mazala2
26.06.26, 11:45
Nikt nie wie lepiej czym jest wiarygodność człowieka i jak ona jest ważna np. w związkach międzyludzkich a szczególnie w polityce.
Pan Tusk doskonale wytłumaczył swoim wyborcom jak rozumie wiarygodność człowieka i jak ściśle związana jest ona z ilością ludzi, którzy zawierzyli składającemu publicznie obietnice.
Sygnalista nikomu nic nie obiecywał więc jego wiarygodność jest wątpliwa.
Wygląda jednak na to, że większość ludzi skłonna jest uwierzyć sygnaliście -lekarzowi niż wiarygodnemu niewątpliwie Premierowi.