borrka
19.10.18, 20:07
Kaz, czyli premier Marcinkiewicz, niestety zrobił się nudnawy od czasu, gdy już nie gra jednej z głównych ról w serialu Love story z Izabel.
Ale dzis powiedziął mądrą rzecz, którą zacytuję na podsumowanie kampanii i przed ciszą wyborczą.
"Nawet gdy zagłosujesz na najporządniejszego człowieka z PiS, takiego, co znasz go d kołyski, zagłosowałeś na Jarosława Kaczyńskiego."
Pamiętajcie o tym i parafrazując Starozakonnych - do spotkania za rok w wolnym Kraju!