Dodaj do ulubionych

Afera gdańska. Kolejny sędzia odsunięty

18.05.05, 09:26
To tylko znaczy, że to były małe rybki.
W warszawskim sądzie gospodarczym (największym w Polsce) również prowadzone
były działania prokuratorskie w sprawie znanego sędziego - prezesa tego sądu.
W między czasie prasa udowodniła w serii artykułów śledczych, że sędzia
ogłaszał pośpiesznie upadłości firm, których majątek następnie trafiał do
biznesów powiąznych z.. tym samym sędzią. Ostatecznie jednak wszystkie
postępowania zostały umożone, a sędzia pozostał bezkarny. Szczegóły na
stronie www.upadloscian.org.pl
Obserwuj wątek
    • dokowski A kiedy przeproszą Macieja Sochę, którego ... 18.05.05, 09:35
      ... te skorumpowane świnie wyrzuciły z pracy? Gdy Socha zostanie sędzią,
      uwierzę, że coś zmienia się na lepsze.

      Mam nadzieję, że pamietacie tę aferę z wyrzuceniem najzdolniejwszego,
      najlepszego i najuczciwszego prawnika w Gdańskiem - asesora Sochę, który
      dobierał się do członków mafii, doprowadzał do ich aresztowania, mimo że
      skorumpowani sędziowie ich wypuszczali.

      Mam nadzieję, że nie pomyliłem nazwiska.
      • rsrh Ważne żeby nie pomylić nazwisk ŚWIŃ.. 18.05.05, 11:42
        bo beda jeszcze potrzebne przy dezynfekcji STAJNI.
      • hellk Pamiętam 18.05.05, 13:08
        faktycznie ta sprawa jakoś przycichła, zresztą tak jak przywrócenie tego asesora
        przynajmniej częściowo uwiarygodnia gdański wymiar sprawiedliwości, tak stały
        monitoring tej sprawy świadczy o tym że media potraktowały ją poważnie.
        • mn7 Re: Pamiętam 18.05.05, 16:38
          hellk napisał:

          > faktycznie ta sprawa jakoś przycichła, zresztą tak jak przywrócenie tego
          asesora
          > przynajmniej częściowo uwiarygodnia gdański wymiar sprawiedliwości

          Jakie przywrócenie? Nie radził sobie, dostał negatywną ocenę i nie dostał
          nominacji. Asesura mu się skończyła. Do czego miałby być "przywracany"?

      • bsc1 Re: A kiedy przeproszą Macieja Sochę, którego ... 18.05.05, 14:28
        Podzielam Pana opinię.Tylko pamiętam,że Panu Maciejowi Sosze zablokowano
        możliwość powrotu do zawodu.Było to i jest rzeczywiste oblicze polskiej Temidy.
        Jako działacz polityczny Pomorskiej Rady Regionalnej Stronnictwa
        Demokratycznego polecam podjęcie wspólnej walki o przywracanie porządku
        prawnego w Polsce.Ponadto polecam naszą stronę internetowa www.sd.org.pl ,na
        której znajduje się nasz adres w Gdańsku. Wystarczy kliknąć na konturach mapy
        Polski na PM.
        • bsc1 Re: A kiedy przeproszą Macieja Sochę, którego ... 18.05.05, 14:30
          bsc1 napisał:

          > Podzielam Pana opinię.Tylko pamiętam,że Panu Maciejowi Sosze zablokowano
          > możliwość powrotu do zawodu.Było to i jest rzeczywiste oblicze polskiej
          Temidy.
          > Jako działacz polityczny Pomorskiej Rady Regionalnej Stronnictwa
          > Demokratycznego polecam podjęcie wspólnej walki o przywracanie porządku
          > prawnego w Polsce.Ponadto polecam naszą stronę internetowa www.sd.org.pl ,na
          > której znajduje się nasz adres w Gdańsku. Wystarczy kliknąć na konturach mapy
          > Polski na PM.
        • dokowski Czy to to samo SD co w PRL? 18.05.05, 16:13
          bsc1 napisał:

          > Jako działacz polityczny Pomorskiej Rady Regionalnej Stronnictwa
          > Demokratycznego polecam podjęcie wspólnej walki o przywracanie porządku
          > prawnego w Polsce.Ponadto polecam naszą stronę internetowa www.sd.org.pl
      • op.1 Re: A kiedy przeproszą Macieja Sochę, którego ... 18.05.05, 16:24
        Był beznadziejny i do tego bezczelny a zachowywał się jak by wszystkie rozumy
        pozjadał, a żaden prezes nie miał wpływu na jego powołanie tylko Zgromadzenie
        Ogólne Sędziów Apelacji, którzy go nie chcieli i pewnie sam teraz sobie takie
        komentarze pisze, co potwierdza słuszność podjętej decyzji.
        • dokowski Taką właśnie opinię wystawili mu mafijni sędziowie 24.05.05, 11:20
          op.1 napisał:

          > Był beznadziejny i do tego bezczelny a zachowywał się jak by wszystkie rozumy
          > pozjadał
      • mn7 Re: A kiedy przeproszą Macieja Sochę, którego ... 18.05.05, 16:37
        dokowski napisał:

        > ... te skorumpowane świnie wyrzuciły z pracy? Gdy Socha zostanie sędzią,
        > uwierzę, że coś zmienia się na lepsze.
        >
        > Mam nadzieję, że pamietacie tę aferę z wyrzuceniem najzdolniejwszego,
        > najlepszego i najuczciwszego prawnika w Gdańskiem - asesora Sochę, który
        > dobierał się do członków mafii, doprowadzał do ich aresztowania, mimo że
        > skorumpowani sędziowie ich wypuszczali.
        >
        > Mam nadzieję, że nie pomyliłem nazwiska.

        Nie, za to pomyliłeś fakty.
        Ciekawe jakim cudem ten geniusz nie poradził sobie na asesurze i miał negatywną
        ocenę? I jak sobie wyobrażasz to "doprowadzanie" gdy inni "wypuszczali"?
        Zmieniał decyzje innych, czy co?
        Ile Ty masz lat, że bezkrytycznie przyjmujesz wszystko, co w gazecie napiszą?
        • dokowski Radził sobie bardzo dobrze, a negatywną ocenę... 24.05.05, 11:19
          mn7 napisała:

          > Ciekawe jakim cudem ten geniusz nie poradził sobie na asesurze i miał
          > negatywną ocenę?

          ... wystawili mu skorumpowani sędziowie związani z mafią.

          > I jak sobie wyobrażasz to "doprowadzanie" gdy inni "wypuszczali"?
          > Zmieniał decyzje innych, czy co?

          Oni zmieniali jego decyzje. A nawet jeśli dzięki niemu udało się skazać jakichś
          mafiosów, to skorumpowani sędziowie doprowadzali do wypuszczenia więźniów na
          wolność.
    • trojanska Kiedy następni? 18.05.05, 10:31
      Mam nadzieję, że już jesienią zaczną dobierać się do skóry wielu innym, bo
      przecież wiadomo, że takich jak ci dwaj było wielu. Tu nie chodzi tylko o
      współpracę z przestępcami ale o świadome działanie na korzyść strony, która
      potrafiła się "odwdzięczyć", np. sędzia komisarz Dariusz Kardaś prowadzący
      sprawę upadłości Stoczni Gdańskiej i działający świadomie na korzyść
      złodziejskiej grupy Janusza Szlanty.
    • rsrh Tylko "Odsunięty" i NIE SIEDZI ??? 18.05.05, 11:38
      • prawopl Re: Tylko "Odsunięty" i NIE SIEDZI ??? 18.05.05, 12:10
        to dopiero początek kariery.
        teraz mogą przyjść medale od Prezydenta i zaszczyty.

        A co do karania, to w przypadku sędziego Dariusza C. opisanego na stronie
        www.upadloscian.org.pl okazało się na rozprawie dyscyplinarnej że część
        zarzutów "się przedawniła". W czasie gdy trwało postępowanie, a prasa pisała o
        kolejnych skandalach z udziałem Dariusza C. przyszły medale od Prezydenta dla
        założycieli uczelni EWSPA, powiązanej z Dariuszem C. jak pisze prasa. Uczelnia
        ta tak się składa "uczy prawa" w budynku pochodzącym z jednej z upadłości
        prowadzonych przez.. tego samego Dariusza C. Uczelnia jest również
        właścicielem największego w Polsce jachtu, na pokładzie którego organizowane są
        prestiżowe imprezy pod patronatem J. Kwaśniewskiej. Zakup tego jachtu po
        okazyjnej cenie również ma związek jak sugeruje prasa z pozostałymi
        upadłościami sędziego Czajki.

        Sędziego podczas wspomnianej rozprawy dyscyplinarnej bronił Tadeusz Szymanek,
        sędzia SN, a prywatnie tak się składa ojciec Jolany Szymanek Deresz - szefowej
        kancelarii Prezydenta.
    • mhensler Re: Afera gdańska. Kolejny sędzia odsunięty 18.05.05, 12:00
      To jeszcze nie o tę parę sędziowską w sprawie chodzi. Jeszcze za
      komuny "Tygrys" dowolnie manipulował sędziną (nazwiska nie poznałem). Maestro
      uwierzył w siebie, ale zaczyn jego swawoli podgrzewany był już w latach 80. Nie
      wierzę, że środowisko papug i arbitrów o tym nie wiedziało.

      david
    • brynk proponuje odsunąć min.sprawiedliwosci Kalwasa.. 18.05.05, 12:46
      ...bo to tez gagatek , tez czorta wart jak cały rząd , w którym niema
      odpowiedzialnego i cieszacego sie zaufaniem ministra . Zresztą cóz się
      spodziewać po rządzącej czerwonej zarazie schowanej pod stropem ze
      spruchniałej belki . hihihihihihihihihih
      • wild31 Re: proponuje odsunąć min.sprawiedliwosci Kalw 18.05.05, 14:46
        Spruchniałej, powiadasz?
    • edo5 Re: Afera gdańska. Kolejny sędzia odsunięty 18.05.05, 12:59
      Nie ma rządu , nie ma sądu a co jest? wielkie śmierdzące gó.., którego nijak
      jak narazie nie można usunąć.
    • basia.basia Niedaleko pada jabłko... 18.05.05, 13:00
      Tak sobie myślę, że jak ta palestra gdańska kształciła się na wydziale
      prawa UG a pamiętamy aferę z przyjmowaniem po znajomości kandydatów,
      którzy nie zdali egzaminów wstępnych (byli to głównie znajomi prominentnych
      prawników) to co się dziwić, że środowisko jest skorumpowane. W Gdańsku
      łamie się kręgosłupy prawniczej młodzieży już na starcie do kariery
      i mamy teraz rezultaty. To jest haniebne!

      Czy ktoś wie czy Ceynowa będzie dalej rektorem? Czy został wybrany na następną
      kadencję? A dziekan wydziału prawa?
    • jerry21 Re: Afera gdańska. Kolejny sędzia odsunięty 18.05.05, 14:46


      zglos sie twych braci w wymiarze znowu targaja po szczekach , godnosc
      urzedu naruszaja - i wogole za duzo sobie pozwalaja ci rozni kryminalisci
      byli , obecni i przyszli - podnosza reke na swietosc "wymiaru" - ktory
      to wymiar nieuchronnie zbliza sie do zera.

      na marginesie - w tym sadzie wszyscy nadaja sie do wywalenia - a
      szczegolnie pani przewodniczaca - za brak nadzoru, za niewiedze o tym o
      czym wielu wiedzialo i wie.
      zreszto szkoda slow na to dziadostwo.....
      • jerry21 Re: Afera gdańska. Kolejny sędzia odsunięty 18.05.05, 14:48
        oczywiscie mn7 powstan i zglos sie do pracy , dawac odpor
        • mn7 Re: Afera gdańska. Kolejny sędzia odsunięty 18.05.05, 16:02
          Idź się leczyć, prymitywny pieniaczu.
          I miej świadomość, że jeśli się nie opamiętasz, to prędzej czy później będziesz
          mał kłopoty z prawem w kraju, gdzie przebywasz, a tam się z tobą nikt nie
          będzie patyczkował.
          • jerry21 Re: Afera gdańska. Kolejny sędzia odsunięty 18.05.05, 16:56
            co ty matolku wypiszujesz ? jezeli bede wyrazal swoje opinie isady w
            internecie - i ciebie wzywal bys sie zglosil ( mn7 zglos sie !) -ku
            chwale bronic "wymiarowcow" -to : "to prędzej czy później będziesz
            mał kłopoty z prawem w kraju, gdzie przebywasz, a tam się z tobą nikt nie
            będzie patyczkował." -co ty bredzisz czleku ? Juz pisalem w internecie -
            ja jestem artysta , tworze piekne i zaskakujaco innowacyjne dziela

            /( w przeciwiennstwie do was (95%) tzw. "prawnikow" -ktorzy nic nie
            tworzycie , poza smrodem moralnym ), ktory wzudza obrzydzenie, odraze /

            - ktore wszyscy podziwiaja ( okreslajac jako genialne - uwierz to prawda -
            kiedys zreszta w kraju o tym uslyszysz - ale wiele musi sie zmienic
            w tej zabagnionej /w duzej mierze przez "wymiarowcow" / krainie bym tam
            powrocil.

            dzieki za "prymitywnego pieniacza" - to wasz tzw. modus operandi w
            stosunku do osob , ktorzy konsekwentnie was krytykuja i demaskuja.
            taki "element antysocjalistyczny" na dzisiejsze czasy- kiedys jak wladze
            ludowa ktos osmielil sie krytykowac to zaraz mu te latke przyszywano -
            teraz ty uzywasz nowa latke - poprzednio uzywales ta pierwsza -NIEPRAWDAZ.

            alez wy jestescie zalosni -po prostu rece od klawiatury opadaja.
            szkoda slow na miernoty..
            • mn7 Re: Afera gdańska. Kolejny sędzia odsunięty 18.05.05, 16:58
              jerry21 napisał:

              > co ty matolku wypiszujesz ? jezeli bede wyrazal swoje opinie isady
              w
              > internecie - i ciebie wzywal bys sie zglosil ( mn7 zglos sie !) -ku
              > chwale bronic "wymiarowcow" -to : "to prędzej czy później będziesz
              > mał kłopoty z prawem w kraju, gdzie przebywasz, a tam się z tobą nikt nie
              > będzie patyczkował." -co ty bredzisz czleku ?

              Nic nie bredzę, stwierdzam tylko fakt, że człowiek o tak wysokim poziomie
              agresji i nienawiści prędzej czy później znowu napyta sobie biedy z tego
              wynikającej.
              To nie moja wina, lecz twojego niezrównoważenia emocjonalnego.


              • jerry21 Re: Afera gdańska. Kolejny sędzia odsunięty 18.05.05, 17:09
                czleku znasz jezyki obce ?
                to moze podam moim znajomym tutaj namiary na ciebie - a oni ci
                napisza opinie o mnie- np. taka : "perfect person".
                ludzie ( szczegolnie kobiety , dziewczyny) kochaja moja sztuke i moj
                sposob bycia - oczywiscie mozesz w to nie wierzyc - ale zrozum
                (sprobuj) to twoj odbior jest tylko szczegolny - nie uogolniaj tego i nie
                wysuwaj zbyt daleko idacych wnioskow - (po)mylisz sie w tej dedukcji -
                gdyz wasza prawnicza logika znacznie odbiega od tej arystotelowskiej (
                klasycznej) - i nieuchronnie doprowadzi cie na manowce. Zreszta od dawna
                tam tkwisz (tkwicie). Ja zadnej agresji nie przejawiam - wprost odwrotnie
                piszac do was i o was te posty jestem wyjatkowo rozluzniony , lagodny -
                wrecz rozbawiony.
                NAPRZOD MN7 - ZGOS SIE I ZBAWIAJ MNIE JESZCZE - INNYCH FORUMOWICZOW TAKZE.
                DALEJ - DO DZIELA STACHANOWCU PIATEGO WYMIARU -produkuj ten swoj
                kabarecik
                • mn7 Re: Afera gdańska. Kolejny sędzia odsunięty 18.05.05, 17:13
                  Tak tak, jesteś genialnym artystą. "oni jeszcze nie wiedzą, oni jeszcze nie
                  wierzą" ale juz wkrótce Świat cię doceni. Na razie czekasz na zatarcie skazania
                  za prymitywne przestęstwo pospolite. Skazano cię niewinnie, jak 80% skazanych.
                  Wymiar sprawiedliwości się nudzi, nie ma co robić, to wyłapuje przypadkowe
                  ofiary i skazuje. Tobie też się to zdarzyło.
                  Oczywiście twoje chamstwo i twoja agresja są w pełni uzasadnione i przystoją
                  niewinnie skazanemu, genialnemu artyście, o którym jeszcze Świat usłyszy.

                  • jerry21 Re: Afera gdańska. Kolejny sędzia odsunięty 18.05.05, 17:31
                    co ty znowu bredzisz ?- jakimi drogami bladzi twe rozumowanie , czleku? -
                    gdzie ja pisalem ze , "oni jeszcze nie wiedzą, oni jeszcze nie
                    wierzą"- matole swiat juz mnie docenia. Kiedys w jakim poscie pisalem
                    ze zostalem zmuszony przez ciebie , twoja zalosna pisanine do
                    rozszyfrowania tweh nicka -mn7 -matolek numer 7 -i ty
                    konsekwentnie "rozumujesz" zgodnie ze swoja internetowa ksywka.
                    a jakie to ja prymitywne przestepstwo pospolite popelnilem. musisz
                    wiedziec jakie -skoro wiesz , ze prymitywne. czy moze owym slowkiem
                    2prymitywne" szfujesz na lewo i prawo - jak tylko cos ci nie pasuje.
                    OJ JAKIS TY ZALOSNY CZLEKU -skoncz juz ten kabarecik ,bo plakac sie
                    chce nad toba - nie smiac.
                    idzw walnij sobie litra wody jak ten jeden z sedziow co to w
                    rzeszowskim utopil sie w stawie na popijawie w towarzystwie PRAWDZIWCH
                    GANGSTEROW , KRYMINALISTOW , DZIWEK -no i innych sprawiedliwych inaczej.Kto
                    cie zreszta wie moze i ty tam byles ... ale idz..
                    • mn7 Re: Afera gdańska. Kolejny sędzia odsunięty 18.05.05, 17:34
                      jerry21 napisał:

                      > co ty znowu bredzisz ?- jakimi drogami bladzi twe rozumowanie , czleku? -

                      > gdzie ja pisalem ze , "oni jeszcze nie wiedzą, oni jeszcze nie
                      > wierzą"

                      To był cytat. Gdybyś uwazał w szkole, tobyś wiedział z czego.


                      • jerry21 Re: Afera gdańska. Kolejny sędzia odsunięty 18.05.05, 17:43
                        doprawdy- czyzby wuj Joe -twoj ulubiony!?
                        jakis ty cytaty !? - tylko , ze ctacik nie w piec ni w dziesiec- to
                        cechuje osbnikow co to na pamiec maja opanowany material (np. 1000
                        cytatow)- natomiast ze stosowaniem rozumnym tej wiedzy maja duzy klopot-
                        ale jak pisalem , twoj mozg, twoje geny , twoja "tworczosc" , twoj problem ,
                        twoja ewolucja - powodzenia . moze znajdziesz sie w jakims dziele
                        naukowym jako egzemplarz szczegolny natury..
                      • lortea Tacy jak ty to woda na młyn PIS-u. Dopiero teraz m 18.05.05, 17:43
                        nie olśniło. Nie ma sensu dyskutowanie z tobą, zawsze odpiszesz komuś że nie
                        zna prawa i niech sie nie wtrąca, bronisz do upadłego czegoś czego nie da sie w
                        racjonalny sposób obronić. Zachowujesz się jak sławetny minister informacji u
                        Saddama, który z uśmiechem od ucha do ucha opowiadał jak to armia iracka gromi
                        niedobitki wojsk niewiernych, Amerykanie są setki kilometrów od Bagdadu, i z
                        pewnością nigdy do niego ni wejdą. Mówił to gdy Amerykanie stali kilka
                        kilomatrów od niego. Śmieszne to było i żałosne zarazem. Ty jesteś identyczny,
                        tyle że pozyteczny.Wiele osób czytających twe wypociny, nawet mając uprzedzenia
                        do Kaczorów zagłosuje na PIS, i za to serdeczne dzięki kolego.
                        • mn7 co ty bredzisz? 18.05.05, 17:48
                          co ja niby "bronię"? Jeśli chcesz, żeby na twój PiS głosowali kryminaliści, to
                          proszę bardzo. Tyle, że ich głosów, to się prędzej Samoobrona doczeka.
                          • lortea Ja ci na poważnie dziękuję. Tak trzymaj. 18.05.05, 17:55
                            A pomysł nazywania kryminalistami,wszystkich którzy mają inne poglądy niż twoje
                            jest rewelacyjny. Swoją pracą od świtu do nocy na tym forum wywalczysz
                            dodatkowego pisowskiego posła.
                            • mn7 podziękuj jerry'emu 18.05.05, 18:02
                              lortea napisał:

                              > A pomysł nazywania kryminalistami,wszystkich którzy mają inne poglądy niż
                              twoje jest rewelacyjny

                              Skąd ci przyszło do głowy, ze tak robię? Chodzi mi o jerry-ego, który
                              agresywanie krytykuje wszystko, co mu się choćby luźno kojarzy z wymiarem
                              sprawiedliwości z pozycji "skazanego za niewinność". Gdyby Twój idol Lech
                              Kaczyński był ministrem, tez by obrywał od jerryego. Dlaczego jemu
                              nie "dziękujesz na poważnie" tylko akurat mnie?

                              • lortea Wtrąciłem się do waszej dyskusji nie dla sprawy 18.05.05, 18:16
                                kogoś tam. Obserwuję twe wpisy od dłuższego czasu, i zawsze są takie same.
                                Wkleili by ci link ze zdjeciami sedziego gwałcacego dziecko, albo i cały film ,
                                a ty byś perorował o krystalicznym sędziu i podłym bachorze który sam sie
                                rozebrał i sam wlazł pod sędziego który przypadkowo wlaśnie naśladował przez
                                sen ruchy frykcyjne. Dokłądnie takie są twoje posty. Cała Polska mogła
                                przeczytać jak skandalicznie postąpiono z młodym prawnikoem w Gdańsku który nie
                                chcial uczestniczyć w żadnej klice tylko być uczciwym sędzią. Ty zaś masz mu
                                tylko do napisania że byl kiepski i tyle. Dzięki ci za to z egoistycznego
                                pisowskiego punktu widzenia. Jednocześnie szkodzisz środowisku prawników,
                                obniżasz swą pisaniną i tak marne zaufanie do wymiaru sprawiedliwosci, bronisz
                                korupcji i przerażającego braku fachowości które dostrzegają wszyscy, oprócz
                                ciebie. Bo ty znasz prawo i basta. Ja jestem politologiem, i co? Zgodnie z
                                twoim rozumowaniem powinienem zakazywać ludziom pisania o polityce, bo tylko ja
                                sie na tym znam. Chciałbyś mieć taką władzę, oj chciałbyś. Na szczęscie
                                zbliżają sie zmiany, i sytuacja będzie normalna- święte krowy w Indiach a nie w
                                polskim wymiarze sprawiedliwości.
                                • mn7 Re: Wtrąciłem się do waszej dyskusji nie dla spra 18.05.05, 18:21
                                  lortea napisał:

                                  > kogoś tam. Obserwuję twe wpisy od dłuższego czasu, i zawsze są takie same.
                                  > Wkleili by ci link ze zdjeciami sedziego gwałcacego dziecko, albo i cały
                                  film ,
                                  > a ty byś perorował o krystalicznym sędziu

                                  Niby dlaczego?

                                  > i podłym bachorze który sam sie
                                  > rozebrał

                                  Po co ci te podłe insynuacje? Nie potrafisz dyskutować, potrafisz tylko tak?

                                  > Cała Polska mogła
                                  > przeczytać jak skandalicznie postąpiono z młodym prawnikoem w Gdańsku który
                                  nie
                                  > chcial uczestniczyć w żadnej klice tylko być uczciwym sędzią.

                                  Człowieku, i ty tez nie rozumiesz, że gdańskai dodatek GW prowadzi określoną
                                  akcję? Kazdego roku w całej Polsce mnóstwo asesorów okazuje się być zwycajnie
                                  za słabymi, żeby dostac nominację. żaden pismak się za nimi nie ujmuje. A tan w
                                  Trójmieście akurat pasował do koncepcji, to się tym przykładem instrumentalnie
                                  posłużono. Prawda jest taka,ze po prostu dostał negatywną ocenę.

                                  > bronisz
                                  > korupcji i przerażającego braku fachowości które dostrzegają wszyscy,

                                  Pokaż oszczerco choć jedno miejsce, gdzie "bronię korupcji i niefachowości".
                                  Choć jedno!

                                  > Zgodnie z
                                  > twoim rozumowaniem powinienem zakazywać ludziom pisania o polityce, bo tylko
                                  ja
                                  > sie na tym znam.

                                  Czy ja kiedykolweik komuś "zakazywałem"? Czemu znowu kłamiesz?

                                  PiS już miał swoje 5 minut w tym resorcie. Pozostawił po sobie Kapustę i inne
                                  wynalazki.
                                  • lortea Tak trzymaj, do wyborów. 18.05.05, 18:29

                                    • mn7 Re 18.05.05, 19:41
                                      Dlaczego nie użyjesz jakiegokolwiek argum,emntu a tylko mnie obrażasz?
                                      Podpadłem c tym, że nie jestem entuzjastą twojego ugrupowania?
                                      Pamiętaj o jednym: kiedy obejmiece władzę i będziecie mieli własnego ministra,
                                      to nadal kazdego roku kilkaset tysięcy skazanych będzie niezadowolnonych. I
                                      nadal wśród uczestników miliona spraw cywilnych będzie kilanaście tysięcy
                                      niepotrafiących zrozumieć, że po prostu t druga strona miała rację i dlatego
                                      wygrała. Nadal swoje niepowodzenia życiowe będzie łatwiej zrzucić na
                                      jakichś "onych". Nadal poziom elementarnej świadomośc prawnej w Polsce będzie o
                                      lata świetlne za Niemcami albo Anglią.
                                      Tak nienawidzisz sędziów i prokuratorów, że bierzesz automatycznie stronę
                                      pieniacza i recydywisty, tylko dlatego, że pluje na oślep na wszystkich, którzy
                                      mają cos wspólnego z wymiarem sprawiedliwości? Proszę bardzo. Piszesz, ze
                                      jestes politologiem. Mżna więc od ciebie wymagać jakiegoś krytycyzmu w ocenie
                                      rzeczywistości. Ty wolisz się zniżać do poziomu tych, którzy trafnie sa tu
                                      nazywani "wściekłymi a nierozumnymi". Zamiast argumentu - insynuacja albo
                                      obrażanie kogoś, kto ma trochę odmienne poglądy od twoich. Tak trzymaj. Do
                                      wyyborów. Potem się będziesz mogł wykazać. Ciekawe jak szybko zrozumiesz, że
                                      świat nie jest czarno-biały a ty nie pozjadałes wszystkich rozumów.
                                      • lortea Jest jeszcze forum na Onecie. Mam proźbę byś i tam 18.05.05, 20:04
                                        wygłaszał swe tezy. Dzięki temu może załatwisz PIS-owi nie jednego lecz dwóch
                                        posłów. Nie piszę argumentów jeżeli wiem z góry co mi zostanie odpisane, to bez
                                        sensu.
                                        • mn7 Re: Jest jeszcze forum na Onecie. Mam proźbę byś 18.05.05, 20:07
                                          lortea napisał:

                                          > Nie piszę argumentów jeżeli wiem z góry co mi zostanie odpisane, to bez
                                          > sensu.

                                          A próbowałeś choć raz? Nie.
                                          A te insynuacje, które ci wytknąłem, jak w takim razie uzasadnisz?
                                        • dean08 Re: Jest jeszcze forum na Onecie. Mam proźbę byś 19.05.05, 16:17
                                          Cóż jeśli w każdym przypadku by wierzyć gazetom (jak rozumiem dla Ciebie jest
                                          jedyny i ostateczny autorytet ("jak napisali to święte niemalże") - vide kazus
                                          asesora i wiele innych) - to Kosowski grałby juz w Barcelonie a Ronaldinho
                                          wchodził za niego na zmiany. Cóż - jak ktoś ma teorię do której nie pasują
                                          fakty -to tym gorzej dla faktów...
                                      • jerry21 Re: Re ej mn7 zglos sie.. 18.05.05, 23:27
                                        i wyjasnij na jakiej podstawie nazywasz mnie recydywista- juz raz cie
                                        o to prosilem. wiec teraz odpowiedz -ale merytorycznie- chyba ze nie
                                        wiesz co to pojecie oznacza - czyli: recydywista.
                              • jerry21 Re: podziękuj jerry'emu - mn7 zglos sie 18.05.05, 23:40
                                i wyjasnij gdziez to ja agresywnie atakuje : "wszystko, co mu się choćby
                                luźno kojarzy z wymiarem sprawiedliwości z pozycji "skazanego za niewinność".
                                nigdy tak nie robie .wiec podaj te przyklady agresji. przede wszystkim
                                matolku nr 7 zawsze odnosze sie do kolejnych odslon spektaklu pod
                                tytulem kompromitacja , afera w wymiarze.media odslaniaja kolejne akty
                                tej tragifarsy - a ja to tylko komentuje. ot i wszystko .czasmi moje
                                oceny sa ostere ale nie agresywne. ja dzialam i glosze wedle
                                ewangelicznego nakazu tak,tak -nie,nie - i zgodnie z dyrektywa ze prawda
                                was 8nas) wyzwoli. i tak jest tylko pelna i doglebna prawda o wymiarze
                                gloszona i ujawniona bezkompromisowo -nas czyli spoleczenstwo wyzwoli o
                                patologii , degrengolady i degeneracji w wymiarze. a owa patologia -
                                jest faktem - wierzcholek gory juz odsloniety -przyjdzie pora i na dno -
                                a tam tacy jak ty stachanowcy sprawiedliwosci inaczej.

                                a przede wszystkim to mi ciebie zal .... robic w tak dennej nie
                                tworczej dziedzinie - to straszne ... musisz byc klonem jakiegos
                                towarzysza .... z lat piecdziesiatych ... zawsze to jakies osiagniecie -
                                byc klonem. gratulacje - moze znajdziesz sie w encyklopedii.
    • konstantynopolitanczykowianka Re: Afera gdańska a sprawa Smialkowskiego 18.05.05, 15:23
      W kontekście afery dganskiej trzeba przywołać sprawę Dariusza Śmiałkowskiego,
      zasłużonego działacza Niezależnego Zrzeszenia Studentow i Solidarności z lat
      osiemdziesiątych, byłego wiceprezydenta miasta Gdańska, bezpodstawnie
      oskarżonego w roku 1993 o korupcje i skazanego w 2004 na trzy lata wiezienia,
      wyłącznie na podstawie pomówienia ze strony jednego z współoskarżonych, ktoremu
      prokuratura obiecala uniewinnienie w zamian za zlozenie zeznan obciazajacych
      Smialkowskiego. Proces wyeliminował Śmiałkowskiego z życia publicznego, zaś za
      sprawa prasy jego wiarygodność i kariera zawodowa zostały zniszczone. Kasacja
      wyroku jest obecnie zlosliwie opóźniana przez sąd w Gdańsku z powodu
      nieprzekazywania akt do Sądu Najwyższego. Moze wreszcie prawda wyjdzie na jaw i
      osoby niesprawiedliwie skazane, jak Dariusz Śmialkowski, zostana publicznie
      zrehabilitowane.
      • jerry21 Re: zapytaj mn7 18.05.05, 17:00
        zapytaj mn7 - on cie oswieci ,ze nie ma osob niesprawiedliwe
        oskarzonych i skazanych .sa tylko "prymitywni pieniacze" - ktorzy
        osmielaja sie w jakikolwiek sposob naruszac powage "wymiaru
        sprawiedliwosci" - a przeciez to jest najwazniejszy wymiar we
        wszechswiecie - nienaruszalny i niepodwazalny i niezawisly - szczegolnie od
        sprawiedliwosci wlasnie.
        zapytaj
        • mn7 Re: zapytaj mn7 18.05.05, 17:05
          jerry21 napisał:

          > zapytaj mn7 - on cie oswieci ,ze nie ma osob niesprawiedliwe
          > oskarzonych i skazanych

          Są niestety i tacy i tacy.

          .sa tylko "prymitywni pieniacze"

          takich jest natomiast w Plsce niestety najwięcej. To niestety nasz
          narodowa "specjalność". Zresztą już od czasów przedrozbiorowych.

          - ktorzy
          > osmielaja sie w jakikolwiek sposob naruszac powage "wymiaru
          > sprawiedliwosci"

          Nie o to chodzi. Chodzi o to, że nie potrafią zrozumieć, że jeśli zostali
          skazani, to nie dlatego, że cały świat się na nich uwziął, ale po prostu
          dlatego, że popełnili przestęstwo. A gdy przegrali banalna sprawę cywilną, to
          nie dlatego, że druga strona dała łapówkę, ale po prostu dlatego, że zwyczajnie
          nie mieli racji.

      • jerry21 Re: Afera gdańska a sprawa Smialkowskiego 18.05.05, 17:21
        no i widzisz mn7 na posterunku blyskawicznie cie oswiecil- :
        "Chodzi o to, że nie potrafią zrozumieć, że jeśli zostali
        skazani, to nie dlatego, że cały świat się na nich uwziął, ale po prostu
        dlatego, że popełnili przestęstwo."

        a jezeli nie zostali skazani - to po prostu skorzystali z uslug pietrasa ,
        mn7 i temu podobnych egzemplarzy w kooperacji z takimi sedziami jak
        ci powieszeni ( zawieszeni)-
        mn7 - daj juz spokoj - zloz sie -idz spac
        • mn7 jerry, jesteś wyjątkowo żałosny 18.05.05, 17:29
          jerry21 napisał:

          > no i widzisz mn7 na posterunku blyskawicznie cie oswiecil- :
          > "Chodzi o to, że nie potrafią zrozumieć, że jeśli zostali
          > skazani, to nie dlatego, że cały świat się na nich uwziął, ale po prostu
          > dlatego, że popełnili przestęstwo."
          >
          > a jezeli nie zostali skazani - to po prostu skorzystali z uslug pietrasa

          No to trzeba było korzystac z jego usług.
          Jesteś po prostu żałosny. To co napisałeś pokazuje zresztą hipokryzję i
          dwulicowość takich jak ty. Kiedy sami potyrzebujecie pomocy, to oczywiście
          żądacie od adwokata, żeby był "skuteczny" Nie obchodzi was, jak to zrobi.
          Oczekujecie, żeby "sprawiedliwość była po waszej stronie". Tacy załatwiacze-
          bajeranci są w całej Polsce. Myslicie, że byłaby podaż bez popytu? No ale
          oczywiście będziecie się stroić w piórka domorosłych Katonów, chociaz to dzięki
          wam tacy prosperują.

          • jerry21 Re: jerry, jesteś wyjątkowo żałosny 18.05.05, 17:36
            sorry koles - nie zalapales istoty aluzji i finezji ironii - mnie to nie
            dziwi- jestes po prostu denny w rozumie.
            twoj problem -twoje geny - twoja "tworczosc" - tworz tak dalej - napewno
            cos z tego bedzie - jaks ciekawostka ewolucyjna na przyklad -powodzenia.
            • mn7 Re: jerry, jesteś wyjątkowo żałosny 18.05.05, 17:38
              to raczej ty nie załapałeś.
              A tak w ogóle, to co, nieprawda?
    • mat56 Zajmijcie sie prokuratorem z Goleniowa - Kalkiem 18.05.05, 16:25
      Goleniow, zachodniopomorskie
      Kalek to dopiero bierze - az mu sie uszy trzesa!!! Wszystko z nim monza
      zalatwic - prokurator jak ta lala!!!
      • mn7 a co? ile przez niego dostałeś za niewinność? 18.05.05, 16:35
        • wanda43 a tu jest ciag dalszy sprawy gdanskiej 18.05.05, 18:52
          info.onet.pl/1099699,11,item.html
          • mn7 zadaj sobie wando pytanie: 18.05.05, 19:43
            skąd się biora tacy załatwiacze, jak ten pietras? Gdzyby nie było na takich
            popytu, to nie mieliby czego szukać. Kto kreuje ten popyt? Przecież wszyscy sa
            nieskazitelnymi katonami!
            • u3manek Re: zadaj sobie wando pytanie: 18.05.05, 19:49
              mn7 napisała:

              > skąd się biora tacy załatwiacze, jak ten pietras? Gdzyby nie było na takich
              > popytu, to nie mieliby czego szukać. Kto kreuje ten popyt? Przecież wszyscy
              sa
              > nieskazitelnymi katonami!

              Oczywiście. Pietras jest tylko ofiarą skorumpowanego społeczenstwa. I
              dziennikarzy. I cyklistów. I tak dalej.
              • mn7 Re: zadaj sobie wando pytanie: 18.05.05, 19:53
                u3manek napisał:

                > mn7 napisała:
                >
                > > skąd się biora tacy załatwiacze, jak ten pietras? Gdzyby nie było na taki
                > ch
                > > popytu, to nie mieliby czego szukać. Kto kreuje ten popyt? Przecież wszys
                > cy
                > sa
                > > nieskazitelnymi katonami!
                >
                > Oczywiście. Pietras jest tylko ofiarą skorumpowanego społeczenstwa. I
                > dziennikarzy. I cyklistów. I tak dalej.

                Jaką znowuż ofiarą??? Jeśli już, to ofiarą własnej bezczelności i cwaniactwa.
                Przeczytaj jeszcze raz to, c napisałem powyżej, tym razem ze zrozumieniem. I
                zastanów się choć przez pięć sekund nad tym, co napisałem. Może też nad sobą.
                Jeśli będziesz potrzebował adwokata, to będziesz szukał uczciwego, czy
                takiego "z dojściami" i "umiejącego załatwić"? No?
                • michal00 Re: zadaj sobie wando pytanie: 18.05.05, 20:16
                  Kazdy szuka adwokata skutecznego, ale to nie jest zadnym usprawiedliwiem dla
                  prawniczej holoty.
                  • mn7 ano właśnie 18.05.05, 20:19
                    michal00 napisał:

                    > Kazdy szuka adwokata skutecznego, ale to nie jest zadnym usprawiedliwiem dla
                    > prawniczej holoty.

                    Pewnie, że nie jest. Pozwala jednak zrozumieć, dzlaczego niektórzy adwokaci
                    stają się tą hołotą. Rzecz w tym, że skuteczny i "skuteczny", to nie całkiem to
                    samo. Można być skutecznym, bo dobrze przygotowanym i pracowitym, możne być
                    skutecznym, bo z dziwnymi "dojściami" i mozna być też kimś takim jak ten
                    Pietras, a tacy zdarzają się w całej Polsce (co go oczywiście nie
                    usprawiedliwia - to tak na wszelki wypadek piszę, gdyby ktoś znowu miał nie
                    zrozumieć).
                    • michal00 Re: ano właśnie 18.05.05, 20:38
                      Gdyby takich pietrasow bylo powiedzmy kilkanascie sztuk w Polsce, to nie byloby
                      problemu. Najbardziej niepokojaca w tym wszystkim jest jednak skala
                      zjawiska "zalatwiania" i ciche na to przyzwolenie. Dopiero w drastycznych
                      przypadkach wychodza na jaw rozne dziwne konszachty. Jakis czas temu czytalem
                      wyniki anonimowego sondazu przeprowadzonego wsrod studentow prawa. Przyszlych
                      prawnikow zapytano, czy gdyby w interesie klienta lezalo danie lapowki,
                      zdecydowaliby sie na taki krok. Ponad polowa odpowiedziala twierdzaco. Mozna
                      zwalac wszystko na spoleczenstwo, prawa rynku itd., ale to nie zmieni faktu, ze
                      juz mlodzi prawnicy sa czesto ludzmi zdemoralizowanymi. I to jest najwiekszy
                      problem.
                      • mn7 Re: ano właśnie 18.05.05, 20:43
                        michal00 napisał:

                        > Gdyby takich pietrasow bylo powiedzmy kilkanascie sztuk w Polsce, to nie
                        byloby
                        > problemu.

                        Z tego, co pisze prasa, to ten Pietras był jednak dość specyficzny przez
                        wyjątkowość sposobu działania i swój, hm., "koloryt".. Nie darmo zresztą był
                        już karany dyscyplinarnie, ostatnio zakazem wykonywania zawodu (a to świadczy,
                        że bardzo musiał przeginać, bo adwokaci nie są skłonni tak ostro reagować).

                        Najbardziej niepokojaca w tym wszystkim jest jednak skala
                        > zjawiska "zalatwiania" i ciche na to przyzwolenie. Dopiero w drastycznych
                        > przypadkach wychodza na jaw rozne dziwne konszachty. Jakis czas temu czytalem
                        > wyniki anonimowego sondazu przeprowadzonego wsrod studentow prawa. Przyszlych
                        > prawnikow zapytano, czy gdyby w interesie klienta lezalo danie lapowki,
                        > zdecydowaliby sie na taki krok. Ponad polowa odpowiedziala twierdzaco. Mozna
                        > zwalac wszystko na spoleczenstwo, prawa rynku itd., ale to nie zmieni faktu,
                        ze
                        >
                        > juz mlodzi prawnicy sa czesto ludzmi zdemoralizowanymi. I to jest najwiekszy
                        > problem.

                        Masz rację i to miałem na myśli. Z zastrzeżeniem, że ta demoralizacja nie
                        bierze się znikąd.
                        Nawiasem mówić, wyniki o których piszesz (nie był to zresztą sondaż, lecz
                        obszerne badania) dotyczyły studentów UW, gdzie sytuacja jest - oględnie
                        mówiąc - dość specyficzna. Nie zmienia to jednak meritum.
                        A co do załatwiania - nie oszukujmy się. Większość klientów tego właśnie żąda.
                        Nie załatwienia sprawy skutecznie ale uczciwie. Załatwienia za wszelka cenę,
                        bez wnikania w szczegóły.
                        • michal00 Re: ano właśnie 18.05.05, 21:05
                          Jedna uwaga odnosnie studentow prawa. W ich przypadku upada teza, ze klienci
                          wymuszaja taka postawe. Ci mlodzi ludzie ida na studia z zalozeniem, ze w
                          przyszlosci beda nieuczciwi. Ciekawe dlaczego tak sie dzieje? Byc moze ma to
                          zwiazek z zasadami rekrutacji na studia, gdzie kandydat przekonuje sie, ze bez
                          pieniedzy i znajomosci ma niewielkie szanse cos wskorac. Obecni prawnicy tez
                          stawali kiedys przed podobnymi dylematami i przypuszczam, ze podobnie je
                          rozstrzygali. Dlatego bylbym ostrozny z przerzucaniem odpowiedzialnosci na
                          klientow, rynek itp. Gdyby w srodowisku prawniczym, korporacjach istnial
                          zdecydowany sprzeciw wobec lapowkarskich praktyk, nie mielibysmy takiej
                          sytuacji. Niestety zwycieza zawodowa solidarnosc, a szykany dotykaja tych,
                          ktorzy sie wylamuja.
                          • mn7 Re: ano właśnie 18.05.05, 21:28
                            michal00 napisał:

                            > Jedna uwaga odnosnie studentow prawa. W ich przypadku upada teza, ze klienci
                            > wymuszaja taka postawe. Ci mlodzi ludzie ida na studia z zalozeniem, ze w
                            > przyszlosci beda nieuczciwi.

                            Moim zdaniem to stanowczo zbyt daleko idące uogólnienie. Z własnego
                            doświadczenia muszę Ci powiedzieć, że wcale tak nie jest. Owszem, wielu jest
                            takich, którzy (skądinąd naiwnie) wyobrażają sobie, że podjąłwszy studia
                            prawnicze mają gwarancję, że będą "kosić kasiorę", ale zdecydowana większość (w
                            każym razie rozejrzawszy się trochę) wie, ze to nie tak działa. Idealistów tez
                            nie brakuje.

                            > Ciekawe dlaczego tak sie dzieje? Byc moze ma to
                            > zwiazek z zasadami rekrutacji na studia, gdzie kandydat przekonuje sie, ze
                            bez
                            > pieniedzy i znajomosci ma niewielkie szanse cos wskorac.

                            Nie sposób mówić generalnie o "zasadach rekrutacji", b sa one bardzo różne.
                            Jeśli na przykład egzamin jest testowy i sprawdzany przez komputer (ze
                            skanerem) a przyjmuje się kilkaset osób, to opowieści o pieniądzach i
                            znajomościach można między bajki włożyć. C innego w mniejszych ośrodkach, gdzie
                            rzeczywiście dzieją się jakieś "dziwne" rzeczy.
                            Problemem jest nieporównywalnośc wydziałów. Nie ma kryteriów, które pozwalałyby
                            stwierdzić w jasny sposób, gdzie uczy się dobrze a gdzie nie za bardzo. Potem
                            na ogół w poszczególnych częściach kraju preferuje się absolwentow lokalnego
                            uniwerstytetu i nie jest to układ zdrowy.

                            > Obecni prawnicy tez
                            > stawali kiedys przed podobnymi dylematami i przypuszczam, ze podobnie je
                            > rozstrzygali. Dlatego bylbym ostrozny z przerzucaniem odpowiedzialnosci na
                            > klientow, rynek itp. Gdyby w srodowisku prawniczym, korporacjach istnial
                            > zdecydowany sprzeciw wobec lapowkarskich praktyk, nie mielibysmy takiej
                            > sytuacji.

                            W sprawie gdańskiej nie chodzi tyle o łapówki ile o cwaniaka, który zamiast na
                            fachowość postawił na "urok osobisty" i stosunki towarzyskie a w jednym wypadku
                            nawet więcej. Rodzi t powiązania typu "no chyba mi nie odmówisz" a wtedy nie
                            potrzeba żadnej łapówki. To rzeczywiście jest sporym problemem, zresztą w
                            róznych środowiskach. Nie bardzo wiem, jak temu zaradzić nie wylewając dziecka
                            z kąpielą.

                            > Niestety zwycieza zawodowa solidarnosc, a szykany dotykaja tych,
                            > ktorzy sie wylamuja.

                            Przesada. Tak by było, gdyby istniało jakieś jednolite "środowisko" a korupcja
                            była zasadą a nie - bądź co bądź - wyjątkiem. A tak nie jest i być nie może.
                            Różne i sprzeczne sa interesy poszczególnych "segmentów" środowiska. Co
                            najwyżej w małych ośrodkach i tam rzeczywiście bywa tak, że wszyscy wszystkich
                            na wylot znają. W większych ośrodkach nie ma na szczęście szansy na taki
                            zatęchły wszechogarniający układ.
                            Paradoksalnym efektem podejrzeń jest to, że nawet jesli ktoś nie awansuje po
                            prostu dlatego, że się do tej pracy zwyczajnie nie nadaje, to zawsze może
                            stworzyć wokół siebie atmsfere ofiary szykan. Paradoks polega na tym, że
                            osłabia to mechanizmy kontroli i z czasem kazdy na każdego ma "haka", co jest
                            zabójcze dla sprawnego działania instytucji.
                            Pozdrawiam
                • u3manek Re: zadaj sobie wando pytanie: 18.05.05, 21:08
                  mn7 napisała:

                  > Jeśli będziesz potrzebował adwokata, to będziesz szukał uczciwego, czy
                  > takiego "z dojściami" i "umiejącego załatwić"? No?


                  Szukanie uczciwego mogłoby potrwać. Chyba od razu zgłoszę się do Ciebie.
                  • mn7 Re: zadaj sobie wando pytanie: 18.05.05, 21:34
                    u3manek napisał:

                    > Szukanie uczciwego mogłoby potrwać.

                    Bez przesady. Jest takich sporo. Nie "koszą" takiej "kasy" jak ci podobni do
                    Pietrasa, ale za to nie kończą tak marnie jak on.

                    > Chyba od razu zgłoszę się do Ciebie.

                    Proszę bardzo, chętnie Ci kogoś doradzę. Sam niestety nie służę, bo adwokatem
                    nie jestem.

    • pat_i_kot Na natychmiastowe odsunięcie zasługuje, tak na oko 18.05.05, 21:31
      20% sędziów czy raczej pseudosędziów, tych najbardziej niekompetentnych oraz
      skorumpowanych. Ale podstawą jest zmiana systemu naboru na aplikacje, tam się
      rodzi patologia.
      • ekstyrpator Jeszcze jeden "wściekły a nierozumny"? ( określeni 18.05.05, 23:27
        jest mojego autorstwa a nie mn7-Jerry nie czepiaj się). Jak wyliczyłeś te 20 %?
        Dotychczas w prasie polskiej (coraz bardziej wiarygodnej zresztą)padły nazwiska
        ok 10 sędziów. Zważywszy, że w Polsce jest w tej chwili ok 9500 sędziów mam
        podstawy by mniemać, że ilość procent prawidłowo potrafisz odzczytać tylko z
        etykiety " wody życia"Wyrabianie sobie poglądu na podstawie postów uczestników
        forum w rodzaju Jerrego czy wandy 43 wskazuje na braki w umiejętności wyciągania
        w miarę obiektywnych wniosków.
        Co do genezy "patologii wśród prawników" podzielam pogląd mn7 iż jedną z przyczyn
        jest atmosfera swoistego społecznego przyzwolenia na zachowania "pozaprawne".
        Ba, idę dalej i uważam, że patologia wśród prawników ,nie jest odosobniona i
        dotyczy, niestety, wszystkich środowisk. Przyczyna tkwi w mentalności, a ta,jak
        wiadomo, ulega powolnym zmianom.Korzenie mentalności większości populacji tkwią
        jeszcze( to nie dowcip) w rzeczywistości okupacyjnej, gdzie cwaniactwo dawało
        jaką taką szansę przeżycia. Podobnie w czasach PRL gdzie prawo ustępowało przed
        "władzą ludu", społeczeństwo było rozpijane a naczelnymi zasadami było "nie
        matura lecz chęć szczera..." i "śmierć frajerom" istniały sprzyjające warunki
        dla powstania tzw "homo sovieticus" czego skutki ustaną może z chwilą kiedy
        wymrze obecne, albo i następne, pokolenie.Jedyną możliwością uzyskania
        "normalności cywilizacyjnej" jest konsekwentna walka z patologią ale nie oznacza
        to, ze działanie takie należy podjąc bez zweryfikowania zarzutów.
        To nie prasa powinna wyrabiać przekonanie o zaistnieniu czynu przestępczego.
        • pat_i_kot Jeszcze jeden obrońca bagna i korupcji. 19.05.05, 00:03
          Mam taką pracę że odnośnie zawartosci mediów jestem na bieżąco od iluś lat. Na
          przestrzeni oststnich kilunastu lat padły nazwiska setek sędziów podejrzanych
          o : pospolitą korupcje, jazde po pijaku, strzelanie po pijanemu, kradzież
          dowodów rzeczowych, skandaliczne niedopatrzenia, itp, itd. Można tak by
          godzinami. Potem jest to umarzane, nic sie nie dzieje, ssady dyscyplinarne
          zajmują sie tym latali aż zapomną media i wtedy sprawa laduje w koszu. jest
          wiecej niż 20% psędosędziów, bowiem każdy praktycznie członek sądu
          dyscyplinarnego nie zsluguje na inne miano niż obrońca kryminalistów w togach.
          • jerry21 Re: Jeszcze jeden obrońca bagna i korupcji. 19.05.05, 00:23
            tak jest w istocie- nie moze byc zreszta inaczej -kiedy grupie ludzi
            da sie nadzwyczajne przywileje -praktycznie bezkarnosc i jednoczesnie ta
            grupa ludzi jest wylaniana w wyniku negatywnej moralnie selekcji- ja
            pisze , ze wedle mojej oceny 95% tego towarzystwa wzajemnej aberracji -
            jest do wywalenia- i to takiego by inni mieli dobitny przyklad.
            mam nadzieje , ze ktos to w koncu zrobi - albo tlum zmiecie w koncu
            to talatajstwo- jest tam jednak owe 5% SPRAWIEDLIWYCH -na nich mozna
            bedzie oprzec przyszly filar RZETELNEJ SPRAWIEDLIWOSCI.

        • jerry21 Re: Jeszcze jeden "wściekły a nierozumny"? ( okre 19.05.05, 00:26
          TOBIE TYLKO POWIEM TYLE : GDYBY NIE PRASA I MEDIA -TO 90% AFER W
          WYMIARZE NIE UJRZALOBY SWIATLA DZIENNEGO.byloby cicho , spokojnie ,
          komfortowo dla was - na szczescie czasy cenzury i zamordyzmu sie
          skonczyly - na nieszczescie dla was..
          • ekstyrpator Znowu bredzisz Jerry 21,co ma cenzura i zamordyzm 22.05.05, 14:30
            do wymiaru sprawiedliwości? Ciesz się poza tym, że jesteś tylko banitą ( udało
            Ci się zbiec z kraju przed wykonaniem kary)
            • ekstyrpator Wiesz co Pat?Twój kot ma więcej obycia z prasą 22.05.05, 15:27
              niż Ty. On by nie napisał "psędosędziów" bo wie,że poprawnie pisze się "
              pseudosędziów". Poza tym potrafiłby wskazać te "setki" nazwisk oraz nie
              wysnuwałby pochopnych wniosków na podstawie często wątpliwych enuncjacji prasy.
              To ostatnie jest bardzo charakterystyczne dla ludzi niezbyt wykształconych (
              przyjmują rewelacje dziennikarskie za "prawdy objawione" tłumacząc,że " przecie
              w gazecie stojało") i w związku z tym niezdolnych do krytycznej analizy
              dostępnych przesłanek w celu zajęcia stanowiska w danej sprawie (chodzi o
              rozpatrzenie argumentów przemawiających zarówno za jak i przeciw zgodności z
              prawdą założonej tezy).Wiele z "afer sędziowskich" uległo zapomnieniu tylko
              dlatego,że przeprowadzone postępowanie karne czy dyscyplinarne nie potwierdziło
              zarzutów stawianych przez prasę a dziennikarze oczywiście nie byli
              zainteresowani w sprostowaniu podanych fałszywych informacji.Błędem wymiaru
              sprawiedliwośći było to,że w takich przpadkach nie żądał kategorycznie
              zamieszczenia sprostowania w gazecie, w której ukazała się "sensacyjna" wiadomość.
              Oczywistym jest, że zdarzają się przypadki łamania prawa wśród sędziów (natura
              ludzka jest ułomna)i uważam,że jeżeli postępowanie karne wykaże winę danej
              osoby, powinna ona,jako sędzia, ponieść surowszą karę niż przeciętny obywatel
              ale, powtarzam,tylko ,jeżeli zawinieni nie budzi wątpliwości.
              Twierdzenia o latami ciągnących się postępowaniach dyscyplinarnych o pozbawienie
              immunitetu sędziowskiego śmiało możesz włożyć między bajki.W ogóle jeżli chcesz
              się miarodajnie wypowiadać na temat odpowiedzialności sędziów winnaś zapoznać
              się z danymi Ministerstwa Sprawiedliwości znajdującymi się w internecie. Jest to
              bardzo łatwe, trzeba tylko chcieć...
              Natomiast stwierdzenie: "...jest wiecej niż 20% psędosędziów, bowiem każdy
              praktycznie członek sądu dyscyplinarnego nie zsluguje na inne miano niż obrońca
              kryminalistów w togach..." jest zwykłym (karalnym zresztą)pomówieniem, które
              lokuje Cię ,niestety,również w gronie "wściekłych a nierozumnych", ba
              powiedziałbym więcej-wśród nierozumnej gawiedzi.
              I Ty powołujesz się na Tukidydesa? A wiesz przynajmniej kto to był?
              • wanda43 Re: Wiesz co Pat?Twój kot ma więcej obycia z pras 22.05.05, 16:13
                Czy mozesz mi wyjasnic z jakiego powodu sobie moja osoba buzke wycierasz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka