Dodaj do ulubionych

ZYDOWSKA LICHWA I OSZUSTWA BANKOWE

IP: *.orlando-05rh15rt.fl.dial-access.att.net 17.07.01, 18:38

ZYDOWSKA LICHWA I OSZUSTWA BANKOWE

Majer Abram Ciuk ma niespelna 50 lat i dwudziestoletni staz w
lichwiarskim interesie. Juz karany sadownie za machinacje podatkowe.
Pochodzi w Wloclawka, z ubogiej rodziny zydowskiej. Przy
Marszalkowskiej 113 zalozyl w sublokatorskim pokoiku, biuro komisowe i
posrednictwo sprzedazy nieruchomosci. Byla to jednak tylko przykrywka
dla prawdziwego procederu: nachalnej i bezwzglednej lichwy.
W czasie swojej dwudziestoletniej dzialalnosci puscil z torbami pare
wybitnych rodów polskich. Dzieki manipulacjom lichwiarskim stal sie
posiadaczem dwóch wielkich majatków ziemskich: Goclawic kolo Nieszawy
i Witkowa kolo Lipna. Posiada takze liczne nieruchomosci na terenie
Warszawy i innych miast polskich. Wszystko przepisane na zone Ruhle i
synów.
Sam, by nie placic podatków udaje nedzarza. Jedynie co ma na swoje
nazwisko, to wielka luksusowa limuzyna stojaca przed domem. Olbrzymi
jego majatek powstal zaledwie w ciagu dwudziestu lat "ciulaczego"
zycia, pozyczania na wysoki procent i przejmowania majatku dluznika,
kiedy ten nie wywiazywal sie w terminie z niewykonalnych zobowiazan, w
które najczesciej wciagal go sam zainteresowany Ciuk przez naganiaczy.
Ilez takich fortun powstalo na lzach i krzywdzie naiwnych, honorowych
ziemian?
Przy Milej 51 mieszka Cwikler, zajmuje sie innym przestepczym
procederem - paserstwem. Ale Cwikler umiera i jego ogromny majatek, od
którego bedzie trzeba zaplacic podatek spadkowy przejmuje rodzina. Syn
Hersz Cwikler zglasza kradziez z mieszkania ojca, bizuterii wartosci
cwierc miliona zlotych, jako podejrzanego wskazuje najmlodszego brata
zamieszkalego w Lodzi.
Hersz Cwikler, wzorem ojca, równiez byl paserem, nie tylko kupowal od
zlodziei ich lupy, ale przede wszystkim finansowal z góry planowane
wyprawy zlodziejskie. Jego majatek, bez spadku po ojcu, szacuje sie na
milion zlotych. Posiada sejf w banku, gdzie przechowuje papiery
wartosciowe, brylanty, bizuterie. W innym banku ma konto ze stanem 400
tysiecy zlotych, no i jeszcze wysoki rachunek oszczednosciowy. Stac go
bylo na zaplacenie podatku spadkowego.
Doniesienie o kradziezy bylo, oczywiscie, fikcja. Wyrodny brat
zlodziej, zostal ukryty w jednym z domów uzdrowiskowych na poludniu
Polski, gdzie go aresztowala Policja. Przy okazji wyszly na jaw inne
brudne sprawki tej "rodzinki".
Lichwa byla procederem nieslychanie chetnie uprawianym przez Zydów.
Tysiac jej odmian notuja kroniki przestepcze. Zwykle z jednej strony
jest naiwny, zeby nie powiedziec glupi, uczciwy, polski dziedzic,
honorowy do patologii, z drugiej strony jakis Cwikler czy Goldman,
który z malego dlugu robi szybko duzy, z duzego wielki i wkrótce staje
sie wlascicielem wszystkiego, co jego klient posiadal. Wykryto tysiace
afer tego typu, a ile nie wykryto, moze dziesiatki tysiecy? Zrujnowani
nigdy nie byli zainteresowani w rozpowszechnianiu wiadomosci o swoim
upadku.
Obserwuj wątek
    • Gość: ral Re: ZYDOWSKA LICHWA I OSZUSTWA BANKOWE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.01, 18:45
      Hans! To okropne. Honorowy czlowiek pozycza cudze pieniadze a musi oddac wlasne. Groza. Ja tez sie z tym
      nie zgadzam! Musialem ostatnio oddac pozyczone pieniadze aby mnie to nie kosztowalo wiecej i strasznie
      cierpialem. Zapisz sie Hans do Lepera. On tez uwaza ze nie nalezy oddawac pozyczonych pieniedzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka