Dodaj do ulubionych

Skarga do wsa na MON- dot. - Smoleńsk

28.09.26, 10:11
WSA wWarszawie


Skarżący:
[imię i nazwisko]
[

Organ:
Minister Obrony Narodowej

SKARGA

na bezczynność Ministra Obrony Narodowej, ewentualnie na akt lub czynność Ministra Obrony Narodowej polegające na nierozpoznaniu co do istoty wniosku z dnia 9 grudnia 2025 r. o wznowienie badania wypadku lotniczego z dnia 10 kwietnia 2010 r. oraz na przyjęciu, że wskutek zmiany § 28 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie organizacji oraz działania Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego organem właściwym do rozpoznania tego wniosku stał się Przewodniczący KBWLLP.

Wnoszę o:

stwierdzenie, że Minister Obrony Narodowej nie rozpoznał zgodnie z prawem mojego wniosku z dnia 9 grudnia 2025 r., złożonego w czasie obowiązywania § 28 rozporządzenia powierzającego Ministrowi Obrony Narodowej kompetencję do wznowienia badania;

zobowiązanie Ministra Obrony Narodowej do rozpoznania mojego wniosku według stanu prawnego właściwego dla sprawy wszczętej w dniu 9 grudnia 2025 r., względnie do wydania aktu zawierającego pełne rozstrzygnięcie prawne w kwestii właściwości organu;

przeprowadzenie przez Sąd incydentalnej kontroli zgodności § 28 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 14 czerwca 2012 r. w brzmieniu nadanym rozporządzeniem Ministra Obrony Narodowej z dnia 26 stycznia 2026 r. z art. 140 ust. 4 ustawy – Prawo lotnicze oraz z art. 7 i art. 92 ust. 1 Konstytucji RP;

odmowę zastosowania § 28 rozporządzenia w brzmieniu obowiązującym od lutego 2026 r., jeżeli Sąd uzna, że przepis ten wykracza poza zakres delegacji ustawowej określonej w art. 140 ust. 4 ustawy – Prawo lotnicze;

zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

UZASADNIENIE

I. Stan faktyczny

W dniu 9 grudnia 2025 r. skierowałem do Ministra Obrony Narodowej wniosek o wznowienie badania dotyczącego katastrofy samolotu Tu-154M nr 101 z dnia 10 kwietnia 2010 r.

Wniosek został wniesiony za pośrednictwem ePUAP i zarejestrowany pod numerem DOK243595978.

Podstawą wniosku było wskazanie nowych okoliczności oraz szeregu istotnych niespójności i sprzeczności dotyczących ustaleń raportu końcowego KBWLLP, które – w ocenie wnioskodawcy – wymagały ponownego zbadania.

W dniu 9 lutego 2026 r., wobec nierozpoznania wniosku, skierowałem ponaglenie, zarejestrowane pod numerem DOK247406831.

W chwili złożenia przeze mnie wniosku obowiązywał § 28 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie organizacji oraz działania KBWLLP, zgodnie z którym kompetencję do wznowienia badania posiadał Minister Obrony Narodowej.

Dopiero rozporządzeniem Ministra Obrony Narodowej z dnia 26 stycznia 2026 r., ogłoszonym 2 lutego 2026 r., zmieniono § 28, powierzając kompetencję do wznowienia badania Przewodniczącemu Komisji Lotnictwa Państwowego.

A zatem w czasie, kiedy mój wniosek został skutecznie wniesiony do właściwego wówczas organu, obowiązywał inny stan prawny niż ten, na który następnie powołał się Minister Obrony Narodowej.

Minister nie rozpoznał mojego wniosku według stanu prawnego obowiązującego w chwili jego wniesienia, lecz wskazał, że po zmianie rozporządzenia kompetencja w przedmiocie wznowienia badania należy do KBWLLP.

Takie działanie budzi zasadnicze wątpliwości prawne.

II. Problem zmiany właściwości organu w toku sprawy

Wniosek został wniesiony 9 grudnia 2025 r. do organu, który zgodnie z obowiązującym wówczas § 28 rozporządzenia był organem właściwym do podjęcia decyzji w kwestii wznowienia badania.

Zmiana rozporządzenia nastąpiła już po wniesieniu wniosku.

Rozporządzenie nowelizujące nie zawiera szczegółowej regulacji przejściowej określającej sposób traktowania wniosków złożonych przed jego wejściem w życie.

W takiej sytuacji Minister nie mógł ograniczyć się do stwierdzenia, że wskutek zmiany rozporządzenia nie jest już właściwy.

Obowiązkiem organu było przede wszystkim ustalenie:

– jakie przepisy mają zastosowanie do sprawy wszczętej przed zmianą rozporządzenia,

– czy zmiana właściwości organu odnosi się także do spraw będących już w toku,

– czy dopuszczalne jest zastosowanie nowego przepisu do wniosku złożonego pod rządami poprzedniego stanu prawnego,

– oraz czy sama zmiana właściwości organu dokonana została w granicach ustawowego upoważnienia.

Tych kwestii Minister w sposób należyty nie rozstrzygnął.

III. Wątpliwość co do zgodności § 28 z art. 140 ust. 4 Prawa lotniczego

Szczególnie istotny problem dotyczy podstawy ustawowej § 28 rozporządzenia.

Zgodnie z art. 140 ust. 4 ustawy – Prawo lotnicze Minister Obrony Narodowej w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw wewnętrznych został upoważniony do określenia w drodze rozporządzenia:

– warunków i sposobu powoływania Komisji,

– liczby jej członków,

– struktury organizacyjnej,

– regulaminu działania Komisji,

– trybu powoływania i odwoływania osób wchodzących w jej skład.

Przepis ten nie zawiera natomiast wyraźnego upoważnienia do określenia, który organ państwa posiada kompetencję do wznowienia zakończonego badania wypadku lotniczego.

Tymczasem właśnie w rozporządzeniu dokonano zasadniczej zmiany kompetencyjnej.

Do lutego 2026 r. kompetencję tę wykonywał Minister Obrony Narodowej.

Po zmianie dokonanej przez tego samego Ministra kompetencję przyznano Przewodniczącemu KBWLLP.

Nie zmieniono przy tym art. 140 ustawy – Prawo lotnicze.

Powstaje więc zasadnicze pytanie, czy materia dotycząca właściwości organu uprawnionego do wznowienia zakończonego badania może być swobodnie kształtowana aktem wykonawczym, którego ustawowa delegacja mówi przede wszystkim o organizacji i regulaminie działania Komisji.

IV. Naruszenie art. 92 ust. 1 Konstytucji RP

Zgodnie z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP rozporządzenia są wydawane na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania.

Rozporządzenie nie może samoistnie tworzyć kompetencji organu administracji publicznej w zakresie nieprzewidzianym przez ustawę.

Zasada ta ma szczególne znaczenie w odniesieniu do norm kompetencyjnych.

Nie można bowiem domniemywać kompetencji organów władzy publicznej ani rozszerzać ich w drodze wykładni.

Jeżeli zatem ustawodawca nie upoważnił Ministra w sposób dostatecznie określony do wskazania organu właściwego w sprawie wznowienia zakończonego badania, to powstaje wątpliwość, czy § 28 rozporządzenia mieści się w granicach delegacji ustawowej.

W konsekwencji pojawia się również pytanie, czy Minister mógł skutecznie powołać się na ten przepis jako podstawę odmowy dalszego rozpoznawania mojego wniosku.

V. Naruszenie art. 7 Konstytucji RP

Art. 7 Konstytucji stanowi, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.

Zasada legalizmu wymaga szczególnie ścisłego traktowania przepisów kompetencyjnych.

W niniejszej sprawie doszło do sytuacji szczególnej:

Minister był właściwy do rozpoznania wniosku w chwili jego złożenia.

Wniosek pozostawał nierozpoznany.

W toku oczekiwania na jego rozpoznanie Minister wydał rozporządzenie zmieniające właściwość organu.

Następnie zmiana ta została wykorzystana jako argument, że Minister nie jest już właściwy do rozpoznania wcześniej złożonego wniosku.

Taka sekwencja zdarzeń wymaga szczególnie wnikliwej kontroli sądowej z punktu widzenia zasady legalizmu i pewności prawa.

Nie przesądzam przy tym motywów dokonania zmiany rozporządzenia. Przedmiotem skargi jest wyłącznie zgodność prawna jej zastosowania do mojej sprawy.

VI. Zasada ochrony zaufania obywatela do państwa

Obywatel, składając wniosek do organu właściwego na podstawie obowiązujących przepisów, powinien mieć możliwość uzyskania jasnej odpowiedzi, w jaki sposób jego sprawa została prawnie zakończona.

Nie odpowiada standardowi demokratycznego państwa prawnego sytuacja, w której w toku rozpoznawania sprawy zmieniony zostaje przepis dotyczący właściwości, a następnie sprawa nie zostaje merytorycznie rozpoznana przez organ właściwy w chwili jej wszczęcie.
Obserwuj wątek
    • opa34 Re: Skarga do wsa na MON- dot. - Smoleńsk 28.09.26, 10:42
      Nie ma jeszcze decyzji prezydenta
      Zmiescisz sie smialo
      Qrwa
      Bummm
    • hymenoz Ani MON ani WSA nie odpowie 28.09.26, 13:10
      niegracz napisał:

      (...)

      Same półprawdy i fałsze.
      Żeby złożyć skargę do WSA skarga musi być poparta dowodem na naruszeniem praw lub obowiązków skarżącego. Ani nigracz ani nikt ze skarżących nie jest w stanie tego zrobić.
      Skarga ma charakter petycji Sąd administracyjny nie ma uprawnień, żeby rozpatrywać skargę na MON i weryfikować czy MON odpowiedział. To błędy formalne skargi.
      Zarzut łamania prawa lotniczego jest bezpodstawny. Jedynym oficjalnym dokumentem jest Raport Millera. Podkomisja smoleńska została zlikwidowana.
      Skarga ma charakter publicystyczny a prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie Smoleńska. Ani MON ani WSA nie odniosą się do publicystyki.

      monitorkonstytucyjny.eu/archiwa/34881
      • niegracz Re: Ani MON ani WSA nie odpowie 28.09.26, 14:23
        hymenoz napisał:


        > Skarga ma charakter publicystyczny a prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie Sm
        > oleńska.

        - -Dlaczego podajesz nieprawdę?
        Prokuratura prowadzi dochodzenie i nie wyklucza żadnej wersji.
        - Wszystko wskazuje że nie zamknie postępowania w tym roku.

        • no-popis Re: Ani MON ani WSA nie odpowie 28.09.26, 14:33
          niegracz napisał:

          > hymenoz napisał:
          >
          >
          > > Skarga ma charakter publicystyczny a prokuratura umorzyła śledztwo w spra
          > wie Sm
          > > oleńska.
          >
          > - -Dlaczego podajesz nieprawdę?
          > Prokuratura prowadzi dochodzenie i nie wyklucza żadnej wersji.
          > - Wszystko wskazuje że nie zamknie postępowania w tym roku.
          To oczywiste, że na każdą tego rodzaju skargę jest obowiązek odpowiedzi tzn rozpoznania i odpowiedzi.
          Gdyby organ mógł nie rozpoznawać spraw bo sobie uznał, że to jest petycja o charakterze publicystycznym to mielibyśmy to co mam czyli bezprawie.
      • niegracz Re: Ani MON ani WSA nie odpowie 28.09.26, 14:31
        hymenoz napisał:

        >e.
        > Żeby złożyć skargę do WSA skarga musi być poparta dowodem na naruszeniem praw l
        > ub obowiązków skarżącego. Ani nigracz ani nikt ze skarżących nie jest w stanie
        > tego zrobić.
        > -

        jest -
        interes prawny : 9 grudnia 2025 r. złożyłem konkretny wniosek do organu, który według obowiązującego wtedy § 28 był właściwy do jego rozpoznania. W toku rozpatrywania sprawy zmieniono przepis kompetencyjny, a następnie zastosowano go do mojego wcześniej wniesionego i nierozpoznanego wniosku.

        Pytanie dla WSA brzmi więc nie: „czy obywatel może domagać się wznowienia Raportu Millera, bo uważa to za ważne”, lecz: czy organ państwa zgodnie z prawem załatwił indywidualnie wszczętą przed nim sprawę i czy mógł zastosować późniejszą zmianę kompetencji do wcześniej wniesionego wniosku.

        To jest już konkretne zagadnienie prawne, a nie „publicystyka”.
        • boggi_dan Re: Ani MON ani WSA nie odpowie 28.09.26, 14:41
          Jak zamkną sprawę to nie będziesz zadowolony.. Tak jak nie stwierdzono winy polityków uwikłanych w to
        • hymenoz Re: Ani MON ani WSA nie odpowie 28.09.26, 15:01
          niegracz napisał:


          > Pytanie dla WSA brzmi więc nie: „czy obywatel może domagać się wznowienia Rapor
          > tu Millera, bo uważa to za ważne”, lecz: czy organ państwa zgodnie z prawem
          > załatwił indywidualnie wszczętą przed nim sprawę i czy mógł zastosować późniejs
          > zą zmianę kompetencji do wcześniej wniesionego wniosku.
          >
          > To jest już konkretne zagadnienie prawne, a nie „publicystyka”.


          Jest publicystyką a WSA nie ma odpowiednich kompetencji a ty nie masz prawa zgodnie z artykułem 79 konstytucji. To że uważasz wznowienie za ważne jest nieistotne dla rozpatrywania sprawy i ważne jedynie w kontekście publicystyki.

          Smoleńsk to jedna z największych kompromitacji polskich władz. Poczynając od organizacji wylotu, lot, katastrofę i jej badanie wszystko było złe, pełne błędów i nieścisłości. Już wtedy organy władzy ustawione partyjnie bardziej dbały o swój interes niż zachowując bezstronność dbały o sprawy publiczne czy państwowe. Komisja Millera za główny cel postawiła sobie podzielenie się odpowiedzialnością za katastrofę ze stroną rosyjską. Jeszcze dalej poszła podkomisja, która niemal całą winę próbowała zrzucić na Rosję. To naturalne, gdy czynnościami, które mają być bezstronne kierują politycy, Miller i Macierewicz. Od strony profesjonalizmu najlepiej wypada MAK, który też nosi znamiona politycznych nacisków. W sumie cała ta kłótnia o Smoleńsk to miód na putinowskie uszy a Rosjanie nic nie muszą robić by podsycać kłótnie i niesnaski w Polsce, bo robią to sami Polacy.
          • niegracz Re: Ani MON ani WSA nie odpowie 28.09.26, 17:02
            hymenoz napisał:

            >
            > >

            > Jest publicystyką a WSA nie ma odpowiednich kompetencji a ty nie masz prawa zg
            > odnie z artykułem 79 konstytucji. To że uważasz wznowienie za ważne jest nieis
            > totne dla rozpatrywania sprawy i ważne jedynie w kontekście publicystyki.
            >
            >---
            To , że ty uważasz to za publicystyke jest bez znaczenia.
            To jak najbardziej dotyczy WSA gdyż jest to łamanie zasad panstwa prawa przez organ administracji państwowej.
            • hymenoz Re: Ani MON ani WSA nie odpowie 28.09.26, 18:06
              niegracz napisał:

              > To , że ty uważasz to za publicystyke jest bez znaczenia.
              > To jak najbardziej dotyczy WSA gdyż jest to łamanie zasad panstwa prawa prze
              > z organ administracji państwowej.

              Nie będę się spierał, kretynami co wiedzą swoje nie warto. Śledztwo umorzone, łamanie zasad państwa przez rząd zgłaszaj sobie gdzie chcesz, pleć bzdury na temat katastrofy to wolny kraj a wolność słowa jest dużą wartością.
              • niegracz Re: Ani MON ani WSA nie odpowie 28.09.26, 18:45
                hymenoz napisał:

                > niegracz napisał:

                >
                > Nie będę się spierał, kretynami co wiedzą swoje nie warto. Śledztwo umorzone,
                > łamanie zasad państwa przez rząd zgłaszaj sobie gdzie chcesz, pleć bzdury na te
                > mat katastrofy to wolny kraj a wolność słowa jest dużą wartością.
                > ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
                > - Nie będę się spierał z kretynami co ubzdurali sobie że śledztwo jest umorzone itd./
                zyja w swoim skretyniałym świecie.
                • hymenoz Re: Ani MON ani WSA nie odpowie 28.09.26, 18:49
                  niegracz napisał:

                  >śledztwo jest um
                  > orzone itd./
                  > zyja w swoim skretyniałym świecie.

                  Dostałeś jełopie link do statusu śledztwa a to że pomyliłeś MON z administracją to fakt.
                  • niegracz Re: Ani MON ani WSA nie odpowie 29.09.26, 09:29
                    hymenoz napisał:

                    >
                    >
                    > Dostałeś jełopie link do statusu śledztwa a to że pomyliłeś MON z administracją
                    > to fakt.
                    >
      • niegracz Re: Ani MON ani WSA nie odpowie 29.09.26, 09:36
        hymenoz napisał:

        >
        > monitorkonstytucyjny.eu/archiwa/34881


        kretynie pomyliłeś
        umorzenie śledztwa w sprawie tzw. zdrady dyplomatycznej
        z prowadzonym nadal dochodzeniem w sprawie rozbicia samolotu Tu-154M w Smoleńsku
        • hymenoz Re: Ani MON ani WSA nie odpowie 29.09.26, 10:51
          niegracz napisał:

          > hymenoz napisał:
          >
          > >
          > > monitorkonstytucyjny.eu/archiwa/34881
          >
          >
          > kretynie pomyliłeś

          Nic nie pomyliłem a przeceniłem możliwości rozumienie tekstu przez niegracza, który zawartość tekstu ocenia po tytule. To umorzenie ogranicza w możliwości zgłaszania zastrzeżeń do komisji Millera, gdyż zdaniem MON jedynym prawnie obowiązującym dokumentem w sprawie smoleńskiej jest raport komisji. Wyrok ostatecznie potwierdza prawidłowość kroków prawnych podjętych przy badaniu katastrofy. Efekt, wniosek to publicystyka.

          Literalnie dla jełopa, głupola i manipulanta.

          KPA w art 3 par 3 mówi o braku kompetencji sądów administracyjnych do rozpatrzenia skargi. Wniosek, błąd formalny.

          Aby złożyć skargę do WSA, skarżący musi udowodnić, że bezczynność organu narusza jego indywidualny interes prawny (czyli wpływa bezpośrednio na jego prawa lub obowiązki, np. podatki, własność). Wniosek, błąd formalny.

          fakt, że 26 stycznia 2026 roku MON wydało oficjalne Rozporządzenie zmieniające organizację. isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20260000117/O/D20260117.pdf
          Przepisy te uporządkowały podział kompetencji po likwidacji tzw. podkomisji smoleńskiej. Wniosek to manipulacja.

          Twierdzenie, że złożenie wniosku w grudniu 2025 roku, gdy właściwy był Minister, a rozporządzenie z lutego 2026 roku odebrało mu tę kompetencję to manipulacja. Szef MON od początku 2024 roku konsekwentnie stoi na stanowisku, że jedynym oficjalnym i obowiązującym dokumentem państwowym jest Raport Millera. Przeniesienie czysto technicznej procedury wznowień na Przewodniczącego Komisji (KBWLLP) miało charakter porządkowy, a nie „ucieczki przed wnioskiem” jednego obywatela. Wniosek to półprawdy i manipulacje.

          Zarzut, że rozporządzenie łamie art. 140 Prawa lotniczego oraz Konstytucję, jest bezpodstawny. Prawo lotnicze wprost deleguje na Ministra Obrony określenie „regulaminu działania Komisji” [Dz.U. 2026 poz. 117 - ISAP]. Ustalenie, kto wewnątrz struktur podpisuje dokument o zamknięciu lub wznowieniu procedury badawczej, mieści się w pojęciu organizacji i regulaminu pracy tego organu. Wniosek to fałszywość zarzutów.


          Na tym kończę, manipulant, ignorant i kłamca przez 16 lat zbierał "dowody" na nieprawidłowości prawne i faktyczne naruszające raport i prawdziwość zdarzeń tragedii smoleńskiej. Nie ma sensu prostować setek bzdur, którymi popisuje się niegracz.
          • niegracz Re: Ani MON ani WSA nie odpowie 29.09.26, 11:12
            nie- Jełopie, Kretynie
            - Prokuratura nadal prowadzi dochodzenie w sprawie rozbicia Tu-154M w Smoleńsku
            i nie wyklucza żadnej wersji
            • hymenoz Re: Ani MON ani WSA nie odpowie 29.09.26, 11:36
              niegracz napisał:

              > nie- Jełopie, Kretynie
              > - Prokuratura nadal prowadzi dochodzenie w sprawie rozbicia Tu-154M w Smoleńsk
              > u
              > i nie wyklucza żadnej wersji
              >

              Normalnie ciapciak z ciebie i kompletny ignorant. Śledztwo prokuratorskie dotyczące Smoleńska zostało przedłużone do grudnia 2026 roku. Problemem niewidocznym dla fałszerza informacji jest to, że w żadnym z wątków tego śledztwa nie ma czegoś takiego jak podważanie wyników raportu Milera. W pewnym zakresie dla potrzeb śledztwa jest on uzupełniany. Ale jak się pisze komuś o inteligencji trzecioklasisty, że raport jest podstawą śledztwa prokuratorskiego a nie celem, to ćwierćinteligent nie ma szans na zrozumienie tak prostego tekstu.
              • niegracz Re: Ani MON ani WSA nie odpowie 29.09.26, 12:24
                głupkowato trollujesz
                [pytanie tylko skad u ciebie taka agresja i Głupota
                - zadaniowy ?
                • niegracz Re: Ani MON ani WSA nie odpowie 29.09.26, 12:27
                  i kolejna wpadka MON z której będzie sie gęsto tłumaczyć
                  --\
                  W piśmie z 17 lutego 2026 r. sekretarz stanu w MON Cezary Tomczyk odmówił wznowienia badania katastrofy Tu-154M nr 101.

                  Jednym z argumentów MON jest trwające postępowanie Prokuratury Krajowej.

                  W piśmie czytamy między innymi, że:

                  „niecelowe jest inicjowanie odrębnego wznowienia badania KBWL LP”,

                  a dalej:

                  „zasadne jest opieranie wznowienia na materiale uprzednio zweryfikowanym przez PK”.

                  I właśnie ten fragment budzi zasadniczą wątpliwość.
                  Badanie KBWLLP i śledztwo prokuratury to dwie różne procedury

                  Prawo lotnicze wyraźnie określa cel badania komisji lotniczej.

                  Art. 134 ust. 1 stanowi, że komisje badają okoliczności i przyczyny wypadków lotniczych w celu zapobiegania podobnym zdarzeniom. Komisje nie orzekają o winie ani odpowiedzialności.

                  Jeszcze bardziej jednoznaczny jest art. 134 ust. 1e:

                  badania prowadzone przez komisje są prowadzone niezależnie od postępowania przygotowawczego, sądowego, administracyjnego i innych wymienionych postępowań.

                  A zatem ustawodawca świadomie rozdzielił dwa porządki:

                  badanie techniczne zdarzenia lotniczego oraz postępowanie karne.

                  Prokuratura ma ustalać kwestie istotne z punktu widzenia prawa karnego.

                  KBWLLP ma badać przyczyny i okoliczności zdarzenia lotniczego.

                  Jedno postępowanie nie jest etapem przygotowawczym drugiego.
                  Skąd więc warunek „najpierw Prokuratura”?

                  W piśmie MON pojawia się jednak konstrukcja, której trudno doszukać się w przepisach.

                  MON stwierdza, że:

                  „Prawidłowe postępowanie wymaga bazowania na materiale dowodowym zweryfikowanym i spójnym, najlepiej po przeprowadzeniu formalnej oceny przez PK”.

                  Dlaczego?

                  Gdzie znajduje się przepis przewidujący, że materiał mający być podstawą wznowienia badania KBWLLP powinien zostać wcześniej zweryfikowany przez Prokuraturę Krajową?

                  Przepisy dotyczące wznowienia badania mówią o nowych okolicznościach lub dowodach istotnych dla sprawy.

                  Nie ustanawiają natomiast zasady:

                  najpierw Prokuratura Krajowa, potem KBWLLP.

                  Tym bardziej zwraca uwagę, że ustawa mówi przecież o niezależności badania komisji od postępowania przygotowawczego.
                  Niezależność czy oczekiwanie na Prokuraturę?

                  Powstaje więc dość proste pytanie.

                  Jeżeli badanie KBWLLP ma być prowadzone niezależnie od postępowania przygotowawczego, to dlaczego MON uznaje trwające postępowanie Prokuratury Krajowej za argument przemawiający przeciwko wznowieniu badania?

                  Oczywiście MON może oceniać konkretny przedstawiony materiał.

                  Może uznać określony dowód za niewiarygodny, nieistotny albo niewystarczający.

                  To jednak coś zupełnie innego niż stwierdzenie, że właściwym rozwiązaniem jest oczekiwanie, aż materiał zostanie wcześniej oceniony przez Prokuraturę....
                • hymenoz Re: Ani MON ani WSA nie odpowie 30.09.26, 11:02
                  niegracz napisał:

                  > głupkowato trollujesz
                  > [pytanie tylko skad u ciebie taka agresja i Głupota
                  > - zadaniowy ?
                  Jak uczeń z oślej ławki, który nie rozumie i nie potrafi zastosować prostego i powszechnie znanego określenia może prawidłowo i skutecznie oceniać aspekt prawny czy zgodność z prawami fizyki i mechaniki lotniczej?? Rozumiesz Trollu Smoleński? Nie sądzę.
                  Skarga nic nie da, gdyż zarzuty są zgodne z osiągnięciami podkomisji smoleńskie a te zostały w całości odrzucone zarówno przez prokuraturę jak i MON. Biczowanie się Trolla Smoleńskiego kolejnymi beznadziejnymi pytaniami ma charakter masochizmu umysłowego.
                  W skrócie od strony merytorycznej Troll Smoleński twierdzi, że w związku ze wskazaniem wysokości RW 6,2 m nad ziemią raport zawiera nieprawdziwą linię trajektorii lotu, co oznacza, że samolot nie mógł uderzyć w brzozę i się rozbić. Dlatego samolot leciał wyżej i przeleciał nad drzewem, co daje podstawy do wniosku, że katastrofę spowodował wybuch. Reszta to pochodne takiego rozumowania. Jak do tej pory Troll Smoleński w żaden sposób nie wykazał prawdziwości swoich pomysłów.
    • niegracz Re: Skarga do wsa na MON- dot. - Smoleńsk 28.09.26, 18:46
      MON zaliczył jeszcze jedna poważną wpadkę..
      =pismo MON z 17 lutego 2026 r. jest tak interesujące prawnie: zostało wydane w pierwszym dniu obowiązywania nowego brzmienia § 28, które przeniosło kompetencję do wznowienia badania z Ministra na Przewodniczącego KBWLLP.

      To wzmacnia pytanie, czy MON mógł tego dnia jeszcze merytorycznie rozstrzygać Pański wniosek na podstawie starego brzmienia przepisu — zwłaszcza że nowelizacja nie przewidywała wyraźnego przepisu przejściowego dla wniosków złożonych wcześniej.
    • niegracz Re: Skarga do wsa na MON- dot. - Smoleńsk 29.09.26, 09:24
      IV. Pismo MON z dnia 3 marca 2026 r. potwierdza odmienną ocenę właściwości
      Szczególnie istotne znaczenie ma późniejsze pismo Ministra Obrony Narodowej z dnia 3 marca 2026 r.
      MON powołało się w nim na art. 243 Kodeksu postępowania administracyjnego i przekazało mój wniosek Przewodniczącemu KBWLLP.
    • niegracz Re: Skarga do wsa na MON- dot. - Smoleńsk 29.09.26, 09:32
      VII. Znaczenie zastosowania art. 243 KPA
      Dodatkowe znaczenie ma fakt, że MON samo zakwalifikowało moje wystąpienie jako wniosek, do którego zastosowało art. 243 KPA.
      Zgodnie z art. 241–243 KPA wniosek może dotyczyć m.in. wzmocnienia praworządności oraz usprawnienia działalności organów, a organ niewłaściwy ma obowiązek przekazać go organowi właściwemu.
      samo zastosowanie działu VIII KPA automatycznie nie przesądza o dopuszczalności skargi do WSA.
      Ma ono jednak znaczenie dla oceny charakteru całej sprawy, ponieważ przeczy ewentualnemu twierdzeniu, że moja korespondencja miała wyłącznie charakter nieformalny lub publicystyczny.

      Organ państwa sam uruchomił przewidziany ustawą tryb przekazania wniosku według właściwości
    • niegracz Re: Skarga do wsa na MON- dot. - Smoleńsk 29.09.26, 11:14
      Przedmiotem sprawy jest konkretne zagadnienie prawne:
      czy Minister Obrony Narodowej był uprawniony w dniu 17 lutego 2026 r. do merytorycznego rozpoznania i oddalenia mojego wniosku na podstawie poprzedniego brzmienia § 28, skoro tego samego dnia weszła w życie nowelizacja przenosząca tę kompetencję na Przewodniczącego KBWLLP, a następnie sam Minister w piśmie z 3 marca 2026 r. uznał się za organ niewłaściwy i przekazał ten sam wniosek Przewodniczącemu KBWLLP na podstawie art. 243 KPA.
      Ta sprzeczność wymaga oceny z punktu widzenia art. 7 Konstytucji, zasad właściwości organów administracji oraz granic delegacji ustawowej określonej w art. 140 ust. 4 Prawa lotniczego.
    • niegracz Re: Skarga do wsa na MON- dot. - Smoleńsk 30.09.26, 08:29
      dziś trafiła do MON
      przez ePuaP
      w zaktualizowanej wersji
    • niegracz Re: Skarga do wsa na MON- dot. - Smoleńsk 30.09.26, 08:34
      w chorym polskim systemie prawnym
      skarge na Instytucję do Sądu składa się przez Instytucje którą się skarży...
      a ona może
      [po prostu dalej jej nie przekazać./.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka