dr.krisk
26.02.19, 23:34
Gdy będziecie się wesoło obżerać pączkami, wspomnijcie Tego, dla którego te niewinne na pozór wypieki cukiernicze były narzędziem Okrutnych Tortur, ode siepaczy esbeckich doznanych! Męczennik ten, mimo nikczemnej postury (i nie tylko postury...), mężnie dał odpór owym kusicielom wszetecznym, co chcieli pączkiem z marmoladką nakłonić go do zdrady ideałów. Więcej powiem - pokazał on hart ducha (i żołądka) pożerając całą tacę pączków, czym w przerażenie wprawił zbirów niegodziwych! Po czym zapił całość herbatką z cytryną, zeskoczył ze stołeczka i pomaszerował Polskem zbawiać!
Pamiętamy!