Dodaj do ulubionych

pendolino maksymalnie 160 km/h

17.01.19, 16:25
Poinformowała o tym spółka PKP Intercity. Ograniczenie prędkości spowodowane jest oblodzeniem wózków. Najciekawsze w tym wszystkim jest jednak to, że jak podaje przewoźnik zwolnienie to nie będzie skutkowało tym, że pociągi będą miały opóźnienie na końcowej stacji. W takim razie po jaką cholerę kupowano drogie pociągi z prędkością maksymalną 250 km/h, skoro takie same czasy przejazdu można osiągnąć zwykłym ekspresem IC z wagonami z Cegielskiego, które też jadą 150 km/h?
Obserwuj wątek
    • annakarenina Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 17.01.19, 16:35
      Ale przynajmniej się nie rozbijają ja SOP z Szydłową i inną PiSią ferajną na pokładzie w drodze do domu!!!
    • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 17.01.19, 16:57
      Poprawka - zwykły ekspres z wagonami z Cegielskiego ma prędkość maksymalną nie 150 lecz 160 km/h
    • inocom Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 17.01.19, 17:04
      www.radiowroclaw.pl/articles/view/83940/Darmowe-przejazdy-Kolejami-Dolnoslaskimi-dla-wszystkich-Brzmi-jak-rewolucja
      Od dwóch tygodni nowym prezesem Kolei Dolnośląskich jest bliski współpracownik prezydenta Lubina Damian Stawikowski. W zarządzie spółki znalazł się również, związany z Prawem i Sprawiedliwością, Witold Lech Idczak.
      • kolor Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 17.01.19, 17:09
        Nie obiadów za darmo
        • inocom Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 17.01.19, 17:15
          kolor napisał:

          > Nie obiadów za darmo

          Dlatego we Wrocławiu będzie na podróżnych czekał zong z cenami MPK.
        • snajper55 Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 17.01.19, 17:21
          kolor napisał:

          > Nie obiadów za darmo

          Darmowych obiadów nie ma w kapitalizmie. W socjalizmie wszystko będzie darmo. nie tylko obiady a także śniadania i kolacje a nawet podwieczorki.

          Zwróć uwagę, że te darmowe przejazdy dla wszystkich mają być za kilka lat, czyli nie za jego kadencji. :)

          Poza tym, używając dialektyki PiS, darmowe przejazdy Kolejami Śląskimi dla wszystkich są już dziś. Dla wszystkich jeżdżących między stacjami wrocławskimi i mającymi ważny bilet MPK.

          S.
          • inocom Będzie kuriozalnie 17.01.19, 17:31
            snajper55 napisał:


            > Poza tym, używając dialektyki PiS, darmowe przejazdy Kolejami Śląskimi dla wszy
            > stkich są już dziś. Dla wszystkich jeżdżących między stacjami wrocławskimi i ma
            > jącymi ważny bilet MPK.

            W 9 minut za darmo pociągiem, lub za kasę MPK przez godzinę lub dłużej na tej samej trasie.
      • jureek Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 17.01.19, 17:54
        inocom napisał:

        > www.radiowroclaw.pl/articles/view/83940/Darmowe-przejazdy-Kolejami-Dolnoslaskimi-dla-wszystkich-Brzmi-jak-rewolucja
        > Od dwóch tygodni nowym prezesem Kolei Dolnośląskich jest bliski współpracownik
        > prezydenta Lubina Damian Stawikowski. W zarządzie spółki znalazł się również, z
        > wiązany z Prawem i Sprawiedliwością, Witold Lech Idczak.


        I Ty to łykasz? Nie wiedziałem, żeś taki naiwny. Ta nowa ekipa jest jak ten rząd - potrafią tylko obiecywać, a jak tylko objeli rządy w KD, to nawet taborem zarządzać nie potrafią. Na trasę do Międzylesia puszczają długie puste 45WE, a do Jeleniej Góry krótkie 31WE jeżdżą przepełnione.
        • inocom Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 17.01.19, 18:13
          jureek napisał:

          Nie sądziłem, że stać cię na mowę nienawiści.

          Co od pociągów to wiąże się to z walką z zanieczyszczeniem środowiska.
          Coraz więcej gmin, w tym właśnie górniczy Lubin, chroni swoje środowisko organizując darmową komunikację zbiorową, która jest tańsza w ostatecznym rozrachunku, niż dodatkowe nakłady na służbę zdrowia, przedwczesne zgodny, zwolnienia lekarskie itd. KD ludzie dojeżdżają do pracy, dzieci to szkół. Tak wyszło im taniej. 90 mln złotych za bilety KD to w skali województwa koszt zerowy, który się zwróci choćby ze służby zdrowia.
          Każdy wrocławian traci rocznie kilka tysięcy zł na stanie w korkach. To są wymierne koszty

          www2.deloitte.com/content/dam/Deloitte/pl/Documents/Reports/pl_Raport_koszty_korkow_najwieksze_polskie_miasta.pdf

          "Wszyscy pracujący i podróżujący do/z pracy
          transportem indywidualnym w 7 miastach tracili
          w korkach w 2014 r. 13,7 mln PLN dziennie,
          300,7 mln PLN miesięcznie i ponad 3,6 mld
          PLN
          rocznie"

          Mirka chciała wprowadzić darmowe MPK i we Wrocławiu, ale gawiedź wybrała Jacka, to płacą za jego lans. Na złość PIS odmrożą sobie uszy :) Ja, mam tego farta, że mieszkam na zachodzie miasta. Czyste powietrze bez smogu.
          • jureek Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 17.01.19, 18:20
            inocom napisał:

            > jureek napisał:
            >
            > Nie sądziłem, że stać cię na mowę nienawiści.

            W którym to niby miejscu używam mowy nienawiści? Gdy piszę konkretnie, jak ta nowa ekipa nie potrafi zarządzać taborem, a gruszki na wierzbie obiecuje za lat kilka? Prezentacje w power poincie to byle student potrafi zrobić.
            • inocom Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 17.01.19, 19:37
              jureek napisał:

              > inocom napisał:
              >
              > > jureek napisał:
              > >
              > > Nie sądziłem, że stać cię na mowę nienawiści.
              >
              > W którym to niby miejscu używam mowy nienawiści? Gdy piszę konkretnie, jak ta n
              > owa ekipa nie potrafi zarządzać taborem, a gruszki na wierzbie obiecuje za lat
              > kilka? Prezentacje w power poincie to byle student potrafi zrobić.

              Mając porównanie pomiędzy Wrocławiem a Lubinem stwierdzam, że Lubin się rozwija, natomiast Wrocław się zwija. No chyba, że za rozwój uznajmy wypożyczenie hulajnogi na pół godziny za 32 zł w XXI wieku.
              Nawet Zdrojewski nie wytrzymał i wygarnął ostatnio pozorantom z Sukiennic
              twitter.com/SutrykJacek/status/1083111424732340224"
              Bogdan Zdrojewski
              ‏Konto zweryfikowane @BZdrojewski 9 sty
              W odpowiedzi do @SutrykJacek
              Skromnie przypominam o wyborczej obietnicy pomyślenia także o kierowcach. Tych którzy pracują w oparciu o samochód, dowożą przedmioty nie do przewiezienia rowerem, a także o zmniejszeniu zbudowanego konfliktu różnych użytkowników dróg. Warto :-)"

              Marszałek, wojewoda, wójtowie dolnośląscy widzą, że szansą na rozwój jest powszechna, tania i sprawna infrastruktura. Budują drogi, przedszkola, szpitale, żłobki, dywersyfikują środki komunikacji, a Wrocławski Magistrat dalej brnie dewastując miasto, podwyższając ceny komunikacji zbiorowej, wyłączając kolejne ulice z ruchu. Co to jest 90 baniek w skali województwa? Tym bardziej, że są na ekologię i kolej środki unijne i państwowe. 30 minut jedziesz do centrum Wrocławia z Prochowic pociągiem, wkrótce za darmo. Jednocześnie 90 minut jedziesz MPK z Ołtaszyna, czy Psiego Pola do centrum, jak zima nie zaskoczy Sutryka i nie spadną 3 cm ściegu. Bo wtedy możesz jechać i kilka godzin.
              • jureek Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 17.01.19, 20:19
                Wiesz, ile za 90 baniek można by zrobić dla poprawy oferty? Poza tym widzę, ze to takie same głodne kawałki jak obietnice PiS, ze nie będą juz likwidować linii kolejowych, a likwidują. Pamiętam, jak przed wyborami z wielkim zadeciem Morawiecki oglaszal program Kolej+, a teraz cisza. W związku z CPK mają niby wybudować kilkaset kilometrów nowych linii kolejowych, a przez 3 lata rządów ile tego wybudowali? Z Katowic do Krakowa jest 80 km, a pociągiem jedzie się tam ponad 2 godziny. Najpierw niech zaspokoją potrzeby podstawowe, a potem jakieś mrzonki
                • inocom Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 17.01.19, 20:34
                  jureek napisał:

                  > Wiesz, ile za 90 baniek można by zrobić dla poprawy oferty? Poza tym widzę, ze
                  > to takie same głodne kawałki jak obietnice PiS, ze nie będą juz likwidować lini
                  > i kolejowych, a likwidują. Pamiętam, jak przed wyborami z wielkim zadeciem Mora
                  > wiecki oglaszal program Kolej+, a teraz cisza. W związku z CPK mają niby wybudo
                  > wać kilkaset kilometrów nowych linii kolejowych, a przez 3 lata rządów ile tego
                  > wybudowali? Z Katowic do Krakowa jest 80 km, a pociągiem jedzie się tam ponad
                  > 2 godziny. Najpierw niech zaspokoją potrzeby podstawowe, a potem jakieś mrzonki

                  Jest przecież Autostrada :) tak swoją drogą to ile teraz kosztuje przejazd Katowice-Kraków?

                  Co do początku Twej wypowiedzi. Nawet najdalsza podróż zaczyna się od zrobienia pierwszego kroku (Konfucjusz). Właśnie dlatego PO przegrało na Dolnym Śląsku. Im zawsze wszędzie daleko i wolą krytykować niż zrobić pierwszy krok. Idea może być głupia, ale trzeba zrobić pierwszy krok. Doszły kandydat PO i Nowoczesnej, oraz o zgrozo SLD miast czyniąc życie lepszym, np. przez budowę lewoskrętów, budowę żłobków czy przedszkoli, czy zwykłych zawracanek (typowych w miastach niemieckich), promuje się na hulajnogach, czy też osobach zmarłych.
                  Z samego KGHM będą te pociągi, bo od marca redukcji ulega podatek od niektórych kopalin. Te dodatkowe pieniądze zostaną w regionie.
                  • sverir Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 17.01.19, 21:03
                    "Jest przecież Autostrada :)"

                    Sam więc rozumiesz, dlaczego "darmowe przejazdy" wcale nie przyczynią się dla poprawy stanu zdrowia społeczeństwa, wbrew Twoim przewidywaniom. Bo ludzie i tak nie będą jeździć koleją, skoro mają autostrady.

                    "Właśnie dlatego PO przegrało na Dolnym Śląsku. Im zawsze wszędzie daleko i wolą krytykować niż zrobić pierwszy krok. Idea może być głupia, ale trzeba zrobić pierwszy krok"

                    Jeśli pierwszym krokiem jest gadanie, to rzeczywiście koalicja rządząca pierwszy krok uczyniła. Ale to pusty krok, bo gadać to łatwo. Nawiasem mówiąc, to właśnie dlatego PiS przegrał w Wałbrzychu czy we Wrocławiu. Bo trochę głupio głosować na kandydata, który w Sejmie głosuje za ograniczaniem uprawnień samorządów, a potem opowiada, jak to będzie działał na rzecz ich usprawnienia.
              • sverir Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 17.01.19, 21:16
                "podwyższając ceny komunikacji zbiorowej"

                Podrożały jednorazówki, ceny okresowych pozostały bez zmian. Podwyższanie cen to problem dla pasażerów okazjonalnych, którzy tak jak Ty, tramwaj od środka widzą raz na 5 lat. Co nie zmienia faktu, że polityka transportowa miasta dotychczas była prowadzona nieudolnie, jakby jedni nie wiedzieli, co robią inni. Odpowiedzią na bolączki pasażerów (bo kierowców i tak komunikacja nie obchodzi) było odsyłanie do uchwał rady miejskiej, które i tak nie były w praktyce wykonywane. Nie powoływałbym się jednak na Zdrojewskiego, tylko odwołał do wybitnej specjalistki od spraw komunikacji publicznej, pani Mirosławy Stachowiak-Różeckiej. W ostatniej kampanii zauważyła, że największym problemem dla pasażerów wcale nie jest cena biletu jednorazowego, tylko ustawienie świateł dla komunikacji w taki sposób, że podróż tramwajem odbywa się nieraz w tempie szybkiego marszu.
                • inocom Z całym szacunkiem wsiadając do autobusu 17.01.19, 23:00
                  nie muszę się spowiadać z numeru buta, peselu, osób na utrzymaniu itp.

                  We Wrocławiu, by mieć bilet miesięczny musisz.
                  Ba, ma to swoje korzyści, może na twój prywatny adres napisać kandydat na prezydenta. Choć mu nigdy nie wyrażałaś na to zgody, a ten adres e-mail podałeś miastu tylko raz do założenia Karty Urbana.
                  • sverir Re: Z całym szacunkiem wsiadając do autobusu 18.01.19, 05:53
                    " We Wrocławiu, by mieć bilet miesięczny musisz"

                    Imię, nazwisko, PESEL. To samo co przy rejestracji samochodu, zakupie polisy OC i w wielu innych przypadkach. Wiesz, mnie to nawet bawi, jak to niektórzy dbają o swoją prywatność, ścigając na telefon sto aplikacji, wyrabiając tysiąc kart zniżkowo-lojalnościowych, itd. Fakt, że z tymi fraszkami prezydenta ktoś dał de i niech się cieszy, że Jan Ż. był gotów na wzięcie całej odpowiedzialności na siebie. Ale tak właściwie, powiedz szczerze, po co udawać, że dba się o prywatność, jeśli Twoje dane krążą pomiędzy ubezpieczycielami, bankami, sklepami z koszulami?:)
                    • inocom Ty tak na poważnie?!!! 18.01.19, 20:33
                      sverir napisał:

                      > " We Wrocławiu, by mieć bilet miesięczny musisz"
                      >
                      > Imię, nazwisko, PESEL. To samo co przy rejestracji samochodu, zakupie polisy OC
                      > i w wielu innych przypadkach. Wiesz, mnie to nawet bawi, jak to niektórzy dbaj
                      > ą o swoją prywatność, ścigając na telefon sto aplikacji, wyrabiając tysiąc kart
                      > zniżkowo-lojalnościowych, itd. Fakt, że z tymi fraszkami prezydenta ktoś dał d
                      > e i niech się cieszy, że Jan Ż. był gotów na wzięcie całej odpowiedzialności na
                      > siebie. Ale tak właściwie, powiedz szczerze, po co udawać, że dba się o prywat
                      > ność, jeśli Twoje dane krążą pomiędzy ubezpieczycielami, bankami, sklepami z ko
                      > szulami?:)

                      Gdzie w Polsce kupując bilet na komunikację zbiorową musisz podawać pesel, instytucji, która dalej te dane, jak sam przyznajesz rozpowszechnia?

                      Wrocławski magistrat słynie z inteligentnych inaczej. We Wrocławiu za przejazd w MPK można zapłacić tylko kartą i nie dostaje się przy tym żadnego potwierdzenia. Jadę z osobą towarzyszącą. Kupuję dwa bilety dla siebie i dla niej, swoją kartą. Bilety są czasowe. Za przystanek mój towarzysz musi wysiąść, by się przesiąść do innego wozu. Swojej karty płatniczej mu nie dam. Ma wykupiony bilet, ale w drugim wozie łapie go kanar i wlepia mu mandat.
                      • sverir Re: Ty tak na poważnie?!!! 19.01.19, 09:14
                        "Gdzie w Polsce kupując bilet na komunikację zbiorową musisz podawać pesel, instytucji, która dalej te dane, jak sam przyznajesz rozpowszechnia?"

                        W którym miejscu przyznałem, że instytucja rozpowszechnia PESEL?

                        "We Wrocławiu za przejazd w MPK można zapłacić tylko kartą(...)"

                        I jest to bardzo idiotyczne rozwiązanie, podobnie jak w ogóle uzależnienie miasta od jednego dystrybutora biletów. W ogóle wrocławska komunikacja jest słaba i do tego zmierzam - za darmo i tak nikt nie jeździłby nią nikt, kto już teraz nie jeździ.
                        • inocom Re: Ty tak na poważnie?!!! 19.01.19, 10:17
                          sverir napisał:

                          > "Gdzie w Polsce kupując bilet na komunikację zbiorową musisz podawać pesel, ins
                          > tytucji, która dalej te dane, jak sam przyznajesz rozpowszechnia?"
                          >
                          > W którym miejscu przyznałem, że instytucja rozpowszechnia PESEL?

                          Instytucja rozpowszechnia dane osobowe co sam przyznałeś.

                          www.urbancard.pl/wniosek-o-wydanie-karty
                          Pesel jest wymagany, by kupić bilet miesięczny, co jest moim zdaniem bzdurą, gdyż wystarczy zwykła data urodzenia.

                          > "We Wrocławiu za przejazd w MPK można zapłacić tylko kartą(...)"
                          >
                          > I jest to bardzo idiotyczne rozwiązanie, podobnie jak w ogóle uzależnienie mias
                          > ta od jednego dystrybutora biletów. W ogóle wrocławska komunikacja jest słaba i
                          > do tego zmierzam - za darmo i tak nikt nie jeździłby nią nikt, kto już teraz n
                          > ie jeździ.

                          Zgadzamy się połowicznie. Komunikacja jest fatalna i lepiej nie będzie pod obecną władzą.

                          Ludzie są leniwi. Jeśli mają możliwość podjechać spokojnie przystanek czy dwa, bez szukania kasownika to skorzystają z tej możliwości, a po pewnym czasie się przyzwyczają do tego i zaczną używać.
                          Obecnie MPK Wrocław odbiega od przewoźnika Lubińskiego o lata świetlne.
                          Dekady zajęło uzmysłowienie magistratowi, że może autobus bez otwieranych okien wygląda dynamiczniej od modelu z otwieranymi oknami. Ale niech przynajmniej ma klimatyzację, czy choćby wydajną wentylację.
                          • sverir Re: Ty tak na poważnie?!!! 19.01.19, 10:49
                            " Instytucja rozpowszechnia dane osobowe co sam przyznałeś"

                            Tak, przekazała gminie adresy e-mail. Czy przekazanie adresu e-mail jest jednoznaczne z przekazaniem PESEL? Chyba tylko wtedy, gdy ktoś ma taki w adres wpisany.

                            "Pesel jest wymagany, by kupić bilet miesięczny, co jest moim zdaniem bzdurą, gdyż wystarczy zwykła data urodzenia"

                            Data urodzenia nie jest unikalna, PESEL tak. Z takiego założenia wychodzą np. w Poznaniu i w Warszawie.

                            " Zgadzamy się połowicznie. Komunikacja jest fatalna i lepiej nie będzie pod obecną władzą"

                            Pod władzą PiS również lepsza by nie była. Może to ta druga połowa.
                            • inocom Re: Ty tak na poważnie?!!! 19.01.19, 11:24
                              sverir napisał:

                              > " Instytucja rozpowszechnia dane osobowe co sam przyznałeś"
                              >
                              > Tak, przekazała gminie adresy e-mail. Czy przekazanie adresu e-mail jest jednoz
                              > naczne z przekazaniem PESEL? Chyba tylko wtedy, gdy ktoś ma taki w adres wpisan
                              > y.

                              A skąd wiadomo, że nie przekazała całego rekordu, tylko wybiórczo e-mail? Już sam fakt przekazania, komuś każdej danej osobowej w innym celu niż obywatel ją powierzył jest przestępstwem. Bodajże zagrożonym również odpowiedzialnością finansową do 20 000 000 €.

                              > "Pesel jest wymagany, by kupić bilet miesięczny, co jest moim zdaniem bzdurą, g
                              > dyż wystarczy zwykła data urodzenia"
                              >
                              > Data urodzenia nie jest unikalna, PESEL tak. Z takiego założenia wychodzą np. w
                              > Poznaniu i w Warszawie.

                              Tak naprawdę wystarczy rok urodzenia. Wątpię by gmina zbankrutowała przez dwóch Janach Kowalskich urodzonych w 1948 roku, korzystających z MPK Wrocław i posługujących się jednym biletem. Prawdopodobieństwo koincydencji jest mniej więcej takie, jak trafienie pioruna w Jana Kowalskiego.

                              > " Zgadzamy się połowicznie. Komunikacja jest fatalna i lepiej nie będzie pod ob
                              > ecną władzą"
                              >
                              > Pod władzą PiS również lepsza by nie była. Może to ta druga połowa.

                              To nie forum religia i wierzenia :)
                              Nie interesuje mnie w co wierzysz.
                              • sverir Re: Ty tak na poważnie?!!! 21.01.19, 08:10
                                "A skąd wiadomo, że nie przekazała całego rekordu, tylko wybiórczo e-mail?"

                                Z tego choćby powodu, że właścicielem bazy urbancard jest gmina. Gmina ma też dostęp do bazy PESEL. Przekazywać gminie dane z jej własnej bazy, do których ma dostęp przynajmniej z dwóch źródeł? Innowacyjne.

                                "Już sam fakt przekazania, komuś każdej danej osobowej w innym celu niż obywatel ją powierzył jest przestępstwem"

                                Dlatego Ż. został skazany za puszczanie maili. Ale nie za udostępnienie gminie danych, które i tak są w bazie należącej do niej.

                                "Tak naprawdę wystarczy rok urodzenia"

                                Tak naprawdę nawet rok urodzenia nie jest potrzebny.

                                "Nie interesuje mnie w co wierzysz"

                                To nie kwestia mojej wiary, tylko twojej osobistej naiwności. Krótką masz pamięć i bardzo wybiórczą, dlatego nie pamiętasz, że PiS współrządził miastem przez kilka lat i nawet ratował Dutkiewicza przed przyśpieszonymi wyborami. I teraz powtarzasz różne brednie, które łyknąleś jak młody pelikan.
                                • inocom Re: Ty tak na poważnie?!!! 21.01.19, 09:45
                                  sverir napisał:

                                  > "A skąd wiadomo, że nie przekazała całego rekordu, tylko wybiórczo e-mail?"
                                  >
                                  > Z tego choćby powodu, że właścicielem bazy urbancard jest gmina. Gmina ma też d
                                  > ostęp do bazy PESEL. Przekazywać gminie dane z jej własnej bazy, do których ma
                                  > dostęp przynajmniej z dwóch źródeł? Innowacyjne.

                                  Dadaj zadłużona na 10 mld gmina. Taka baza rekordów MPK to majątek gminy. Najwyżej się przeniesie urzędnika A ze stanowiska B, na stanowisko C.

                                  > "Już sam fakt przekazania, komuś każdej danej osobowej w innym celu niż obywate
                                  > l ją powierzył jest przestępstwem"
                                  >
                                  > Dlatego Ż. został skazany za puszczanie maili. Ale nie za udostępnienie gminie
                                  > danych, które i tak są w bazie należącej do niej.

                                  I co się dalej z nim dzieje? Nie grzeje aby jakiejś intratnej grzędy w gminie? :)

                                  > "Tak naprawdę wystarczy rok urodzenia"
                                  >
                                  > Tak naprawdę nawet rok urodzenia nie jest potrzebny.

                                  Lepszy pesel :)

                                  > "Nie interesuje mnie w co wierzysz"
                                  >
                                  > To nie kwestia mojej wiary, tylko twojej osobistej naiwności. Krótką masz pamię
                                  > ć i bardzo wybiórczą, dlatego nie pamiętasz, że PiS współrządził miastem przez
                                  > kilka lat i nawet ratował Dutkiewicza przed przyśpieszonymi wyborami. I teraz p
                                  > owtarzasz różne brednie, które łyknąleś jak młody pelikan.

                                  W którym to momencie PiS rządził Wrocławiem i to ponoć jeszcze w czasach autokracji Dutkiewicza?
                                  • sverir Re: Ty tak na poważnie?!!! 21.01.19, 10:03
                                    "Dadaj zadłużona na 10 mld gmina"

                                    Sam sobie dadaj informację całkowicie bez znaczenia dla faktów:)

                                    "Taka baza rekordów MPK to majątek gminy"

                                    Skoro majątek, to może być przedmiotem obrotu?:)))

                                    " I co się dalej z nim dzieje? Nie grzeje aby jakiejś intratnej grzędy w gminie? :)"

                                    Zapytaj w informacji.

                                    "Lepszy pesel :)"

                                    Jeśli chodzi o cel, jakiemu służy, owszem.

                                    "W którym to momencie PiS rządził Wrocławiem i to ponoć jeszcze w czasach autokracji Dutkiewicza?"

                                    Oj, misiu pysiu, ja tylko żartowałem z tą krótką pamięcią:)) Ale widzę, że przypadkiem trafiłem:))

                                    Nic to, głosuj na swoich radnych. Mam nadzieję, że już potrafią czytać MPZP i nie planują parcelować gminy na bolszewicką modłę (społeczny parking, hehe).
                                    • inocom Re: Ty tak na poważnie?!!! 21.01.19, 23:39
                                      sverir napisał:

                                      > "Dadaj zadłużona na 10 mld gmina"

                                      OK :)

                                      (społeczny parking, hehe).

                                      Be :)
                                      • sverir Re: Ty tak na poważnie?!!! 22.01.19, 18:10
                                        Widzisz Inocomie? Mimo różnic możemy mimo wszystko zakończyć rozmowę z kulturą:)
          • albwu Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 17.01.19, 19:26
            czyli - jak rozumiem - należy zmniejszyć budżet służby zdrowia o te 90 mlm PLN bo będzie mniej ludzi chorować. Proste !!!!!!!!!!!!
            • inocom Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 17.01.19, 19:44
              albwu napisał:

              > czyli - jak rozumiem - należy zmniejszyć budżet służby zdrowia o te 90 mlm PLN
              > bo będzie mniej ludzi chorować. Proste !!!!!!!!!!!!

              Za te środki można wybudować żłobek i to nie jeden :)
              • jureek Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 17.01.19, 20:25
                inocom napisał:

                > Za te środki można wybudować żłobek i to nie jeden :)

                Można także znacząco poprawić ofertę kolei, no ale Ty wolisz zamiast żłobków czy poszerzenia sieci kolejowej zafundować darmowe przejazdy tym szczesliwcom, którzy mają dostęp do kolei.
                • inocom Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 17.01.19, 22:50
                  jureek napisał:

                  > inocom napisał:
                  >
                  > > Za te środki można wybudować żłobek i to nie jeden :)
                  >
                  > Można także znacząco poprawić ofertę kolei, no ale Ty wolisz zamiast żłobków cz
                  > y poszerzenia sieci kolejowej zafundować darmowe przejazdy tym szczesliwcom, kt
                  > órzy mają dostęp do kolei.

                  Można równie dobrze oświetlać ulice tylko tym osobom, co wykupią wcześniej stosowną usługę. Stosowna apka w telefonie i latarnie gasną i zapalają się tylko dla wybranych.

                  Komunikacja zbiorowa na początku była luksusem płatnym dla klasy średniej. Arystokracja podobnie jak wrocławscy urzędnicy nie jeździła tramwajami, tylko własnymi powozami. Z biegiem czasu okazało się, że korzyści z bezpłatnej komunikacji zbiorowej są większe niż zyski z biletów. Dlatego w wielu miejscach rezygnuje się całkowicie z biletów. Czasy się zmieniają. Wsiadając do "ogórka" witała Cię miła pani konduktor i pobierała opłatę. Dziś w Złotoryji czy Lubinie masz autobus 0 zł.
                  Wolność przemieszczania się to prawo konstytucyjne w RP - Art. 52.

                  Lubin staje się aglomeracją. Tamtejsi wójtowie dochodzą do wniosku, że obywatel niech pracuje tam gdzie chce (wszyscy nie mogą pracować na kopalni), byle mieszkał w okolicy i tam płacił podatki. Finansowanie komunikacji to inwestycja gminy.
                  Mam kumpli, byłych wrocławian, którzy pracują we Wrocławiu, ale żyją poza nim ot dajmy na to w Prochowicach. 30 minut jazdy pociągiem. Kasa zarabiana we Wrocławiu wydawana, gdzieś w gminie ościennej. Wpływy w VAT, PIT to już nie wrocławska kasa. Inne koszty OC.

                  Po 30 latach III RP Wrocław nadaje się do kapitalnego remontu. Nawet w centrum elewacje znów straszą. A kasy nie ma, bo zamiast na inwestycje wydano ją na igrzyska. Sutryk zgasi światło i nastanie Komisarz z Warszawy :)
                  • jureek Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 18.01.19, 18:10
                    inocom napisał:

                    > > Można także znacząco poprawić ofertę kolei, no ale Ty wolisz zamiast żłob
                    > ków cz
                    > > y poszerzenia sieci kolejowej zafundować darmowe przejazdy tym szczesliwc
                    > om, kt
                    > > órzy mają dostęp do kolei.
                    >
                    > Można równie dobrze oświetlać ulice tylko tym osobom, co wykupią wcześniej stos
                    > owną usługę. Stosowna apka w telefonie i latarnie gasną i zapalają się tylko dl
                    > a wybranych.

                    Nie dla wybranych, tylko tych, którzy zapłacili. To darmowe przejazdy mają być właśnie tylko dla wybranych, którzy mają szczęście mieszkać tam, gdzie jeżdżą pociągi. Zaś pozostali pechowcy połączeń się nie doczekają, bo pieniądze podatników (więc ich także) pójdą tylko dla tych wybranych.
                    • inocom Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 18.01.19, 19:52
                      jureek napisał:

                      > inocom napisał:
                      >
                      > > > Można także znacząco poprawić ofertę kolei, no ale Ty wolisz zamias
                      > t żłob
                      > > ków cz
                      > > > y poszerzenia sieci kolejowej zafundować darmowe przejazdy tym szcz
                      > esliwc
                      > > om, kt
                      > > > órzy mają dostęp do kolei.
                      > >
                      > > Można równie dobrze oświetlać ulice tylko tym osobom, co wykupią wcześnie
                      > j stos
                      > > owną usługę. Stosowna apka w telefonie i latarnie gasną i zapalają się ty
                      > lko dl
                      > > a wybranych.
                      >
                      > Nie dla wybranych, tylko tych, którzy zapłacili. To darmowe przejazdy mają być
                      > właśnie tylko dla wybranych, którzy mają szczęście mieszkać tam, gdzie jeżdżą p
                      > ociągi. Zaś pozostali pechowcy połączeń się nie doczekają, bo pieniądze podatni
                      > ków (więc ich także) pójdą tylko dla tych wybranych.

                      Podobnie jak latarnie nie biegają, podobnie nie biegają torowiska. Pociąg może jeździć tylko i wyłącznie tam, gdzie ma torowisko.

                      Za PRL była w pociągach taka mapa
                      www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_Yi7M9Ih3lOneSb9AHc6TzgfpPgH00Q3u.jpg
                      III RP wiele zmieniła :)
                      • jureek Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 20.01.19, 22:50
                        inocom napisał:

                        > Podobnie jak latarnie nie biegają, podobnie nie biegają torowiska. Pociąg może
                        > jeździć tylko i wyłącznie tam, gdzie ma torowisko.

                        Zdziwiłbyś się, ile jest torowisk, po których pociągi nie jeżdżą. Ba, są nawet takie tory, gdzie co prawda pociągi jeżdżą, ale nie zatrzymują się w ogóle na pięknie wyremontowanych stacjach.
                        No i jeśli pieniądze podatników będzie się przeznaczać na fundowanie darmowych przejazdów tym wybrańcom, którzy tory i pociągi już mają, to ci pechowcy, którzy co prawda mają tory, ale nie mają pociągów, raczej się tych pociągów nie doczekają. Tak Twoim zdaniem ma wyglądać zrównoważony rozwój?
                        • inocom Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 21.01.19, 01:04
                          jureek napisał:

                          > inocom napisał:
                          >
                          > > Podobnie jak latarnie nie biegają, podobnie nie biegają torowiska. Pociąg
                          > może
                          > > jeździć tylko i wyłącznie tam, gdzie ma torowisko.
                          >
                          > Zdziwiłbyś się, ile jest torowisk, po których pociągi nie jeżdżą. Ba, są nawet
                          > takie tory, gdzie co prawda pociągi jeżdżą, ale nie zatrzymują się w ogóle na p
                          > ięknie wyremontowanych stacjach.
                          > No i jeśli pieniądze podatników będzie się przeznaczać na fundowanie darmowych
                          > przejazdów tym wybrańcom, którzy tory i pociągi już mają, to ci pechowcy, którz
                          > y co prawda mają tory, ale nie mają pociągów, raczej się tych pociągów nie docz
                          > ekają. Tak Twoim zdaniem ma wyglądać zrównoważony rozwój?

                          Zrównoważony rozwój powinien się opierać na względach finansowych i to w szerokim wymiarze.
                          Jeśli promuję darmową kolej tam gdzie już jest to mamy oszczędności w służbie zdrowia, nowych miejscach pracy, ZUS i ochronie środowiska. Te środki można zainwestować w kolej w nowych miejscach i znów mieć oszczędności. To nie zadanie na rok czy dwa, ale na dekadę lub trzy. Co z tego, że każdy będzie miał linię, jak nikogo nie będzie na nią stać? Lepszego środka lokomocji niż kolej na krótkie i średnie dystansy nie wynaleziono. SKM to też kolej.
                          Jeszcze 100 lat temu ludzie się podobnie uśmiechali na myśl o bezpłatnej edukacji. Dziś jest to standard nawet w krajach III świata. Nawet ktoś kto nie ma linii za miedzą, przejedzie 15 km i dostęp do pociągu będzie miał. Jedna z najdzikszych gmin w Polsce - gmina Milicz odcięta jest praktycznie od kolei. Można np. z Sułowa jechać do pracy ~60 km. A można jechać 20 km do Żmigrodu i stamtąd mieć połączenia z całym cywilizowanym światem. Jeśli to będzie tanie i szybkie, to żaden miliczanin nie będzie truł reszty jadąc do pracy swoim blacho-smrodem. Potrzebne są parkingi przy stacjach kolejowych. Na dłuższą metę zdrowsze społeczeństwo się opłaci każdemu podatnikowi.
                          Samo przekonanie ludzi to jazdy pociągiem to minimum rok darmowej jazdy. Mamy to szczęście, że kolej dalej jest nieprywatna. Możemy to wykorzystać. Prywatne niech będzie CARGO.
                          • jureek Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 21.01.19, 12:02
                            inocom napisał:

                            > Zrównoważony rozwój powinien się opierać na względach finansowych i to w szerok
                            > im wymiarze.
                            > Jeśli promuję darmową kolej tam gdzie już jest to mamy oszczędności w służbie z
                            > drowia, nowych miejscach pracy, ZUS i ochronie środowiska. Te środki można zain
                            > westować w kolej w nowych miejscach i znów mieć oszczędności. To nie zadanie na
                            > rok czy dwa, ale na dekadę lub trzy. Co z tego, że każdy będzie miał linię, ja
                            > k nikogo nie będzie na nią stać?

                            Sorry, Winnetou, ale jeśli kogoś stać na samochód, to tym bardziej na przejazd pociągiem, który jest tańszy. Żeby ludzi przyciągnąć do kolei, to musi być oferta. Pociągi muszą jeździć gęsto i często. Czesi nie oferują darmowych przejazdów, a zobacz, ile tam ludzi jeździ koleją, a ile u nas. Ale Czesi mają porządną ofertę. Kolej dojeżdża tam prawie wszędzie. Za rządów Rachwalskiego liczba pasażerów kolei na Dolnym Śląsku wzrastała rok po roku o jedną czwartą. Dlaczego wzrastała? Bo Rachwalski zadbał o ofertę. Nowoczesne składy, zwiększona częstotliwość kursowania, rozszerzenie sieci - to dało efekty. No to trzeba było go odwołać, bo taki przykład zaangażowanego prezesa może być szkodliwy dla innych prezesów bez kompetencji, za to z partyjnego nadania. Ludzie mogliby im go wytykać.
                            • inocom Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 21.01.19, 17:36
                              jureek napisał:


                              A co z darmową edukacją, jakoś się do niej nie odniosłeś.
                              • jureek Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 21.01.19, 19:56
                                inocom napisał:

                                > A co z darmową edukacją, jakoś się do niej nie odniosłeś.

                                A co mam się odnosić? Pisałem gdzieś, że jestem przeciw darmowej edukacji?
                                • inocom Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 21.01.19, 21:12
                                  jureek napisał:

                                  > inocom napisał:
                                  >
                                  > > A co z darmową edukacją, jakoś się do niej nie odniosłeś.
                                  >
                                  > A co mam się odnosić? Pisałem gdzieś, że jestem przeciw darmowej edukacji?

                                  100 lat temu była płatna.
                                  Podobnie z ułatwieniami dla mobilności. Mamy wybór utrzymywać kogoś w Wałbrzychu na bezrobotnym, czy wziąć na siebie koszt pociągu i pozwolić tej osobie pracować w jakimś innym miejscu choćby za minimalną krajową na start. Jest szansa, że na darmowej kolei zaoszczędzisz 10% wydatków, a 90 procent na siebie zarobi delikwent. Tak musisz tej osobie opłacić całość.
                                  • jureek Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 22.01.19, 13:22
                                    inocom napisał:

                                    > jureek napisał:
                                    >
                                    > > inocom napisał:
                                    > >
                                    > > > A co z darmową edukacją, jakoś się do niej nie odniosłeś.
                                    > >
                                    > > A co mam się odnosić? Pisałem gdzieś, że jestem przeciw darmowej edukacji
                                    > ?
                                    >
                                    > 100 lat temu była płatna.
                                    > Podobnie z ułatwieniami dla mobilności.

                                    Podobnie byłoby, gdyby kolej była tak samo powszechnie dostępna jak dostępne są szkoły. Ale tak nie jest i jeśli będziemy preferować darmowe przejazdy dla wybrańców, zamiast rozbudowy oferty przejazdów dla wszystkich. Dlatego Twoje porównanie z darmową edukacją jest nieadekwatne

                                    > Mamy wybór utrzymywać kogoś w Wałbrzych
                                    > u na bezrobotnym, czy wziąć na siebie koszt pociągu i pozwolić tej osobie praco
                                    > wać w jakimś innym miejscu choćby za minimalną krajową na start. Jest szansa, ż
                                    > e na darmowej kolei zaoszczędzisz 10% wydatków, a 90 procent na siebie zarobi d
                                    > elikwent. Tak musisz tej osobie opłacić całość.

                                    Aha, czyli o to chodzi. We Wrocławiu zaczyna przedsiębiorcom brakować ludzi chętnych do pracy za minimalną krajową, więc zamiast zaproponować więcej, oczekują oni, że państwo sfinansuje im dowóz pracowników, którzy jeszcze są gotowi pracować za tak niską pensję. To taki model biznesowy polegający na prywatyzacji zysków, a upaństwowieniu kosztów.
                                    OK. Zgadzam się z argumentem, że taniej jest zapewnić bezrobotnemu bezpłatny dojazd niż wypłacać mu zasiłek. No to jaki problem w tym, żeby urząd pracy zrekompensował takiej osobie koszty dojazdu?
                                    • inocom Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 22.01.19, 20:29
                                      jureek napisał:

                                      > > 100 lat temu była płatna.
                                      > > Podobnie z ułatwieniami dla mobilności.
                                      >
                                      > Podobnie byłoby, gdyby kolej była tak samo powszechnie dostępna jak dostępne są
                                      > szkoły. Ale tak nie jest i jeśli będziemy preferować darmowe przejazdy dla wyb
                                      > rańców, zamiast rozbudowy oferty przejazdów dla wszystkich. Dlatego Twoje porów
                                      > nanie z darmową edukacją jest nieadekwatne

                                      Na komunikację musisz patrzeć szerzej. Czesi mają to tak rozwiązane, że wozić może każdy, ale rozkład w gminie planuje gmina. Nie ma tam sytuacji, że gdzieś lądujesz wysiadasz z pociągu i następny środek transportu jest za 10 godzin (w tym przypadku bus, czy autobus). Wszędzie pociągiem nie dojedziesz, dlatego konieczne jest spójne prawo przewozowe (nowe, które w Polsce nie może powstać). Rozwiązaniem byłoby CELOWE przeznaczanie jakiegoś procenta PIT czy VAT, na usługi transportowe szeroko rozumiane. Tak jak jest obecnie na obronność, edukację czy służbę zdrowia. Inaczej się nie da. Ktoś kto ma większe dochody dokłada się do interesu solidarnie. Na tym polega WSPÓLNOTA - Art. 1. Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli. Nie można jednak wymagać, by koszty komunikacji stanowiły 1/10 dochodów netto singla, a jak ktoś ma dzieci to i 20% wpływów. Wtedy rodzi się patologia i tracimy wszyscy wiele więcej niż ufundowanie komunikacji bez biletów.

                                      > Aha, czyli o to chodzi. We Wrocławiu zaczyna przedsiębiorcom brakować ludzi chę
                                      > tnych do pracy za minimalną krajową, więc zamiast zaproponować więcej, oczekują
                                      > oni, że państwo sfinansuje im dowóz pracowników, którzy jeszcze są gotowi prac
                                      > ować za tak niską pensję. To taki model biznesowy polegający na prywatyzacji zy
                                      > sków, a upaństwowieniu kosztów.
                                      > OK. Zgadzam się z argumentem, że taniej jest zapewnić bezrobotnemu bezpłatny do
                                      > jazd niż wypłacać mu zasiłek. No to jaki problem w tym, żeby urząd pracy zrekom
                                      > pensował takiej osobie koszty dojazdu?

                                      We Wrocławiu to nawet, jak dajesz średnią krajową, to raczej pójdziesz z torbami niż się utrzymasz na rynku.
                                      Co do rekompensaty nie można załatwiać wszystkiego przez MOPS. Tu masz dwa problemy - dasz na pociąg to koleś weźmie i przepije. Nie dasz, a koleś jest uczciwy, ale biedny to nie ma szans zakupić biletów na start, za który mu potem MOPS odda kasę, jak wszelkie młyny przemielą za 6 miesięcy, albo za rok.
                                      Musimy się pogodzić, że taka, powszechna komunikacja, jak kolei pasażerska nigdy nie będzie rentowna. Wpływy z biletów, jak podaje artykuł to 80 mln zł, gdy koszty sprzętu idą w miliardy
                                      www.intercity.pl/pl/site/o-nas/dzial-prasowy/aktualnosci/nowoczesne-wagony-lokomotywy-i-zaplecza-serwisowe.html
                                      A do tego musisz doliczyć całą infrastrukturę z tym związaną. Same kilka baniek to koszty związane z tym czy ktoś ma bilet czy go nie ma. Co wartościowego do PKB wnosi sprzedawca biletów? Polacy mają znikome oszczędności. Jeśli kasa nie wróci do budżetu przez sprzedawcę biletów, to wróci przez inne dobra, jako PTU. Nikt prywatny nie będzie inwestował w transport, gdzie możliwość wyjścia na 0 jawi się po 30-40 latach. To obowiązek społeczności. Tak samo nikt poważny nie inwestuje w sądy, a przecież można byłoby ogłosić przetarg na usługi sędziowskie - kto osądzi taniej.
          • sverir Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 17.01.19, 20:57
            "90 mln złotych za bilety KD to w skali województwa koszt zerowy, który się zwróci choćby ze służby zdrowia"

            Nie, to nie jest koszt zerowy. 90 milionów w skali województwa to 6,77% wydatków. A jeśli dodać obecne wydatki na kolej, to będzie już ponad 10%. Niemnie nawet ów "koszt zerowy" trzeba w budżecie województwa znaleźć i nie będzie to z ochrony zdrowia, edukacji, a nawet z wydatków na administrację publiczną - chyba że Bezpartyjni wytną wszystko razem. Mogą ewentualnie szukać oszczędności w wydatkach na drogi wojewódzkie, ale tak bezczelni to chyba jeszcze nie będą. W ogóle z perspektywy Lubina to łatwo mówić o niewielkich wydatkach na bezpłatną komunikację, bo lubiński wkład w tę szlachetną ideę, to zaledwie 3% wydatków.

            "Mirka chciała wprowadzić darmowe MPK(...)"

            Mirka mogłaby chcieć nawet, żeby księżyc stał się niebieski. Darmowe MPK to kompetencja rady miejskiej, nie prezydenta, nawet najbardziej przychylnego rozdawnictwu. Gdyby nawet, to i tak Mirka by tego nie zrobiła. Nie znalazłby 180 milionów złotych na utrzymanie "darmowego MPK". A przecież jeszcze rozwijałaby sieć połączeń, a to by oznaczało, że musiałaby znaleźć dobre 250 milionów złotych na samo utrzymanie. A skąd kasa na inwestycje?
            W ogóle gadanie o "darmowym transporcie publicznym" to domena ludzi, którzy za cholerę i tak by z komunikacji publicznej nie korzystali. W kosztach bezpośrednich miejska komunikacja publiczna jest o wiele tańsza, niż transport indywidualny. Skoro już teraz we Wrocławiu komuś bardziej opłaca się wydawać 500 złotych zamiast 45, to i tak nie będzie jeździł komunikacją, nawet za darmo.
            • inocom Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 17.01.19, 23:12
              sverir napisał:

              > Skoro już teraz we Wrocławiu komuś bardziej opłaca się wydawać 500 złotych
              > zamiast 45, to i tak nie będzie jeździł komunikacją, nawet za darmo.

              Te 45 pięć zł to na całe miasto? :)

              Kiedyś miałem cię za poważnego człowieka.
              • sverir Re: Skoro o pociągach mowa, będą za darmo 18.01.19, 05:42
                "Te 45 pięć zł to na całe miasto? :)"

                Widzisz, Inocomie, to jest tak, jak się powie "sprawdzam":) Sam rozumiesz, że to nie cena biletów jest problemem w publicznym transporcie zbiorowym, tak w mieście, jak i na kolei. Nie wejdziesz do MPK ani za 98, ani za 45, ani za darmo, bo zidentyfikujesz - bardzo słusznie - inne problemy, które zniechęcą Cię do komunikacji publicznej. Nie przekonuj więc, że pomysł Bezpartyjnych to coś więcej, niż tylko czysty populizm i nie wpieraj, że go popierasz i spodziewasz się opisanych przez siebie efektów:)
    • eiran Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 17.01.19, 17:12
      Proponuję, byś sobie porównał wrażenia z jazdy z prędkością 105 km maluchem, dla którego jest to prędkość maksymalna i na przykład Teslą, jadącą z tą samą prędkością.
      • inocom Maluchem zajedziesz dalej :) 17.01.19, 17:17
        eiran napisał:

        > Proponuję, byś sobie porównał wrażenia z jazdy z prędkością 105 km maluchem, dl
        > a którego jest to prędkość maksymalna i na przykład Teslą, jadącą z tą samą prę
        > dkością.
        >
        • x2468 Re: Maluchem zajedziesz dalej :) 21.01.19, 18:43
          Bzdura. chyba pustym maluchem z zaglem i silnym wiatrem w plecy. Kiedys musialem zawrocic po 30 km jazdy maluchem pod wiatr. Na ten krotki odcinek silnik zuzyl 3/4 zbiornika paliwa hehehe.
      • buldog2 Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 17.01.19, 17:28
        Ale kiedy np. Flir czy jak mu, jedzie z szybkością 170, to wcale się jej nie czuje i pewnie polskie składy z szybkością 200 będą oferowały podobny komfort, co Pendolino.
        • eiran Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 17.01.19, 17:39
          W znakomitej większości krajów dozwolona maksymalna prędkość na autostradzie nie przekracza 130 km/h. Niemy i Polska to wyjątki, są tez kraje ze niższymi dozwolony prędkościami. Ale z jakiegoś powodu samochody z maksymalną prędkością 130 km/h nie cieszą się powodzeniem - a przecież po co komu szybsze?
          • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 17.01.19, 17:58
            eiran napisał:

            > W znakomitej większości krajów dozwolona maksymalna prędkość na autostradzie ni
            > e przekracza 130 km/h. Niemy i Polska to wyjątki, są tez kraje ze niższymi dozw
            > olony prędkościami. Ale z jakiegoś powodu samochody z maksymalną prędkością 130
            > km/h nie cieszą się powodzeniem - a przecież po co komu szybsze?

            Rozumiem, że pociągami nie jeździsz, dlatego nie możesz porównać bezpośrednio i stąd to ciągłe odwoływanie się do porównań samochodowych?
            • eiran Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 17.01.19, 18:04
              Nie jeżdżę jakoś specjalnie często, ale owszem, zdarza mi się. Poza tym mieszkam jakieś 450 m od linii, po której jeżdżą i pendolino, i "Darty" Kolei Mazowieckich i wiem na czym polega różnica od tej drugiej strony.
          • buldog2 Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 17.01.19, 18:04
            Dla wyższej kultury jazdy, bezpieczeństwa, czyli lepszych przyśpieszeń, hamulców, lepszego trzymanie się drogi. I dla szpanu.
        • nazimno Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 17.01.19, 21:13
          Predkosc dopuszalna na torowisku jest uzalezniona od stanu torowiska oraz stanu sieci trakcyjnej
          systemu zasilania, a nie tylko od parametrow
          skladu pociagu. Obojmuje to rowniez moc dyspozycyjna sieci trakcyjnej na konkretnym
          odcinku podstacji zasilajacych.

          Mozna znalezc stosowne mapy szlakow kolejowych
          na specjalistycznych portalach.
        • inocom Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 18.01.19, 01:37
          buldog2 napisał:

          > Ale kiedy np. Flir czy jak mu, jedzie z szybkością 170, to wcale się jej nie cz
          > uje i pewnie polskie składy z szybkością 200 będą oferowały podobny komfort, co
          > Pendolino.

          Ano tak będzie. Nadrabiamy lata zaniedbań. Obecnie główna potrzeba, to szybka komunikacja wewnątrz województwa i pomiędzy ich stolicami.
          • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 18.01.19, 18:06
            inocom napisał:

            > Ano tak będzie. Nadrabiamy lata zaniedbań. Obecnie główna potrzeba, to szybka k
            > omunikacja wewnątrz województwa i pomiędzy ich stolicami.

            Akurat nadrabiamy. Gówno nie nadrabiamy. Chyba tylko w gębie i na slajdach w power poincie, bo tak naprawdę pisowskie rządy tak samo zaniedbują kolej jak wszystkie poprzednie. Tobie może się wydawać, że się polepszyło, bo mieszkasz na Dolnym Śląsku. Tylko że ten region to chlubny wyjątek i to dzięki dyrektorowi Rachwalskiemu, który ma pojecie o transporcie publicznym i do tego jest pasjonatem. Tylko że Rachwalskiego powołano w 2014 roku, a teraz mimo świetnych wyników został przez nową koalicję PiS-Bezpartyjny zwolniony, żeby zrobić miejsce partyjnemu kolesiowi, który otwarcie przyznaje, że ostatni raz jechał pociągiem kilkanaście lat temu. Tak to wygląda to nadrabianie zaniedbań przez pisowskie rządy.
            Wiesz np. o tym, że ze Szczecina do Berlina masz kilkanaście połączeń dziennie oferujących krótszy czas przejazdu niż autobus przy podobnej cenie, tylko wyszukiwarka połączeń PKP ich nie pokazuje, za to pokazuje połączenia z przesiadką w Poznaniu? Tak wygląda obecnie zarządzanie naszą koleją i nadrabianie zaniedbań. Koń by się uśmiał!
            • inocom Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 18.01.19, 20:08
              jureek napisał:
              > Akurat nadrabiamy. Gówno nie nadrabiamy. Chyba tylko w gębie i na slajda
              > ch w power poincie, bo tak naprawdę pisowskie rządy tak samo zaniedbują kolej j
              > ak wszystkie poprzednie. Tobie może się wydawać, że się polepszyło, bo mieszkas
              > z na Dolnym Śląsku. Tylko że ten region to chlubny wyjątek i to dzięki dyrektor
              > owi Rachwalskiemu, który ma pojecie o transporcie publicznym i do tego jest pas
              > jonatem.

              www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_Yi7M9Ih3lOneSb9AHc6TzgfpPgH00Q3u.jpg
              Tak to wyglądało za PRL.
              Śląsk odrabia stracone lata po Mazowieckim. 30 lat poszło w gwizdek. Zmarnowane 1 pokolenie.

              Czesi nie likwidowali swoich tworów nawet w górach. Spokojnie dalej kursuje linia Nachod-Trutnov.
              • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 20.01.19, 23:05
                inocom napisał:

                > www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_Yi7M9Ih3lOneSb9AHc6TzgfpPgH00Q3u.jpg
                > Tak to wyglądało za PRL.

                Mapa nie do końca prawdziwa, bo pamiętam, że na linii Olesno - Zawisna pociągi przestały jeździć jeszcze za PRL.

                > Śląsk odrabia stracone lata po Mazowieckim. 30 lat poszło w gwizdek. Zmarnowane
                > 1 pokolenie.
                >
                > Czesi nie likwidowali swoich tworów nawet w górach. Spokojnie dalej kursuje lin
                > ia Nachod-Trutnov.

                Nie musisz mnie przekonywać, że kolej przez ostatnich 30 lat była w Polsce traktowana po macoszemu, a cała para szła na rozbudowę i modernizację sieci drogowej. Nie musisz mnie też przekonywać, że Czesi w przeciwieństwie do nas dbali o swoją kolej. I są efekty. Ludzie w dużo większym stopniu niż u nas korzystają z kolei i nie trzeba ich do tego zachęcać darmowymi biletami.
                Ja się z tymi tezami zgadzam. Jako osoba korzystająca z kolei na co dzień nie mogę się tylko zgodzić ze stawianą przez Ciebie tezą, że obecny rząd te zaległości kolejowe nadrabia. To jest po prostu nieprawda. Jeżeli nawet na Dolnym Śląsku obserwujesz zmiany na lepsze (co jest wyjątkiem w skali kraju), to na pewno nie jest to zasługa pisowców, bo oni dopiero co obsadzili urząd marszałkowski swoimi ludźmi i zaczęli rządzenie wcale nie od nadrabiania, tylko od psucia. Zwolnili np. świetnego w swoim fachu prezesa Rachwalskiego i zastąpili go jakimś partyjniakiem, który sam przyznał, że ostatni raz jechał pociągiem kilkanaście lat temu. Tak ma wyglądać nadrabianie zaległości?
                • inocom Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 21.01.19, 01:16
                  jureek napisał:

                  > inocom napisał:
                  Zwolnili np. świetnego w swoim fachu prezesa Rachwalskiego i zastąpili go jakimś pa
                  > rtyjniakiem, który sam przyznał, że ostatni raz jechał pociągiem kilkanaście la
                  > t temu. Tak ma wyglądać nadrabianie zaległości?

                  Nic nie stoi na przeszkodzie, by nowy fachowiec jeździł koleją. Uważam, że będzie to i tak lepszy fachowiec od np. Dutkiewicza, który z MPK nie korzystał kompletnie, rozbijał się (dosłownie) po mieście Pathfinderem Straży Miejskiej (którego nie miał prawa prowadzić) i snuł np. takie rozwiązania, że człowiek jadący koleją z Berlina, wysiądzie na dwie stacje przed centrum Wrocławia na jakiejś noclegowni w 3/4 obrzeży miasta przesiądzie się tramwaj i będzie się tłukł do centrum nie 9 minut. Ale minut 60.
                  Sutryk, dalej brnie w to rozwiązanie. Nie ważne, że Muchbór Wielki jest praktycznie odcięty od miasta. Ma być po dutkiewiczowemu - drogo i bezsensu.
                  • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 21.01.19, 06:12
                    inocom napisał:


                    > Nic nie stoi na przeszkodzie, by nowy fachowiec jeździł koleją. Uważam, że będz
                    > ie to i tak lepszy fachowiec od np. Dutkiewicza,

                    Ten nowy nie jest fachowcem od transportu publicznego tylko kolesiem z politycznego nadania. Porównanie z Dutkiewiczem jest zupełnie od czapy, bo przecież Dutkiewicz ani nie był, ani nie będzie prezesem KD. Dlaczego nie porównasz nowego ze zdjętym Rachwalskim? Sam niedawno Rachwalskiego chwaliłeś, ale ponieważ to PiS go zdjął, to już nie masz odwagi, żeby skrytykować tę decyzję?
                    • inocom Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 21.01.19, 10:03
                      jureek napisał:

                      > inocom napisał:
                      >
                      >
                      > > Nic nie stoi na przeszkodzie, by nowy fachowiec jeździł koleją. Uważam, ż
                      > e będz
                      > > ie to i tak lepszy fachowiec od np. Dutkiewicza,
                      >
                      > Ten nowy nie jest fachowcem od transportu publicznego tylko kolesiem z politycz
                      > nego nadania. Porównanie z Dutkiewiczem jest zupełnie od czapy, bo przecież Dut
                      > kiewicz ani nie był, ani nie będzie prezesem KD. Dlaczego nie porównasz nowego
                      > ze zdjętym Rachwalskim? Sam niedawno Rachwalskiego chwaliłeś, ale ponieważ to P
                      > iS go zdjął, to już nie masz odwagi, żeby skrytykować tę decyzję?

                      Rachwalskiego chwaliłem i dalej chwalę za tchnięcie w KD życia. Ale nie ma to być droga zabawka dla wybranych, a "układ krwionośny" województwa. Jakoś organizmy wyższe ponoszą koszty zorganizowanego (zamkniętego) układu krwionośnego, bo przecież wystarczyłaby jama ciała i pełzanie.

                      Ignacego Solarza wydano Gestapo, bo optował za powszechną i darmową formą edukacji na ziemiach polskich. Dziś nikt rozsądny nie żąda opłaty za nauczanie początkowe. Ba mamy obowiązek szkolny, ale "anarchistę" Solarza ubito. Jeszcze sto lat temu ze szkół mogli korzystać tylko ci, których było stać "kupić bilet".

                      Jestem dziwnego typu lewakiem. Jest mi obce macica jest moja, dzieci z invitro, które przez całe dzieciństwo będą miały przerąbane, bo polegną wpierw na rekrutacji do żłobka (punkty za pochodzenie w tej samej gminie, która ufundowała poczęcie dzieciaka) a potem w przedszkolu, do którego też się nie dostaną.

                      Może naiwnie, ale staram się nie patrzyć na to co jest, ale co może być np. za 30 lat.
                      "Szlachetny wielkie sobie stawia cele, prostak ku małym zdąża"
                      Konfucjusz.

                      Chiny powróciły do Konfucjusza już teraz mają hegemonię nad Światem. A jeszcze 30 lat temu to była tania fabryka :)
                      • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 21.01.19, 11:52
                        inocom napisał:

                        > Rachwalskiego chwaliłem i dalej chwalę za tchnięcie w KD życia. Ale nie ma to b
                        > yć droga zabawka dla wybranych, a "układ krwionośny" województwa.

                        Rachwalski zrobił z KD zabawkę dla wybranych? Może jakieś konkrety zamiast gołosłownych zarzutów. Poza tym nie bardzo Cię rozumiem - chwalisz Rachwalskiego, ale popierasz jego wywalenie?
                        • inocom Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 21.01.19, 20:59
                          jureek napisał:

                          > inocom napisał:
                          >
                          > > Rachwalskiego chwaliłem i dalej chwalę za tchnięcie w KD życia. Ale nie m
                          > a to b
                          > > yć droga zabawka dla wybranych, a "układ krwionośny" województwa.
                          >
                          > Rachwalski zrobił z KD zabawkę dla wybranych? Może jakieś konkrety zamiast goło
                          > słownych zarzutów. Poza tym nie bardzo Cię rozumiem - chwalisz Rachwalskiego, a
                          > le popierasz jego wywalenie?

                          Sam mówisz, że tylko wybrani mają dostęp do kolei.
                          Co do dalszej części Twej wypowiedzi, to nie mogę się jeszcze wypowiedzieć. Za mało czasu jest nowy zarząd. Choć darmową komunikację popieram. Ocenimy sytuację po pół roku.
                          • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 13:38
                            inocom napisał:

                            > > Rachwalski zrobił z KD zabawkę dla wybranych? Może jakieś konkrety zamias
                            > t goło
                            > > słownych zarzutów. Poza tym nie bardzo Cię rozumiem - chwalisz Rachwalski
                            > ego, a
                            > > le popierasz jego wywalenie?
                            >
                            > Sam mówisz, że tylko wybrani mają dostęp do kolei.

                            I Rachwalski do tego doprowadził, że tylko wybrani mają dostęp, czy może jednak odwrotnie, dzięki jego działaniom ten dostęp stawał się lepszy?

                            > Co do dalszej części Twej wypowiedzi, to nie mogę się jeszcze wypowiedzieć. Za
                            > mało czasu jest nowy zarząd.

                            Czyli podsumowując Twoją logikę - Rachwalski był dobry, nie wiem, jaki będzie jego następca, ale popieram zmianę :)
                            • inocom Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 20:43
                              jureek napisał:

                              > inocom napisał:
                              >
                              > > > Rachwalski zrobił z KD zabawkę dla wybranych? Może jakieś konkrety
                              > zamias
                              > > t goło
                              > > > słownych zarzutów. Poza tym nie bardzo Cię rozumiem - chwalisz Rach
                              > walski
                              > > ego, a
                              > > > le popierasz jego wywalenie?
                              > >
                              > > Sam mówisz, że tylko wybrani mają dostęp do kolei.
                              >
                              > I Rachwalski do tego doprowadził, że tylko wybrani mają dostęp, czy może jednak
                              > odwrotnie, dzięki jego działaniom ten dostęp stawał się lepszy?

                              Sam Rachwalski twierdzi, że kolei to tylko kręgosłup, na którym buduje się resztę transportu w regionie.
                              Bez połączenia kolei z autobusami czy busikami, to tylko strata środków.
                              Ciekawym eksperymentem jest linia 326. Przy S-5 okaże się co wybiorą mieszkańcy Trzebnicy.
                              Pociąg, auto, autobus.
          • mn7 Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 18.01.19, 18:37
            inocom napisał:


            > Ano tak będzie. Nadrabiamy lata zaniedbań.

            Teraz? Kpisz czy o drogę pytasz?

        • speedy13 Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 21.01.19, 14:53
          buldog2 napisał:

          > uje i pewnie polskie składy z szybkością 200 będą oferowały podobny komfort, co
          > Pendolino.

          To całkiem możliwe, że będą, gdy tylko zostaną zbudowane i wejdą do eksploatacji. Bo na razie (styczeń 2019) żaden z krajowych producentów nie ma jeszcze takiego prototypu. Zaś Pendolino jest eksploatowane w Polsce od 4 lat.
      • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 17.01.19, 17:57
        eiran napisał:

        > Proponuję, byś sobie porównał wrażenia z jazdy z prędkością 105 km maluchem, dl
        > a którego jest to prędkość maksymalna i na przykład Teslą, jadącą z tą samą prę
        > dkością.

        Dlaczego mam porównywać jazdę samochodami, jeżeli mogę porównać bezpośrednio jazdę ekspresem IC jadącym 160 km/h z jazdą pendolino z tą samą prędkością. Ten pierwszy jest zdecydowanie wygodniejszy.

        • eiran Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 17.01.19, 18:01
          Analogia jest dość prosta. "Zdecydowanie wygodniejszy" to - jak rozumiem, twoje subiektywne przekonanie - jaka jest różnica w głośności w przedziale pasażerskim pendolino, jadącego 160 km/h i twojego ulubieńca poruszającego się z maksymalną dla niego prędkością?
          • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 17.01.19, 18:12
            eiran napisał:

            > Analogia jest dość prosta. "Zdecydowanie wygodniejszy" to - jak rozumiem, twoje
            > subiektywne przekonanie - jaka jest różnica w głośności w przedziale pasażersk
            > im pendolino, jadącego 160 km/h i twojego ulubieńca poruszającego się z maksyma
            > lną dla niego prędkością?

            Jeżeli jadę wagonem Cegielskiego z nowymi wózkami, to jest on nawet cichszy niż pendolino, a ze starymi wózkami niewiele głośniejszy. W pendolino masz cały czas głośny szum, nawet jak pociąg stoi. Poza tym w zwykłym ekspresie nie ma tłumienia sygnału komórki, jest więcej przestrzeni nad głową i na nogi i nie ma tych durnych ekranów z reklamami. Gdy jedziesz nocą, możesz w przedziale przyciemnić światło, a w "tramwajach" typu pendolino czy dart cały czas masz jasne światło. Oczywiście, że jest to moja subiektywna opinia, ale gdy mam do wyboru zwykły ekspres IC a pendolino, zdecydowanie wybieram ekspres, nawet jeśli podróż miałaby trwać kilka minut dłużej.
            • eiran Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 17.01.19, 18:17
              A decybelach, jak to wygląda? Bo - szczerze mówiąc - nie słyszałem ciągłego szumu w pendolino, ani w polskim, ani w czeskim, ani w fińskim. To niestety jedyne, którymi jeździłem - na pewno masz bogatsze doświadczenia.
              Kiedy mam wybór - wybieram pendolino (najczęściej na trasie Warszawa-Katowice-Bielsko, Warszawa - Kraków, albo Warszawa-Gdańsk), z tym że nie wiem o czym by to miało świadczyć.
              • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 17.01.19, 18:24
                eiran napisał:

                > A decybelach, jak to wygląda? Bo - szczerze mówiąc - nie słyszałem ciągłego szu
                > mu w pendolino, ani w polskim, ani w czeskim, ani w fińskim. To niestety jedyne
                > , którymi jeździłem - na pewno masz bogatsze doświadczenia.

                Pendolino tylko polskie i czeskie. W obu szumi na postoju. Czeskie chociaż starsze jest zdecydowanie wygodniejsze - tylko trzy siedzenia w jednym rzędzie, a w polskim 4. Poza tym w czeskim zanim wysiądziesz, możesz kupić u konduktora bilety na komunikację miejską, żebyś nie musiał już na dworcu szukać kiosku czy automatu.
          • inocom W pendolino jest już wifi? :) 17.01.19, 18:22
            eiran napisał:

            > Analogia jest dość prosta. "Zdecydowanie wygodniejszy" to - jak rozumiem, twoje
            > subiektywne przekonanie
            • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 17.01.19, 18:27
              W niektórych już tak. Za grubą kasę naprawiają teraz to niedociągnięcie z przetargu. Większym jednak problemem jest to, że konstrukcja tego pociągu tłumi sygnał telefonii komórkowej.
            • eiran Re: W pendolino jest już wifi? :) 17.01.19, 18:28
              Nie interesuje mnie to, "doktorku". Nie wchodzę do wifi ani w pociągach, ani w centrach handlowych, ani w samolotach. W hotelach - tylko sieciowych - tych które mają opinię w miarę bezpiecznych.
              • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 17.01.19, 18:31
                eiran napisał:

                > Nie interesuje mnie to, "doktorku". Nie wchodzę do wifi ani w pociągach, ani w
                > centrach handlowych, ani w samolotach. W hotelach - tylko sieciowych - tych któ
                > re mają opinię w miarę bezpiecznych.

                Problem w tym, że w pendolino nie dasz rady używać również "własnego" internetu z komórki.
                • taniarada Re: W pendolino jest już wifi? :) 17.01.19, 18:33
                  jureek napisał:

                  > eiran napisał:
                  >
                  > > Nie interesuje mnie to, "doktorku". Nie wchodzę do wifi ani w pociągach,
                  > ani w
                  > > centrach handlowych, ani w samolotach. W hotelach - tylko sieciowych - ty
                  > ch któ
                  > > re mają opinię w miarę bezpiecznych.
                  >
                  > Problem w tym, że w pendolino nie dasz rady używać również "własnego" internetu
                  > z komórki.
                  Internet własny tak wifi nie .Amen Juras.
                • eiran Re: W pendolino jest już wifi? :) 17.01.19, 20:11
                  Łączę się z tobą w żalu, ale jakoś daję radę wytrzymać godzinę, półtorej, bez dostępu do internetu.
                  • inocom Re: W pendolino jest już wifi? :) 17.01.19, 20:23
                    eiran napisał:

                    > Łączę się z tobą w żalu, ale jakoś daję radę wytrzymać godzinę, półtorej, bez d
                    > ostępu do internetu.

                    Np. dziennikarz piszący pilny artykuł dla poczytnego dziennika...

                    Internet teraz to to samo co prąd. Owszem można żyć bez energii elektrycznej, tylko po co?
                  • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 17.01.19, 20:30
                    eiran napisał:

                    > Łączę się z tobą w żalu, ale jakoś daję radę wytrzymać godzinę, półtorej, bez d
                    > ostępu do internetu.
                    >
                    Między innymi dlatego jadę pociągiem, a nie samochodem, żebym mógł w podróży pracować.
                    • taniarada Re: W pendolino jest już wifi? :) 17.01.19, 20:39
                      jureek napisał:

                      > eiran napisał:
                      >
                      > > Łączę się z tobą w żalu, ale jakoś daję radę wytrzymać godzinę, półtorej,
                      > bez d
                      > > ostępu do internetu.
                      > >
                      > Między innymi dlatego jadę pociągiem, a nie samochodem, żebym mógł w podróży pr
                      > acować.
                      Internet to podstawa. W tym Pendolino co jechałem trzy dni temu wifi to dno.Ale nie było problemu z własnym .Przepłacony pociąg .Jedyny pozytyw.To witamy na pokładzie i zejście z pokładu..I trzeba się spieszyć ,by zejść z tego pokładu.Amen.
                    • eiran Re: W pendolino jest już wifi? :) 17.01.19, 21:00
                      Naprawdę? Jedziesz pociągiem, żeby przez cały czas, bez choćby godzinnej przerwy, pracować, co polega na utrzymywaniu nieprzerwanej łączności z internetem? Nie wiem czy mam współczuć, czy podziwiać, czy co jeszcze....
                      • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 17.01.19, 23:35
                        eiran napisał:

                        > Naprawdę? Jedziesz pociągiem, żeby przez cały czas, bez choćby godzinnej przerw
                        > y, pracować, co polega na utrzymywaniu nieprzerwanej łączności z internetem.

                        Potrafisz sobie wyobrazić, że zarówno narzedzia jak i dane potrzebne mi do pracy nie znajdują się na moim laptopie tylko na firmowym serwerze, więc żeby móc pracować, muszę być z tym serwerem połączony? Poza tym trochę zbyt optymistycznie szacujrsz czasy przejazdów. Z Opola do Warszawy jedzie się nie godzinę, ani półtorej, tylko około trzech godzin. Wolę wykorzystać czas podróży na pracę, żeby mieć więcej czasu wolnego, gdy już dojadę. Zresztą co tu dużo gadać- internet w pociągu to po prostu obecnie standard. Dziwne, że zamawiający pendolino o tym nie wiedzieli. Nawet w dość zacofanych pod tym względem kolejach niemieckich masz już od jakiegoś czasu internet w ICE
                        • eiran Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 05:52
                          Wyobraź sobie, że potrafię sobie to wyobrazić. Jeśli chodzi o godzinną przerwę, to - nie wiem jak tam na trasie z Opola, ale na odcinkach z Warszawy do Katowic czy Krakowa mniej więcej tyle trwa czas przejazdu przez odcinki bez zasięgu dającego wystarczająco mocny sygnał. Na pozostałej części trasy - powiedzmy od Warszawy do Grodziska, a potem od rozdzielenia CMK na odcinki do Krakowa czy Katowic - zasięg jest.
                          Mnie oczywiście dziwi, że łączysz się z firmowym serwerem przez wifi w pociągu, mnie coś takiego wydaje się ryzykowne. Zdarza mi się łączyć telefonem przez Wifi w Kolejach Mazowieckich, ale firmowy laptop to raczej nie.
                          • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 06:38
                            eiran napisał:

                            > Mnie oczywiście dziwi, że łączysz się z firmowym serwerem przez wifi w pociągu,
                            > mnie coś takiego wydaje się ryzykowne. Zdarza mi się łączyć telefonem przez Wi
                            > fi w Kolejach Mazowieckich, ale firmowy laptop to raczej nie.
                            >

                            No to wyobraź sobie jeszcze, że z naszą siecią firmową nie połączysz się inaczej jak tylko przez vpn, a mój laptop jest przygotowany do pracy zdalnej, gdzie spełnia tylko rolę terminalu i nic więcej. Przy połączeniu VPN nie ma znaczenia, przez jaką sieć wchodzę do internetu
                            • eiran Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 07:27
                              Nie zmienia to w niczym tego, co napisałem, że na trasie Warszawa-Katowice, którą zapewne pokonujesz jadąc z Opola, brak dostępu do internetu przez sieć komórkową to nie dłużej niż godzina.
                              • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 08:39
                                eiran napisał:

                                > Nie zmienia to w niczym tego, co napisałem, że na trasie Warszawa-Katowice, któ
                                > rą zapewne pokonujesz jadąc z Opola, brak dostępu do internetu przez sieć komór
                                > kową to nie dłużej niż godzina.

                                Wiesz co? Odechciało mi się tego ping-ponga. Ty przecież jedziesz trasą do Katowic, więc wiesz lepiej, jak to wygląda z internetem na trasie do Opola. Nieważne, że trasy te tylko częściowo się pokrywają, Ty przecież wiesz lepiej.
                                • eiran Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 08:49
                                  Muszę posypać głowę popiołem o tyle, że nie sprawdzałem, jaka trasa jedzie Pendolino z opola i sadziłem, ze po prostu przez Gliwice-Katowice.
                                  Tak że moje przypuszczenia odnośnie do zasięgu w czasie jazdy mogły być błędne. Z tego co widzę, trasa jest jednak inna. Przejazd Pendolino trwa ok. 3 godzin, być może nawet połowa trasy (i podobna część czasu przejazdu) prowadzi przez tereny ze słabym zasięgiem.
                                  Z drugiej strony - twoja wiedza w tej sprawie też jest ułomna - przecież programowo nie jeździsz Pendolino, wybierając inne, lepsze rozwiązania.
                                  • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 10:27
                                    eiran napisal

                                    > Z drugiej strony - twoja wiedza w tej sprawie też jest ułomna - przecież progra
                                    > mowo nie jeździsz Pendolino, wybierając inne, lepsze rozwiązania.
                                    >

                                    Jeśli mam taki wybór, to wolę ekspres IC niż pendolino i nie programowo, tylko z powodu wygody. Nie zawsze taki wybór mam
                                    • mn7 Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 17:16
                                      jureek napisał:

                                      > eiran napisal
                                      >
                                      > > Z drugiej strony - twoja wiedza w tej sprawie też jest ułomna - przecież
                                      > progra
                                      > > mowo nie jeździsz Pendolino, wybierając inne, lepsze rozwiązania.
                                      > >
                                      >
                                      > Jeśli mam taki wybór, to wolę ekspres IC niż pendolino i nie programowo, tylko
                                      > z powodu wygody.

                                      Ale oczywiście szanujessz zdanie co najmniej 90% pasażerów, którzy uważają dokładnie odwrotnie?

                                      • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 17:57
                                        mn7 napisała:

                                        > Ale oczywiście szanujessz zdanie co najmniej 90% pasażerów, którzy uważają dokł
                                        > adnie odwrotnie?

                                        Przedstawisz jakieś źródło na te 90%?
                                        • mn7 Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 18:21
                                          Nie, bo to tylko szacunek. Prawdopodobnie byłoby ich w odpowiednim badaniu grubo więcej, więc tylko ostrożnie napisałam o 90, bo raczej trudno się spodziewać, by było ich mniej, niż 90%. W każdym razie ja nigdy nie spotkałam ani jednej osoby, która by podzielała Twoją ... hm ... głeboką niechęć do pendolino :-)
                                          • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 18:26
                                            mn7 napisała:

                                            > W każdym razie ja nigdy nie spotkałam ani jednej o
                                            > soby, która by podzielała Twoją ... hm ... głeboką niechęć do pendolino :-)

                                            Najwyraźniej w innych kręgach się obracamy. Bo wśród moich znajomych szacunkowo co najmniej połowa woli składy wagonowe niż takie "dalekobieżne tramwaje" jak pendolino czy niemieckie ICE.
                                            Z głęboką niechęcią to jednak trochę przesadzasz. Na pewno wolę pojechać pendolino niż samochodem czy autobusem. Nie lubię tylko tej samolotowej ciasnoty.
                                            • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 18:30
                                              jureek napisał:

                                              > Z głęboką niechęcią to jednak trochę przesadzasz. Na pewno wolę pojechać pendol
                                              > ino niż samochodem czy autobusem. Nie lubię tylko tej samolotowej ciasnoty.

                                              Jeśli chodzi o wyciszenie, wytłumienie drgań i klimatyzację to z wszystkich pociągów, którymi jechałem, najwyżej oceniam czeskie piętrowe CityElefanty produkcji Skody obsługujące w Czechach połączenia lokalne. Na drugim miejscu także piętrowe i lokalne Bombardiery.
                                            • mn7 Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 18:35
                                              Mylisz różne kwestie. Ja na przykład mam bliską osobę, która nie znosi pociągów bezprzedziałowych, ale jednak rozsądnie przyznaje, że nie ma większego sensu porównywanie IC z pendloino, bo to jednak zupełnie różna liga.
                                              To, że ktoś nie lubi wagonów bezprzedziałowych żadną miarą nie znaczy, że musi też nie znosić pendolino jako takiego.
                                              A co do samolotów - trudno się z Tobą nie zgodzić.
                                              • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 18:42
                                                mn7 napisała:

                                                > Mylisz różne kwestie. Ja na przykład mam bliską osobę, która nie znosi pociągów
                                                > bezprzedziałowych, ale jednak rozsądnie przyznaje, że nie ma większego sensu p
                                                > orównywanie IC z pendloino, bo to jednak zupełnie różna liga.

                                                Mnie nie obchodzą ligi czy klasyfikacje, ważne jest, żeby wygodnie dojechać. Dlatego jestem w stanie zaakceptować np. bezprzedziałowe czeskie pendolino, bo jest w nim więcej miejsca niż w polskim. Trzy siedzenia w jednym rzędzie, a nie cztery, szersze przejścia i więcej miejsca na nogi. Tylko nad głową podobnie mało przestrzeni.
                                                • mn7 Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 19:01
                                                  jureek napisał:

                                                  > mn7 napisała:

                                                  > Mnie nie obchodzą ligi czy klasyfikacje, ważne jest, żeby wygodnie dojechać.

                                                  Zapewne tym właśnie kieruje się wspomniana osoba, która - mając wybór - bez wahania wybiera pendolino, choć nie znosi wagonów bezprzedziałowych.

                                                  Dl
                                                  > atego jestem w stanie zaakceptować np. bezprzedziałowe czeskie pendolino, bo je
                                                  > st w nim więcej miejsca niż w polskim. Trzy siedzenia w jednym rzędzie, a nie c
                                                  > ztery, szersze przejścia i więcej miejsca na nogi. Tylko nad głową podobnie mał
                                                  > o przestrzeni.

                                                  Zapewne gdyby były dwa miejsca w rzędzie, to byłoby jednak jeszcze szerzej, co jednak nie zmienia faktu, że raczej trudno na poważnie twierdzić, żeby w polskim pendolino było jakoś szczególnie ciasno, zwłaszcza w zestawieniu z innymi środkami transportu.

                                                  • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 19:21
                                                    mn7 napisała:

                                                    > Zapewne gdyby były dwa miejsca w rzędzie, to byłoby jednak jeszcze szerzej, co
                                                    > jednak nie zmienia faktu, że raczej trudno na poważnie twierdzić, żeby w polski
                                                    > m pendolino było jakoś szczególnie ciasno, zwłaszcza w zestawieniu z innymi śro
                                                    > dkami transportu.

                                                    W zestawieniu z pociągami wagonowymi jest ciasno.
                                                  • eiran Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 19:32
                                                    Takie rzeczy dają się po prostu mierzyć. Podobnie jak poziom hałasu w decybelach przy określonej prędkości. Pod tym ostatnim względem pociąg, dla którego 160 km/h jest prędkością maksymalną, nie ma najmniejszych szans z pendolino, nawet jeśli to ostatnie wydaje ci się strasznie hałaśliwe z powodu szumu podczas trzyminutowych postojów.
                                                  • inocom Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 22:14
                                                    eiran napisał:

                                                    > Takie rzeczy dają się po prostu mierzyć. Podobnie jak poziom hałasu w decybelac
                                                    > h przy określonej prędkości. Pod tym ostatnim względem pociąg, dla którego 160
                                                    > km/h jest prędkością maksymalną, nie ma najmniejszych szans z pendolino, nawet
                                                    > jeśli to ostatnie wydaje ci się strasznie hałaśliwe z powodu szumu podczas trzy
                                                    > minutowych postojów.

                                                    To podaj te dane, które można zmierzyć.

                                                    Co do Vmax. prędkość ogranicza jedynie homologacja. Wagonowce nie mają potrzeby płacić za homologację na wyższe prędkości, gdy takich prędkości w kraju nie ma.

                                                    Kiedyś jechałem wagonowcem do Hamburga. Do Forst miał ponad godzinę opóźnienia. Jak dał po garach to na pewnych mijankach (trzeci tor) wyprzedzał ICE. Do Hamburga dotarł na czas.

                                                    Wagonowce spokojnie mogę lecieć sporo powyżej 200 km/h. Ograniczeniem prędkość jest ekonomiczność - opory rosną z prędkością wykładniczo. W Chinach ograniczono prędkość pociągu tylko do 300 km/h choć planowana prędkość przelotowa składu to 380 km/h. Przy podróży dłuższej o 20% i trwającej na trasie 1318 km trwającą 4 godziny 48 minut da się przeżyć :)

                                                    Ale z ciekawości musiałem się przejechać Maglevem - 431 km/h. Autka na autostradzie mijasz jak na jakiejś kreskówce.
                                                  • mn7 Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 22:30
                                                    inocom napisał:

                                                    > Wagonowce spokojnie mogę lecieć sporo powyżej 200 km/h.

                                                    Bez kozery powiem pińcet,


                                                  • inocom Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 22:49
                                                    mn7 napisała:

                                                    > inocom napisał:
                                                    >
                                                    > > Wagonowce spokojnie mogę lecieć sporo powyżej 200 km/h.
                                                    >
                                                    > Bez kozery powiem pińcet,

                                                    250 :)
                                                  • eiran Re: W pendolino jest już wifi? :) 19.01.19, 10:58
                                                    inocom napisał:

                                                    > Kiedyś jechałem wagonowcem do Hamburga. Do Forst miał ponad godzinę opóźnienia.
                                                    > Jak dał po garach to na pewnych mijankach (trzeci tor) wyprzedzał ICE. Do Hamb
                                                    > urga dotarł na czas.

                                                    Historia jest tak samo fascynująca, jak brudny był palec u nogi, z któego zostalła wyssana. Nie ma i od bardzo dawna (od 1945 roku zapewne) żadnego bezpośredniego połączenia z Forst do Hamburga - trzeba się dwa razy przesiąść. Tym bardziej nie ma takiego połączenia przez Forst.

                                                    www.bahn.de/p/view/index.shtml

                                                    Mogłeś,"doktorek", od razu napisać, że wagonowiec dał po garach i wyprzedzał ICE górą - opowiastka byłaby tej samej klasy.
                                                  • inocom "Wawel" EC 248 19.01.19, 11:46
                                                    eiran napisał:

                                                    > Historia jest tak samo fascynująca, jak brudny był palec u nogi, z któego zosta
                                                    > lła wyssana. Nie ma i od bardzo dawna (od 1945 roku zapewne) żadnego bezpośredn
                                                    > iego połączenia z Forst do Hamburga - trzeba się dwa razy przesiąść. Tym bardzi
                                                    > ej nie ma takiego połączenia przez Forst.

                                                    A Kraków - Hamburg Altona przez Forst, Chociebóż i Berlin.
                                                    Pociąg nazywa się "Wawel" EC 248
                                                    Składa się z wagonów DB i na 100% to XXI wieczny skład, a nie z 1945 roku.

                                                    Krakow Gl. 7.10, Katowice 9.17-9.20, Opole Gl. 11.15, Wroclaw Gl. 12.03-12.06, Wegliniec 13.27-13.59, Forst(Lausitz) 15.27, Cottbus 15.42-15.54, Berlin Ostbhf. 16.58-17.00, Berlin Hbf 17.06-17.09, Stendal 18.00-18.03, Uelzen 18.58, Lüneburg 19.14, Hamburg-Harburg 19.34, Hamburg Hbf 19.44-19.46, Hamburg-Altona 19.59

                                                    Zwróć uwagę, że z Wrocławia do Forst jechał 3 godziny 21 minut. Z Forst do Hamburga (ze zmianą lokomotywy w Chociebużu 4 godziny 27 minut.

                                                    Dystans Wrocław Forst ~200 km.
                                                    Dystans Forst - Hamburg ~ 450 km (w tym zmiana lokomotywy).
                                                  • eiran Re: "Wawel" EC 248 19.01.19, 12:23
                                                    W rozkładzie Deutsche Bahn nie ma takiego pociągu. W rozkładzie PKP też zresztą nie.

                                                    www.pkp.pl/pl/home
                                                  • inocom Re: "Wawel" EC 248 19.01.19, 12:45
                                                    eiran napisał:

                                                    > W rozkładzie Deutsche Bahn nie ma takiego pociągu. W rozkładzie PKP też zresztą
                                                    > nie.
                                                    >
                                                    > www.pkp.pl/pl/home

                                                    Bo ostatni jechał w 1945 :) - cytując Arianka







                                                    "Therefore, the number of passengers significantly decreased upon the construction of the parallel A18 and A18 autostradas in Poland. Services finally discontinued in December 2014."

                                                    2014 a 1945 to jednak wielka różnica znawco wszystkiego.
                                                  • eiran Re: "Wawel" EC 248 19.01.19, 13:05
                                                    I powiadasz, że w Forst miał godzinę spóźnienia, a potem na mijankach wyprzedzał ICE? Z tym wagonami co na filmie? Oczywiście pamiętam, że w "Chociebóżu" dostał nowa lokomotywę? A ty na pamiątkę zapisałeś sobie rozkład jazdy?
                                                  • inocom Re: "Wawel" EC 248 19.01.19, 13:31
                                                    eiran napisał:

                                                    Poszło mu łatwo, tym bardziej, że takiego pociągu według ciebie nie ma od 1945 roku. :)

                                                    Składy DB EC spokojnie mogą jechać 200 km/h, skoro "przestarzałe" wagony Cegielskiego są dostosowane do takich prędkości. Normalnie Vśr. na tej trasie po stronie niemieckiej to 100 km/h
                                                    Gdy będzie mniej nikt nie pojedzie taką linią. Nadrobienie opóźnienia średnią 150-160 km/h jest możliwe. Chwilowo skład musi lecieć 200 km lub trochę więcej. Jeśli masz sprawną logistykę i nie tory, jak Zasiekach to wszystko jest wykonywalne. Przy 160 km/h skład nie trząsłby się jakby miał się za chwilę rozlecieć. 160 km/h to normalna prędkość przelotowa. Ale nie jest to nigdy Vmax składu.
                                                  • eiran Re: "Wawel" EC 248 19.01.19, 13:40
                                                    Napisałem, "doktorek" - od bardzo dawna, zapewne od 1945 roku. O ile rozumiem ten filmik, przez jakiś czas (najpewniej w 2010 roku) jednak jeździł tą trasą - obecnie niewątpliwie nie ma takiego połączenia. Niezależnie od tego, opowiastka o jedźcie z prędkością pozwalającą wyprzedzać na trzeciego jadący w tym samym kierunku pociąg ICE jest jeszcze głupsza niż te o wiekowym tatusiu dźwigającym stukilowe worki z ziemniakami pod pachą.
                                                  • inocom Re: "Wawel" EC 248 19.01.19, 18:27
                                                    eiran napisał:

                                                    > Napisałem, "doktorek" - od bardzo dawna, zapewne od 1945 roku. O ile rozumiem t
                                                    > en filmik, przez jakiś czas (najpewniej w 2010 roku) jednak jeździł tą trasą -
                                                    > obecnie niewątpliwie nie ma takiego połączenia. Niezależnie od tego, opowiastk
                                                    > a o jedźcie z prędkością pozwalającą wyprzedzać na trzeciego jadący w tym samym
                                                    > kierunku pociąg ICE jest jeszcze głupsza niż te o wiekowym tatusiu dźwigającym
                                                    > stukilowe worki z ziemniakami pod pachą.

                                                    A czy ja napisałem że to było obecnie, "człowieku bez wykształcenia"?
                                                    W Niemczech kolej masz tak zorganizowaną, że wielu ludzi jeździ z przesiadkami. Jak DB ma spóźnienie to musi bulić, za hotele, wyżywienie, ewentualne straty. Taniej wyjdzie nadgonić.
                                                    Akurat na tej trasie prędkość maksymalna ICE to 200-230 km/h. Szybciej masz pomiędzy kolonią a Frankfurtem - 320 km/h. Wagonowiec na dobrych wózkach spokojnie pojedzie 200 km/h, a nawet pewnie szybciej, bo do 200 km/h są dostosowane wagony na wózkach Cegielskiego.
                                                    Żaden pociąg nie gna normalnie na maksimum swoich możliwości. Chińczycy mają linię na 380 km/h, ale jeżdżą na niej i mają ustalony rozkład dla 300 km/h - wolniej się zużywają tory, pociąg pobiera mniej energii, jak się coś wydarzy, to ma zapas prędkości, by nadrobić opóźnienie.

                                                    Dla zdrowego, sprawnego górala, co w swoim życiu dekadę pracował jako kowal, 100 kg to żaden wyczyn. Tato tylko mówi, że teraz to mu trochę już trochę ciężko dźwigać 100 kg. Oby każdy, miał tylko takie problemy po 80tce.
                                                    Tylko mi nie mów, że masz problem ze zgrzewką wody :) 12 kg to przenosi do kuchni kilkulatek, którego cała masa jest mniejsza niż 20 kg.
                                                  • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 20.01.19, 22:40
                                                    eiran napisał:

                                                    > Takie rzeczy dają się po prostu mierzyć.

                                                    Jeśli chodzi o ciasnotę, to nawet mierzyć nie trzeba. Wystarczy policzyć, ile siedzeń masz w jednym rzędzie w pendolino, a ile w wagonie pociągu intercity. Szerokość wagonu jest taka sama, czyli gdzie jest ciaśniej?

                                                    > Podobnie jak poziom hałasu w decybelac
                                                    > h przy określonej prędkości. Pod tym ostatnim względem pociąg, dla którego 160
                                                    > km/h jest prędkością maksymalną, nie ma najmniejszych szans z pendolino,

                                                    Jakie są te wartości?

                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: W pendolino jest już wifi? :) 20.01.19, 22:45
                                                    W wagonie pociągu intercity siedzi na przeciw mnie człowiek i nie mam co z nogami zrobić bo on swoje wyciągnąl do przodu.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: W pendolino jest już wifi? :) 20.01.19, 22:47
                                                    Naprzeciw.
                                                  • nazimno Re: W pendolino jest już wifi? :) 21.01.19, 07:17
                                                    Jak wyciagnal nogi, to juz nic nie da sie zrobic.
                                                    Marudzisz.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: W pendolino jest już wifi? :) 21.01.19, 08:54
                                                    Pusząc tamtego posta wiedziałem że mogę liczyć na twą wybitną spostrzegawczość. No i intelekt.
                                                  • nazimno Re: W pendolino jest już wifi? :) 21.01.19, 10:05
                                                    Potem jest juz tylko "nogami do przodu".
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: W pendolino jest już wifi? :) 21.01.19, 10:07
                                                    I na to liczyłem.
                                                  • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 21.01.19, 11:39
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > W wagonie pociągu intercity siedzi na przeciw mnie człowiek i nie mam co z noga
                                                    > mi zrobić bo on swoje wyciągnąl do przodu.

                                                    Zrobisz dokładnie to samo, co zrobiłbyś w pociągu pendolino, gdy człowiek siedzący naprzeciwko Ciebie wyciągnie swoje nogi do przodu.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: W pendolino jest już wifi? :) 21.01.19, 12:07
                                                    Czyli nie ma różnicy w miejscu na nogi a pendolino dzięki czterem miejscom w rzędzie zabierze więcej pasażerów.
                                                  • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 21.01.19, 19:09
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > Czyli nie ma różnicy w miejscu na nogi a pendolino dzięki czterem miejscom w rz
                                                    > ędzie zabierze więcej pasażerów.

                                                    Przypominam, że mowa była nie o tym, który pociąg zabierze więcej pasażerów, lecz o tym, gdzie jest ciaśniej. Pewnie zaraz uzasadnisz fakt, że w czeskim pendolino nie jest tak ciasno jak w polskim (w czeskim są tylko 3 fotele w rzędzie) tym, że Czechy to mały kraj, więc nie potrzebują przewozić tylu pasażerów, co w Polsce :)
                                                    A tak swoją drogą to to upychanie pasażerów, to chyba taka polska specjalność, nie tylko na kolei. Autobus firmy Setra zamówiony przez polską firmę Sindbad miał 2 rzędy siedzeń więcej niż dokładnie ten sam model, ale jeżdżący dla niemieckiego taniego przewoźnika autobusowego FlixBus.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: W pendolino jest już wifi? :) 23.01.19, 10:36
                                                    No więc w przedziale jest tak samo ciasno.
                                                  • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 23.01.19, 20:33
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > No więc w przedziale jest tak samo ciasno.

                                                    Nie jest. W przedziale masz 3 siedzenia w jednym rzędzie, a w pendolino masz 4. Szerokość torów i wagonu jest taka sama.
                              • inocom Wiesz ile bierze dobry prawnik za godzinę? 18.01.19, 21:47
                                eiran napisał:

                                > Nie zmienia to w niczym tego, co napisałem, że na trasie Warszawa-Katowice, któ
                                > rą zapewne pokonujesz jadąc z Opola, brak dostępu do internetu przez sieć komór
                                > kową to nie dłużej niż godzina.

                                Nie stać cię.
                      • x2468 Re: W pendolino jest już wifi? :) 21.01.19, 18:55
                        Pracuje w propagandzie, za to mu placa, stad ta potrzeba.
                        • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 21.01.19, 19:54
                          x2468 napisał:

                          > Pracuje w propagandzie, za to mu placa, stad ta potrzeba.

                          Zabrakło argumentów merytorycznych, więc zaczynasz insynuacje ad personam?

                • x2468 Re: W pendolino jest już wifi? :) 18.01.19, 22:50
                  Dlatego że mamy w Polsce taki zasięg sieci komórkowych jaki mamy czyli marny.
                  • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 20.01.19, 07:04
                    x2468 napisał:

                    > Dlatego że mamy w Polsce taki zasięg sieci komórkowych jaki mamy czyli marny.
                    >

                    I dlatego na tej samej trasie w pociągu IC lub reionalnym mam zasięg, a w pendolino nie mam?
                    • eiran Re: W pendolino jest już wifi? :) 20.01.19, 07:17
                      Wiadomo, że w pendolino nie ma wifi, bo przetarg tego nie uwzględnił. To był zapewne błąd - zwłaszcza z dzisiejszego punktu widzenia, wiadomo też że "doinstalowywanie" wifi do już funkcjobnujących pociągów jest bardziej kosztowne.
                      • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 20.01.19, 09:22
                        eiran napisał:

                        > Wiadomo, że w pendolino nie ma wifi, bo przetarg tego nie uwzględnił. To był za
                        > pewne błąd - zwłaszcza z dzisiejszego punktu widzenia,

                        To był błąd już z ówczesnego punktu widzenia. Wiadomo było, że pudło pendolina powoduje znaczne osłabienie sygnały telefonii komórkowej i jeśli nawet nie wifi, to przydałyby się wzmacniacze sygnału.
                        • eiran Re: W pendolino jest już wifi? :) 21.01.19, 14:13
                          Być może. Z tego co pamiętam, Pendolino wygrało przetarg "na styk", było droższe niz oferty konkurencyjne, ale przewyższało je innymi cechami. Pretensji do rządu było co niemiara.

                          Być może, gdyby do ceny doliczyć dodatkowo WiFi, cienka granica zostałaby przekroczona i zamiast Pendolino, który jest pociągiem z innej półki, mielibyśmy pociągi z Polski - wolniejsze, głośniejsze, ale spełniające część wymogów przetargowych. Czy miałyby wifi - to inna sprawa.
                          • albwu Re: W pendolino jest już wifi? :) 23.01.19, 20:58
                            w czasie gdy był PRZYGOTOWYWANY SIWZ przetargu - WiFi nie było powszechne w środkach komunikacji publicznej. Autorzy SIWZ nie przewidzieli dalszego postepu techniki w tej dziedzinie - potraktowali to jako zbędny luksus.
                            • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 23.01.19, 22:13
                              albwu napisał:

                              > w czasie gdy był PRZYGOTOWYWANY SIWZ przetargu - WiFi nie było powszechne w śro
                              > dkach komunikacji publicznej. Autorzy SIWZ nie przewidzieli dalszego postepu te
                              > chniki w tej dziedzinie - potraktowali to jako zbędny luksus.

                              W którym roku przygotowywano warunki przetargu?
                              • speedy13 Re: W pendolino jest już wifi? :) 23.01.19, 22:43
                                Hej

                                jureek napisał:

                                > W którym roku przygotowywano warunki przetargu?

                                Tego nie wiem. Jednak za Wiki mogę podać, że przetarg na pociągi zespolone o prędkości 250 km/h został ogłoszony przez PKP IC w sierpniu 2008.
                                • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 23.01.19, 23:11
                                  speedy13 napisał:

                                  > Tego nie wiem. Jednak za Wiki mogę podać, że przetarg na pociągi zespolone o pr
                                  > ędkości 250 km/h został ogłoszony przez PKP IC w sierpniu 2008.

                                  Czesi mieli pendolino wcześniej i od kiedy pamiętam, było w tym pociągu dostępne wifi.
                                  • speedy13 Re: W pendolino jest już wifi? :) 24.01.19, 06:56
                                    jureek napisał:

                                    > speedy13 napisał:
                                    >
                                    > > Tego nie wiem. Jednak za Wiki mogę podać, że przetarg na pociągi zespolon
                                    > e o pr
                                    > > ędkości 250 km/h został ogłoszony przez PKP IC w sierpniu 2008.
                                    >
                                    > Czesi mieli pendolino wcześniej i od kiedy pamiętam, było w tym pociągu dostępn
                                    > e wifi.

                                    Z tego co sobie wyczytałem w necie, Czesi powołali w 1995 konsorcjum, które miało dostarczyć im 10 pociągów do 2000 r. Wystąpiły jednak opóźnienia, w międzyczasie zmniejszyli zamówienie do 7 i w końcu pierwszy pociąg dostarczono im w czerwcu 2003, normalne przewozy rozpoczęto w grudniu 2005.
                                • inocom Trochę to tak jakby ogłosić przetarg 24.01.19, 07:35
                                  speedy13 napisał:

                                  > Hej
                                  >
                                  > jureek napisał:
                                  >
                                  > > W którym roku przygotowywano warunki przetargu?
                                  >
                                  > Tego nie wiem. Jednak za Wiki mogę podać, że przetarg na pociągi zespolone o pr
                                  > ędkości 250 km/h został ogłoszony przez PKP IC w sierpniu 2008.

                                  Na limuzynę, z kołami dętkowymi, baz barków, radia, podłokietników no i klimatyzacji fabrycznie dostosowaną do 250km/h ale z powodu dętkowych kół ograniczoną do prędkości 160 km/h.

                                  Dziś widać, że SIWZ był nieprzemyślany, a koszty składu zbyt duże do jego możliwości. Tym bardziej, że w tamtych czasach hotel bez Internetu już nie cieszył się popularnością podróżujących.
                                  Wifi klasy g to 2003 rok, n 2006.
                    • x2468 Re: W pendolino jest już wifi? :) 21.01.19, 19:13
                      Jak jade to Pendolino, wiec nie mam pojecia jaki masz zasieg w ICE, wiem natomiast ze nawet w duzych miastach masz miejsca praktycznie bez lacznosci komorkowej, jenak z tego co pisza wynika ze ie w wszystkich skladach ICE jest dostep do internetu:
                      www.rp.pl/Koleje/302089886-Koniec-umowy-Intercity-z-T-Mobile-Co-z-WiFi-w-pociagach.html

                      www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/pierwsze-pendolino-z-wifi-wyjezdza-na-tory-89981.html
                      Do pazdziernika tego roku Alstrom ma wyposazyc wszystkie sklady Pendolino w przekazniki Internetu.
                      • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 21.01.19, 19:52
                        x2468 napisał:

                        > Jak jade to Pendolino, wiec nie mam pojecia jaki masz zasieg w ICE, wiem natomi
                        > ast ze nawet w duzych miastach masz miejsca praktycznie bez lacznosci komorkowe
                        > j, jenak z tego co pisza wynika ze ie w wszystkich skladach ICE jest dostep do
                        > internetu:
                        > www.rp.pl/Koleje/302089886-Koniec-umowy-Intercity-z-T-Mobile-Co-z-WiFi-w-pociagach.html

                        Chyba się nie rozumiemy. Nie potrzebuję wifi, bo mam internet z komórki. Problem z pendolino jest taki, że ze względu na ich konstrukcję wewnątrz wagonu nie ma zasięgu. W zwykłych składach wagonowych nie ma tego problemu.
                        • x2468 Re: W pendolino jest już wifi? :) 22.01.19, 08:06
                          Rowniez korzystam z internetu komorkowego tyle ze w odroznieniu od ciebie nie w czasie jazdy czymkolwiek lecz w miejscu stalym. Razem ponad 150 GB, praktycznie pozostajac stale przy tym samym biurku. Sila sygnalu to srednio ok.3/4 pelnego lecz b.czesto zasiegu brak, polaczenie zostaje zerwane. Nie mam pojecia dlaczego si€ tak dzieje tym bardziej ze dwa maszty telefoni komurkowej znajduja sie w zasiegu mojego wzroku, jakies 1000 metrow w lini prostej., tak ze opowiesci o stalym polaczeniu w IC wloze pomiedzy bajki.
                          Ps. To o pracy w propagandzie nie bylo do ciebie, przykro mi lecz nie moja wina ze wpis wyladowal tak daleko od miejsca jego umieszczenia.
                          • x2468 Re: W pendolino jest już wifi? :) 22.01.19, 10:00
                            150GB w ciagu 8 miesiecy bez ogladania filmow i gier.
                          • jureek Re: W pendolino jest już wifi? :) 22.01.19, 13:42
                            x2468 napisał:

                            > Rowniez korzystam z internetu komorkowego tyle ze w odroznieniu od ciebie nie w
                            > czasie jazdy czymkolwiek lecz w miejscu stalym. Razem ponad 150 GB, praktyczni
                            > e pozostajac stale przy tym samym biurku. Sila sygnalu to srednio ok.3/4 pelneg
                            > o lecz b.czesto zasiegu brak, polaczenie zostaje zerwane.

                            Wiem, że tak jest.

                            > Nie mam pojecia dlacz
                            > ego si€ tak dzieje tym bardziej ze dwa maszty telefoni komurkowej znajduja sie
                            > w zasiegu mojego wzroku, jakies 1000 metrow w lini prostej., tak ze opowiesci o
                            > stalym polaczeniu w IC wloze pomiedzy bajki.

                            Między Opolem a Wrocławiem mam prawie cały czas połączenie (krótko koło Lipek jest gorszy zasięg). W pendolino jednak zasięgu nawet na tej trasie nie ma, chyba że stanę w przejściu międzywagonowym.

                            > Ps. To o pracy w propagandzie nie bylo do ciebie, przykro mi lecz nie moja wina
                            > ze wpis wyladowal tak daleko od miejsca jego umieszczenia.

                            OK. Nie ma sprawy.
    • taniarada A Grabarczyk z Nowakiem Sławkiem piali z zachwytu 17.01.19, 18:15
      To Ferrari prędkości. To nasza duma.A wolne to ,miejsca na duży bagaż mało.I Internet nie działa.Bo mała przepustowość.Ceny w tej gastronomii to szok.II klasa to rozpychanie się łokciami .Kasa wyrzucona w błoto.
      • x2468 Re: A Grabarczyk z Nowakiem Sławkiem piali z zach 17.01.19, 18:47
        Skoro jest tak źle, to dlaczego jest tak dobrze w tym Pendolino?
        • x2468 Re: A Grabarczyk z Nowakiem Sławkiem piali z zach 21.01.19, 19:16
          Jest zle bo jedynie eksploatacja Pendolino przynosi zyski?
          www.tvp.info/40617647/pkp-intercity-trzeci-rok-z-rzedu-wykazuje-zysk-rosnie-liczba-pasazerow
          Zaprzeczycie pissiurki?
          • jureek Re: A Grabarczyk z Nowakiem Sławkiem piali z zach 21.01.19, 19:41
            x2468 napisał:

            > Jest zle bo jedynie eksploatacja Pendolino przynosi zyski?

            Jedynie pendolino? To w barwach spółki PKP IC, która chwali się zyskami, tylko pendolino jeździ? Pendoliny obsługują tylko niewielką część połączeń PKP IC.

            > www.tvp.info/40617647/pkp-intercity-trzeci-rok-z-rzedu-wykazuje-zysk-rosnie-liczba-pasazerow
            > Zaprzeczycie pissiurki?

            Też mi super-wynik. Przyrost pasażerów o 8%. Koleje Dolnośląskie bez żadnego pendolino, lecz dzięki zauważalnej poprawie oferty - więcej połączeń, częściej jeżdżące pociągi - zanotowały przyrost liczby pasażerów o 25%.
            • x2468 Re: A Grabarczyk z Nowakiem Sławkiem piali z zach 22.01.19, 08:09
              Tyle ze Pendolino jezdzi niemal w pelni wykorzystane wiec trudno sprzedawac wiecej biletow, chyba ze miejsca stojace.
              • jureek Re: A Grabarczyk z Nowakiem Sławkiem piali z zach 22.01.19, 14:04
                x2468 napisał:

                > Tyle ze Pendolino jezdzi niemal w pelni wykorzystane wiec trudno sprzedawac wie
                > cej biletow, chyba ze miejsca stojace.


                Pisałeś, że jeździsz tylko pendolino, więc skąd wiesz, że inne pociągi nie jeżdżą w pełni wykorzystane?
                Zaś pełne wykorzystanie pendolino wskazuje na jeszcze jeden minus ezetów w porównaniu ze składami wagonowymi. W przypadku składów wagonowych w przypadku dużego zainteresowania pasażerów można zareagować elastycznie i wydłużyć skład, w przypadku ezetów jest to niemożliwe.
          • nazimno Re: A Grabarczyk z Nowakiem Sławkiem piali z zach 22.01.19, 08:10
            ...i jeszcze powolniak cytuje rezimowe media...
            • x2468 Re: A Grabarczyk z Nowakiem Sławkiem piali z zach 22.01.19, 14:06
              Dla ciebie TVpis przypadku psychiatryczny.
              • nazimno Re: A Grabarczyk z Nowakiem Sławkiem piali z zach 24.01.19, 13:53
                A dla ciebie autorytet, cieciu podworkowy.
    • adalberto3 Bo to jest pseudopendolino. 17.01.19, 19:34
      Nie posiada cechy, która pomaga w osiąganiu wyższej prędkości. Nie wychyla się na zakrętach
      (kiedyś doprowadziło to do katastrofy we Włoszech) Pendolino to wahadełko po włosku.
      • mn7 Re: Bo to jest pseudopendolino. 18.01.19, 17:14
        adalberto3 napisał:

        > Nie posiada cechy, która pomaga w osiąganiu wyższej prędkości. Nie wychyla się
        > na zakrętach

        Ponieważ - jak przypominano nieskończoną liczbę razy - nie jest to w Polsce potrzebne do niczego (dawałoby oszczędnosci rzędu 2-3 minut na kilkaset kilometrów trasy) zaś taki skład jest o około 40% droższy.
        • jureek Re: Bo to jest pseudopendolino. 18.01.19, 18:12
          mn7 napisała:

          > Ponieważ - jak przypominano nieskończoną liczbę razy - nie jest to w Polsce pot
          > rzebne do niczego (dawałoby oszczędnosci rzędu 2-3 minut na kilkaset kilometrów
          > trasy) zaś taki skład jest o około 40% droższy.

          Tu się zgodzę. Polska to raczej nizinny kraj, mało jest ciasnych łuków, więc wychylne pudło nie jest koniecznie potrzebne.
          • mn7 Re: Bo to jest pseudopendolino. 18.01.19, 18:17
            Naturalnie.
            O ile się nie mylę, nigdy w ogóle nie było nawet tematu zakupu wychylnego pudła, bo byłoby to rażąco absurdalne w warunkach Polski - z trasami płaskimi o łagodnych i bardzo łagodnych łukach.
      • jureek Re: Bo to jest pseudopendolino. 18.01.19, 18:22
        adalberto3 napisał:

        > Nie posiada cechy, która pomaga w osiąganiu wyższej prędkości. Nie wychyla się
        > na zakrętach

        Nie tylko pendolino wychyla się na zakrętach. Wychylna technika stosowana jest też w spalinowych Bombardierach serii 612 produkowanych od 1998 do 2003 roku. Niestety są powoli wycofywane z taboru Deutsche Bahn, ale można je jeszcze spotkać np. trasie Norymberga - Hof. Jeżdżą tam jako zwykłe pociągi regionalne, ale rozwijają prędkość do 160 km/h nawet w ciasnych zakrętach.
    • klodawa1952 Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 18.01.19, 01:48
      Sprzedawca Pendolino to koncern, który jest w czołówce najbardziej skorumpowanych firm świata.
      • inocom Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 18.01.19, 01:54
        klodawa1952 napisał:

        > Sprzedawca Pendolino to koncern, który jest w czołówce najbardziej skorumpowany
        > ch firm świata.

        A wifi jak nie było tak nie ma :)
        • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 18.01.19, 06:40
          inocom napisał:

          > A wifi jak nie było tak nie ma :)
          >
          >
          Nieprawda. W niektórych już jest
      • eiran Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 18.01.19, 05:59
        klodawa1952 napisał:

        > Sprzedawca Pendolino to koncern, który jest w czołówce najbardziej skorumpowany
        > ch firm świata.

        W związku z tym ma zakaz działania w wielu krajach, który to zakaz bezczelnie łamie prowadząc tam sprzedaż.

        Skorumpował nawet kolejarzy na Dworcu Centralnym w Warszawie, na skutek czego wjeżdża tam, mimo że się nie mieści.
        • mn7 Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 18.01.19, 17:12
          eiran napisał:


          > Skorumpował nawet kolejarzy na Dworcu Centralnym w Warszawie, na skutek czego w
          > jeżdża tam, mimo że się nie mieści.

          Konkretnie na tych "zakrętach", których jest tam - jak wiadomo - mnóstwo.
      • x2468 Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 18.01.19, 22:52
        Czyli zupełnie tak jak pis.
    • xystos Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 19.01.19, 12:59
      polskie torowiska to kopromis-mają
      przedewszystkim dać radę cieżkiemu
      trasportowi Cargo,szybkość składów
      osobowych jest drugorzędna.
      • x2468 Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 21.01.19, 19:23
        Tylko polskie maja sluzyc ruchowi towarowemu , w innych krajach buduje sie dla przewozow pasazerskich? Potrafisz wymyslic cos glupszego?
    • religijnych.uczuc.obraza Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 19.01.19, 14:27
      Widać że mogą zapewnić spokojnie bezkonkurencyjny czas przejazdu do Krakowa i Katowic.
      • nazimno Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 20.01.19, 09:47
        Dla porownania fakt sprzed II Wojny.

        Wroclaw- Berlin, 2h45m, "Latajacy Slazak":
        Cytat:

        Am 15. Mai 1936 befährt der violette Schnellzug erstmals die Strecke Beuthen-Breslau-Berlin. Die knapp 350 Kilometer zwischen der schlesischen Metropole Breslau und der deutschen Hauptstadt legt er dabei in zwei Stunden und 45 Minuten zurück. Höchstgeschwindigkeit: 160 Kilometer pro Stunde. Doch bereits 1939, kurz vor dem deutschen Überfall auf Polen wird die Verbindung wieder eingestellt.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 20.01.19, 20:34
          Po co nam pkp skoro są Deutche Bahn?
          • nazimno Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 20.01.19, 23:44
            Wtedy byla Reichsbahn.
            Dzisiaj nie przejdzie.
      • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 20.01.19, 22:45
        religijnych.uczuc.obraza napisał:

        > Widać że mogą zapewnić spokojnie bezkonkurencyjny czas przejazdu do Krakowa i K
        > atowic.

        Chodzi o to, że chwalono się, że ten czas jest tak konkurencyjny, bo pociągi te mogą jechać 200. Teraz okazuje się, że jadą 160 (czyli z taką samą prędkością jak pociąg wagonowy, a są za granicą pociągi wagonowe jadące nawet szybciej) i nadal przyjeżdżają punktualnie. Tak przynajmniej twierdzi rzecznik PKP IC. No to po co te 200? Żeby przyjeżdżały przed czasem?
        • religijnych.uczuc.obraza Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 20.01.19, 22:46
          Widocznie na innych odcinkach zwalniały a teraz jadą tam szybciej.
          • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 21.01.19, 11:42
            religijnych.uczuc.obraza napisał:

            > Widocznie na innych odcinkach zwalniały a teraz jadą tam szybciej.

            Nie zmienia to tego, że ani na tych, ani na innych odcinkach nie jadą szybciej niż zwykły pociąg IC.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 21.01.19, 12:08
              W tej chwili nie, ale jak tylko skruszeją lody...
              • nazimno jestem tego samego zdania 21.01.19, 12:12

                d-nm.ppstatic.pl/kadr/k/r/76/1e/54c23db949231_o,size,933x0,q,70,h,d331a5.jpg
                • religijnych.uczuc.obraza Re: jestem tego samego zdania 21.01.19, 12:13
                  Mogliby patrioci przestać otwierać okna w pociągu w snieżycę.
                  • nazimno Re: jestem tego samego zdania 21.01.19, 12:15
                    Goracym patriotom jest zawsze goraco.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: jestem tego samego zdania 21.01.19, 13:05
                      To pewnie z głupoty wynika. Patriotów.
                      • nazimno Re: jestem tego samego zdania 21.01.19, 13:34
                        Nie bierzesz pod uwage sytuacji,
                        ze moze chcieli tylko przewietrzyc pomieszczenie, tuz po skorzystanieu z niego.
                        W koncu jest to postawa cechujaca sie troska o "nastepna/nastepnego w kolejce".


                        • religijnych.uczuc.obraza Re: jestem tego samego zdania 21.01.19, 17:39
                          No to byli wyjątkowo głupi. A potem inne głupki tworzą memy o zaśnieżonych ubikacjach w polskich kolejach.
                          • jureek Re: jestem tego samego zdania 21.01.19, 19:33
                            religijnych.uczuc.obraza napisał:

                            > No to byli wyjątkowo głupi. A potem inne głupki tworzą memy o zaśnieżonych ubik
                            > acjach w polskich kolejach.

                            Ten mem to jakiś suchar. Przewozy Regionalne dokonały rebrandingu i teraz jest to PolRegio.
              • inocom Ponoć mamy globalne ocieplenie... 21.01.19, 13:26
                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                > W tej chwili nie, ale jak tylko skruszeją lody...
                >
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Ponoć mamy globalne ocieplenie... 21.01.19, 17:39
                  Nieprawda, latem jest bardzo zimno.
              • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 21.01.19, 19:29
                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                > W tej chwili nie, ale jak tylko skruszeją lody...

                To pojedzie szybciej, ale rozkładowy czas przejazdu pozostaje bez zmian. No ale będziesz mógł przy piwie pochwalić się kolegom, że na odcinku kilkudziesięciu kilometrów jechałeś dwieście.
                Jak byłem mały, to też nam imponowało, ile jakie auto ma na liczniku :)
                • religijnych.uczuc.obraza Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 21.01.19, 21:20
                  Mali Chińczycy ciągle tak mają a mogli zostać przy 160.
        • x2468 Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 21.01.19, 19:27
          Nie moga, brakuje wiaduktow. Cigle podstawa sa skrzyzowania jednopoziomowe strzezone i niestrzezone, lecz pis to zalatwi, Pisiewicze zbudujom wiadukty.
    • stasi1 Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 21.01.19, 12:23
      Stadler czy też Pesa też ma pociągi które rozwijają taką prędkość. I wcale nie czuć że to jest ich prędkość max
      • religijnych.uczuc.obraza Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 21.01.19, 12:27
        Ich prędkość max to 200 km/h. Więc w codziennym użyciu mogà jeździć maksymalnie 160 km/h.
        • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 21.01.19, 19:35
          religijnych.uczuc.obraza napisał:

          > Ich prędkość max to 200 km/h. Więc w codziennym użyciu mogà jeździć maksymalnie
          > 160 km/h.

          No i Pesy są strasznie zawodne. Ta firma chyba jeszcze nigdy nie dostarczyła niczego na czas.

          • stasi1 Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 16:46
            Zgubił ją własny sukces, chciała mieć wszystko a mogła się skupić na tym co robi najlepiej. Zresztą teraz już jest państwowa
    • inocom Linia 283. 21.01.19, 23:38
      Dlaczego?
    • a-lfa Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 06:59
      Pendolino są składmi przystosowanymi fabrycznie do dużych prędkości w okolicach 250 - 270 km a z silniejszymi silnikami i inną przekładnią główną nawet do ok. 300 km/h - w końcu na bazie Pendolino powstają składy wykorzystywane na TGV. Problem leży w czymś innym czyli w infrastrukturze. Na klasycznych liniach bezpieczna prędkość to ok, 120 - 130 km/h tam gdzie nie ma przejazdów bez zapór do 160 km/h na większe prędkości nadaje się zgodnie z przepisami jedynie CMK oraz fragment trasy na odcinku Warszawa - Gdynia. Przypominam iż wszędzie tak gdzie pociągi osiągają duże prędkości czyli powyżej 200 km/h jadą po liniach wydzielonych i specjalnie zaprojektowanych do tego celu. Co do zaś niezawodności to faktem jest i produkty firmy PESA miewają z tym problemy- niestety produkcja na tempo nie sprzyja jakości a PESA miała zwyczaj brania wszystkiego jak leci bez wnikania we własne moce przerobowe.
      • eiran Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 07:23
        Pretensje autora wątku dotyczą, o ile dobrze je rozumiem (jeśli nie, liczę na sprostowanie z jego strony) nie tyle tego, że pendolino będzie (przejściowo) przemieszczać się z prędkością nieprzekraczającą 160 km/h, a raczej tego, że rozkład jazdy został pod taką prędkość maksymalną zaplanowany, co - wciąż zdaniem autora wątku - oznacza że zakup pociągu potencjalnie tak szybkiego był niepotrzebny.

        Fundamentalnie nie zgadzam się z autorem wątku, bo (tym razem moim zdaniem) - z faktu że pociąg z polskimi wagonami również może rozwijać prędkość maksymalną 160 km/h wcale nie wynika, że byłby w stanie z taką prędkością pokonać taką część trasy, z jaką z łatwością robi to pendolino, nawet bez mitycznego wychylnego pudła. Chętnie przytoczyłbym analogię samochodową (o samochodach rajdowych bez problemu osiągających szybkości autostradowe w trudnym terenie), ale autor wątku., zdaje się, uważa że analogie samochodowe świadczą o braku doświadczenia w jeździe koleją. Co innego analogie rowerowe, jak sądzę.
        • a-lfa Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 08:04
          Problem w tym iż za bardzo nie mamy lokomotyw dostosowanych do takich prędkości. Dla 95% z nich 160 km/h to prędkość naprawdę maksymalna i na granicy ich możliwości technicznych. W końcu są to konstrukcje dość leciwe i nie projektowane w swych założeniach na takie prędkości. Podobnie wagonów mogących bezpiecznie osiągnąć taka prędkość tez nie za wiele. Zresztą jak popatrzy się na trendy światowe to właśnie konstrukcje typu Pendolinio tak w Chinach jak i winnych miejsca osmagają duże i bardzo duże prędkości - nie zaś składy o konstrukcjach klasycznych typu lokomotywa i wagony. Tu bodajże granica techniczną jest 200 km/h ale takie konstrukcje wcale nie wychodzą taniej niż składy typu ETZ (a takim jest Pendolono czy też składy używane na TGV czy tez na szybkich kolejach (Shinkansen) w Chinach).
          • eiran Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 08:12
            Nie mam pojęcia czy 95% (19 na 20) to prawdziwa informacja, czy nie. Nie o to chodzi w pretensjach autora wątku. Jeśli co dwudziesta lokomotywa daje radę, to powinno to raczej wystarczyć na trasy, którymi jeżdżą pociągi od których oczekuje się szybkich przejazdów.
          • nazimno Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 08:17
            Nieupublicznionym problemem sa podstacje
            zasilajace siec trakcyjna.
            Pendolino pobiera znaczna moc z sieci.
            Nie wszystkie odcinki szlakow sa zbilansowane
            pid tym wzgledem.
            • a-lfa Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 09:27
              Bo kolej mamy dostosowaną pod standardy powiedzmy końca lat 70 tych aby wejść choćby w 70% w XXI koniczne są ogromne nakłady w tym niestety budowa Lini tylko pod kontem pociągów osobowych jak i tzw. magistrali towarowych gdzie stosunkowo wolne ale ciężkie pociągi towarowe nie będą stanowiły bariery dla szybkich lekkich pociągów osobowych. Niestety wiele linii polikwidowano w latach 90 tych ale nawet wcześniej i teraz jest problem bo odbudowa czy unowocześnienie kosztuje ogromne pieniądze. To samo dotyczy pozostałej infrastruktury. Szybsze pociągi to większe pobierane moce to wymaga zabezpieczenia zasilania a to generuje dalsze koszty jak choćby budowa podstacji i linii wysokiego czy średniego napięcia wiodących do nich.
              • nazimno Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 11:15
                A "tutejszym dyskutantom" ciagle sie wydaje, ze predkosc pierdolino zalezy wylacznie od jednostek trakcyjnych
                tych pociagow - NIE, NIE TYLKO od nich.

          • x2468 Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 09:56
            Shinkansen to raczej w Japonii.
            Zmiana rozkladu jazdy pociagow to b. skomplikowana sprawa. Rj pociagow osobowych jest wpleciony w rozklad jazdy pociagow cargo ktore rowniez jezdza wedlug precyzyjnego rozkladu jazdy. Calosc jest z kolei wpleciona w Europejski rozklad jazdy pociagow.
            • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 12:57
              x2468 napisał:

              > Shinkansen to raczej w Japonii.
              > Zmiana rozkladu jazdy pociagow to b. skomplikowana sprawa.

              Jeżeli chce się przyciągnąć pasażerów, to nie można rozkładów jazdy zmieniać zbyt często. Tymczasem u nas widziałem już rozkład jazdy ważny dokładnie jeden miesiąc.
              Inna sprawa to taktowanie połączeń. Jakoś Czesi czy Niemcy potrafią tak ułożyć swoje rozkłady jazdy, że pociągi z miasta A do miasta B jeżdżą regularnie co godzinę, czy dwie. U nas niestety godziny odjazdów są strasznie nieregularne. Cały czas mam wrażenie, że PKP IC najchętniej zadowoliłaby się dotacjami od państwa i nie zawracała sobie głowy pasażerami.
        • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 11:59
          eiran napisał:

          > Pretensje autora wątku dotyczą, o ile dobrze je rozumiem (jeśli nie, liczę na s
          > prostowanie z jego strony) nie tyle tego, że pendolino będzie (przejściowo) prz
          > emieszczać się z prędkością nieprzekraczającą 160 km/h, a raczej tego, że rozkł
          > ad jazdy został pod taką prędkość maksymalną zaplanowany, co - wciąż zdaniem au
          > tora wątku - oznacza że zakup pociągu potencjalnie tak szybkiego był niepotrzeb
          > ny.

          Tak właśnie uważam. Ten zakup był niepotrzebny. Pendolino są drogie i nie oferują ani wyższego komfortu, ani krótszych czasów przejazdu. PKP ma w swoim taborze zarówno lokomotywy z homologacją do prędkości 230 km/h, jak i wagony (przedziałowe i bezprzedziałowe) dostosowane do prędkości 200 km/h. Pieniądze przeznaczone za zakup pendolino można było wydać sensowniej, no ale duzi chłopcy nie korzystający na co dzień z kolei lubią fascynować się Vmax.

          > Fundamentalnie nie zgadzam się z autorem wątku, bo (tym razem moim zdaniem) - z
          > faktu że pociąg z polskimi wagonami również może rozwijać prędkość maksymalną
          > 160 km/h wcale nie wynika, że byłby w stanie z taką prędkością pokonać taką czę
          > ść trasy, z jaką z łatwością robi to pendolino, nawet bez mitycznego wychylnego
          > pudła.

          Wytłumaczysz, na czym polega to "pokonywanie z łatwością" w przeciwieństwie do pokonywania z trudnością?

          > Chętnie przytoczyłbym analogię samochodową (o samochodach rajdowych bez
          > problemu osiągających szybkości autostradowe w trudnym terenie), ale autor wąt
          > ku., zdaje się, uważa że analogie samochodowe świadczą o braku doświadczenia w
          > jeździe koleją. Co innego analogie rowerowe, jak sądzę.

          Po co stosować analogie, jeśli można coś porównać wprost? Dlatego też wbrew temu, co sądzisz, za równie niepotrzebne uznałbym analogie rowerowe. Analogie w sytuacji, gdy coś można porównać bezpośrednio, to niepotrzebne mnożenie bytów.
          • eiran Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 12:07
            jureek napisał:

            > Wytłumaczysz, na czym polega to "pokonywanie z łatwością" w przeciwieństwie do
            > pokonywania z trudnością?

            To dosyć proste. Pokonywanie z łatwością to jazda z prędkością na poziomie daleko poniżej maksymalnych możliwości pojazdu. Pokonywanie z trudnością - jazda z prędkością na granicy możliwości.
            • eiran PS. 22.01.19, 12:32
              Przykład z lekkoatletyki.
              Przebiegnięcie w minute okrążenia stadionu (400 m) przez, powiedzmy Wayde van Niekerka, będzie trwało tyle samo, co przebiegnięcie tegoż samego okrążenia przez biegającego rekreacyjnie pana, dla którego ta minuta to rekord życiowy. Z tym że Wayde będzie mógł natychmiast stanąć w blokach w celu "prawdziwego" biegu na 400 m, a ten drugi pan być może zemdleje, być może zwymiotuje, ale na pewno będzie wymagał pomocy.
              • inocom Re: PS. 23.01.19, 10:01
                eiran napisał:

                > Przykład z lekkoatletyki.
                > Przebiegnięcie w minute okrążenia stadionu (400 m) przez, powiedzmy Wayde van N
                > iekerka, będzie trwało tyle samo, co przebiegnięcie tegoż samego okrążenia prze
                > z biegającego rekreacyjnie pana, dla którego ta minuta to rekord życiowy. Z tym
                > że Wayde będzie mógł natychmiast stanąć w blokach w celu "prawdziwego" biegu n
                > a 400 m, a ten drugi pan być może zemdleje, być może zwymiotuje, ale na pewno b
                > ędzie wymagał pomocy.

                Kaczorku Ajranku. Okazuje się, że Wayde nie będzie mógł tak szybko wystartować, bo tartan mu nie odpowiada i obił sobie podwozie.

                Kupowanie pociągów mogących jechać ~300 km/h w sytuacji gdy nie ma i nie długo będzie ogólnej sieci dostosowanej do prędkości 160 km/h uważam za chybione. Pendolino się starzeje. Obecnie są w kwiecie wieku. Gdy powstaną linie na 200 km/h te pociągi będą już leciwe i trzeba będzie znowu ogłosić przetargi. Za dekadę-dwie Pedolino będą straszyć. Typowe życie składu to max 30 lat.
                Jedyną rzeczą, która przemawia za Pendolino jest aerodynamika "lokomotywy". To samo można osiągnąć w wagonowcach stosując lokomotywy asymetryczne i obrotownice, które jeszcze gdzieś są na większości stacji, a kasę zainwestować w tory.

                PS
                UE powinna ujednolicić parametry trakcji elektrycznej. Obecnie co kraj to obyczaj.
                • eiran Re: PS. 23.01.19, 10:28
                  inocom napisał:

                  > Kaczorku Ajranku. Okazuje się, że Wayde nie będzie mógł tak szybko wystartować,
                  > bo tartan mu nie odpowiada i obił sobie podwozie.

                  i cóż to właściwie za nieporadny bełkot? Cóż wnosi w tematyce wątku?
            • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 13:58
              eiran napisał:

              > To dosyć proste. Pokonywanie z łatwością to jazda z prędkością na poziomie dale
              > ko poniżej maksymalnych możliwości pojazdu. Pokonywanie z trudnością - jazda z
              > prędkością na granicy możliwości.

              No więc nie masz podstaw do stwierdzenia, że pociągi o maksymalnych możliwościach 200 km/h tylko z trudnością pojadą z prędkością 160 km/h.
              • eiran Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 14:26
                Odsyłam, jeśli łaska, do (twojego) pierwszego wpisu w tym wątku i podanych tam prędkości.
                Można, jak "doktorek", rzucać nawet prędkościami powyżej 300km/h i opowiadać historyjki o samodzielnym doznaniu wyprzedzania ICE na mijankach, ale liczę na trochę bardziej rzeczowe podejście z twojej strony.
    • a-lfa Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 12:33
      A które to niby lokomotywy maja w Polsce homologacje na 230 km/h? Vectron Siemensa i chyba jeszcze dwie (111MS Pesy i E4MSP Newagu) o ile sobie przypominam mają zezwolenie na 200 km/h cała reszta max 160 km/h albo mniej. Taboru - wagonów na prędkości powyżej 160 km/h prawie nie ma. Zresztą wszędzie tam gdzie funkcjonują koleje wysokich prędkości są one obsługiwane składami typu ETZ - nie zaś klasycznym. To chyba o czymś świadczy.
      • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 12:59
        a-lfa napisał:

        > A które to niby lokomotywy maja w Polsce homologacje na 230 km/h?

        Husarze Siemensa
        • eiran Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 13:39
          Maja homologację, czy też według danych producenta są zdolne do uzyskiwania takiej prędkości?
          • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 13:56
            eiran napisał:

            > Maja homologację, czy też według danych producenta są zdolne do uzyskiwania tak
            > iej prędkości?

            Husarze mają bezterminowe dopuszczenie do eksploatacji w Polsce, nie wiem, jaka jest maksymalna prędkość w homologacji (możliwe, że "tylko" 200 ze względu na brak wagonów jeżdżących szybciej), wiem natomiast, że 230 km/h, to nie tylko maksymalna prędkość podawana przez producenta, ale także praktycznie na polskich torach osiągnięta.
            • eiran Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 14:23
              Innymi słowy - wbrew temu co twierdziłeś, nie wiesz czy ma homologację na prędkość 230 km/h. Oczywiście jesteś w stanie podać uzasadnienia, dla których nie ma (zbyt "ociężałe" wagony itp.), ale fakt jest faktem.

              A tymczasem, dopiero co:

              jureek 22.01.19, 12:59
              a-lfa napisał:

              > A które to niby lokomotywy maja w Polsce homologacje na 230 km/h?

              Husarze Siemensa

            • a-lfa Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 14:25
              Idąc tym tropem to Pendolino osiągnęło w testach 293 km/h a skład TGV aż 575 km/h. Ale nikt nie zezwolił na normalne funkcjonowanie z takimi prędkościami czyli nie ma a ni jeden ani drugi skład homologacji na taką prędkość. Zresztą ta sama lokomotywa czy tez ETZ może zupełnie inaczej funkcjonować u nas gdzie napięcie w trakcji zasilające wynosi 3,5 kV a zupełnie inaczej w Niemczech gdzie jest ono na poziomie 15 kV.
              • a-lfa Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 14:26
                Według danych oficjalnych nic po za Pendolino nie ma dopuszczenia na prędkość powyżej 200 km/h.
                • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 15:11
                  a-lfa napisał:

                  > Według danych oficjalnych nic po za Pendolino nie ma dopuszczenia na prędkość p
                  > owyżej 200 km/h.

                  A te 200 nie wystarczy, żeby jechać 160? Bo tyle, jak się teraz okazało, rozkładowo jeżdżą pendolino.
                  • eiran Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 15:55
                    Z twojego pierwszego wpisu wynika, że według obecnego rozkładu (w zimie, kiedy jest ryzyko związane ze skutkami mrozu) tyle jeżdżą. Jasne, że jeśli na wiosnę rozkład zostanie zmieniony i szybkości będą wyższe, twoje pretensje będą dotyczyć skandalicznie częstych zmian rozkładu jazdy. Ale mówi się trudno, polskie koleje będą musiały jakoś żyć z piętnem niedoskonałości, zwłaszcza w porównaniu do kolei czeskich.

                    Osobiście uważam, że Polska nie potrzebuje kolei wysokich prędkości - wszystkie wielkie miasta (czyli te od 500 tysięcy wzwyż plus Trójmiasto) są od siebie na tyle blisko, że przyspieszanie przejazdu o 50-100 km/h nie ma wielkiego znaczenia. Ale kilka lat temu została, pewnie trochę ze względów ambisjonalnych, podjęta decyzja o zakupie Pendolino, która autentycznie wydaje mi się być dość nowoczesnym rozwiązaniem, w porównaniu z dotychczasowym standardem pociągów w Polsce.
                  • xyz_xyz1 Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 22:05
                    Tak naprawdę aby było bezpiecznie w stosunku do infrastruktury w wielu miejscach rodem z lat 80 -tych + ogromna liczbę przejazdów bez zapór bezpiecznie to by było 100 km/h juz teraz gdy pociągi przyspieszyły wypadki sa normą. Ale jakoś tak PESA jak i NEWAG mają ambicje skonstruowania EZT spełniających normy dla prędkości > niż 200 km/h mimo iż nie zanosi sie na zbyt szybkie pojawienie się Lini na których ta prędkość byłaby dopuszczona.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 22:25
                      Mają takie ambicje? A skąd to wiadomo?
    • religijnych.uczuc.obraza Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 16:27
      Zdaje się że zwykły ekspres z wagonami od Cegielskiego i tak jedzie z Warszawy do Krakowa 15 minut dłużej niż spowolnione pendolino.
      • eiran Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 16:30
        Może z winy bohatera twojej sygnaturki musi odczekać swoje na stacji Włoszczowa Północ.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 17:03
          Chyba nie. Ani EIP ani EIC na trasie Warszawa Centralny-Kraków Główny nie zatrzymuje się na przystankach w Opocznie i we Włoszczowej. Jednak czas rozkładowy przejazdu EIP waha się między 2h 19 minut i 2h 22 minuty, podczas gdy przejazd EIC to 2h 33 lub 34 minuty. Co ciekawe TLK "Wit Stwosz" potrafi zarobić tę trasę w 2h 40 minut i jeszcze dodatkowo zatrzymać się w Miechowie. Inaczej jest na trasie do Katowic-tu EIP zatrzymują się na przynajmniej 1 przystanku na CMK podczas gdy EiC się tam nie zatrzymuje. Pomimo tego czas przejazdu EIP to 2h 20 minut a EUC-2h 32 minuty.
          • eiran Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 17:08
            Miejscowi mówią "we Włoszczowie". My tu tez mówimy "w Warszawie" a nie "w Warszawej". Ale ponieważ się wyprowadziłem, to zgadzam się na tę drugą formę.

            Jeśli chodzi o postój we Włoszczowie - sorry - nie chciało mi się sprawdzać. Mój błąd.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 17:26
              Nigdy nie wiem jak to z tą Włoszczową jest.
          • speedy13 Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 19:23
            Hej

            religijnych.uczuc.obraza napisał:

            > Chyba nie. Ani EIP ani EIC na trasie Warszawa Centralny-Kraków Główny nie zatrz
            > ymuje się na przystankach w Opocznie i we Włoszczowej. Jednak czas rozkładowy p
            > rzejazdu EIP waha się między 2h 19 minut i 2h 22 minuty, podczas gdy przejazd E
            > IC to 2h 33 lub 34 minuty. Co ciekawe TLK "Wit Stwosz" potrafi zarobić tę trasę
            > w 2h 40 minut i jeszcze dodatkowo zatrzymać się w Miechowie. Inaczej jest na t
            > rasie do Katowic-tu EIP zatrzymują się na przynajmniej 1 przystanku na CMK podc
            > zas gdy EiC się tam nie zatrzymuje. Pomimo tego czas przejazdu EIP to 2h 20 min
            > ut a EUC-2h 32 minuty.

            W jakimś artykule na tematy kolejowe wyczytałem niegdyś o przewagach że tak powiem dynamicznych pociągu zespolonego (czyli takiego jak np. Pendolino, Dart czy Flirt) nad klasycznym pociągiem z lokomotywą i wagonami. Skład zespolony w porównaniu z klasycznym o tej samej zdolności przewozowej jest lżejszy i ma lepszy rozkład masy, a także siły napędowej (napędzane osie w wielu miejscach składu, nie tylko na początku w lokomotywie). Dzięki temu jest w stanie brać zakręty z większą prędkością, a także szybciej się rozpędzać i hamować. Tak więc nawet przy takiej samej formalnie prędkości eksploatacyjnej pociąg zespolony uzyskuje na trasie większą prędkość średnią, a więc krótszy czas przejazdu w porównaniu z pociągiem klasycznym.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 20:12
              Może i tak jest ale jurek woli klasyczne składy.
              • nazimno Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 22.01.19, 20:55
                Opory aerodynamiczne pociagu zestawionego
                z wagonow sa istotnie wieksze od oporow
                profilu zamknietego pociagu typu pendolino.

                Jest to spowodowane znacznymi turbulencjami
                na granicy kazdego wagonu w skladzie.

                Zjawiska te intensyfikuja sie przy predkosciach
                powyzej ~ 130 km/h.



                • inocom Nie wiedziałem, żeś jajcarz :) 22.01.19, 22:12
                  nazimno napisał:

                  > Opory aerodynamiczne pociagu zestawionego
                  > z wagonow sa istotnie wieksze od oporow
                  > profilu zamknietego pociagu typu pendolino.
                  >
                  > Jest to spowodowane znacznymi turbulencjami
                  > na granicy kazdego wagonu w skladzie.
                  >
                  > Zjawiska te intensyfikuja sie przy predkosciach
                  > powyzej ~ 130 km/h.
                  • nazimno Re: Nie wiedziałem, żeś jajcarz :) 23.01.19, 10:35
                    Wrecz przeciwnie, drogi stary narzekaczu...

                    Badania aerodynamiki prowadzi sie dla skladow towarowych i skladow pasazerskich.
                    Chodzi o profil wagonu, ktory oszczedza energie systemu napedowego czyli o zuzycie paliwa.
                    To nic innego niz Cx profilu nadwodzia dla samochodow.

                    ntrs.nasa.gov/archive/nasa/casi.ntrs.nasa.gov/20090026079.pdf

                    ntrs.nasa.gov/archive/nasa/casi.ntrs.nasa.gov/20090026079.pdf

                    www.horiba-mira.com/our-services/rail/rail-cfd-simulation

                    www.cfdsupport.com/train-aerodynamics-openfoam-study.html

                    i tak dalej...

                    Analiza oporow osrodkow oplywajacych profile roznych obiektow,

                    "Computer Fluid Dynamics" - zapamietaj sobie, przyda sie
                    • nazimno to mialo byc, zamiast jednego zdublowanego linku 23.01.19, 10:49
                      TURBULENCJE to zwykla strata energii:

                      youtu.be/bWHpik-8uxs
                    • inocom Re: Nie wiedziałem, żeś jajcarz :) 23.01.19, 11:37
                      nazimno napisał:

                      > Wrecz przeciwnie, drogi stary narzekaczu...
                      >
                      > Badania aerodynamiki prowadzi sie dla skladow towarowych i skladow pasazerskich

                      A dlaczego nie lokomotyw? :)

                      Tak naprawdę to lokomotywa rozcina powietrze. Zastęp za nią wagonów pasażerskich już prawie nic nie znaczy, no może poza ostatnim.
                      • nazimno Re: Nie wiedziałem, żeś jajcarz :) 23.01.19, 11:54
                        Bzdury wypisujesz albo sam jestes "jajcarzem".

                        PS
                        A lokomotywa nie nalezy do skladu, bystrzaku?
                        Sklad sam jedzie?
                        Chcesz blysnac, tylko nie bardzo wiesz - czym.
                        • inocom Re: Nie wiedziałem, żeś jajcarz :) 23.01.19, 17:48
                          nazimno napisał:

                          > Bzdury wypisujesz albo sam jestes "jajcarzem".
                          >
                          > PS
                          > A lokomotywa nie nalezy do skladu, bystrzaku?
                          > Sklad sam jedzie?
                          > Chcesz blysnac, tylko nie bardzo wiesz - czym.

                          Pokazałeś filmik z cysterną jadącą jako trzecia za lokomotywą po dwóch niskich wagonach.
                          Wagony osobowe są takiej samej wysokości i szerokości nie masz dodatkowych elementów czołowych. Najwięcej na "twarz" bierze lokomotywa, reszta w tunelu aerodynamicznym przez nią wytworzonym.
                          Do 200 km/h nie potrzeba żadnych specjalnych składów. Wystarczy aerodynamiczna lokomotywa o kształcie przypominających amerykański ciągnik siodłowy.
                          Takie rozwiązania stosowano już przed wojną
                          img1.autostuff.pl/M1/a/15/37/polski-streamliner_3e.jpeg
                          Długi ryj z przodu. a za nim kolejno wagony.
                          Na rowerze za osłoną ludzie osiągają prędkości rzędu 300 km/h.

                      • speedy13 Re: Nie wiedziałem, żeś jajcarz :) 23.01.19, 18:58
                        Hej

                        inocom napisał:

                        > Tak naprawdę to lokomotywa rozcina powietrze. Zastęp za nią wagonów pasażerskic
                        > h już prawie nic nie znaczy, no może poza ostatnim.

                        He he, "prawie" robi jednak różnicę.

                        Oczywiście, że opór generowany przez szczeliny między wagonami i ten wir za ostatnim, o którym wspomniałeś, nie jest specjalnie wielki. Ale jest. A w składzie zespolonym go nie ma. A zauważ, że ten pociąg będzie jeździł co najmniej 20-30 lat, a pewnie i dłużej. Przez tyle czasu zsumowane straty energii na pokonanie tego niewielkiego dodatkowego oporu przełożą się z pewnością na całkiem konkretne kwoty w złotówkach płaconych za prąd...
                • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 23.01.19, 11:58
                  nazimno napisał:

                  > Jest to spowodowane znacznymi turbulencjami
                  > na granicy kazdego wagonu w skladzie.
                  >
                  > Zjawiska te intensyfikuja sie przy predkosciach
                  > powyzej ~ 130 km/h.

                  Ja tam wolę pojechać trochę wolniej, dojechać kwadrans później, ale za to wygodniej.
                  Wszystkim piewcom dalekobieżnych tramwajów polecam kilkugodzinną podróż wieczorem czy w nocy, gdy nie możesz przyciemnić jaskrawo białego światła w całym składzie.
                  W ezetach nie ma kuszetek, to jest dobre na krótkie trasy.
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 23.01.19, 12:10
                    A w ilu wagonowcach dzisiaj są niby kuszetki? Połączeń nocnych jest jak na lekarstwo.
                    • a-lfa Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 23.01.19, 13:14
                      Nowych wagonów sypialnych i kuszetek chyba nie ma a jesli nawet są to ich produkcja albo remont kapitalny starych jest jednostkowa na poziomie kilkunastu rocznie - to nawet nie pokrywa podstawowych potrzeb. W zasadzie tego typu wagony są już praktycznie nie spotykane.
                  • a-lfa Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 23.01.19, 13:11
                    Nie mniej faktem jest ze to własnie składy typu EZT funkcjonują na całym świecie na tzw. kolejach wysokich prędkości nie zaś składy klasyczne. TGV jak i szybkie koleje w Japonii i Chinach od zawsze były składami typu EZT. W samolotach tez nikt jakoś nie domaga się w klasie turystycznej miejsc do leżenia. A przelot czasem trwa długo nawet bardzo długo. Koleje wysokiej prędkości w założeniu miały konkurować własnie z klasą turystyczną w samolotach. Co prawda pociąg jedzie wolniej niż leci samolot ale nie trzeba dostawać się na lotnisko i z lotniska z odpowiednim wyprzedzeniem co powodowało iż przy pewnych dystansach podróż koleją wychodziła taniej a i docierało się na miejsce w sumie szybciej. Dworce kolejowe są w centrach miast lotniska czasem kilkadziesiąt kilometrów od niego albo i dalej.
                    • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 23.01.19, 20:31
                      a-lfa napisał:

                      > Nie mniej faktem jest ze to własnie składy typu EZT funkcjonują na całym świeci
                      > e na tzw. kolejach wysokich prędkości nie zaś składy klasyczne. TGV jak i szybk
                      > ie koleje w Japonii i Chinach od zawsze były składami typu EZT.

                      OK, jednakże polskie pendolino jeżdżące bez oblodzenia 200 km/a, a teraz tylko 160 km/h nie jest żadnym pociągiem wysokiej prędkości porównywalnym z TGV czy szybkimi kolejami w Japonii czy Chinach. Prędkości naszego pendolino rozwijają w innych krajach zwykłe składy wagonowe (u nas zresztą też wagonowe ekspresy IC jeżdżą tak samo szybko lub tylko nieznacznie wolniej niż pendolino).
                      • nazimno Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 23.01.19, 20:57
                        Pendolino to polski "Szyn_Skansen",
                        czyli "druga Japonia" w polskich realiach.
                      • erka-4 moje gratulacje,jurrek... 24.01.19, 05:31
                        ...rozpędziłeś to swoje pendolino do ponad 200 km/h,no ale,co by nie mówić tydzień czasu ci to zabrało.
                        Pozdrawiam,pędź jak najszybciej.
    • mikorudel Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 24.01.19, 07:14
      Dla mnie jest to nie do ogarnięcia, że główne arterie tego kraju, nie są wciąż połączone siecią szybkich kolei. Przecież te min 200 km/h powinien być standardem np pomiędzy największymi miastami.
      • jureek Re: pendolino maksymalnie 160 km/h 24.01.19, 13:45
        mikorudel napisał(a):

        > Dla mnie jest to nie do ogarnięcia, że główne arterie tego kraju, nie są wciąż
        > połączone siecią szybkich kolei.

        Arterie? Chyba chodziło Ci o aglomeracje.
    • inocom Do Świdnicy zobaczyć Bazyliszka przez Sobótkę 24.01.19, 11:22
      www.radiowroclaw.pl/articles/view/84119/Formalnosci-dopelnione-Bedzie-polaczenie-kolejowe-z-Wroclawia-do-Swidnicy-przez-Sobotke
      Trasa ruszy w 2020 roku. Jeśli wierzyć PRW
      "Całkowity koszt zadania to 250 milionów złotych, 170 milionów będzie pochodziło z regionalnego programu operacyjnego. Inwestycja powinna zostać zrealizowana do końca 2020 roku."

      dolnoslaskie.naszemiasto.pl/artykul/bazyliszek-pochodzil-ze-swidnicy,197989,art,t,id,tm.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka