jureek
17.01.19, 16:25
Poinformowała o tym spółka PKP Intercity. Ograniczenie prędkości spowodowane jest oblodzeniem wózków. Najciekawsze w tym wszystkim jest jednak to, że jak podaje przewoźnik zwolnienie to nie będzie skutkowało tym, że pociągi będą miały opóźnienie na końcowej stacji. W takim razie po jaką cholerę kupowano drogie pociągi z prędkością maksymalną 250 km/h, skoro takie same czasy przejazdu można osiągnąć zwykłym ekspresem IC z wagonami z Cegielskiego, które też jadą 150 km/h?