Dodaj do ulubionych

Afera mięsna: sprawdzą wiarygodność dziennikarzy

09.05.05, 19:56
I co im z tego przyjdzie ? Nikt przy zdrowych zmysłach w tym kraju już tego
ich "mięska" nie kupi. Ja na pewno.
Obserwuj wątek
    • apolog Słowo dziennikarza to nie dowód 09.05.05, 20:04
      Tp oczywsite, że prokuratura musi zweryfikowac doniesienia mediów. Gdyby było
      inaczej, to media mogłyby zastąpić organy sprawiedliwosci i serwowac wyroki z
      rękawa. Nie rozumiem oburzenia GW, to śmieszne.
      • hamsterek Constar reaktywacja 10.05.05, 08:13
        Skoro zarządzający Constarem tak podchodzą do sprawy, tuszują fakty, awansują
        winnych i zatrudniają kontrolerów to nie wyciągneli wniosków z nauczki jaką
        dostali i dalej prowadzą haniebną działalność. W takim przypadku ja już od nich
        nic nie kupię !!!
    • wolan Re: Afera mięsna: sprawdzą wiarygodność dziennika 09.05.05, 20:14
      Nawet nie bedziesz wiedziala ze kupujesz ich wedliny ...
    • ekopomoc KENNEDY O SMITHFIELDZIE DLA "WYBORCZEJ" 09.05.05, 20:17
      Smithfield używa swego bogactwa do kupowania polityków, paraliżowania
      administracji, bezkarnego łamania prawa sanitarnego i środowiskowego.
      Firma ta hoduje największą na świecie ilość świń i posiada 30% rynku
      wieprzowiny w Stanach Zjednoczonych. Jej uprzemysłowiona produkcja wieprzowiny
      stała się głównym źródłem zanieczyszczenia powietrza w Stanach Zjednoczonych i
      prawdopodobnie największym trucicielem wód mojej ojczyzny. Smithfield wraz ze
      swymi kompanami wyrugowali dziesiątki tysięcy małych rolników z ich własnej
      ziemi, rozbili społeczności lokalne, zatruli tysiące mil amerykańskich dróg
      wodnych, zatruli miliardy ryb, pozbawili pracy tysiące rybaków, pozbawili
      zdrowia mieszkańców wsi, a także traktują miliony zwierząt hodowlanych w
      zwyczajnie niewyobrażalnie okrutny sposób.

      Cztery lata temu, w roku 1999 Smithfield Foods rozpoczął w Polsce przejmowanie
      zakładów mięsnych i byłych PGRów. 22 lipca bieżącego roku miałem okazję
      wysłuchać w zapełnionej po brzegi sali konferencyjnej Senatu RP wice prezesa
      Smithfielda – Gregg’a Schmidta, który obiecywał Komisji Rolnictwa Senatu iż
      jego firma „zmodernizuje” polskie rolnictwo, przyniesie dobrobyt i prace
      społecznościom wiejskim.

      Dwadzieścia lat temu, Smithfield Foods przedstawił identyczne obietnice
      mieszkańcom Północnej Karoliny, stanu należącego do najbiedniejszych w USA.
      Słysząc obietnice tej firmy senat stanowy uchwlił regulacje prawne znacznie
      ułatwiające temu inwestorowi działalność. Dzięki takiej pomocy Smithfield
      wybudował największą rzeźnię na świecie w hrabstwie Duplin Północnej Karoliny,
      gdzie ubija się 30 tysięcy świń każdego dnia. Dla tej firmy było to rozpoczęcie
      nowego rozdziału w historii produkcji trzody chlewnej.

      Początkowo niewielka firma z Wirginii – Smithfield Foods zajmowała się
      wyłącznie przetwórstwem mięsa, jednak w pewnym momencie jej szef Joe Luter
      zaczął kupować również hodowle świń aby jego firma mogła kontrolować wszystkie
      etapy produkcji: „od prosięcia do schabowego”. Luter, który mówi o
      sobie: „twardy czlowiek w twardym biznesie” mieszka w nowojorskim pałacyku za
      17 milionów dolarów przy Park Avenue. Jest on znany z bezwzgldnego stylu
      działania, który maksymalizuje zyski, uprzemysławiając rolnictwo jednocześnie
      eliminując tradycyjną hodowlę oraz gospodarstwa rodzinne.

      Smithfield buduje chlewnie o powierzchni boiska do piłki nożnej, gdzie tysiące
      manipulowanych genetycznie świń jest wtłoczonych w małe metalowe kojce bez
      światła dziennego, możliwości ruchu, ściółki, możliwości rycia w ziemi czy
      kontaktu z innymi zwierzętami. Świnia jest równie wrażliwa i inteligentna jak
      pies. W takim stłoczeniu i stresie zwierzęta podtrzymywane są przy życiu przez
      ciągłe podawanie antybiotyków, hormonów i ciężkich metali. W oczywisty sposób
      pozostałości takich substancji lądują w odchodach zwierząt z takich hodowli.

      Ponieważ przeciętna świnia wytwarza dziesięciokrotnie więcej odchodów od
      przeciętnego człowieka, pojedyncza farma świń może wytwarzać więcej ścieków niż
      cała Warszawa. W jednym z obiektów Smithfielda w stanie Utah znajduje się 850
      tysięcy świń, które wytwarzają więcej ścieków niż Nowy Jork z 8,5 miliona
      mieszkańców. Odchody zwierząt spływają poprzez otwory w podłodze do podziemnego
      zbiornika, z którego są one wypompowywane co jakiś czas do olbrzymich szamb
      eufemistycznie nazywanych lagunami. Podczas gdy miasta zobowiązane są do
      utylizacji ścieków, „fabryki mięsa” Smithfielda wylewają nieprzerobioną
      gnojowicę wprost na pola, które szybko nią się nasycają, spływając głębiej
      odchody docierają do wody gruntowej lub wraz z wodą deszczową dociera do
      pobliskich strumieni i jezior. Takie ścieki z chlewni przemysłowych są
      diabelską miksturą prawie 400 substancji toksycznych w tym ciężkich metali,
      antybiotyków, hormonów, pestycydów, dziesiątków rodzajów deobnoustrojów
      chorobotwórczych i wirusów. Obecne w tej „trującej zupie” antybiotyki pomagają
      w rozwoju śmiertelnie groźnych „super bakterii” – organizmów odpornych na
      antybiotyki stosowane w leczeniu ludzi.

      • jan_r_k Kennedy to oszołom... 09.05.05, 23:20
        Kennedy to oszołom...

        Ma miliony w banku odziedziczone po dziadku i spokojnie może zajmować się
        działalnością antykapitalistyczną przynoszącą mu "sławę" wśród dziewczątek
        rzucających majtki na scenę podczas odczytywania przez niego odczytów z kartki.

        Żałosna to jednostka, choć prawdziwi idioci to ci, którzy wierzą w jego bzdety.

        Jan K.
        • megalion Re: Kennedy to oszołom... 10.05.05, 06:12
          jan_r_k napisał:

          > Kennedy to oszołom...
          >
          > Ma miliony w banku odziedziczone po dziadku i spokojnie może zajmować się
          > działalnością antykapitalistyczną przynoszącą mu "sławę" wśród dziewczątek
          > rzucających majtki na scenę podczas odczytywania przez niego odczytów z
          kartki.
          >
          > Żałosna to jednostka, choć prawdziwi idioci to ci, którzy wierzą w jego
          bzdety.
          >
          > Jan K.

          Twój adwersarz używał argumentów, ty nawet nie zbliżyłeś się do tego poziomu.
          Jest tyle miejsc w sieci gdzie osobniki twego pokroju osiągają zbliżoną do
          twojej ekspresję. To nie jest właściwe. Trudno diagnozować przez sieć przyczyny
          twojej intelektualnej nędzy ale może w twojej diecie jest zbyt dużo wieprzowiny?

          megalion
    • meritum3 Re: Afera mięsna: sprawdzą wiarygodność dziennika 09.05.05, 20:40
      W całej tej aferze istotna jest pytanie ( przynajmnie dla mnie ) 1. jak i czy
      wogóle oznakowane są produkty Constaru 2. Jaki zasięg terytorialny mają te
      produkty ( czy są np wysyłane na Pomorze środkowe. Po prostu nie należy kupować
      tego g...... Kto wie proszę o informacje.
      • zorzp Animex posiada większość zakładów mięsnych w Pol. 09.05.05, 21:55
        • nikx Re: Animex posiada większość zakładów mięsnych w 22.05.05, 14:31
          ale bzdury piszesz !!!!
          Animex kontroluje 4 zakłady z kilkuset (!!!) działających na rynku polskim.
    • nat.ka Re: Afera mięsna: sprawdzą wiarygodność dziennika 09.05.05, 20:43
      niech lepiej prokuratura spróbuje pysznych kanapeczek, wtedy będzie
      wiarygodnie:)
    • niewir Re: Afera mięsna: sprawdzą wiarygodność dziennika 09.05.05, 21:02
      Jest prosty sposób: jeden z działów otrzyma ładną nazwę, którą będą sygnować swoje produkty. Jeżeli w firmie pracował synalek jednej z prokuratorek miał dobry "stołek" to w prokuraturze moga zginąć dokumenty... Jeżeli mają problemy, to wrocławska prokuratura może :podszkolić". Mają wprawę i doświadczenie... Jeden warunek: chronią ludzi SLD.
    • ekopomoc "Mamusiu, kogo dzisiaj musiałaś wyrzucić z pracy?" 09.05.05, 21:03
      Sherri Bufkin była kierowniczką w ogromnej rzeźni Tar Hill Smithfield Foods,
      właściciela Constaru, tak zeznała przed specjalną Komisją Senatu USA: "Chcę móc
      spojrzeć w twarz mojej dziesięcioletniej córki. Codziennie przychodziłam z
      pracy płacząc. Córka pytała "Mamusiu, kogo dzisiaj musiałaś wyrzucić z pracy?"
      Jestem tu, by opowiedzieć jak zwalniałam z pracy ludzi, którzy wcale na
      zwolnienia nie zasłużyli. Jestem tu, by powiedzieć, że Smithfield Foods
      rozkazywał mi zwalniać pracowników, którzy wspierali związki zawodowe, mówiąc
      albo ty zostajesz albo oni...

      Ze stron Amerykańskich Związków Zawodowych:
      www.ufcw.org/issues_and_actions/justice_at_smithfield/bufkintestimony.cfm
    • menuet1 praktyka 09.05.05, 21:05
      znam tą praktykę. zmiana etykiet to w zakladach przetwórczych to praktyka
      normalna. Tzw. zwroty wędlin dodaje się do pasztetu , przeterminowane mięso z
      daje się na przetworstwo... itd itd. Służby weterynaryjne sa w dużym stopniu
      zależne od zleceniodawcy.
    • wibednar Re: Afera mięsna: sprawdzą wiarygodność dziennika 09.05.05, 21:19
      Hm. A jak zamierzją kupic klientow. Czyzby zarzad mial liczyc kilkadziesiat tysiecy osob:)
      • yarecki21 Re: Afera mięsna: sprawdzą wiarygodność dziennika 09.05.05, 21:40
        Wedliny nie sa znaczone, ani znakiem producenta, ani metką skad pochodza. w
        miesnych wisza sobie i nikt z kupujacych nie wie skad przyjechali. Prawda jest
        taka ze podobne praktyki z pewnoscia maja miejsce w innych zakladach. Chodzi o
        zyski znacznie przewyzszajace koniecznosc oplacenia "kontroli". I w tym zakresie
        korupcja bierze góre. Strasznie mi ta cala afera obrzydzial wedliny i inne
        miesiwa. Pasztetu juz na pewno nie zjem. To co napisalem powyzej to tylko moje
        domysły, chcialbym sie mylic i dalej wierzyc ze jem to co mysle ze jem. Stanu
        rzeczy w przemysle wedliniarskim chyba tak łatwo sie zminic nie da,
        wegetarianinem tez byc nie chce, zycie w slodkiej niewiedzy skonczone...jem
        wlasnie kanapi z serem żółtym.
        • zztiu Re: Afera mięsna: sprawdzą wiarygodność dziennika 09.05.05, 22:52
          >.jem wlasnie kanapi z serem żółtym.

          Tylko nie z żółtym serem!!! Jakbym miał czas ci napisać jaki ten ser jest i co zrobi z Twoją wątrobą...
          eech, chcesz jeszcze pożyć, wyrzuć to świństwo i tylko od święta kup sobie DOJRZAŁY ser francuski.
    • franekxy WIDAĆ DUŻY PIENIĄDZ WIELE MOŻE! 09.05.05, 21:49
      Widać pieniądz amerykańskiej korporacji wiele może załatwić
      PROPONUJĘ PRZYJRZEĆ SIĘ PROKURATOROM!
    • ixion5 Prokuratorzy już wzieli dolę 09.05.05, 22:14
      W normalnym kraju to byłoby niemożliwe, żeby prokurator podjął się przykrycia tak głośnej sprawy. Ale w Polsce nie taki sprawy umarzali za kasę. I to ma być ten system sprawiedliwości, który ma wyjaśnić aferę Orlenu?
      • fromagreatheight Re: Prokuratorzy już wzieli dolę 09.05.05, 23:01
        żeby może poinformować lepiej zainteresowanych - Animex, do którego należy
        Constar jest także właścicielem następujących marek (dane ze strony www.animex.pl) :

        - Morliny
        - Krakus
        - Yano
        - PEK
        - Tygryski
        - Constar
        - Agryf
        - La Siesta
        - Mazury Ełk
        - Ekodrob
        - Suwalskie Zakłady Drobiarskie
        - Animex Południe


        smacznego !

        aha, jak już wejdziecie na stronę Animexu, nie zapomnijcie odświeżyć ;-)
    • jadeitowy Re: Afera mięsna: sprawdzą wiarygodność dziennika 09.05.05, 23:18
      Przy takich aferach, jako wegetarianin, odczuwam pewną wyższość. :P
    • jasianek Re: Afera mięsna: sprawdzą wiarygodność dziennika 10.05.05, 00:12
      blad, constar to naprawde dobra firma, wiem bo jadam. sklonny jestem raczej
      przypuszczac ze to dziennikarze zostali kupieni (to przecie najbardziej
      skorumpowana branza, ale wiadomo - jakby sie kto pytal to oni sa "niezalezni")
      przez kogos kto chce tanio kupic firme albo wykonczyc konkurencje
      • kralik1 Re: Afera mięsna: sprawdzą wiarygodność dziennika 10.05.05, 00:57
        jasianek napisał:

        > blad, constar to naprawde dobra firma, wiem bo jadam. sklonny jestem raczej
        > przypuszczac ze to dziennikarze zostali kupieni (to przecie najbardziej
        > skorumpowana branza, ale wiadomo - jakby sie kto pytal to oni
        sa "niezalezni")
        > przez kogos kto chce tanio kupic firme albo wykonczyc konkurencje

        jasianek tobie ta gieta to juz niezle w glowce namotala:))
    • dawid.kingloff uwazaj tez na produkty "krakus", to druga marka, 10.05.05, 00:13
      za ktora stoi constar.
    • t-800 Re: Afera mięsna: sprawdzą wiarygodność dziennika 10.05.05, 00:16
      Buehehehehehehe! Jak zwykle – winni dziennikarze! :-)
    • alexandersson Re: Afera mięsna: sprawdzą wiarygodność dziennika 10.05.05, 00:28
      W zasadzie wystarczy stworzyć system zmuszający do przekazywania żywności
      najbardziej potzrebującym. Skrócić terminy przydatności do
      spożycia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • alexandersson Re: Afera mięsna: sprawdzą wiarygodność dziennika 10.05.05, 00:30
      Nie chcę jeść trucizny.... TPO CO POKAZANO W SPRAWIE VONSTARU dowodzi jednego -
      faszerują nas trucizną!!!!! Skrócić terminy przydatności do spożycia!!!!!!!!!!!!
      1
    • burek_polny Wniosek: NIE KUPUJ wedlin z CONSTARU. 10.05.05, 00:45
      Kupieni inspektorzy niewiele pomoga, jesli nikt w Polsce nie bedzie chcial
      kupowac tej padliny z Constaru ...
    • belial13 Re: Afera mięsna: sprawdzą wiarygodność dziennika 10.05.05, 08:01
      A w czym zdziwienie?Ma producent kupę szmalu?Ma.No to o co biega?Reszty mozna
      sie domyślać.A ja myślałem ,ze tylko za komuny ścigało sie tych w butach gumowych.
      • ekstyrpator To jest skandal! Po reportażu dziennikarzy 10.05.05, 21:37
        natychmiast powinno się skazać zarząd firmy na karę śmierci przez powieszenie.
        Przed wyrokiem skazanych powinno się zapoznać z treścią wyroku-jestnim
        reportaż.Jak prokuratura ośmiela się cokolwiek sprawdzać? Po co oni(
        prokuratorzy) są potrzebni?Nie wystarczy reportaż?. To zamach na wolność i
        wiarygodność prasy.
        Oj "Gazeto","Gazeto",sięgasz coraz bliżej bruku...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka