Dodaj do ulubionych

Pobozny senator Jarzembowski

IP: *.wesd.org / 198.237.180.* 16.12.04, 15:41
Ryszard Jarzembowski znany zaczął być dopiero po 1989 roku. Ale i wcześniej
warto przypatrzeć się jego dziejom. Do PZPR wstąpił w wieku 20 lat i pozostał
w partii komunistycznej aż do jej przekształcenia w SdRP w 1990 roku. Z racji
głoszonych przekonań i bezkompromisowej postawy uznawany był za "betonowego
Rycha", należąc obok Izabeli Sierakowskiej do najtwardszego jądra PZPR.
Całkowicie zasłużył na takie określenie - zawsze był bowiem rzecznikiem
frakcji twardogłowych komunistów i zażarcie walczył o ochronę sowieckiej
spuścizny w Polsce, z pomnikami zniewolenia i "świętem" 22 lipca.
Aparatczyk ORMO-wiec

Urodzony 24 grudnia 1945 roku koło Hamburga w Niemczech, do 1966 roku nazywał
się Rykowski. Jest absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie studiował
dziennikarstwo. Później pracował w partyjnej prasie we Włocławku. Lokalny
działacz PZPR, dziennikarz i członek Ochotniczej Rezerwy Milicji
Obywatelskiej, niczym szczególnym się nie wyróżniał. W stanie wojennym został
zapamiętany jako ten, który w Zakładach Azotowych we Włocławku wieszał
plakaty: "Kontrrewolucja nie przejdzie!". Do dziś jest zresztą z tego dumny.
Swą karierę zapewne zakończyłby na poziomie lokalnych układów we Włocławku,
jednakże dobrodziejstwem dla takich jak on - przedstawicieli średniego
aparatu - był, paradoksalnie, upadek PRL. Wtedy czołówka PZPR musiała odejść
w cień, bo była zbyt skompromitowana. Nowi ludzie do postkomuny jeszcze się
tak masowo nie garnęli i powstała spora luka. Była to szansa, z której
Jarzembowski umiał skorzystać. W latach 90-tych zrobił bowiem oszałamiającą
karierę, o jakiej wcześniej zapewne nawet nie marzył.

Obserwuj wątek
    • douglasmclloyd Re: Pobozny senator Jarzembowski 16.12.04, 15:43
      Gość portalu: Hahaha napisał(a):

      > W stanie wojennym został
      > zapamiętany jako ten, który w Zakładach Azotowych we Włocławku wieszał
      > plakaty: "Kontrrewolucja nie przejdzie!". Do dziś jest zresztą z tego dumny.

      Mało tego. Do dziś twierdzi, że nie przeszła. I chyba ma rację.
      • Gość: Hahaha Nad oltarzem zawisnie Stalin, a czuwac bedzie ORMO IP: 5.3.1R4D* / *.ttrc.edu.tw 16.12.04, 15:55
    • emre_baran No Ha Ha! 16.12.04, 16:07
      Ha Ha! Tez sie smije jak wiesci o podobnej tresci docieraja do nas z
      Burkino-Faso. Apropo Ostatnio czarownik zaczal bic wlasne monety konkurencyjne
      do monety wodza.

      W w/w wypadku to akurat mnie wku..a ze taki kabareciarz jest u mnie na
      utrzymaniu. I nie ma HiHi.
      • douglasmclloyd Re: No Ha Ha! 16.12.04, 16:16
        emre_baran napisał:

        > Ha Ha! Tez sie smije jak wiesci o podobnej tresci docieraja do nas z
        > Burkino-Faso. Apropo Ostatnio czarownik zaczal bic wlasne monety konkurencyjne
        > do monety wodza.

        Jarzembowski tez ma taka pokuse ale bossowie mafii go powstrzymuja.

        > W w/w wypadku to akurat mnie wku..a ze taki kabareciarz jest u mnie na
        > utrzymaniu. I nie ma HiHi.
        >
        • Gość: czyzunia Re: No Ha Ha! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 16:28
          a piękną zasrywę zrobił kruchtowym katolom. głosować albo za ipn, albo za
          kościólkiem. stąd pieruńsko śmieszne zdenerwowanie kurdupli kaczorów/ nie wiem
          którego/ i innych katoli.
          • douglasmclloyd Re: No Ha Ha! 16.12.04, 16:49
            Gość portalu: czyzunia napisał(a):

            > a piękną zasrywę zrobił kruchtowym katolom. głosować albo za ipn, albo za
            > kościólkiem. stąd pieruńsko śmieszne zdenerwowanie kurdupli kaczorów/ nie wiem
            > którego/ i innych katoli.

            Jarzembowski nie nawidzi kosciola tak samo jak IPNu. Wybrał mniejsze zło.
            • Gość: Gość z Korony Jarzembowski - grywa on w szachy, czy kości? IP: *.icpnet.pl 16.12.04, 16:58
              Jeśli o mnie chodzi wybieram IPN - od zawsze wolałem księgi nad monstrancje.
              • Gość: czyzunia Re: Jarzembowski - grywa on w szachy, czy kości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 17:28
                jarzembowski kombinuje żeby obie firmy miały w plecy.
                • douglasmclloyd Re: Jarzembowski - grywa on w szachy, czy kości? 16.12.04, 18:02
                  Gość portalu: czyzunia napisał(a):

                  > jarzembowski kombinuje żeby obie firmy miały w plecy.

                  Wcale nie. Postawil na swiatynie opatrznosci, poniewaz zburzyli mu komin i nie
                  ma gdzie powiesic transparentu o kontrewolucji.
          • Gość: Henryk Wybór "mniejszego dobra"?:) IP: 82.160.30.* 16.12.04, 20:44
            -"..za ipn, albo za kościólkiem." ?:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka