Dodaj do ulubionych

OBRONA CZĘSTOCHOWY

IP: *.fluid.fr / *.w193-252.abo.wanadoo.fr 29.11.04, 23:13
ROMAN GIERTYCH uważa, że nie popełnił samobójstwa politycznego, spotykając
się z Janem Kulczykiem na Jasnej Górze, żałuje tylko, że dał się wciągnąć w
prowokację. Szkoda, że nie potrafi być tak podejrzliwy wobec siebie, jak jest
wobec innych

PIOTR NAJSZTUB: Niech pan spojrzy na spotkania na Jasnej Górze pana Romana
Giertycha z panem Janem Kulczykiem oczami podejrzliwego wiceprzewodniczącego
komisji śledczej do spraw Orlenu Romana Giertycha. Co pan widzi?
ROMAN GIERTYCH: - Próbę uzyskania dokumentów i informacji, jedną w wielu.
Podejmowałem je z różnymi ludźmi, nie tylko z Kulczykiem.
Jestem zawiedziony. W pańskiej odpowiedzi brak właściwej dla
wiceprzewodniczącego Giertycha podejrzliwości i niewiary w proste
wytłumaczenia. I jakie informacje wyniósł pan z tego spotkania?
- Głównie taką, że Jan Kulczyk jest endekiem i że jego ojciec był endekiem.

www.przekroj.pl/
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka