pies.na.czarnych
22.02.17, 19:11
Macierewicz ma problem. Big problem.
Brytyjskie laboratorium rządowe sprawdzi próbki ze Smoleńska. Zapłaci polski rząd.
wyborcza.pl/7,75399,21406483,brytyjczycy-beda-szukac-trotylu-z-tupolewa.html#BoxGWImg
Laboratorium ma pracować na zlecenie polskich władz, ale nie będzie komentować potencjalnych przyczyn katastrofy ani interpretować wyników analizy. Jego rola ograniczy się do wydania czysto naukowej opinii. Kontrakt handlowy w tej sprawie podpisano na początku grudnia 2016 r. Nasze źródła nie zdradziły jego wysokości.