Dodaj do ulubionych

Przeczytaj - warto...

16.11.04, 05:48
Edward Sakowski

CICHY SZEPT.... IN BETWEEN (cz. 1)

Daj mi czasu wonnego
Parę chwil
Bym mógł przy ognisku
Odczytać jeszcze jeden dzień.
Gorących warg cichy szept
Zaplątany w zmrok.
Daj mi, ... bym przetrwał
Otulony w jego puch
Pośród dni zimowych.
Daj dotyk piersi rąk i stóp
Bym bujać mógł w obłokach
Jak szalony wiatr okruchy słońca zbierać
I wrzucac je przez twoje okno

*

Nie lata bliskich nas czynią
Nie czas uciera nasze wspomnienia
W moździerzu codziennych chwil
.... spójrz siedzimy przy stole
Pośród pachnących win
...jak przyjaciele od lat...
Czar ciepłych słów
Splątany mgłą zachodu
Pozwolił zerknąć na dno naszych dusz
Gdzie pośród niepozornych spraw
Jest miejsce na upojny śmiech i szept
Na zrozumienie paru prostych słów
Topiących grudke lodu
....
Nie czas odmierza przyjaźń
Pośród szarych dni
Lecz Ty i Ja
Na skrawku płynacego lądu

*

Weź kroplę rosy w drżąca dłoń
Zbliż ją do oczu
I wtedy ciepło odbitego światła
Roztoczy przed tobą jeszcze jedną bajkę
Gdzie rzeczy pierwsze ostatnimi się stają
...nie potrzebujesz żadnych śłów
Krzyku ci brak bo drobna łza.
Rozpaliła myśli szlak.... twarz ci drga
....bez szminki.... iii ... bez wrażeń
Rozdmuchiwanych przez wiatr
Czas zalazł ci za skorę.
A mokry łzy ślad
Zostawił nową zmarszczkę
Na twarzy co od lat szukała skarbu
W chmurach ...
Jeżeli jeszcze masz dość sił.
Weź drugą kroplę rosy
Unieś ją ... i śnij..

*

Potrafisz wyszeptać pragnienie?
Ciała swojego i gdzieś pośród mgieł
Zobaczyć szczęścia brzeg?
Rozwiń skrzydła i pędź...
Jeżeli potrafisz przybrać życia kształt
I zużyć go jak dobrą parę butów
Śmiałkiem zostaniesz
Co przestał liczyc czas..
A ty na splotach myśli między gwiazdami celu
Wydaje się że trwasz
A może ... pragnienie duszy co tak cicho łka
Odgadlaś.... jak niewielu z nas

*

Resztki ciepłych słów przysiadły na ustach
Niewypowiedziane okruchy myśli
Bezwstydnie gołe uganiały się między nimi
A zachodzące słońce było tak zajęte porządkami
Że nawet nie zauważyło jak ostatnie blaski
Zaczęły figlować.
Tylko jedna roztargniona dusza starała się
Zebrać je w jeden obraz
Bez konca.... bez początku.
I gdyby nie troskliwość snu.
Pękłaby z utraty niedokonczonego dnia.
Co bez miłości naznaczył nam ciała
Daj mi garść myśli
W których odnajdę siebie
Daj czas i zrozumienie
Jeszcze jednego cudu świata
.... życia smak jak wina upojnego czar.
Rozwiń dywanem barw.
A wśród słodyczy rozpalonych uczuć
Co zapomnieniem otulają nas
Daj miękkość ciała swego
Zbłąkanemu co pragnie ukojenia
I weź serce jego.

('94/'99)
Obserwuj wątek
    • homosovieticus Re: Przeczytaj - warto... 16.11.04, 06:51
      Świetne wiersze!
      Możesz wiecej?
      • szpikulec1 Re: Przeczytaj - warto... 16.11.04, 07:48
        Kiedy ochloniemy po tym wierszu, to poszukam cos wiecej:)

        pzdr
        • homosovieticus Re: Przeczytaj - warto... 16.11.04, 07:57
          To pisał,wielce utalentowany poeta!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka