Gość: gaga
IP: *.crowley.pl
27.11.04, 15:32
Powinien osobiście ponieść koszty naprawy służbowego samochodu i stanąc przed
sądem grodzkim za wykroczenie drogowe i zostac skazany!!(max 800 zł grzywna i
zakaz prowadzenia na pewnien czas lub całkowita utrata prawa jazdy)
Jako karany - po uprawomocnieniu się wyroku - nie może nadal byc
wiceministrem MSWiA.
Czy ktoś jest odmiennego zdania ???????? No co dyżurni "prawnicy"??