Dodaj do ulubionych

Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić

22.07.23, 10:55
racjonalnie w Polsce a jeśli tak to jak to zrobić ?

Pytam ponieważ sam nie potrafię znaleźć zadawalającego rozwiązania tego problemu bez wstępnych założeń co do początku ludzkiego życia i zgodności z Konstytucją.

Ciekawym zdania forumowiczów :)
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 11:20
      jeszcze jeden stary dziadyga o aborcji, to sprawa kobiet i tylko kobiet, na pewno nie tych po 50
      • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 11:23
        m.c.hrabia napisał:

        > jeszcze jeden stary dziadyga o aborcji, to sprawa kobiet i tylko kobiet, na pew
        > no nie tych po 50


        Pewnie znajdą się na FK tacy, którzy Twój głos uznają za racjonalne uzasadnienie. Ja nie potrafię natomiast z pewnością potrafię go uznać za typowy, bezrefleksyjny i bardzo prymitywny.
        • pies.na.czarnych Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 11:30
          > Ja nie potrafię natomiast z pewnością potrafię go uznać

          Masz wybór. Nie dokonuj aborcji. Przecież nikt cię do tego nie zmusza.
          • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 11:50
            pies.na.czarnych napisała:


            >
            > Masz wybór.
            >
            Do wyboru ze swadą i logiczną konsekwencją zachęcają również Anna i Donald i również jak Ty nie potrafią wyjść po za komercję.
            • pies.na.czarnych Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 12:01
              Codziennie tysiące producentów zachęcają do kupna ich produktów. Kupujesz je bez zastanowienia się?
              Tak samo postępują piewcy swoich religii. Niektórzy dają się złapać inni nie. Wolny wybór.
              • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 12:33
                pies.na.czarnych napisała:

                > Codziennie tysiące producentów zachęcają do kupna ich produktów. Kupujesz je be
                > z zastanowienia się?
                > Tak samo postępują piewcy swoich religii. Niektórzy dają się złapać inni nie. W
                > olny wybór.
                >
                Uważasz, że nie kupiłeś gotowego produktu i z racjonalną wiarą w jego cudowna jakość używasz go codziennie na FK?
            • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 12:33
              mazala2 napisał:

              > Do wyboru ze swadą i logiczną konsekwencją zachęcają również Anna i Donald i r
              > ównież jak Ty nie potrafią wyjść po za komercję.

              Czy prawo kobiety do decydowania o sobie, o swoim brzuch, da się jakoś uzasadnić?

              A "poza" pisze się razem, znafco.

              S.
              • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 12:47
                snajper55 napisał:

                > mazala2 napisał:
                >
                > > Do wyboru ze swadą i logiczną konsekwencją zachęcają również Anna i Dona
                > ld i r
                > > ównież jak Ty nie potrafią wyjść po za komercję.
                >
                > Czy prawo kobiety do decydowania o sobie, o swoim brzuch, da się jakoś uzasadni
                > ć?
                >
                > A "poza" pisze się razem, znafco.
                >
                > S.

                Jest wolność słowa w wypowiadaniu błędnych zdań i jest wolność pisania NIEPOPRAWNEGO w rozumieniu samozwańczych nauczycieli.
                • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:13
                  mazala2 napisał:

                  > Jest wolność słowa w wypowiadaniu błędnych zdań i jest wolność pisania NIEPOPRA
                  > WNEGO w rozumieniu samozwańczych nauczycieli.

                  Czy mógłbyś nie uciekać w panice od mojego pytania?

                  Czy prawo kobiety do decydowania o sobie, o swoim brzuch, da się jakoś uzasadnić?

                  S.
                  • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:39
                    snajper55 napisał:

                    > Czy mógłbyś nie uciekać w panice od mojego pytania?
                    >
                    > Czy prawo kobiety do decydowania o sobie, o swoim brzuch, da się jakoś uzasadni
                    > ć?

                    Bądź wyrozumiały. On nie może usuwać odpowiedzi.
          • yabbaryt Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:16
            no więc o decyzji kobiety w sprawie aborcji decyduje partner. No wiesz nie ma kasy, studiów nie skończyłem, roboty nie mam po co nam ten kłopot. Tak to najcześciej wychodzi w realu.
            • pies.na.czarnych Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:22
              yabbaryt napisał:

              > no więc o decyzji kobiety w sprawie aborcji decyduje partner. No wiesz nie ma k
              > asy, studiów nie skończyłem, roboty nie mam po co nam ten kłopot. Tak to najcze
              > ściej wychodzi w realu.
              >

              Tu przedstawiłeś jedynie argumenty partnera. Jednak to kobieta podejmuje decyzję. Jeżeli ona przyjmie te argumenty to będzie ich wspólna decyzja, ale w jej podejmowaniu głos kobiety ma znaczącą wagę.
              • yabbaryt Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:27
                Przedstawiłem główne przyczyny aborcji - nieodpowiedzialność faceta.
                • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:30
                  yabbaryt napisał:

                  > Przedstawiłem główne przyczyny aborcji - nieodpowiedzialność faceta.
                  >

                  Myślę, że nieodpowiedzialność obu kopulujących stron to główna przyczyna aborcji.
                  • yabbaryt Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 17:42
                    Oczywiscie gdyby obie strony wpadły na pomysł, ze może warto na chwile skoczyc do apteki...no ale sam wiem jak to czasami jest...
                    • tapatik Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 22:25
                      yabbaryt napisał:

                      > Oczywiscie gdyby obie strony wpadły na pomysł, ze może warto na chwile skoczyc
                      > do apteki...no ale sam wiem jak to czasami jest...

                      Gumki czasem pękają. Nie ma metody skutecznej w 100 %.
                      Poza tym milcząco zakładamy w tym momencie, że w ciążę zachodzi panna i ta ciąża nie jest planowana.
                      Tymczasem są sytuacje, gdy aborcji chce mężatka, a przyczyną jest uszkodzenie płodu albo zagrożenie życia matki.
                      Mieliśmy przecież taką sytuację niedawno, gdy w szpitalu powiedzieli, że oni nie robią aborcji, bo to szpital imienia papieża i mimo, iż były wskazania zdrowotne do przerwania ciąży, to lekarze woleli zaczekać na "naturalne" rozwiązanie problemu. W tym przypadku doprowadzili do śmierci pacjentki, płodu zresztą też.
            • tapatik Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 22:09
              yabbaryt napisał:

              > no więc o decyzji kobiety w sprawie aborcji decyduje partner.
              > No wiesz nie ma kasy, studiów nie skończyłem, roboty nie mam
              > po co nam ten kłopot. Tak to najcześciej wychodzi w realu.

              Ze znanych mi osób z otoczenia wpadka najczęściej kończyła się małżeństwem.
              Poza tym jeżeli kobieta się uprze to mężczyzna nie jest w stanie zmusić jej do aborcji.
              • stefan4 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 24.07.23, 10:45
                tapatik:
                > Ze znanych mi osób z otoczenia wpadka najczęściej kończyła się małżeństwem.

                O tych przypadkach, kiedy kończyły się aborcją a nie małżeństwem, zapewne Ci nie mówili, więc nie wiedziałeś, że była ,,wpadka''. Nie wszyscy lubią publicznie trąbić o swoich bardzo intymnych sprawach.

                - Stefan
      • szwampuch58 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 11:28
        Bingo
      • zlamas-kutany Bingo 22.07.23, 12:58
        m.c.hrabia napisał:

        > jeszcze jeden stary dziadyga o aborcji, to sprawa kobiet i tylko kobiet, na pew
        > no nie tych po 50

        A już na pewno nie Zawistnego Qrdupla!
    • horpyna4 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 12:24
      Spróbuję odpowiedzieć.

      Jeżeli jesteś przeciwnikiem aborcji, to chyba wolisz, żeby aborcji było mniej, niż więcej. Bo i tak będą.

      Jeżeli jest zakaz aborcji, to kobieta dokona jej jak najszybciej: przy pierwszej nadarzającej się okazji, bo druga może się nie trafić. Jeżeli wolno jej usunąć ciążę w pierwszym trymestrze, to jest szansa, że sprawę przemyśli i zdecyduje się jednak urodzić dziecko. Nie jest pod presją, ma czas do namysłu.

      Oczywiście jest wiele kobiet, które oburzą się, bo uważają, że to sprawa bezdyskusyjna - aborcja ma być dozwolona i już. Ale warto popatrzeć na problem z psychologicznego punktu widzenia, żeby wytłumaczyć przeciwnikom legalności aborcji, że jej zakaz tylko zwiększa liczbę tych zabiegów. Bo to jest podstawa do wynegocjowania rozsądnego rozwiązania.

      Dozwolona aborcja nie oznacza przecież jej przymusu. Zresztą zmuszanie do aborcji było karane nawet za PRL, kiedy aborcja była całkowicie legalna.
      • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 12:38
        horpyna4 napusała:

        > Oczywiście jest wiele kobiet, które oburzą się, bo uważają, że to sprawa bezdys
        > kusyjna

        Dlaczego kobiet. Także wielu mężczyzn uważa prawo kobiet do decydowania o własnym ciele za sprawę bezdyskusyjna. Tak jak prawo mężczyzn do sikania na stojąco. Czy ktoś proponuje referendum mające rozstrzygnąć, czy mężczyzna ma prawo sikać na stojąco?

        S.
        • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 12:45
          snajper55 napisał:

          > Dlaczego kobiet. Także wielu mężczyzn uważa prawo kobiet do decydowania o własn
          > ym ciele za sprawę bezdyskusyjna. Tak jak prawo mężczyzn do sikania na stojąco.
          > Czy ktoś proponuje referendum mające rozstrzygnąć, czy mężczyzna ma prawo sika
          > ć na stojąco?

          Porównujesz ciężki, traumatyczny zabieg operacyjny z sikaniem? Problem rozwiąże prawo nakazujące każdemu przeciwnikowi aborcji wpłacanie określonej kwoty na poczet opieki i wychowania kazdego uratowanego dziecka poczętego. Z dnia na dzień liczba zwolenników ochrony życia od poczęcia zmalałby do zera.
          • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:06
            oby.watel napisał:

            > Porównujesz ciężki, traumatyczny zabieg operacyjny z sikaniem?

            Nie jest to ciężki, i ani traumatyczny dla wszystkich, zabieg. Czy połkniecie tabletki to zabieg? Czy pozbycie się ogromnego problemu powoduje traumę, czy radość?

            > Problem rozwiąże
            > prawo nakazujące każdemu przeciwnikowi aborcji wpłacanie określonej kwoty na p
            > oczet opieki i wychowania kazdego uratowanego dziecka poczętego. Z dnia na dzie
            > ń liczba zwolenników ochrony życia od poczęcia zmalałby do zera.

            Słyszałem że Polacy pracujący w Niemczech masowo porzucają swoją wiarę, gdy dowiadują się, że trzeba na kościół płacić. :)

            S.
            • m.c.hrabia Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:19
              snajper55 napisał:


              >
              > Słyszałem że Polacy pracujący w Niemczech masowo porzucają swoją wiarę, gdy dow
              > iadują się, że trzeba na kościół płacić. :)
              >
              > S.

              bardzo dobrze słyszałeś, są racjonalni :) , a zaoszczędzone pinióndze wydają w Polsce na chrzest swoich dzieci :)))))))))))

              • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:26
                m.c.hrabia napisał:

                > bardzo dobrze słyszałeś, są racjonalni :) , a zaoszczędzone pinióndze wydają w
                > Polsce na chrzest swoich dzieci :)))))))))))

                To fakt. Bo co sąsiedzi powiedzą! Religia w Polsce to są sam obrzędy, a w środku - pustka. Zasady wyznawanej
                podobno religii zamiast w sercu są w dupie. Nikt si niemi ni przejmuj. Ale cóż, jacy kapłani, tacy wierni. Czy to nie jest powód coraz większej popularności islamu? Tam żyje się zgodnie z zasadami.

                S.
            • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:43
              snajper55 napisał:

              > Nie jest to ciężki, i ani traumatyczny dla wszystkich, zabieg. Czy połkniecie t
              > abletki to zabieg? Czy pozbycie się ogromnego problemu powoduje traumę, czy rad
              > ość?

              Doznałeś objawienia? Jeśli to nie jest ciężki, traumatyczny zabieg, to czemu na przykład kobieta leczyła się szpitalu w Nowym Targu zamiast połknąć po prostu tabletkę? Od kiedy dla kobiety ciąża, a nie stan płodu jest problemem?
              • m.c.hrabia Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:50
                oby.watel napisał:


                >
                > Doznałeś objawienia? Jeśli to nie jest ciężki, traumatyczny zabieg, to czemu na
                > przykład kobieta leczyła się szpitalu w Nowym Targu zamiast połknąć po prostu
                > tabletkę? Od kiedy dla kobiety ciąża, a nie stan płodu jest problemem?
                >


                a tak z ciekawości o czym bełkoczesz?
                • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:09
                  m.c.hrabia napisał:

                  > a tak z ciekawości o czym bełkoczesz?

                  Już spieszę zaspokoić Twoją ciekawość. Otóż być może zetknąłeś się z wpisem snajpera, w którym ów snajper wyraził opinię, że aborcja to nie jest ciężki, traumatyczny zabieg, ponieważ wystarczy połknąć tabletkę, żeby pozbyć się problemu.

                  Nadążasz?

                  Pozwoliłem się ze snajperem nie zgodzić i podałem przykład pani z Nowego Targu, która zmarła zamiast po prostu przyjąć tabletkę i rozwiązać problem obumarłego płodu.

                  Dotąd jasne?

                  Chodzi o to, że tabletka działa tylko w początkowym stadium ciąży i powoduje czasem obfite krwawienie. Wiąże się też ze stresem. Bagatelizowanie problemu świadczy o... To nie należy do tematu.

                  Teraz jasne? Jeśli nie, to pytaj śmiało.
                  • m.c.hrabia Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:24
                    bełkot nad bełkoty.
                    kobieta z Nowego Targu poszła po pomoc do szpitala a nie po skrobankę , ale lekarze tamtejsi ją po prostu utrupili i tyle.
                    • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:37
                      m.c.hrabia napisał:

                      > bełkot nad bełkoty.
                      > kobieta z Nowego Targu poszła po pomoc do szpitala a nie po skrobankę , ale lek
                      > arze tamtejsi ją po prostu utrupili i tyle.

                      Dziękuję za ocenę mojej wypowiedzi. I wyjaśnienie celu pobytu w Nowotarskim szpitalu. Próbowałem wyjaśniać, ale jak widać niepotrzebnie się trudziłem.
                  • margit49 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 03:36
                    oby.watel napisał:

                    > Pozwoliłem się ze snajperem nie zgodzić i podałem przykład pani z Nowego Targu,
                    > która zmarła zamiast po prostu przyjąć tabletkę i rozwiązać problem obumarłego
                    > płodu.
                    >
                    Nie przyjęła tabletki, bo chciała tego dziecka, jej ciąża rozwijała się prawidłowo. Gdy traciła wody płodowe, szukała pomocy w szpitalu. Gdyby wiedziała, że w ofercie jest tylko ostatnie namaszczenie, być może zażyłaby tabletkę.
                    • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 11:11
                      margit49 napisała:

                      > Nie przyjęła tabletki, bo chciała tego dziecka, jej ciąża rozwijała się prawidł
                      > owo. Gdy traciła wody płodowe, szukała pomocy w szpitalu. Gdyby wiedziała, że w
                      > ofercie jest tylko ostatnie namaszczenie, być może zażyłaby tabletkę.

                      Dziękuję za wyjaśnienie. To oczywiste, że ciąża rozwijała się prawidłowo, Gdyby było inaczej wody by nie odeszły i nie znalazłaby się w szpitalu.
                      • margit49 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 14:32
                        oby.watel napisał:

                        > Dziękuję za wyjaśnienie. To oczywiste, że ciąża rozwijała się prawidłowo, Gdyby
                        > było inaczej wody by nie odeszły i nie znalazłaby się w szpitalu.
                        >
                        Szpital w pierwszym oświadczeniu mówił o ciąży trudnej, powikłanej, czemu zaprzeczył mąż:

                        Jak stwierdził, ciąża wcześniej przebiegała dobrze i nie było żadnych komplikacji.
                        – Nikt nam nie powiedział, że szanse na uratowanie dziecka są minimalne, a przede wszystkim, że sytuacja zagraża życiu żony – powiedział w rozmowie z zakopiańskim oddziałem "Gazety Wyborczej".


                        natemat.pl/493421,rozumiala-sytuacje-szokujace-oswiadczenie-ws-smierci-doroty
                        Poronienie może wystąpić na każdym etapie ciąży, nawet tej przebiegającej prawidłowo.
                        I w obecnej sytuacji politycznej każda kobieta powinna mieć w zapasie tabletkę poronną, do samodzielnego zaaplikowania, nawet w szpitalu.
                        • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 14:59
                          margit49 napisała:

                          > Jak stwierdził, ciąża wcześniej przebiegała dobrze i nie było żadnych kompli
                          > kacji.
                          > – Nikt nam nie powiedział, że szanse na uratowanie dziecka są minimalne, a prze
                          > de wszystkim, że sytuacja zagraża życiu żony – powiedział w rozmowie z zakopiań
                          > skim oddziałem "Gazety Wyborczej".

                          >
                          > natemat.pl/493421,rozumiala-sytuacje-szokujace-oswiadczenie-ws-smierci-doroty
                          > Poronienie może wystąpić na każdym etapie ciąży, nawet tej przebiegającej prawi
                          > dłowo.
                          > I w obecnej sytuacji politycznej każda kobieta powinna mieć w zapasie tabletkę
                          > poronną, do samodzielnego zaaplikowania, nawet w szpitalu.

                          Wybacz, myślałem że akurat Tobie nie trzeba tłumaczyć ironii. Ale dziękuję za próbę wyjasśienia czegoś, czego wyjaśniać nie ma potrzeby, bo nie chodziło o ten konkretny przypadek, lecz o stwierdzenie, że aborcja to nic takiego, wystarczy łyknąć tabletkę i po sprawie.
        • pies.na.czarnych Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:01
          snajper55 napisał:

          > horpyna4 napusała:
          >
          > > Oczywiście jest wiele kobiet, które oburzą się, bo uważają, że to sprawa
          > bezdys
          > > kusyjna
          >
          > Dlaczego kobiet. Także wielu mężczyzn uważa prawo kobiet do decydowania o własn
          > ym ciele za sprawę bezdyskusyjna. Tak jak prawo mężczyzn do sikania na stojąco.
          > Czy ktoś proponuje referendum mające rozstrzygnąć, czy mężczyzna ma prawo sika
          > ć na stojąco?
          >
          > S.

          Kobiety również mają prawo do sikania na stojąco. Jest to nawet już od dłuższego czasu praktykowane podczas dużych ewenementów celem zmniejszenia kolejek do damskich toalet. Kobiety dostają odpowiedni lejek jednorazowego użytku i mogą bez problemów korzystać ze swojego prawa :)
        • pozytonium Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:40
          snajper55 napisał:

          > horpyna4 napusała:
          >
          > > Oczywiście jest wiele kobiet, które oburzą się, bo uważają, że to sprawa
          > bezdys
          > > kusyjna
          >
          > Dlaczego kobiet. Także wielu mężczyzn uważa prawo kobiet do decydowania o własn
          > ym ciele za sprawę bezdyskusyjna. Tak jak prawo mężczyzn do sikania na stojąco.
          > Czy ktoś proponuje referendum mające rozstrzygnąć, czy mężczyzna ma prawo sika
          > ć na stojąco?

          Płód ma inne DNA, to nie jest ciało kobiety. Często posiada inną płeć i inną grupę krwi.
          • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 17:49
            pozytonium napisał:

            > Płód ma inne DNA, to nie jest ciało kobiety. Często posiada inną płeć i inną gr
            > upę krwi.

            Ale jest w ciele kobiety, o którym to ciele kobita ma prawo decydować.

            S.
            • pozytonium Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 01:27
              snajper55 napisał:

              > pozytonium napisał:
              >
              > > Płód ma inne DNA, to nie jest ciało kobiety. Często posiada inną płeć i i
              > nną gr
              > > upę krwi.
              >
              > Ale jest w ciele kobiety, o którym to ciele kobita ma prawo decydować.

              No i co z tego? To całkiem inny człowiek z innym DNA i często z inną grupą krwi.
              Wziął się z zapylenia?
              Nie jestem przeciwnikiem aborcji, ale nie to nie polega na tabsie. Jeśli psychiatria stwierdzi OK, to ginekolog ma ją wykonać.
          • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 18:10
            pozytonium napisał:

            > Płód ma inne DNA, to nie jest ciało kobiety. Często posiada inną płeć i inną gr
            > upę krwi.

            Tasiemiec ma inne DNA, to nie jest ciało człowieka. Często posiada inną płeć i inną grupę krwi. I żyje. Czy to wystarczy, bo go chronić? Czy ekolog powinien przykuć się do nosiciela w jego obronie?
            • pozytonium Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 01:28
              oby.watel napisał:

              > pozytonium napisał:
              >
              > > Płód ma inne DNA, to nie jest ciało kobiety. Często posiada inną płeć i i
              > nną gr
              > > upę krwi.
              >
              > Tasiemiec ma inne DNA, to nie jest ciało człowieka. Często posiada inną płeć i
              > inną grupę krwi. I żyje. Czy to wystarczy, bo go chronić? Czy ekolog powinien p
              > rzykuć się do nosiciela w jego obronie?

              Zabij bąblowca w swoim mózgu, to się przekonasz.
          • stefan4 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 24.07.23, 10:52
            pozytonium:
            > Płód ma inne DNA, to nie jest ciało kobiety.

            Czyli tak samo jak tasiemiec, czy kleszcz. Takiego obcego pasożyta należy usunąć jak najprędzej, zanim to się stanie trudne i niebezpieczne.

            - Stefan
            • pozytonium Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 24.07.23, 13:11
              stefan4 napisał:

              > pozytonium:
              > > Płód ma inne DNA, to nie jest ciało kobiety.
              >
              > Czyli tak samo jak tasiemiec, czy kleszcz. Takiego obcego pasożyta należy usun
              > ąć jak najprędzej, zanim to się stanie trudne i niebezpieczne.

              Podziwiam twój humanitaryzm. Porównać człowieka do tasiemca lub kleszcza, albo komara.
              • stefan4 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 24.07.23, 13:37
                pozytonium:
                > Porównać człowieka do tasiemca lub kleszcza, albo komara.

                Nie człowieka, tylko zygotę: pojedynczą komórkę, a potem zlepek komórek. Człowiek z tego być może będzie za 40 tygodni. I wtedy już będzie za późno, bo zabijanie człowieka jest moralnie niedopuszczalne.

                Dlaczego wzdragasz się przed porównywaniem różnych stworzeń żywych?

                - Stefan
                • pozytonium Ludzie nie nie rodzą się przez zapylenie 24.07.23, 16:36
                  stefan4 napisał:

                  > pozytonium:
                  > > Porównać człowieka do tasiemca lub kleszcza, albo komara.
                  >
                  > Nie człowieka, tylko zygotę: pojedynczą komórkę, a potem zlepek komórek. Człow
                  > iek z tego być może będzie za 40 tygodni. I wtedy już będzie za późno, bo zabi
                  > janie człowieka jest moralnie niedopuszczalne.
                  >
                  > Dlaczego wzdragasz się przed porównywaniem różnych stworzeń żywych?

                  Bo człowiek to nie komar.
                  Ludzie nie nie rodzą się przez zapylenie, jak rośliny wiatropylne. Kleszcza też sobie nie wsczepiasz. Przynajmniej nikt normalny tak nie robi. W obecności gwałtu sprawa jest prosta. Ale w przypadku dania dupy już nie.
                  • stefan4 Re: Ludzie nie nie rodzą się przez zapylenie 24.07.23, 16:56
                    pozytonium:
                    > Płód ma inne DNA, to nie jest ciało kobiety.

                    stefan4:
                    > Czyli tak samo jak tasiemiec, czy kleszcz.

                    pozytonium:
                    > Ludzie nie nie rodzą się przez zapylenie, jak rośliny wiatropylne.

                    I to między innymi łączy ludzi z tasiemcami i kleszczami. Żadna z tych istot nie jest wiatropylna.

                    pozytonium:
                    > W obecności gwałtu sprawa jest prosta. Ale w przypadku dania dupy już nie.

                    Znowu nie udało Ci się zachować dyscypliny argumentacji. Podałeś odmienność DNA zygoty od DNA jej właścicielki jako jedyny Twój argument za tym, że jej przedwczesne usunięcie jest złem. Czyli: swobodnie usuwajmy twory o takim samym DNA (np. krosty), ale nie ważmy się na usuwanie pasożytów o innym DNA (np. zarodka lub krętka bladego).

                    Skoro teraz nie zgadzasz się na logiczną konsekwencję Twojego nakazu moralnego, to przyznaj się do tego, że był niewiele wart i właśnie go zmieniasz. Próba zwekslowania dyskusji bez ostrzeżenia na sposób, w jaki doszło do połączenia mikrogamety z makrogametą w problem rodzinny, jest nieuczciwa. Jak wyczerpiemy temat, to wtedy możemy poruszyć zagadnienie ,,dania dupy''.

                    A jak będziesz skakał z kwiatka na kwiatek, zamiast trzymać się tematu, to pomyślę, że jesteś owadopylny.

                    - Stefan
                    • pozytonium Re: Ludzie nie nie rodzą się przez zapylenie 24.07.23, 18:56
                      stefan4 napisał:

                      > pozytonium:
                      > > Płód ma inne DNA, to nie jest ciało kobiety.
                      >
                      > stefan4:
                      > > Czyli tak samo jak tasiemiec, czy kleszcz.
                      >
                      > pozytonium:
                      > > Ludzie nie nie rodzą się przez zapylenie, jak rośliny wiatropylne.
                      >
                      > I to między innymi łączy ludzi z tasiemcami i kleszczami. Żadna z tych istot n
                      > ie jest wiatropylna.
                      >
                      > pozytonium:
                      > > W obecności gwałtu sprawa jest prosta. Ale w przypadku dania dupy już nie
                      > .
                      >
                      > Znowu nie udało Ci się zachować dyscypliny argumentacji. Podałeś odmienność D
                      > NA zygoty od DNA jej właścicielki jako jedyny Twój argument za tym, że j
                      > ej przedwczesne usunięcie jest złem. Czyli: swobodnie usuwajmy twory o takim s
                      > amym DNA (np. krosty), ale nie ważmy się na usuwanie pasożytów o innym DNA (np.
                      > zarodka lub krętka bladego).
                      >
                      > Skoro teraz nie zgadzasz się na logiczną konsekwencję Twojego nakazu moralnego,
                      > to przyznaj się do tego, że był niewiele wart i właśnie go zmieniasz. Próba z
                      > wekslowania dyskusji bez ostrzeżenia na sposób, w jaki doszło do połącze
                      > nia mikrogamety z makrogametą w problem rodzinny, jest nieuczciwa. Jak wyczerp
                      > iemy temat, to wtedy możemy poruszyć zagadnienie ,,dania dupy''.
                      >
                      > A jak będziesz skakał z kwiatka na kwiatek, zamiast trzymać się tematu, to pomy
                      > ślę, że jesteś owadopylny.

                      Dalej nie rozumiesz. Prócz gwałtu stosunek jest za pełną zgodą i kobiety i mężczyzny.
                      Tasiemcem możesz się zarazić bez swojej wiedzy, kleszcz przychodzi do ciebie bez twojej zgody, komar cię ssie bez twojej zgody.
                      Porównywanie człowieka do tasiemca, kleszcza, komara dalej uważam za nadużycie.
                      • wariant_b Re: Ludzie nie nie rodzą się przez zapylenie 24.07.23, 19:38
                        pozytonium napisał:

                        > Dalej nie rozumiesz. Prócz gwałtu stosunek jest za pełną zgodą i kobiety i mężczyzny.

                        Za pełną zgodą na posiadanie wspólnego potomstwa?
                        • pozytonium Re: Ludzie nie nie rodzą się przez zapylenie 25.07.23, 18:09
                          wariant_b napisał:

                          > pozytonium napisał:
                          >
                          > > Dalej nie rozumiesz. Prócz gwałtu stosunek jest za pełną zgodą i kobiety
                          > i mężczyzny.
                          >
                          > Za pełną zgodą na posiadanie wspólnego potomstwa?

                          Tak. Nie piszę tu o gwałcie. Czy przemocy. Tasiemcem się zarażasz bez swej zgody, podobnie kąsa cię kleszcz czy komar. Ale do dobrego seksu potrzeba dwóch stron i ich pełnej akceptacji i namiętności.
                          Cały czas mówię, że na pierwszym miejscu powinna być edukacja. Na miłość, przyjaźń, czy zauroczenie przyjdzie czas.
                          Nie jestem też przeciwny aborcji, ale niech do tego procesu prowadzą psychiatra, psycholog z ginekologiem.
                          • wariant_b Re: Ludzie nie nie rodzą się przez zapylenie 25.07.23, 19:21
                            pozytonium napisał:

                            >> Za pełną zgodą na posiadanie wspólnego potomstwa?
                            > Tak. Nie piszę tu o gwałcie.

                            Na wspólne choroby weneryczne również, skoro Bóg tak dał, bo nas kocha?
                            Czy obustronna zgoda na seks dotyczy także chorób wenerycznych?

                            Swoją drogą, jeszcze nie tak dawno prawo zwyczajowe mówiło, że gwałciciel,
                            jeśli zgwałci dziewicę, a ta zajdzie w ciążę, musi ją poślubić.
                            W czasach, kiedy o małżeństwie decydowały rodziny, nawet miało to swoje plusy.
                            Teraz nie ma, choć jeszcze bywa stosowane.
                            • pozytonium Re: Ludzie nie nie rodzą się przez zapylenie 26.07.23, 00:08
                              wariant_b napisał:

                              > pozytonium napisał:
                              >
                              > >> Za pełną zgodą na posiadanie wspólnego potomstwa?
                              > > Tak. Nie piszę tu o gwałcie.

                              Ma była żona ma teraz taką, ja nie nie mam. To jest ta różnica. Przez ponad dwa lata potrafiłem się powstrzymać od seksu (bo dla mnie to znaczy kompletne oddanie się drugiej osobie). Żona nie potrafiła, murzyn miał długiego, to teraz czeka na wyrok, który już zapadł. Za 10-15 lat jej już nie będzie. Nawet nie dożyje emerytury. Tak sobie zrobiła.
                              • oby.watel Re: Ludzie nie nie rodzą się przez zapylenie 27.07.23, 10:15
                                pozytonium napisał:

                                > Ma była żona ma teraz taką, ja nie nie mam. To jest ta różnica. Przez ponad dwa
                                > lata potrafiłem się powstrzymać od seksu (bo dla mnie to znaczy kompletne odda
                                > nie się drugiej osobie). Żona nie potrafiła, murzyn miał długiego, to teraz cze
                                > ka na wyrok, który już zapadł. Za 10-15 lat jej już nie będzie. Nawet nie dożyj
                                > e emerytury. Tak sobie zrobiła.

                                Nie prościej zakazać zdrad małżeńskich i rozwodów?
                                • pozytonium Re: Ludzie nie nie rodzą się przez zapylenie 28.07.23, 01:20
                                  oby.watel napisał:

                                  > pozytonium napisał:
                                  >
                                  > > Ma była żona ma teraz taką, ja nie nie mam. To jest ta różnica. Przez pon
                                  > ad dwa
                                  > > lata potrafiłem się powstrzymać od seksu (bo dla mnie to znaczy kompletn
                                  > e odda
                                  > > nie się drugiej osobie). Żona nie potrafiła, murzyn miał długiego, to ter
                                  > az cze
                                  > > ka na wyrok, który już zapadł. Za 10-15 lat jej już nie będzie. Nawet nie
                                  > dożyj
                                  > > e emerytury. Tak sobie zrobiła.
                                  >
                                  > Nie prościej zakazać zdrad małżeńskich i rozwodów?

                                  A po co? Tak musiałbym taką utrzymywać.
                                  Dziecko zabezpieczone. Jak by mi się zmarło to majątek przejmie wyłącznie siostra. Syn go odziedziczy w wieku 26 lat na start. Mama wycięta z całego interesu.
                                  • oby.watel Re: Ludzie nie nie rodzą się przez zapylenie 31.07.23, 15:46
                                    pozytonium napisał:

                                    > > Nie prościej zakazać zdrad małżeńskich i rozwodów?
                                    >
                                    > A po co? Tak musiałbym taką utrzymywać.

                                    Dla zasady. Tak jak zakazano aborcji — ci co zmuszają kobietę, rodzinę, do posiadania poczętego dziecka nie ponoszą przecież żadnych kosztów swoich decyzji. Analogicznie — nie można rozwieść się z żoną, ale można chędożyć inną i nie trzeba łożyć na utrzymanie.
                                    • pozytonium Re: Ludzie nie nie rodzą się przez zapylenie 01.08.23, 01:34
                                      oby.watel napisał:

                                      > pozytonium napisał:
                                      >
                                      > > > Nie prościej zakazać zdrad małżeńskich i rozwodów?
                                      > >
                                      > > A po co? Tak musiałbym taką utrzymywać.
                                      >
                                      > Dla zasady. Tak jak zakazano aborcji — ci co zmuszają kobietę, rodzinę, do posi
                                      > adania poczętego dziecka nie ponoszą przecież żadnych kosztów swoich decyzji. A
                                      > nalogicznie — nie można rozwieść się z żoną, ale można chędożyć inną i nie trze
                                      > ba łożyć na utrzymanie.

                                      Ludzie tak żyli od wieków. Ale poczuwali się do utrzymania, choćby dzieci. August II Mocny miał ponoć koło 600 dzieci. Z jedną żoną? :)
                                      Też bym wspierał żonę, gdyby ta nie wystąpiła o alimenty dla siebie. Nie znoszę jednak obłudy. Jak jej się nóżka podwinie pomogę, ale nigdy pod przymusem. A szczególnie nie wtedy, gdy zaczyna wykorzystywać konto 10 latka. Nie po to wpłacam Mu (prócz alimentów na Syna żonie) kieszonkowe, by ten płacił w sklepie spożywczym ca. 100 zł na swoje potrzeby:) Wiesz co Mu powiedziała żona, jak dostał ode mnie, kartę płatniczą? "To podróbka". Podróbka, na którą robi zakupy po 100 zł w sklepie spożywczym. To kieszonkowe, a nie kolejne konto żony.
                                      Sąd słusznie zobowiązał mnie do płacenia alimentów na dziecko. To zrozumiałe, natomiast przerzucił na żonę dalsze koszty utrzymania. Powinna się o Niego troszczyć. A nie podbierać mu pieniądze. To jego pieniądze. Jego, by czuł się swobodnie, a nie utrzymywał innych mając 10 lat. Jeśli sytuacja się powtórzy 0 kieszonkowego ode mnie.
                                      • oby.watel Re: Ludzie nie nie rodzą się przez zapylenie 30.08.23, 19:39
                                        pozytonium napisał:

                                        > Ludzie tak żyli od wieków. Ale poczuwali się do utrzymania, choćby dzieci. Augu
                                        > st II Mocny miał ponoć koło 600 dzieci. Z jedną żoną? :)
                                        > Też bym wspierał żonę, gdyby ta nie wystąpiła o alimenty dla siebie. Nie znoszę
                                        > jednak obłudy. Jak jej się nóżka podwinie pomogę, ale nigdy pod przymusem. A s
                                        > zczególnie nie wtedy, gdy zaczyna wykorzystywać konto 10 latka. Nie po to wpłac
                                        > am Mu (prócz alimentów na Syna żonie) kieszonkowe, by ten płacił w sklepie spoż
                                        > ywczym ca. 100 zł na swoje potrzeby:) Wiesz co Mu powiedziała żona, jak dostał
                                        > ode mnie, kartę płatniczą? "To podróbka". Podróbka, na którą robi zakupy po 100
                                        > zł w sklepie spożywczym. To kieszonkowe, a nie kolejne konto żony.
                                        > Sąd słusznie zobowiązał mnie do płacenia alimentów na dziecko. To zrozumiałe, n
                                        > atomiast przerzucił na żonę dalsze koszty utrzymania. Powinna się o Niego trosz
                                        > czyć. A nie podbierać mu pieniądze. To jego pieniądze. Jego, by czuł się swobod
                                        > nie, a nie utrzymywał innych mając 10 lat. Jeśli sytuacja się powtórzy 0 kieszo
                                        > nkowego ode mnie.

                                        Nie wiem czy Ci współczuć czy Cię podziwiać, a najgorsze jest to, że nie wiem o co Ci chodzi. Zmuszanie kobiety do rodzenia kalekich dzieci jest ok, a zmuszanie Ciebie niedopuszczalne?
      • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 12:44
        horpyna4 napisała:

        > Spróbuję odpowiedzieć.
        >
        Dzięki za próbę pomocy w racjonalnym znalezieniu rozwiązania tego problemu ale z żalem stwierdzam, że Twoja pomoc dotyczy innej problematyki związanej z aborcją.

        Czy uważasz, że odpowiadasz na moje pytanie? Pytam przecież o RACJONALNE uzasadnienie w polskich warunkach ( Konstytucja) i z uwzględnieniem powszechnej wiedzy o początku istnienia ludzkiego życia.
        • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 12:47
          mazala2 napisał:

          > Czy uważasz, że odpowiadasz na moje pytanie? Pytam przecież o RACJONALNE uzasad
          > nienie w polskich warunkach ( Konstytucja) i z uwzględnieniem powszechnej wied
          > zy o początku istnienia ludzkiego życia.

          A ocenę tego co jest "racjonalne", a co nie, pozostawiasz sobie?
          • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 19:44
            oby.watel napisał:

            > mazala2 napisał:
            >
            > > Czy uważasz, że odpowiadasz na moje pytanie? Pytam przecież o RACJONALNE
            > uzasad
            > > nienie w polskich warunkach ( Konstytucja) i z uwzględnieniem powszechne
            > j wied
            > > zy o początku istnienia ludzkiego życia.
            >
            > A ocenę tego co jest "racjonalne", a co nie, pozostawiasz sobie?
            >

            Pozostawiam prawnikom. To oni zadecydują czy zostało złamane obowiązujące w tej kwestii prawo.
            • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 21:28
              mazala2 napisał:

              > Pozostawiam prawnikom. To oni zadecydują czy zostało złamane obowiązujące w tej
              > kwestii prawo.

              Prawnicy z Ordo Iuris na pewno zdecydują inaczej niż związani z lewicą.
        • pies.na.czarnych Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 12:54
          > RACJONALNE uzasadnienie w polskich warunkach ( Konstytucja) i z uwzględnieniem powszechnej wiedzy o początku istnienia ludzkiego życia.

          Konstytucja wypowiada się na ten temat?
          W Polsce prawo zezwala na dokonanie aborcji do konkretnego dnia po zapłodnieniu. Tego się trzymaj i nie kombinuj. Kościelna demagogia nic tu nie wskóra.
        • adam.eu Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 21:52
          mazala2 napisał:

          > horpyna4 napisała:
          >
          > > Spróbuję odpowiedzieć.
          > >
          > Dzięki za próbę pomocy w racjonalnym znalezieniu rozwiązania tego problemu ale
          > z żalem stwierdzam, że Twoja pomoc dotyczy innej problematyki związanej z aborc
          > ją.

          .Inna, ale rzeczowa i realistyczna!

          > Czy uważasz, że odpowiadasz na moje pytanie? Pytam przecież o RACJONALNE uzasad
          > nienie w polskich warunkach ( Konstytucja) i z uwzględnieniem powszechnej wied
          > zy o początku istnienia ludzkiego życia.

          Konstytucja, jak to bodajże Snajper zauważył, nic nie mówi o aborcji. A czy i Julka nawet Twoim zdaniem nie jest konstytucyjna?
          A sam prezes sugerował, że można dokonać aborcji (konstytucja?) za granicą.
          A później (tez według konstytucji?) stwierdził, że za każdym rogiem można dokonać aborcji.

          A teraz przeprowadź proces myślowy. Że musisz to Ty musisz urodzić dziecko, kalekie, martwe, sam możesz umrzeć. Uruchom swoja wyobraźnie i pisz, co Ci przychodzi do głowy.
          A jak Cię nie stać na taki proces myślowy, to poproś psychologa o pomoc.
      • yabbaryt Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:18
        Jeżeli jesteś przeciwnikiem aborcji, to chyba wolisz, żeby aborcji było mniej, niż więcej. Bo i tak będą.
        zamiast "aborcji" wstaw "strzelanin na ulicy".
      • pozytonium Zgadzam się z Tobą 22.07.23, 14:35
        horpyna4 napisała:

        > Spróbuję odpowiedzieć.
        >
        > Jeżeli jesteś przeciwnikiem aborcji, to chyba wolisz, żeby aborcji było mniej,
        > niż więcej. Bo i tak będą.
        >
        > Jeżeli jest zakaz aborcji, to kobieta dokona jej jak najszybciej: przy pierwsze
        > j nadarzającej się okazji, bo druga może się nie trafić. Jeżeli wolno jej usuną
        > ć ciążę w pierwszym trymestrze, to jest szansa, że sprawę przemyśli i zdecyduje
        > się jednak urodzić dziecko. Nie jest pod presją, ma czas do namysłu.
        >
        > Oczywiście jest wiele kobiet, które oburzą się, bo uważają, że to sprawa bezdys
        > kusyjna - aborcja ma być dozwolona i już. Ale warto popatrzeć na problem z psyc
        > hologicznego punktu widzenia, żeby wytłumaczyć przeciwnikom legalności aborcji,
        > że jej zakaz tylko zwiększa liczbę tych zabiegów. Bo to jest podstawa do wyneg
        > ocjowania rozsądnego rozwiązania.
        >
        > Dozwolona aborcja nie oznacza przecież jej przymusu. Zresztą zmuszanie do aborc
        > ji było karane nawet za PRL, kiedy aborcja była całkowicie legalna.

        Aborcje były i będą. Kobieta powinna się czuć bezpiecznie. Mieć praktycznie na żądanie dostęp do ginekologa, psychiatry, psychologa na NFZ.
    • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 12:41
      Co znaczy na żądanie? Dlaczego ktoś ma decydować za kogoś, kobietę, jej partnera, rodzinę, zmuszać do brania na swoje barki ciężaru wychowywania potomstwa? Dlaczego nie zakreślić ram i nie pozwolić decydować zainteresowanym? A dlaczego surowo nie karać prób samobójczych? Przecież to także jest zamach na życie poczęte.
      • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 12:52
        oby.watel napisał:

        > Co znaczy na żądanie?

        Termin na żądanie występuje bardzo często w medialnej przestrzeni i oznacza, w naszym wypadku, że wystarcza indywidualna wola kobiety, bez konieczności racjonalnego uzasadnienia, żeby dokonać aborcji.





        >
        • pies.na.czarnych Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 12:55
          Sam rozumiesz o co chodzi, więc gdzie jest problem?
          • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:02
            pies.na.czarnych napisała:

            > Sam rozumiesz o co chodzi, więc gdzie jest problem?
            >

            Problem jest w znalezieniu racjonalności żądania tego rodzaju aborcji.
            • pies.na.czarnych Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:09
              Jeszcze raz powtarzam. Aborcja to jest indywidualna sprawa i jest związana z rożnym powodami jej dokonania. Podejmowanie decyzji o aborcji wiąże się z wieloma aspektami i rozpatrywanie jej w kategoriach racjonalności to jest nieporozumienie. Równie dobrze mógłbyś zapytać się czy jest racjonalne codzienne picia porannej kawy.
          • pozytonium Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:46
            pies.na.czarnych napisała:

            > Sam rozumiesz o co chodzi, więc gdzie jest problem?

            Nie znam stomatologa, który wyrwie kobiecie zdrowy ząb, bo jej się nie podoba. A przecież to jej ciało.
            Podobnie jak weterynarza, który uśmierci zdrowego kota, czy psa, bo się znudził.
            • m.c.hrabia Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:56
              pozytonium napisał:


              >
              > Nie znam stomatologa, który wyrwie kobiecie zdrowy ząb, bo jej się nie podoba.
              > A przecież to jej ciało.

              ja znam ,

              https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/S9Ok9kqTURBXy81YjExYTgxMjgzMGEzMTI3YWM3NzZjMWE0NmZjODJlOS5qcGVnkpUDAMxUzQ-gzQjKkwXNA0jNAfreAAKhMAahMQE


              • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:58
                m.c.hrabia napisał:

                > ja znam ,

                Daj mu namiary, bo nie uwierzy.
                • pozytonium Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:08
                  oby.watel napisał:

                  > m.c.hrabia napisał:
                  >
                  > > ja znam ,
                  >
                  > Daj mu namiary, bo nie uwierzy.

                  Na lekarza wyrywającego zdrowe zęby :))))))))
                  • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:13
                    pozytonium napisał:

                    > Na lekarza wyrywającego zdrowe zęby :))))))))

                    Oczywiście. Nie znam Twojego położenia, dlatego będziesz musiał skorygować.

                    Stomatolog usuwający zdrowe zęby. Pospiesz się, bo NFZ od przyszłego roku przestaje finansować leczenie i wyrywanie zębów.
        • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:00
          mazala2 napisał:

          > Termin na żądanie występuje bardzo często w medialnej przestrzeni i oznacza, w
          > naszym wypadku, że wystarcza indywidualna wola kobiety, bez konieczności racjo
          > nalnego uzasadnienia, żeby dokonać aborcji.

          A kto decyduje o poziomie racjonalności uzasadnienia żądania?
          • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:15
            oby.watel napisał:

            > mazala2 napisał:
            >
            > > Termin na żądanie występuje bardzo często w medialnej przestrzeni i oznac
            > za, w
            > > naszym wypadku, że wystarcza indywidualna wola kobiety, bez konieczności
            > racjo
            > > nalnego uzasadnienia, żeby dokonać aborcji.
            >
            > A kto decyduje o poziomie racjonalności uzasadnienia żądania?
            >

            Moim zdaniem, o poziomie racjonalności uzasadnienia powinien decydować uzasadniający w oparciu o powszechną wiedzę i logiczność wywodu.
            • m.c.hrabia Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:02
              mazala2 napisał:

              >
              > Moim zdaniem, o poziomie racjonalności uzasadnienia powinien decydować uzasadn
              > iający w oparciu o powszechną wiedzę i logiczność wywodu.
              >
              >

              ciekawe co jest bardziej racjonalne , wiara w Seta, w Zeusa, w Jezusa a może najbardziej racjonalna jest wiara w buka.
            • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:47
              mazala2 napisał:

              > Moim zdaniem, o poziomie racjonalności uzasadnienia powinien decydować uzasadn
              > iający w oparciu o powszechną wiedzę i logiczność wywodu.

              Jeśli o racjonalności powinien decydować uzasadniający, to znaczy, że jesteś za powszechnym dostępem do aborcji na żądanie. I o to właśnie chodzi. To nie jest przymus, to jest prawo.
              • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:14
                oby.watel napisał:

                > mazala2 napisał:
                >
                > > Moim zdaniem, o poziomie racjonalności uzasadnienia powinien decydować u
                > zasadn
                > > iający w oparciu o powszechną wiedzę i logiczność wywodu.
                >
                > Jeśli o racjonalności powinien decydować uzasadniający, to znaczy, że jesteś za
                > powszechnym dostępem do aborcji na żądanie. I o to właśnie chodzi. To nie jest
                > przymus, to jest prawo.
                >
                O racjonalności powinien decydować uzasadniający w OPARCIU O POWSZECHNĄ WIEDZĘ I LOGICZNOŚĆ WYWODU.

                Powszechną wiedzę można znaleźć w Encyklopediach a logiczność wywodu nie powinna zawierać sprzeczności w obszarach ogólnie akceptowanej etyki i moralności.

                Konstytucja chroni Prawo do Życia i dlatego, moim zdaniem, trudno to prawo pominąć dyskutując o aborcji na żądanie.
                • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:23
                  mazala2 napisał:

                  > O racjonalności powinien decydować uzasadniający w OPARCIU O POWSZECHNĄ WIEDZĘ
                  > I LOGICZNOŚĆ WYWODU.

                  Czy powszechna wiedza uzasadniającego, że nie jest w stanie podołać obowiązkom ani psychicznie, ani fizycznie, ani finansowo jest dostatecznie logiczna?

                  > Powszechną wiedzę można znaleźć w Encyklopediach a logiczność wywodu nie powinn
                  > a zawierać sprzeczności w obszarach ogólnie akceptowanej etyki i moralności.

                  W encyklopedii jest kilka haseł poświęconych macierzyństwu, ojcostwu i odpowiedzialności za potomstwo.

                  > Konstytucja chroni Prawo do Życia i dlatego, moim zdaniem, trudno to prawo pom
                  > inąć dyskutując o aborcji na żądanie.

                  Konstytucja chroni prawo do życia, ale ani plemnik, ani jajeczko, ani zarodek, ani zygota to nie jest życie, ponieważ do momentu urodzin nie żyje. Podobnie jak jajko nie jest żywą kurą poczętą. Z tego względu w papierach jest rubryka "data urodzenia" a nie ma "data poczęcia".
                  • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:28
                    oby.watel napisał:

                    > mazala2 napisał:
                    >
                    > > O racjonalności powinien decydować uzasadniający w OPARCIU O POWSZECHNĄ
                    > WIEDZĘ
                    > > I LOGICZNOŚĆ WYWODU.
                    >
                    > Czy powszechna wiedza uzasadniającego, że nie jest w stanie podołać obowiązkom
                    > ani psychicznie, ani fizycznie, ani finansowo jest dostatecznie logiczna?

                    Logika (gr. λόγος, logos – rozum, słowo, myśl) – nauka formalna o jasnym i ścisłym formułowaniu myśli, o regułach poprawnego rozumowania i uzasadniania twierdzeń. Historycznie była uznawana za dział filozofii bliski retoryce[1], jednak narodziny rachunku zdań w XIX wieku zapoczątkowały logikę matematyczną.

                    W tradycji zachodniej prekursorem systematycznej logiki był Arystoteles[2][3]. Współczesna logika, wykorzystując metodę formalną, znacznie rozszerzyła pole badań, włączając w to badania nad matematyką (metamatematyka), konstruowanie nowych systemów logicznych (np. logiki wielowartościowe), czysto teoretyczne badania o matematycznym charakterze (np. teoria modeli), zastosowania logiki w informatyce i sztucznej inteligencji (logic for computer science)[4].
                    • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:31
                      mazala2 napisał:

                      > Logika (gr. λόγος, logos – rozum, słowo, myśl) – nauka formalna o jasnym i ścis
                      > łym formułowaniu myśli, o regułach poprawnego rozumowania i uzasadniania twierd
                      > zeń. Historycznie była uznawana za dział filozofii bliski retoryce[1], jednak n
                      > arodziny rachunku zdań w XIX wieku zapoczątkowały logikę matematyczną.
                      >
                      > W tradycji zachodniej prekursorem systematycznej logiki był Arystoteles[2][3].
                      > Współczesna logika, wykorzystując metodę formalną, znacznie rozszerzyła pole ba
                      > dań, włączając w to badania nad matematyką (metamatematyka), konstruowanie nowy
                      > ch systemów logicznych (np. logiki wielowartościowe), czysto teoretyczne badani
                      > a o matematycznym charakterze (np. teoria modeli), zastosowania logiki w inform
                      > atyce i sztucznej inteligencji (logic for computer science)[4].

                      No i?
          • pozytonium Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:48
            oby.watel napisał:

            > mazala2 napisał:
            >
            > > Termin na żądanie występuje bardzo często w medialnej przestrzeni i oznac
            > za, w
            > > naszym wypadku, że wystarcza indywidualna wola kobiety, bez konieczności
            > racjo
            > > nalnego uzasadnienia, żeby dokonać aborcji.
            >
            > A kto decyduje o poziomie racjonalności uzasadnienia żądania?

            Psychiatra.
            • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:52
              pozytonium napisał:

              > Psychiatra.

              Pytałem o poziom racjonalności uzasadnienia żądania. Psychiatra może co najwyżej zdecydować o wysokości gaży.
              • pozytonium Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:07
                oby.watel napisał:

                > pozytonium napisał:
                >
                > > Psychiatra.
                >
                > Pytałem o poziom racjonalności uzasadnienia żądania. Psychiatra może co najwyże
                > j zdecydować o wysokości gaży.

                O ile nie mam nic przeciw aborcji, bo kobieta jak coś postanowi to i tak to wykona, to mam pretensje do NFZ, że wcześniej nie jest przeprowadzona konsultacja z kobietą psychiatryczno-psychologiczna. Natychmiast, gdy taki problem powstanie. W Polsce jest 4 tys. psychiatrów. Dokonuje się od 14 do 17 tysięcy aborcji rocznie. Na uj nam potrzeba tyle lekarzy, jak kobieta musi czekać na wizytę np. do 2030 roku? Licząc od dzisiaj. A urodzi za 9 miesięcy.
                • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:16
                  pozytonium napisał:

                  > O ile nie mam nic przeciw aborcji, bo kobieta jak coś postanowi to i tak to wyk
                  > ona, to mam pretensje do NFZ, że wcześniej nie jest przeprowadzona konsultacja
                  > z kobietą psychiatryczno-psychologiczna. Natychmiast, gdy taki problem powstani
                  > e. W Polsce jest 4 tys. psychiatrów. Dokonuje się od 14 do 17 tysięcy aborcji r
                  > ocznie. Na uj nam potrzeba tyle lekarzy, jak kobieta musi czekać na wizytę np.
                  > do 2030 roku? Licząc od dzisiaj. A urodzi za 9 miesięcy.

                  Co ma z psychiatrą omawiać kobieta, której odmówiono badań prenatalnych "na NFZ", a wykonane prywatnie wykazały, że płód jest uszkodzony?
                  • pozytonium Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:34
                    oby.watel napisał:

                    > pozytonium napisał:
                    >
                    > > O ile nie mam nic przeciw aborcji, bo kobieta jak coś postanowi to i tak
                    > to wyk
                    > > ona, to mam pretensje do NFZ, że wcześniej nie jest przeprowadzona konsul
                    > tacja
                    > > z kobietą psychiatryczno-psychologiczna. Natychmiast, gdy taki problem po
                    > wstani
                    > > e. W Polsce jest 4 tys. psychiatrów. Dokonuje się od 14 do 17 tysięcy abo
                    > rcji r
                    > > ocznie. Na uj nam potrzeba tyle lekarzy, jak kobieta musi czekać na wizyt
                    > ę np.
                    > > do 2030 roku? Licząc od dzisiaj. A urodzi za 9 miesięcy.
                    >
                    > Co ma z psychiatrą omawiać kobieta, której odmówiono badań prenatalnych "na NFZ
                    > ", a wykonane prywatnie wykazały, że płód jest uszkodzony?

                    Mówimy o zdrowych płodach nie powstałych z przestępstwa.
                    • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:41
                      pozytonium napisał:

                      > Mówimy o zdrowych płodach nie powstałych z przestępstwa.

                      Zdrowych płodów zazwyczaj żadna kobieta nie chce usuwać. Chyba, że ciąża zagraża jej karierze, planom życiowym. Ale to nie jest wielki odsetek.
      • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 10:11
        oby.watel napisał:

        > Co znaczy na żądanie? Dlaczego ktoś ma decydować za kogoś, kobietę, jej partner
        > a, rodzinę, zmuszać do brania na swoje barki ciężaru wychowywania potomstwa? Dl
        > aczego nie zakreślić ram i nie pozwolić decydować zainteresowanym? A dlaczego s
        > urowo nie karać prób samobójczych? Przecież to także jest zamach na życie poczę
        > te.
        >

        Człowiek nie jest panem życia, Jest jego formą. Nie powinien wiec decydować o życiu innego człowieka. Wynikałoby z tego że Nie powinien decydować kto ma żyć a kto nie.
        • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 11:16
          mazala2 napisał:

          > Człowiek nie jest panem życia, Jest jego formą. Nie powinien wiec decydować o ż
          > yciu innego człowieka. Wynikałoby z tego że Nie powinien decydować kto ma żyć a
          > kto nie.

          Zmuszanie do urodzenia nie jest decydowaniem o życiu, a decydowanie o tym, że coś wielkości naparstka powinno zostać usunięte jest?Płód nie jest człowiekiem, podobnie jak jajko nie jest kurą.
          • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 11:39
            oby.watel napisał:


            > Zmuszanie do urodzenia nie jest decydowaniem o życiu, a decydowanie o tym, że c
            > oś wielkości naparstka powinno zostać usunięte jest?Płód nie jest człowiekiem,
            > podobnie jak jajko nie jest kurą.
            >

            Biolodzy twierdzą (w olbrzymim skrócie) , że jeśłi powstał organizm autonomiczny wyposażony we wszystkie, konieczne czynniki decydujące o jego dalszym rozwoju a dostarcza się mu jedynie energia (np, pożywienie) podtrzymująca już zaprojektowany do końca rozwój tego organizmu to moment ten można uznać za początek życia.
            • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 15:04
              mazala2 napisał:

              > Biolodzy twierdzą (w olbrzymim skrócie) , że jeśłi powstał organizm autonomiczn
              > y wyposażony we wszystkie, konieczne czynniki decydujące o jego dalszym rozwoju
              > a dostarcza się mu jedynie energia (np, pożywienie) podtrzymująca już zaprojek
              > towany do końca rozwój tego organizmu to moment ten można uznać za początek życ
              > ia.

              Przecież nikt nie neguje tego, że zapłodniony ludzki zarodek to zalążek człowieka. Tyle, że to nie jest człowiek, a i o życiu trudno mówić, bo komórki rakowe także biolodzy uważają za swego rodzaju nowe życie.
    • pies.na.czarnych Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 12:49
      Jutro tak potraktują ciebie, a później będą kłamać, mataczyć. Zrobią z ciebie wariata, alkoholika, a nawet terrorystę. I nie ma znaczenia czy jesteś kobietą, czy meżczyzną. PiS stworzył taki system, w którym obywatel zawsze stoi na przegranym stanowisku. Zwykły obywatel bo to nie dotyczy towarzyszy z partii PiS, oczywista oczywistość, właśnie.
      • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:00
        pies.na.czarnych napisała:

        > Jutro tak potraktują ciebie, a później będą kłamać, mataczyć. Zrobią z ciebie w
        > ariata, alkoholika, a nawet terrorystę. I nie ma znaczenia czy jesteś kobietą,
        > czy meżczyzną. PiS stworzył taki system, w którym obywatel zawsze stoi na przeg
        > ranym stanowisku.

        To nie PiS stworzył ten system. Zwykły obywatel zawsze , moim zdaniem, stoi na przegranym stanowisku w wypadku kiedy zaczyna poważny spór ze znacznie od siebie bogatszym lub z wysokim urzędnikiem państwowym. Uważam, że jest to wynik interpretacji prawa w każdym państwie naszej cywilizacji
        • pies.na.czarnych Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:03
          > To nie PiS stworzył ten system.

          A kto to zrobil? Krasnoludki rozpieprzyły system prawny w Polsce. Unia nakłada kary na Krasnoludki?
          • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:05
            pies.na.czarnych napisała:

            > A kto to zrobil? Krasnoludki rozpieprzyły system prawny w Polsce. Unia nakłada
            > kary na Krasnoludki?

            To nie PiS stworzyło ten system. PiS go tylko udoskonaliło i podniosło na wyższy poziom.
            • pies.na.czarnych Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:11
              > To nie PiS stworzyło ten system. PiS go tylko udoskonaliło i podniosło na wyższy poziom.

              Nie mam zamiaru w tym wątku cofać się do czasów Stalina.
              • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:48
                pies.na.czarnych napisała:

                > Nie mam zamiaru w tym wątku cofać się do czasów Stalina.

                Nikt Ci nie każe. "Kompromisu aborcyjnego", który PiS złamało, nie wprowadził Stalin.
          • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:19
            pies.na.czarnych napisała:

            > > To nie PiS stworzył ten system.
            >
            > A kto to zrobil? Krasnoludki rozpieprzyły system prawny w Polsce. Unia nakłada
            > kary na Krasnoludki?
            >

            Uważasz że sędziowie " oczyścili się sami" ponieważ byli najbardziej moralni i wyznawali etykę różną od etyki PZPR-u ?
            • pies.na.czarnych Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:25
              Nie ****** glupot. Sędziowie szykanowani przez PiS to są młodzi ludzie. No chyba, ze masz na myśli obecnych sędziów TK. Fakt, oni się nie oczyścili.
    • a.jej.rkoniak Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 12:59
      Kościelny zapis w Konstytucji powinien być usunięty.
      Powinny decydować przesłąnki medyczne, we wczesnym okresie usunięcie powinno być na życzenie
      Rola państwa powinna ograniczać się do opieki nad kobietą, zapewniać wsparcie psychiczne, powinno zapewnić badania genetyczne nawet przed zajściem w ciążę. Zmuszanie do urodzenia dziecka z wadą, dziecka z gwałtu ... jest haniebne i nieludzkie.
      Frazesy w ustach bardardzej zdeprawowanych osobników, zwanych politykami i czkami.
      Niech pilnują siebie, swoich dzieci, swoich chuci, fiutków i cip.
      • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:04
        a.jej.rkoniak napisał(a):

        > Kościelny zapis w Konstytucji powinien być usunięty.

        Który? Mógłbyś wskazać ten zapis?

        > Rola państwa powinna ograniczać się do opieki nad kobietą, zapewniać wsparcie p
        > sychiczne, powinno zapewnić badania genetyczne nawet przed zajściem w ciążę. Zm
        > uszanie do urodzenia dziecka z wadą, dziecka z gwałtu ... jest haniebne i nielu
        > dzkie.

        Rola państwa nie jest opieka, tylko zadbanie o to, by do odpowiednich instytucji był stały i nieskrepowany dostęp. Od opieki medycznej poczynając na opiece nad dziećmi w żłobkach, przedszkolach i szkołach kończąc.

        > Frazesy w ustach bardardzej zdeprawowanych osobników, zwanych politykami i czka
        > mi.
        > Niech pilnują siebie, swoich dzieci, swoich chuci, fiutków i cip.

        Problem w tym, że oni potrafią tylko pilnować cudzych. Dowodzi tego liczba przekrętów i szwindli.
      • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:24
        a.jej.rkoniak napisał(a):

        Znowu niezrozumienie problemu. Chciałbym rozpatrywać problem w polskich warunkach z uwzględnieniem powszechnej wiedzy ogólnoludzkiej o początku życia.
        • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:08
          mazala2 napisał:

          > Znowu niezrozumienie problemu. Chciałbym rozpatrywać problem w polskich warunka
          > ch z uwzględnieniem powszechnej wiedzy ogólnoludzkiej o początku życia.

          A jakąż to my mamy wiedzę o początku życia? Piszesz o początku życia na Ziemi?

          Co ma ta wiedza wspólnego z aborcją???

          S.
          • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:25
            snajper55 napisał:

            > mazala2 napisał:
            >
            > > Znowu niezrozumienie problemu. Chciałbym rozpatrywać problem w polskich w
            > arunka
            > > ch z uwzględnieniem powszechnej wiedzy ogólnoludzkiej o początku życia.
            >
            > A jakąż to my mamy wiedzę o początku życia? Piszesz o początku życia na Ziemi?
            >
            > Co ma ta wiedza wspólnego z aborcją???
            >
            > S.


            Rozmawiamy o aborcji u ludzi więc uważam za właściwe uwzględnić wiedzę o początku życia ludzkiego inaczej mówiąc wiedzę o tym kiedy powstaje człowiek jako rezultat płciowego rozmnażania. Kumasz?

            Wiedza o tym kiedy powstaje człowiek w ma oczywiste znaczenie bo pozwala rozważać czy aborcja jest zabijaniem człowieka czy tylko usuwaniem jakiegoś płodu Tak kombinuję sobie. :)
            • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:30
              mazala2 napisał:

              > Rozmawiamy o aborcji u ludzi więc uważam za właściwe uwzględnić wiedzę o począt
              > ku życia ludzkiego inaczej mówiąc wiedzę o tym kiedy powstaje człowiek jako rez
              > ultat płciowego rozmnażania. Kumasz?

              A co to ma wspólnego z aborcją???

              Nie ma czegoś takiego jak "początek człowieka". Natura nie tworzy granic, natura nie tworzy nazw. To my je tworzymy. Definiując pojęcie "człowiek" definiujmy jego początek i koniec, a możemy to zrobić dowolnie. Kumasz?

              > Wiedza o tym kiedy powstaje człowiek w ma oczywiste znaczenie bo pozwala rozważ
              > ać czy aborcja jest zabijaniem człowieka czy tylko usuwaniem jakiegoś płodu Tak
              > kombinuję sobie. :)

              A jakie to ma znaczenie? Jeśli w twoim brzuchu w jakiś sposób znajdzie się człowiek, to masz prawo go usunąć z tego brzucha czy nie?

              S.
              • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:42
                snajper55 napisał:

                > mazala2 napisał:
                >
                > > Rozmawiamy o aborcji u ludzi więc uważam za właściwe uwzględnić wiedzę o
                > począt
                > > ku życia ludzkiego inaczej mówiąc wiedzę o tym kiedy powstaje człowiek ja
                > ko rez
                > > ultat płciowego rozmnażania. Kumasz?
                >
                > A co to ma wspólnego z aborcją???

                Ja dostrzegam związek. Uważam że to wynik logicznej refleksji nad stosowaniem prawa, które człowiek ustanawia.
                >
                > Nie ma czegoś takiego jak "początek człowieka".

                Nie pisałem o początku człowieka tylko o początku życia ludzkiego. Na ten temat istnieje bardzo bogata naukowa literatura.Tak przekomarzając się, jak proponujesz, nie dojdziemy do żadnego pożytecznego dla ludzi rozwiązania problemu aborcji na żądanie.

                Natura nie tworzy granic, natur
                > a nie tworzy nazw.

                W świetle najnowszych odkryć podstawowym prawem jakim kieruje się Natura jest zasada komplementarności więc wszelkie twierdzenia muszą uwzględniać warunki początkowe. My rozmawiamy o człowieku, który zyje i bywa poczety w zorganizowanej społeczności, w której obowiazuje prawo nie Natury lecz ludzkie, Kumasz?

                To my je tworzymy. Definiując pojęcie "człowiek" definiujmy
                > jego początek i koniec, a możemy to zrobić dowolnie. Kumasz?
                >
                > > Wiedza o tym kiedy powstaje człowiek w ma oczywiste znaczenie bo pozwala
                > rozważ
                > > ać czy aborcja jest zabijaniem człowieka czy tylko usuwaniem jakiegoś pło
                > du Tak
                > > kombinuję sobie. :)
                >
                > A jakie to ma znaczenie? Jeśli w twoim brzuchu w jakiś sposób znajdzie się c
                > złowiek
                , to masz prawo go usunąć z tego brzucha czy nie?
                >
                > S.
                • mazala2 Prawo zabrania usunąć b] człowieka [/b] z brzucha! 22.07.23, 15:49


                  > snajper55 napisał:
                  >
                  Jeśli w twoim brzuchu w jakiś sposób znajdzie si
                  > ę c
                  > > złowiek
                  , to masz prawo go usunąć z tego brzucha czy nie?
                  > >
                  > > S.
                  >
                  >
                  >
                  • mazala2 Re: Prawo zabrania usunąć b] człowieka [/b] z brz 22.07.23, 15:53
                    mazala2 napisał:

                    >
                    >
                    > > snajper55 napisał:
                    > >
                    > Jeśli w twoim brzuchu w jakiś sposób znajdzie si
                    > > ę c
                    > > > złowiek
                    , to masz prawo go usunąć z tego brzucha czy nie?
                    > > >
                    > > > S.
                    >
                    Tylko zgodnie z obowiązującym w danej społeczności prawem
                    • snajper55 Re: Prawo zabrania usunąć b] człowieka [/b] z brz 22.07.23, 16:19
                      mazala2 napisał:

                      > Tylko zgodnie z obowiązującym w danej społeczności prawem

                      A na co prawo, według ciebie, powinno w taki sytuacji zezwalać? Czy mazala powinien mieć prawo decydować o swoim brzuchu, czy tez nie powinien mieć takiego prawa?

                      S.
                      • mazala2 Re: Prawo zabrania usunąć b] człowieka [/b] z brz 22.07.23, 19:47
                        snajper55 napisał:

                        > mazala2 napisał:
                        >
                        > > Tylko zgodnie z obowiązującym w danej społeczności prawem
                        >
                        > A na co prawo, według ciebie, powinno w taki sytuacji zezwalać? Czy mazala pow
                        > inien mieć prawo decydować o swoim brzuchu, czy tez nie powinien mieć takiego p
                        > rawa?
                        >
                        > S.

                        Decyzja nie dotyczy brzucha tylko dobrowolnie poczętego człowieka .
                        • snajper55 Re: Prawo zabrania usunąć b] człowieka [/b] z brz 22.07.23, 20:56
                          mazala2 napisał:

                          > Decyzja nie dotyczy brzucha tylko dobrowolnie poczętego człowieka .

                          Czyli nie usunąłbyś człowieka ze swojego brzucha?

                          S.
                          • pozytonium Re: Prawo zabrania usunąć b] człowieka [/b] z brz 23.07.23, 01:35
                            snajper55 napisał:

                            > mazala2 napisał:
                            >
                            > > Decyzja nie dotyczy brzucha tylko dobrowolnie poczętego człowieka .
                            >
                            > Czyli nie usunąłbyś człowieka ze swojego brzucha?

                            Ja nie, a ty?
                • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:55
                  mazala2 napisał:

                  > Ja dostrzegam związek. Uważam że to wynik logicznej refleksji nad stosowaniem
                  > prawa, które człowiek ustanawia.

                  A człowiek ustanawia prawo jak mu się podoba. W efekcie logicznej refleksji co jest dla stanowiących prawo korzystniejsze.

                  > Nie pisałem o początku człowieka tylko o początku życia ludzkiego.

                  Przecież nie ma żadnego znaczenia jak sobie zdefiniujemy początek życia ludzkiego.

                  > W świetle najnowszych odkryć podstawowym prawem jakim kieruje się Natura...

                  Nas obowiązują prawa stanowione przez człowieka. A człowiek te prawa definiuje jak sobie chce, w zależności od potrzeb te prawa definiujących.

                  S.
    • qwardian Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:11
      Czy da się uzasadnić rytualne mordy paschalne, zapytaj Cenzora..
      • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:25
        qwardian napisał:

        > Czy da się uzasadnić rytualne mordy paschalne, zapytaj Cenzora..
        >

        Musisz przeszkadzać w rozmowie?

        Może potrafisz coś powiedzieć na dyskutowany temat?
        • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:54
          mazala2 napisał:

          > Musisz przeszkadzać w rozmowie?
          >
          > Może potrafisz coś powiedzieć na dyskutowany temat?

          Sam uciekasz od pytania, a na innych fukasz?
          • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:17
            oby.watel napisał:

            > mazala2 napisał:
            >
            > > Musisz przeszkadzać w rozmowie?
            > >
            > > Może potrafisz coś powiedzieć na dyskutowany temat?
            >
            > Sam uciekasz od pytania, a na innych fukasz?
            >

            Nie uciekam od pytań , tylko klasyfikuję je wg pewnej kategorii, którą uważam za właściwą. Pytania jak i odpowiedzi bywają mniej lub więcej przemyślane.
            • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:30
              mazala2 napisał:

              > Nie uciekam od pytań , tylko klasyfikuję je wg pewnej kategorii, którą uważam z
              > a właściwą. Pytania jak i odpowiedzi bywają mniej lub więcej przemyślane.

              To Ci się chwali. Moderator czyni dokładnie to samo. Klasyfikuje, kwalifikuje do usunięcia i usuwa, pozostawiając to, co uważa za właściwe. Na przykład inwektywy. Pozwól więc, że zapytam: skoro sam klasyfikujesz po uważaniu zaliczając do kategorii mniej lub więcej przemyślane, to do czego potrzebni Ci są rozmówcy?
              • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 20:03
                oby.watel napisał:

                >
                >
                Pozwól więc, że zapytam: skoro sam klasyfikujesz po uważaniu zaliczając do
                > kategorii mniej lub więcej przemyślane, to do czego potrzebni Ci są rozmówcy?
                >
                Jeśli nie ma rozmówców to nie może być klasyfikacji odpowiedzi!

                Nie jest to dla Ciebie oczywiste?
                • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 21:26
                  mazala2 napisał:

                  > Jeśli nie ma rozmówców to nie może być klasyfikacji odpowiedzi!
                  >
                  > Nie jest to dla Ciebie oczywiste?

                  Nie, ponieważ nie trzeba angażować innych, wykorzystywać ich nie po to, by wymienić myśli, tylko by dokonać szufladkizacji ich wypowiedzi. Można posłużyć się w tym celu innymi tekstami dotyczącymi tego zagadnienia, czy to w encyklopedii, czy w pismach fachowych. Takie instrumentalne traktowanie rozmówców jest nieuczciwe, nie uważasz?
      • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 20:57
        qwardian napisał:

        > Czy da się uzasadnić rytualne mordy paschalne, zapytaj Cenzora..

        Wszystko da się uzasadnić. Dokładnie wszystko. Mordy, tortury, wszystko.

        S.
        • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 21:21
          snajper55 napisał:

          > qwardian napisał:
          >
          > > Czy da się uzasadnić rytualne mordy paschalne, zapytaj Cenzora..
          >
          > Wszystko da się uzasadnić. Dokładnie wszystko. Mordy, tortury, wszystko.

          Gdyby było tak, jak piszesz, to byś uzasadnił dlaczego jedne wpisy usuwasz, a inne zostawiasz. Skoro tego nie robisz, to znaczy, że nie wszystko da się uzasadnić. Cbdo.
    • yabbaryt Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:14
      sam nie potrafię znaleźć zadawalającego rozwiązania tego problemu bez wstępnych założeń co do początku ludzkiego życia
      no ale to jest akurat najbardziej oczywiste. Można to sprawdzić w ksiażce do biologii z liceum. Początkiem, życia ludzkiego jest powstanie zygoty, która ma pełny kod genetyczny specyficzny dla danego osobnika. Koniec definicji.
      • pies.na.czarnych Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:28
        > sam nie potrafię znaleźć zadawalającego rozwiązania tego problemu

        Jak to nie. Jako przykładny katolik w razie problemów rozwodziłeś się i to kilkakrotnie.

        > Można to sprawdzić w ksiażce do biologii z liceum.

        :)
        • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:33
          pies.na.czarnych napisała:

          > > sam nie potrafię znaleźć zadawalającego rozwiązania tego problemu
          >
          > Jak to nie. Jako przykładny katolik w razie problemów rozwodziłeś się i to kilk
          > akrotnie.
          >
          > > Można to sprawdzić w ksiażce do biologii z liceum.
          >
          > :)
          >
          >
          >

          Psy o rozwodach mają takie same pojęcie jak i o aborcji.
          Można to sprawdzić w ksiażce do biologii z liceum.
          • pies.na.czarnych Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:38
            Nie doczytałeś w książce od biologii, że kod genetyczny zapisany jest w każdej tkance? We włosach, w paznokciach, skórze... Czy ślina codziennie produkowana zawierająca pełny kod genetyczny jest początkiem życia?

            yabbaryt napisal:

            > Początkiem, życia ludzkiego jest powstanie zygoty, która ma pełny kod genetyczny specyficzny dla danego osobnika. Koniec definicji.
            • yabbaryt Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:30
              w którym podręczniku biologii jest napisane, że ślina jest poczatkiem nowego życia?
              • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:45
                yabbaryt napisał:

                > w którym podręczniku biologii jest napisane, że ślina jest poczatkiem nowego ży
                > cia?

                W którym wpisie jest napisane, że w podręczniku biologii jest napisane, że ślina jest początkiem nowego życia?
          • mateusz.urbanski Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:03
            mazala2 napisał:

            > Psy o rozwodach mają takie same pojęcie jak i o aborcji.
            > Można to sprawdzić w ksiażce do biologii z liceum.
            >

            Albo zakonnicy☝
      • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 13:30
        yabbaryt napisał:

        > sam nie potrafię znaleźć zadawalającego rozwiązania tego problemu bez wstępn
        > ych założeń co do początku ludzkiego życia

        > no ale to jest akurat najbardziej oczywiste. Można to sprawdzić w ksiażce do bi
        > ologii z liceum. Początkiem, życia ludzkiego jest powstanie zygoty, która ma pe
        > łny kod genetyczny specyficzny dla danego osobnika. Koniec definicji.
        >

        Pominąłeś, zapewne przez brak koncentracji, drugą cześć " zdania" która przywoływała Konstytucję .
        • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:11
          mazala2 napisał:

          > Pominąłeś, zapewne przez brak koncentracji, drugą cześć " zdania" która przywo
          > ływała Konstytucję .

          A co ma Konstytucja do aborcji???

          S.
          • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:56
            snajper55 napisał:

            > A co ma Konstytucja do aborcji???

            Też o to pytałem. I chyba nawet nie usunąłeś tego pytania.
    • ukos Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 14:10
      Skrajnie nieracjonalny i sprzeczny z konstytucją jest obecnie obowiązujący zakaz aborcji, w szczególności uzasadnianie rzekomej konieczności ochrony płodu "od poczęcia" przepisem konstytucyjnym. Otóż konstytucja nic nie mówi o żadnym poczęciu, powiada tylko, że życie każdego człowieka jest objęte ochroną prawną. Tymczasem w konstytucji nie ma definicji człowieka, a uznanie płodu od fazy zygoty za człowieka to pogląd czysto religijny, oparty na wierze w tzw. duszę nieśmiertelną.

      W PiSSowskim pomyśle całkowitego zakazu aborcji ochrona życia poczętego nie jest wbrew pozorom kwestią najważniejszą. Ta ochrona jest bowiem tylko konsekwencją uznania zygoty za człowieka. Dla inspiratorów zakazu aborcji głównym celem, znacznie ważniejszym od tego, czy jakieś zarodki przetrwają, jest właśnie wymuszenie także na wszystkich innych, nie tylko wierzących, uznania, że zygota to już istniejący człowiek.

      Teza o zygocie jako człowieku jest czysto religijna. Nie jest to żadne "prawo naturalne", a poszczególni "nieomylni" papieże mieli całkowicie rozbieżne poglądy na tę kwestię. Osoby kierujące się przesłankami racjonalnymi uważają za osobę ludzką istotę zdolną odczuwać (niekoniecznie już myśleć) w sposób ludzki, a więc posiadającą tkankę nerwową. Nie da się racjonalnie uzasadnić człowieczeństwa zarodka przed aktywacją tkanki nerwowej. Równie dobrze można by wywodzić, że człowiekiem jest para jajo/plemnik albo wręcz samo DNA, które można przenieść do innej komórki.

      Nie da się tego uzasadnić racjonalnie i wcale nie to jest celem pomysłodawców zakazu aborcji. Oni mają swoje własne uzasadnienie, metafizyczne. Zygota jest człowiekiem, bo zgodnie z aktualnie "nieomylną" opinią papieża od chwili powstania ma duszę nieśmiertelną. To jest ten istotny "argument" za człowieczeństwem zygoty i tym samym za ustawą. Potrzeba ochrony zygoty to konsekwencja takiego poglądu, który nie ma żadnych innych podstaw i źródeł.

      Prawo antyaborcyjne jest więc w swojej istocie próbą prawnego zadekretowania obowiązku wiary w duszę nieśmiertelną, bo tym jest wymuszenie zgody innowierców i niewierzących na uznanie zygoty za człowieka. Na razie zostałoby to zadekretowane dość słabo, penalizowane byłoby tylko kwestionowanie człowieczeństwa zygoty poprzez aborcję, natomiast nie karano by jeszcze za podawanie w wątpliwość istnienia duszy nieśmiertelnej. Oświadczenia ePiSSkopatu nie pozostawiają jednak wątpliwości, że ostatecznym celem jest karalność kwestionowania "prawd wiary". Ton stwierdzenia "obecny kompromis już nas nie zadowala" zapowiada przecież stałą eskalację żądań, których nigdy nie będzie można ostatecznie zaspokoić.

      W istocie rzeczy jest to rozkaz: wierzyć mi tu w duszę nieśmiertelną, no już mi tu wierzyć, bo jak nie, to mam pałkę teleskopową!!!
      • yabbaryt Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:36
        bredzisz. To nie ma nic wspolnego z KK i jego doktryna tylko z biologią. Można zadać pytanie nie mamy doczynienia z nowym człoiekiem. Na 100% można powiedzieć, że przed zapłodnieniem komorki jajowej. Ani komorka jajowa ani plemnik nie jest nowym człowiekiem.
        A kiedy mamy do czynienia z nowym człowiekiem? Można przyjmować rózne definicje ale pewnosci nie mamy.
        No więc jak mamy zabic cos co nie wiemy czy jest człowiekiem to dla pewnosci nie zabijamy.
        • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 16:50
          yabbaryt napisał:

          > bredzisz. To nie ma nic wspolnego z KK i jego doktryna tylko z biologią. Można
          > zadać pytanie nie mamy doczynienia z nowym człoiekiem.

          Wszystko zależy, jak sobie tego człowieka zdefiniujemy. A możemy go definiować dowolnie. Czyli takie pytanie nie ma sensu.

          > Na 100% można pow
          > iedzieć, że przed zapłodnieniem komorki jajowej. Ani komorka jajowa ani plemnik
          > nie jest nowym człowiekiem.
          > A kiedy mamy do czynienia z nowym człowiekiem? Można przyjmować rózne definicje
          > ale pewnosci nie mamy.
          > No więc jak mamy zabic cos co nie wiemy czy jest człowiekiem to dla pewnosci ni
          > e zabijamy.

          A dlaczego nie?

          S.
      • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 16:04
        ukos napisał(a)
        Między innymi:
        ...' uznanie płodu od fazy zygoty za człowieka to pogląd czysto religijny, oparty na wierze w tzw. duszę nieśmiertelną."...

        Uznanie zygoty za człowieka jest powszechnie przyjętym poglądem NAUKOWYM i często bywa również pogladem religijnym np. w Chrzescijaństwie
        • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 16:52
          mazala2 napisał:

          > Uznanie zygoty za człowieka jest powszechnie przyjętym poglądem NAUKOWYM i częs
          > to bywa również pogladem religijnym np. w Chrzescijaństwie

          Nieprawda. Nauka ni definiuje znaczenia pojęcia człowiek, więc nie może się wypowiadać kiedy jest tego człowieka początek.

          S.
          • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 19:50
            snajper55 napisał:

            > mazala2 napisał:
            >
            > > Uznanie zygoty za człowieka jest powszechnie przyjętym poglądem NAUKOWYM
            > i częs
            > > to bywa również pogladem religijnym np. w Chrzescijaństwie
            >
            > Nieprawda. Nauka ni definiuje znaczenia pojęcia człowiek, więc nie może się wyp
            > owiadać kiedy jest tego człowieka początek.
            >
            > S.

            Możesz wskazać naukowe źródło z którego czerpiesz wiedzę o początku życia ludzkiego ?
            • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 21:02
              mazala2 napisał:

              > Możesz wskazać naukowe źródło z którego czerpiesz wiedzę o początku życia ludzk
              > iego ?

              Ty chyba nie rozumiesz tego co piszę. Nie istnieje żadna wiedza o początku życia ludzkiego. Bo to my definiujemy takie pojęcia jak "życie ludzkie". I wszystko zależy od tego, jak je zdefiniujmy. Od tego, jak zdefiniujmy człowieka.

              S.
              • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 09:51
                snajper55 napisał:



                > Ty chyba nie rozumiesz tego co piszę.

                Masz rację, nie rozumiem :( I wiem dlaczego :)



                Nie istnieje żadna wiedza o początku życi
                > a ludzkiego.

                Przeczysz faktom.


                >Bo to my definiujemy takie pojęcia jak "życie ludzkie".

                Właśnie dlatego że definiujemy to oczywiste, że posiadamy wiedzę o tym co definiujemy. Definiowanie to rozległa czynność intelektualna. Mamy przecież kilka rodzajów definicji. Musisz o tym wiedzieć . Nie wypisuj głupstw bo w ten sposób nie pomożesz mi w znalezieniu racjonalnej odpowiedzi na pytanie jakie postawiłem w wątku.

                I wszystko
                > zależy od tego, jak je zdefiniujmy. Od tego, jak zdefiniujmy człowieka.
                >
                Jeszcze raz potwierdzasz że mamy wiedzę i wynika ona z faktu że definiujemy człowieka. Podobnie dzieje się z początkiem życia. Nie tylko ludzkiego. Biolodzy tym problemem zajmują się od kilkudziesięciu lat. Podano i przyjęto definicję początku zycia w świecie profesjonalnych biologów. Można ją znaleźć. Podobnie dzieje się w nauce, która żeby mogła się rozwijać musi preferować jakiś powszechnie przyjęty reżim intelektualny ( logiczność i kryterium prawdy) Myślę że o tym wiesz tylko dla draki próbujesz udawać forumowego sofistę

                > S.
              • yabbaryt Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 26.07.23, 00:11
                Bo to my definiujemy takie pojęcia jak "życie ludzkie". I wszystko zależy od tego, jak je zdefiniujmy. Od tego, jak zdefiniujmy człowieka.
                no to ja definiuję człowieka jako istote humanoidalną z zastrzeżeniem, że taka istota nie może mieć nicku snajper55. Czyli mozna cie odstrzelić?
      • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 17:20
        ukos napisał:

        > Otóż konstytucja nic nie mówi o żadnym poc
        > zęciu, powiada tylko, że życie każdego człowieka jest objęte ochroną prawną.

        Konstytucja mówi:

        "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej."

        Czy rozwody nie są przypadkiem sprzeczne z Konstytucją?

        S.
        • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 10:18
          snajper55 napisał:

          > ukos napisał:
          >
          > > Otóż konstytucja nic nie mówi o żadnym poc
          > > zęciu, powiada tylko, że życie każdego człowieka jest objęte ochroną praw
          > ną.
          >
          > Konstytucja mówi:
          >
          > "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i r
          > odzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.
          > ]"
          >
          > Czy rozwody nie są przypadkiem sprzeczne z Konstytucją?
          >
          > S.

          Bądź konsekwentny w opiniach . Raz piszesz, że nie mamy wiedzy bo wszystko sami definiujemy a potem pytasz się czy jakiś zespół definicji jest sprzeczny bo nie jest realizowany w realu.

          Myślę, że uważasz słowo ludzie, jako czynnik mający bezposredni wpływ na real a nie wyłącznie na ludzkie zachowanie.
          W realu ludzkim zachowaniem żądzą głównie emocje a nie racjonalny wywód. Stąd mój problem z aborcją na żądanie. :(
      • pozytonium Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 11:20
        ukos napisał:

        Definicja nowego życia polega na odrębnym i niepowtarzalnym kodzie DNA, który powstaje losowo.

        Snajperzy z tego słyną, że zabijają dorosłych ludzi.

        Nie można się tylko zwariować. Przez dekady ludzie kształcili ginekologów, by ci ratowali życie ludzi. Często wbrew naturze. Problem rozmnażania dalej jest skomplikowany. Mama miała ciężę bez problemów, urodziła nowego człowieka i go zabiła w stresie poporodowym. Jak snajper.
    • adam.eu Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadni 22.07.23, 15:11
      mazala2 napisał:

      > racjonalnie w Polsce a jeśli tak to jak to zrobić ?

      Racjonalnie, to kobieta żądająca aborcji może mieć rację.


      > Pytam ponieważ sam nie potrafię znaleźć zadawalającego rozwiązania tego proble
      > mu bez wstępnych założeń co do początku ludzkiego życia i zgodności z Konstytuc
      > ją.

      Ciekawe, czy ktokolwiek na forum wierzy Ci, że nie masz wyrobionego zdania.
      A poza tym tak naprawdę nie interesuje Cię odpowiedź, ale chęć dokopania argumentacji osoby odpowiadającej.

      > Ciekawym zdania forumowiczów :)

      Po to, aby autorytatywnie po katolicku stwierdzić, że tak naprawdę, to nie mają racji.
      • mateusz.urbanski Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadni 22.07.23, 15:31
        Adam
        Bingo! 👍👍
    • wariant_b Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konstytucją 22.07.23, 15:22
      skoro Jan Paweł II był przeciwny i prezerwatywom i aborcji?

      Pytam ponieważ sam nie potrafię znaleźć zadawalającego rozwiązania tego problemu
      - przecież prezerwatywy i aborcję stosuje się w tym samym celu - żeby nie było
      niechcianego dziecka. Prezerwatywa to morderstwo dziecka niepoczętego.

      • snajper55 Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 22.07.23, 15:34
        wariant_b napisał:

        > skoro Jan Paweł II był przeciwny i prezerwatywom i aborcji?
        >
        > Pytam ponieważ sam nie potrafię znaleźć zadawalającego rozwiązania tego problem
        > u
        > - przecież prezerwatywy i aborcję stosuje się w tym samym celu - żeby nie było
        > niechcianego dziecka. Prezerwatywa to morderstwo dziecka niepoczętego.

        Spotkałem się z opinią, że antykoncepcja to zabójstwo potencjalnego dziecka. Była to opinia wyrażona na poważnie, a nie w jakichś żartach. W końcu, skoro mamy dziecko poczęte, to możemy także mówić o dziecku potencjalnym.

        dziecko
        1. «człowiek od urodzenia do wieku młodzieńczego»

        sjp.pwn.pl/sjp/dziecko;2455634.html
        S.
        • yabbaryt Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 22.07.23, 15:38
          Spotkałem się z opinią, że antykoncepcja to zabójstwo potencjalnego dziecka
          no i co z tego?
          • snajper55 Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 22.07.23, 15:58
            yabbaryt napisał:

            > [i]Spotkałem się z opinią, że antykoncepcja to zabójstwo potencjalnego dziecka[
            > /i]
            > no i co z tego?

            To, że istnieją nawet najbardziej absurdalne (dla nas) poglądy i świat może być według nich urządzany. W tym świecie może być funkcjonować zakaz aborcji jak i prawo do zabijania Żydów czy innych Tutsi. Prawa ustanawia człowiek i mogą to być dowolne prawa.

            S.
      • mazala2 Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 22.07.23, 19:42
        wariant_b napisał:

        >Prezerwatywa to morderstwo dziecka niepoczętego.
        >

        Takie dziecko istnieć nie może NIEZALEŻNIE jak było poczęte. Po co wypisywać bzdury?
        • wariant_b Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 23.07.23, 00:45
          mazala2 napisał:
          > Takie dziecko istnieć nie może NIEZALEŻNIE jak było poczęte.

          A jeśli wolą boską jest, żeby zaistniało?
          Czy potrafisz wyobrazić sobie sytuację, żeby Maryję Zawsze Dziewicę odwiedził
          Duch Święty w prezerwatywie?
          • mazala2 Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 23.07.23, 09:59
            wariant_b napisał:

            > mazala2 napisał:
            > > Takie dziecko istnieć nie może NIEZALEŻNIE jak było poczęte.
            >
            > A jeśli wolą boską jest, żeby zaistniało?
            > Czy potrafisz wyobrazić sobie sytuację, żeby Maryję Zawsze Dziewicę odwiedził
            > Duch Święty w prezerwatywie?

            Wyobraźnia przekracza real. Aborcja dzieje się w realu podobnie jak poczęcie. Wiara religijna przekracza real fakt zapłodnienia występuje w realu. Wierzenia przekraczają wiedze naukową Wiedza nienaukowa, ta którą dysponuje na codzień prawie cała ludzkość to najczęściej mity.
            • wariant_b Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 23.07.23, 10:27
              mazala2 napisał:

              > Wierzenia przekraczają wiedze naukową Wiedza nienaukowa, ta którą dysponuje
              > na codzień prawie cała ludzkość to najczęściej mity.

              No właśnie - panuje szerzony przez Kościół mit, że każda ciąża jest chciana i musi
              zakończyć się porodem, a kobieta nie ma prawa dysponowania własnym ciałem.
              Jakoś większość cywilizowanych krajów poradziła sobie z tym durnym mitem.
              Jak zerwać z nim w katolickiej Polsce?
              • mazala2 Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 23.07.23, 11:29
                wariant_b napisał:


                >
                > panuje szerzony przez Kościół mit, że każda ciąża jest chciana i m
                > usi
                > zakończyć się porodem, a kobieta nie ma prawa dysponowania własnym ciałem.

                . Za mit uważam twierdzenie powyższe.

                Nie znam prawa kościelnego

                Uważam, że twierdzenie, jakoby dziecko było własnością Matki jest także mitem, które w Europie rozpowszechniane było, w kontekście walki z KK, przez wyznawców ideologii oświeceniowej

                > Jakoś większość cywilizowanych krajów poradziła sobie z tym durnym mitem.

                Zastępując go innym.

                > Jak zerwać z nim w katolickiej Polsce?

                Nie trzeba zrywać ,mity odchodzą wraz z cywilizacją. Zdaniem wielu specjalistów nasza materialna cywilizacją znajduje się od kilkudziesięciu lat w stanie agonii. Cywilizację ludzkie, ich zdaniem, rodzą się, rozwijają i umierają podobnie jak my, pojedynczy ludzie

                Myślę, że Matki przestaną uważać swoje potomstwo za swoją, prywatną ( świętą ) własność wtedy, kiedy ludzkość zacznie się rozmnażać w różny od tradycyjnego sposób. Zakładam, że będzie on również przyjemny i da znacznie pełniejszą kontrolę nad w ten sposób poczętym życiem.
                • wariant_b Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 23.07.23, 12:04
                  mazala2 napisał:

                  > Uważam, że twierdzenie, jakoby dziecko było własnością Matki jest także mitem,
                  > które w Europie rozpowszechniane było, w kontekście walki z KK

                  W pewnym sensie masz rację - zgodnie z Pismem Świętym dziecko było własnością ojca.
                  Ale nigdy i nigdzie nie było własnością państwa, więc czemu ma być nią w Polsce.

                  > Zastępując go innym.

                  Nie trzeba było niczego zastępować - zapobieganie ciąży i spędzanie niechcianych płodów
                  znane było od dawna we wszystkich cywilizacjach. Aborcja postnatalna również.

                  > Nie trzeba zrywać ,mity odchodzą wraz z cywilizacją.

                  No i w większości krajów odeszły - zostały jedynie w państwach wyznaniowych.
                  W Europie jedynie Malta całkowicie, a San Marino, Polska i Watykan i w jakimś stopniu
                  Andora - prawie całkowicie zabraniają aborcji. Natomiast nigdzie w Europie nie jest legalne
                  przerywania ciąży, jeśli płód jest zdolny do samodzielnego życia poza łonem matki.
                  Tyle, że wtedy kobieta może się zrzec praw do nowo narodzonego dziecka.

                  > Zdaniem wielu specjalistów nasza materialna cywilizacją znajduje się od kilkudziesięciu lat
                  > w stanie agonii.

                  I taka też była za czasów Chrystusa i trwa w tej agonii nieprzerwanie i trwać będzie
                  tak długo, jak długo będzie nią można kogokolwiek straszyć lub oszukiwać zbawieniem.
                  • mazala2 Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 23.07.23, 13:10
                    wariant_b napisał:

                    > zgodnie z Pismem Świętym dziecko było własnością o
                    > jca.

                    Manipulujesz znaczeniami wyrażeń pisząc powyższe.

                    Fakt że ojca ale Ojca ale Niebieskiego czyli Boga , który jest wg. wierzących Ojcem wszystkiego co istnieje. Abraham także był dzieckiem Boga. Język religijny ma swoje charakterystyczne właściwości, których nie posiada język potoczny z , którego się musi przecież wywodzic.

                    > Ale nigdy i nigdzie nie było własnością państwa, więc czemu ma być nią w Polsce

                    Było i tak jak piszesz, że nie było. Nawet nie tak dawno i to u naszego sąsiada.

                    >
                    > > Zastępując go innym.
                    >
                    > Nie trzeba było niczego zastępować - zapobieganie ciąży i spędzanie niechcianyc
                    > h płodów
                    > znane było od dawna we wszystkich cywilizacjach.

                    Istota mitu pooświeceniowego polega na tym, ze miejsce Bóstwa zajął człowiek. Widać wyraźnie to w we współczesnej kulturze (np. sztuce i w polityce)


                    >
                    > >
                    >
                    > I taka też była za czasów Chrystusa i trwa w tej agonii nieprzerwanie i trwać b
                    > ędzie
                    > tak długo, jak długo będzie nią można kogokolwiek straszyć lub oszukiwać zbawie
                    > niem.

                    Zdaniem specjalistów badających właściwości ludzkich cywilizacji nasza, tzn. ta w której żyjemy oparta była na tzw. fundamentach . Uważa się za nie Prawo Rzymskie, Myśl Grecką i Judeochrześcijaństwo. Łatwo wykształconemu człekowi dostrzec, że cała ta trójca na naszych oczach kruszeje.
                    Zwiastuje to nadchodzącą nową cywilizację, o której dużo w Świecie dyskutujemy ( np. Pinker, Harari,) ale mało wiemy z konieczności ( przyszłość)
                    • oby.watel Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 23.07.23, 15:23
                      mazala2 napisał:

                      > Manipulujesz znaczeniami wyrażeń pisząc powyższe.
                      >
                      > Fakt że ojca ale Ojca ale Niebieskiego czyli Boga , który jest wg. wierzących O
                      > jcem wszystkiego co istnieje. Abraham także był dzieckiem Boga. Język religijn
                      > y ma swoje charakterystyczne właściwości, których nie posiada język potoczny z
                      > , którego się musi przecież wywodzic.

                      Może więc pora wrócić do korzeni, zostawić kobiety w spokoju i wzorując się na ojcu niebieskim tworzyć sobie dzieci w razie potrzeby? Ojciec niebiesku miał synów, ale tego najważniejszego sprokurował z istotą, którą wcześniej stworzył. To tak jakby konstruktor postanowił spłodzic potomstwo z maszyną, którą zbudował.

                      > Zdaniem specjalistów badających właściwości ludzkich cywilizacji nasza, tzn. ta
                      > w której żyjemy oparta była na tzw. fundamentach . Uważa się za nie Prawo Rzym
                      > skie, Myśl Grecką i Judeochrześcijaństwo. Łatwo wykształconemu człekowi dostrz
                      > ec, że cała ta trójca na naszych oczach kruszeje.
                      > Zwiastuje to nadchodzącą nową cywilizację, o której dużo w Świecie dyskutujemy
                      > ( np. Pinker, Harari,) ale mało wiemy z konieczności ( przyszłość)

                      Człowieka zastąpi sztuczna inteligencja. A jeśli ona nie będzie kontynuacja ludzkiej cywilizacji, to niewykluczone, że w przyszłości Ziemia stanie się Planetą Małp. Tak czy owak koniec jest bliski, tyle, że wystarczy dwóch jeźdźcy apokalipsy — chciwość i głupota. Howgh.
            • mateusz.urbanski Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 23.07.23, 10:41
              mazala2 napisał:

              > Wyobraźnia przekracza real. Aborcja dzieje się w realu podobnie jak poczęcie. W
              > iara religijna przekracza real fakt zapłodnienia występuje w realu. Wierzenia p
              > rzekraczają wiedze naukową Wiedza nienaukowa, ta którą dysponuje na codzień p
              > rawie cała ludzkość to najczęściej mity.
              >
              Czyli Słowo Boże(Biblia) i Pańskie(Ewangelia) to zbiór mitów
              Jeśli w obu nie ma słowa o życiu poczętym i aborcji, kościół katolicki wypełnił tę lukę w realu?
              Niech więc dotyczy aktywnych katolików. Wyłacznie


              • mazala2 Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 23.07.23, 13:19
                mateusz.urbanski napisał(a):



                > >
                > Czyli Słowo Boże(Biblia) i Pańskie(Ewangelia) to zbiór mitów.

                Można tak to nazwać bo inaczej nie byłyby one przedmiotem Wiary.

                > Jeśli w obu nie ma słowa o życiu poczętym i aborcji, kościół katolicki wypełnił
                > tę lukę w realu?

                Szerzej chrześcijaństwo bo to ono wyprowadziło z piątego przykazania zakaz aborcji. Określenie poczęcie nie wywodzi się z PŚ ( Ewangelii) lecz z polskiego słowa "początek". ( Miodek)

                > Niech więc dotyczy aktywnych katolików. Wyłacznie

                No i dotyczy deklarowanej większosci.
                >
                >
                • mateusz.urbanski Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 23.07.23, 15:33
                  mazala2 napisał:

                  > mateusz.urbanski napisał(a):
                  >
                  >
                  >
                  > > >
                  > > Czyli Słowo Boże(Biblia) i Pańskie(Ewangelia) to zbiór mitów.
                  >
                  > Można tak to nazwać bo inaczej nie byłyby one przedmiotem Wiary.
                  >
                  Mity odchodzą wraz z rozwojem cywilizacji i nauki.
                  Pozostają jako element
                  kultury
                  Niestety, gdzie zapuszczenie cywilizacyjne, królują przesądy, zabobon i wiara w cuda.

                  > > Jeśli w obu nie ma słowa o życiu poczętym i aborcji, kościół katolicki wy
                  > pełnił
                  > > tę lukę w realu?
                  >
                  > Szerzej chrześcijaństwo bo to ono wyprowadziło z piątego przykazania zakaz abor
                  > cji.
                  Chrześcijaństwo-poza katolicyzmem- ewaluowało

                  Określenie poczęcie nie wywodzi się z PŚ ( Ewangelii) lecz z polskiego sło
                  > wa "początek". ( Miodek)
                  >
                  No niemożliwe😀a jak było w oryginałach?

                  > > Niech więc dotyczy aktywnych katolików. Wyłacznie
                  >
                  > No i dotyczy deklarowanej większosci.
                  > >
                  No właśnie nie
                  Narzucacie swój pkt widzenia niewierzącym i innowiercom
                  A kim są zdeklarowani?
                  Ci ochrzczeni jako niemowlęta? 😄


                  • mazala2 Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 23.07.23, 16:08
                    mateusz.urbanski napisał(a):

                    >
                    > Mity odchodzą wraz z rozwojem cywilizacji i nauki.
                    > Pozostają jako element
                    > kultury
                    > Niestety, gdzie zapuszczenie cywilizacyjne, królują przesądy, zabobon i wiara
                    > w cuda.

                    Odchodzą mity i są zastępowane innymi. Bo na mitach buduje się rozmaite światopoglądy. Nie ma i nie może być światopoglądu NAUKOWEGO. Nauka zajmuje się badaniem istniejącego realu a nie idei leżacych u podstaw każdego światopogladu.



                    > Chrześcijaństwo-poza katolicyzmem- ewaluowało

                    Katolicyzm ewaluował i dzięki temu przetrwał tyle lat. Nie pisz głupstw przeczących oczywistym faktom znanym ze źródeł historycznych.

                    >
                    > Określenie poczęcie nie wywodzi się z PŚ ( Ewangelii) lecz z polskiego sło
                    > > wa "początek". ( Miodek)
                    > >
                    Pytasz serio jak w oryginale było poczęcie?

                    Wybacz że zapytam o maturę :(

                    >
                    > > > Niech więc dotyczy aktywnych katolików. Wyłacznie
                    > >
                    > > No i dotyczy deklarowanej większosci.
                    > > >
                    > No właśnie nie
                    > Narzucacie swój pkt widzenia niewierzącym i innowiercom
                    > A kim są zdeklarowani?
                    > Ci ochrzczeni jako niemowlęta? 😄


                    Pytanie o maturę nadal aktualne.

                    Nie gniewaj się ale częściowe rozumienie tego co się pisze lub mówi jest konieczne w dyskusjach na określony temat.
                    • mateusz.urbanski Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 23.07.23, 17:05
                      mazala2 napisał:

                      > mateusz.urbanski napisał(a):
                      >
                      > >
                      > > Mity odchodzą wraz z rozwojem cywilizacji i nauki.
                      > > Pozostają jako element
                      > > kultury
                      > > Niestety, gdzie zapuszczenie cywilizacyjne, królują przesądy, zabobon i
                      > wiara
                      > > w cuda.
                      >
                      > Odchodzą mity i są zastępowane innymi. Bo na mitach buduje się rozmaite światop
                      > oglądy. Nie ma i nie może być światopoglądu NAUKOWEGO. Nauka zajmuje się badan
                      > iem istniejącego realu a nie idei leżacych u podstaw każdego światopogladu.
                      >
                      >
                      >
                      > > Chrześcijaństwo-poza katolicyzmem- ewaluowało
                      >
                      > Katolicyzm ewaluował i dzięki temu przetrwał tyle lat. Nie pisz głupstw przeczą
                      > cych oczywistym faktom znanym ze źródeł historycznych.
                      >
                      > >
                      > > Określenie poczęcie nie wywodzi się z PŚ ( Ewangelii) lecz z polskiego sł
                      > o
                      > > > wa "początek". ( Miodek)
                      > > >
                      > Pytasz serio jak w oryginale było poczęcie?
                      >
                      > Wybacz że zapytam o maturę :(
                      >
                      > >
                      > > > > Niech więc dotyczy aktywnych katolików. Wyłacznie
                      > > >
                      > > > No i dotyczy deklarowanej większosci.
                      > > > >
                      > > No właśnie nie
                      > > Narzucacie swój pkt widzenia niewierzącym i innowiercom
                      > > A kim są zdeklarowani?
                      > > Ci ochrzczeni jako niemowlęta? 😄
                      >
                      >
                      > Pytanie o maturę nadal aktualne.
                      >
                      > Nie gniewaj się ale częściowe rozumienie tego co się pisze lub mówi jest koniec
                      > zne w dyskusjach na określony temat.
                      >

                      Ha ha, to ja powinienem zapytać o twoją maturę że względu na liczne błędy, które już ktoś Ci wytknął, ortograficzne i rzeczowe

                      Po wymianie uprzejmości- sugerujesz, że językiem źródłowym Ewangelii był j
                      polski?
                      Bo pytanie dotyczyło tekstu źródłowego
                      Wprawdzie na Jasnej Górze ogłoszono Szumowskiego i Morawieckiego ewangelistami...

                      Jeszcze raz- kogo uważasz za zdeklarowanych w przynależności do kościoła katolickiego?

                      Jasne, kościół katolicki przetrwał
                      po wielkiej schizmie i reformacji jako odłam
                      Zgadza się - chrześcijaństwo ewaluowało
                      Zasada - umrzesz, a urodzisz nie obowiązuje.
                      Kobiety nie umierają z powodu nieudzielenia pomocy w ratowaniu życia.

                      A w katolicyzmie jakie nastąpiły zmiany?

                      Religia jest indywidualną sprawą, osobistą, każdego człowieka i tak niech pozostanie
                      Jeśli któraś jest zdeklarowana, by umrzeć, to jej indywidualna sprawa i santo subito

                  • pozytonium Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 23.07.23, 16:38
                    mateusz.urbanski napisał(a):


                    > Chrześcijaństwo-poza katolicyzmem- ewaluowało

                    Szczególnie protestantyzm, który spalił więcej kobiet niż wszystkie inne odłamy razem.
                    • mateusz.urbanski Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 23.07.23, 19:30
                      pozytonium napisał:

                      > mateusz.urbanski napisał(a):

                      > > Chrześcijaństwo-poza katolicyzmem- ewaluowało
                      >
                      > Szczególnie protestantyzm, który spalił więcej kobiet niż wszystkie inne odłamy
                      > razem.
                      >
                      Słusznie, ale to już historia
                      Polska nadrabia, współczesne polowanie na czarownice możemy obserwować już od kilku dni. Tu na forum też
                      A wydawałoby się, takie rzeczy tylko u muslimów
                      Kobieta jest żywym inkubatorem, jej rola być "matkom" jedynie.
                      Przymus urodzenia, doprowadzenie do śmierci przez nieudzielenie pomocy wg najnowszej wiedzy medycznej!
                      Polskim osiągnięciem w tej dziedzinie jest ostatnie namaszczenie
                      I śledztwo przy poronieniu, "procedury"!
                      Podobnie rajcowały i tych śledczych inkwizytatorów.

                      • mateusz.urbanski Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 23.07.23, 19:37
                        inkwizytatorów.
                        >
                        Inkwizytorów 😀
                        • mazala2 Snajperowi i podobnie myślącym polecam 24.07.23, 07:52
                          opinię expertów w sprawie związku Konstytucji z przerywaniem ciąży w Polsce


                          czasopisma.uwm.edu.pl/index.php/sp/article/view/7692
                          • adam.eu Re: Snajperowi i podobnie myślącym polecam 24.07.23, 08:42
                            mazala2 napisał:

                            > opinię expertów w sprawie związku Konstytucji z przerywaniem ciąży w Polsce
                            >
                            >
                            > czasopisma.uwm.edu.pl/index.php/sp/article/view/7692


                            Wypadało by coś napisać o tych ekspertach.
                            Czy to są eksperci dopierania przez Ordo Iuris?
                            Wypadło też by Ci skomentować, a nie dawać gołe linki
                            A i wątek już tak jest rozbudowany, że wypadało by zacytować poprzednika, jak to już Ci się udało, kiedy cytowałeś samego siebie.

                            A i jeszcze pytanie, czy znałeś już opinię tych Twoich ekspertów, jak zakładałeś wątek i nie miałeś wyrobione zdania co do aborcji?
                      • pozytonium Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 24.07.23, 01:46
                        mateusz.urbanski napisał(a):

                        > pozytonium napisał:
                        >
                        > > mateusz.urbanski napisał(a):
                        >
                        > > > Chrześcijaństwo-poza katolicyzmem- ewaluowało
                        > >
                        > > Szczególnie protestantyzm, który spalił więcej kobiet niż wszystkie inne
                        > odłamy
                        > > razem.
                        > >
                        > Słusznie, ale to już historia
                        > Polska nadrabia, współczesne polowanie na czarownice możemy obserwować już o
                        > d kilku dni. Tu na forum też
                        > A wydawałoby się, takie rzeczy tylko u muslimów
                        > Kobieta jest żywym inkubatorem, jej rola być "matkom" jedynie.
                        > Przymus urodzenia, doprowadzenie do śmierci przez nieudzielenie pomocy wg najn
                        > owszej wiedzy medycznej!
                        > Polskim osiągnięciem w tej dziedzinie jest ostatnie namaszczenie
                        > I śledztwo przy poronieniu, "procedury"!
                        > Podobnie rajcowały i tych śledczych inkwizytatorów.

                        Jedna z moich byłych ma udar słoneczny. Jestem z nią w stałym kontakcie. Nie da się tak wyrugować 12 lat wspólnego życia. Można nie być ze sobą, ale wymazać tego nie da się. Po rozstaniu ze mną stała się "dziewicą". 15 lat bez chłopa. Ludzie muszą się nauczyć, że miłość nie polega tylko na seksie. To jest uczucie sięgające aż kręgosłupa. Jeśli kogoś raz szczerze pokochałeś to na całe życie. Nie musisz być razem. Sypiać w jednym łóżku. To nie jest warunek miłości, czy przyjaźni. Załatwiam sobie zabieg na naczyniaka. Nie jeżdżę autem ani rowerem. Znajomi obiecali mi (a to wśród mych znajomych jest jak przyrzeczenie), że zawiozą mnie w każde miejsce. Na ich koszt. Na tym polegają więzi międzyludzkie. Nie na uśmiechach typu amerykańskiego.
                        Ludzie nie muszą być fizycznie razem przez całe życie. Kobiety mi mówią, bym sobie znalazł sobie kolejną. Nigdy się na mnie nie zawiodły. Wiesz jaką to daje siłę? Znajoma sprzed 30 lat jest ci nadal przychylna. Ma kompletnie nowe życie. Rodzinę itp. A ciągle jest z tobą.
                        • oby.watel Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 24.07.23, 11:04
                          pozytonium napisał:

                          > Jedna z moich byłych ma udar słoneczny. Jestem z nią w stałym kontakcie. Nie da
                          > się tak wyrugować 12 lat wspólnego życia. Można nie być ze sobą, ale wymazać t
                          > ego nie da się. Po rozstaniu ze mną stała się "dziewicą". 15 lat bez chłopa. Lu
                          > dzie muszą się nauczyć, że miłość nie polega tylko na seksie. To jest uczucie s
                          > ięgające aż kręgosłupa. Jeśli kogoś raz szczerze pokochałeś to na całe życie. N
                          > ie musisz być razem. Sypiać w jednym łóżku. To nie jest warunek miłości, czy pr
                          > zyjaźni. Załatwiam sobie zabieg na naczyniaka. Nie jeżdżę autem ani rowerem. Zn
                          > ajomi obiecali mi (a to wśród mych znajomych jest jak przyrzeczenie), że zawioz
                          > ą mnie w każde miejsce. Na ich koszt. Na tym polegają więzi międzyludzkie. Nie
                          > na uśmiechach typu amerykańskiego.
                          > Ludzie nie muszą być fizycznie razem przez całe życie. Kobiety mi mówią, bym so
                          > bie znalazł sobie kolejną. Nigdy się na mnie nie zawiodły. Wiesz jaką to daje s
                          > iłę? Znajoma sprzed 30 lat jest ci nadal przychylna. Ma kompletnie nowe życie.
                          > Rodzinę itp. A ciągle jest z tobą.

                          Ludzie mają uczyć się na Twoim przykładzie? Napisz swoją biografię i zwróć się do Czarnka, by z niej uczynił lekturę obowiązkową i wzór do naśladowania. Ale najpierw przekonaj ePiSkopat.
                          • pozytonium Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 28.07.23, 01:49
                            oby.watel napisał:

                            > Ludzie mają uczyć się na Twoim przykładzie? Napisz swoją biografię i zwróć się
                            > do Czarnka, by z niej uczynił lekturę obowiązkową i wzór do naśladowania. Ale n
                            > ajpierw przekonaj ePiSkopat.

                            Żadnej biografii nie zamierzam pisać. Ludzie poczytają i tak po swojemu zrobią. A mogą nawet jej nie czytać tak, jak Tomasza Lisa, której poczytności nawet sam Lis nie przewidział :)
                            Nie oceniam ludzi i nawet się sprzeczam o to ze swoją mamą. Ona ocenia. Żona była dobrą kobietą, do czasu, jak żył jej dziadek, który nad jej rodziną jakoś panował. Po jego śmierci głową jej rodziny została teściowa. Pazerna baba. Wnuk jej potrzebuje jakieś 2-3 lata na rozsadzenie ich od środka. Przy mim to ja jestem baranek. Żona zmienia mu co roku klasę/szkołę. Do czasu jak nie będzie miał zdolności prawnej może tak robić. Ale potem to on już decyduje. To co mnie różni od żony to to, że ona nie ma przyjaciół na całe życie. Szybko nawiązuje kontakty w nowej pracy, ale po jej zmienieniu te kontakty się urywają. Znajomi już nie są jej potrzebni. Ba stanowią balast. Nie można być skierowanym tylko na siebie "ja chcę, ja muszę, itp."
                            Jestem lewakiem, swój pogląd odnośnie aborcji wyjaśniłem. Są różne powody wykonania aborcji: zdrowotne, ciąża z przestępstwa, itp. Ale nie jak u Joanny, że ciąża przeszkadza jej być Johny d`Arc i przeszkadza w imprezach i piciu na umór. U Johny d`Arc stwierdzono po kilku godzinach 1.5 promila alkoholu.
                            • oby.watel Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 28.07.23, 10:24
                              pozytonium napisał:

                              > Jestem lewakiem, swój pogląd odnośnie aborcji wyjaśniłem. Są różne powody wykon
                              > ania aborcji: zdrowotne, ciąża z przestępstwa, itp. Ale nie jak u Joanny, że ci
                              > ąża przeszkadza jej być Johny d`Arc i przeszkadza w imprezach i piciu na umór.
                              > U Johny d`Arc stwierdzono po kilku godzinach 1.5 promila alkoholu.

                              Wierzący lewak o prawicowych poglądach?

                              > Nie oceniam ludzi i nawet się sprzeczam o to

                              ... ale niektórych oceniam, oskarżam i powtarzam kłamliwe bzdury. Joanna miała prawo spędzić płód i nie musi się ze swojej decyzji nikomu tłumaczyć. To jej życie i ma prawo kształtować je tak, jak uważa. Nie wszyscy płodzą dzieci, a potem zmieniają kobietę i porzucają dzieci.
                              • pozytonium Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 23.08.23, 23:05
                                oby.watel napisał:

                                > pozytonium napisał:
                                >
                                > > Jestem lewakiem, swój pogląd odnośnie aborcji wyjaśniłem. Są różne powody
                                > wykon
                                > > ania aborcji: zdrowotne, ciąża z przestępstwa, itp. Ale nie jak u Joanny,
                                > że ci
                                > > ąża przeszkadza jej być Johny d`Arc i przeszkadza w imprezach i piciu na
                                > umór.
                                > > U Johny d`Arc stwierdzono po kilku godzinach 1.5 promila alkoholu.
                                >
                                > Wierzący lewak o prawicowych poglądach?

                                Kaczor od kiedy jest prawicowy?

                                >
                                > > Nie oceniam ludzi i nawet się sprzeczam o to
                                >
                                > ... ale niektórych oceniam, oskarżam i powtarzam kłamliwe bzdury. Joanna miała
                                > prawo spędzić płód i nie musi się ze swojej decyzji nikomu tłumaczyć. To jej ży
                                > cie i ma prawo kształtować je tak, jak uważa. Nie wszyscy płodzą dzieci, a pote
                                > m zmieniają kobietę i porzucają dzieci.

                                Takie jest życie. Dziecko jest dzieckiem i należy o nie dbać (choćby płacąc alimenty na dziecko, opłacać kieszonkowe, organizować wypoczynek letni itp.), baba jak się okaże wredną to ją zamienić na nowszy model.

                                Wbrew pozorom, to mężczyźni nie przechodzą menopauzy. Im się charakter nie zmienia z dnia na dzień.
                                • mateusz.urbanski Re: Czy używanie prezerwatyw jest zgodne z Konsty 24.08.23, 08:05
                                  Zuzanna i starcy
    • snajper55 Brzuch mazali 22.07.23, 15:38
      Czy jeśli w brzuchu mazali w jakiś sposób zagnieździ się człowiek, to czy mazala ma prawo go usunąć, czy nie ma tego prawa? A może zrobimy referendum czy ma prawo go usunąć?

      S
      • mazala2 Re: Brzuch mazali 22.07.23, 15:58
        snajper55 napisał:

        > Czy jeśli w brzuchu mazali w jakiś sposób zagnieździ się człowiek, to czy mazal
        > a ma prawo go usunąć, czy nie ma tego prawa? A może zrobimy referendum czy ma p
        > rawo go usunąć?
        >
        > S

        Aż kipi od nielogiczności i powierzchownego myślenia. Snajperzy nie są od rozważania problemów ludzkich tylko od strzelania.

        Doskonale o tym zaświadczasz z wdziękiem dziecka.
        • snajper55 Re: Brzuch mazali 22.07.23, 16:00
          mazala2 napisał:

          > snajper55 napisał:
          >
          > > Czy jeśli w brzuchu mazali w jakiś sposób zagnieździ się człowiek, to czy
          > mazal
          > > a ma prawo go usunąć, czy nie ma tego prawa? A może zrobimy referendum cz
          > y ma p
          > > rawo go usunąć?
          >
          > Aż kipi od nielogiczności i powierzchownego myślenia. Snajperzy nie są od rozwa
          > żania problemów ludzkich tylko od strzelania.
          >
          > Doskonale o tym zaświadczasz z wdziękiem dziecka.

          A odpowiedź? Masz prawo do usunięcia tego człowieka, czy też nie masz prawa? Czy odpowiedź potrafisz racjonalni uzasadnić?

          S.
          • mazala2 Re: Brzuch mazali 22.07.23, 16:08
            Nie mam prawa do usunięcia człowieka z brzucha jeśli łamię obowiązujące prawo obowiazujące w społeczności, której jestem obywatelem.
            • snajper55 Re: Brzuch mazali 22.07.23, 16:54
              mazala2 napisał:

              > Nie mam prawa do usunięcia człowieka z brzucha jeśli łamię obowiązujące prawo
              > obowiazujące w społeczności, której jestem obywatelem.

              A co prawo powinno w takiej sytuacji stanowić? Czy prawo powinno pozwolić ci decydować o twoim brzuchu czy powinno ci tego prawa decyzji odmawiać?

              S.
              • oby.watel Re: Brzuch mazali 22.07.23, 17:20
                snajper55 napisał:

                > A co prawo powinno w takiej sytuacji stanowić? Czy prawo powinno pozwolić ci de
                > cydować o twoim brzuchu czy powinno ci tego prawa decyzji odmawiać?

                Prawo powinno obligować mazalę do posiadania dziecka w brzuchu, z zastrzeżeniem, że nie w celu zaspokojenia głodu.
                • snajper55 Re: Brzuch mazali 22.07.23, 17:21
                  oby.watel napisał:

                  > snajper55 napisał:
                  >
                  > > A co prawo powinno w takiej sytuacji stanowić? Czy prawo powinno pozwolić
                  > ci de
                  > > cydować o twoim brzuchu czy powinno ci tego prawa decyzji odmawiać?
                  >
                  > Prawo powinno obligować mazalę do posiadania dziecka w brzuchu, z zastrzeżeniem
                  > , że nie w celu zaspokojenia głodu.

                  :D

                  S.
              • mazala2 Re: Brzuch mazali 22.07.23, 19:53
                snajper55 napisał:

                > mazala2 napisał:
                >
                > > Nie mam prawa do usunięcia człowieka z brzucha jeśli łamię obowiązujące
                > prawo
                > > obowiazujące w społeczności, której jestem obywatelem.
                >
                > A co prawo powinno w takiej sytuacji stanowić? Czy prawo powinno pozwolić ci de
                > cydować o twoim brzuchu czy powinno ci tego prawa decyzji odmawiać?
                >
                > S.

                Rozważamy nasz problem w warunkach OBOWIĄZUJĄCEGO prawa.
                • snajper55 Re: Brzuch mazali 22.07.23, 21:43
                  mazala2 napisał:

                  > Rozważamy nasz problem w warunkach OBOWIĄZUJĄCEGO prawa.

                  W takim razi nie ma żadnego problemu. Wolno to, czego prawa nie zabrania i koniec dyskusji.

                  S.
                  • mazala2 Re: Brzuch mazali 23.07.23, 10:06
                    snajper55 napisał:

                    > mazala2 napisał:
                    >
                    > > Rozważamy nasz problem w warunkach OBOWIĄZUJĄCEGO prawa.
                    >
                    > W takim razi nie ma żadnego problemu. Wolno to, czego prawa nie zabrania i koni
                    > ec dyskusji.
                    >

                    Problem jest bo się nim zajmujemy i nawzajem staramy się przekonać jeden drugiego do swoich racji.Używamy przy tym argumentów racjonalnych ale zawierających sprzecznosci. Trzeba je uporządkowac, przyjąć warunki wstępne wymiany zdań bo tylko wtedy mozemy wzbogacić naszą wiedzę o poruszanym problemie. Termin "problem" jest tak skomplikowany, w naukowym rozumieniu, że bardzo trudno o nim rozmawiać jezykiem potocznym, którego główną funkcją jest, z biologicznego punktu widzenia, jest walka o przertrwanie.

                    > S.
                    • pozytonium Re: Brzuch mazali 23.07.23, 11:09
                      mazala2 napisał:


                      > Problem jest bo się nim zajmujemy i nawzajem staramy się przekonać jeden drugie
                      > go do swoich racji.Używamy przy tym argumentów racjonalnych ale zawierających s
                      > przecznosci. Trzeba je uporządkowac, przyjąć warunki wstępne wymiany zdań bo ty
                      > lko wtedy mozemy wzbogacić naszą wiedzę o poruszanym problemie. Termin "problem
                      > " jest tak skomplikowany, w naukowym rozumieniu, że bardzo trudno o nim rozmaw
                      > iać jezykiem potocznym, którego główną funkcją jest, z biologicznego punktu wi
                      > dzenia, jest walka o przertrwanie.

                      Nie ma racjonalnych argumentów.
                      Nasz tok myślenia jest taki jaki nam narzuciła ewolucja. Mózg nie pracuje racjonalnie tylko tak, by organizm przeżył. Nikt nie może powiedzieć, że racjonalnie myśli. Nasza analiza jest oparta na znikomej ilości faktów. Nie poznamy nigdy ich wszystkich. Dla Newtona dostępnymi prędkościami były rzędu kilkuset km/h. Dla takich prędkości jego racjonalne myślenie się sprawdzało. Ale przyszedł Einstein i stwierdził, że dla dużych prędkości teoria Newtona się nie sprawdza i trzeba nanieść poprawki. Gdy jedziesz z Rzeszowa do Świnoujścia to jesteś w stanie przewidzieć parametry podróży według Newtona. Ale jak już używasz GPS to musisz uwzględnić Einsteina.
                      • stefan4 Re: Brzuch mazali 30.07.23, 16:10
                        pozytonium:
                        > Dla Newtona dostępnymi prędkościami były rzędu kilkuset km/h.

                        Prędkość orbitalna Merkurego wynosi 58,98–38,86 km/s (jak się przybliża do Słońca, to przyspiesza, a jak się oddala, to zwalnia), czyli 212,328–139,896 km/h. Pisząc ,,kilkuset km/h'' rąbnąłeś się więc o trzy rzędy dziesiętne.

                        W dodatku Newton znał tą prędkość. Wiedział również, że kształt orbity Merkurego odbiega od wynikającego z jego praw, mianowicie nie jest to stacjonarna elipsa, tylko wirująca elipsa. Przeprowadzał rachunki zaburzającego wpływu innych planet Układu Słonecznego na ruch Merkurego, ale ten wpływ wychodził mu zbyt mały dla wyjaśnienia anomalii. Coś było źle — i z tą świadomością Newton umarł.

                        Ta anomalia daje się w pełni wytłumaczyć w oparciu o szczególną teorię względności. Wielka prędkość powoduje wzrost masy, więc kiedy Merkury jest bliżej Słońca, to jest ,,cięższy'', więc silniej przyciągany. Czyli to jest trochę tak, jak gdyby siła przyciągania Słońca była proporcjonalna do
                            M · m0 / r^(2+ε)         dla 0<ε<1
                        (M — masa Słońca; m0 — masa spoczynkowa Merkurego; r — chwilowa odległość jednego od drugiego). Łatwo sprawdzić, że trajektorie ciał pod działaniem takiej siły to wirujące elipsy; wirujące tym szybciej im ε jest bliżej jedynki.

                        pozytonium:
                        > Nie ma racjonalnych argumentów.

                        A cóż jest w tym nieracjonalnego? Czy fizyka sprzed stu lat wykracza poza Twoje możliwości pojmowania?

                        - Stefan
                        • oby.watel Re: Brzuch mazali 31.07.23, 10:04
                          stefan4 napisał:

                          > Prędkość orbitalna Merkurego wynosi 58,98–38,86 km/s (jak się przybliża do Słoń
                          > ca, to przyspiesza, a jak się oddala, to zwalnia), czyli 212,328–139,896 km/h.
                          > Pisząc ,,kilkuset km/h'' rąbnąłeś się więc o trzy rzędy dziesiętne.

                          60 km/s to nie 216,0 0 km/h tylko 216.000 km/h. Rąbnąłeś się więc o trzy rzędy dziesiętne.
                          • stefan4 Re: Brzuch mazali 31.07.23, 23:56
                            stefan4:
                            > Prędkość orbitalna Merkurego wynosi 58,98–38,86 km/s [...] czyli
                            > 212,328–139,896

                            oby.watel:
                            > 60 km/s to nie 216,0 0 km/h tylko 216.000 km/h.

                            Zaraz, bo tu zdaje się mamy do czynienia z problemami przecinków i kropek.

                            Nie wiem, co oznacza Twoje
                                216,0 0
                            ale 60 km/s to około 216 tysięcy km/h. Dokładnie to miałem na myśli, a redundantnym przecinkiem oddzieliłem tysiące. Wydawało mi się, że takie użycie przecinka jest powszechnie stosowane, ale widać nie we wszystkich kręgach społeczeństwa. Przepraszam więc za wprowadzenie Cię w błąd.

                            - Stefan
                            • wariant_b Re: Brzuch mazali 01.08.23, 00:37
                              Ale przy okazji wyszło, jak dokładnymi wynikami wieloletnich obserwacji astronomicznych
                              dysponował Newton. Cykl rotacji orbity Merkurego to bodaj trzy miliony lat.
                            • oby.watel Re: Brzuch mazali 30.08.23, 19:52
                              stefan4 napisał:

                              > Nie wiem, co oznacza Twoje
                              >     216,0 0
                              > ale 60 km/s to około 216 tysięcy km/h. Dokładnie to miałem na myśli, a redunda
                              > ntnym przecinkiem oddzieliłem tysiące. Wydawało mi się, że takie użycie przeci
                              > nka jest powszechnie stosowane, ale widać nie we wszystkich kręgach społeczeńst
                              > wa. Przepraszam więc za wprowadzenie Cię w błąd.

                              Nie Ty wprowadziłeś w błąd mnie, lecz ja wyprowadziłem z błędu Ciebie. Twój błąd polega na tym, że w Polsce i w wielu innych krajach przecinek jest separatorem dziesiętnym, zaś kropka służy do grupowania tysięcy. Trzeba o tym pamiętać, żeby nie doszło do nieporozumień. 123,456 w Polsce to 123 i 456 tysięcznych, a w krajach anglosaskich to 123456. Analogicznie 123.456 to w Polsce 123456, a w krajach anglosaskich to 123 i 456 tysięcznych.
                          • pozytonium Re: Brzuch mazali 01.08.23, 01:53
                            oby.watel napisał:

                            > stefan4 napisał:
                            >
                            > > Prędkość orbitalna Merkurego wynosi 58,98–38,86 km/s (jak się przybliża d
                            > o Słoń
                            > > ca, to przyspiesza, a jak się oddala, to zwalnia), czyli 212,328–139,896
                            > km/h.
                            > > Pisząc ,,kilkuset km/h'' rąbnąłeś się więc o trzy rzędy dziesiętne.
                            >
                            > 60 km/s to nie 216,0 0 km/h tylko 216.000 km/h. Rąbnąłeś się więc o trzy rzędy
                            > dziesiętne.

                            Jedyną osiągalną dla Newtona prędkością była prędkość kuli wystrzelonej z armaty.
                            W przypadku Merkurego już trzeba uwzględnić poprawkę Einsteina. Choć niewielką.
                            Teoria Einsteina wyjaśniła anomalie orbity Merkurego. W połowie XIX wieku zauważono, że ruch tej planety wykazuje niewielkie odchylenia względem obliczeń wynikających z Newtonowskich praw ruchu i grawitacji. Anomalia orbity Merkurego jest bardzo niewielka, wynosi bowiem 43 sekundy kątowe na każde sto lat. Ale jednak one są zauważalne. Newton nie mógł tego zauważyć.
                    • oby.watel Re: Brzuch mazali 23.07.23, 11:30
                      mazala2 napisał:

                      > Problem jest bo się nim zajmujemy i nawzajem staramy się przekonać jeden drugie
                      > go do swoich racji.Używamy przy tym argumentów racjonalnych ale zawierających s
                      > przecznosci. Trzeba je uporządkowac, przyjąć warunki wstępne wymiany zdań bo ty
                      > lko wtedy mozemy wzbogacić naszą wiedzę o poruszanym problemie. Termin "problem
                      > " jest tak skomplikowany, w naukowym rozumieniu, że bardzo trudno o nim rozmaw
                      > iać jezykiem potocznym, którego główną funkcją jest, z biologicznego punktu wi
                      > dzenia, jest walka o przertrwanie.

                      Problem polega na tym, że wyznawcy cudów niewidów połączyli imaginacje z nauką, nazwali zarodek człowiekiem, przekonują, że aborcja to morderstwo i zmuszają kobiety do rodzenia martwych płodów tylko po to, by mogli zarobić na odprawianiu guseł przy pochówku. Problem zniknie jeśli zajmą się swoimi gusłami i przestaną zmuszać ludzi do podzielania ich imaginacji. Nikt klechy do aborcji nie zmusza, więc niech klecha od...wali się od naszych dziewczyn, żon, matek. Bo to one, nie on, biorą na swoje barki ciężar odpowiedzialności, na nie spada ciężar wychowania i utrzymania. Klecha jedynie potrafi przyjść, udzielić zbawiennych choć bezużytecznych rad i kasować za usługi, a to za chrzest, a to za komunię, a to za kolędę, a to co łaska, nie mniej niż 500.
                      • pozytonium Czy noworodek jest człowiekiem? 23.07.23, 16:40
                        oby.watel napisał:

                        Bez opiekunów nie przeżyje 3 dni.
                      • pozytonium Re: Brzuch mazali 01.08.23, 02:03
                        oby.watel napisał:

                        > mazala2 napisał:
                        >
                        > > Problem jest bo się nim zajmujemy i nawzajem staramy się przekonać jeden
                        > drugie
                        > > go do swoich racji.Używamy przy tym argumentów racjonalnych ale zawierają
                        > cych s
                        > > przecznosci. Trzeba je uporządkowac, przyjąć warunki wstępne wymiany zdań
                        > bo ty
                        > > lko wtedy mozemy wzbogacić naszą wiedzę o poruszanym problemie. Termin "p
                        > roblem
                        > > " jest tak skomplikowany, w naukowym rozumieniu, że bardzo trudno o nim
                        > rozmaw
                        > > iać jezykiem potocznym, którego główną funkcją jest, z biologicznego pun
                        > ktu wi
                        > > dzenia, jest walka o przertrwanie.
                        >
                        > Problem polega na tym, że wyznawcy cudów niewidów połączyli imaginacje z nauką,
                        > nazwali zarodek człowiekiem, przekonują, że aborcja to morderstwo i zmuszają k
                        > obiety do rodzenia martwych płodów tylko po to, by mogli zarobić na odprawianiu
                        > guseł przy pochówku. Problem zniknie jeśli zajmą się swoimi gusłami i przestan
                        > ą zmuszać ludzi do podzielania ich imaginacji. Nikt klechy do aborcji nie zmusz
                        > a, więc niech klecha od...wali się od naszych dziewczyn, żon, matek. Bo to one,
                        > nie on, biorą na swoje barki ciężar odpowiedzialności, na nie spada ciężar wyc
                        > howania i utrzymania. Klecha jedynie potrafi przyjść, udzielić zbawiennych choć
                        > bezużytecznych rad i kasować za usługi, a to za chrzest, a to za komunię, a to
                        > za kolędę, a to co łaska, nie mniej niż 500.

                        Do pochówku osoby zmarłej zobowiązana jest gmina, na terenie której nastąpił zgon.
                        Klechę wynajmują sobie ludzie z sentymentu. I płacą, bo tak chcą.
                        Pochówek jest za 0 zł.
    • mozart Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 15:42
      Jak widzę PiS to jestem za aborcją.
    • snajper55 Konstytucja a aborcja 22.07.23, 16:07
      Czy Konstytucja cokolwiek pisze o aborcji? Nie mogę znaleźć. Pomożecie?

      S.
    • mazala2 Sorki alem na mecz muszem :) 22.07.23, 16:09
      mazala2 napisał:

      > racjonalnie w Polsce a jeśli tak to jak to zrobić ?
      >
      > Pytam ponieważ sam nie potrafię znaleźć zadawalającego rozwiązania tego proble
      > mu bez wstępnych założeń co do początku ludzkiego życia i zgodności z Konstytuc
      > ją.
      >
      > Ciekawym zdania forumowiczów :)
      >
      >
    • ave.duce Czy aborcja na boskie żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 16:23
      racjonalnie w Polsce, a jeśli tak, to jak to zrobić ?

      Jak pokazują dane statystyczne, poronieniem kończy się nawet 50% wszystkich ciąż, z czego w ponad połowie przypadków do utraty ciąży dochodzi tuż po zagnieżdżeniu się zarodka w macicy – krwawienie z dróg rodnych pojawia się wówczas w okresie okołomiesiączkowym, a kobieta często nie zdaje sobie sprawy, że właśnie poroniła. Aż 80% poronień przypada na pierwszy trymestr ciąży (pierwsze 12 tygodni ciąży).

      b/o ...
    • m.c.hrabia Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 17:34
      wszystko da się uzasadnić , skoro istnienie niejakiego boga daje się uzasadnić to nawet najbardziej bzdurną teorię czy rzecz, też można.
      • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 19:59
        m.c.hrabia napisał:

        > wszystko da się uzasadnić , skoro istnienie niejakiego boga daje się uzasadnić
        > to nawet najbardziej bzdurną teorię czy rzecz, też można.


        Moim zdaniem, nie wszystko da się uzasadnić w sposób racjonalny nie łamiąc logicznego wywodu. To powinno być oczywiste i dla Ciebie pomimo nieodpartych Twoich tendecji do prymitywizmu przy analizowaniu twierdzeń w języku potocznym

        PS
        Zastanów się nad sensem tego coś zwykł tu, na FK, wypisywać.
        • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 21:44
          mazala2 napisał:

          > Moim zdaniem, nie wszystko da się uzasadnić w sposób racjonalny nie łami
          > ąc logicznego wywodu.

          A czego, twoim zdaniem, nie można uzasadnić?

          S.
          • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 15:09
            snajper55 napisał:

            > A czego, twoim zdaniem, nie można uzasadnić?

            Nie można na przykład uzasadnić dlaczego usuwa się polemiczne wpisy. Podobno tak postępuje zakompleksiony gówniarz albo członek PiS-u, ale to tylko teoria.
    • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 19:39
      No i po meczu!
      Wygraliśmy z Japonią w 4-rech setach :)

      I teraz wrócić możemy do naszej rozmowy jeśli ktoś chce.
      • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 21:19
        mazala2 napisał:

        > No i po meczu!
        > Wygraliśmy z Japonią w 4-rech setach :)
        >
        > I teraz wrócić możemy do naszej rozmowy jeśli ktoś chce.

        Dążenie do potwierdzenia z góry przyjętej tezy nazywasz rozmową? Życie ludzkie nie zaczyna się w momencie zapłodnienia. Owszem, to początek procesu, ale o życiu człowieka można mówić dopiero wtedy, gdy przyjdzie na świat i jest w stanie żyć samodzielnie.
        • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 21:47
          oby.watel napisał:

          > Dążenie do potwierdzenia z góry przyjętej tezy nazywasz rozmową? Życie ludzkie
          > nie zaczyna się w momencie zapłodnienia.

          Jeśli zdefiniujemy, że zaczyna się w momencie zapłodnienia, to wtedy będzie się zaczynało. Jeśli zdefiniujemy, że zaczyna się w momencie porodu, to wtedy będzie się zaczynało. To my definiujemy takie pojęcie jak "życie człowieka".

          S.
          • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 23:08
            snajper55 napisał:

            > Jeśli zdefiniujemy, że zaczyna się w momencie zapłodnienia, to wtedy będzie się
            > zaczynało. Jeśli zdefiniujemy, że zaczyna się w momencie porodu, to wtedy będz
            > ie się zaczynało. To my definiujemy takie pojęcie jak "życie człowieka".

            Jeśli zdefiniujemy, że Ziemia jest płaska, to Ziemia będzie płaska?
            • tapatik Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 23:51
              oby.watel napisał:

              > Jeśli zdefiniujemy, że Ziemia jest płaska, to Ziemia będzie płaska?

              Możemy zdefiniować co to oznacza pojęcie płaski.
              Możemy też założyć, że Ziemia jest płaska, natomiast nie możemy zdefiniować, że Ziemia jest płaska.
              • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 11:20
                tapatik napisał:

                > Możemy zdefiniować co to oznacza pojęcie płaski.
                > Możemy też założyć, że Ziemia jest płaska, natomiast nie możemy zdefinio
                > wać, że Ziemia jest płaska.

                Snajper o tym wie skoro twierdzi, że wszystko można "definiować"??
                • tapatik Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 24.07.23, 21:34
                  oby.watel napisał:

                  > Snajper o tym wie skoro twierdzi, że wszystko można "definiować"??

                  Kłamiesz. Snajper nigdzie tego nie napisał.
                  A jeśli uważasz, że napisał, to wskaż w którym miejscu.
                  • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 24.07.23, 21:46
                    tapatik napisał:

                    > Kłamiesz. Snajper nigdzie tego nie napisał.
                    > A jeśli uważasz, że napisał, to wskaż w którym miejscu.

                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,176390546,176390546,Czy_aborcja_na_zadanie_da_sie_uzasadnic.html?p=176393431
                    • tapatik Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 24.07.23, 22:36
                      oby.watel napisał:

                      > tapatik napisał:
                      >
                      > > Kłamiesz. Snajper nigdzie tego nie napisał.
                      > > A jeśli uważasz, że napisał, to wskaż w którym miejscu.
                      >
                      > forum.gazeta.pl/forum/w,28,176390546,176390546,Czy_aborcja_na_zadanie_da_sie_uzasadnic.html?p=176393431

                      No właśnie. W tym miejscu Snajper pisze, że można zdefiniować od kiedy zaczyna się życie, a nie że wszystko można zdefiniować.
                      Czyli wychodzi na moje :P
                      • oby.watel Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 25.07.23, 10:18
                        tapatik napisał:

                        > No właśnie. W tym miejscu Snajper pisze, że można zdefiniować od kiedy zaczyna
                        > się życie, a nie że wszystko można zdefiniować.
                        > Czyli wychodzi na moje :P

                        Dziwne by było gdyby nie wyszło, skoro wyszło, że oskarżenie o kłamstwo jest kłamstwem.
    • szczypawka.jadowita Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 21:31
      Na pewno nie da się uzasadnić pretensji PIS, ePISkopatu i Ordo Iuris do decydowania o kobietach zamiast decydowania kobiet o sobie samych.
      • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 22.07.23, 21:49
        szczypawka.jadowita napisała:

        > Na pewno nie da się uzasadnić pretensji PIS, ePISkopatu i Ordo Iuris do decydow
        > ania o kobietach zamiast decydowania kobiet o sobie samych.

        Da się.

        PiS, Episkopat i Ordo Iuris to kwintesencja patriotyzmu, polskości oraz etyki judeochrześcijańskiej, dlatego mają prawo decydować o kobiecych brzuchach, pochwach i macicach oraz o męskich penisach.

        S.
        • szczypawka.jadowita Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 16:46
          No tak, ale dlaczego usunąłeś wpis homosovieticusa?
          • szczypawka.jadowita Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 17:24
            Przepraszam, on był pod innym moim wpisem. I jest.
    • mazala2 Dzięki wszystkim zabierającym głos :) 23.07.23, 10:21
      mazala2 napisał:

      > racjonalnie w Polsce a jeśli tak to jak to zrobić ?
      >
      > Pytam ponieważ sam nie potrafię znaleźć zadawalającego rozwiązania tego proble
      > mu bez wstępnych założeń co do początku ludzkiego życia i zgodności z Konstytuc
      > ją.
      >
      > Ciekawym zdania forumowiczów :)
      >
      >


      Było pożytecznie, mam taką nadzieję, poznać opinię aktywnych forumowiczów.
    • jureek Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 14:21
      Przypuszczam, że robisz wiele rzeczy, które nie mają żadnego uzasadnienia w Konstytucji. Spróbuj mi np. uzasadnić konstytucyjnie drapanie się za uchem. Jednak z tego, że czegoś się nie da w Konstytucji uzasadnić nie wynika jeszcze konieczność umieszczania tego w kodeksie karnym.
      • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 15:53
        jureek napisał:

        > Przypuszczam, że robisz wiele rzeczy, które nie mają żadnego uzasadnienia w Kon
        > stytucji. Spróbuj mi np. uzasadnić konstytucyjnie drapanie się za uchem. Jednak
        > z tego, że czegoś się nie da w Konstytucji uzasadnić nie wynika jeszcze koniec
        > zność umieszczania tego w kodeksie karnym.

        Szkoda, że nie przeczytałeś ze zrozumieniem wątku w, którym głos zabierasz.

        Stanowisko Federy w sprawie KARANIA za oborcje jest powszechnie znane ale ma ono mało wspólnego z załozonym wątkiem.
        • jureek Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 24.07.23, 21:00
          mazala2 napisał:

          > jureek napisał:
          >
          > > Przypuszczam, że robisz wiele rzeczy, które nie mają żadnego uzasadnienia
          > w Kon
          > > stytucji. Spróbuj mi np. uzasadnić konstytucyjnie drapanie się za uchem.
          > Jednak
          > > z tego, że czegoś się nie da w Konstytucji uzasadnić nie wynika jeszcze
          > koniec
          > > zność umieszczania tego w kodeksie karnym.
          >
          > Szkoda, że nie przeczytałeś ze zrozumieniem wątku w, którym głos zabierasz.

          To na drugi raz napisz bardziej zrozumiale, o co Ci chodzi. Ja zrozumiałem to tak, że pytasz o uzasadnienie aborcji na żądanie i czy da się ją uzasadnić zgodnie z konstytucją.
          Źle zrozumiałem?
    • m.c.hrabia Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 15:17
      tak samo jak przymus chodzenia kobiet w burkach , czy wychodzenia z domu tylko pod kontrolą mężczyzn, w Afganistanie.
      • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 16:14
        m.c.hrabia napisał:

        > tak samo jak przymus chodzenia kobiet w burkach , czy wychodzenia z domu tylko
        > pod kontrolą mężczyzn, w Afganistanie.


        Różne społeczności, różne wierzenia i różne zwyczaje. Globalizacja to proces świeżutki!
        Trwać będzie długo i dużo krwi ludzkiej się poleje
        • hana2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 24.07.23, 20:58
          "Globalizacja (...)

          W różnych częściach globu jakość życia ludzi jest na różnych poziomach. Krew się będzie lała dopóki system będzie bronił ludziom żyć na takim poziomie jakim by żyć chcieli.
          • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 31.07.23, 10:59
            hana2 napisała:

            > "Globalizacja (...)
            >
            > W różnych częściach globu jakość życia ludzi jest na różnych poziomach. Krew si
            > ę będzie lała dopóki system będzie bronił ludziom żyć na takim poziomie jakim b
            > y żyć chcieli.

            System istniejący będzie zawsze bronił poziomu życia istniejących elit ponieważ to one ten system "wymyśliły" a przede wszystkim wdrożyły w praktykę na przestrzeni ponad trzech tysięcy lat.
            • hana2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 31.07.23, 11:27
              Elity tego systemu nie wymyśliły. Wykorzystały brak świadomości. I aż tak bardzo tego systemu nie bronią, skoro pozwalają człowiekowi z pokolenia na pokolenie zwiększać świadomość. Obecnym czasom brakuje bardzo, bardzo dużo do ideału, ale zauważ że żyjemy w najlepszych jakie do tej pory były.

              • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 31.07.23, 12:57
                hana2 napisała:

                > Elity tego systemu nie wymyśliły.

                Zgoda.

                Wykorzystały brak świadomości.

                Zawsze bardziej wykształceni ( bogatsi) wykorzystywali resztę społeczności żeby zabezpieczyć swój zwierzęcy instynkt przedłużenia gatunku.

                I aż tak bardz
                > o tego systemu nie bronią, skoro pozwalają człowiekowi z pokolenia na pokolenie
                > zwiększać świadomość.

                Świadomość to abstrakcja pieniądz ( złoto) w ludzkiej świadomości konkret decydujący o ich codziennym życiu.. Tak mniemam.





                Obecnym czasom brakuje bardzo, bardzo dużo do ideału, al
                > e zauważ że żyjemy w najlepszych jakie do tej pory były.
                >
                • wariant_b Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 31.07.23, 13:07
                  mazala2 napisał:

                  > Zawsze bardziej wykształceni ( bogatsi) wykorzystywali resztę społeczności żeby
                  > zabezpieczyć swój zwierzęcy instynkt przedłużenia gatunku.

                  Coś z tymi elitami jest nie tak, skoro swój zwierzęcy instynkt przedłużania gatunku
                  zaspakajają za pomocą czynów pedofilnych lub homoseksualnych.
                  Nie udał nam się ten obecny sojusz tronu i ołtarza.
                  • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 31.07.23, 13:19
                    wariant_b napisał:

                    > mazala2 napisał:
                    >
                    > > Zawsze bardziej wykształceni ( bogatsi) wykorzystywali resztę społecznośc
                    > i żeby
                    > > zabezpieczyć swój zwierzęcy instynkt przedłużenia gatunku.
                    >
                    > Coś z tymi elitami jest nie tak, skoro swój zwierzęcy instynkt przedłużania gat
                    > unku
                    > zaspakajają za pomocą czynów pedofilnych lub homoseksualnych.

                    Zgoda z elitami jest coś nie tak ponieważ za bóstwo kontynuują czczenie złota a nie ludzkiego życia, które dzięki umysłowi wyróżnia nas spośród innych zwierząt.


                    > Nie udał nam się ten obecny sojusz tronu i ołtarza.


                    Nasz, jak piszesz, jest sojuszem wynikającym z pierwszego prawa słynnego, socjologa żydowskiego emigranta z Rosji.

                    Anglię ten sojusz uczynił mocarstwem światowym . W Polsce może zapobiec, na jakiś czas, wynarodowieniu
                    • hana2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 31.07.23, 14:22
                      "Anglię ten sojusz uczynił mocarstwem światowym"

                      Mocarstwem się stała, ale z innych przyczyn, choćby w wyniku eksplorowania świata. Ale ten sojusz rozprawił się z KK, ukazał okrucieństwo, masowe groby dzieci dorosłych, hipokryzję.

                      "W Polsce może zapobiec, na jakiś czas, wynarodowieniu"

                      Premier Włoch leci do prezydenta USA i rozmawia o sytuacji krajów Afryki, zwraca uwagę, że czas poświęcić uwagę na jakoś życia w tych krajach, ograniczyć w ten sposób emigrację po lepszy los, choćby do Włoch. My tymczasem zwracamy się do... kościoła. Co ma zrobić kościół? Odpuścić nam nieudzielenie pomocy potrzebującym? Usprawiedliwić depersonalizację drugiego człowieka? W jaki sposób kościół pomoże w niewynarodowieniu? Jesteś praktykującym katolikiem?





                  • tapatik Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 31.07.23, 20:25
                    wariant_b napisał:

                    > mazala2 napisał:
                    >
                    > > Zawsze bardziej wykształceni ( bogatsi) wykorzystywali resztę społecznośc
                    > i żeby
                    > > zabezpieczyć swój zwierzęcy instynkt przedłużenia gatunku.
                    >
                    > Coś z tymi elitami jest nie tak, skoro swój zwierzęcy instynkt
                    > przedłużania gatunku zaspakajają za pomocą czynów
                    > pedofilnych lub homoseksualnych.

                    Myślę, że większość elit jednak zaspokaja się tradycyjnie.
                    Natomiast tej części, która woli pedofilię jest po prostu łatwiej zdobyć ofiary dzięki byciu elitą.

                    > Nie udał nam się ten obecny sojusz tronu i ołtarza.

                    A to myślę, że nie ma nic wspólnego.
                    • snajper55 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 31.07.23, 20:44
                      tapatik napisał:

                      > Myślę, że większość elit jednak zaspokaja się tradycyjnie.
                      > Natomiast tej części, która woli pedofilię jest po prostu łatwiej zdobyć ofiary
                      > dzięki byciu elitą.

                      Co widać wyraźnie w kościele katolickim, w którym pedofile mają łatwy dostęp do dzieci i których gwałty ukrywane są przez przełożonych. Można wręcz odnieść wrażenie, że ukrywanie przestępstw pedofilów jest głównym zadaniem hierarchii kościoła katolickiego - od papieża do proboszcza.

                      S.
                • hana2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 31.07.23, 14:43
                  "Zawsze bardziej wykształceni ( bogatsi)"

                  Kiedyś dostęp do wykształcenia był bardzo utrudniony i wiązał się na przykład z jednoczesnym wejściem w stan duchowny. Teraz wykształcenie jest dostępne w naszej części świata raczej dla każdego. Wykształconymi ludźmi stają się ludzie o różnych wartościach, nie tylko wyznający prawo silniejszego. Zmniejsza się wyzysk poprzez zabezpieczanie praw słabszych. Istnieją elity, ale ciężko pracując i przy odrobinie szczęścia też je możesz trochę dogonił. Żyjemy w czasach ogromnych możliwości, dostępu do wiedzy przede wszystkim.


                  • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 31.07.23, 14:50
                    hana2 napisała:

                    > "Zawsze bardziej wykształceni ( bogatsi)"
                    >
                    > Kiedyś dostęp do wykształcenia był bardzo utrudniony i wiązał się na przykład z
                    > jednoczesnym wejściem w stan duchowny.

                    To prawda bo ludzie szybko zorientowali się, że religia nie tylko spaja ludzi ale również pozwala nad takim zbiorem sprawować kontrolę.

                    Dzisiaj, dalej o to zabiegają potomkowie tych elit ( Czcicieli Złotego Cielca) bo transformacja ustrojowa była świadomą rezygnacją z innej ideologii jak ideologii "rządów pieniądza"


                    Teraz wykształcenie jest dostępne w nas
                    > zej części świata raczej dla każdego. Wykształconymi ludźmi stają się ludzie o
                    > różnych wartościach, nie tylko wyznający prawo silniejszego. Zmniejsza się wyzy
                    > sk poprzez zabezpieczanie praw słabszych. Istnieją elity, ale ciężko pracując i
                    > przy odrobinie szczęścia też je możesz trochę dogonił. Żyjemy w czasach ogromn
                    > ych możliwości, dostępu do wiedzy przede wszystkim.
                    >
                    >
                    • hana2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 31.07.23, 15:05
                      "To prawda bo ludzie szybko zorientowali się, że religia nie tylko spaja"

                      Ludzi spaja przede wszystkim instynkt, bo jest istotą stadną. Ale wspólne rytuały spajają bardziej. Religie miały władze, bo miały chronić ludzi przed wymyślonym nieszczęściem.

                      "Dzisiaj, dalej o to zabiegają potomkowie tych elit ( Czcicieli Złotego Cielca) "

                      A o tym pierwsze słyszę, choć lubię czasem posłuchać bajek proroków apokalipsy.

                      Napisałam, że żyjemy w świecie dużych możliwości. Tak, mamy je, choć najczęściej ich wykorzystanie wiąże się z rezygnacja z innych wartości. Ale są. Pojawiły się. Jestem ciekawa świata za 10, 20 lat. Ale na spokojnie, bez pośpiechu.



                      • hana2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 31.07.23, 18:12
                        Dodam, że nie mam nic przeciwko wierze (w cokolwiek). Mam przeciwko instytucjom, które wykorzystują potrzebę wiary, potrzebę poczucia sensu oraz niewiedzę, aby zbijać kapitał, zaspokajać jakieś żądze.







                        • wariant_b Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 31.07.23, 20:11
                          hana2 napisała:

                          > Mam przeciwko instytucjom, które wykorzystują potrzebę wiary...

                          A ponieważ wiara ma nas bronić przed złem, muszą to zło nieustannie tworzyć.
                          To, co rozum zaakceptuje, wiara nakazuje odrzucić.
                        • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 01.08.23, 06:39
                          hana2 napisała:

                          > Dodam, że nie mam nic przeciwko wierze (w cokolwiek). Mam przeciwko instytucjom
                          > , które wykorzystują potrzebę wiary, potrzebę poczucia sensu oraz niewiedzę, ab
                          > y zbijać kapitał, zaspokajać jakieś żądze.
                          >
                          >
                          >
                          Pełna zgoda.
                          Szkoda, że podobnych instytucji jest nadal tak wiele
                      • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 01.08.23, 06:44
                        Infantylne manipulacje tekstem zniechęcają do dalszej wymiany opinii.
    • szczypawka.jadowita Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 15:57
      Na pewno da się uzasadnić likwidacja Cygana i Malwy. Racjonalnie.

      Mogliby zeznawać przeciw PISowi.
      • mazala2 Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 16:09
        szczypawka.jadowita napisała:

        > Na pewno da się uzasadnić likwidacja Cygana i Malwy. Racjonalnie.
        >
        > Mogliby zeznawać przeciw PISowi.
        >

        Na temat i precyzyjnie.
    • pkt4a Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 23.07.23, 17:15



      Przykład z Olsztyna . Proboszcz Lesław Pańczak podaje że w jego parafii :

      - w 2016 roku na niedzielne msze chodziło 650 osób
      - w 2023 roku na niedzielne msze chodziło 370 osób

      Wg niego liczba parafian wynosi 3032 osób

      Tenże proboszcz : "Katechezą w szkole obejmujemy mały procent młodzieży"

      żródło: dwumiesięcznik "Posłaniec" 3/2023 , str 56



      :)))))))


      .
      • tapatik Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 31.07.23, 20:48
        pkt4a napisała:

        > Przykład z Olsztyna . Proboszcz Lesław Pańczak podaje że w jego parafii :
        >
        > - w 2016 roku na niedzielne msze chodziło 650 osób
        > - w 2023 roku na niedzielne msze chodziło 370 osób
        >
        > Wg niego liczba parafian wynosi 3032 osób

        Jeśli pogłowie parafian nie zmieniło się znacząco, to już w 2016 na msze uczęszczało zaledwie 21% spośród nich.
        Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę dzieci i chorych to chodziło mniej niż połowa.
        Jak to możliwe?

        > Tenże proboszcz : "Katechezą w szkole obejmujemy mały procent młodzieży"

        I dlatego trzeba wprowadzić obowiązek chodzenia albo na religię albo na etykę, a nauczycieli etyki kształcą głównie uczelnie teologiczne.
        Podobno cwani Polacy już wymyślili metodę - chcą zgłaszać, że są buddystami, katechetów-buddystów nie ma, więc religii też nie będzie.
    • fallen_sorcerer Re: Czy aborcja na żądanie da się uzasadnić 24.07.23, 00:33
      Art. 32 - Równość i zakaz dyskryminacji.
      Penalizacja aborcji w praktyce uderza tylko w te kobiety, które nie mają 3-4 tys. na wyjazd i zabieg w Czechach (co władza im sama sugeruje).
      Czysta hipokryzja i dyskryminacja najsłabszych kobiet.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka