Poseł PiS
na podwójnej ciągłej. Na szczęście Bozia była czujna i od razu go ukarała. Drogówka ukarze go jak trochę do siebie dojdzie.
Informacje o wypadku potwierdził sierżant sztabowy Bartosz Izdebski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. - O godzinie 14.40, na drodze między Wolbromiem i Miechowem, kierowca mercedesa zauważył samochód dostawczy, który - jadąc z naprzeciwka - skręcał w lewo.
Aby uniknąć zderzenia z pojazdem, kierowca mercedesa musiał zjechać na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się czołowo z samochodem marki Skoda - przekazał.
Tak gnał, że na hamowanie już nie było czasu. Czy nażarł się jabłek, albo cukru pudru nie wiadomo.