snajper55
09.01.20, 19:31
W przypadku Adamowicza okazał się skuteczny i problem Adamowicza pislamskie władze mogły zamknąć. Co prawda ręce zostały ubabrane krwią prezydenta, ale to nic, zmyje się, wykruszy.
Teraz pislamiści zachęceni tamtym sukcesem prowadzą identyczną akcję w stosunku do profesora Grodzkiego, marszałka Senatu. Czy w tym przypadku też osiągną sukces? Obawiam się, że tak. Pytanie tylko kto, gdzie, jak i kiedy.
S.