twprezydent 26.05.05, 19:47 Albo cholera albo syfilis. Tylko kogo jeszcze obchodzi agonia partii przekręciarzy i nieudaczników? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niezapowiedziany oto wielkimi krokami idzie nowe w SLD. 26.05.05, 20:40 buahahahahahaha. bardzo dobrze. zycze cale 2,99% (zebyscie nie dostali dotacji). Odpowiedz Link Zgłoś
brynk sld potrzebuje przywódcy -ciula , Dyduch spełnia . 26.05.05, 21:11 ...to kryterium , natomiast jak sld przesiadzie sie z samochodu na piechote - daleko zajdzie . "Niech zyje partia czerwonych ciulów !!!" Odpowiedz Link Zgłoś
mariush69 Re: Albo Dyduch albo Piechota 26.05.05, 21:56 Dyduch partia, partia Dyduch, Dyduch partia, partia Dyduch........ Odpowiedz Link Zgłoś
brynk moja ciocia zosia moze byc szefem sld ... 26.05.05, 22:55 , umie kraśc , jest bezczelna , zna Kwasniewskiego i Kulczyka, , Banachowa była na wczasach , , nalezała do pzpr , była w ORMO, Odpowiedz Link Zgłoś
ziggy.s Re: moja ciocia zosia moze byc szefem sld ... 27.05.05, 00:52 Co z "generałem" jaruzelskim. Taki potencjał nie może pozostać niewykorzystany. Może chociaż wezmą go do wyborów prezydenckich. W obliczu takiego "giganta" sceny komunistycznej, Marek "Berman" Borowski na pewno się wycofa z wyścigu, Jaruga zrezygnuje, Ikonowicz się zastanowi i zjednoczona lewica pójdzie jak burza po zwycięstwo. Przy małej pomocy aktywu w komisjach będzie 99.98% jak za dawnych dobrych lat. Odpowiedz Link Zgłoś