basia.basia 05.10.04, 12:34 dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/10.05/Magazyn/15/15.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
homosovieticus panidalloway też niech przestanie się ociągać i .. 05.10.04, 13:07 "Politykę " odłoży na bok. Nauka to potęgi klucz, Droga Klaryso! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeta E tam, ten sam bełkot co zwykle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 13:27 Skusiłam się na przeczytanie w nadziei, że w DzP pisze chociaż tyci-tyci logiczniej niż w Rzepie i dobrze mi tak. Starata czau. Chociaż może nie, teraz przynajmniej wiem od czego Rybińskiemu tak nawala mózgownica- pewnie od tego "naganiania maczugą". Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: E tam, ten sam bełkot co zwykle. 05.10.04, 13:33 Gość portalu: zeta napisał(a): > Skusiłam się na przeczytanie w nadziei, że w DzP pisze chociaż > tyci-tyci logiczniej niż w Rzepie i dobrze mi tak. Starata czau. > Chociaż może nie, teraz przynajmniej wiem od czego Rybińskiemu > tak nawala mózgownica- pewnie od tego "naganiania maczugą". > Chwileczkie, chwileczkie , maczugą nawalanie to moja specjalność i zaden pismak nie zawłaszczy mi jej. I specjalności i maczugi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeta Re: E tam, ten sam bełkot co zwykle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 13:39 Jezusie Maryjo! To Tyś mu tak nawalił?! I widzisz co narobiłeś? Facet się już nigdy z tego nie wygrzebie. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: E tam, ten sam bełkot co zwykle. 05.10.04, 13:43 Gość portalu: zeta napisał(a): > Jezusie Maryjo! To Tyś mu tak nawalił?! > > I widzisz co narobiłeś? Facet się już nigdy z tego nie wygrzebie. On to nie Ty! Wygrzebie się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeta Re: E tam, ten sam bełkot co zwykle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 13:47 > On to nie Ty! W imię Ojca i Syna...No myślę! > Wygrzebie się Szczerze mu tego życzę. Żal czytać biedaka. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: E tam, ten sam bełkot co zwykle. 05.10.04, 13:54 Gość portalu: zeta napisał(a): > > On to nie Ty! > > W imię Ojca i Syna...No myślę! > > > Wygrzebie się > > Szczerze mu tego życzę. Żal czytać biedaka. biedakiem był św.Franciszek ale czytac o nim warto.To była INDYWIDUALNOŚĆ.Mało takich na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeta Re: E tam, ten sam bełkot co zwykle. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 13:57 >To była INDYWIDUALNOŚĆ.Mało > takich na forum. Póki jesteś Ty nie jest jeszcze tak źle... Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: E tam, ten sam bełkot co zwykle. 05.10.04, 14:02 Gość portalu: zeta napisał(a): > >To była INDYWIDUALNOŚĆ.Mało > > takich na forum. > > Póki jesteś Ty nie jest jeszcze tak źle... Ale durnym klechą i agentem sovieckim jestem.Żaden pożytek z takiej indywidualnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Ma racje 05.10.04, 13:43 Piszac o tym: "Jeśli coś nas naprawdę różni od tej starej Europy, demokratycznej i wolnorynkowej od powojnia, nigdy nie poddanej ideologicznemu terrorowi państwowemu, to gorączkowe poszukiwanie naszych intelektualistów osieroconych przez komunizm z jednej, a walkę z komunizmem z drugiej strony, ideologii zastępczej, w którą można się wtulić i przetrwać w jej ciepełku bezpiecznie, bez konieczności określania własnego, indywidualnego stosunku do świata i tego, co się z nim dzieje. Taką ideologią zastępczą jest dziś Europa, a zwłaszcza konstytucja europejska". A u nas cigle, trwa wojna z komuna - nawet jakby jej nie bylo, to wojujacy narodowcy-katolicy wezwaliby stalinowcow z zza swiatow by miec z kim walczyc. Narodowcy stworzyli w Polsce ideologie zastepcza - jak ja nazywa Rybinski, chcac sie wtulic w kaciku, we wlasnym smrodzie i ciepelku, gdzie pragna cieszyc sie ze swego zadupia i krzyczec: " Tylko pod tym krzyzem..." i "Polska dla Polakow" - oczywiscie tylko dla Polakow-katolikow, tak jakby ktos z pochodzenia eskimos (czczacy np. ucho od sledzia) czy arab (modlacy sie do Allaha) nie moglby byc Polakiem. Podoba mi sie to jak Brytyjczycy dyskutuja o konstytucji europejskiej i prawach czlowieka. U nas od razu "Prawdziwy Polacy" podnosza wrzask, ze doszlo do zdrady narodowej, ze lewactwo, postkomuna itp. manipuluja, klamia, otumaniaja - no i jest po rozmowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeta Re: Ma racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 13:54 > Podoba mi sie to jak Brytyjczycy dyskutuja o konstytucji europejskiej i >prawach czlowieka. No właśnie. A jak rozmawiają? Czy jacyś myśliciele a la Rybiński zarzucają zwolennikom konstytucji, że potrzebują "ideologii zastępczej, w którą można się wtulić i przetrwać w jej ciepełku bezpiecznie, bez konieczności określania własnego, indywidualnego stosunku do świata i tego" Cóż za treściwy argument, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: Ma racje Sopocki Leszek porzućmy narodowosc 05.10.04, 13:57 Polakiem może być kazdy. Tak pisze facet z Sop[otu.Oznacza to ze nie ma Polaków. Logika sprzeciwia sie politycznemu obskurantyzmowi. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot jeden narod, jedno wyznanie, jeden poglad na swiat 05.10.04, 14:47 Jak widac, dla narodowcow, ksiezy tzw. "patriotow" spod znaku Rydzyka, Jankowskiego czy tez jakichs faszystow, Polakiem moze byc tylko ktos, kto ma narodowosc polska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jac A co to jest narodowość polska?? IP: 213.17.204.* 05.10.04, 14:57 A co to jest narodowość polska?? Gdzie się to kupuje, załatwia?? Ile to kosztuje?? Narodowść w przeciwieństwie do obywatelstwa, to nie urzędowy papierek. To nie określona stała. Narodowość?? no włąśnie co to jest narodowość?? Czy np naród Żydowski, żyjący w tym kraju od lat, jest różny od narodu polskiego?? Czy np Geremek ma narodowosc polską, czy Żydowską?/ Czy mozna mieć dwie narodowosci, tak jak dwa obywatelstwa? "CZY MOZNA DWOM PANOM SŁUZYĆ" Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot wystarczy zajrzec do ksiazek 05.10.04, 15:08 OBYWATELSTWO Nowa encyklopedia powszechna PWN © Wydawnictwo Naukowe PWN SA OBYWATELSTWO, przynależność państw. osoby fiz. łącząca się z uprawnieniami i obowiązkami, z których podstawowe są zwykle zawarte w konstytucjach (prawa, wolności i obowiązki jednostki); prawne uregulowanie obywatelstwa jest sprawą wewn. państwa. Istnieją 2 systemy określania obywatelstwa: tzw. prawo ziemi (ius soli), wg którego o obywatelstwie decyduje miejsce urodzenia (np. w W. Brytanii), i tzw. prawo krwi (ius sanguinis), wg którego o obywatelstwie dziecka decyduje obywatelstwo rodziców lub jednego z nich; są też systemy mieszane. Zagadnienia obywatelstwa polskiego reguluje ustawa z 1962. Prawo pol. nie dopuszcza posiadania jednocześnie obywatelstwa polskiego i obywatelstwa innego państwa. Nabycie obywatelstwa polskiego następuje przez urodzenie (gdy rodzice dziecka mają obywatelstwo polskie lub jedno z rodziców ma obywatelstwo polskie, a drugie nie ma żadnego bądź jest ono nieznane; gdy rodzice są nieznani, o nieokreślonym obywatelstwie lub bez obywatelstwa, a dziecko znaleziono lub urodziło się w Polsce; gdy jedno z rodziców ma obywatelstwo polskie, a drugie innego państwa, rodzicom przysługuje prawo wyboru obywatelstwa dziecka), przez nadanie (cudzoziemcowi mieszkającemu w Polsce co najmniej od 5 lat, na jego wniosek) oraz przez uznanie (wobec osoby pochodzenia pol., która nie ma żadnego obywatelstwa, na jej wniosek). Obywatel pol. może nabyć obywatelstwo obce za zezwoleniem władz pol., przy czym traci obywatelstwo polskie. Zawarcie związku małżeńskiego z obywatelem obcym nie ma wpływu na obywatelstwo małżonka — obywatela polskiego. Obywatel pol. może zostać pozbawiony obywatelstwa polskiego, jeżeli przebywa za granicą i zaistniała jedna z następujących okoliczności: naruszył obowiązek wierności wobec Polski, działał na szkodę żywotnych interesów Polski, nielegalnie opuścił obszar kraju po 9 V 1945, odmówił powrotu do Polski na wezwanie właściwego organu państw., uchyla się od wykonania obowiązku wojsk. przewidzianego przez prawo pol., został skazany za granicą za przestępstwo stanowiące zbrodnię pospolitą również w rozumieniu prawa pol. lub jest recydywistą; organem właściwym do orzekania o pozbawieniu obywatelstwa jest prezydent. Slownik Jezyka Polskiego: "Narodowość" narodowość ż V, DCMs. ~ści, blm «przynależność do danego narodu lub oznaczenie wspólnoty etniczno-kulturowej, poczucie tej przynależności; niekiedy naród» Narodowość polska, francuska, angielska. Być narodowości polskiej. Wikipedia Narodowość - subiektywne poczucie przynależności jednostki do jakiegoś narodu. Pojęcie to jest rozmaicie rozumiane w różnych kręgach kulturowych. W Polsce odróżnia się narodowość od obywatelstwa, w przeciwieństwie do wielu krajów Europy Zachodniej. Natomiast w krajach afrykańskich trudno mówić o narodowości, a raczej o poczuciu odrębności plemiennej. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: A co to jest narodowość polska?? 05.10.04, 15:08 NARODOWOŚĆ TO PRZNALEŻNOŚĆ do grupy społecznej.Podobnie zupełnie jak przynależnosc do RODZICÓW.Można to zmienić. Ale skutek jest łatwy do przewidzenia.Powstanie stado.Analogicznie jak u innych zwierząt. Cały dorobek kulturowy homosapiensa legnie w gruzach.Tego mogą chcieć tylko ludzie zwierzęta z nikąd i do nikąd sie udający.Barbarzyńscy poganie .Jak Leszek Sopocki.Obcy.W naszej kulturze i narodowej dumie.Prawdziwy HOMOSOVIETICUS. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Według Leszka z Sopotu Polakiem może być każdy 05.10.04, 15:01 który chce. A Ty leszku, chcesz być Polakiem? leszek.sopot napisał: > Jak widac, dla narodowcow, ksiezy tzw. "patriotow" spod znaku Rydzyka, > Jankowskiego czy tez jakichs faszystow, Polakiem moze byc tylko ktos, kto ma > narodowosc polska. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Makumba 05.10.04, 15:46 Posluchaj sobie www.stereo.pl/mp3/30855/30855_07.mp3?PHPSESSID=2ee78fcd7a901271c39370136025363f Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Makumba - tekst 05.10.04, 15:52 Cos link nie chodzi, to poczytaj sobie choc troche tej plebejskiej tworczosci Skiby: MAKUMBA Mój ojciec - Makumba - być królem wioski Ja mieszkać w Afryka, przyjechać do Polski Żeby studiować w waszym pięknym kraju Skinheadzi mi tu jednak żyć nie dają Ja uczyć się ciężko waszego języka I dostać raz w zęby, gdy iść po ulicach Polacy rasisci - każdy to powie I nikt tu nie lubić czarny człowiek Makumba, Makumba, Makumba ska Polska - Afryka, Afryka - Polska Makumba, Makumba, Makumba ska Ja chcieć uciekać, szykować do drogi Lecz poznać dziewczyna, co ma piękne nogi Ja pałać uczuciem i pałać szalenie I tak się Makumba zakochać w Helenie My szybko wziąć ślub i mieć dużo dzieci Rodzice z Afryka przysyłać prezenty Ja ciągle studiować i uczyć do rana Hela sie cieszyć z naszego mieszkania Makumba, Makumba, Makumba ska Polska - Afryka, Afryka - Polska Makumba, Makumba, Makumba ska Ja dużo pracować i wiele potrafić Polska teściowa się o mnie martwić Ona się ciągle modlić do Boga: `Boże jedyny, Makumbę zachowaj` Ja konczyć studia i robić kariera My mieć samochód i bulteriera Ja mieszkać tu długo i nie wiedzieć czemu Nie chcą mnie przyjąć do KPN-u Makumba, Makumba, Makumba ska Polska - Afryka, Afryka - Polska Makumba, Makumba, Makumba ska Polska - Afryka, Afryka - Polska Makumba, Makumba, ło le, le, le Makumba, Makumba, ło le, le, le Makumba, Makumba, ło le, le, le Makumba, Makumba, ło le, le, le Makumba, Makumba, Makumba ska Polska - Afryka, Afryka - Polska Makumba, Makumba, Makumba ska Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus 45 minut zajęło inteligentowi z Sopotu znalezienie 05.10.04, 15:53 odpowiedzi .Odpowiedzi madrej bo prosto z Afryki pochodzacej. "Cudze chwalicie swego nie znacie sami nie wiecie co posiadacie". Masz szczescie niwiele z polskiej kultury posiadasz( alfabet)i niewiele stracić możesz.Pierwotniaku bezdzietny. Nie przepołowisz się wszak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvv Jankowski Polakiem??? IP: *.katowice.msk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 17:16 Mamusia Niemka a tatuś zginął w mundurze Werhmachtu. Do tego dochodzą bardzo intensywne stosunki (dwuznaczność niezamierzona:)) z Niemcami, O DZIWO, podobnie jak u Rydzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t1s Re: Rybiński o prawdziwych europejczykach ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 15:04 Dopiero co jesteśmy w Europie, po długiej podróży z Antarktydy. Dałby ten Rybiński w spokoju ogrzać się ziębniętym neoitom w europejskich objęciach tow. Chiraca. Niech sobie żrą żabie udka i żłopią bawarskie piwo, zaczytują się w Der Spitzlu i naćpani holenderskimi narkotykami nucą Międzynarodówkę- przepraszam-Odę do Radości. O UE się nie dyskutuje. Jeden najwyżej jest wyjątek-można się spierać dokonanie ilu aborcji jest potwierdzeniem wyjścia z katofaszystowskiego ciemnogrodu. Cz jedna starczy, czy może więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wartburg Re: Rybiński o prawdziwych europejczykach ... IP: *.pool.mediaWays.net 05.10.04, 15:16 Towarzysza pierwszego sekretarza od dawna podejrzewam o skrywane sympatie do Łukaszenki. Odpuśćcie sobie, towarzyszu. Machnijcie ręką na tę zgniłą Europę i popielgrzymujcie do Mińska. Odpoczniecie od żabich udek, bawarskiego piwa i Beethovena. U kołchoźnika zza Buga przy kaszy gryczanej z siwuchą i tęsknej bałabajce poczujecie się jak u siebie w domu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t1s Re: Rybiński o prawdziwych europejczykach ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 15:25 Gość portalu: wartburg napisał(a): > Towarzysza pierwszego sekretarza od dawna podejrzewam o skrywane sympatie do > Łukaszenki Blisko Panie Samochodzik, chodzi wszak o Rosję-prawdziwy europejczyk powinien być pełny podziwu dla zmian jakie dokonały się za prezydentury tow. Putina całym sercem wspierać jego wojnę z terroryzmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wartburg kompleksy przestrzeni mrocznej IP: *.pool.mediaWays.net 05.10.04, 16:04 Radykalizuje się nam towarzysz sekretarz. Pluje na Europę aż do zupełnego odwodnienia. To się źle skończy dla organizmu... Coś mu się stało? Chce przejść na islam może? Czy też może kompleksy przestrzeni mrocznej, tego korytarza międzykulturowego między Azją i Europą, tak mu się dają we znaki? Tak jak islamistom, którzy Europy ponoć dlatego tak nienawidzą, że ją kochają i podziwiają i z tej miłości nieokiełznanej, azjatyckiej, z ziemią zrównaliby ja najchętniej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t1s Re: kompleksy przestrzeni mrocznej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.04, 18:10 Pewnie, ża mam kompleksy-tyle lat czekania w tym korytaru. Ale i mam receptę na nie; ruszajmy 14 lipca na pochód, drugą choć pierwszą rewolucję będziemy świętować, z Marslianką na ustach, wymachując trójkolorem, będziemy krzyczeć "tolerancja, Putin, Chirac!". A potem popłyniemy w rejs na miesiąc miodowy. Langenortem oczywiście! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej.A Re: Rybiński o prawdziwych europejczykach ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 15:34 To co opisał Rybiński to jest przejaw nadregulacji i chęć zrobienia wszysstkim dobrze, bo my wielcy intelektualiści wiemy co jest dobre dla maluczkich. Pół biedy, jeżeli dotyczy to tylko takich kwestii jak opisał Rybiński, ale dotyczy to również gospodarki i skutki nie dają na siebie czekać. Jak jest każdy widzi wystarczy się przejść po ulicy, przeczytać gazetę, czy też wysłuchać dziennika. Burdel do kwadratu. A "wadza" mówi, że wszystko jest na dobrej drodze i 5% wzrost gospodarczy. Za przeproszeniem gówno prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej.A Re: Panie Andzreju wszystko nam pieknie rośnie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 15:42 Chyba tylko pod folią. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: Panie Andzreju wszystko nam pieknie rośnie. 05.10.04, 15:48 Gość portalu: Andrzej.A napisał(a): > Chyba tylko pod folią. Pod folią najlepiej marynaty rosną.A na otwartej przestrzeni głupota ELYT i ich dziecię -bieda społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej.A Re: Panie Andzreju wszystko nam pieknie rośnie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 16:01 Żeby to była tylko głupota to by było pół biedy. Jak w jednym z kabaretów mówił Pietrzak o Jaroszewiczu: "... Trzeba być zdecydowanym kretynem albo sabotażystą i dywersantem...". Ja miestety podejrzewam to drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia.basia Upokorzenie jednego europejczyka ... IP: *.localdomain / *.kim.pl 05.10.04, 19:14 w TOKu Żakowski rozmawiał z prof. Geremkiem. Fragment: "Jacek Żakowski: Oczywiście. Ale co się stało, jak pan słucha tego Kapusty, to jest mój ulubiony bohater, prokurator Kapusta, i widać człowieka rozjechanego właściwie, widać ofiarę fatalnego systemu, chyba. Coś musi być, że ci ludzie nie radzą sobie z tymi prostymi rolami w gruncie rzeczy. Oni mają w ustawie napisane, co mają robić, kiedy nie robić, prawda? Bronisław Geremek: Powiem szczerze, ja mam tu poczucie pewnego upokorzenia. Myślę o ludziach 89 roku, którzy wierzyli, że ten trup PRL zniknie z życia publicznego. W jakimś sensie, gdy ja spoglądam na tych prokuratorów stających przed komisja sejmową, to ja mam poczucie, że to są tacy homines sovietici, to są ludzie z peerelowskiego sposobu myślenia. Myśmy jakby nie docenili w zmianie politycznej ogromnego ciężaru psychologii, pozostał. To jest to, co powiadali niektórzy, to ksiądz Tischner mówił o tym nieraz, jak ogromny jest ciężar mentalny tego systemu, i gdy patrzą na tych prokuratorów i słucham jak wzajemnie sobie przerzucają piłeczkę w różne strony, zgroza bierze. To oznacza, że mamy przed sobą zadania niezwykle ważne, i te które noszą charakter historyczny, to znaczy poradzić sobie z mentalną spuścizną przeszłości. Jacek Żakowski: Ma pan pomysł jak to zrobić? Bronisław Geremek: Nie sądzę, żebym mógł powiedzieć, "że gdy klucze nie działają", bo mamy państwo prawa i to powinno być kluczem. Jacek Żakowski: Mamy prawo, ale państwo nie bardzo. Bronisław Geremek: Ale państwo prawo w tym sensie, że ono jakie jest, słabe ale nasze państwo, niepodległe i mające poczucie że prawo jest ponad wszystkim. I potem gdy widzę prokuratora, który sobie nagle po roku sobie przypomina że widział notatkę, a przedtem zeznawał że nie widział notatki. Jeżeli to czyni prokurator, to jak obywatel może mieć zaufanie do swojego państwa. Jacek Żakowski: I nawet profesor Geremek nie potrafi mi powiedzieć, co z tym zrobić." No comments:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wartburg pijane dziecko we mgle IP: *.pool.mediaWays.net 05.10.04, 19:43 Geremek nie rozumie ... Nie wie, jak ten dramat objaśnić. Czy nie wydaje się panu, panie profesorze, że zwalanie wszystkiego na psychologię, to trochę za mało? Ta psychologia może i zakorzeniona w tym, co było, ale sama z siebie nie rozpłynie się w powietrzu. Za Kapustą, Olenikiem i Stefańskim kryje się nie tylko psychologia, ale bardzo konretne interesy, układy, których nie da się wytłumaczyć, ani tym bardziej rozgrzeszyć starczym pojękiwaniem, "że to taki potworny ciężar" i "jednak nasze państwo, słabe, ale niepodległe". Geremek - pijane dziecko we mgle. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: Upokorzenie jednego europejczyka co był 05.10.04, 19:49 sekretarzem POP w PAN-ie. Szczegóły zna Leszek i powie Wam,że ta podstawowa komórka PZPR była maleńka .Włściwie maciupka .Taka jak głowa Leszka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t1s Re: Upokorzenie jednego europejczyka ... IP: *.acn.waw.pl 06.10.04, 20:51 > Myślę o ludziach 89 roku, którzy wierzyli, że ten trup PRL zniknie z życia > publicznego. A tow. Frasyniuk tak powiada o tych ludziach, ludziach UW oczywiście; "My nigdy nie byliśmy antykomunistami. Stworzyliśmy przestrzeń dla działania dla dawnej formacji komunistycznej" Jak widać UW chciała wskoczyć do szamba i się nie umoczyć. Mają się nie tylko za nieomylnych ale i cudotwórców. Półbogowie. Pani Dalloway też pewnie ambrozję popija nektarem. Odpowiedz Link Zgłoś