Gość: ,.,
IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl
04.09.01, 14:24
Kto jest winien? W krótkiej perspektywie - kozłem ofiarnym miał stać się
gabinet Buzka, a w szerszym kontekście prawica w ogóle, jako struktura nie
potrafiąca rządzić państwem.
Ale przecież jest inaczej. Jeżeli spojrzymy na obecny kryzys z perspektywy
długookresowej -za obecne kłopoty winę ponoszą wszystkie rządy i prezydenci,
którzy decydowali i zatwierdzali liberalną doktrynę ekonomiczną. I wszyscy oni
powinni stanąć przed Trybunałem Stanu.
A przede wszystkim powinni stanąć ci, którzy wespół z obecnym szefem Narodowego
Banku Polskiego (a byłym liderem Unii Wolności) - Leszkiem Balcerowiczem
tworzyli od początku liberalną grupę, wówczas ulokowaną w Unii Demokratycznej,
Kongresie Liberalno-Demokratycznym i SLD, która przy poparciu instytucji
zagranicznych narzuciła Polsce kolejne budżety i strategie "rozwoju".
Dziś ci "bohaterowie czasu przemian" tkwią w Unii Wolności, Platformie
Obywatelskiej, Bloku Senat 2001, AWSP i SLD. Pamiętajmy o tym w dniu wyborów i
swoimi decyzjami doprowadźmy do ich rozliczenia...