Dodaj do ulubionych

Morda w kubeł i do roboty

09.08.22, 18:43
PiS już przygotowuje się na gorącą zimę. Swego czasu Jaruzelski w zimie ukrócił rozpasanie związków zawodowych. Ściślej jednego. Ponieważ PiS sięga do najlepszych, sprawdzonych wzorów, więc też myśli perspektywicznie. W projekcie ustawy o sporach zbiorowych pracy (POPRZEDNI TYTUŁ: Projekt ustawy o sporach zbiorowych pracy oraz o zmianie ustawy o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego) prawo do strajku zostanie ograniczone.

Ze względu na dobro publiczne ustawa może ograniczyć prowadzenie strajku lub zakazać go w odniesieniu do określonych kategorii pracowników lub w określonych dziedzinach.

Ponieważ sądy już w większości orzekają właściwie, więc zakłada się

Wprowadzenie sądowej kontroli legalności referendum strajkowego.

Nastąpi także

Określenie czasu trwania prowadzenia sporu.

Spór mógłby trwać tyle co ciąża z możliwością wydłużenia do roku, o ile przystanie na to pracodawca. Po upływie tego czasu wygasłby z mocy prawa.

I tak dalej. Chwyt za zdradziecką mordę zaciska się.

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów: Projekt ustawy o sporach zbiorowych pracy POPRZEDNI TYTUŁ: Projekt ustawy o sporach zbiorowych pracy oraz o zmianie ustawy o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego

Wy się kłóćcie, skaczcie sobie do gardeł, a my tymczasem wam przykręcimy śrubeczkę tak, że wam gały na wierzch wylezą.

Jeden sposób by nas zmielić to poróżnić i podzielić. Amen.
Obserwuj wątek
    • pies.na.czarnych Re: Morda w kubeł i do roboty 09.08.22, 21:11
    • buldog2 Re: Morda w kubeł i do roboty 09.08.22, 21:20
      Związek Zawodowy Solidarność będzie pasem transmisyjnym pomiędzy PISem a ludnością.
      Konstruktywna opozycja będzie działać pod opieką sztafet ochronnych PIS i ePISkopatu.
    • jureek Re: Morda w kubeł i do roboty 09.08.22, 23:56
      oby.watel napisał:

      > PiS już przygotowuje się na gorącą zimę. Swego czasu Jaruzelski w zimie ukrócił
      > rozpasanie związków zawodowych. Ściślej jednego. Ponieważ PiS sięga do najleps
      > zych, sprawdzonych wzorów, więc też myśli perspektywicznie. W projekcie ustawy
      > o sporach zbiorowych pracy (POPRZEDNI TYTUŁ: Projekt ustawy o sporach zbiorowyc
      > h pracy oraz o zmianie ustawy o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjac
      > h dialogu społecznego) prawo do strajku zostanie ograniczone.

      No i to ma być ten rzekomo socjalny PiS?
      • pies.na.czarnych Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 00:08
        Przecież ich "socjalne" podejście do ludzi już dawno było widoczne. Przypomnę tu chociażby sprawę pracownikow delegowanych pracujących nadal "dzięki" PiS za psie pieniądze.
        • jureek Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 11:06
          pies.na.czarnych napisała:

          > Przecież ich "socjalne" podejście do ludzi już dawno było widoczne. Przypomnę t
          > u chociażby sprawę pracownikow delegowanych pracujących nadal "dzięki" PiS za p
          > sie pieniądze.

          No właśnie. Ale i tak będą tu niektórzy wciskać, że PiS to socjaliści.
          • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 11:14
            jureek napisał:

            > No właśnie. Ale i tak będą tu niektórzy wciskać, że PiS to socjaliści.

            A nie?
            • jureek Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 11:15
              oby.watel napisał:

              > A nie?

              Jasne. Zakazywanie strajków i robienie dobrze przedsiębiorcom jest takie socjalistyczne.
              • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 11:17
                jureek napisał:

                > Jasne. Zakazywanie strajków i robienie dobrze przedsiębiorcom jest takie socjal
                > istyczne.

                W PRL-u strajki były dozwolone? Komu wtedy rządząca lewica robiła socjalistycznie dobrze?
                • jureek Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 11:22
                  oby.watel napisał:

                  > W PRL-u strajki były dozwolone?

                  No właśnie. Nie były. Czyli nie był to żaden socjalizm.
                  • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 11:39
                    jureek napisał:

                    > No właśnie. Nie były. Czyli nie był to żaden socjalizm.

                    Zaprzeczanie faktom to ulubiony chwyt dyskutantów popierających bezwarunkowo PiS. Fakty tezie przeczą? Tym gorzej dla faktów. Teraz proszę, rozwiń swą myśl i podziel się prawdą objawioną, zgodnie z którą w PRL-u nie rządzili socjaliści i nie było socjalizmu.
          • pies.na.czarnych Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 11:48
            Narodowi socjaliści. Oni również chcieli mieć wpływ na wszystkie dziedziny życia.
            • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 11:58
              pies.na.czarnych napisała:

              > Narodowi socjaliści. Oni również chcieli mieć wpływ na wszystkie dziedziny życi
              > a.

              No i mają. Jak się zwąchają z komunistami, to przechlapane. Tylko uprzedzeniom Kaczyńskiego zawdzięczamy kurczowe trzymanie się Ziobry. Pragmatyczny przywódca pozbawiony kompleksów dawno by stworzył koalicje z Razem i PSL-em. Jeśli nie całym, to z większością.
      • buldog2 Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 10:57
        PISowi nie chodzi o dobro społeczeństwa, PIS jest nastawiony na utrzymanie władzy. Jeśli może to osiągnąć przez rozdawnictwo, będzie rozdawał, aż do końca (pieniędzy). I rozdał (wszystko). Teraz będzie trzymał się władzy przy użyciu pałek i karabinów. I prokuratorów stanu wojennego.
        • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 11:16
          buldog2 napisał:

          > PISowi nie chodzi o dobro społeczeństwa, PIS jest nastawiony na utrzymanie wład
          > zy. Jeśli może to osiągnąć przez rozdawnictwo, będzie rozdawał, aż do końca (pi
          > eniędzy). I rozdał (wszystko). Teraz będzie trzymał się władzy przy użyciu pałe
          > k i karabinów. I prokuratorów stanu wojennego.

          Nawet w kulki pogrywają badziewnymi kulkami rozsypującymi się w rękach.
      • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 11:12
        jureek napisał:

        > No i to ma być ten rzekomo socjalny PiS?

        Módlmy się, żeby członkowie partyjusiąteczka Razem nie wydzióbali oczu p. marszałek Witek popierając bezwarunkowo przedłożone rozwiązania.
        • jureek Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 11:16
          oby.watel napisał:

          > Módlmy się, żeby członkowie partyjusiąteczka Razem nie wydzióbali oczu p. marsz
          > ałek Witek popierając bezwarunkowo przedłożone rozwiązania.

          Bezczelnie kłamiesz, hejterze! Razem nie popiera tych rozwiązań.
          • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 11:27
            jureek napisał:

            > Bezczelnie kłamiesz, hejterze! Razem nie popiera tych rozwiązań.

            Kłamstwem jest według Ciebie apel o żarliwą modlitwę? A masz może jakiś dowód na to, że Razem tych rozwiązań nie popiera? Gdzie jest jakiś komunikat w tej sprawie? Odniesienie się do projektu?

            Przykro mi, naprawdę, że reagujesz równie nerwowo na krytykę jak żarliwi miłośnicy PiS-u. Zamiast polemiki, argumentów jest walenie na odlew, oskarżenia. Cała sympatia do lewicy gdzieś mi się ulatnia gdy nadzieję się na beton. wydawać by się mogło, że przykład Związku Radzieckiego, Korei Północnej, Kuby będzie dla lewicy niczym kubeł zimnej wody, że nie będzie stale popełniała tych samych błędów, ale widać, że jest niereformowalna. Na szczęście oprócz neobolszewików są inne odłamy lewicy, bardziej cywilizowane.
    • jureek Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 11:14
      Wystarczyło kilka wygranych strajków (Paroc, Solaris), wystarczyło zrzeszanie się ludzi w związki, gdzie wcześniej było to prawie niemożliwe (sieci handlowe, Amazon) i już PiS musi robić przedsiębiorcom dobrze, żeby im poddani za bardzo nie podskakiwali. W kraju Solidarności zakazane mają zostać wszelkie strajki solidarnościowe (które i tak już były maksymalnie utrudnione).
      • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 11:35
        jureek napisał:

        > Wystarczyło kilka wygranych strajków (Paroc, Solaris), wystarczyło zrzeszanie s
        > ię ludzi w związki, gdzie wcześniej było to prawie niemożliwe (sieci handlowe,
        > Amazon) i już PiS musi robić przedsiębiorcom dobrze, żeby im poddani za bardzo
        > nie podskakiwali. W kraju Solidarności zakazane mają zostać wszelkie strajki so
        > lidarnościowe (które i tak już były maksymalnie utrudnione).

        Wybacz przyjacielu, ale bredzisz. Tu nie chodzi o żadnych przedsiębiorców, ale o spokój. Chodzi o uniemożliwienie strajków nie w prywatnych firmach czy firemkach, bo tam ludzie strajkują rzadko albo wcale, ale w spółkach skarbu państwa i instytucjach państwowych. Nie zapobiegną strajkowi nauczycieli, ale ograniczą wybuch niezadowolenia w zimie. Taką przynajmniej mają nadzieję. Jaruzelski przecież od tego zaczął wprowadzając stan wojenny.

        Jak partia, która nie jest w stanie prawidłowo zdiagnozować przyczyn będzie w stanie cokolwiek naprawić? Jeśli w odpowiedzi na coraz głośniejszy szum wodospadu wyposaży załogę łodzi w stopery, to zapobiegnie katastrofie?
        • jureek Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 13:06
          oby.watel napisał:

          > Wybacz przyjacielu, ale bredzisz. Tu nie chodzi o żadnych przedsiębiorców,

          Jasne, że nie chodzi o przedsiębiorców. Przedsiębiorcy przecież uwielbiają strajki. Chcesz sugerować, że regulacje utrudniające strajki nie są w interesie pracodawców?
          • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 13:46
            jureek napisał:

            > Jasne, że nie chodzi o przedsiębiorców. Przedsiębiorcy przecież uwielbiają stra
            > jki. Chcesz sugerować, że regulacje utrudniające strajki nie są w interesie pra
            > codawców?

            Nie nie chcę powiedzieć. Chcę tylko skierować Twój wzrok tam, gdzie strajki nie są sporadyczne, lecz stosunkowo częste. Jak często strajkują pracownicy prywatnych firm, a jak często sfery budżetowej lub spółek skarbu państwa? Cóż to za sukces zmuszenie prywatnego właściciela do spełnienia żądań strajkujących? Gdy strajkowali kontrolerzy lotów udawaliście, że nie wiecie o co chodzi. Co zrobiliście w sprawie nauczycieli, żeby nie strajkowali?
            • jureek Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 14:44
              oby.watel napisał:

              > Nie nie chcę powiedzieć. Chcę tylko skierować Twój wzrok tam, gdzie strajki nie
              > są sporadyczne, lecz stosunkowo częste.

              No to dawaj przykłady tych częstych strajków w państwowych firmach w ostatnich miesiącach. Przychodzi mi do głowy strajk kontrolerów i strajk kierowców w Bydgoszczy, przy czym w Bydgoszczy chodzi o spółkę samorządową. Wiem, że strajki w prywatnych firmach są w ogóle w Polsce rzadkie, bo firmy te wszelkimi środkami (legalnymi i nielegalnymi) zwalczają działalność związkową. Zakładałem o tym wątki na forum, jak firmy zwalniają za próby zakładania związków zawodowych, a nasze prawo jest takie, że praktycznie nie chroni pracowników zakładających związki zawodowe. Przykładem mBank, który najpierw w nielegalny sposób nie dopuszcza do powstania związku, a potem poleruje sobie image sponsorując Owsiaka. W Amazonie też pod tym względem nie lepiej. Ostatnio pracownicy dostali tam ofertę podwyżki stawki godzinowej o całe 1,5 złotego brutto. Lewica zgłosiła projekt ustawy, żeby rzeczywiście chronić osoby organizujące się w związki zawodowe w taki sposób, że odwróciłoby się kolejność, bo teraz jest tak, że firma zwalnia bezpodstawnie osobę organizującą związek, osoba ta odwołuje się do sądu, po dwóch latach sąd stwierdza, że zwolnienie było bezprawne, ale co z tego, jeśli tworzenie związku zostało skutecznie spacyfikowane. My proponujemy takie rozwiązanie, że jeżeli pracodawca chce zwolnić osobę organizującą związek, to musi uzyskać na to wcześniej zgodę sądu. Nie proponujemy bezwzględnego zakazu zwalniania takich pracowników, bo zdajemy sobie sprawę, że są takie sytuacje (pracownik chleje, wynosi rzeczy z zakładu), gdy zwolnienie byłoby uzasadnione, więc wtedy pracodawca miałby tę furtkę sądową. Oczywiście socjalny rząd pisowski projekt zamroził.
              A swoją drogą ciekawe, że gdy ja zakładałem wątki o prawach pracowniczych i związkowych, to moderator je wyrzucał jako niezgodne z tematyką forum, a Twój wątek sobie wisi. Jak widać są równi i równiejsi.
              • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 16:21
                jureek napisał:

                > No to dawaj przykłady tych częstych strajków w państwowych firmach w ostatnich
                > miesiącach. Przychodzi mi do głowy strajk kontrolerów i strajk kierowców w Bydg
                > oszczy, przy czym w Bydgoszczy chodzi o spółkę samorządową. Wiem, że strajki w
                > prywatnych firmach są w ogóle w Polsce rzadkie, bo firmy te wszelkimi środkami
                > (legalnymi i nielegalnymi) zwalczają działalność związkową. Zakładałem o tym wą
                > tki na forum, jak firmy zwalniają za próby zakładania związków zawodowych, a na
                > sze prawo jest takie, że praktycznie nie chroni pracowników zakładających związ
                > ki zawodowe. Przykładem mBank, który najpierw w nielegalny sposób nie dopuszcza
                > do powstania związku, a potem poleruje sobie image sponsorując Owsiaka. W Amaz
                > onie też pod tym względem nie lepiej. Ostatnio pracownicy dostali tam ofertę po
                > dwyżki stawki godzinowej o całe 1,5 złotego brutto. Lewica zgłosiła projekt ust
                > awy, żeby rzeczywiście chronić osoby organizujące się w związki zawodowe w taki
                > sposób, że odwróciłoby się kolejność, bo teraz jest tak, że firma zwalnia bezp
                > odstawnie osobę organizującą związek, osoba ta odwołuje się do sądu, po dwóch l
                > atach sąd stwierdza, że zwolnienie było bezprawne, ale co z tego, jeśli tworzen
                > ie związku zostało skutecznie spacyfikowane. My proponujemy takie rozwiązanie,
                > że jeżeli pracodawca chce zwolnić osobę organizującą związek, to musi uzyskać n
                > a to wcześniej zgodę sądu. Nie proponujemy bezwzględnego zakazu zwalniania taki
                > ch pracowników, bo zdajemy sobie sprawę, że są takie sytuacje (pracownik chleje
                > , wynosi rzeczy z zakładu), gdy zwolnienie byłoby uzasadnione, więc wtedy praco
                > dawca miałby tę furtkę sądową. Oczywiście socjalny rząd pisowski projekt zamroz
                > ił.

                Trudno mi dawać przykłady strajków w państwowych firmach, ponieważ teoretycznie nie ma państwowych firm. Poza tym co to wniesie do rozmowy? Uporczywe domaganie się szczegółów, nie mających żadnego znaczenia, nie wnoszących do rozmowy niczego, odczytuję jako wyraz bezradności i próbę przerzucenia na rozmówcę ciężaru dowodu, że nie ma racji. To tyle jeśli chodzi o pierwszą część.

                Jeśli chodzi o prawo do strajku, to nie od dziś wiadomo, że przepisy są złe. Ale często bywa tak, że politycy jak pijani zataczają się od ściany do ściany preferując to jedną, to drugą stronę. Przepisy powinny być przemyślane. Niestety, z tego, że zostały złożone przez tę lub inną opcję nie wynika, że takie są, że są dobre. Bierze się to stąd, że wiele się dziś robi pod publiczkę, byle tylko przypodobać się, wykazać staranie. Budka co i rusz powtarza, że "przygotowaliśmy dobre rozwiązania", a oni (w domyśle wredny PiS) nie chcą ich przyjąć. Coś, co naprawdę jest dobra nie wymaga podkreślania, że jest dobre. Te "dobre" według Budki rozwiązania to przeważnie populistyczne bicie piany przynoszące więcej szkody niz pożytku. PiS zresztą często wprowadza te dobre rozwiązania jako swoje w innym czasie i pod innym tytułem.

                Podsumowując, parlament, miejsce wypracowywania najlepszych rozwiązań, został przekształcony w bezmyślną maszynkę do głosowania, parodię parlamentaryzmu. W pierwszym rządzie to trzeba zmienić. Nieważne, czy projekt składa Razem, czy Konfederacja, ważne czy jest dobry, czy ma sens, czy służy wspólnemu dobru. Razem, które dystansuje się do wszystkiego, które wzdraga się przed współpracą, które stale z boku, osobno, zdaje się tego nie rozumieć. Howgh.

                > A swoją drogą ciekawe, że gdy ja zakładałem wątki o prawach pracowniczych i zwi
                > ązkowych, to moderator je wyrzucał jako niezgodne z tematyką forum, a Twój wąte
                > k sobie wisi. Jak widać są równi i równiejsi.

                Nie mam wpływu na działania moderatora. Może mnie lubi? Nie będę jednak prosił Go, żeby moje wątki kasował, a Twoje zostawiał. Nie sprawdzałem, ale dawniej każdy mógł założyć forum i pisać na nim co chciał, a także kasować, banować, słowem czuć się jak u siebie w domu, a w odniesieniu do gości jak bóg.
          • sverir Re: Morda w kubeł i do roboty 11.08.22, 07:09
            "Jasne, że nie chodzi o przedsiębiorców. Przedsiębiorcy przecież uwielbiają strajki. Chcesz sugerować, że regulacje utrudniające strajki nie są w interesie pracodawców?"

            "Nie chodzi o przedsiębiorców = "w intencji prawodawcy nie jest pomoc przedsiębiorcom, tylko zagwarantowanie sobie spokoju, a przedsiębiorcy korzystają na tym przy okazji". Przedsiębiorcom pomogliby, gdyby - tak jak postulują od dawna - istniał próg minimalnej reprezentacji pracowników, a nie tak, że strajk może wszcząć grupa reprezentująca promil zatrudnionych. Pomogliby też, gdyby ściśle określili, w jakich sprawach można protestować, a na razie projekt rozszerza katalog spraw, która może być przedmiotem sporu. Nie ogranicza też związków do udziału w rokowaniach, skoro takie problematyczne jest wyłonienie wspólnej reprezentacji, to oznacza, że interesy pracownicze nie są równe dla wszystkich związków (i w jaki sposób realizowany jest postulat równościowy między ludźmi? Nastawniczy Kowalski dostanie stówę, bo reprezentuje go Związek Nastawniczych RP, a nastawniczy Nowak dostanie dwie stówy, bo o jego prawa walczy Polski Związek Nastawniczych?). Tak, projekt jest pewnym ukłonem w stronę przedsiębiorców, ale w sposób wyraźny tak skonstruowany, żeby nadal nie zaszkodzić "Solidarności". Zresztą zobaczymy, jakie będą jego losy po uwagach zainteresowanych.
            • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 11.08.22, 07:44
              sverir napisał:

              > "Jasne, że nie chodzi o przedsiębiorców. Przedsiębiorcy przecież uwielbiają str
              > ajki. Chcesz sugerować, że regulacje utrudniające strajki nie są w interesie pr
              > acodawców?"
              >
              > "Nie chodzi o przedsiębiorców = "w intencji prawodawcy nie jest pomoc przedsięb
              > iorcom, tylko zagwarantowanie sobie spokoju, a przedsiębiorcy korzystają na tym
              > przy okazji". Przedsiębiorcom pomogliby, gdyby - tak jak postulują od dawna -
              > istniał próg minimalnej reprezentacji pracowników, a nie tak, że strajk może ws
              > zcząć grupa reprezentująca promil zatrudnionych. Pomogliby też, gdyby ściśle ok
              > reślili, w jakich sprawach można protestować, a na razie projekt rozszerza kata
              > log spraw, która może być przedmiotem sporu. Nie ogranicza też związków do udzi
              > ału w rokowaniach, skoro takie problematyczne jest wyłonienie wspólnej reprezen
              > tacji, to oznacza, że interesy pracownicze nie są równe dla wszystkich związków
              > (i w jaki sposób realizowany jest postulat równościowy między ludźmi? Nastawni
              > czy Kowalski dostanie stówę, bo reprezentuje go Związek Nastawniczych RP, a nas
              > tawniczy Nowak dostanie dwie stówy, bo o jego prawa walczy Polski Związek Nasta
              > wniczych?). Tak, projekt jest pewnym ukłonem w stronę przedsiębiorców, ale w sp
              > osób wyraźny tak skonstruowany, żeby nadal nie zaszkodzić "Solidarności". Zresz
              > tą zobaczymy, jakie będą jego losy po uwagach zainteresowanych.
              >
              • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 11.08.22, 07:48
                oby.watel napisał...

                To coś nowego. Odpowiedź zawiera wyłącznie cytat, widniejący przy wysyłaniu tekst znika w tajemniczych okolicznościach.
                • yoma Re: Morda w kubeł i do roboty 11.08.22, 11:52
                  Aha, akurat. Znasz przysłowie o tanecznicy?
                  • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 11.08.22, 11:53
                    yoma napisała:

                    > Aha, akurat. Znasz przysłowie o tanecznicy?

                    Nie. A co z nią? Też napisała i zniknęło?
              • jureek Re: Morda w kubeł i do roboty 11.08.22, 11:33
                oby.watel napisał:

                > > wniczych?). Tak, projekt jest pewnym ukłonem w stronę przedsiębiorców, al
                > e w sp
                > > osób wyraźny tak skonstruowany, żeby nadal nie zaszkodzić "Solidarności".

                Z takim postawieniem sprawy mogę się zgodzić.
        • pies.na.czarnych Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 13:20
          Pozornie, tak jak w przykładzie o pracownikach delegowanych chodzi o przedsiębiorców. Sednem sprawy jest wysokość kwot jakie przedsiębiorcy odprowadzają do kasy państwowej. Strajk - mniejsza produkcja. Większe wypłaty - mniejszy zysk przedsiębiorstwa.
    • j-k Ubu. daleka jeszcze droga przed toba. 10.08.22, 12:03
      oby.watel napisał:
      > Ponieważ sądy już w większości orzekają właściwie, więc zakłada się


      Ubu. daleka jeszcze droga przed toba.

      Sądy jeszcze w wiekszosci nie orzekaja wlasciwie i ku twojemu utrapieniu Zorro ma jeszcze kupe pracy przed soba.

      do 2027 - mu z tym Sądami zejdzie.
    • pies.na.czarnych Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 13:23
      Prawo i Sprawiedliwość chce wprowadzić ustawę, która uniemożliwiłaby wszczynanie strajków niektórym związkom zawodowym - podkreśla "Gazeta Wyborcza". Piotr Szumlewicz ze Związkowej Alternatywy uważa, że w ten sposób rząd przygotowuje się na jesień, kiedy to wysoka inflacja może wywołać falę strajków. - Końcówka roku może być gorąca. Pomysł rządu to próba zduszenia strajków w zarodku - podkreślił w rozmowie z "GW".
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,28775247,gw-pis-chce-zablokowac-czesci-zwiazkow-mozliwosc-strajkowania.html#do_t=38&do_g=5&do_s=A&do_w=46&do_v=306&do_st=RS&do_sid=717&do_a=717&s=BoxNewsImg4
      • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 13:51
        pies.na.czarnych napisała:

        > Prawo i Sprawiedliwość chce wprowadzić ustawę, która uniemożliwiłaby wszczyn
        > anie strajków niektórym związkom zawodowym - podkreśla "Gazeta Wyborcza". Piotr
        > Szumlewicz ze Związkowej Alternatywy uważa, że w ten sposób rząd przygotowuje
        > się na jesień, kiedy to wysoka inflacja może wywołać falę strajków. - Końców
        > ka roku może być gorąca
        . Pomysł rządu to próba zduszenia strajków w zarodku
        > - podkreślił w rozmowie z "GW".


        Jureek już wyjaśnił, że to dla dobra wyzyskiwanych?
        • pies.na.czarnych Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 14:03
          Tu jest pies pogrzebany. Pisdacza swołocz przygotowuje się na gorącą zimę i spędzanie czasu przy cieple ulicznych koksowników.
          https://scatts.files.wordpress.com/2012/02/koksownik-stan-wojenny.jpg

          "Gazeta Wyborcza" podkreśla, że projekt zakłada wprowadzenie zakazu strajków solidarnościowych. Chodzi o sytuację, w której np. maszyniści zatrzymają pociągi, aby wyrazić poparcie dla protestujących nauczycieli.
          Problem w tym - zwraca uwagę "GW" - że w Polsce tego typu strajków praktycznie nie ma, ponieważ ogranicza je dotychczasowe prawo. Możliwe jest jedynie wyrażanie solidarności z grupami zawodowymi, które nie mają prawa do strajku, np. z policją czy siłami zbrojnymi. Nowa ustawa ma tego zakazać, ponieważ - według uzasadnienia - "była to instytucja często nadużywana". Związkowcy, z którymi rozmawiała "Wyborcza", nie mogą sobie jednak przypomnieć, aby do jakiegoś strajku solidarnościowego w ostatnich latach w ogóle doszło.
          • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 14:31
            pies.na.czarnych napisała:

            > Tu jest pies pogrzebany.

            Strajki solidarnościowe były bardzo popularne w PRL-u. I bardzo uprzykrzające dla władzy. Po transformacji strajki stały się rzadkością. Teraz zaczynają znowu być codziennością, więc trudno się dziwić, że PiS-i wolą dmuchać na zimne. Cały ich wysiłek legislacyjny nakierowany jest na przykręcenie śruby i zgodne z prawem tłumienie niepokojów siłą. Niestety, wiele z tego typu rozwiązań wprowadzono z poparciem bezrozumnej opozycji. Wystarczyło dopisać to, na czym władzy zależało do ustawy o patriotycznej nazwie lub udającej pomoc dla potrzebujących. Opozycja w populistycznym amoku warczała, krzyczała, że tak nie można, po czym niemal jednomyślnie głosowała 'za'.
            • pies.na.czarnych Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 14:42
              Zastanawia mnie kto będzie pacyfikował zakłady pracy w wypadku strajku solidarnościowego udzielonego "Możliwe jest jedynie wyrażanie solidarności z grupami zawodowymi, które nie mają prawa do strajku, np. z policją czy siłami zbrojnymi". Rzucą do walki "wojska" Macierewicza?
              • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 14:45
                pies.na.czarnych napisała:

                > Zastanawia mnie kto będzie pacyfikował zakłady pracy w wypadku strajku solidarn
                > ościowego udzielonego "Możliwe jest jedynie wyrażanie solidarności z grupami
                > zawodowymi, które nie mają prawa do strajku, np. z policją czy siłami zbrojnym
                > i".
                Rzucą do walki "wojska" Macierewicza?

                Po to je stworzyli. Policja też jest na ich usługach, więc przykład jest sądzę chybiony. Strajkować w obronie prawa policji do bezkarnego pałowania? Do większych premii za ochronę PiSowskich konwentykli?
                • pies.na.czarnych Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 15:24
                  > przykład jest sądzę chybiony.

                  Pożyjemy zobaczymy. W 80 roku tez były, aczkolwiek nieśmiałe, ale były próby zakładania Solidarności w milicji. Dzisiaj przecież również 100% milicjantów nie stoi murem za tym co im Partia każe robić.
              • jureek Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 15:31
                pies.na.czarnych napisała:

                > Zastanawia mnie kto będzie pacyfikował zakłady pracy w wypadku strajku solidarn
                > ościowego udzielonego "Możliwe jest jedynie wyrażanie solidarności z grupami
                > zawodowymi, które nie mają prawa do strajku, np. z policją czy siłami zbrojnym
                > i".
                Rzucą do walki "wojska" Macierewicza?

                Przecież to ograniczenie prawa do strajku solidarnościowego jest już w obecnych przepisach.
                • pies.na.czarnych Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 17:55
                  > Przecież to ograniczenie prawa do strajku solidarnościowego jest już w obecnych przepisach.


                  Przecież podałem odnośny cytat, wyżej.
            • jureek Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 15:29
              oby.watel napisał:

              > pies.na.czarnych napisała:
              >
              > > Tu jest pies pogrzebany.
              >
              > Strajki solidarnościowe były bardzo popularne w PRL-u. I bardzo uprzykrzające d
              > la władzy. Po transformacji strajki stały się rzadkością. Teraz zaczynają znowu
              > być codziennością,

              Pisząc takie bzdury, wspierasz pisowską narrację uzasadniającą zakaz strajków solidarnościowych tym, że są one nadużywane. Tymczasem wcale tak nie jest, związkowcy zaprzeczają temu - strajków solidarnościowych nie ma prawie wcale. Gdybyś jak to libek nie był taki leniwy, to przeczytałbyś to w dzisiejszym tekście Rozwadowskiej
              • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 15:48
                jureek napisał:

                > Pisząc takie bzdury, wspierasz pisowską narrację uzasadniającą zakaz strajków s
                > olidarnościowych tym, że są one nadużywane. Tymczasem wcale tak nie jest, związ
                > kowcy zaprzeczają temu - strajków solidarnościowych nie ma prawie wcale. Gdybyś
                > jak to libek nie był taki leniwy, to przeczytałbyś to w dzisiejszym tekście Ro
                > zwadowskiej

                Co jest bzdurą? Jeszcze raz powoli, żeby było zrozumiałe nawet dla działacza lewicowego:

                Pierwszy fakt: Strajki solidarnościowe były bardzo popularne w PRL-u.

                Nadążasz? Teraz uważaj:

                Drugi fakt: Po transformacji strajki stały się rzadkością. Strajki! Bez żadnych przymiotników. I właśnie te strajki jako takie teraz zaczynają
                znowu być codziennością. PiS chce więc zadziałać wyprzedzająco i nie dopuścić, by w obronie nauczycieli na Warszawę ruszyli górnicy jak to już kiedyś bywało.

                Rozjaśniło się co nieco? Powinno pomóc kilka głębokich wdechów, bo bardzo upodabniasz się do tych, od których się próbujesz się zdystansować. Jeśli w ten sposób próbujesz zjednać zwolenników lewicy, to... gratuluję. Na pewno osiągniesz sukces.
                • jureek Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 15:54
                  oby.watel napisał:

                  > Co jest bzdurą? Jeszcze raz powoli, żeby było zrozumiałe nawet dla działacza le
                  > wicowego:
                  >
                  > Pierwszy fakt: Strajki solidarnościowe były bardzo popularne w PRL-u.
                  >
                  > Nadążasz? Teraz uważaj:
                  >
                  > Drugi fakt: Po transformacji strajki stały się rzadkością. Strajki! Bez żadnych
                  > przymiotników.

                  OK. Nie zauważyłem, że w drugim zdaniu chodziło Ci o strajki w ogóle, a nie tylko o solidarnościowe.
                  • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 15:58
                    jureek napisał:

                    > OK. Nie zauważyłem, że w drugim zdaniu chodziło Ci o strajki w ogóle, a nie tyl
                    > ko o solidarnościowe.

                    Każdemu się zdarza coś przeoczyć. Nie każdemu się zdarza przyznać do błędu.
                • sverir Re: Morda w kubeł i do roboty 11.08.22, 07:16
                  "PiS chce więc zadziałać wyprzedzająco i nie dopuścić, by w obronie nauczycieli na Warszawę ruszyli górnicy jak to już kiedyś bywało. "

                  Ale projekt ani tego nie zabrania, ani tego nie ogranicza. Strajk to powstrzymanie się od pracy. Ruszyć na Warszawę można także w dniu wolnym, bez powstrzymywania się od pracy. Związkowcy mówią, że strajków nie ma, bo przepisy je ograniczają. Ale przecież manifestować poparcie można i bez strajku. Manifestacji też jednak nie ma. Dlaczego więc górnicy mieliby strajkować w obronie nauczycieli, gdyby ograniczeń nie było, skoro nie chce im się nawet wysłać delegacji? To nie przepisy powodują, że nie ma poparcia solidarnościowego między grupami zawodowymi, tylko po prostu brak solidarności.
                  • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 11.08.22, 07:35
                    sverir napisał:

                    > "PiS chce więc zadziałać wyprzedzająco i nie dopuścić, by w obronie nauczycieli
                    > na Warszawę ruszyli górnicy jak to już kiedyś bywało. "
                    >
                    > Ale projekt ani tego nie zabrania, ani tego nie ogranicza. Strajk to powstrzyma
                    > nie się od pracy. Ruszyć na Warszawę można także w dniu wolnym, bez powstrzymyw
                    > ania się od pracy. Związkowcy mówią, że strajków nie ma, bo przepisy je ogranic
                    > zają. Ale przecież manifestować poparcie można i bez strajku. Manifestacji też
                    > jednak nie ma. Dlaczego więc górnicy mieliby strajkować w obronie nauczycieli,
                    > gdyby ograniczeń nie było, skoro nie chce im się nawet wysłać delegacji? To nie
                    > przepisy powodują, że nie ma poparcia solidarnościowego między grupami zawodow
                    > ymi, tylko po prostu brak solidarności.

                    1000/100! Nie martwcie się Polacy. Przykręcają wam śrubę? Zabraniają strajkować? Nie szkodzi, możecie manifestować po pracy lub przed. Zabraniają manifestowania? Nie szkodzi, będziecie sobie pokrzyczeć przez okno. Jak macie za dużo swobody, to wam się w głowie przewraca.
                    • sverir Re: Morda w kubeł i do roboty 11.08.22, 18:08
                      "1000/100! Nie martwcie się Polacy. Przykręcają wam śrubę? Zabraniają strajkować? Nie szkodzi, możecie manifestować po pracy lub przed. Zabraniają manifestowania? Nie szkodzi, będziecie sobie pokrzyczeć przez okno. Jak macie za dużo swobody, to wam się w głowie przewraca."

                      Nie rozpędzaj się tak w ironii, bo się pogubisz i możesz nie odnaleźć. Co innego sympatia czy antypatia do projektu, co innego zrozumienie intencji.
                      Intencją nie jest działanie zapobiegawcze, bo PiS akurat takimi rzeczami się nie przejmuje. Od początku strajki różnych grup zawodowych załatwia w ten sam sposób: jeśli "Solidarność", to próbuje się z Dudą dogadać. Jak inny związek, to ignoruje tak długo, jak tylko może, a jeżeli w społeczeństwie pojawiają się ślady sympatii do protestujących, to szczuje, a do szczucia wykorzystuje cały aparat partyjno-polityczny: od posłów, przez dziennikarzy, po "zwykłych mieszkańców", którzy w cenie dniówki zajmują się opowieściami, jak ktoś był niemiły. Górniczy związkowcy znajdują czas, żeby udać się na przemowę posłów PiS i ich zagłuszać. Nie mają czasu, żeby pojechać na manifestację nauczycieli? Bzdura.
                      Dlatego nie wierzę, że chodzi o to,żeby ograniczać strajki solidarnościowe, których i tak nie ma, a które można przeprowadzić w inny sposób. Chodzi o to, żeby zrobić dobrze "Solidarności". Z "Solidarnością" rząd się dogada. Z mniejszymi może być gorzej.
                      • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 11.08.22, 19:21
                        sverir napisał:

                        > Nie rozpędzaj się tak w ironii, bo się pogubisz i możesz nie odnaleźć.

                        Jestem pewien, że ktoś mnie wyprowadzi na prostą

                        > Co innego sympatia czy antypatia do projektu, co innego zrozumienie intencji.
                        > Intencją nie jest działanie zapobiegawcze, bo PiS akurat takimi rzeczami się ni
                        > e przejmuje. Od początku strajki różnych grup zawodowych załatwia w ten sam spo
                        > sób: jeśli "Solidarność", to próbuje się z Dudą dogadać. Jak inny związek, to i
                        > gnoruje tak długo, jak tylko może, a jeżeli w społeczeństwie pojawiają się ślad
                        > y sympatii do protestujących, to szczuje, a do szczucia wykorzystuje cały apara
                        > t partyjno-polityczny: od posłów, przez dziennikarzy, po "zwykłych mieszkańców"
                        > , którzy w cenie dniówki zajmują się opowieściami, jak ktoś był niemiły. Górnic
                        > zy związkowcy znajdują czas, żeby udać się na przemowę posłów PiS i ich zagłusz
                        > ać. Nie mają czasu, żeby pojechać na manifestację nauczycieli? Bzdura.
                        > Dlatego nie wierzę, że chodzi o to,żeby ograniczać strajki solidarnościowe, któ
                        > rych i tak nie ma, a które można przeprowadzić w inny sposób. Chodzi o to, żeby
                        > zrobić dobrze "Solidarności". Z "Solidarnością" rząd się dogada. Z mniejszymi
                        > może być gorzej.

                        Niewykluczone, że masz rację. Niestety, jak PiS coś chce poprawiać, to mi ciarki chodzą po plecach, ciemnieje w oczach i nogi trzęsą ze strachu. Poza tym nawet jak jeden procent rozwiązań idzie w słusznym kierunku, to 99% przeważnie idzie w przeciwnym. Jeśli więc trafiam na informacje, że PiS będzie grzebało w prawie strajkowym, to nawet nie próbuję szukać pozytywów i staję się zgryźliwy wobec tych, którzy znaleźli. Wybacz.
              • pies.na.czarnych Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 17:58
                jureek napisał:

                > oby.watel napisał:
                >
                > > pies.na.czarnych napisała:
                > >
                > > > Tu jest pies pogrzebany.
                > >
                > > Strajki solidarnościowe były bardzo popularne w PRL-u. I bardzo uprzykrza
                > jące d
                > > la władzy. Po transformacji strajki stały się rzadkością. Teraz zaczynają
                > znowu
                > > być codziennością,
                >
                > Pisząc takie bzdury, wspierasz pisowską

                Dlaczego tą nieudolną wklejką łączysz moje zdanie z wypowiedzią obatela?
        • jureek Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 15:25
          oby.watel napisał:

          > Jureek już wyjaśnił, że to dla dobra wyzyskiwanych?

          Co Ty pierniczysz? No chyba, że dla Ciebie tymi wyzyskiwanymi są pracodawcy. Bo to dla ich dobra jest ten skandaliczny projekt ustawy.
          • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 15:57
            jureek napisał:

            > Co Ty pierniczysz? No chyba, że dla Ciebie tymi wyzyskiwanymi są pracodawcy. Bo
            > to dla ich dobra jest ten skandaliczny projekt ustawy.

            Doprawdy? Teoretycznie tak, ale praktycznie bije właśnie w wyzyskiwanych, którzy nie mogąc sami upomnieć się o swoje zostaną pozbawieni wsparcia ze strony innych wyzyskiwanych. Za skomplikowane dla działacza lewicowego? Co na to Razem? Poprze czy nie poprze? Odpowiedzi unikasz równie skwapliwie jak Morawiecki pytany o maile Dworczyka.
            • jureek Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 16:48
              oby.watel napisał:

              > jureek napisał:
              >
              > > Co Ty pierniczysz? No chyba, że dla Ciebie tymi wyzyskiwanymi są pracodaw
              > cy. Bo
              > > to dla ich dobra jest ten skandaliczny projekt ustawy.
              >
              > Doprawdy? Teoretycznie tak, ale praktycznie bije właśnie w wyzyskiwanych, którz
              > y nie mogąc sami upomnieć się o swoje zostaną pozbawieni wsparcia ze strony inn
              > ych wyzyskiwanych.

              Toż to przecież oczywiste, że projekt ten bije w wyzyskiwanych pracowników. Nigdzie temu nie zaprzeczam. Natomiast za bzdurę uważam Twoje wcześniejsze stwierdzenie, że projekt ten jest dla dobra wyzyskiwanych. Weź się więc zdecyduj, bo raz piszesz, że projekt jest dla dobra wyzyskiwanych, a potem że w nich bije.

              > Za skomplikowane dla działacza lewicowego? Co na to Razem? P
              > oprze czy nie poprze? Odpowiedzi unikasz równie skwapliwie jak Morawiecki pytan
              > y o maile Dworczyka.

              Przecież już napisałem, że nie ma takiej możliwości, żeby Razem poparło ten antypracowniczy projekt. Myślisz, że powtarzając te z dupy wyciągnięte sugestie, że Razem miałoby coś takiego poprzeć, uda Ci się przyprawić nam gębę partii antypracowniczej? Niedoczekanie! Zawsze popieraliśmy pracownicze protesty, ostatnio pikietowaliśmy wspólnie z OPZZ przed siedzibami urzędów wojewódzkich, pikietowaliśmy pod Kauflandem, byliśmy w Parocu i Solarisie, wspieramy łódzkich pracowników socjalnych obrażanych przez miejskich radnych (z PO zresztą). I Ty masz jeszcze w świetle tego wszystkiego jakieś wątpliwości, że moglibyśmy poprzeć ustawę ograniczającą prawo do strajku?
              • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 17:43
                jureek napisał:

                > Toż to przecież oczywiste, że projekt ten bije w wyzyskiwanych pracowników. Nig
                > dzie temu nie zaprzeczam. Natomiast za bzdurę uważam Twoje wcześniejsze stwierd
                > zenie, że projekt ten jest dla dobra wyzyskiwanych. Weź się więc zdecydu
                > j, bo raz piszesz, że projekt jest dla dobra wyzyskiwanych, a potem że w nich b
                > ije.

                Ach, wybacz. Zakładam, często okazuje się na wyrost, że mam do czynienia z rozmówcą, który potrafi odczytać kpinę, sarkazm, ironię. Wiem, wiem, nieładnie jest kpić sobie z ludzi, ale czasem nie mogę się powstrzymać. Wybacz.

                > Przecież już napisałem, że nie ma takiej możliwości, żeby Razem poparło ten ant
                > ypracowniczy projekt. Myślisz, że powtarzając te z dupy wyciągnięte sugestie, ż
                > e Razem miałoby coś takiego poprzeć, uda Ci się przyprawić nam gębę partii anty
                > pracowniczej? Niedoczekanie! Zawsze popieraliśmy pracownicze protesty, ostatnio
                > pikietowaliśmy wspólnie z OPZZ przed siedzibami urzędów wojewódzkich, pikietow
                > aliśmy pod Kauflandem, byliśmy w Parocu i Solarisie, wspieramy łódzkich pracown
                > ików socjalnych obrażanych przez miejskich radnych (z PO zresztą). I Ty masz je
                > szcze w świetle tego wszystkiego jakieś wątpliwości, że moglibyśmy poprzeć usta
                > wę ograniczającą prawo do strajku?

                Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości w pierwszym rzędzie spieszę z wyjaśnieniem, że niczego nigdy z dupy nie wyciągam. W tej materii zdaję się na lepszych i bardziej doświadczonych. Jeśli zaś chodzi o przyprawianie gęby, to nie mów hop, bo jak PiS dorzuci te przepisy do jakieś ustawy bliskiej sercu Lewicy, to ona tę ustawę poprze wszystkimi czterema kończynami jak poparła Krajowy Plan Odbudowy poparcia dla PiS-u. Podobnie zresztą było z tarczami antykryzysowymi. Rząd proponował po 5.000 zł dla przedsiębiorców, Lewica dorzucała kolejne 10.000. Rząd podnosił zasiłek dla bezrobotnych do 1200 zł brutto, Lewica proponowqała 1400 zł netto.

                Szlachetne niewątpliwie jest stawanie w obronie obrażanych. Ale pod warunkiem, że nie jest obrażany przeciwnik polityczny względnie gdy obrażają sami członkowie albo sympatycy partii. Wtedy potrzeba stawania w obronie gdzieś się ulatnia. Może dlatego, że na takim działaniu bez kamer nic nie można ugrać. Jeden jest uczciwy i skromny, ponieważ jest uczciwy i skromny, inny chełpi się tym w prasie. Bogaty (teoretycznie) nie musi doić państwa, żeby mu służyć, skromny szlocha, że za mało mu podatnicy dajo. Itd. oraz itp.
                • jureek Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 18:12
                  oby.watel napisał:

                  > e. Bogaty (teoretycznie) nie musi doić państwa, żeby mu służyć, skromny szlocha
                  > , że za mało mu podatnicy dajo. Itd. oraz itp.

                  Co Ty mi tu znowu z Gdulą wyjeżdżasz. Przecież już Ci pisałem (gdy występowałeś pod poprzednim nickiem), że Gdula to wiośniarz. I to jeden z tych wiośniarzy, którzy mają największe zasługi dla kompromitowania lewicy
                  • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 10.08.22, 21:36
                    jureek napisał:

                    > Co Ty mi tu znowu z Gdulą wyjeżdżasz. Przecież już Ci pisałem (gdy występowałeś
                    > pod poprzednim nickiem), że Gdula to wiośniarz. I to jeden z tych wiośniarzy,
                    > którzy mają największe zasługi dla kompromitowania lewicy

                    A pod jakim to niby nickiem występowałem? U was taki zwyczaj, że się zmienia nicki jak rękawicki?
                    • jureek Re: Morda w kubeł i do roboty 11.08.22, 11:44
                      oby.watel napisał:

                      > A pod jakim to niby nickiem występowałem?

                      Mnie pytasz? Przecież sam to wiesz najlepiej.

                      > U was taki zwyczaj, że się zmienia ni
                      > cki jak rękawicki?

                      Od początku forum, czyli już ponad 20 lat piszę pod tym samym nickiem, więc strzeliłeś kulą w płot
                      • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 11.08.22, 11:52
                        jureek napisał:

                        > Mnie pytasz? Przecież sam to wiesz najlepiej.

                        Doskonały wykręt. Niestety, kłamiesz. Nie spodziewałem się, że standardy w Razem w niczym nie ustępują pisowskim a nawet je przewyższają.

                        > Od początku forum, czyli już ponad 20 lat piszę pod tym samym nickiem, więc str
                        > zeliłeś kulą w płot

                        Od początku forum, czyli od 20 lat piszę pod tym samym nickiem, więc łżesz jak bura suka.
                        • jureek Re: Morda w kubeł i do roboty 11.08.22, 14:42
                          oby.watel napisał:

                          > > Od początku forum, czyli już ponad 20 lat piszę pod tym samym nickiem,

                          OK. Coś sobie mgliście przypominam, niestety wyszukiwarka forumowa nie pomoże, bo wyniki urywają się w okolicach roku 2010. Pisywałeś może na starym forum Aktualności, zanim zostało ono spacyfikowane i pozostał tylko kadłubowy Aquanet? Pamiętam, że pisywał tam jakiś Obywatel, ale nie pamiętam, czy z kropką, czy bez.
                          Co do aktualnych wątków, to przyznam, że podejrzewałem Cię, że jesteś nowym wcieleniem nicka Boblebowsky, który był podobnie agresywnie antylewicowy i którego teraz na forum nie widzę, a za to widzę dużo Twoich wpisów.
                          Jeśli pomyliłem się, to przepraszam.
                          • oby.watel Re: Morda w kubeł i do roboty 11.08.22, 15:14
                            jureek napisał:

                            > OK. Coś sobie mgliście przypominam, niestety wyszukiwarka forumowa nie pomoże,
                            > bo wyniki urywają się w okolicach roku 2010. Pisywałeś może na starym forum Akt
                            > ualności, zanim zostało ono spacyfikowane i pozostał tylko kadłubowy Aquanet? P
                            > amiętam, że pisywał tam jakiś Obywatel, ale nie pamiętam, czy z kropką, czy bez
                            > .
                            > Co do aktualnych wątków, to przyznam, że podejrzewałem Cię, że jesteś nowym wci
                            > eleniem nicka Boblebowsky, który był podobnie agresywnie antylewicowy i którego
                            > teraz na forum nie widzę, a za to widzę dużo Twoich wpisów.
                            > Jeśli pomyliłem się, to przepraszam.

                            Pisywałem na forum gazety od dawien dawna. Zawsze pod tym samym nickiem z kropką. Czasem w jednym wątku z jednym z założycieli i rzeczników rzeczników wrocławskiego Studenckiego Komitetu Solidarności oraz kuriera bibuły między Polską a Czechosłowacją (grudzień 1978) sygnowałem protest do dyrekcji GW. Stare dzieje. Nie pamiętam czy od początku, ale na pewno od pierwszej połowy pierwszego dziesięciolecia XXI wieku. Zastanawiałem się skąd Cię znam...

                            Nie jestem "agresywnie antylewicowy". Jestem agresywnie przeciw fanatykom. Bez różnicy, czy z prawicy, czy z lewicy czy od dziewicy. Nie pamiętam, ale wydaje mi się, że byłeś dawniej bardziej otwarty i mniej napastliwy, ale może mylę Cię z kimś innym. Sugerowanie bez żadnych dowodów, że ktoś nie jest tym, za kogo się podaje, bo ma podobne poglądy czy styl jak ktoś inny jest tak dziecinne, że aż wstyd. Nie obchodzi mnie kto rządzi. Ważne jak.

                            Udzielam się obficie, bo nadrabiam dziesięcioletnie zaległości i odreagowuję stras zawiązany z tragicznym losem jaki głupota nam zgotowała. Niestety, nie widać po stronie opozycji siły, która wie jak wykaraskać się z tego bagna.

                            Przeprosiny przyjęte.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka