piq
20.09.19, 14:29
wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Afera-SKOK-Wolomin.-Radio-ZET-dotarlo-do-zeznan-jednego-ze-swiadkow
Byłżeby to sam Zimny Lech? Czy raczej jakiś Sasin?
Z zeznań brata głównego oskarżonego Piotra Polaszczyka, Pawła, wynika, że kasa z Wołomina leciała do PiSu.
Wcześniej sam Piotr zeznawał, że dawał kasę Sasinowi, senatorom B. i J.
Piotr Polaszczyk, funkcjonariusz WSI, wg Janusza Stonogi miał pono pozostawać w intymnych stosunkach z towarzyszem prezessimusem od końca lat 1980. do początku lat 1990. Stonoga został zapuszkowany, ale wyszedł kilka dni temu z powodu zagrożenie ciężką chorobą po wpłaceniu kupy kasy. Był trzymany przez ludzi Jakiego i Ziobry w reżimie dla najgroźniejszych zbrodniarzy.