ukos
26.02.20, 19:48
Horała, człowiek orkiestra, znalazł się na pierwszej linii walki z koronawirusem. Występuje na konferencjach prasowych w pozie generała, który za chwilę tego koronawirusa rozstrzela. I nie można się dziwić, to jest przecież człowiek, który zna się na wszystkim, z niejednego pieca pieczywka już smakował. Teraz, jako człowiek odpowiedzialny za prezentacje mega-lotniska CPK i kolejnych wiodących do niego linii kolejowych niebywałej prędkości oraz autostrad skupia swoją uwagę, czemu dawał wyraz na konferencjach prasowych, przede wszystkim na pomiarach temperatury podróżnych. Słusznie, bo przecież 100 mln pasażerów przemieszczających się przez ten super-organizm komunikacyjny w ciągu roku to jest 8 333 333,3 pasażera miesięcznie, 1 923 076,9 pasażera tygodniowo, 273 972,6 pasażera dziennie, 11 415,5 pasażera na godzinę, 190,3 pasażera na minutę albo 3,2 pasażera na sekundę. I wszystkim im trzeba zmierzyć temperaturę. To ilustruje ogrom zadań stojących przed posłem Horałą. Znając wszechstronność pana posła Horały nie można mieć najmniejszej wątpliwości, że tym gigantycznym zadaniom podoła i już wkrótce na prezentacjach systemu CPK widoczne będą urządzenia przeznaczone do pomiaru temperatury podróżnych i obsługujący je personel.