Dodaj do ulubionych

Rybiński o prawdziwych europejczykach ...

05.10.04, 12:34
dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/10.05/Magazyn/15/15.html
Obserwuj wątek
    • homosovieticus wartburg i marynat czytać i notować.. 05.10.04, 12:57
    • homosovieticus panidalloway też niech przestanie się ociągać i .. 05.10.04, 13:07
      "Politykę " odłoży na bok.
      Nauka to potęgi klucz, Droga Klaryso!
    • Gość: zeta E tam, ten sam bełkot co zwykle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 13:27
      Skusiłam się na przeczytanie w nadziei, że w DzP pisze chociaż
      tyci-tyci logiczniej niż w Rzepie i dobrze mi tak. Starata czau.
      Chociaż może nie, teraz przynajmniej wiem od czego Rybińskiemu
      tak nawala mózgownica- pewnie od tego "naganiania maczugą".

      • homosovieticus Re: E tam, ten sam bełkot co zwykle. 05.10.04, 13:33
        Gość portalu: zeta napisał(a):

        > Skusiłam się na przeczytanie w nadziei, że w DzP pisze chociaż
        > tyci-tyci logiczniej niż w Rzepie i dobrze mi tak. Starata czau.
        > Chociaż może nie, teraz przynajmniej wiem od czego Rybińskiemu
        > tak nawala mózgownica- pewnie od tego "naganiania maczugą".
        >
        Chwileczkie, chwileczkie , maczugą nawalanie to moja specjalność i zaden
        pismak nie zawłaszczy mi jej.
        I specjalności i maczugi!
        • Gość: zeta Re: E tam, ten sam bełkot co zwykle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 13:39
          Jezusie Maryjo! To Tyś mu tak nawalił?!

          I widzisz co narobiłeś? Facet się już nigdy z tego nie wygrzebie.
          • homosovieticus Re: E tam, ten sam bełkot co zwykle. 05.10.04, 13:43
            Gość portalu: zeta napisał(a):

            > Jezusie Maryjo! To Tyś mu tak nawalił?!
            >
            > I widzisz co narobiłeś? Facet się już nigdy z tego nie wygrzebie.
            On to nie Ty!
            Wygrzebie się.
            • Gość: zeta Re: E tam, ten sam bełkot co zwykle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 13:47
              > On to nie Ty!

              W imię Ojca i Syna...No myślę!

              > Wygrzebie się

              Szczerze mu tego życzę. Żal czytać biedaka.
              • homosovieticus Re: E tam, ten sam bełkot co zwykle. 05.10.04, 13:54
                Gość portalu: zeta napisał(a):

                > > On to nie Ty!
                >
                > W imię Ojca i Syna...No myślę!
                >
                > > Wygrzebie się
                >
                > Szczerze mu tego życzę. Żal czytać biedaka.
                biedakiem był św.Franciszek ale czytac o nim warto.To była INDYWIDUALNOŚĆ.Mało
                takich na forum.
                • Gość: zeta Re: E tam, ten sam bełkot co zwykle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 13:57
                  >To była INDYWIDUALNOŚĆ.Mało
                  > takich na forum.

                  Póki jesteś Ty nie jest jeszcze tak źle...
                  • homosovieticus Re: E tam, ten sam bełkot co zwykle. 05.10.04, 14:02
                    Gość portalu: zeta napisał(a):

                    > >To była INDYWIDUALNOŚĆ.Mało
                    > > takich na forum.
                    >
                    > Póki jesteś Ty nie jest jeszcze tak źle...
                    Ale durnym klechą i agentem sovieckim jestem.Żaden pożytek z takiej
                    indywidualnosci.
    • leszek.sopot Ma racje 05.10.04, 13:43
      Piszac o tym:
      "Jeśli coś nas naprawdę różni od tej starej Europy, demokratycznej i
      wolnorynkowej od powojnia, nigdy nie poddanej ideologicznemu terrorowi
      państwowemu, to gorączkowe poszukiwanie naszych intelektualistów osieroconych
      przez komunizm z jednej, a walkę z komunizmem z drugiej strony, ideologii
      zastępczej, w którą można się wtulić i przetrwać w jej ciepełku bezpiecznie,
      bez konieczności określania własnego, indywidualnego stosunku do świata i tego,
      co się z nim dzieje. Taką ideologią zastępczą jest dziś Europa, a zwłaszcza
      konstytucja europejska".

      A u nas cigle, trwa wojna z komuna - nawet jakby jej nie bylo, to wojujacy
      narodowcy-katolicy wezwaliby stalinowcow z zza swiatow by miec z kim walczyc.
      Narodowcy stworzyli w Polsce ideologie zastepcza - jak ja nazywa Rybinski,
      chcac sie wtulic w kaciku, we wlasnym smrodzie i ciepelku, gdzie pragna cieszyc
      sie ze swego zadupia i krzyczec: " Tylko pod tym krzyzem..." i "Polska dla
      Polakow" - oczywiscie tylko dla Polakow-katolikow, tak jakby ktos z pochodzenia
      eskimos (czczacy np. ucho od sledzia) czy arab (modlacy sie do Allaha) nie
      moglby byc Polakiem.
      Podoba mi sie to jak Brytyjczycy dyskutuja o konstytucji europejskiej i prawach
      czlowieka. U nas od razu "Prawdziwy Polacy" podnosza wrzask, ze doszlo do
      zdrady narodowej, ze lewactwo, postkomuna itp. manipuluja, klamia, otumaniaja -
      no i jest po rozmowie.
      • Gość: zeta Re: Ma racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 13:54
        > Podoba mi sie to jak Brytyjczycy dyskutuja o konstytucji europejskiej i
        >prawach czlowieka.

        No właśnie. A jak rozmawiają? Czy jacyś myśliciele a la Rybiński
        zarzucają zwolennikom konstytucji, że potrzebują

        "ideologii zastępczej, w którą można się wtulić i przetrwać w jej ciepełku
        bezpiecznie, bez konieczności określania własnego, indywidualnego stosunku do
        świata i tego"

        Cóż za treściwy argument, prawda?
      • homosovieticus Re: Ma racje Sopocki Leszek porzućmy narodowosc 05.10.04, 13:57
        Polakiem może być kazdy. Tak pisze facet z Sop[otu.Oznacza to ze nie ma
        Polaków. Logika sprzeciwia sie politycznemu obskurantyzmowi.
        • leszek.sopot jeden narod, jedno wyznanie, jeden poglad na swiat 05.10.04, 14:47
          Jak widac, dla narodowcow, ksiezy tzw. "patriotow" spod znaku Rydzyka,
          Jankowskiego czy tez jakichs faszystow, Polakiem moze byc tylko ktos, kto ma
          narodowosc polska.
          • Gość: jac A co to jest narodowość polska?? IP: 213.17.204.* 05.10.04, 14:57
            A co to jest narodowość polska??
            Gdzie się to kupuje, załatwia??
            Ile to kosztuje??

            Narodowść w przeciwieństwie do obywatelstwa, to nie urzędowy papierek.
            To nie określona stała.
            Narodowość??
            no włąśnie co to jest narodowość??
            Czy np naród Żydowski, żyjący w tym kraju od lat, jest różny od narodu polskiego??
            Czy np Geremek ma narodowosc polską, czy Żydowską?/
            Czy mozna mieć dwie narodowosci, tak jak dwa obywatelstwa?

            "CZY MOZNA DWOM PANOM SŁUZYĆ"
            • leszek.sopot wystarczy zajrzec do ksiazek 05.10.04, 15:08
              OBYWATELSTWO
              Nowa encyklopedia powszechna PWN © Wydawnictwo Naukowe PWN SA

              OBYWATELSTWO, przynależność państw. osoby fiz. łącząca się z uprawnieniami i
              obowiązkami, z których podstawowe są zwykle zawarte w konstytucjach (prawa,
              wolności i obowiązki jednostki); prawne uregulowanie obywatelstwa jest sprawą
              wewn. państwa. Istnieją 2 systemy określania obywatelstwa: tzw. prawo ziemi
              (ius soli), wg którego o obywatelstwie decyduje miejsce urodzenia (np. w W.
              Brytanii), i tzw. prawo krwi (ius sanguinis), wg którego o obywatelstwie
              dziecka decyduje obywatelstwo rodziców lub jednego z nich; są też systemy
              mieszane. Zagadnienia obywatelstwa polskiego reguluje ustawa z 1962. Prawo pol.
              nie dopuszcza posiadania jednocześnie obywatelstwa polskiego i obywatelstwa
              innego państwa. Nabycie obywatelstwa polskiego następuje przez urodzenie (gdy
              rodzice dziecka mają obywatelstwo polskie lub jedno z rodziców ma obywatelstwo
              polskie, a drugie nie ma żadnego bądź jest ono nieznane; gdy rodzice są
              nieznani, o nieokreślonym obywatelstwie lub bez obywatelstwa, a dziecko
              znaleziono lub urodziło się w Polsce; gdy jedno z rodziców ma obywatelstwo
              polskie, a drugie innego państwa, rodzicom przysługuje prawo wyboru
              obywatelstwa dziecka), przez nadanie (cudzoziemcowi mieszkającemu w Polsce co
              najmniej od 5 lat, na jego wniosek) oraz przez uznanie (wobec osoby pochodzenia
              pol., która nie ma żadnego obywatelstwa, na jej wniosek). Obywatel pol. może
              nabyć obywatelstwo obce za zezwoleniem władz pol., przy czym traci obywatelstwo
              polskie. Zawarcie związku małżeńskiego z obywatelem obcym nie ma wpływu na
              obywatelstwo małżonka — obywatela polskiego. Obywatel pol. może zostać
              pozbawiony obywatelstwa polskiego, jeżeli przebywa za granicą i zaistniała
              jedna z następujących okoliczności: naruszył obowiązek wierności wobec Polski,
              działał na szkodę żywotnych interesów Polski, nielegalnie opuścił obszar kraju
              po 9 V 1945, odmówił powrotu do Polski na wezwanie właściwego organu państw.,
              uchyla się od wykonania obowiązku wojsk. przewidzianego przez prawo pol.,
              został skazany za granicą za przestępstwo stanowiące zbrodnię pospolitą również
              w rozumieniu prawa pol. lub jest recydywistą; organem właściwym do orzekania o
              pozbawieniu obywatelstwa jest prezydent.

              Slownik Jezyka Polskiego:
              "Narodowość"
              narodowość ż V, DCMs. ~ści, blm «przynależność do danego narodu lub oznaczenie
              wspólnoty etniczno-kulturowej, poczucie tej przynależności; niekiedy naród»
              Narodowość polska, francuska, angielska. Być narodowości polskiej.

              Wikipedia
              Narodowość - subiektywne poczucie przynależności jednostki do jakiegoś narodu.
              Pojęcie to jest rozmaicie rozumiane w różnych kręgach kulturowych. W Polsce
              odróżnia się narodowość od obywatelstwa, w przeciwieństwie do wielu krajów
              Europy Zachodniej. Natomiast w krajach afrykańskich trudno mówić o narodowości,
              a raczej o poczuciu odrębności plemiennej.

            • homosovieticus Re: A co to jest narodowość polska?? 05.10.04, 15:08
              NARODOWOŚĆ TO PRZNALEŻNOŚĆ do grupy społecznej.Podobnie zupełnie jak
              przynależnosc do RODZICÓW.Można to zmienić. Ale skutek jest łatwy do
              przewidzenia.Powstanie stado.Analogicznie jak u innych zwierząt. Cały dorobek
              kulturowy homosapiensa legnie w gruzach.Tego mogą chcieć tylko ludzie zwierzęta
              z nikąd i do nikąd sie udający.Barbarzyńscy poganie .Jak Leszek Sopocki.Obcy.W
              naszej kulturze i narodowej dumie.Prawdziwy HOMOSOVIETICUS.
          • homosovieticus Według Leszka z Sopotu Polakiem może być każdy 05.10.04, 15:01

            który chce.
            A Ty leszku, chcesz być Polakiem?

            leszek.sopot napisał:

            > Jak widac, dla narodowcow, ksiezy tzw. "patriotow" spod znaku Rydzyka,
            > Jankowskiego czy tez jakichs faszystow, Polakiem moze byc tylko ktos, kto ma
            > narodowosc polska.
            • leszek.sopot Makumba 05.10.04, 15:46
              Posluchaj sobie
              www.stereo.pl/mp3/30855/30855_07.mp3?PHPSESSID=2ee78fcd7a901271c39370136025363f
              • leszek.sopot Re: Makumba - tekst 05.10.04, 15:52
                Cos link nie chodzi, to poczytaj sobie choc troche tej plebejskiej tworczosci
                Skiby:
                MAKUMBA
                Mój ojciec - Makumba - być królem wioski
                Ja mieszkać w Afryka, przyjechać do Polski
                Żeby studiować w waszym pięknym kraju
                Skinheadzi mi tu jednak żyć nie dają
                Ja uczyć się ciężko waszego języka
                I dostać raz w zęby, gdy iść po ulicach
                Polacy rasisci - każdy to powie
                I nikt tu nie lubić czarny człowiek

                Makumba, Makumba, Makumba ska
                Polska - Afryka, Afryka - Polska
                Makumba, Makumba, Makumba ska

                Ja chcieć uciekać, szykować do drogi
                Lecz poznać dziewczyna, co ma piękne nogi
                Ja pałać uczuciem i pałać szalenie
                I tak się Makumba zakochać w Helenie
                My szybko wziąć ślub i mieć dużo dzieci
                Rodzice z Afryka przysyłać prezenty
                Ja ciągle studiować i uczyć do rana
                Hela sie cieszyć z naszego mieszkania

                Makumba, Makumba, Makumba ska
                Polska - Afryka, Afryka - Polska
                Makumba, Makumba, Makumba ska

                Ja dużo pracować i wiele potrafić
                Polska teściowa się o mnie martwić
                Ona się ciągle modlić do Boga:
                `Boże jedyny, Makumbę zachowaj`

                Ja konczyć studia i robić kariera
                My mieć samochód i bulteriera
                Ja mieszkać tu długo i nie wiedzieć czemu
                Nie chcą mnie przyjąć do KPN-u

                Makumba, Makumba, Makumba ska
                Polska - Afryka, Afryka - Polska
                Makumba, Makumba, Makumba ska

                Polska - Afryka, Afryka - Polska
                Makumba, Makumba, ło le, le, le
                Makumba, Makumba, ło le, le, le
                Makumba, Makumba, ło le, le, le
                Makumba, Makumba, ło le, le, le

                Makumba, Makumba, Makumba ska
                Polska - Afryka, Afryka - Polska
                Makumba, Makumba, Makumba ska
              • homosovieticus 45 minut zajęło inteligentowi z Sopotu znalezienie 05.10.04, 15:53
                odpowiedzi .Odpowiedzi madrej bo prosto z Afryki pochodzacej. "Cudze chwalicie
                swego nie znacie sami nie wiecie co posiadacie".
                Masz szczescie niwiele z polskiej kultury posiadasz( alfabet)i niewiele stracić
                możesz.Pierwotniaku bezdzietny. Nie przepołowisz się wszak.
                • leszek.sopot kazdy narodowiec to cham? 05.10.04, 15:55
          • Gość: vvv Jankowski Polakiem??? IP: *.katowice.msk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 17:16
            Mamusia Niemka a tatuś zginął w mundurze Werhmachtu.
            Do tego dochodzą bardzo intensywne stosunki (dwuznaczność niezamierzona:))
            z Niemcami, O DZIWO, podobnie jak u Rydzyka.
    • Gość: t1s Re: Rybiński o prawdziwych europejczykach ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 15:04
      Dopiero co jesteśmy w Europie, po długiej podróży z Antarktydy. Dałby ten
      Rybiński w spokoju ogrzać się ziębniętym neoitom w europejskich objęciach tow.
      Chiraca. Niech sobie żrą żabie udka i żłopią bawarskie piwo, zaczytują się w
      Der Spitzlu i naćpani holenderskimi narkotykami nucą Międzynarodówkę-
      przepraszam-Odę do Radości.
      O UE się nie dyskutuje. Jeden najwyżej jest wyjątek-można się spierać dokonanie
      ilu aborcji jest potwierdzeniem wyjścia z katofaszystowskiego ciemnogrodu. Cz
      jedna starczy, czy może więcej?
      • Gość: wartburg Re: Rybiński o prawdziwych europejczykach ... IP: *.pool.mediaWays.net 05.10.04, 15:16
        Towarzysza pierwszego sekretarza od dawna podejrzewam o skrywane sympatie do
        Łukaszenki. Odpuśćcie sobie, towarzyszu. Machnijcie ręką na tę zgniłą Europę i
        popielgrzymujcie do Mińska. Odpoczniecie od żabich udek, bawarskiego piwa i
        Beethovena. U kołchoźnika zza Buga przy kaszy gryczanej z siwuchą i tęsknej
        bałabajce poczujecie się jak u siebie w domu...
        • Gość: t1s Re: Rybiński o prawdziwych europejczykach ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 15:25
          Gość portalu: wartburg napisał(a):

          > Towarzysza pierwszego sekretarza od dawna podejrzewam o skrywane sympatie do
          > Łukaszenki

          Blisko Panie Samochodzik, chodzi wszak o Rosję-prawdziwy europejczyk powinien
          być pełny podziwu dla zmian jakie dokonały się za prezydentury tow. Putina
          całym sercem wspierać jego wojnę z terroryzmem.
          • Gość: wartburg kompleksy przestrzeni mrocznej IP: *.pool.mediaWays.net 05.10.04, 16:04
            Radykalizuje się nam towarzysz sekretarz. Pluje na Europę aż do zupełnego
            odwodnienia. To się źle skończy dla organizmu... Coś mu się stało? Chce
            przejść na islam może? Czy też może kompleksy przestrzeni mrocznej, tego
            korytarza międzykulturowego między Azją i Europą, tak mu się dają we znaki?
            Tak jak islamistom, którzy Europy ponoć dlatego tak nienawidzą, że ją kochają i
            podziwiają i z tej miłości nieokiełznanej, azjatyckiej, z ziemią zrównaliby ja
            najchętniej...
            • Gość: t1s Re: kompleksy przestrzeni mrocznej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 18:10
              Pewnie, ża mam kompleksy-tyle lat czekania w tym korytaru. Ale i mam receptę na
              nie; ruszajmy 14 lipca na pochód, drugą choć pierwszą rewolucję będziemy
              świętować, z Marslianką na ustach, wymachując trójkolorem, będziemy
              krzyczeć "tolerancja, Putin, Chirac!". A potem popłyniemy w rejs na miesiąc
              miodowy. Langenortem oczywiście!
    • Gość: Andrzej.A Re: Rybiński o prawdziwych europejczykach ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 15:34
      To co opisał Rybiński to jest przejaw nadregulacji i chęć zrobienia wszysstkim
      dobrze, bo my wielcy intelektualiści wiemy co jest dobre dla maluczkich. Pół
      biedy, jeżeli dotyczy to tylko takich kwestii jak opisał Rybiński, ale dotyczy
      to również gospodarki i skutki nie dają na siebie czekać. Jak jest każdy widzi
      wystarczy się przejść po ulicy, przeczytać gazetę, czy też wysłuchać dziennika.
      Burdel do kwadratu. A "wadza" mówi, że wszystko jest na dobrej drodze i 5%
      wzrost gospodarczy. Za przeproszeniem gówno prawda.
      • homosovieticus Panie Andzreju wszystko nam pieknie rośnie. 05.10.04, 15:36
        • Gość: Andrzej.A Re: Panie Andzreju wszystko nam pieknie rośnie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 15:42
          Chyba tylko pod folią.
          • homosovieticus Re: Panie Andzreju wszystko nam pieknie rośnie. 05.10.04, 15:48
            Gość portalu: Andrzej.A napisał(a):

            > Chyba tylko pod folią.
            Pod folią najlepiej marynaty rosną.A na otwartej przestrzeni głupota ELYT i ich
            dziecię -bieda społeczeństwa.
            • Gość: Andrzej.A Re: Panie Andzreju wszystko nam pieknie rośnie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 16:01
              Żeby to była tylko głupota to by było pół biedy. Jak w jednym z kabaretów mówił
              Pietrzak o Jaroszewiczu: "... Trzeba być zdecydowanym kretynem albo sabotażystą
              i dywersantem...". Ja miestety podejrzewam to drugie.
    • Gość: basia.basia Upokorzenie jednego europejczyka ... IP: *.localdomain / *.kim.pl 05.10.04, 19:14
      w TOKu Żakowski rozmawiał z prof. Geremkiem.

      Fragment:

      "Jacek Żakowski: Oczywiście. Ale co się stało, jak pan słucha tego Kapusty, to
      jest mój ulubiony bohater, prokurator Kapusta, i widać człowieka rozjechanego
      właściwie, widać ofiarę fatalnego systemu, chyba. Coś musi być, że ci ludzie nie
      radzą sobie z tymi prostymi rolami w gruncie rzeczy. Oni mają w ustawie
      napisane, co mają robić, kiedy nie robić, prawda?

      Bronisław Geremek: Powiem szczerze, ja mam tu poczucie pewnego upokorzenia.
      Myślę o ludziach 89 roku, którzy wierzyli, że ten trup PRL zniknie z życia
      publicznego. W jakimś sensie, gdy ja spoglądam na tych prokuratorów stających
      przed komisja sejmową, to ja mam poczucie, że to są tacy homines sovietici, to
      są ludzie z peerelowskiego sposobu myślenia. Myśmy jakby nie docenili w zmianie
      politycznej ogromnego ciężaru psychologii, pozostał. To jest to, co powiadali
      niektórzy, to ksiądz Tischner mówił o tym nieraz, jak ogromny jest ciężar
      mentalny tego systemu, i gdy patrzą na tych prokuratorów i słucham jak wzajemnie
      sobie przerzucają piłeczkę w różne strony, zgroza bierze. To oznacza, że mamy
      przed sobą zadania niezwykle ważne, i te które noszą charakter historyczny, to
      znaczy poradzić sobie z mentalną spuścizną przeszłości.

      Jacek Żakowski: Ma pan pomysł jak to zrobić?

      Bronisław Geremek: Nie sądzę, żebym mógł powiedzieć, "że gdy klucze nie
      działają", bo mamy państwo prawa i to powinno być kluczem.

      Jacek Żakowski: Mamy prawo, ale państwo nie bardzo.

      Bronisław Geremek: Ale państwo prawo w tym sensie, że ono jakie jest, słabe ale
      nasze państwo, niepodległe i mające poczucie że prawo jest ponad wszystkim. I
      potem gdy widzę prokuratora, który sobie nagle po roku sobie przypomina że
      widział notatkę, a przedtem zeznawał że nie widział notatki. Jeżeli to czyni
      prokurator, to jak obywatel może mieć zaufanie do swojego państwa.

      Jacek Żakowski: I nawet profesor Geremek nie potrafi mi powiedzieć, co z tym
      zrobić."

      No comments:(
      • Gość: wartburg pijane dziecko we mgle IP: *.pool.mediaWays.net 05.10.04, 19:43
        Geremek nie rozumie ... Nie wie, jak ten dramat objaśnić. Czy nie wydaje się
        panu, panie profesorze, że zwalanie wszystkiego na psychologię, to trochę za
        mało? Ta psychologia może i zakorzeniona w tym, co było, ale sama z siebie nie
        rozpłynie się w powietrzu. Za Kapustą, Olenikiem i Stefańskim kryje się nie
        tylko psychologia, ale bardzo konretne interesy, układy, których nie da się
        wytłumaczyć, ani tym bardziej rozgrzeszyć starczym pojękiwaniem, "że to taki
        potworny ciężar" i "jednak nasze państwo, słabe, ale niepodległe".

        Geremek - pijane dziecko we mgle.
      • homosovieticus Re: Upokorzenie jednego europejczyka co był 05.10.04, 19:49
        sekretarzem POP w PAN-ie.
        Szczegóły zna Leszek i powie Wam,że ta podstawowa komórka PZPR była
        maleńka .Włściwie maciupka .Taka jak głowa Leszka.
      • Gość: t1s Re: Upokorzenie jednego europejczyka ... IP: *.acn.waw.pl 06.10.04, 20:51
        > Myślę o ludziach 89 roku, którzy wierzyli, że ten trup PRL zniknie z życia
        > publicznego.

        A tow. Frasyniuk tak powiada o tych ludziach, ludziach UW oczywiście;
        "My nigdy nie byliśmy antykomunistami. Stworzyliśmy przestrzeń dla działania
        dla dawnej formacji komunistycznej"

        Jak widać UW chciała wskoczyć do szamba i się nie umoczyć. Mają się nie tylko
        za nieomylnych ale i cudotwórców. Półbogowie. Pani Dalloway też pewnie ambrozję
        popija nektarem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka