sarmata Dlaczego biskupi bronia kapusia? 08.05.05, 08:45 Kapus zajmowal lukratywne stanowisko i inkasowal mase szmalu za ulokowanie pielgrzymow blizej papieza. Po 1988 r. kiedy zakonczyl agenturalna dzialalnosc musial rozumiec, ze potrzebuje wielu przyjaciol, by uniknac odpowiedzialnosci, gdy nadejdzie czas rozliczen. Dlatego mozna zalozyc, ze biskupi, ktorzy dzis staja w jego obronie doswiadczyli jego hojnej zyczliwosci podczas swoich pobytow w Rzymie. Rodziny koscielnych dostojnikow rowniez na tym zyskali. Hejmo na pewno dzielil sie szmalem ze swoim Zakonem, a mamona ma w sobie niezwykla moc zmiekczania ludzkich serc. Za pieniadze wykorzystywanych patnikow kupil sobie wdziecznosc dzisiejszych obroncow. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Kazdy sadzi wedlug siebie 08.05.05, 09:30 sarmata napisał: > na pewno dzielil sie szmalem ze swoim Zakonem, Dominikanin zgodnie z regula nie moze posiadac wlasnych pieniedzy, a co zarobi, staje sie wlasnoscia zakonu. Wiec Ameryki nie odkryles. Reszta, to obrzydliwe inwektywy, swiadczace o twoim parszywym umysle i robaczywym sercu. Nic dziwnego: kazdy sadzi wedlug siebie Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Bral zaplate nie tylko od SB, rowniez od STASI! 08.05.05, 09:35 Ojciec Konrad Hejmo przyznaje, że przyjmował pieniądze od niemieckiego agenta, ale za pośrednictwem innych księży Ojciec Konrad Hejmo świadomie współpracował od połowy lat 70. z IV Departamentem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych zwalczającym Kościół katolicki; gdy potem znalazł się w Watykanie został zwerbowany przez oficerów wywiadu PRL podających się za oficerów wywiadu zachodnioniemieckiego - dowiedziano się wczoraj z wiarygodnego źródła w Instytucie Pamięci Narodowej. Największe włoskie gazety zamieściły wczoraj wywiady z dominikaninem ojcem Konradem Hejmą. Dziennikowi "La Repubblica" opiekun polskich pielgrzymów wyznał, że kiedy Instytut Pamięci Narodowej publicznie zarzucił mu współpracę z PRL- owskimi służbami specjalnymi, jego "przyjaciel arcybiskup Stanisław Dziwisz poradził mu unikać mediów". Ojciec Hejmo dla gazet Jak relacjonował ojciec Hejmo dziennikowi "Corriere della Sera", w 1984 roku powiedział Janowi Pawłowi II przy obiedzie wraz z innymi księżmi o tym, że każdy z nich ma, jak to ujął, "anioła stróża", nasłanego przez komunistyczny rząd. "Kiedy powiedzieliśmy to Ojcu Świętemu, on także przyznał, że wie o istnieniu szpiegów i że wokół niego też byli tacy ludzie, także w Krakowie" - podkreślił ojciec Hejmo. Dodał, że wtedy przy stole opowiedział o swoim "opiekunie" Andrzeju (dotąd w wywiadach mówił o nim jako o panu M. z Niemiec, wyciągającym od niego informacje na temat Watykanu). Obecnie - jak wyjaśnił - podejrzewa go o to, że pracował dla tajnej NRD-wskiej policji Stasi. Dominikanin poinformował, że w środę zadzwoniła do niego żona tego człowieka z wiadomością, że zmarł i nie chciał przed śmiercią otrzymać sakramentów. "Papież by mnie teraz bronił" - powiedział ojciec Hejmo dziennikowi "Corriere della Sera". Oświadczył, że otrzymywał pieniądze tylko od księży, dla których pracował. Tymczasem w wywiadzie dla rzymskiej gazety "La Repubblica" przyznał, że na początku lat 80. przyjmował pieniądze także od niemieckiego agenta, ale za pośrednictwem innych księży oraz miał kościelne stypendium w wysokości 50 dolarów miesięcznie. Na łamach tej samej gazety ojciec Hejmo przyznał, że arcybiskup Stanisław Dziwisz, którego uważa za swego przyjaciela, poradził mu w tych dniach, by "zachować spokój, nie robić zamieszania, trzymać się z dala od mass mediów i myśleć o tym, jak się bronić". Powiedział także, że agent z Niemiec przekazywał mu pieniądze za pośrednictwem znajomych księży. Na pytanie Marco Politiego, czy rozmawiał z nim kiedykolwiek na temat zamachu na Jana Pawła II w 1981 roku, ojciec Hejmo odparł: "Nic nie pamiętam. To był skomplikowany czas". Wyraził opinię, że jego praca w Rzymie dobiega końca, ale - jak zaznaczył - dlatego, że na papieskie audiencje przyjeżdża teraz już mniej pielgrzymów z Polski. "Ta praca niedługo się skończy" - dodał. W zamieszczonym obok w rzymskiej gazecie komentarzu Politi napisał, że wprawdzie Watykan oficjalnie nie zareagował na doniesienia z Warszawy, ale panuje tam z tego powodu ogromne zakłopotanie. Według niego nieoficjalnie pojawiły się dwa stanowiska: zignorować całą sprawę albo wydać komunikat, w którym podkreślono by, że ojciec Hejmo nigdy nie pracował w instytucji podległej Watykanowi. Ostatecznie zwyciężyła pierwsza opcja: milczenia - podkreślił Politi. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek I po co tyle cytatow? 08.05.05, 09:58 Wcale nuie kwestionuje, ze Hejmo mogl byc agentem. Czy bral pieniadze od Stasi? Watpie, bo pisano przeciez, ze to polski oficer wywiadu podawal sie za agenta wywiadu zachodnioniemieckiego. To Hejmo teraz sie domyslal - nieslusznie - ze to bylo Stasi. A co do winy czy niewinnosci Hejmo: jak to sie dzieje, ze Oleksy moze dochodzic swej niewinnosci w sadzie, a Hejmo jest takiej mozliwosci pozbawiony. Czyzby rowni i rowniejsi? pies.na.czerwonych Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: I po co tyle cytatow? 08.05.05, 10:06 wicek.wacek napisał: > bylo Stasi. > A co do winy czy niewinnosci Hejmo: jak to sie dzieje, ze Oleksy moze dochodzic > swej niewinnosci w sadzie, a Hejmo jest takiej mozliwosci pozbawiony. Czyzby > rowni i rowniejsi? > pies.na.czerwonych Ksiadz kapus to tak, jak policjant zlodziej. Sa pewne kody honorowe zwiazane z konkretnymi zawodami. Zlamanie tych kodow nie musi byc karane przez sady. Osobiscie uwazam, ze on kapujac dla SB wykonywal legalna robote. Wowczas nie bylo to zakazane w Polsce, raczej wskazane :) Jezeli mial paszport watykanski, to oczywiscie zdradzal swoja nowa ojczyzne :) Biorac zaplate jednoczesnie od SB, STASI i kogo tam jeszcze udowodnil, ze jest najzwyklejszym szmatlawcem, ktory dla paru groszy nawet wlasna matke sprzeda :( Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: I po co tyle cytatow? 08.05.05, 10:10 Zwroc jeszcze uwage na poczatek artykulu cytowanego wyzej: "Ojciec Konrad Hejmo przyznaje, że przyjmował pieniądze od niemieckiego agenta, ale za pośrednictwem innych księży". Typowe dla kapusia z krwi i kosci. Zacznie teraz sypac innych ksiezy, aby tylko zlagodzic swoja wine. Obrzydliwe! Bezpieka rowniez sie nimi brzydzila! Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: I po co tyle cytatow? 08.05.05, 10:14 pies_na_czarnych napisała: > Obrzydliwe! Bezpieka rowniez sie nimi brzydzila! A skadze ta wiadomosc, mozesz przytoczyc zrodlo? Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: I po co tyle cytatow? 08.05.05, 10:12 1. Nie mial paszportu watykanskiego 2. Najprawdopodobniej nie bral od Stasi 3. Policjanta najpierw "osadza" wydzial wewnetrzny, sedziego czy adwokata jego samorzad. Dzialalnosc ojca Hejmo osadza komisje, o ktorych mowil prowincjal. A co do legalnosci pracy prosoweickiego SB, to mam zupelnie odmienne zdanie od Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
cyryl.i.metody Re: I po co tyle cytatow? 10.05.05, 00:01 "A co do legalnosci pracy prosoweickiego SB, to mam zupelnie odmienne zdanie od Ciebie" Wybacz, ale to nie jest kwestia "twojego zdania", a zgodności z obowiązującym w ówczesnym państwie polskim prawem. Odpowiedz Link Zgłoś
meritum3 Re: Dlaczego biskupi bronia kapusia? 08.05.05, 11:00 Masz Kolego rację ale są i inne powody Tu stosuje się prawo mafii " badyta ale nasz" i będziemy go bronić do końca. Poza tym tego typu ludzie w Polsce cieszą się uznaniem może kiedyś " kumpel JPII" trafi na ołtarze jak tzw św Stanisław, uzyska status boh narodowego jak Kuklinski ? Odpowiedz Link Zgłoś
meritum3 Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 08.05.05, 10:50 Dlaczego tak surowo - a może lepiej wynieść na ołtarze. Św Stanisław , Kuklinski i podobni podobni wskazali drogę. Odpowiedz Link Zgłoś
hatatitla Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 08.05.05, 11:47 Czy o.Hejmo się zawiesza, urlopuje,itp. itd. - to wszystko jest bez znaczenia. Oburzające jest to, że o.Hejmo jest ofiarą, płotką, nieświadomym obiektem w polu zinteresowania - właściwego SB- ka, agenta , sprawcy tej perfidii, którego nikt się jakoś nie czepia. Ani IPN, ani prokuratura, ani politycy...., no nikt. Zbiorowa ślepota i amnezja nagle nastała ? czy co ? Tu jest cała o h y d a tej perfidnie nagłasnianej, dmuchanej sztucznie i aferalnie sprawy. Zostawcie w spokoju, niewinnego o. Hejmo. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 08.05.05, 15:39 Mysle, ze o. Hejmo jest winien. Czy zawinil swiadoma zdrada, czy gadulstwem, tu nie ma pewnosci: artykul w ostatnim "Newsweek Polska" i ostrozna wypowiedz Marka Lasoty w telewizji tekiej pewnosci tez nie daja. Mysle wiec, ze trzeba spokojnie czekac na obiecana publikacje zrodel. A postepowanie o. Zieby wobec Hejmo jest prawidlowe: podejrzanego zawisic i wszczac dochodzenie, zabronic mu takze kontaktow z mediami, bo ten prymitywny czlowiek cos za bardzo kreuje siebie na bohatera. Mimo tych prawidlowych krokow przedstawiciela Koscila, widze tu na forum fale powszechnej krytyki. I widze tez, ze nie jest to krytyka merytoryczna. Ma na celu jedno: DOPIEPRZYC CZARNYM! Odpowiedz Link Zgłoś
parle.parle Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 09.05.05, 01:16 hatatitla napisała: > Zostawcie w spokoju, > niewinnego o. Hejmo Wszystkiemu winien ten SB-k, który oszołomił biednego akademickiego duszpasterza machajac mu stówką przed oczami... Odpowiedz Link Zgłoś
48matrix Opus Dei na tym FORUM broni kapusia o.Hejmo 08.05.05, 13:00 Brawo! Dla białej masonerii....... Wiekszość członków tej organizacji w Polsce ma dokładnie takie same osiagnięcia z okresu PRL-u jak o. Hejmo..... Bronią więc swojaka - kapusia. Odpowiedz Link Zgłoś
parle.parle Re: Opus Dei na tym FORUM broni kapusia o.Hejmo 08.05.05, 13:24 48matrix napisał: > Brawo! Dla białej masonerii....... > Wiekszość członków tej organizacji w Polsce ma dokładnie > takie same osiagnięcia > z okresu PRL-u jak o. Hejmo..... Bronią więc swojaka - kapusia. Czacuje się (takie liczby są podawane w wielu publikacjach, a Kosciół ich nie dementuje) że 10-15% księży, zakonników i świeckich pracowników instytucji zwiazanych z Kościołem było konfidentami policji politycznej i polskiego wywiadu. Ilu współpracowało z NKWD/KGB, GRU, Stasi, bardzo aktywnym na tym polu wywiadem bułgarskim itp - nie wiadomo. Tak czy owak - sprawa dotyczy 8 do 10 tysięcy polskich duchownych. Kościół przyjął taktykę "na przeczekanie", aż ci biedni, pokrzywdzeni pastuszkowie polskich duszyczek w sposób naturalny odejdą na zasłużone emeryturki. Nie nam, osobom świeckim, oceniać moralność takiego postępowania - Kościół ma pod dostatkiem zawodowych moralizatorów, którzy każdego kota potrafią wykręcić ogonem. Jeden Maleszka w Gazecie Wyborczej - to skandal. 10 tysięcy Maleszków w Kościele - to poważna siła moralna, bez której Kościół, na wielkich obszarach RP i misjach odczułby dotkliwe braki kadrowe!!! A, jeśli pominąć kwestie moralne, jaką szkodę może dziś uczynić kolaborant nieistniejacego już reżymu? I to ujawniony kolaborant (jeśli prawdą jest, że ludzie Kiszczaka przekazali Episkopatowi akta swej agentury w Kosciele)? Opus Dei broni 10 tysięcy swojaków! Całej dywizji kapusiów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: Opus Dei na tym FORUM broni kapusia o.Hejmo 08.05.05, 16:08 parle.parle napisał: 1. > A, jeśli pominąć kwestie moralne, jaką szkodę może dziś uczynić kolaborant > nieistniejacego już reżymu? I to ujawniony kolaborant (jeśli prawdą jest, że > ludzie Kiszczaka przekazali Episkopatowi akta swej agentury w Kosciele)? 2. > Opus Dei broni 10 tysięcy swojaków! Całej dywizji kapusiów!!! ad 1. W tygodniku "Fakty i Mity" (wyjatkowo antyklerykalnym) w zwiazku z Lista Wildsteina ukazal sie wywiad z 2 b. oficerami SB. Jeden z nich byl w departamencie IV do walki z Kosciolem. Z satysfakcja oznajmil, ze w 1990 r. udalo im sie znisczyc 90 % dokumentow dotyczacych ksiezy kapusiow. ad 2. A skad widomo, ze Opus Dei. Z sufitu, czy z bardziej konkretnego zrodla? Jestem niezmiernie ciekaw? Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: Opus Dei na tym FORUM broni kapusia o.Hejmo 08.05.05, 16:01 48matrix napisał: > Brawo! Dla białej masonerii....... > Wiekszość członków tej organizacji w Polsce ma dokładnie takie same osiagnięcia > > z okresu PRL-u jak o. Hejmo..... Bronią więc swojaka - kapusia. 1. Skad wiesz, ze o. Hejmo broni akurat Opus Dei? 2. Skad wiesz, ze czlonkowie Opus Dei nie sprzeciwiali sie zlu w czasach PRL? 3. A moze to Ty jestes kapusiem i stad masz takie informacje? Odpowiedz Link Zgłoś
48matrix Re: Opus Dei na tym FORUM broni kapusia o.Hejmo 08.05.05, 16:53 Do wacka do kwadratu - uderz w stół.... a zawsze jakiś wacek lub Wicek się odezwie. Odpowiedz Link Zgłoś
pl.adex Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 08.05.05, 14:23 To oznacza ze nie moze sie modlic,ani brac udzialu w mszach swietych,przeciez ojciec zakonnik to ma wpisane do swojego zawodu,ciagle modly,kontemplacje i udzialy w nabozenstwach a jak jest zawieszony to nie moze tego wykonywac.To co on bedzie robil cale dnie ogladal telewizje? Odpowiedz Link Zgłoś
tishbite Ojciec Hejmo zwieszony-LEPIEJ PÓZNIEJ NIZ WCALE... 08.05.05, 14:38 Problematyka wspolpracy z rezimem komunistycznym i lamanie sumien wymaga aby potraktowac problem LUSTRACJI bardzo powaznie. Tymczasem dyskusja nad lustracja przybrala wszelkie mozliwe ksztalty, tylko nie te o które chodzi... Zastanawiajac sie nad lustracja w obecnej sytuacji, gdzie niepowazni poslowie obecnej koalicji rzadzacej przedluzyli kadencje Sejmu, mozemy byc zgodni, ze nie odbedzie sie NIC powaznego do czasu "wymiecenia i posprzatania Sejmu". Jednak lustracje TRZEBA PRZEPROWADZIC i nazwac po imieniu zlo i wypaczenia jakich przyspozyly nam czasy rzadów komunistycznych. Czas powiedziec PRAWDE o zbrodniczym ustroju, ktory - czesto dobrych lecz slabych ludzi - niszczyl i pozostawial bez nadzieji... LUSTRACJA - JAK NAJSZYBCIEJ, BO JEST TO POTRZEBNE POLSCE I POLAKOM! ...przeciez nawet sami Niemcy potrafili powiedziec prawde o zbrodniczym ustroju, ktory tez zniszczyl wiele sumien i istnien ludzkich... wiec dlaczego my, ktorzy bylismy ofiarami ustroju komunistycznego nie potrafilibysmy powiedziec PRAWDY ! Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Jaki jest cel niektorych dyskutantow? 08.05.05, 16:14 Mysle, ze o. Hejmo jest winien. Czy zawinil swiadoma zdrada, czy gadulstwem, tu nie ma pewnosci: artykul w ostatnim "Newsweek Polska" i ostrozna wypowiedz Marka Lasoty w telewizji takiej pewnosci tez nie daja. Mysle wiec, ze trzeba spokojnie czekac na obiecana publikacje zrodel. A postepowanie o. Zieby wobec Hejmo jest prawidlowe: podejrzanego zawiesic w obowiazkach i wszczac dochodzenie, zabronic mu takze kontaktow z mediami, bo ten prymitywny czlowiek cos za bardzo kreuje siebie na bohatera. Mimo tych prawidlowych krokow przedstawiciela Kosciola, widze tu na forum fale powszechnej krytyki. I widze tez, ze nie jest to krytyka merytoryczna. Ma na celu jedno: DOPIEPRZYC CZARNYM! Odpowiedz Link Zgłoś
48matrix Re: Jaki jest cel niektorych dyskutantow? 08.05.05, 16:56 I widze tez, ze nie jest to krytyka merytoryczna. Ma na > celu jedno: DOPIEPRZYC CZARNYM! ---------- Wacku do kwadratu! I dobrze widzisz, bo nawet Bóg nie lubi czarnego kiecucha. To był Twój błąd, że wybrałeś ten zawód wacku, wacku, wacku, wacku..... Odpowiedz Link Zgłoś
48matrix Re: Jaki jest cel niektorych dyskutantow? 08.05.05, 17:11 . I widze tez, ze nie jest to krytyka merytoryczna. Ma na > celu jedno: DOPIEPRZYC CZARNYM! ------------ Czarny wacku w podeszłym wieku przyjmij do wiadomości, że polski katolicyzm zawsze miał i ma charakter ludyczny. Po nad wyraz długim pontyfikacie JPII ludzie - Polacy odreagowywują na obłudę, pazerność i chciwość czarnych kiecuchów, którzy za parę judaszowych srebrników sprzedaliby własną matkę. Dokładnie takim s.synem jest Twój idol o. Hejmo czy jak mu tam. Mam nadzieję, że po tej banalnej - oczywistej prawdzie prostata Tobie się nie powiększy. I nie pisz, że Ty myślisz (> Mysle, ze o. Hejmo) bo się robią zajady od Twojego "myślenia". Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: Jaki jest cel niektorych dyskutantow? 08.05.05, 17:54 Coz, ten kretyn, ktory sie tu odezwal, w dostateczny sposob uosabia "bezstronnosc" niektorych internautow, o ktorej wyzej pisalem. Ten czlowiek jest nieodrodnym dzickiem narodu polskiego: nie umie czytac Odpowiedz Link Zgłoś
parle.parle Re: Jaki jest cel niektorych dyskutantow? 08.05.05, 21:53 wicek.wacek napisał: > ...widze tez, ze nie jest to krytyka merytoryczna. Ma na > celu jedno: DOPIEPRZYC CZARNYM! Upraszczasz. Ja bym to, generalnie, ujął tak: czarniawi dopieprzają blondynom za dopieprzanie czerwonym, bo obawiaja się, że rykoszety trafią w czarniawych, nawet tym skrytych wśród czarnych... Odpowiedz Link Zgłoś
tom202 Re: Listy 08.05.05, 21:56 Lusi Ogińskiej na www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=8936 Odpowiedz Link Zgłoś
makabi Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 09.05.05, 16:53 Od tego trzeba było zacząć... Skoro w jakikolwiek sposób padł cień na dobre imię duchowieństwa i Kościoła polskiego to pierwszym aktem powinno byc odsunięcie o.Hejmo od piastowanych urzędów. Nieznaczy to ze nalezy go od razu karac, ale czy jak kucharka będzie mosiciele, salmonelli to pozwoli się jej gotowac w kuchni tak długo az zabraknie konsumentów? Odpowiedz Link Zgłoś
misterpee Re: Ojciec Hejmo i ksieza patrioci 09.05.05, 19:12 znalismy ich w czasie komunizmu i znamy obecnych ksiezy patriotow,ktorzy tak dobrze wiedza co jest politycznie korekt. Nikt jednak z tych ksiezy nie jest wspominanu przez media i Kieresia. Znalezli ksiedza Hejmo, poniewaz byl blsko swietego Piotra, i uderzenie w niego ma spowodowac przesluchanie calego Watykanu , a przynajmniej polskiej hierarchi, Z tych ktorzy walczyli z komunizmem trzeba zrobic donosicieli! Chytra robota Kieresia i jego mocodawcow! Odpowiedz Link Zgłoś
makabi Re: Ojciec Hejmo i ksieza patrioci 17.05.05, 14:19 Nie ma jak to spiskowa teoria dziejów. A co z ojcem Hejmo mają współnego księża patrioci? Odpowiedz Link Zgłoś
poldi-goldi Re: Ojciec Hejmo zwieszony w obowiązkach 01.06.05, 18:20 To przykre ale przecież to nie koniec świata.Moim marzeniem jest to aby najwięksi niszczyciele polskiej gospodarki jak np. Lewandowski trafili do więzienia na co najmniej 20lat. Kościół katolicki przetrwa nawet wówczas gdyby połowa pasterzy współpracowała z SB. Pozdrawiam Poldi-Goldi Odpowiedz Link Zgłoś