Gość: Oszołom
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
12.05.02, 15:12
Prawicowi radni Warszawy chcą zlikwidować agencje towarzyskie w budynkach
komunalnych. Radni z SLD uważają, że nie należy pozbywać się tego, co przynosi
korzyści i zaspokaja potrzeby.
"Zgłaszają się do mnie mieszkańcy Warszawy z budynków, w których znajdują się
tzw. agencje towarzyskie. Mieszkanki tych budynków są zaczepiane, traktowane
jak pracownice agencji - tłumaczył PAP Paweł Opaliński (AWS), pomysłodawca
stanowiska nawołującego administracje do zlikwidowania agencji towarzyskich i
sex-shopów w budynkach komunalnych i spółdzielczych.
Jednocześnie zaznaczył, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby te agencje
działały, ale w budynkach tzw. publicznych.
Andrzej Golimont (SLD) jest zdania, że "skoro jest popyt to znaczy, że usługa
jest potrzebna, a skoro jest potrzeba to znaczy, że agencje powinny działać".
Zazwyczaj urzędnicy - ale i radni - odpowiedzialni w gminie za bezpieczeństwo
narzekają, że konstytucyjne prawo do wolności gospodarczej i nienaruszalności
własności uniemożliwiają im ingerencję, gdyż agencje znajdują się w wykupionych
mieszkaniach. Do tego dochodzi argument, że prawo polskie nie precyzuje, czym
jest prostytucja, co stanowi dodatkową przeszkodę uniemożliwiającą podjęcie
skutecznych działań.
Tymczasem w Konstytucji RP są zapisy, które mogłyby rozwiązać problem m.in.
ten, dopuszczający ograniczenie działalności gospodarczej w drodze ustawy ze
względu na ważny interes społeczny.
- Trudno zrozumieć, dlaczego mając wsparcie w ustawie zasadniczej żaden z
głoszących swoją bezsilność prezydentów miast nie zwrócił się do parlamentu z
wnioskiem o prawne uregulowanie kwestii nie objętych ustawami" - dziwi się
radna Zgody Warszawskiej Julia Pitera.
"Publiczne prezentowanie treści pornograficznych w sposób narzucający ich
odbiór osobie, która tego sobie nie życzy podlega karze do pozbawienia wolności
włącznie" - czytamy w kodeksie karnym.
Zdaniem Pitery "nachalne wtykanie pod wycieraczki samochodów wulgarnych
fotografii wyczerpuje ten przepis".
Ulotki te zawierają nie tylko numer telefonu, ale i dokładny adres. Kodeks
karny przewiduje karę dla czerpiącego korzyści majątkowe z uprawiania
prostytucji przez inna osobę. "Tak więc właściciele, którzy mają dochód z
wynajmu swoich mieszkań domom publicznym powinni podlegać karze" - uważa radna.
- Widać że Warszawa ma godnych radnych którzy cechują się dużą wrażliwością na
morale społeczeństwa. Chwała Panu> Niech was Bóg ma w swej opiece. Dobrze że są
jescze tacy ludzie