Dodaj do ulubionych

Matura, 1/4 nie zdała

05.07.21, 21:50
Mając do dyspozycji ściągi ze wzorami i kalkulatory, też ze wzorami.
Ofiary Reformy Buzka.

Tak swoją drogą nie płaczę, bo na uj nam 75% procent magistrów? By podawali piwo w barze?

Polsce wystarczy 10% ludzi z wyższym wykształceniem, ale konkretnych. To nie ilość stanowi przełom.
Obserwuj wątek
      • bardzo.cicho Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 07:31
        Don Kichot. Ale to nie wina studentów, że kończą studia nie mając wiedzy.
        Druga sprawa, że wykształcenie poszerza horyzonty, co przekładają się na nasze wybory, czy chcemy władzy która będzie rozdawać czy szukać sposobów, aby wypracować dobrobyt samodzielnie.

        Kolejna sprawa: autor wątku propaguje: mniej kształcić, ale sam dołoży wszelkich starań by jego dzieci były w tych 10% wykształconych.

        I ostatnia kształćmy więcej lekarzy i uporządkujmy system robienia przez nich specjalizacji, aby starzy nie blokowali młodych.

        • bardzo.cicho Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 07:55
          Nie róbmy problemu z wykształceniem. Ale trzeba też młodych uczuczalac, choć może oni już wiedzą, że wykształcenie nie oznacza dobrych zarobków, pracy biurowej. Problemem są niskie płace czy wyzysk, praca na granicy wytrzymałości biologicznej. Pracowałam w miejscu, gdzie wymagano studiów, a praca nie była jakaś prestiżowa. Trzeba było bardzo dużo się nauczyć, aby ją wykonywać - miałam cały czas jakieś szkolenia. Wynagrodzenie nie było najgorsze, ale w organizacja taka, że wyzysk maksymalny. Nie będę już pisać szczegółów.

          Kiedyś słuchałam audycji o firmach w stylu Amazon. Wypowiadała się lekarka, która mówiła, że jak przychodzi do niej pacjent to wie jaką prace wykonuje. Poznaje to po zwyrodnieniach w stopach czy nogach. O LGBT wypada, a nawet trzeba mówić. O tym już nie

        • sverir Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 09:04
          "Don Kichot. Ale to nie wina studentów, że kończą studia nie mając wiedzy."

          Ale ich odpowiedzialność. Mamy w PL pęd nie do wiedzy, tylko do dyplomu, jeśli nie magistra, to chociaż licencjata. Przez co wyższe wykształcenie się dewaluuje, a licencjat pracuje potem w miejscach, w których żaden papier nie był mu potrzebny.

          Wiedzę i horyzonty warto promować, nawet trzeba, bo to korzystne dla jednostek, społeczeństwa i państwa. Ale promocja papieru nie służy nikomu.
          • bardzo.cicho Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 09:17
            A gdzie ten papier ma znaczenie? Chyba tylko do objęcia funkcji w spółce skarbu państwa za rządów pisu o ile nie uda im się ograniczyć wymagań do matury.

            Wszędzie liczy się pewna lotność umysłu, bo często trzeba uczyć się od podstaw wiedzy na danym stanowisku. Czasem dobrze mieć jakikolwiek papierek sprzed lat, aby zrobić coś konkretnego podyplomowo w tym momencie. Choc też i studia można całe życie podjąć.
            • sverir Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 09:22
              "A gdzie ten papier ma znaczenie? Chyba tylko do objęcia funkcji w spółce skarbu państwa za rządów pisu o ile nie uda im się ograniczyć wymagań do matury."

              W SSP tym bardziej papier nie ma znaczenia. Ale właśnie o tym mówię - papier. Jaki więc problem, że ktoś nie będzie miał formalnie wyższego wykształcenia, jeśli umysł zachowa lotny?
              • bardzo.cicho Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 09:32
                Studia to tak jak podróże, doświadczenie pracy w innym państwie. Zawsze rozwijają. Ale faktycznie rozwijać można się na różne sposoby, niekoniecznie robiąc magistra. Stajemy się tymi, z którymi mamy wszelkie relacje.
            • don.kichote Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 11:34
              bardzo.cicho napisał(a):

              > A gdzie ten papier ma znaczenie?

              Wszędzie! W sensie "jakiś" papier. Nie dostaniesz dobrej pracy bez tego papieru.
              Fakt! Nie ma znaczenia jaki to papier. Historyk zostaje premierem, mgr. po AWF-ie ministrem - nie koniecznie sportu, w zarządzie firmy budowlanej zasiadają "licencjaci" po socjologii itp.

              > Chyba tylko do objęcia funkcji w spółce skarbu

              Nie tylko. Wielu pracodawców wymaga tego "papierka" od potencjalnych pracowników. Oczywiście nie dotyczy to kierowców, czy pracowników budowlanych najniższego szczebla.

              > Wszędzie liczy się pewna lotność umysłu, bo często trzeba uczyć się od podstaw
              > wiedzy na danym stanowisku.

              Fakt. Taka jest praktyka tyle tylko, że bez jakiegoś papierka nie dostaniesz szansy na udowodnienie, że twój "umysł" jest na tyle "lotny", że wystarczy ci wykształcenie podstawowe, no - może matura.
              • bardzo.cicho Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 12:06
                Właściwie, to gdy składam ofertę pracy, to jedynie w urzędach wymagają chociaż matury, a poza tym raczej nie ma wzmianki o poziomie wykształcenia. Poczym, gdy już dostanę pracę, okazuje się że pracują tam głównie z wyższym. Pewnie zależy od branży. Wydaje mi się, że lepiej ten papierek mieć, a skoro tak mi się wydaje, to znaczy że ogólnie spotykam się z podejściem że ma on znaczenie. Taka formalność jednak w dzisiejszych czasach.
        • don.kichote Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 10:48
          bardzo.cicho napisał(a):

          > Don Kichot. Ale to nie wina studentów, że kończą studia nie mając wiedzy.

          Oczywiście! Każdy normalny bierze jak dają i ucieka jak biją, choć nie we wszystkich przypadkach jest to moralnie uzasadnione.
          Za taki stan rzeczy winę rządzących, którzy z politycznych pobudek obniżyli poziom edukacji do takiego absurdu, że maturę zdają ludzie nie znający tabliczki mnożenia i chwalący się, że w życiu ani jednej książki nie przeczytali. (znam osobiście takiego osobnika. Dobrze, że na studia nie poszedł...)

          > Druga sprawa, że wykształcenie poszerza horyzonty, co przekładają się na nasze
          > wybory, czy chcemy władzy która będzie rozdawać czy szukać sposobów, aby wyprac
          > ować dobrobyt samodzielnie.
          >
          > Kolejna sprawa: autor wątku propaguje: mniej kształcić, ale sam dołoży wszelkic
          > h starań by jego dzieci były w tych 10% wykształconych.
          >
          > I ostatnia kształćmy więcej lekarzy i uporządkujmy system robienia przez nich s
          > pecjalizacji, aby starzy nie blokowali młodych.

          Poruszyłaś wiele wątków w jednym poście a to tematy na szerszą dyskusję.
          Mnie chodziło głównie o to, że w konsekwencji rządzą nami nieuki, którym za wykształcenie starcza głównie legitymacja partyjna i ewentualnie jakiś dyplom, jakiejś niekoniecznie uczelni.
    • qwardian Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 08:56
      Matura i liceum z naszej młodości to jak studia dzisiaj. Tylko garstka chętnych znajdzie sposób jak się dokształcić, a reszta jazda do pracy i uczyć się w szkołach branżowych. Potrzeba budowlańców, metalowców i stolarzy..
          • bardzo.cicho Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 09:20
            Przepraszam, za natrętność, ale dodam jeszcze, że nasze cudowne pokolenie zostawia młodym piękną katastrofę klimatyczną. O innych rzeczach, mało widocznych z perspektywy Europy, to już się nie będę powtarzać
            • mozart Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 09:25
              bardzo.cicho napisał(a):

              > Przepraszam, za natrętność, ale dodam jeszcze, że nasze cudowne pokolenie zosta
              > wia młodym piękną katastrofę klimatyczną. O innych rzeczach, mało widocznych z
              > perspektywy Europy, to już się nie będę powtarzać

              Co za brednie? Jaka katastrofa? Ziemia przetrwała gorsze rzeczy niż my. Trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, ruchy tektoniczne, dryf kontynentalny, rozbłyski słoneczne, plamy na słońcu, burze magnetyczne, zmiany biegunów magnetycznych, setki tysięcy lat bombardowania przez asteroidy, meteory i komety, globalne powodzie i pożary, promieniowanie kosmiczne, epoki lodowcowe… i niby jakieś CO2 ma jej zrobić różnicę?
                • mozart Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 09:44
                  bardzo.cicho napisał(a):

                  > Ziemia może i przetrwa.

                  Życie na Ziemi rozpoczęły 3,8 mld lat ekstremofile i to one będą ostatnimi żywymi organizmami. Za jakiś 1 mld lat. Ludzkość musi wyginąć, bo jest produktem ziemskim, dostosowanym wyłącznie do ziemskiego środowiska. Akceptacja śmierci to jedyna rzecz, która nam pozostała.
                  • bardzo.cicho Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 09:53
                    Zewnętrzne przyczyny, ktore kiedyś na pewno doprowadza do zagłady ludzkości łatwiej przyjąć. Jeśli coś od nas zależy, przyszłość naszych dzieci wnuków czy nasza inaczej podchodzimy. Chodzimy do lekarza. O zdrowie planety do pewnego stopnia jesteśmy w stanie dbać. Nawet dla samych wrażeń estetycznych. Śmieci wyrzucane na brzeg w popularnych rejonach turystycznych prowadzą do smutnych konstatacji.
                    • mozart Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 10:06
                      bardzo.cicho napisał(a):

                      > Zewnętrzne przyczyny, ktore kiedyś na pewno doprowadza do zagłady ludzkości łat
                      > wiej przyjąć. Jeśli coś od nas zależy, przyszłość naszych dzieci wnuków czy nas
                      > za inaczej podchodzimy. Chodzimy do lekarza. O zdrowie planety do pewnego stopn
                      > ia jesteśmy w stanie dbać. Nawet dla samych wrażeń estetycznych. Śmieci wyrzuca
                      > ne na brzeg w popularnych rejonach turystycznych prowadzą do smutnych konstatac
                      > ji.

                      Tu nie chodzi o ratowanie planety, lecz o własną wygodę i ratowanie własnego otoczenia. Zycie istniało przed Homo Sapiens i będzie po nim.
                      • mozart Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 10:53
                        W skali geologicznej ani życie pojedynczego człowieka ani cywilizacji nie ma sensu i jedynym przeznaczeniem jest zagłada. Sensem z ludzkiej perspektywy czasowej jest natomiast życie samo w sobie. I to jest najwyższa wartość. Dlatego każde życie walczy po to, aby przetrwać - od najmniejszej bakterii po człowieka.
                        • snajper55 Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 13:31
                          qwardian napisał:

                          > Tlen na naszej planecie istnieje tylko dzięki obecności związku dwutlenku węgla
                          > CO2, nie ma żadnego innego źródła tego życiodajnego pierwiastka..

                          No i co z tego? Ktoś chce unicestwić cały CO2 że tak go bierzesz w obronę? Problemem jest to, że człowiek spala ogromne ilości związków węgla (węgiel, gaz, ropa, benzyna) uwalniając do atmosfery wielkie ilość CO2, podwyższając jego zawartość w atmosferze, co jest powodem ocieplania się klimatu.

                          S.
                        • pozytonium Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 22:17
                          qwardian napisał:

                          > Tlen na naszej planecie istnieje tylko dzięki obecności związku dwutlenku węgla
                          > CO2, nie ma żadnego innego źródła tego życiodajnego pierwiastka..

                          Jest. Fotoliza H2O. Najpierw była fotoliza, a potem pojawił się cykl O2 i C.
              • snajper55 Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 13:44
                mozart napisała:

                > Co za brednie? Jaka katastrofa? Ziemia przetrwała gorsze rzeczy niż my. Trzęsie
                > nia ziemi, wybuchy wulkanów, ruchy tektoniczne, dryf kontynentalny, rozbłyski s
                > łoneczne, plamy na słońcu, burze magnetyczne, zmiany biegunów magnetycznych, se
                > tki tysięcy lat bombardowania przez asteroidy, meteory i komety, globalne powod
                > zie i pożary, promieniowanie kosmiczne, epoki lodowcowe… i niby jakieś CO2 ma j
                > ej zrobić różnicę?

                Ziemi oczywiście nie, ale żyjącym na niej dziś gatunkom (nam także) oczywiście tak. Od poziomu CO2 zależy nasze istnienie.

                S.
                • mozart Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 22:06
                  snajper55 napisał:

                  > mozart napisała:
                  >
                  > > Co za brednie? Jaka katastrofa? Ziemia przetrwała gorsze rzeczy niż my. T
                  > rzęsie
                  > > nia ziemi, wybuchy wulkanów, ruchy tektoniczne, dryf kontynentalny, rozbł
                  > yski s
                  > > łoneczne, plamy na słońcu, burze magnetyczne, zmiany biegunów magnetyczny
                  > ch, se
                  > > tki tysięcy lat bombardowania przez asteroidy, meteory i komety, globalne
                  > powod
                  > > zie i pożary, promieniowanie kosmiczne, epoki lodowcowe… i niby jakieś CO
                  > 2 ma j
                  > > ej zrobić różnicę?
                  >
                  > Ziemi oczywiście nie, ale żyjącym na niej dziś gatunkom (nam także) oczywiście
                  > tak. Od poziomu CO2 zależy nasze istnienie.
                  >
                  > S.

                  Wiesz że > 99,99 % wszystkich gatunków, które kiedykolwiek żyły na Ziemi, wyginęło? I to nie jest nasza zasługa. Nie potrafimy się zatroszczyć o samych siebie, a co dopiero mówimy "o ratowaniu" planety...
                  • taniarada Re: Matura, 1/4 nie zdała 06.07.21, 23:59
                    Co ty zrobiłeś by uratować planetę.Noe nie uratował a ty chcesz. Jedno wiemy. Ziemia nie jest własnością człowieka, to człowiek należy do Ziemi.Zmień tę idiotyczną sygnaturkę .Żenada.
                  • snajper55 Re: Matura, 1/4 nie zdała 07.07.21, 02:53
                    mozart napisała:

                    > Wiesz że > 99,99 % wszystkich gatunków, które kiedykolwiek żyły na Ziemi, w
                    > yginęło? I to nie jest nasza zasługa. Nie potrafimy się zatroszczyć o samych si
                    > ebie, a co dopiero mówimy "o ratowaniu" planety...

                    Ale to, że współczesne gatunki wyginą (w tym my), będzie naszą zasługą.

                    S.
                    • mozart Re: Matura, 1/4 nie zdała 07.07.21, 06:45
                      snajper55 napisał:

                      > mozart napisała:
                      >
                      > > Wiesz że > 99,99 % wszystkich gatunków, które kiedykolwiek żyły na Zi
                      > emi, w
                      > > yginęło? I to nie jest nasza zasługa. Nie potrafimy się zatroszczyć o sam
                      > ych si
                      > > ebie, a co dopiero mówimy "o ratowaniu" planety...
                      >
                      > Ale to, że współczesne gatunki wyginą (w tym my), będzie naszą zasługą.
                      >
                      > S.
                      Cokolwiek byśmy nie zrobili, i tak wyginiemy jako gatunek. Taka jest kolej rzeczy. Życie się zaczęło od ekstremofili, i na nich się zakończy.
                      • snajper55 Re: Matura, 1/4 nie zdała 08.07.21, 19:33
                        mozart napisała:

                        > Cokolwiek byśmy nie zrobili, i tak wyginiemy jako gatunek. Taka jest kolej rzec
                        > zy. Życie się zaczęło od ekstremofili, i na nich się zakończy.

                        No dobrze, ale dlaczego popełniamy samobójstwo. Do tego rozszerzone pociągając za sobą do grobu wszystkie rośliny i zwierzęta?

                        S.
                        • yoma Re: Matura, 1/4 nie zdała 09.07.21, 00:14
                          Może sama Matka Natura wbudowała nam taki gen, żeby w odpowiedniej chwili zacząć od nowa?

                          Nieśmiało zauważę, że gdyby nie wielkie wymieranie permskie, najprawdopodobniej by nas nie było.
        • a.jej.rkoniak Re: Matura, 1/4 nie zdała 07.07.21, 07:58
          Ma rację, nasze komusze studia w naukach ścisłych oraz technicznych plus architektura pozwoliły na doskonałą egzystencję na obczyźnie. Moje studia bez dodatkowych warunków zakwalifikowały mnie do grona członków organizacji zawodowej, co pozwoliło na podjęcie pracy bez "nostryfikacji" dyplomu. Szereg osób po Politechnice miało podobnie. A absolwent prawa administracyjnego jeździł taksówka, jak jego indyjscy koledzy. Poziom studiów obniżył się także w Australii, z powodów merkantylnych. Inaczej dojna azjatycka krowa by zdechła. Moje dzieci kończyły sydnejski, mam dobre informacje.
          Moje studia poywoliły mi na zmianę specjalizacji, na dodatkowy "resort". Zdecydowana większość dzisiejszych studentów nie odbiega mentalnie i uzdolnieniami od pewnej Grety świat ratującej. Zero wiedzy.
          Nie bez powodu opłaty za studia dla bezrobotnych udrożały (socjologia, politologia, tzw liberal studies, nie wspominając o walce klasowej, gender studies itd).
          Wręcz sugeruje się młodym naukę ZAWODU + cieśla, budowlaniec, hydraulik, elektryk z uprawnieniami...
          Teraz młodsze pokolenie olewa serdecznie starsze i uważa, że mają za dużo i powinni się podzielić. Bo do tego sprowadzają się zmiany podatkowe. Młode pokolenie musi szukać swojej szansy inaczej i nie liczyć na spadek ani wolne miejsce po emerycie.
          • bardzo.cicho Re: Matura, 1/4 nie zdała 08.07.21, 10:42
            "Moje studia bez dodatkowych warunków zakwalifikowały mnie...:
            W czasach, gdy uzyskałeś inżyniera, nie miałeś konkurencji.

            To, że absolwenci szkół średnich przychodzą na uczelnie z dużo niższym poziomem wiedzy matematycznej nie jest ich winą. To też nie oznacza, że są mniej inteligentni niż pokolenie ajerkoniaka czy moje.

            Mój 10 latek przez pierwsze klasy podstawówki miał szerszy program dydaktyczny niż ja w latach 80. Już sam fakt, że ja miałam tylko jeden elementarz na cały rok, on 10 części ćwiczeń i 5 podręcznika. W starszych klasach chemia np to też nie podstawy jak w latach 80/90.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka