albwu
13.09.19, 11:32
Sejm i Senat PiS zdecydował aby przerwać posiedzenie i wznowić je (w obecnym składzie) zaraz po wyborach. Jest wielce prawdopodobne (w przypadku przegranych wyborow przez PiS), ze taki Sejm i Senat uchwali cos w rodzaju Stanu Wojennego (o innej nazwie). Przeciez Gen. Jaruzelski też zwołał posiedzenie Rady Państwa, która powołala WRON (Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego). Takie zwolanie Rady Państwa podczas obrad Sejmu - ówczesna opozycja uważala za nielegalne, a ówczesna wladza (Partia PZPR) za legalne. Wiadomo jednak, że rację ma ten kto rządzi. I tak przyjmując, ze posiedzenie Rady Państwa było legalne to powołana przez nią WRON była tez legalna i konsekwentnie dalej - wydane przez nią Rozporządzenia tez były legalne. I w tym świetle - to i decyzje (m.in. likwidacja strajków przez użycie siły m.in. strzelanie) tez było legalne.
PiS na posiedzeniu Sejmu i Senatu po wyborach też powoła jakąś Radę (w stylu WRON), która przejmie władzę i wyda Rozporzadzenia w celu stłumienia wystąpień ….. (tu będzie nazwa: antypaństwowych, anarchistycznych, chuligańskich itp.). Również dokona internowania posłów opozycji i innych niewygodnych ludzi (dziennikarzy, ekonomistów, socjologow itp.). Już to znamy z decyzji WRON.. Czy tak będzie ?