Dodaj do ulubionych

MODZELEWSKI

11.01.05, 00:02
miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,2487272.html
Demokracja zgniła już dawno, z powodu afer, a komisje mogą najwyżej, tę
demokrację przywrócić.

No ale co ma mówić zwolennik Grubej Krechy i okragłostołowego
współzłodziejstwa.
Obserwuj wątek
    • basia.basia Re: MODZELEWSKI 11.01.05, 00:32
      pan.nikt napisał:

      > miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,2487272.html
      > Demokracja zgniła już dawno, z powodu afer, a komisje mogą najwyżej, tę
      > demokrację przywrócić.
      >
      > No ale co ma mówić zwolennik Grubej Krechy i okragłostołowego
      > współzłodziejstwa.

      No tak! Niektórzy się gorszą. Dopiero teraz i to komisjami
      śledczymi się gorszą. Szkoda gadać:(
    • Gość: oz Re: MODZELEWSKI IP: *.avenel01.nj.comcast.net 11.01.05, 00:32
      czy pan modzelewski streścił swoją pzpr-owską przeszłość i stalinowski rodowód.
      czy temu panu również się wali grunt pod nogami z powodu teczuszek i szykującej
      się zmianie warty.
      • imagistyk Re: MODZELEWSKI 11.01.05, 14:40
        W odróżnieniu od WAS K.Modzelewski przesiedział w PRL-owskich więzieniach wiele lat.A co WY i WASI rodzice robiliście wówczas? Walczyliście z elementami antysocjalistycznymi ?
        • czyzunia Re: MODZELEWSKI 11.01.05, 14:49
          a my sxię cieszyliśmy życiem a w dupie mielismy bojowników.dopiero oni
          doprowadzili do burdlu w rz-plitej
          • imagistyk Re: MODZELEWSKI 11.01.05, 15:05
            Ale z tych burdelarzy wyłącz K.Modzelewskiego.On jest z wyższej półki.Dlatego nie był w elicie władzy i nie dorobił się majątku na swojej walce.
            • czyzunia Re: MODZELEWSKI 11.01.05, 15:20
              mozliwe. mowie o całokształcie.
              • swarozyc Re: MODZELEWSKI 11.01.05, 15:24
                w rzadzie odpowiadal za podatki, poza rzadem zajmowal sie doradztwem aby unikac
                placenia tychze...
                • plopli Re: MODZELEWSKI 11.01.05, 15:47
                  Idioto, jeśli nie potrafisz odróżnić dwóch Karola Modzelewskiego od Witolda
                  Modzelewskiego, to chociaż się nie pogrążaj.
                  • homosovieticus do popli pytanie 11.01.05, 15:56
                    Czy Karol był synem byłego pzpr-owskiego ministra? Bodajże spraw zagranicznych.
                    Czy wiesz cos o tym?
                    • Gość: oz Re: do popli pytanie IP: *.avenel01.nj.comcast.net 11.01.05, 17:01
                      ten artykuł związany z powołanie polskiej akademii nauk w stalinowskiej polsce
                      i dotyczy ojca karola

                      "Na czele jej stał Zygmunt Modzelewski, późniejszy Minister Spraw Zagranicznych
                      Polski. Kim był Modzelewski? Był polskim komunistą, który mieszkał w Związku
                      Radzieckim i tam pracował w wydawnictwie w językach obcych, gdzie wydawano
                      także literaturę Polską; więc człowiek bardzo szeroko i głęboko wykształcony,
                      jednocześnie zaufany pod względem partyjnym".
                      • homosovieticus czy Indris wie o tym? 11.01.05, 17:12
                        Gość portalu: oz napisał(a):

                        > ten artykuł związany z powołanie polskiej akademii nauk w stalinowskiej
                        polsce
                        > i dotyczy ojca karola
                        >
                        > "Na czele jej stał Zygmunt Modzelewski, późniejszy Minister Spraw
                        Zagranicznych
                        >
                        > Polski. Kim był Modzelewski? Był polskim komunistą, który mieszkał w Związku
                        > Radzieckim i tam pracował w wydawnictwie w językach obcych, gdzie wydawano
                        > także literaturę Polską; więc człowiek bardzo szeroko i głęboko wykształcony,
                        > jednocześnie zaufany pod względem partyjnym".


                        Dzięki! :)
                        Ciekawe czy Indris wie o tym?
                        • indris Wiem o tym... 11.01.05, 18:03
                          ...ale wypowiadałem się o Karolu Modzelewskim a nie o Zygmuncie. A wytykanie
                          ludziom ich rodziców i innych krewnych uważam za absurd i obrzydlistwo.
                          • homosovieticus Wiem o tym,ale napytanie nie odpowiadasz Indrisie 11.01.05, 18:18
                            indris napisał:

                            > ...ale wypowiadałem się o Karolu Modzelewskim a nie o Zygmuncie. A wytykanie
                            > ludziom ich rodziców i innych krewnych uważam za absurd i obrzydlistwo.

                            Niczego nikt nie wytyka. Chciałem sie upewnic czy dobrze kojarzę nazwisko i
                            rodowód.

                            Ciebie pytałem, na czym uczciwosć Karola, syna Zygmunta, ma polegać.
                            I czekam spokojnie na odpowiedź.
                            ps
                            Czy Zygmunt Modzelewski, według Ciebie, nie był uczciwym?
                            • indris Wydawało mi się, że odpowiedziałem.. 11.01.05, 18:38
                              ...ale jeszcze raz. Uczciwość Karola Modzelewskiego polegała na tym, ze po
                              zwycięstwie opozycji w 1989 nie zmienił raptownie frontu na prokapitalistyczny.
                              A o Zygmuncie Modzelewskim za mało wiem, zeby się wypowiadać. Wiem, że w oczach
                              niektórych obciąża go samo to, że był dygnitarzem w komunistycznym i
                              niesuwerennym rządzie,ale wysokie stanowisko zajmował tez np. Eugeniusz
                              Kwiatkowski.
                              • homosovieticus Takim mało pojętnym osłem,że zapytam jeszcze 11.01.05, 18:45
                                czy Twoim zdaniem, Indrisie, uczciwy polityk może być NOTORYCZNYM kłamcą?
                                • indris Też zapytam... 11.01.05, 18:54
                                  ...co rozumiesz przez słowo "notoryczny" ? Jeżeli "powszechnie znany jako...",
                                  to chyba zaden polityk nie może, bo to likwiduje minimum zaufania potrzebne
                                  jednak każdemu.
                                  • homosovieticus Re: Też odpowiem jednoznacznie 11.01.05, 19:01
                                    Użyłem określenia "notoryczny" w rozumieniu niepoprawny.Gdyby nasz, polityk
                                    Karol był powszechnie znany jako kłamca, to nie nazywałbyś Go jednym z
                                    najuczciwszych polityków polskojęzycznych. Głeboko wierzę bowiem w Twoją
                                    uczciwość, Indrisie.
                                    • plopli Re: Też odpowiem jednoznacznie 11.01.05, 19:30
                                      Homocatolicusie, widzę, że postanowiłeś się teraz ujawnić jeszcze jako
                                      antysemita. Choć może nie robisz tego po raz pierwszy?
                                      • homosovieticus Re: Też odpowiem jednoznacznie 11.01.05, 19:47
                                        PANIE PREZYDENCIE! NIECH PAN NIE PRZEPRASZA W IMIENIU NARODU!
                                        (List Otwarty Komitetu Pamieci Ofiar Stalinizmu w Polsce, we Wroclawiu)

                                        Zapowiadal Pan publicznie, ze 10 lipca, w 61 rocznice zamordowania Zydów w
                                        Jedwabnem przeprosi Pan ich w imieniu narodu polskiego za mord dokonany przez
                                        Niemców. Na jakiej podstawie Pan sadzi, ze naród, którego Pan jest
                                        reprezentantem, upowaznil Pana do przepraszania Zydów za zbrodnie dokonane
                                        przez Niemców? Coraz wiecej dowodów swiadczy niezbicie, ze sprawcami zbrodni w
                                        Jedwabnem, jak i w innych miejscach okupowanej Europy, byli Niemcy. Wielu
                                        zydowskich naukowców uczciwie przyznaje, ze sprawcami holokaustu byli Niemcy i
                                        tylko oni odpowiadaja za te zbrodnie.

                                        Zydowski pisarz Henryk Grynberg za ludobójstwo Zydów obciaza wylacznie Niemców,
                                        Zachód i chrzescijanstwo, piszac - ? Gdyby przyjrzec sie obsesji Hitlera i jego
                                        wyznawców, to mozna dojsc do przerazajacego wniosku, ze nie o Gdansk chodzilo,
                                        ani nawet o cala Polske, ale wlasnie o polskich Zydów, nie o Europe, lecz o
                                        Europe bez Zydów. Napadajac na Polske, Hitler byl przekonany, ze Zachód
                                        przeciwko niemu nie wystapi. Liczyl tez, nie bez uzasadnienia, na wzrost swojej
                                        popularnosci w swiecie, wlasnie przez przesladowanie Zydów, podobnie jak pod
                                        koniec wojny jego apostolowie liczyli na bezkarnosc za swoja zbrodnie, gdyz
                                        byla ona zbrodnia przeciwko Zydom. (...) Wiosna 1942 r. Hitler powzial swoja
                                        eschatologiczna decyzje (...), ze ani jeden Zyd nie ma pozostac na swiecie.
                                        Skazano na smierc wszystkich Zydów, jacy sie urodzili, a nawet tych, którzy nie
                                        zdazyli sie jeszcze urodzic, bo jak wskazuje Franklin Littell, dziecko
                                        zydowskie urodzone w 1944 roku skazane bylo na smierc na dwa lata przed swym
                                        urodzeniem". Cytat ten dowodzi, ze niektórzy Zydzi wskazuja uczciwie
                                        rzeczywistych sprawców zbrodni i nie obwiniaja za nia Polaków.

                                        Jesli wiec 10 lipca chce Pan przeprosic Zydów za zbrodnie dokonane na nich
                                        przez Niemców, to niech Pan to uczyni w imieniu wlasnym i najblizszego swojego
                                        otoczenia.
                                        Zapewne w tym gescie przeprosin krzywdzacym i niesprawiedliwym wobec Polaków,
                                        ma Pan jakis interes osobisty, ale nie narodowy, nie polski, wiec niech Pan nie
                                        wciaga w to narodu, bo nie upowaznil on Pana do tego. Na pewno nie upowaznili
                                        Pana ludzie, którzy ratowali Zydów, a takze ci, co doznali od nich krzywd i
                                        upokorzen w czasie wojny na terenie ZSRR i w PRL, ofiary Berii, Bermana,
                                        Brystigerowej, Rozanskiego, Fejgina, Wolinskiej, Morela, Michnika, Swiatly i
                                        tysiecy innych. Nie upowaznily Pana nowe ofiary Zydów, którzy opanowali i
                                        zniszczyli ?Solidarnosc?, przyczynili sie do zrujnowania panstwa, jego
                                        gospodarki, skazali spoleczenstwo na nedze, cierpienie, upokorzenie i pozbawili
                                        je wszelkiej nadziei ? tacy jak Karol Modzelewski, Adam Michnik, Jan
                                        Litynski,..) Jerzy Osiatynski, Bronislaw Geremek, Seweryn Blumsztajn, Alina
                                        Grabowska, Aleksander i Eugeniusz Smolarowie i setki im podobnych.

                                        Nie upowaznily Pana ofiary usmierconych, zaglodzonych, zameczonych w lagrach
                                        sowieckich, na zeslaniu, w wiezieniach, obozach stalinowskiej PRL, polscy
                                        patrioci i ich najblizsi. Nie oznacza to, ze nie zdarzaly sie pojedyncze
                                        przypadki wspólpracy Polaków z niemieckim okupantem, ale byly to incydenty
                                        odosobnione, pietnowane przez Polaków i surowo karane, nawet smiercia. Ci
                                        nieliczni kolaboranci wydawali Niemcom, nie tylko Zydów, ale takze Polaków (
                                        np. zadenuncjowanie gen. Grota Roweckiego, zolnierzy Armii Krajowej przez
                                        Marcelego Nowotke sekretarza KC PPR, ukaranego smiercia przez jego towarzyszy
                                        pod przewodnictwem braci Molojców).

                                        Slusznie tez karano tych kolaborantów, w tym narodowosci zydowskiej, którzy
                                        wyslugiwali sie okupantowi sowieckiemu. Nie byl to przejaw antysemityzmu, ale
                                        akt sprawiedliwosci i zemsty wykonywany na zdrajcach, na wrogach Polski. Nie
                                        odwoluje sie do Pana uczciwosci, przyzwoitosci, bo to i tak nie byloby
                                        skuteczne, ale do rozsadku i wyobrazni. Przepraszanie Zydów za zbrodnie
                                        niemieckie i przypisywanie ich Polakom moze bardzo zaszkodzic Panu, Pana
                                        otoczeniu i Panskiemu obozowi politycznemu. Polacy glosowali na Pana nie z
                                        sympatii, z szacunku, w wyniku zaufania, ale dlatego, ze Pana konkurenci:
                                        Walesa, a nastepnie Krzaklewski wspierani mocno przez Kosciól byli
                                        znienawidzeni przez naród. Zapewne w najblizszych wyborach uda sie Panskiemu
                                        obozowi uzyskac najwiecej glosów i przejac wladze, ale tym razem spoleczenstwo
                                        moze zbojkotowac wybory i pójdzie do urn np. 20 czy 30 proc., wówczas trudno
                                        bedzie powolywac sie na poparcie narodu. Dlatego nie powinien Pan przepraszac
                                        Zydów za niemieckie zbrodnie i obrazac Polaków, chocby, dlatego, by naród nie
                                        nazwal Pana ?Prezydentem wszystkich Zydów?.

                                        W imieniu Komitetu Pamieci Ofiar Stalinizmu i Niezaleznego Instytutu Stosunków
                                        Polsko-Zydowskich ? dr Leszek Skonka ( Wroclaw, tel. 0601760789, e-mail ?
                                        leszek skonka lessko@wp.pl (2) Henryk Grynberg, Ludzie Zydom zgotowali ten
                                        los, "Archipelag? Nr 5/10/, Berlin Zachodni 1984).
                                        (1)Wybralismy forme ?listu otwartego? by z naszym apelem dotrzec takze do
                                        spoleczenstwa.


        • nurni Re: MODZELEWSKI 12.01.05, 03:41
          > W odróżnieniu od WAS K.Modzelewski przesiedział w PRL-owskich więzieniach
          wiele
          > lat.A co WY i WASI rodzice robiliście wówczas? ?

          To prawda.
          Ani ja ani moi rodzice nie pisali listu otwartego do PZPR.
          Nie domagali sie likwidacji wlasnosci prywatnej czy dalszego przykrecania sruby
          Kosciolowi ze o pogonieniu kulakow nie wspomne.


          >Walczyliście z elementami antys
          > ocjalistycznymi

          Rowniez pudlo.
          Moi rodzice nie postulowali walki z elementami antysocjalistycznymi.
          Nawet nie domagali sie dokonczenia w Polsce rewolucji komunistycznej.

          W tym sensie mozna uwazac ich za kogos gorszego od autorow listu otwartego do
          czlonkow POP PZPR.

          Obawiam sie ze rownie ambiwalentny stosunek mieli do aresztowania Gierka i
          Jaroszewczicza 13 grudnia 1981 roku.
    • indris Karol Modzelewski... 11.01.05, 14:53
      Jest jednym z nielicznych uczciwych polityków w Polsce (z tych bardziej
      znanych). Już w końcu 1989 dystansował sie od
      balcerowiczowskiej "transformacji". A za komuny siedział.
      • homosovieticus Re: Karol Modzelewski Jacek Kuroń Adam Michnik 11.01.05, 15:23
        indris napisał:

        > Jest jednym z nielicznych uczciwych polityków w Polsce (z tych bardziej
        > znanych). Już w końcu 1989 dystansował sie od
        > balcerowiczowskiej "transformacji". A za komuny siedział.

        Na czym polega uczciwość polityka, Karola Modzelewskiego. Czyżby i ON przyznał
        się, jak Kuroń, "że nie o taką Polskę walczył".
        To ja się pytam, o jaka Polskę, walczyli Michnik z Kiszczakiem i Kwaśniewskim?
        • imagistyk Re: Karol Modzelewski Jacek Kuroń Adam Michnik 11.01.05, 17:34
          K.Modzelewski walczył z komunizmem i za to posiedział sporo w więzieniu.Po 1989 nie odcinał kuponów od swojego kombatanctwa.Chciałbym wiedzieć jak homosovieticus i pozostali pogromcy(oraz ich rodziny)komunistów walczyli o wolną Polskę."Mój mąż oddałby życie w walce z komuną,ale zdrowie mu na to nie pozwoliło"
          • homosovieticus Re: Karol Modzelewski Jacek Kuroń Adam Michnik 11.01.05, 18:30
            imagistyk napisał:

            > K.Modzelewski walczył z komunizmem i za to posiedział sporo w więzieniu.Po
            1989
            > nie odcinał kuponów od swojego kombatanctwa.Chciałbym wiedzieć jak homosovieti
            > cus i pozostali pogromcy(oraz ich rodziny)komunistów walczyli o wolną
            Polskę."M
            > ój mąż oddałby życie w walce z komuną,ale zdrowie mu na to nie pozwoliło"
            Homosovieticus walczył podobnie jak Modzelewski.Rakowski to opisał. Kwaśniewski
            o tym opowiada.A Urban przemilcza.
    • pan.nikt Re: MODZELEWSKI 11.01.05, 17:48
      Niezależnie od zasłu Karola Modzelewskiego, nazywanie komisji śledczych gniciem
      demokracji jest bzdurą.
      Jest zamknieciem oczu na przewalanki kumpli, którzy wraz z komunistami dorwali
      się do koryta.

      Powtórzę.
      DEMOKRACJA GNIJE OD KORUPCJI I ZŁODZIEJSTWA, a nie od komisji śledczych.

      Wstyd, że profesor tego nie zauważa??
      Sądzę, że zauważa i rżnie głupa.
      Tylko po co??
      • imagistyk Re: MODZELEWSKI 11.01.05, 18:11
        Odpowiem za siebie .Komisje sejmowe są autopromocją posłów.One nie dociekają prawdy,a tylko urządzają igrzyska.Przecież składają się z osób uwikłanych w badane sprawy.W demokratycznym państwie od tego są sądy i prokuratury,aby wyjaśniać wszystkie afery,czy podejrzenia o przekręty.Posłowie ich nie zastąpią.K.Modzelewski nie rżnie głupa i mówił o tym wszystkim odpowiednio wcześniej.Po prostu nie czytałeś jego tekstów.I to Ciebie nie usprawiedliwia,gdyż oceniasz człowieka nie znając go.Polemizuj,ale nie oceniaj,skoro nie znasz człowieka.
        • Gość: wartburg święty Modzelewski IP: *.pool.mediaWays.net 11.01.05, 18:36
          imagistyk napisał:

          > Odpowiem za siebie .Komisje sejmowe są autopromocją posłów.One nie dociekają
          prawdy,a tylko urządzają igrzyska.

          Igrzyska? To ty je tutaj urządzasz. Sam nawet nie wierzysz w to, co piszesz.

          Przecież składają się z osób uwikłanych w badane sprawy.

          Wybacz, ale to ty sprawiasz wrażenie uwikłanego.


          W demokratycznym państwie od tego są sądy i prokuratury,aby wyjaśniać
          > wszystkie afery,czy podejrzenia o przekręty.

          Jeśli się zastosujemy do twoich rad, to jeszcze długo na państwo demokratyczne
          przyjdzie nam poczekać.

          Posłowie ich nie zastąpią.K.Modzelewski nie rżnie głupa i mówił o tym wszystkim
          odpowiednio wcześniej.

          Ach tak? To dlaczego plecie takie bzdury?


          Po prostu nie czytałeś jego tekstów.I to Ciebie nie usprawiedliwia,gdyż
          oceniasz człowieka nie znając go.

          Ja też go nie znam, ale mam swoje zdanie na temat tego, co wygaduje.


          Polemizuj, ale nie oceniaj,skoro nie znasz człowieka.

          A może ty raczyłbyś polemizować, zamiast namaszczać swoich świętych?
        • pan.nikt Re: MODZELEWSKI 11.01.05, 18:39
          Oceniam tą konkretną wypowiedź. Niczego innego nie oceniałem.
          Stąd moje pytanie o powody takiej, a nie innej wypowiedzi.


          Komisje śledcze nie sa doskonałe, ale lepsze takie niz żadne.
          O dyspozycyjnej prokuraturze, szkoda gadać. Niestey oni są dobrzy jak
          ukradniesz rower, ale jak fabrykę rowerów, to już cię nie ruszą.
          I ja rozumiem powody. Każdy chce pracować, a niezależność prokuratury, to
          fikcja.
          Do tego nierozliczone sprawy z komuny (sb, Tw, wyroki na opozycję itd), które
          tworzą w sądownictwie i prokuraturze system haków.
          Nie widzisz tego??
          To włącz telewizor.
          Poczytaj sobie np o procesach i przewałach Elektromisu itd.
          • dan82 Re: MODZELEWSKI 11.01.05, 18:55
            Przeczytaj to ,co napisałeś na początu wątku.Od razu obrzuciłeś K.Modzelewskiego wyzwiskami.A jego opinie są poparte jego życiorysem.Omijanie prawa ma w Polsce długie tradycje i nie zaczęło się w 1989 roku.Potrzebne są NIEZALEŻNE I NIEZAWISŁE SĄDY ,aby zaprowadzić porządek.Posłowie ich nie zastąpią.Kto daje pieniądze na kampanię wyborczą ten wymaga...A co wyjaśni taki poseł jak Wassermann ? A celem Giertycha jest ustalenie prawdy,a nie autopromocja ? Demokracja gnije ponieważ za prawem nie stoi w Polsce żadna siła zdolna je wyegzekwować.A złodziejstwo było ,jest i będzie gdyż po 1989 roku budujemy taki właśnie kapitalizm.A K.Modzelewski właśnie przed tym przestrzegał.Homo... jeżeli walczyłeś razem z K.Modzelewskim to napisz mi jakie niegodziwości on popełnił,skoro go tak atakujesz.Będę za to bardzo wdzięczny.
    • iza.bella.iza Re: MODZELEWSKI 11.01.05, 18:43
      pan.nikt napisał:

      > miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,2487272.html
      > Demokracja zgniła już dawno, z powodu afer, a komisje mogą najwyżej, tę
      > demokrację przywrócić.
      >
      > No ale co ma mówić zwolennik Grubej Krechy i okragłostołowego
      > współzłodziejstwa.
      >

      Skąd wiesz, że profesor Modzelewski to "zwolennik zwolennik Grubej Krechy i
      okragłostołowego współzłodziejstwa"?
      • pan.nikt Re: MODZELEWSKI 11.01.05, 18:49
        Wyczytałem między wierszami przywołanej wypowiedzi.
        • iza.bella.iza Re: MODZELEWSKI 11.01.05, 18:58
          pan.nikt napisał:

          > Wyczytałem między wierszami przywołanej wypowiedzi.

          Nie uważasz, że to trochę zbyt mało? Na takiej podstawie można najwyżej
          napisać, że poglądy Modzelewskiego są zbieżne ze zwolennikami grubej kreski
          itd. O ile wiem, to postołowy porządek IIIRP raczej się panu profesorowi nie
          podoba. dał temu wyraz m.in. w swoim przemówieniu na pogrzebie jacka Kuronia.
          • pan.nikt Re: MODZELEWSKI 11.01.05, 19:04
            1. OK przystaje na propozycję:

            "..że poglądy Modzelewskiego są zbieżne ze zwolennikami grubej kreski, itd..."

            I takie sformułowanie, nie zmienia podstawowego problemu.
            A problemem jest pytanie:

            Czy Polska gnije od korupcji i złodziejstwa, czy od komisji śledczych???


            No cóż, może był za słaby, żeby realizować swoje koncepcje, może co innego.

            Suma, sumarum i On i tym bardziej Kuroń LEGITYMIZOWALI TEN USTRÓJ, TEN BAŁAGAN.
            Świadomie, albo wbrew świdomości byli (są) uznawani za filary tego co stało się
            po 89 roku.
            A co się stało, "to widać, słychać i czuć".
            • iza.bella.iza Re: MODZELEWSKI 11.01.05, 19:18
              OK, przystaję na sformułowania zawarte w ostatnim Twoim poscie:)


            • imagistyk Re: MODZELEWSKI 12.01.05, 19:37
              Ten ustrój legitymizowali wyborcy w 1989,1990 i 1991 roku.Modzelewski wycofał się z czynnej polityki,gdy stracil wiarę w sens zajmowania się nią.Należy do tych członkow "S",którzy nie zgadzali się z dzikim liberalizmem towarzysza Balcerowicza.Nie chciał popierać dogmatyków liberalizmu.Wszystkim krytykom "grubej kreski" radzę najpierw przeczytać co naprawdę powiedzial T.Mazowiecki w swoim expose.To co wy bezmyślnie powtarzacie to była propagandowa zagrywka Walęsy i Kaczyńskich w kampanii prezydenckiej 1990 r.Potrzebne im było uzasadnienie awantury o prezydenturę i wymyślili fałszywą grubą kreskę.
              • pan.nikt Re: MODZELEWSKI 12.01.05, 19:40
                sorry, a czytałeś artykulik w GW (link w pierwszym poscie).

                Jak oceniasz tą wypowiedź?/
                Z czego ona wynika??
              • pan.nikt Re: MODZELEWSKI 12.01.05, 19:42
                Aha i co powiedział Mazowiecki i jakie były jego dalsze działania??
                Była GRUBA KRECHA, CZY było uczciwe rozliczenie??
                • imagistyk Re: MODZELEWSKI 13.01.05, 16:32
                  Artykuł zawiera tylko kilka cytatow ,więc nie znam całości wypowiedzi K.Modzelewskiego w czasie tamtego spotkania .Natomiast czytałem sporo wywiadow z nim i z miłą chęcią podyskutowałbym z nim,gdyż nie jest on dogmatykiem.Natomiast o sytuacji T.Mazowieckiego w 1989 roku z chęcią bym z Tobą podyskutował.Ale to chyba nie miejsce na taką dyskusję.
                  • homosovieticus MODZELEWSKI co sądzi o lustracji? kto wie? 18.01.05, 00:05
    • iza.bella.iza Do tropicieli rodowodu K. Modzelewskiego 11.01.05, 18:53
      Jesteście podli. Można się z poglądami pana profesora nie zgadzać (ja się też
      nie zgadzam), można je nawet wykpiwać. Jednak wyciąganie jako argumentu przeciw
      tym poglądom biografii ojca jest podłe, zwłaszcza gdy się spojrzy na biografię
      syna. Dla niektórych forumowych mądrali i radykalistów wieloletnia odsiadka w
      komunistycznym więzieniu, złamana kariera naukowa i zszargane zdrowie to za
      mało, żeby zmyć z siebie grzechy własnej młodości i odciąć się od działań
      tatusia. Pawłowi z Tarsu też pewnie nie możecie wybaczyć, że zanim został
      twórcą Kościoła to prześladował Jezusa.
      • homosovieticus Czy Karol wart takiej reakcji? Iza usmiechnij się! 11.01.05, 19:21
        Od poglądów Tatusia się nie odciął ,ale je udoskonalił.
        Pawłowi z Tarsu, tylko ortodoksyjni Żydzi mają za wielkie zło utworzenie
        Chrzescijaństwa.
        Życie jest cudem.
        Keep smiling
        • iza.bella.iza Re: Czy Karol wart takiej reakcji? Iza usmiechnij 12.01.05, 01:51
          homosovieticus napisał:

          > Czy Karol wart takiej reakcji?

          Piłeś brudzia z profesorem?

          > Iza usmiechnij

          Nie tym razem:(

          > Od poglądów Tatusia się nie odciął ,ale je udoskonalił.

          Tym razem przesadziłeś. Mam ochotę zacytować Wrtburga.

          > Pawłowi z Tarsu, tylko ortodoksyjni Żydzi mają za wielkie zło utworzenie
          > Chrzescijaństwa.

          A Ty jakiej ortodoksji jesteś zwolennikiem?

          > Życie jest cudem.

          Właśnie. A miłosierni i wybaczający żyją dłużej.

          > Keep smiling

          Nie tym razem:(

          • homosovieticus Re: Czy Karol wart takiej reakcji? Iza usmiechnij 12.01.05, 01:57
            :(
            Nie Piłem.
            Ile razy?
            Żadnej.
            Spełniam te warunki.
            :(
            • iza.bella.iza Re: Czy Karol wart takiej reakcji? Iza usmiechnij 12.01.05, 02:06
              homosovieticus napisał:

              > :(
              > Nie Piłem.

              Tak myślałam.

              > Ile razy?

              Ile razy przesadziłeś? Na forumie w ogóle - niech inni Ci zliczą. W tym wątku -
              kilka razy, ale monotematycznie, więc mogę policzyć jako jeden przypadek.

              > Żadnej.

              żadnej ortodoksji nie wyznajesz? To czemu jesteś taki zawzięty?

              > Spełniam te warunki.

              W przypadku Modzelewskiego nie spełniasz. Kiedy indziej też nie zawsze, ale nie
              będę Ci wypominać, bo sama też czasem nie spełniam.

              > :(
              • homosovieticus Re: Czy Karol wart takiej reakcji? Iza usmiechnij 12.01.05, 02:14
                iza.bella.iza napisała:

                > homosovieticus napisał:
                >
                > > :(
                > > Nie Piłem.
                >
                > Tak myślałam.
                >
                > > Ile razy?
                >
                > Ile razy przesadziłeś?
                Nie, ile razy chcesz splunąć.Wyjasnienie w Talmudzie znajdziesz.

                >Na forumie w ogóle - niech inni Ci zliczą. W tym wątku -
                >
                > kilka razy, ale monotematycznie, więc mogę policzyć jako jeden przypadek.
                >
                > > Żadnej.
                >
                > żadnej ortodoksji nie wyznajesz? To czemu jesteś taki zawzięty?

                Nie jestem zawziety ale uczciwoc i naukowość tego Pana do naukowości i
                uczciwosci Jaskierni porównać można.
                >
                > > Spełniam te warunki.
                >
                > W przypadku Modzelewskiego nie spełniasz.

                Alez wybaczam Mu głupote Jego, bo sam, też nie madrym jestem.

                >Kiedy indziej też nie zawsze, ale nie
                >
                > będę Ci wypominać, bo sama też czasem nie spełniam.
                >
                > > :(

                No to, usmiechnij się?
                • iza.bella.iza Dałam Ci szansę i jej nie wykorzystałeś. 12.01.05, 02:40
                  Z coraz mniejszym wdziękiem zarzucasz różnym ludziom głupotę, sam mądrym - jak
                  stwierdziłeś - nie będąc. Mocno wątpię, żebyś przestudiował dorobek naukowy
                  Modzelewskiego i Jaskierni i jeszcze był w stanie dokonać wnikliwej analizy
                  porównawczej dokonań obu panów. Zadanie to byłoby dla każdego karkołomne,
                  zważywszy na to, że jeden jest historykiem - mediewistą a drugi prawnikiem. Ale
                  kto wie? Może obaj popełnili coś nt. prawa średniowiecznego.

                  Żegnam się. Poczytam sobie przed snem co barbarzyńcach pisze profesor
                  Modzelewski - może po tej lekturze łatwiej będzie mi z Tobą rozmawiać.
                  Dobranoc.
                  • homosovieticus Re: Dałam Ci szansę i jej nie wykorzystałeś. 12.01.05, 02:43
                    iza.bella.iza napisała:

                    > Z coraz mniejszym wdziękiem zarzucasz różnym ludziom głupotę, sam mądrym -
                    jak
                    > stwierdziłeś - nie będąc. Mocno wątpię, żebyś przestudiował dorobek naukowy
                    > Modzelewskiego i Jaskierni i jeszcze był w stanie dokonać wnikliwej analizy
                    > porównawczej dokonań obu panów. Zadanie to byłoby dla każdego karkołomne,
                    > zważywszy na to, że jeden jest historykiem - mediewistą a drugi prawnikiem.
                    Ale
                    >
                    > kto wie? Może obaj popełnili coś nt. prawa średniowiecznego.
                    >
                    > Żegnam się. Poczytam sobie przed snem co barbarzyńcach pisze profesor
                    > Modzelewski - może po tej lekturze łatwiej będzie mi z Tobą rozmawiać.
                    > Dobranoc.
                    "Barbarzyńska Europa" to nie praca naukowa.Dobranoc!
    • Gość: banek Re: MODZELEWSKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 02:16
      Oglądałem pogrzebn Jacka Kuronia i wydawało mi się, że profesor Modzelewski
      mówił coś o złotym cielcu. Potem czytałem tekst w kilku miejscach i już tego
      nie było. Czy coś sobie ubzdurałem?
    • dr.krisk No proszę - kolejne zawody w opluwaniu... 18.01.05, 00:15
      .. ludzi zasłużonych dla Polski.
      I kto to pisze? Pan Nikt......
      • pan.nikt Re: No proszę - kolejne zawody w opluwaniu... 18.01.05, 00:19
        Czytałeś notatkę?/

        LEPIEJ BYC NIKIM NIŻ SZUJĄ.
    • Gość: babariba ty misiu nigdy takich długisch spodni nie będziesz IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 18.01.05, 00:18
      nosić, jak ma zyciorys Modzelewski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka