Dodaj do ulubionych

Dzietność - podatek od braku potomstwa

23.12.22, 13:51
Cóż,
dawniej młodzian w skóry odzian, z instrumentem jak wieża, zaspokajał i brzuchacił dziewki na co dzień.
Dzisiaj ( na wskutek zmian genetycznych) delikwencik, z ołóweczkiem jak pręcik, na co dzień nie jest w stanie nikogo zaspokoić, a tym bardziej brzuchacić niewiasty i efekty są widoczne.
Panie też nie są bez winy, jedne wolą radosny tryb życia, inne kończyć studia, robić doktoraty i kariery zawodowe aniżeli babrać się w pieluchach.
Nie ma rady, trzeba wprowadzić waloryzowany corocznie podatek dla kobiet i mężczyzn po 30 roku życia od braku potomstwa.
Kwota miesięczna do uzgodnienia.
Obserwuj wątek
    • pies.na.czarnych Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 13:56
      Co się będziesz patyczkował. Obowiązek zapładniania byłby lepszym rozwiązaniem. Codziennie na rynku, publiczne zapładnianie żaby nie było kombinowania.
      • pies.na.czarnych Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 13:57
        Dziewice konsekrowane do lochów!!!!!! Niech nie dają złego przykładu.
        • horpyna4 Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 14:07
          Po pierwsze, istnieje coś takiego, jak bezpłodność. Dotyczy obu płci, chociaż panowie nie lubią się przyznawać do niej. A w świecie współczesnym są narażeni na nią bardziej, niż kobiety.

          A po drugie, istnieje lepszy sposób - opodatkowywać całą rodzinę razem, a kwotę wolną od podatku odliczać od każdego łba.
          • manhu 500+! 23.12.22, 14:57
            Już jest taki podatek i taka kwota: 500+ (ale inne). Bezdzietni na to płacą, a nie korzystają.

            Przypominam też, że za komuny koszty utrzymania były dużo mniejsze. Teraz zarabia np. 3000 a mieszkanie 2000 itp. Dawniej coś w stylu 500 i 200. Koszty utrzymania samotnych są dużo większe, dodatkowe osoby nie potrzebują tyle.

            Ponadto 1 dziecko to za mało! Jeśli już podatek to od mniej niż 3 dzieci. 2-ka oznacza wymieranie, dopiero 3 oznacza przyrost naturalny.
    • j-k "Bykowe" w II.RP i w PRL do 1956... 23.12.22, 14:01
      jest nadal w wielu krajach Unii
      • pies.na.czarnych Re: "Bykowe" w II.RP i w PRL do 1956... 23.12.22, 14:10
        Cos ci się Jasiu pierdzieli. Owszem, w wielu krajach EU samotni tracą na podatkach. Samotny płacący alimenty może wysokość alimentów odjąć od dochodów.
        • j-k "Bykowe" w II.RP i w PRL do 1956... cd... 23.12.22, 14:15
          pies.na.czarnych napisała:
          > ... Owszem, w wielu krajach EU samotni tracą na podatkach.



          dzidziu, nie wpie*dalaj sie w kazdy temat

          - ktory cie nie dotyczy - tylko po to - by na tym foro zaistniec.

          o.k. ?
          • pies.na.czarnych Re: "Bykowe" w II.RP i w PRL do 1956... cd... 23.12.22, 14:19
            Ty się wszędzie wpierdalasz z jakimiś wymyślonymi tezami.

            > ktory cie nie dotyczy

            Niby dlaczego?
          • 99venus Re: "Bykowe" w II.RP i w PRL do 1956... cd... 23.12.22, 14:33
            Ja akurat to samo myslę o tobie.A poza tym to z UE mamy wystąpić a nie brać z niej przykład.
            • pies.na.czarnych Re: "Bykowe" w II.RP i w PRL do 1956... c 23.12.22, 14:39
              Wytkniecie Jasiowi błędów powoduje u niego natychmiastowy ślinotok.
            • j-k Re: "Bykowe" w II.RP i w PRL do 1956... c 23.12.22, 15:42
              99venus napisał:

              > Ja akurat to samo myslę o tobie.

              i z tym niemysleniem pozostan, dzidziu,

              A poza tym to z UE mamy wystąpić a nie brać z n iej przykład.

              - przeciwnie do UE - mamy dopiero wstapic - gdy sie zreformuje.
      • yabbaryt Re: "Bykowe" w II.RP i w PRL do 1956... 23.12.22, 15:37
        Buykowe OK. A co z krowim?
    • yoma Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 14:10
      A po co ci ta dzietność?
      • pies.na.czarnych Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 14:11
        Jak to po co? Ktoś przecież musi podatki płacić:)
        • yoma Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 14:13
          Od bezdzietności :)
          • pies.na.czarnych Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 15:07
            yoma napisała:

            > Od bezdzietności :)
            >

            Pytanie brzmiało: > A po co ci ta dzietność?
            • yoma Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 15:14
              No właśnie, dlatego się śmieję :)
    • yoma Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 14:16
      Załóżmy, że taka radosna bezdzietna urodziła zgodnie z linią partii potworka, który zmarł po dwóch dniach, a sama po sepsie dzieci już mieć nie może, bo gnijącą macicę trzeba było usunąć. Potrójnym podatkiem ją!
    • 99venus Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 14:30
      Płodzić dzieci żeby pisia ciemnota i parafialny aktyw zatruwały im życie??
    • zlamas-kutany Proponuję Pińcet minus 23.12.22, 14:55
      weteran-czasu napisał:

      > Cóż,
      > dawniej młodzian w skóry odzian, z instrumentem jak wieża, zaspokajał i brzucha
      > cił dziewki na co dzień.
      > Dzisiaj ( na wskutek zmian genetycznych) delikwencik, z ołóweczkiem jak pręci
      > k, na co dzień nie jest w stanie nikogo zaspokoić, a tym bardziej brzuchacić ni
      > ewiasty i efekty są widoczne.
      > Panie też nie są bez winy, jedne wolą radosny tryb życia, inne kończyć studia,
      > robić doktoraty i kariery zawodowe aniżeli babrać się w pieluchach.
      > Nie ma rady, trzeba wprowadzić waloryzowany corocznie podatek dla kobiet i mężc
      > zyzn po 30 roku życia od braku potomstwa.
      > Kwota miesięczna do uzgodnienia.
      >
    • blablastoteles Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 14:57
      To sarkazm czy Ty tak całkiem serio?
    • albwu Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 18:15
      a czy nie lepiej wprowadzić ulgę na dzieci ???
      • yoma Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 18:28
        Weteran patrzeć nie może na tych, którzy się dobrze bawią i/lub robią doktoraty. A trzeba było uczyć się.
        • weteran-czasu Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 21:58
          To, że się bawią oraz robią doktoraty to bardzo dobrze.
          Wszystko łącznie z doktoratem już dawno poza mną i nadal dobrze się bawię. :)
          Mam czworo wnucząt. Najstarsza wnuczka w 2023 r. będzie zdawać maturę.
          Reasumując, "bykowego", w odróżnieniu od prezesa PiS, płacił nie będę. :)
          • yoma Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 22:21
            A, rozumiem. Chcesz zrobić, żeby inni mieli gorzej.
            • weteran-czasu Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 22:28
              Dokłanie!
          • no-popis Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 24.12.22, 10:57
            weteran-czasu napisał:

            > To, że się bawią oraz robią doktoraty to bardzo dobrze.
            > Wszystko łącznie z doktoratem już dawno poza mną i nadal dobrze się bawię. :)
            > Mam czworo wnucząt. Najstarsza wnuczka w 2023 r. będzie zdawać maturę.
            > Reasumując, "bykowego", w odróżnieniu od prezesa PiS, płacił nie będę. :)
            >
            A z czego Weteranie masz ten doktorat bo w Twoich postów wynika, że to jakaś bardzo niszowa dziedzina np : historia garncarstwa śródziemnomorskiego albo język plemienia Tutsi.
      • donvito52 Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 20:30
        albwu napisał:

        > a czy nie lepiej wprowadzić ulgę na dzieci ???

        Nie psuj zabawy ...
        To było by za proste.

        Poza tym ulga to za mało.
        Proponuję ... każde dziecko "wrzucać" do podstawy opodatkowania.
        Zarabiasz 10k, masz dwoje dzieci i żonę dochód na każdego 2,5k, od tych 2,5k podatek od każdego ...
        Może być ??
        By nie zresetować systemu liczyłbym tak do czwórki bombelków ... na przykład ...
        Jak by co.
        Nie jestem przywiązany do tej propozycji i za chwilę zapomnę o niej.

        Pacz sygnaturkę ;-)
        • weteran-czasu Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 22:02
          Parkinson czy alzheimer?
          Wybierak to pierwsze.
          Lepiej trochę wylać niż zapomnieć wypić. :)))
          PS.;
          Skoro kura do kurnika to kaczor do kacznika.
          Won!
          • yoma Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 23.12.22, 22:20
            To były życzenia świąteczne? 😂
    • pkt4a Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 24.12.22, 14:31
      Dziecioroby powinny płacić podatek od każdego dzieciora . Placić podatek progresywny zwany "śladem ekologicznym".

      -Za pierwszego dzieciora 10% podatku ekologicznego
      -Za drugiego dzieciora 20 % podatku ekologicznego
      -Za trzeciego dzieciora 30 % podatku ekologicznego
      -
      -
      itd

      Chcesz mieć dzieciory to płać podatek ekologiczny za to antyekologiczne hobby, za ten antyekologiczny ślad

      .
      pl-pl.facebook.com/rafal.betlej.betlejewski/
    • sverir Re: Dzietność - podatek od braku potomstwa 24.12.22, 14:40
      "Nie ma rady, trzeba wprowadzić waloryzowany corocznie podatek dla kobiet i mężczyzn po 30 roku życia od braku potomstwa."

      Ja proponuję wprowadzić podatek od niechodzenia do kościoła. Wiadomo, że jak ktoś chodzi, to mu Bóg błogosławi. W ten sposób wszyscy są do przodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka