superspec1 28.07.22, 05:23 to imperialistycznych projekt i rozszerzać się musi! Kaczyński też powinien się podporządkować Brukseli.;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
no-popis Re: UE 28.07.22, 05:32 superspec1 napisał(a): > to imperialistycznych projekt i rozszerzać się musi! Kaczyński też powinien się > podporządkować Brukseli.;) Budowa jednego superpaństwa według koncepcji Scholza bez wątpienia jest projektem imperialnym. Znowu, podobnie jak w XX wieku, USA ratuje tyłek Europie po inicjatywie niemiecko-ruskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
superspec1 Re: UE 28.07.22, 05:53 Scholz realizuję niemiecką politykę równoważenia wpływów amerykańskich rosyjskimi co stoi w sprzeczności z imperializmem UE który natknął na rosyjski w Ukrainie. Odpowiedz Link Zgłoś
no-popis Re: UE 28.07.22, 07:06 superspec1 napisał(a): > Scholz realizuję niemiecką politykę równoważenia wpływów amerykańskich rosyjski > mi co stoi w sprzeczności z imperializmem UE który natknął na rosyjski w Ukrain > ie. Tak. Niemiecką ale imperialną i to w dodatku we współpracy z Rosją. Oczywiście każdy kto uważa inaczej jest rusofobem. Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: UE 29.07.22, 10:24 no-popis napisała: > Budowa jednego superpaństwa według koncepcji Scholza bez wątpienia jest projek > tem imperialnym. > Znowu, podobnie jak w XX wieku, USA ratuje tyłek Europie po inicjatywie niemiec > ko-ruskiej. ""Król Jagiełło, Król Polski, Wielki Książę Litewski, Założyciel Wolnego Związku Ludów Europy Środkowo-Wschodniej, Zwycięzca nad Krzyżackimi najeźdźcami pod Grunwaldem, 15 lipca 1410"." Zdjęcie z Central Parku w Nowym Jorku. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: UE 29.07.22, 11:01 pozytonium napisał(a): > ""Król Jagiełło, Król Polski, Wielki Książę Litewski, Założyciel Wolnego Związk > u Ludów Europy Środkowo-Wschodniej, Zwycięzca nad Krzyżackimi najeźdźcami pod G > runwaldem, 15 lipca 1410"." Dzięki bogu dziś taka zdrada interesów narodowych byłaby niemożliwa. W interesie narodu jest dzielenie się, nie łączenie. Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: UE 29.07.22, 12:04 oby.watel napisał: > pozytonium napisał(a): > > > ""Król Jagiełło, Król Polski, Wielki Książę Litewski, Założyciel Wolnego > Związk > > u Ludów Europy Środkowo-Wschodniej, Zwycięzca nad Krzyżackimi najeźdźcami > pod G > > runwaldem, 15 lipca 1410"." > > Dzięki bogu dziś taka zdrada interesów narodowych byłaby niemożliwa. W interesi > e narodu jest dzielenie się, nie łączenie. Dzielili się, kastrowali, a nawet mordowali Piastowie. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: UE 29.07.22, 13:17 pozytonium napisał(a): > Dzielili się, kastrowali, a nawet mordowali Piastowie. I do tej pory nie zostali rozliczeni. Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: UE 29.07.22, 14:25 oby.watel napisał: > pozytonium napisał(a): > > > Dzielili się, kastrowali, a nawet mordowali Piastowie. > > I do tej pory nie zostali rozliczeni. Jak się sami kastrowali, to nic dziwnego, że wyginęli. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: UE 29.07.22, 14:31 pozytonium napisał(a): > Jak się sami kastrowali, to nic dziwnego, że wyginęli. A co mieli robić skoro ten zabieg nie był refundowany? Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: UE 29.07.22, 15:04 oby.watel napisał: > pozytonium napisał(a): > > > Jak się sami kastrowali, to nic dziwnego, że wyginęli. > > A co mieli robić skoro ten zabieg nie był refundowany? W Czechach był :) pl.wikipedia.org/wiki/Mieszko_II_Lambert Gall Anonim następująco przedstawił to wydarzenie w swojej kronice: „Opowiadają też, że Czesi schwytali [go] zdradziecko na wiecu i rzemieniami skrępowali mu genitalia tak, że nie mógł już płodzić [potomstwa], za to, że król Bolesław, jego ojciec, podobną im wyrządził krzywdę, oślepiwszy ich księcia, a swego wuja. Mieszko tedy powrócił wprawdzie z niewoli, lecz żony więcej nie zaznał”. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: UE 29.07.22, 15:12 pozytonium napisał(a): > W Czechach był :) No popatrz jak historia lubi się powtarzać. Teraz też jest. Tyle, że kobiety poddają się zabiegowi dobrowolnie. Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: UE 29.07.22, 15:24 oby.watel napisał: > pozytonium napisał(a): > > > > W Czechach był :) > > No popatrz jak historia lubi się powtarzać. Teraz też jest. Tyle, że kobiety po > ddają się zabiegowi dobrowolnie. Ludziki się nie zmieniają. 1000 lat na zad były takie same, jak teraz. Drzewiej też takie były. Wyjątkiem był Jagiełło. Potrafił przebaczać. Taki miał ten defekt. Dlatego stworzył Unię co przetrwała ponad 400 lat. pl.wikipedia.org/wiki/Konrad_VII_Bia%C5%82y Fragment z dzieła Banderia Prutenorum autorstwa Jana Długosza zawierający ilustracje i opisy 56 chorągwi Krzyżaków i ich sojuszników (zdobytych przez Polaków i Litwinów w bitwach w latach 1410-1431): Chorągiew Konrada Białego, księcia oleśnickiego ze Śląska, którą osobiście prowadził sam książę Konrad z ludzi własnych; pod nią służyli rycerze jego właśni z księstwa wrocławskiego i Śląska. I sam książę Konrad został pojmany i pozbawiony zarówno chorągwi, jak całej swej fortuny, ale wypuszczony został na wolność z łaskawości Władysława króla polskiego. Trzeba zaś wiedzieć, że ze wszystkich książąt śląskich czy też polskich nikt prócz tego Konrada oleśnickiego i Kazimierza, księcia słupskiego, czyli szczecińskiego nie przeszedł na stronę mistrza i Zakonu Krzyżackiego z wieczną ich hańbą i wstydem, iż własną mowę i własną ojczyznę, wspierając wrogów chcieli rozszarpać i zniszczyć. Obu jednak oraz ich pojmanym rycerzom król Władysław przebaczył. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: UE 29.07.22, 10:30 no-popis napisała: > Budowa jednego superpaństwa według koncepcji Scholza bez wątpienia jest projek > tem imperialnym. > Znowu, podobnie jak w XX wieku, USA ratuje tyłek Europie po inicjatywie niemiec > ko-ruskiej. Oczywistą oczywistością jest, że lepiej klepać biedę, ale suwerennie we własnym państewku niż żyć bogato w wielkim. Zwłaszcza, że w Unii nikt na niczyją suwerenność nie nastaje. Chyb a że za zniewolenie uznać wymóg przestrzegania prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.czarnych Re: UE 29.07.22, 12:25 > > Znowu, podobnie jak w XX wieku, USA ratuje tyłek Europie Nie wiem co za debilem trzeba być, aby dojść do takiego wniosku.:((( Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.czarnych Re: UE 29.07.22, 13:16 Odpowiem sobie sam. Wystarczy być pisowcem z zakutym łbem i widzieć świat po pisowsku. Należy samemu stwarzać problemy i później je rozwiązywać krzycząc przy tym: "TO MY WAS URATOWALIŚMY" > Znowu, podobnie jak w XX wieku, USA ratuje tyłek Europie Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium 3 maja 1791r. 29.07.22, 14:57 no-popis napisała: > superspec1 napisał(a): > > > to imperialistycznych projekt i rozszerzać się musi! Kaczyński też powini > en się > > podporządkować Brukseli.;) > Budowa jednego superpaństwa według koncepcji Scholza bez wątpienia jest projek > tem imperialnym. > Znowu, podobnie jak w XX wieku, USA ratuje tyłek Europie po inicjatywie niemiec > ko-ruskiej. Unia przekształca się w jednolite państwo co się Polską zowie. Wkrótce zostaje zaatakowana przez wrogów. Nie mogło być tak, że zaś ta sama wiara święta przykazuje nam kochać bliźnich naszych, przeto wszystkim ludziom, jakiegokolwiek bądź wyznania, pokój w wierze i opiekę rządową winniśmy i dlatego wszelkich obrządków i religii wolność w krajach polskich, podług ustaw krajowych, warujemy. chcąc jak najskuteczniej zachęcić pomnożenie ludności krajowej, ogłaszamy wolność zupełną dla wszystkich ludzi, tak nowo przybywających, jako i tych, którzy by, pierwej z kraju oddaliwszy się, teraz do ojczyzny powrócić chcieli, tak dalece, iż każdy człowiek do państw Rzeczypospolitej nowo z którejkolwiek strony przybyły lub powracający, jak tylko stanie nogą na ziemi polskiej, wolnym jest zupełnie użyć przemysłu swego, jak i gdzie chce, wolny jest czynić umowy na osiadłość, robociznę lub czynsze, jak i dopóki się umówi, wolny jest osiadać w mieście lub na wsiach, wolny jest mieszkać w Polszcze lub do kraju, do którego zechce, powrócić, uczyniwszy zadosyć obowiązkom, które dobrowolnie na siebie przyjął. Władza wykonawcza do pilnowania praw i onych pełnienia ściśle jest obowiązana. Tam czynną z siebie będzie, gdzie prawa dozwalają gdzie prawa potrzebują dozoru, egzekucyi, a nawet silnej pomocy. Posłuszeństwo należy się jej zawsze od wszelkich magistratur, moc przynaglenia nieposłuszne i zaniedbujące swe obowiązki magistratury w jej ręku zostawiamy. Władza wykonawcza nie będzie mogła praw stanowić ani tłumaczyć, podatków i poborów pod jakimkolwiek imieniem nakładać, długów publicznych zaciągać, rozkładu dochodów skarbowych przez sejm zrobionego odmieniać, wojny wydawać, pokoju ani traktatu i żadnego aktu dyplomatycznego definitive zawierać. Wolno jej tylko będzie tymczasowe z zagranicznymi prowadzić negocjacje oraz tymczasowe i potoczne dla bezpieczeństwa i spokojności kraju wynikające potrzeby załatwiać, o których najbliższemu zgromadzenia sejmowemu donieść winna. Tron polski elekcyjnym przez familyje mieć na zawsze chcemy i stanowimy. Doznane klęski bezkrólewiów periodycznie rząd wywracających, powinność ubezpieczenia losu każdego mieszkańca ziemi polskiej i zamknięcia na zawsze drogi wpływów mocarstw zagranicznych, pamięć świetności i szczęścia ojczyzny naszej za czasów familyj ciągle panujących, potrzeba odwrócenia od ambicyi tronu obcych i możnych Polaków zwrócenia do jednomyślnego wolności narodowej pielęgnowania, wskazały roztropności naszej oddanie tronu polskiego prawem następstwa. Stanowimy przeto, iż po życiu, jakiego nam dobroć Boska pozwoli, elektor dzisiejszy saski w Polszcze królować będzie. Dynastia przyszłych królów polskich zacznie się na osobie Fryderyka Augusta, dzisiejszego elektora saskiego, którego sukcesorem de lumbis z płci męskiej tron polski przeznaczamy. Najstarszy syn króla panującego po ojcu na tron następować ma. Gdyby zaś dzisiejszy elektor saski nie miał potomstwa płci męskiej, tedy mąż przez elektora za zgodą stanów zgromadzonych córce jego dobrany zaczynać ma linią następstwa płci męskiej do tronu polskiego. Dla czego Maryję Augustę Nepomucenę, córkę elektora, za infantkę polską deklarujemy, zachowując przy narodzie prawo, żadnej preskrypcyi podpadać nie mogące, wybrania do tronu drugiego domu po wygaśnięciu pierwszego. Każdy król, wstępując na tron, wykona przysięgę Bogu i Narodowi na zachowanie Konstytucyi niniejszej, na pacta conventa, które ułożone będą z dzisiejszym elektorem saskim jako przeznaczonym do tronu i które, tak jak dawne wiązać go będą. Osoba króla jest święta i bezpieczna od wszystkiego. Nic sam przez się nie czyniący za nic w odpowiedzi narodowi być nie może. Nie samowładcą ale ojcem i głową narodu być powinien i tym go prawo i Konstytucyia niniejsza być uznaje i deklaruje. Dochody, tak jak będą w paktach konwentach opisane, i prerogatywy tronowi właściwe, niniejszą Konstytucyją dla przyszłego elekta zawarowane, tkniętymi być nie będą mogły. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: 3 maja 1791r. 29.07.22, 15:09 pozytonium napisał(a): > że zaś ta sama wiara święta przykazuje nam kochać bliźnich naszych, przeto w > szystkim ludziom, jakiegokolwiek bądź wyznania, pokój w wierze i opiekę rządową > winniśmy i dlatego wszelkich > obrządków i religii wolność w krajach polskich, podług ustaw krajowych, warujem > y. Godzi się cenzurować Konstytucję z której jesteśmy tak dumni? Religią narodową panującą jest i będzie wiara święta rzymska katolicka ze wszystkiemi jej prawami. Przejście od wiary panującej do jakiegokolwiek wyznania jest zabronione pod karami apostazji. Że zaś ta sama wiara święta przykazuje nam kochać bliźnich naszych, przeto wszystkim ludziom, jakiegokolwiek bądź wyznania, pokój w wierze i opiekę rządową winniśmy i dlatego wszelkich obrządków i religij wolność w krajach polskich, podług ustaw krajowych, warujemy. Państwa ościenne po prostu nie dopuściły do zdemaskowania hipokryzji, bo im mniej Polska była protestancka, tym bardziej była nietolerancyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: 3 maja 1791r. 29.07.22, 15:43 oby.watel napisał: > pozytonium napisał(a): > > > że zaś ta sama wiara święta przykazuje nam kochać bliźnich naszych, pr > zeto w > > szystkim ludziom, jakiegokolwiek bądź wyznania, pokój w wierze i opiekę r > ządową > > winniśmy i dlatego wszelkich > > obrządków i religii wolność w krajach polskich, podług ustaw krajowych, w > arujem > > y. > > Godzi się cenzurować Konstytucję z której jesteśmy tak dumni? > > Religią narodową panującą jest i będzie wiara święta rzymska katolicka ze > wszystkiemi jej prawami. Przejście od wiary panującej do jakiegokolwiek wyznan > ia jest zabronione pod karami apostazji. Że zaś ta sama wiara święta przyka > zuje nam kochać bliźnich naszych, przeto wszystkim ludziom, jakiegokolwiek bądź > wyznania, pokój w wierze i opiekę rządową winniśmy i dlatego wszelkich obrządk > ów i religij wolność w krajach polskich, podług ustaw krajowych, warujemy. > > Państwa ościenne po prostu nie dopuściły do zdemaskowania hipokryzji, bo im mni > ej Polska była protestancka, tym bardziej była nietolerancyjna. Takie były czasy. Na dzisiejsze tłumacząc. 1. Król miał być katolikiem. 2. Każdy obywatel miał prawo wyznawania swej religii i obyczajów. 3. Zmiana religii była karana bardzo surowo (apostazją) a nie śmiercią :)))))) Twórcy Konstytucji popełnili jeden błąd. O ile władza wykonawcza (Król) godziła się na jedną religię, o tyle plebs kochał się w kim popadnie. Większość społeczeństwa była prawosławna lub greko-katolicka. Musiało dojść do małżeństw mieszanych. Co wtedy? W tym czasie w Niemczech, co władca, to była inna religia. Cysorz był katolem, to katolami musiało być całe jego społeczeństwo, był protestantem, to cała Rzesza musiała być protestantami i tak się to zmieniało co mniej więcej 30 lat. Habsburgowie wycieli 3/4 Czechów tylko dlatego, że nie byli katolami. Ci się im zrewanżowali i w 1945 roku tylko 200 000 Niemców zaginęło bez wieści, a 3 000 000 wypędzono z Czech. To dlatego Czechy nie chcą ratyfikować KPP. To była czystka etniczna, bez żadnego znaczenia dla kondycji państwa. Jedyną winą tych ludzi było to, że byli innej narodowości. Polska Konstytucja z 3 maja 1791 r stanowiła, że każdy to wkroczy na ziemię Polski jest Polakiem bez znaczenia dla jego obrządków i narodowości. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: 3 maja 1791r. 29.07.22, 15:55 Łatwiej w ludziach wzbudzić nienawiść, niż miłość. Zwłaszcza, że miłość opiera się na zaufaniu, zrozumieniu, poznaniu, a nienawiść na strachu. A religia znakomicie nadaje się do dzielenia i napuszczania na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: 3 maja 1791r. 29.07.22, 15:56 oby.watel napisał: > Łatwiej w ludziach wzbudzić nienawiść, niż miłość. Zwłaszcza, że miłość opiera > się na zaufaniu, zrozumieniu, poznaniu, a nienawiść na strachu. A religia znako > micie nadaje się do dzielenia i napuszczania na siebie. I dlatego jestem przeciwny każdej religii. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: 3 maja 1791r. 29.07.22, 16:03 pozytonium napisał(a): > I dlatego jestem przeciwny każdej religii. Nie Ty jeden, ale co z tego, skoro ludzie są genetycznie uwarunkowani i muszą wierzyć? To nie musi być bóg, to może być cokolwiek lub ktokolwiek. Choćby i prezes czy przewodniczący. Wolnych od tego uwarunkowania jest nikły odsetek ludzkości. Dlatego koniec świata bliski — to w co wierzą miliony przecież musi się ziścić. Tak nam dopomóż bóg, albo sami weźmiemy sprawy w swe rozmodlone ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium A dlaczego nie ufać nauce? 29.07.22, 17:35 oby.watel napisał: > pozytonium napisał(a): > > > I dlatego jestem przeciwny każdej religii. > > Nie Ty jeden, ale co z tego, skoro ludzie są genetycznie uwarunkowani i muszą w > ierzyć? To nie musi być bóg, to może być cokolwiek lub ktokolwiek. Choćby i pre > zes czy przewodniczący. Wolnych od tego uwarunkowania jest nikły odsetek ludzko > ści. Dlatego koniec świata bliski — to w co wierzą miliony przecież musi się zi > ścić. Tak nam dopomóż bóg, albo sami weźmiemy sprawy w swe rozmodlone ręce. W polskiej historii mieliśmy wielu zacnych astronomów. Kopernik, Heweliusz, Wolszczan czy Moskalik. Ci dwaj ostatni nie twierdzą, że coś wiedzą, jeżeli nie wiedzą. Prawdopodobnie ci wcześniejsi też tak nie uważali. Wykłady Pawła Moskalika ci polecam (jeszcze żyje i działa). Mieliśmy też Marię Curie-Skłodowską i jej rodzinę. Maria była agnostyczką. Ale się starała. Nie twierdzę, że poznamy wszystko. Ale parafrazując Kennedy'ego "należy poznawać, nie dlatego, że jest to łatwe i proste, ale dlatego, że jest to trudne". Fizyka jest cudowną nauką, jej odmiana chemia (fizyka orbitali walencyjnych też). Wiesz może, że geologia liczy sobie koło 100 lat :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: A dlaczego nie ufać nauce? 29.07.22, 17:41 Odbiegamy od tematu i istnieje niebezpieczeństwo, że nas ktoś przeniesie do oślej ławki. Dlatego polecam "Pomnik cesarzowej Achai" Ziemiańskiego ku pokrzepieniu serca. Polska supermocarstwem! Jesteś to sobie w stanie wyobrazić? Niestety, nie da się tam wyemigrować... Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: A dlaczego nie ufać nauce? 29.07.22, 17:52 oby.watel napisał: > Odbiegamy od tematu i istnieje niebezpieczeństwo, że nas ktoś przeniesie do ośl > ej ławki. Dlatego polecam "Pomnik cesarzowej Achai" Ziemiańskiego ku pokrzepien > iu serca. Polska supermocarstwem! Jesteś to sobie w stanie wyobrazić? Niestety, > nie da się tam wyemigrować... Nigdy nie siliłem się nawet na to by Polskę stworzyć jako supermocarstwo. To z góry będzie skazane na niepowodzenie i dlatego wynaleziono Unię (był 3 maja i szybko nas wykastrowano). Miast się okładać o jakieś poletko, lepiej się dogadać. Pomnika cesarzowej Achai nie czytałem, ale sądząc po ilustracjach to Xena X. Warto? Są wakacje można się rozerwać. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: A dlaczego nie ufać nauce? 29.07.22, 18:23 pozytonium napisał(a): > Nigdy nie siliłem się nawet na to by Polskę stworzyć jako supermocarstwo. To z > góry będzie skazane na niepowodzenie i dlatego wynaleziono Unię (był 3 maja i s > zybko nas wykastrowano). Miast się okładać o jakieś poletko, lepiej się dogadać. Nie siliłeś się? Szkoda. A nuż by Ci się udało. No i zdecydowanie przeceniasz znaczenie 3maja. To były ostatnie podrygi zdegenerowanej I RP i nic nie było w stanie odwrócić procesu. A już na pewno nie spisany na papierku zbiór pobożnych życzeń. Gwoździem do trumny Rzeczpospolitej był uprzywilejowany kler, któremu bliżej było do cara czy cesarza niż króla. > Pomnika cesarzowej Achai nie czytałem, ale sądząc po ilustracjach to Xena X. Wa > rto? Są wakacje można się rozerwać. To druga część. Pierwsza nosi tytuł Achaja. Według mnie warto. Niezobowiązująca przygodówka. Odpowiedz Link Zgłoś
no-popis Re: A dlaczego nie ufać nauce? 29.07.22, 17:46 pozytonium napisał(a): > ). Wiesz może, że geologia liczy sobie koło 100 lat :)))))) Ojej! To krócej niż transplantologia (przeszczepy) !? :) Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: A dlaczego nie ufać nauce? 29.07.22, 17:56 no-popis napisała: > pozytonium napisał(a): > > ). Wiesz może, że geologia liczy sobie koło 100 lat :)))))) > Ojej! To krócej niż transplantologia (przeszczepy) !? > :) Z tym próbowano od czasów Mańkuta, ale się nie udawało :))))))) A geologia naprawdę jest tak młoda. Paru Angoli zadało sobie pytanie, dlaczego w górach kamulce nie leżą horyzontalnie, tylko wystają wertykalnie z Ziemi (jak np. w Bieszczadach) Odpowiedz Link Zgłoś
no-popis Re: A dlaczego nie ufać nauce? 29.07.22, 18:00 pozytonium napisał(a): > no-popis napisała: > > > pozytonium napisał(a): > > > ). Wiesz może, że geologia liczy sobie koło 100 lat :)))))) > > Ojej! To krócej niż transplantologia (przeszczepy) !? > > :) > > Z tym próbowano od czasów Mańkuta, ale się nie udawało :))))))) > A geologia naprawdę jest tak młoda. Paru Angoli zadało sobie pytanie, dlaczego > w górach kamulce nie leżą horyzontalnie, tylko wystają wertykalnie z Ziemi (jak > np. w Bieszczadach) Geologia kolego jest stara jak ...starożytność. Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: A dlaczego nie ufać nauce? 29.07.22, 18:03 no-popis napisała: > pozytonium napisał(a): > > > no-popis napisała: > > > > > pozytonium napisał(a): > > > > ). Wiesz może, że geologia liczy sobie koło 100 lat :)))))) > > > Ojej! To krócej niż transplantologia (przeszczepy) !? > > > :) > > > > Z tym próbowano od czasów Mańkuta, ale się nie udawało :))))))) > > A geologia naprawdę jest tak młoda. Paru Angoli zadało sobie pytanie, dla > czego > > w górach kamulce nie leżą horyzontalnie, tylko wystają wertykalnie z Ziem > i (jak > > np. w Bieszczadach) > Geologia kolego jest stara jak ...starożytność. W starożytności to brano wszystko na wiarę. Bóg tak chciał. Geologia, jako nauka ma naprawdę niewiele więcej niż 100 lat. Dlaczego te skały sterczą pionowo. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k polemizowalbym. 29.07.22, 18:20 no-popis napisała: > Geologia kolego jest stara jak ...starożytność. polemizowalbym. Ziemia jest starsza - niz najstarsza Starozytnosc. geologia musiala wiec powstac jeszcze przed powstaniem Starozytnosci. - tylko ciemny Lud - jeszcze o tym nie wiedzial. Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: A dlaczego nie ufać nauce? 29.07.22, 22:08 no-popis napisała: > Geologia kolego jest stara jak ...starożytność. Dopiero w drugiej połowie XIX w. przeprowadzono pierwsze uniwersalne podziały stratygraficzne (m.in. A. Sedgwick, R. Murchison); sformułowano pierwsze teorie geotektoniczne, wprowadzono ważne pojęcia geosynkliny, izostazji, orogenezy. Odkrycie płaszczowin (M. Bertrand, M. Lugeon) stało się podstawą nowoczesnej tektoniki obszarów fałdowych. W początkach XX w. sformułowano pierwszą teorię naukową zakładającą istnienie dryfu kontynentów (A. Wegener, 1912). Osiągnięciem przełomowym dla geologii XX w. było sformułowanie w połowie lat 60. teorii tektoniki płyt (m.in. H.H. Hess, J.T. Wilson, X. Le Pichon), zakładającej, że głównym czynnikiem tektonicznej ewolucji Ziemi jest poziomy ruch płyt litosfery. Cała współczesna nauka to jakieś 400 lat. Wcześniej próbowano zrozumieć świat, ale bez jakiś uogólnień. Tu jest złoto, tu srebro, tu węgiel. Dopiero Johannes Kepler stworzył modele uniwersalne. Potem był Newton, Galileusz i się potoczyło. Kepler chociaż wprowadził przecinek/kropkę do ułamków dziesiętnych. To, że każdy wie, że fi to ~1.618 to zapis Keplera. Stworzył tablice logarytmiczne. Kopernik przed nim rzucił kamień, ale nie zadał pytania dlaczego. To Kepler pociągnął dalej tezy Kopernika. Same O obrotach ciał niebieskich są raczej filozoficzną dywagacją (są dostępne w necie, można poczytać). Od czasów Keplera wiemy zaś dlaczego się kręci i jak szybko. Ostatnie słowa Galileusza (Eppur si muove). To on zainspirował Galileusza do badań, stworzył lunetę opartą o dwie soczewki, badał prawo załamania światła (też potem Newton to rozminął). Kepler nie do końca zerwał ze starożytnością. Stawiał horoskopy, jak jakaś Westalka. Zmarł w drodze z Żagania (Śląsk) do Ratyzbony na zapalenie płuc. Jako, że miał przy sobie tylko 7 feningów, nie starczyło to nawet na jego pogrzeb. Został pochowany w zbiorowej mogile, nie wiadomo gdzie. Jak inny geniusz wszechczasów Mozart. XVII wiek to wiek rozwoju. RP była u szczytu chwały, ale nie umiała tego wykorzystać. Historia kołem się toczy. Odpowiedz Link Zgłoś
no-popis Re: A dlaczego nie ufać nauce? 30.07.22, 08:44 pozytonium napisał(a): > XVII wiek to wiek rozwoju. RP była u szczytu chwały, ale nie umiała tego wykorz > ystać. > Historia kołem się toczy. Każdy kraj miał swoje wzloty i upadki , które umiał lub nie umiał wykorzystać. Polska nie jest to jakimkolwiek wyjątkiem rażąco czy negatywnym czy pozytywnym w stosunku do wielu innych państw. Zobacz jakie głupoty czynili Niemcy rozpętując dwie wojny światowe; Jak ich kraj został zniszczony a jak wiele lat głodowali zanim stanęli na nogi. Czy w XVII wieku obywatele byli szczęśliwi ? Przecież to nie jest sport. Po co być potęgą gdy obywatele mają bidę jak to jest w Indiach, u Ruskich i innych państwach. Można nie być potęgą ale chodzi o to aby ludzie byli wolni i wszyscy mieli zabezpieczone porządne minimum socjalne i medyczne oraz porządnie bezpieczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: A dlaczego nie ufać nauce? 30.07.22, 09:10 no-popis napisała: > pozytonium napisał(a): > > XVII wiek to wiek rozwoju. RP była u szczytu chwały, ale nie umiała tego > wykorz > > ystać. > > Historia kołem się toczy. > Każdy kraj miał swoje wzloty i upadki , które umiał lub nie umiał wykorzystać. > Polska nie jest to jakimkolwiek wyjątkiem rażąco czy negatywnym czy pozytywnym > w stosunku do wielu innych państw. > Zobacz jakie głupoty czynili Niemcy rozpętując dwie wojny światowe; Jak ich kra > j został zniszczony a jak wiele lat głodowali zanim stanęli na nogi. > Czy w XVII wieku obywatele byli szczęśliwi ? Przecież to nie jest sport. Po co > być potęgą gdy obywatele mają bidę jak to jest w Indiach, u Ruskich i innych pa > ństwach. Można nie być potęgą ale chodzi o to aby ludzie byli wolni i wszyscy m > ieli zabezpieczone porządne minimum socjalne i medyczne oraz porządnie bezpiecz > eństwo. Tak naprawdę to chodzi o miłość. Gdyby Kościuszko nie został wzgardzony przez bogatego hrabiego, ojca jego oblubienicy, to by nie pojechał do Stanów i nie głosił tam w XVIII wieku tez z końca XX wieku. Kościuszko a niewolnictwo. Historia w 5 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo001 Re: UE 28.07.22, 06:09 Trzeba być debilem lub ruskim agentem wpływu by tak myśleć. Bez Unii Ruskie świnie już byłyby w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
no-popis Re: UE 28.07.22, 08:47 tanebo001 napisał: > Trzeba być debilem lub ruskim agentem wpływu by tak myśleć. Bez Unii Ruskie świ > nie już byłyby w Warszawie. Ale wyraz "ruskie" z szacunkiem bo dużą literą. Odpowiedz Link Zgłoś
141288bs Re: UE 28.07.22, 09:04 tanebo myli UE z NATO tj.związek gospodarczo - ekonomiczny z polityczno - wojskowym. Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: UE 30.07.22, 23:16 no-popis napisała: > tanebo001 napisał: > > > Trzeba być debilem lub ruskim agentem wpływu by tak myśleć. Bez Unii Rusk > ie świ > > nie już byłyby w Warszawie. > Ale wyraz "ruskie" z szacunkiem bo dużą literą. Wbrew ich tradycji. Sami się tytułują ruskie, jak pierogi. Odpowiedz Link Zgłoś
superspec1 Re: UE 31.07.22, 04:02 niezalezna.pl/449096-co-polacy-sadza-o-unii-europejskiej-poznaj-wyniki-sondazu Odpowiedz Link Zgłoś
margit49 Re: UE 28.07.22, 06:58 tamtownikniebezpieczny napisał: > Jak potrzebne są: Suwerenność energetyczna, żywnościowa i przemysł mogący udźwi > gnąć ciężar wojny itd itp I skończyć z rozdawnictwem, nepotyzmem i korupcją. I defraudacją państwowych pieniędzy. Węgla mamy na 200 lat! Gazu jeszcze trzeba poszukać, na pewno jeszcze gdzieś mamy, antracyt wykopać dzięki robotom :D Odpowiedz Link Zgłoś
141288bs Re: UE 28.07.22, 07:18 Z Unii Europejskiej pozostał tylko szyld, wykorzystywany przez szwabów do "biznesu" gospodarczo - politycznego. z ruskimi. Odpowiedz Link Zgłoś
szwampuch58 Re: UE 28.07.22, 13:53 Szyld nie szyld ale unijne Euro wam nie smierdzi sprzedajne kur........y miasta.tokfm.pl/miasta_tokfm/7,185052,28730595,do-przedsiebiorcow-z-lubelszczyzny-plynie-kasa-z-ue-bo-wycofano.html#s=BoxLoCpImg5 Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Unia Europy Centralno-Wschodniej 29.07.22, 10:44 superspec1 napisał(a): > to imperialistycznych projekt i rozszerzać się musi! Kaczyński też powinien się > podporządkować Brukseli.;) Trwała ~410 lat. Prawie przez pół millenium Litwini, Polacy, Rusini tworzyli jeden aparat państwowy. Nie z przymusu, ale własnej nieprzymuszonej woli. Jest to chyba najdłużej działająca Unia nie tylko w Europie, ale i w skali świata. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: Unia Europy Centralno-Wschodniej 29.07.22, 15:57 pozytonium napisał(a): > Trwała ~410 lat. > > > Prawie przez pół millenium Litwini, Polacy, Rusini tworzyli jeden aparat państw > owy. Nie z przymusu, ale własnej nieprzymuszonej woli. Jest to chyba najdłużej > działająca Unia nie tylko w Europie, ale i w skali świata. Teraz też można by Ukrainę przyjąć do Unii i NATO subito. Wystarczy ogłosić unię ukraińsko-polską. Niestety, przynajmniej po polskiej stronie za mali politycy rządzą. Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: Unia Europy Centralno-Wschodniej 29.07.22, 17:13 oby.watel napisał: > pozytonium napisał(a): > > > Trwała ~410 lat. > > > > > > Prawie przez pół millenium Litwini, Polacy, Rusini tworzyli jeden aparat > państw > > owy. Nie z przymusu, ale własnej nieprzymuszonej woli. Jest to chyba najd > łużej > > działająca Unia nie tylko w Europie, ale i w skali świata. > > Teraz też można by Ukrainę przyjąć do Unii i NATO subito. Wystarczy ogłosić uni > ę ukraińsko-polską. Niestety, przynajmniej po polskiej stronie za mali politycy > rządzą. Bo każdy chce postawić na swoim. UE boi się uni LT-PL-UA jak diabła, a i Białorusi najbardziej. Dla Niemiec dobrze było, jak Polska była odbierana jako awanturnik. W samym sercu Central Parku w NY stoi pomnik Jagiełły podpisany z dwóch boków POLAND. Na Manhattanie stoi pomnik katyński. NY to nie jakaś tam prowincja. Ludzie przyjeżdżają tam z całego świata. Pomników Kościuszki nie zliczę w SZA. Jego największym pomnikiem jest West Point. To on jako chyba pierwszy na świecie mianował Murzynka oficerem. Potem w 1799 roku został ów Murzynek generałem Dąbrowskiego. Jako jeden z pierwszych czarnoskórych generałów. W 1799 r. Jabłonowski zameldował się u generała Jana Henryka Dąbrowskiego. Z miejsca został nominowany na generała brygady, choć długo zwierzchnicy francuscy nie chcieli uznać mu tego stopnia. Lecz „Murzynek”, jak go wtedy właśnie nazywali towarzysze broni, szybko zyskał sympatię, ale i uznanie jako bardzo dobry żołnierz. Bił się dzielnie, m.in. pod Bosco i Pasturaną. Następnie walczył w Alpach. W 1801 r. jego stopień generalski potwierdzony został również w armii francuskiej. W tym samym roku został dowódcą 3. Półbrygady, przemianowanej później na 113. Półbrygadę Piechoty. kurierhistoryczny.pl/artykul/murzynek-czarnoskory-polski-general,348 Prawdopodobnie wojny secesyjnej by nie było, gdyby zrealizowano testament Kościuszki. Najwyższa góra Australii jak się nazywa? Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: Unia Europy Centralno-Wschodniej 29.07.22, 18:09 Podłożem braku zaufania jest albo religia, albo narodowość. Każdy kraj zabiega o własny interes. Dzięki temu wszyscy usmażymy się lub utopimy. Unia była jakąś nadzieją, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: UE 29.07.22, 23:17 oszol-lom-z-rm napisał: > UE = ZSRR , Bruksela = Moskwa Aż tak bym nie dramatyzował. Każda Unia ma sens, jeśli się troszczy o najmniejszego pachołka. Bez tego nie ma Unii. Niemcy popełnili błąd Polaków i rozwalili Unię. Może w dobrej wierze, ale jednak rozwalili. Nie jestem humanistą ale na historii trzeba się uczyć. Kto się nie uczy, przestaje istnieć. Life is brutal. Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: UE 29.07.22, 23:45 oszol-lom-z-rm napisał: > UE = ZSRR , Bruksela = Moskwa Marta z Julką miały wszystko czego zapragnęły. A zapragnęły zbyt wiele. Prosiłem cię o telefon do Pawła. Teraz to już wyniszczenie robactwa. Jak pluskwy. Odpowiedz Link Zgłoś
no-popis Re: UE trzeba bronić 30.07.22, 06:59 UE trzeba bronić. Trzeba jej bronić przed neokomunistyczną i trockistowską wizją UE jako Jednego Panstwa od Władywostoku po Lizbonę. Niedlugo przyjdzie czas na skuteczny atak polityczny wobe skorumpowanych w ten czy i ny sposób urzędnikòw brukselskich i niektòrych europejskich politykòw. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: UE trzeba bronić 30.07.22, 08:52 no-popis napisała: > UE trzeba bronić. > Trzeba jej bronić przed neokomunistyczną i trockistowską wizją UE jako Jednego > Panstwa od Władywostoku po Lizbonę. > Niedlugo przyjdzie czas na skuteczny atak polityczny wobe skorumpowanych w te > n czy i ny sposób urzędnikòw brukselskich i niektòrych europejskich politykòw. Unię uratuje tylko wprowadzenie polskiego modelu prawnego. Gdy wszystkie państwa będą lekceważyły wyroki sądowe i przekonywały, że sąd nie ma prawa ścigać malwersantów, gdy prokuratura będzie przymykać oko na przewalenie milionów i ścigać za kradzież batonika, Unia stanie się silna i bogata. Odpowiedz Link Zgłoś
no-popis Re: UE trzeba bronić 30.07.22, 13:28 oby.watel napisał: > no-popis napisała: > > > UE trzeba bronić. > > n czy i ny sposób urzędnikòw brukselskich i > Unię uratuje tylko wprowadzenie polskiego modelu prawnego. Gdy wszystkie państw > a będą lekceważyły wyroki sądowe i przekonywały, że sąd nie ma prawa ścigać mal > wersantów, gdy prokuratura będzie przymykać oko na przewalenie milionów i ściga > ć za kradzież batonika, Unia stanie się silna i bogata. > Sprawą polski jest jej system prawny a sprawąalty jest jej system prawny. Unia nie ma z tym nic wspolnego. Nie jest podmiotem ani władzą. To jest tak jak za komuny było. Decyzje podejmowalo Biuro Polityczne ale bezprawnie bo nie bylo podmiotem. Odpowiedz Link Zgłoś
oby.watel Re: UE trzeba bronić 30.07.22, 13:39 no-popis napisała: > oby.watel napisał: > Sprawą polski jest jej system prawny a sprawąalty jest jej system prawny. Unia > nie ma z tym nic wspolnego. Nie jest podmiotem ani władzą. > To jest tak jak za komuny było. Decyzje podejmowalo Biuro Polityczne ale bezpra > wnie bo nie bylo podmiotem. Wkradł się jakiś błąd, więc nie do końca rozumiem - "sprawąalty". Dlatego tylko zapytam — uważasz, że część składowa większej całości, na przykład województwo, może lekceważyć prawo ogólnopaństwowe? Polska jest członkiem Unii i jej suwerenność kończy się tam, gdzie wykracza poza swoje uprawnienia zapisane w umowach międzynarodowych. Odpowiedz Link Zgłoś