wiecznyturysta
02.10.22, 16:02
Kaczyński powiedział w Stargardzie: "Dzisiaj, jeżeli chodzi o płace liczone w sile nabywczej, według tej tabeli, tego rankingu stworzonego przez OECD jesteśmy państwem kolejnym po Japonii, jeżeli chodzi o wysokość płac"
Może ktoś kto się na tym zna mi wyjaśni ile w tym jest logiki a na ile Kaczyński chce pokazać, że jest tak bystry, iż może swojemu elektoratowi powiedzieć każdą bzdurę a i tak na niego zagłosują?