Dodaj do ulubionych

SS SONDERKOMMANDO TREBLINKA

IP: 5.5R6D* / 193.251.169.* 25.01.05, 13:16
Pociągi z więźniami wjeżdżały na specjalnie wybudowaną fikcyjną stację
kolejową, która miała na celu wprowadzenie ofiar w błąd. Rozbieralnia dla
więżniów była połączona wąskim przesmykiem z komorą gazową - w Treblince ten
odcinek nazywano "drogą do nieba". Początkowo istniały 3 komory gazowe o
wymiarach 5 x 5 metrów. Jesienią 1942 roku wybudowano dodatkowo 10 komór o
wymiarach 7 x 7 metrów. Ofiary uśmiercano gazami spalinowymi, uzyskiwanymi z
dieslowskiego silnika radzieckiego czołgu T 34, ze specjalnym filtrem
usuwającym ze spalin charakterystyczną woń, dzięki czemu uzyskiwano bezbarwny
i bezwonny tlenek węgla, który zabijał ofiary w ciągu 20 minut. Zwłoki palono
na stosach. Popioły ze zwłok wsypywane były albo do przygotowanych (lub
pozostałych po ekshumacji) dołów, lub wrzucane do rzek. W komorach gazowych
mordowano około 15 tysięcy ludzi na dobę. Pierwszy transport Żydów z getta
warszawskiego przybył do Treblinki 23 lipca 1942 roku. Do sierpnia 1943 roku
Niemcy wymordowali w Treblince około 750 tysięcy ludzi, głównie Żydów z
Polski oraz między innymi z Austrii, Belgii, Bułgarii, Czechosłowacji,
Francji, Grecji, Jugosławii, Niemiec i ZSRR.

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka