superspec 25.11.17, 12:11 Co Ci Komuniści wymyślają?:) finanse.wp.pl/dzis-dzien-bez-kupowania-czas-zmienic-podejscie-6191192788068481a Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
superspec A spuściłeś wodę 25.11.17, 12:47 bo jak tak to nabyłeś wodę od wodociągów!:) Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: A spuściłeś wodę 25.11.17, 13:14 Ale co nabycie wody od wodociągów ma do kupowania poza tym ze kupę się spłukuje wodą? Skad cię wzięło na robienie z tego poważnego zagadnienia? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: A spuściłeś wodę 25.11.17, 13:25 qqazz napisał: > Ale co nabycie wody od wodociągów ma do kupowania poza tym ze kupę się spłukuje > wodą? Skad cię wzięło na robienie z tego poważnego zagadnienia? O to musisz zapytać rządzących, dlaczego z kupowania w niedzielę robią tak poważne zagadnienie. S. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: A spuściłeś wodę 25.11.17, 18:16 Kupowanie wykonuje się jak przyciska potrzeba. To sprawa biologiczna, jak cie stolec przyciśnie to lecisz i kupujesz a nie czekasz do kolejnego dnia bo i tak nie wytrzymasz, zwłaszcza przy rozwolnieniu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Sprzedał 25.11.17, 13:55 superspec napisał: > bo jak tak to nabyłeś wodę od wodociągów!:) tiny.pl/gl567 A nie nabył. To towar chodliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Nie da rady 25.11.17, 15:00 Czyli wszystko co potrafisz wyprodukować. Niestety twoja kupa nie nadaje się nawet na nawóz pod krzaki o warzywach nie mówiąc. No chyba że podlewasz w swoim ogródku marchewkę, pietruszkę itd własnym produktem. No to smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Nie da rady 29.11.17, 19:35 Skąd wiesz do czego nadaje się moja kupa? Sprawdzałeś organoleptycznie? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Pecunia non olet :) 26.11.17, 22:36 Re: Dziś Dzień Bez Kupowania. superspec napisał: > Co Ci Komuniści wymyślają?:) Odpowiedz Link Zgłoś
rabbi.rozencwajg Nie kupuj u Niemca! 28.11.17, 23:16 Niemcy dyktują Polakom ceny wyższe niż u siebie. Wcześniej dostali z Banku Światowego kredyty na ekspansję w Polsce Wczoraj przez internet przetoczyła się informacja o audycie cen produktów tzw. „marek własnych” sprzedawanych w polskich i niemieckich Lidlach. Okazało się, że ceny w sklepach ulokowanych w Polsce są średnio o 10% wyższe, niż w sklepach ulokowanych za Odrą. Koszyk z 86 identycznymi towarami różni się o blisko 60 zł. W Polsce aż 70% asortymentu kosztuje więcej. Przypomnijmy, że wcześniej Grupa Schwarz (właściciel Lidla) dostała z Banku Światowego i EBOiR blisko miliard dolarów kredytu, który umożliwił ekspansję Lidla w krajach Europy środ.-wschodniej. W 2015 roku brytyjski dziennik „The Guardian” opublikował materiały, z których wynikało, że Bank Światowy oraz Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOiR) pożyczyły w latach 2003 – 2014 blisko miliard dolarów właścicielowi niemieckich sieci handlowych Lidl i Kaufland w celu ekspansji w krajach Europy środkowo-wschodniej. Kuriozalnie brzmiało tłumaczenie przedstawicieli EBOiR w sprawie udzielonych Grupie Schwarz pożyczek (sam EBOiR pożyczył łącznie 700 mln dolarów). – „Daliśmy im kredyt. Oni, owszem, byli raczej agresywną nastawioną na zysk firmą, ale z drugiej strony dawali ludziom dostęp do produktów, których nie mieliby oni szansy inaczej zdobyć” (sic!). W lipcu 2016 roku EBOiR przyznał Grupie Schwarz kolejne 100 mln euro pożyczki na wsparcie ekspansji i rozwoju działalności sieci Kaufland w Polsce. Według specyfikacji pożyczki, środki zostały przeznaczone m.in. na „kwestie związane z ochroną środowiska, zdrowia, bezpieczeństwa pracy i operacjami w sklepach a także społeczną odpowiedzialnością biznesu”. Efekt jest taki, że Lidl z Kauflandem zdobyli w Polsce całkiem sporą część rynku handlu detalicznego. Obie sieci handlowe osiągają łącznie w naszym kraju przychody przekraczające 20 miliardów złotych. W kontekście powyższego ciekawi mnie niezmiernie pytanie, czy jakaś polska firma mogłaby liczyć na podobne wsparcie Banku Światowego i EBOiR-u (czyli instytucji publicznej dysponującej środkami pozyskanymi od podatników) w celu dokonania ekspansji na Zachodzie? Osiągnięcie tak silnej pozycji na rynku polskim przez sklepy należące do Grupy Schwarz oraz polityka koncernu, który nastawiony jest na jak największe wolumeny zamówień w centrali europejskiej (Niemcy) powoduje, że ceny takich samych produktów mogą być inne w różnych państwach. Najdobitniej ukazał to ujawniony wczoraj audyt agentów TakeTask dotyczący cen produktów tzw. „marek własnych” sprzedawanych w polskich i niemieckich Lidlach. Wykazał on, że ceny w sklepach ulokowanych w Polsce są średnio o 10% wyższe, niż w sklepach ulokowanych za Odrą. Koszyk z 86 identycznymi towarami marki by Lidl różni się o blisko 60 zł na niekorzyść naszego kraju. W Polsce aż 70% badanego asortymentu kosztuje więcej niż w Niemczech! Odpowiedz Link Zgłoś
religijnych.uczuc.obraza Re: Nie kupuj u Niemca! 28.11.17, 23:26 A ile ten asortyment kosztuje w sklepiku uczciwego przecież polskiego handlowca? Odpowiedz Link Zgłoś
rabbi.rozencwajg Re: Nie kupuj u Niemca! 29.11.17, 10:10 religijnych.uczuc.obraza napisał: A ile ten asortyment kosztuje w sklepiku uczciwego przecież polskiego handlowca ? ------------------------------ Widze ze jestes niekumaty; Niemiec dostal tania pozyczke aby wykonczyc malego polskiego sklepikarza... Odpowiedz Link Zgłoś
religijnych.uczuc.obraza Re: Nie kupuj u Niemca! 29.11.17, 10:20 Sklepikarz obniży ceny i patrioci będą u niego kupować. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Nie kupuj u Niemca! 29.11.17, 11:41 Sklepikarz nie obniży ponieważ np banany niezbędne dla PP Kowalskiego kupuje w Biedronce, dolicza marzę i sprzedaje jakiemuś niekumatemu Kaczyńskiemu czy wcześniej wymienionemu a najczęściej starszemu człowiekowi któremu brakuje sił aby wędrować po zakupy do dalej położnej Biedronki itp. Sklepikarze w oferowany przez siebie towar zaopatrują się najczęściej właśnie w różnego rodzaju Biedronkach i dlatego nie mogą obniżyć cen. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Nie kupuj u Niemca! 29.11.17, 11:30 Czy zakupy w Lidlu i Kauflandzie som dla was pisich przymusowe? Pytam bo spotykałem tam na zakupach wasz aktyw i szturmowców wuca walczących między sobą o ciepłe gacie i jakieś kurtki. Tanie, niemiecki piwo i gorzałkę kupowali już bez walki. Osobiście w Lidlu, Realu i Kauflandzie nie kupuję ponieważ uważam ich towar za kiepski, no i jest tam zbyt dużo kupujących moherowych pissiurków. Odpowiedz Link Zgłoś