stefan4
25.02.24, 09:57
Komunikat policyjny:
,,Do 10 Marca w godzinach 8:00-16:00 jest planowana blokada trasy S-7
przy wiadukcie w miejscowości Kmiecin .Apelujemy do kierowców i podróżnych
o cierpliwość''
Wczoraj tamtędy przejeżdżałem. Od Elbląga do Nowego Dworu trasą S-7 jest ok. 20 kilometrów — wczoraj pokonanie tego odcinka przygotowanymi przez policję objazdami trwało dobrze ponad godzinę.
Te objazdy w wielu miejscach idą starymi drogami, równoległymi do S-7. Widać z nich trasę S-7 zwykle wypełnioną gęstym ruchem. Wczoraj było widać, że... jest całkiem pusta. Przez cały czas objazdu nie widziałem ani jednego protestującego rolnika. Tylko na wiadukcie nad trasą S-7 koło Kmiecina stało może z pięć pojazdów z plakatami: jakiś traktor, jakieś wywrotki z podniesionymi skrzyniami, coś co wyglądało na mobilny dźwig... i żadnych ludzi koło nich.
No to teraz moja hipoteza jest taka, że jakiś żartowniś zgłosił do urzędu demonstrację. Urząd nie znalazł paragrafu, na podstawie którego mógłby odmówić, więc mu ją zatwierdził i ,,zabezpieczył'', czyli zorganizował objazdy i obstawił policją. W wyniku tego wczoraj (nie wiem, jak będzie dzisiaj) była to demonstracja policji, a nie rolników, bo tylko policja brała w niej udział.
Nie mam pojęcia, kim mógł być żartowniś, your guess is as good as mine , jak mówią Eskimosi, czyli Wasz zgad nie ustępuje mojemu. Samotny rolnik z ogólnie nieprotestującej wsi? Polityk opozycyjny? Agent rosyjski?
- Stefan