erka-4
02.10.17, 06:43
O co walczycie? By nie było w Polsce standardów demokratycznych, silnych i suwerennych państw?
cytat:
Demokratyczna władza chce więc naprawić polskie państwo w tym kluczowym segmencie. I oto Niemcy oraz ich brukselscy urzędnicy upominają Polskę za to, że po ponad siedemdziesięciu latach narzuconej przez totalitarnych sąsiadów patologii chce zastosować ten sam mechanizm, który obowiązuje w wolnych, demokratycznych Niemczech i innych wolnych, demokratycznych krajach. Mamy więc prawo sądzić, że chcą Polski słabej, podległej naciskom, rządzonej przez ludzi podatnych na korupcję i zorientowanych na brukselsko-berlińskie centrale, a nie na dobro Polaków i Polski.
O to walczą ci, którzy z Polski urządzili sobie żerowisko, którym łatwo manipulować, szczując Polaków przeciw sobie niezwykle merytorycznymi argumentami, że „atmosfera jest duszna”, a „Kaczor jest dyktatorem”. Zestaw jest długi. Że myśliciele w rodzaju Frasyniuka czy Wałęsy nie są w stanie ogarnąć poziomu tych argumentów – nic dziwnego. Że funkcjonariusze systemu trzymania polski w statusie podbitej kolonii w rodzaju Tuska czy Petru robią swoje – nic dziwnego. Ale, że młodzi ludzie poddają się narracji systemowych leśnych dziadków, którzy zafundowali im pracę na zmywaku – to wymaga znacznie większej skuteczności komunikacji.
Toteż twierdziłem i twierdzę,że nie jest problemem iż pan sędzia ukradł batonik jakiś a nalezy wyraźnie i głośno POwiedzieć,że ci i ci sędziowie to są Polaków zdrajcy.
Mają gdzieś Polaków interes,myślą jedynie,aby im było oraz obcym dobrze w naszym Kraju.
I tych sędziów PO imieniu musi się nazwać,nie owijać kota w bawełnę.
Batonik mało kogo przekona,najwyżej rozśmieszy.
No bo jakże nie śmiać się z żałosnego pajaca ?