ireneo
09.07.23, 09:49
Jakież popełniły zbrodnie,
matka z dzieckiem,
skazane zakończyć życie
jako żywe pochodnie
- czy nie umierał i za nie
niebiański nauczyciel?
Dwie kruszyny człowiecze.
Ogromu ich cierpień,
ewangelista nie opisze
choć stokroć większe
niż w piekle, na dnie.
Ani ich pragnień,
by włócznią,
litościwie skrócić życie,
na tej polskiej Golgocie,
w tym polskim Jedwabnem.
Tam dziś winna stać ambona
z niej modlitwy do Chrystusa,
by już nikt z zemsty nie konał
ani za wiarę cierpieć nie musiał.
………….
-Przecież to żydowski niemowlak
- wrzuć go stodoły,
nie slyszysz
jak za nim
matka rozpacza…
Śledztwo IPN dowiodło, że zabójstwo to zostało zaplanowane i dokonane przez polskich cywilnych mieszkańców Jedwabnego i okolicznych miejscowości," 10 lipca 1941 r.