waszznak
19.02.05, 14:22
Czy nikt nie zwraca uwagi na to, ze "list Wildsteina" jest spisem wylacznie
nieuzytkow! Ludzi, ktorzy nie donosza!
Byloby dziwne (i straszne), gdyby sluzby, wszystko jedno, w ktorym okresie,
podaly dane swoich aktualnych agentow. Zakladam sie, ze w 80% sa to najlepsi
agenci ubecji. Nie znajdziemy wiec na niej agentow, ktorzy sa wykorzystywani
dzisiaj. Oczywiscie, bycie agentem sluzb specjalnych nie jest przestepstwem,
ale po co truc o moralnej odnowie. Pan Rokita mial dostep do teczek i tych
sluzb i jest pewien, ze na liscie nie figuruje. Zawsze sie wiesza Cygana,
wiec Kowalscy cierpia, a Rokita bedzie trul o dnowie moralnej. Juz Lejzorek
Rojszwaniec wiedzial, ze to sa najgorsze kanalie.