ruskie_pierogi85 22.02.05, 11:08 a ja tak nie chcę. najpierw Syn, wybitny tłumacz, niezły poeta i nieprzeciętny człowiek, a teraz Ojciec, niesamowity artysta, uroczy starszy pan. jest mi bardzo smutno. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vama_veche Re: Beksiński nie żyje 22.02.05, 11:10 Znałeś osobiście któregoś z nich? Odpowiedz Link Zgłoś
ramm.stein Re: Beksiński nie żyje 22.02.05, 11:25 Jestem w szoku. Rzeczywiście - w 1999 Tomasz, a teraz Ojciec... I do tego ZAMORDOWANY?! Świeć, Panie, nad ich duszą... (*)(*) Odpowiedz Link Zgłoś
ruskie_pierogi85 Re: Beksiński nie żyje 22.02.05, 11:33 vama_veche napisała: > Znałeś osobiście któregoś z nich? nie wprost, nie osobiście. ale gdzieśtam blisko siebie byliśmy, gdzieśtam się mijaliśmy, jakośtam splątani byliśmy. mam kilka grafik na ścianach. z mojej strony to był (i zawsze będzie) absolutnie bałwochwalczy zachwyt. i podziw najszczerszy. wybitne osobowości. płaczę. Odpowiedz Link Zgłoś
tees1 raczej czlowiek 22.02.05, 11:42 venus99 napisał: > jakieś straszne fatum. Co ty, w duchy wierzysz? To raczej jakis czlowiek go zabil. A to, ze mordercy hasaja po kraju a ludzie uczciwi nawet w mieszkaniu nie sa bezpieczni, jest wina rozprzezenia w kraju - niesprawnego "wymiaru sprawiedliwosci", zaleznego tylko od mafii, i priorytetow obecnego rzadu ("utrzymac waadze"). Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_chello Re: Beksiński nie żyje 22.02.05, 11:30 Ale dlaczego ??? Wielka szkoda, to byl wielki artysta. Lubilam jego obrazy choc byly tak smutne... To jakies fatum ciazace nad rodzina. Moze tkwilo w nim przeczucie smierci ? i to takiej... Bardzo smutna wiadomosc... Odpowiedz Link Zgłoś
chilum Re: Beksiński nie żyje 22.02.05, 11:39 > a ja tak nie chcę. najpierw Syn, wybitny tłumacz, niezły poeta i > nieprzeciętny człowiek Mnie tez to zabolało. T.Beksiński był jedną z tych osób,która zostanie w mojej ,pamięci na zawsze. Teraz Zdzisłąw Beksiński,którego malarstwo było i jest dla mnie chwilami "metafizycznymi" i niezapomninymi. Co tu pisać... "Jest Nas coraz mniej i jesteśmy coraz starsi" J.Wayne Odpowiedz Link Zgłoś
tenebre Re: Beksiński nie żyje 22.02.05, 11:39 Ojciec dołączył do Syna. Niestety wbrew swojej woli. To chyba rzeczywiście jakieś fatum :( R.I.P. (*) (*) Odpowiedz Link Zgłoś
forumromanum Re: Beksiński nie żyje 22.02.05, 11:47 O W MORDEEEEEEEEEEEEEEEE !!!! a własnie dzisiaj rozmawialiśmy sobie o nim w pracy...a tu przed chwilą taka nowina.. Szkoda człowieka.... chyba jestem w szoku....ZAMORDOWANY???????????? chyba jakiś niezrównoważony..."fan"....? szkoda szkoda szkoda..... cholera! szkoda..... Odpowiedz Link Zgłoś