haen2010
08.11.20, 07:23
To początek końca populizmu. Przesilenie. Powiązanych z tym systemem kłamstw, manipulacji ludźmi ograniczonymi, pop - korupcją i ogólnym złajdaczeniem się tzw. elit u władzy.
To jakby otworzyć okno w cuchnącym i dusznym mieszkaniu. USA się obroniły, kolej na nasze podwórko.