Dodaj do ulubionych

Czyżewski ocenzurowany

22.03.05, 22:29
Wielka szkoda, że GW pomija w swych relacjach dość istotne fragmenty,
dotyczące willi "Baraniny", do której, wg Czyżewskiego, uczęszczał m.in. jej
ulubieniec Władek F. Inne serwisy nie bały się napisać, że:

"(...) Prok. Marek Wełna podkreślił, że informacje o tzw. willi Baraniny,
które pojawiły się w zeznaniach Andrzeja Czyżewskiego, pojawiają się także w
zeznaniach innych świadków.

Również w toku przesłuchań innych podejrzanych pojawiły się informacje, że we
Wrocławiu znajduje się willa, bogato zabezpieczona zarówno w sprzęt
monitoringu, jak i otoczona wysokim murem, gdzie dochodziło do spotkań
przedstawicieli mafii paliwowej. Ale czy tę willę należy utożsamiać z
pojęciem, które użył świadek jako "willa Baraniny" - będzie to przedmiotem
odrębnych badań - powiedział prok. Wełna.

W poniedziałek rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu Jerzy
Skorupka nie potwierdził informacji Czyżewskiego na temat "willi Barańskiego"
we Wrocławiu. Także rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we
Wrocławiu Ryszard Zaremba, po konsultacji z Centralnym Biurem Śledczym
powiedział, że "policja pierwszy raz słyszy o jakiejś willi Barańskiego"."

www.wp.pl
Obserwuj wątek
    • u3manek Re: Czyżewski ocenzurowany 23.03.05, 07:06
      Szkoda też, że w relacjach z przesłuchań GW nie zająknęła się nic o Zdzisławie
      MAjce. który zginął, gdy chciał się wycofać z biznesu paliwowego (czyt. mafii)
      i dziwnym trafem - zaraz przed tym, jak niejaki prokurator Rychlik miał go
      przesłuchiwać. Po prostu,Wybiórcza.
    • wierny_pies_michnika Re: Czyżewski ocenzurowany 23.03.05, 08:26
      Jak było do przewidzenia, "rozsądne " media w Polsce szybko zbagatelizowały
      zeznania Czyżewskiego, podpierając się autorytetami w rodzaju :wysokich
      oficerów CBŚ" lub "znanych dziennikarzy telewizyjnych". Argumentem przeciwko
      Czyżewskiemu ma być jego rzekomo "maginalna wiedza".Widocznie w Polsce jest
      tak, że obywatel, który posiadł wiedzę o jakimś przestępstwie, powinien, przed
      zawiadomieniem prokuratury, zebrać kompletny materiał dowodowy, ułozyć go w
      spójna całość, najlepiej samodzielnie przesłuchać świadków, wskazać motywy - i
      dopiero wyposażony w taką wiedzę, udać się do najbliższego posterunku
      prokuratury. W przeciwnym razie naraża się - w najlepszym wypadku - na
      śmieszność i opinię oszołoma.
      Prawda jest taka, że Czyżewski, facet dość szybko kojarzący, zorientował się,
      że wiedza, którą posiadł, przerasta go i próbował dobić się do poważnych osób w
      prokuraturze i mediach. Są na to dowody. Prawda jest też taka, że wszyscy go
      olali, a teraz mają moralniaka (jak Wassermann). Inni nie mają moralniaka,
      tylko silną potrzebę uciszenia tego faceta. Pierwszą metodą jest ośmieszenie i
      odebranie wiarygodności.
      Historia śledztwa w sprawie spółki Dansztof jest tu symptomatyczna: Czyżewski
      zawiadomił prokuraturę w Zielonej Górze o podejrzeniu przestepstwa, a
      prokurator - zamiast przestępstwem zajął się zawiadamiającym. dziś nawet
      prokuratura (w Krakowie) przyznaje, że zarzuty, przed którymi Czyżewski musiał
      uciec do Hamburga - to bzdet. Zostały postawione Czyżewskiemu tylko po to, aby
      ten uciekł do Hamburga. Bo gdyby były poważne - jaki problem aresztować gościa
      w zaprzyjaźnionym państwie członkowskim UE?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka