pies.na.czarnych
10.08.21, 12:39
Jeszcze wczoraj rzecznik milicji zaklinał się, że ofiara milicyjnej przemocy zmarła w szpitalu. Z zeznań ratowników medycznych wynika, że ta osoba nie żyła już na miejscu zdarzenia. Dzisiaj potwierdziły to wyniki sekcji zwłok
Lubin. Śmierć 34-latka po interwencji policji. Są wyniki sekcji zwłok. "Złamanie krtani"
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27434628,sa-wyniki-sekcji-zwlok-34-lataka-z-lubina-prokuratura-nie-ujawnia.html#s=BoxOpMT