16.03.25, 15:12
wiadomosci.wp.pl/amerykanie-poprosili-dunczykow-o-jajka-oto-co-uslyszeli-7135424624106080a
UE, a więc i Donald Franciszek, chce uzależnić produkcję żywności od Ameryki Południowej. Ale tej Stany mogą zapłacić więcej niż Polska i co wtedy?
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: Ale jaja 16.03.25, 15:15
      wtedy pójdziesz na szczaw
    • sverir Re: Ale jaja 16.03.25, 16:08
      "UE, a więc i Donald Franciszek, chce uzależnić produkcję żywności od Ameryki Południowej. Ale tej Stany mogą zapłacić więcej niż Polska i co wtedy?"

      Nic, przecież jesteśmy samowystarczalni i nie potrzebujemy importu żywności. Coś się zmieniło w tym zakresie od czasów zakończenia protestów przeciw zbożu z Ukrainy?
      • negativum Re: Ale jaja 16.03.25, 16:16
        sverir napisał:

        > "UE, a więc i Donald Franciszek, chce uzależnić produkcję żywności od Ameryki P
        > ołudniowej. Ale tej Stany mogą zapłacić więcej niż Polska i co wtedy?"
        >
        > Nic, przecież jesteśmy samowystarczalni i nie potrzebujemy importu żywności. Co
        > ś się zmieniło w tym zakresie od czasów zakończenia protestów przeciw zbożu z U
        > krainy?

        Jesteśmy samo do pewnego czasu. Jakiś czas temu były kwoty mleczne i wybito tysiące krów. Bo jaki chłop chciałby płacić karę za mleko? Chodzi koło krowy, doi i jeszcze płacić pokutę.

        O tym powinien decydować rynek, a nie UE.
        • sverir Re: Ale jaja 16.03.25, 16:23
          "Jesteśmy samo do pewnego czasu. Jakiś czas temu były kwoty mleczne i wybito tysiące krów. Bo jaki chłop chciałby płacić karę za mleko? Chodzi koło krowy, doi i jeszcze płacić pokutę."

          Dlatego dobrze, że w końcu UE zamknęła sprawę kwot mlecznych i to pomimo protestów polskich rolników.

          Co nie zmienia faktu, że co najmniej od czasów protestów przeciw importowi z Ukrainy jesteśmy samowystarczalni i to aż tak, że 1/3 produkcji podstawowych towarów eksportujemy.

          • negativum Re: Ale jaja 16.03.25, 16:41
            sverir napisał:

            > "Jesteśmy samo do pewnego czasu. Jakiś czas temu były kwoty mleczne i wybito ty
            > siące krów. Bo jaki chłop chciałby płacić karę za mleko? Chodzi koło krowy, doi
            > i jeszcze płacić pokutę."
            >
            > Dlatego dobrze, że w końcu UE zamknęła sprawę kwot mlecznych i to pomimo protes
            > tów polskich rolników.
            >
            > Co nie zmienia faktu, że co najmniej od czasów protestów przeciw importowi z Uk
            > rainy jesteśmy samowystarczalni i to aż tak, że 1/3 produkcji podstawowych towa
            > rów eksportujemy.

            Po to się chyba produkuje, by eksportować?
            Żarcie mamy dobre. Kontrolowane przez iluś tam kontrolerów.
            Weź pomyśl jaki będzie kwik, jak chłopi zaczną zakładać spółdzielnie :) 100 chłopów mających po 10 ha, to już 1000 ha. Razem inwestują, razem dzielą zyski. Maszyny wspólne.
            • sverir Re: Ale jaja 16.03.25, 16:50
              " Po to się chyba produkuje, by eksportować?"

              Dlatego nie rozumiem, dlaczego mielibyśmy chcieć importować, skoro mamy nadwyżki produkcji?

              "Weź pomyśl jaki będzie kwik, jak chłopi zaczną zakładać spółdzielnie :) 100 chłopów mających po 10 ha, to już 1000 ha. Razem inwestują, razem dzielą zyski. Maszyny wspólne."

              Rolnicy niespecjalnie spieszą się do zakładania spółdzielni.
              • negativum Re: Ale jaja 16.03.25, 17:04
                sverir napisał:

                > " Po to się chyba produkuje, by eksportować?"
                >
                > Dlatego nie rozumiem, dlaczego mielibyśmy chcieć importować, skoro mamy nadwyżk
                > i produkcji?

                Jeden ukaz UE i produkcja stanie się u nas nie opłacalna. Np. pokuta za pierdzenie krów. Krowy na antypodach nie pierdzą. :)

                > "Weź pomyśl jaki będzie kwik, jak chłopi zaczną zakładać spółdzielnie :) 100 ch
                > łopów mających po 10 ha, to już 1000 ha. Razem inwestują, razem dzielą zyski. M
                > aszyny wspólne."
                >
                > Rolnicy niespecjalnie spieszą się do zakładania spółdzielni.

                Bo im to obrzydził PRL. Struktura rolna w Polsce i Danii była bardzo podobna przed wojną. Duńczycy poszli w spółdzielnie.
                • m.c.hrabia Re: Ale jaja 16.03.25, 17:13
                  Duńczycy poszli w spółdzielnie
                  A Polacy w bezmyślne badziewie
                • sverir Re: Ale jaja 16.03.25, 20:28
                  "Jeden ukaz UE i produkcja stanie się u nas nie opłacalna. Np. pokuta za pierdzenie krów. Krowy na antypodach nie pierdzą. :)"

                  Od 30 lat straszy się rolników tą UE, a żadna grupa zawodowa tyle nie skorzystała dotychczas, co właśnie rolnicy:)

                  "Bo im to obrzydził PRL. Struktura rolna w Polsce i Danii była bardzo podobna przed wojną. Duńczycy poszli w spółdzielnie."

                  Po części prawda, tylko to po części. Drugą częścią jest z dawien dawna przekonanie, że chłop na zagrodzie równy wojewodzie - może być i pół hektara lichej ziemi, ale ojcowizna. Przez lata przecież polska polityka rolna to było wspieranie choćby najsłabszych i najmniejszych rolników. Tak naprawdę dopiero w ostatniej dekadzie zaczęto prace w odwrotnym kierunku, żeby w końcu zmniejszyć rozdrobnienie ziemi i wspierać większą produkcję.
                  • negativum Re: Ale jaja 16.03.25, 21:07
                    sverir napisał:

                    > "Jeden ukaz UE i produkcja stanie się u nas nie opłacalna. Np. pokuta za pierdz
                    > enie krów. Krowy na antypodach nie pierdzą. :)"
                    >
                    > Od 30 lat straszy się rolników tą UE, a żadna grupa zawodowa tyle nie skorzysta
                    > ła dotychczas, co właśnie rolnicy:)

                    A deweloperzy? Czy Budowlańcy od dróg?

                    > "Bo im to obrzydził PRL. Struktura rolna w Polsce i Danii była bardzo podobna p
                    > rzed wojną. Duńczycy poszli w spółdzielnie."
                    >
                    > Po części prawda, tylko to po części. Drugą częścią jest z dawien dawna przekon
                    > anie, że chłop na zagrodzie równy wojewodzie - może być i pół hektara lichej zi
                    > emi, ale ojcowizna. Przez lata przecież polska polityka rolna to było wspierani
                    > e choćby najsłabszych i najmniejszych rolników. Tak naprawdę dopiero w ostatnie
                    > j dekadzie zaczęto prace w odwrotnym kierunku, żeby w końcu zmniejszyć rozdrobn
                    > ienie ziemi i wspierać większą produkcję.

                    Spółdzielnie całkiem dobrze działały na Podkarpaciu. Choćby Ulmowe w nich byli. Zakładał je Ignacy Solarz Ogólnie Podkarpacie z którego się większość nabija wprowadzało nowe rozwiązania. Taki Ignacy Łukasiewicz wprowadził ubezpieczenia społeczne. Jak pracownik zachorował, uległ wypadkowi, czy był stary, to miał za co żyć.
                    www.podkarpackahistoria.pl/artykul/495,ignacy-lukasiewicz-prekursor-ubezpieczen-spolecznych

                    Ze spółdzielniami to zniechęcił PRL, straciliśmy 50 lat. PGRy wiadomo, jak działały i zniechęcały chłopów do zrzeszeń. Wystarczyło tylko wybierać sołtysa na prezesa. Na sołtysa przeważnie wybierany jest "najlepszy".
                    Na co komu traktor w każdej zagrodzie, jak wystarczą trzy - cztery na całą wieś?

                    Bydlątka każde zakolczykowane, wiadomo do kogo należy.
    • tapatik Re: Ale jaja 16.03.25, 20:30
      negativum napisał:

      > UE, a więc i Donald Franciszek, chce uzależnić produkcję żywności
      > od Ameryki Południowej.

      Poproszę o dowody, że tak jest,.
      Polska sama jest dużym producentem żywności, a nie jest jedynym krajem w Europie z produkcją rolniczą.
    • privus Re: Ale jaja 16.03.25, 21:32
      Bez jaj żyć się nie da :)
      • negativum Re: Ale jaja 16.03.25, 21:33
        privus napisał:

        > Bez jaj żyć się nie da :)

        Zrób z 3 jaj tort
        • privus Re: Ale jaja 16.03.25, 22:58
          Tort można zrobić bez jaj, bez masła i, mleka.
          Jako znawca wypieków i kulinariów wypadasz plecami za okno :)
          • negativum Re: Ale jaja 17.03.25, 00:49
            privus napisał:

            > Tort można zrobić bez jaj, bez masła i, mleka.
            > Jako znawca wypieków i kulinariów wypadasz plecami za okno :)

            Daj przepis na ten tort.
      • j-k przeciwnie. 16.03.25, 21:33
        privus napisał:
        > Bez jaj żyć się nie da :)

        bez xuja zyc sie nie da..

        jaja sa potrzebne jedynie do reprodukcji.
        • bobislaw.borboje Re: przeciwnie. 16.03.25, 22:41
          W takim razie to bardzo dziwne, że Ziobru się rozmnożył. Jaja sąsiada?
          Listonosza?
          Hydraulika?
          • privus Re: przeciwnie. 16.03.25, 23:01
            Takich może być więcej :)
        • privus Re: przeciwnie. 16.03.25, 23:00
          Powiedz to dla negativum :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka