pianola2 03.06.05, 18:48 zasmucajacy przyklad mdłego wywiadu, gdy pan dziennikarz włazi panu rozmowcy. Okropne. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eva15 "tak" juz nic nie da 03.06.05, 18:55 " Osłabienie roli Francji i polityczna zmiana warty w Niemczech mogą stworzyć pole dla nowej konfiguracji w Europie, z silniejszą pozycją Polski." Skad sie bierze to bledne a rozpowszechnione przekonanie, ze przejecie wladzy w Niemczech przez CDU bedzie dla Polski korzystne? Czy to nie jest naiwna wiara w dzialanie prawa przechodniosci, wg. schematu: "skoro CDU bedzie bardziej proamerykanska, to bedzie rowniez bardziej propolska? Polska moze byc pomostem dobrych stosunkow CDU do USA.". Juz raz rzad Cimoszewicza wykazal sie ta naiwna wiara, probujac narzucic Niemcom swa role posrednika w naprawie transatlantyckich stosunkow w obliczu wojny irackiej i probujac wciagnac wojsko niemieckie do wojny w Iraku pod polska flaga. Sam Cimoszewicz szybko sie przekonal, ze to nie dziala. Czemu wiec ma tak krotka pamiec? Dla Polski nic lepszego z rzadow CDU NIE wyniknie. Raczej odwrotnie. Dzis po poludniu CDU ochrzanila Schrödera niczym bura suke za obietnice ustepstw budzetowych w ramach EU. CDU czujac sie pewna zwyciestwa wyborczego zakazala wrecz Schröderowi szastac obietnicami, ktorych ona po dojsciu do wladzy ani mysli spelniac. "Przykład Ukrainy jest najlepszym na to dowodem. Zdołaliśmy przekonać UE do naszych poglądów. Obecność w Kijowie Javiera Solany stała się naturalna właśnie dlatego, że mówiliśmy z UE jednym głosem. I w tym tkwiła siła naszej dyplomacji. " Przeciez Cimoszewicz wlasnie powinien najlepiej wiedziec, jak bardzo EU NIE chciala sie w to wtracac, i ile trzeba bylo naciskow i ciagniecia EU za leb. Po kilku dniach szarpaniny Solana wreszcie pojechal, ale ani Niemcy ani Francja nie zajely oficjalnie stanowiska. Przyjazd Solany sprzedaje sie w Polsce uporczywie jako sukces, ale przeciez zmuszanie EU do takiej polityki na Wschodzie, ktora tylko polsce odpowiada, wcale pozycji Polski w EU nie wzmocnilo, wrecz przeciwnie. Nawet i A. Podolski pisze otwarcie,ze bylo jedna z przyczyn niecheci Zachodu do rozszerzonej Unii. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeciarz68 Co za dureń! Wazeliniarz do ósmej potęgi. 04.06.05, 00:14 Słów brak. Wazeliny nie potrzebuje. On cały z wazeliny. Aż się lepi. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Kretynska "logika" komunistow 05.06.05, 06:52 Kiedy po referendum akcesyjnym okazalo sie, ze nasz glowny unijny atut, czyli Traktat Nicejski jest pogrzebany, cala postkomunistyczna chlotka, zaczela nas straszyc, ze musimy przyjac eurokonstytucje "bo tak chce Francja" i jak bedziemy opierac sie Francuzom to nie dostaniemy szmalu. Dzis Francuzi odrzucili konstytucyjny przekret a czerwona wierchuszka wmawia nam, ze powinnismy byc ...za eurokonstytucja by pokazac Francuzom fige!!! Dlaczego mamy zrezygnowac z lepszego traktatu na gorszy? A no cala lewacka elita straci posadki na jesien i szykuje sie na pewniejsze miejsce przy Brukselskim korycie. Ale do tego by tam brac szmal naszym postkomunistom potrzebna jest eurokonstytucja. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz ... i takie idiotyzmy opowiada. Pakt solidarnosci 03.06.05, 21:19 zostaje podwazany juz od tygodni. Unia odzyskuje mozliwosc stworzenie przyzwoitego demokratycznego modelu, w ktorym male panstwa rowniez maja wplyw na podejmowane decyzje, zamiast powstanie superpanstwa prowadzonego na smyczy przez Niemcy. Dokladnie przeciwko temu rozwojowi glosowali Holendrzy i Francuzi. Dunczycy rowniez zorientowali sie o co chodzi i z cala pewnoscia odrzuca konstytucje. Polacy rowniez zaczynaja sie orientowac o co chodzi: ilosc zwolennikow konstytucji spadla w ciagu ostatnich dwoch miesiecy z okolo 65% do 51 procent. Jeszcze 3 miesiace i spadnie do 30 procent. To sa doprawdy swietne perspektywy. Zadziwiajace, ze Cimoszewicz, ktory przeciez doprowadzil do zerwania pierwszego konwentu w sprawie konstytucji odrzucajac ja razem z Millerem i jest w tej problematyce swietnie zorientowany, tak zmienil zdanie: Albo wtedy byl idiota Albo teraz jest idiota. Albo wtedy nie byl idiota, tylko teraz po prostu klamie: ciekawe czym go skorumpowano? Odpowiedz Link Zgłoś
pamin1 Bylem, jestem i bede zagorzalym wrogiem komunistow 03.06.05, 19:28 To co mowi Cimoszewicz, jest przekonywujace. Oprocz jednej, moze najwazniejszej rzeczy: Polska jeste niestety Rywinolandem. W tym kraju mozna kupic kazdego. Korupcja jest na porzadku dziennym i jest to niezaprzeczalny fakt. Jakakolwiek negacja tego jest nie na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeslaff każdego? 04.06.05, 01:17 każdego, czyli Ciebie też. albo jesteś ostatnim czystym. biorą policjanci, biorą nauczyciele, lekarze, urzędnicy. bierze prawie cała inteligencja. może dlatego właśnie milczy kiedy źle się dzieje, bo musiałaby zacząć od siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
majumiza Re: każdego? 04.06.05, 14:00 a ja Nie biorę, do licha i wierzę że nie jestem "ostatnia czysta" Odpowiedz Link Zgłoś
krakowiak47 A ktoś Ci daje? 07.06.05, 09:46 Bo nie jest sztuką nie brać, gdy NIE DAJĄ, lecz wtedy - gry dają! Odpowiedz Link Zgłoś
synziemi Re: Bylem, jestem i bede zagorzalym wrogiem komun 04.06.05, 08:13 Korupcje nalezy zwalczac a nie niszczyc to co bylo do tej pory osiagniete. Obecni politycy chcieliby wylac dziecko z kapiela; w imie walki z korupcja chca podwazyc filary demokratycznego spoleczenstwa. Cimoszewicz sie temu sprzeciwia i za to go cenie. Natomiast ludzie ktorzy sluchaja populistow to po prostu idioci zapatrzeni w swoje male podworko i nie myslacy o tym co tak naprawde jest dobre dla kraju. Polska potrzebuje ludzi takich jak Cimoszewicz. Rozumiem, ze ten czlowiek ma swoje osobiste sprawy ktore nim kieruja ale jako Polak czuje zal z powodu tego, ze zostawia on scene polityczna kiedy tacy jak on sa na niej najbardziej potrzebni. Nota bene, ja tez zawsze bylem i pozostaje wrogiem komunizmu. Kiedys sobie obiecalem, ze nigdy nie zaglosuje na postkomuniste. Teraz chyba przyszedl czas aby pomyslec bardziej o terazniejszosci niz o przeszlosci. Odpowiedz Link Zgłoś
r_frank Re: Musimy powiedzieć "tak" 03.06.05, 19:39 a kto to jest Andrzej Olejniczak? Odpowiedz Link Zgłoś
malaszaramysz Musimy to oddychać:-))))))))) 03.06.05, 19:42 Jestem za przyjęciem konstytucji ala jak mi ktoś mówi, że muszę, to mnie...:- )))) Odpowiedz Link Zgłoś
konread Re: Musimy powiedzieć "tak" 03.06.05, 19:42 Wszystko pięknie brzmi, tylko po co wydawać pieniądze na kampanię referendalną, skoro itak w tej drodze konstytucja już przepadła!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom.z.radia.maryja niczego nie musimy!!! 03.06.05, 21:04 obecałeś że się wycofujesz się z polityki więć dotrzymuj danego słowa komuchu jeden! Odpowiedz Link Zgłoś
janek007 Wcale nie musimy powiedziec "tak" ... 03.06.05, 21:06 Wcale nie musimy powiedziec "tak" nad trupem Konstytucji UE. "Na tle sprzeciwu wobec rozszerzenia Unii o nowe kraje obserwujemy ucieczke od wspólnotowosci. To zagraza zasadzie solidarnosci. My mozemy na tym wylacznie stracic." Solidarnosci kogo i z czym? Politycznych elit miedzy soba kosztem spoleczenstw. Wlasnie wyniki referendow we Francji i Holandii pokazaly jak bardzo tak zwane 'elity' byly oderwane od swoich spoleczenstw. Politycy europejscy swiecie uwierzyli ze rola polityka i polityki jest wmawianie ludziom ze sa przyslowiowym niedzwiedziem chociaz wszyscy wiedza i widza ze jest inaczej. 'Stara Europa' nie zrobila nic a 'Nowa Europa' wcale sie o to nie starala azeby zblizyc do siebie ludzi i spoleczenstwa i dzisiaj sa tego dowody. Po upadku komunizmu 'Stara Europa' z zadowoleniem skonstatowala ze 'bialy murzyn' z 'Nowej Europy' zrobil swoje i moze sie teraz wypchac a solidarnosc sie skonczyla bo strach minal. Napewno stracimy jezeli bedziemy az tak bardzo wchodzic wszystkim tam gdzie swiatlo nie dochodzi. Glosowanie w tej chwili na "TAK" jest wlasnie takim wchodzeniem delikatnie mowiac. "Kanclerz Schröder juz wystapil z koncepcja wzmocnionej wspólpracy szesciu panstw zalozycielskich EWG. Az trudno w to uwierzyc. " Wcale nie trudno uwierzyc przeciwnicy od dawna to mowia a fakt ze Kanclerz tak sie spieszy tylko tylko to potwierdza. "Po co w tej rozpaczliwej sytuacji glosowac? - By zademonstrowac nasze przywiazanie do idei integracji." Niesamowite, nawet nad trupem Cimoszewicz chce odprawiac szopki. "Nie wierze, by przyszly Sejm byl zdolny ratyfikowac traktat wiekszoscia dwóch trzecich glosów. I nie wierze, by referendum przeprowadzone kiedykolwiek indziej mialo frekwencje powyzej 50 proc. i bylo wazne." Jezeli bedzie to w interesie Polski i Europy to Sejm bedzie musial a spoleczenstwo napewno stanie na wysokosci zadania. Cimoszewicz moze tylko nie wierzyc jezeli wie ze Konstytucja UE jest zla oraz jest tym czym przeciwnicy ja nazywaja. "Oslabienie roli Francji i polityczna zmiana warty w Niemczech moga stworzyc pole dla nowej konfiguracji w Europie, z silniejsza pozycja Polski. Jednak warunkiem koniecznym tego scenariusza jest stanowcze polskie "tak" dla traktatu konstytucyjnego. " Glosowanie nad czyms co nie istnieje wzmocni pozycje Polski a to niby jak. Jezeli Niemcy chca wrocic do koncepcji 'wzmocnionej wspolpracy szesciu zalozycieli' to i tak Polski tam nie zaprosza nawet jezeli Polacy jak tego Cimoszewicz chce odtancza Flamenco nad trupem Konstytucji UE. Cimoszewicz znowu mysli w kategoriach co by bylo gdyby. "- Mam tego swiadomosc, ale inaczej nie zbierzemy 50 proc., skoro referendum akcesyjne, które trwalo dwa dni i w które zaangazowany zostal autorytet Papieza, z trudem przekroczylo wymagana bariere. " "Trudno byloby oczekiwac od Kosciola zaangazowania w promocje idei tego referendum, skoro w preambule traktatu nie udalo sie umiescic zapisu o chrzescijanskich korzeniach Europy." Powyzsze dwie wypowiedzi Cimoszewicza to czysta demagogia . Czyzby wedlug Cimoszewicza Polacy byli az tak przezarci 'tumiwisizmem'. Jezeli tak, to moga tylko podziekowac Cimoszewiczom i jego towarzyszom. Ladnie sie pan podsumowal. Nie chce byc zlosliwy ale jezeli w czasie kiedy Cimoszewicz 'byl w polityce' sprawy z Konstytucja UE i z Rosja tak bardzo sie pogorszyly to powodem tego moze byc to ze 'polityka' Cimoszewicza prowadzona byla na niezbyt racjonalnych zasadach albo i to ze cokolwiek by zrobil to i tak nic by to nie zmienilo poniewaz sprawy i tak mialy przyjac taki obrot jaki przyjely a Cimoszewicz lapal sie na miraze i coby bylo gdyby. Najgorsze jest to ze Cimoszewicz jeszcze nie zdal sobie z tego sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Musi to na Rusi! 03.06.05, 21:33 A w Polsce jest demokracja i każdy zagłosuje jak zechce. Odpowiedz Link Zgłoś
jak.babcie.kocham Re: Musi to na Rusi! 03.06.05, 21:55 iza.bella.iza napisała: > A w Polsce jest demokracja i każdy zagłosuje jak zechce. Czyli jednak jesteś za referendum?:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Wnusiu, zacznij myśleć! 03.06.05, 22:53 jak.babcie.kocham napisała: > iza.bella.iza napisała: > > > A w Polsce jest demokracja i każdy zagłosuje jak zechce. > > Czyli jednak jesteś za referendum?:)))) Źle wnioskujesz. W Polsce ludzie zagłosuja jak zechcą, jeśli dojdzie do referendum - wyjaśniam dla ociężałych umysłowo. Odpowiedz Link Zgłoś
jak.babcie.kocham Re: Wnusiu, zacznij myśleć! 03.06.05, 23:05 iza.bella.iza napisała: > jak.babcie.kocham napisała: > > > iza.bella.iza napisała: > > > > > A w Polsce jest demokracja i każdy zagłosuje jak zechce. > > > > Czyli jednak jesteś za referendum?:)))) > > Źle wnioskujesz. W Polsce ludzie zagłosuja jak zechcą, jeśli dojdzie do > referendum - wyjaśniam dla ociężałych umysłowo. przyganiał kocioł garnkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Musimy powiedzieć "tak" 03.06.05, 21:39 Jak musicie to powiedzcie, towarzyszu. Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Re: Musimy powiedzieć "tak" , a to dlaczego? 03.06.05, 22:09 bardzo fajne jet to stwierdzenie MUSIMY, tylko ze my nic nie musimy. Tym bardziej nie musimy popierac trupa Unii, ktorego nikt w juz nie chce. To byla Unia na wzor francuski, Unia biurokratow i nierobow, Unia, ktora handlowano jak dziwka na ulicy. Bylo i skonczylo, a jak trzba bedzi, to powstanie cos nowego, ale podwarunkiem, ze beda tego chcieli ludzie i wypowiedza sie w referendum. MUSIMY politykow juz sie skonczylo. Odpowiedz Link Zgłoś
polonus3 Re: Musimy powiedzieć "tak" , a to dlaczego? 04.06.05, 07:06 Drogi Panie Cimoszewicz! MUSIMY to tylko umrzec. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_rozpacz Musimy powiedzieć "nie" 03.06.05, 21:57 precz z UE, jako panstwem panstw, Odpowiedz Link Zgłoś
synziemi Re: Musimy powiedzieć "nie" 04.06.05, 08:17 Mowienie, ze pozostanie poza procesem integracyjnym byloby dla Polski lepsze niz uczestnictwo w Europie jest tak bezsensowne, ze az nie chce mi sie dyskutowac na ten temat. W Unii juz jestesmy i w niej pozostaniemy wiec i tak na nic Wasze oszolomstwo. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lortea Musimy powiedzieć "nie" czerwonej bandzie, a cimos 03.06.05, 22:00 zko niech się zajmie dokarmianiem żubrów, może to mu lepiej wyjdzie niż złodziejsla polityka eselde. Odpowiedz Link Zgłoś
stanislaw_remuszko Nic nie musimy. 03.06.05, 22:48 Przede-przede wszystkim: Polacy nie znają projektu konstytucji europejskiej. Nie mają pojęcia, o co w niej chodzi. To bardzo łatwo pokazać poprzez sondaże. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Nic nie musimy. 03.06.05, 22:50 stanislaw_remuszko napisała: > Przede-przede wszystkim: Polacy nie znają projektu konstytucji europejskiej. > Nie mają pojęcia, o co w niej chodzi. To bardzo łatwo pokazać poprzez sondaże. Sondaże niepotrzebne. Ostatnio u Pospieszalskiego zaproszony w charakterze zwolennika eurokonstytucji Leszczyński bez żadnej żenady przyznał się, że nie czytał, co jednak nie przeszkadzało mu agitować za konstytucją. Podobnie jest po stronie przeciwników. Odpowiedz Link Zgłoś
ksenos Re: Nic nie musimy. 04.06.05, 00:17 i jeszcze sadził matoł głupie teksty ze - akcja nieciekawa,a bohaterowie bez wyrazu-RZENADA Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Nic nie musimy. 04.06.05, 00:27 Niech nikt ode mnie nie wymaga, bym czytał konstytucjęl liczącą 300 stron. Dla porówniania - konstutucja USA ma kilkanaście. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Nic nie musimy. 04.06.05, 01:20 t-800 napisał: > Niech nikt ode mnie nie wymaga, bym czytał konstytucjęl liczącą 300 stron. Dla > porówniania - konstutucja USA ma kilkanaście. I to nie stron, tylko artykułów:) Odpowiedz Link Zgłoś
towarzysz.dyrektor Po raz pierwszy ktos z polskich notabli przyznal, 04.06.05, 00:25 ze "Francja stoi w obliczu niebywałego wprost osłabienia swej pozycji w Europie." Panie Cimoszewicz, trzeba bylo miec odwage, by temu czyrackiemu pyszalkowi werbalnie dac w pysk wtedy, kiedy z jego geby poplynely obrazliwe dla Polski slowa. Teraz to zaledwie dokopanie lezacemu. Choc i to dobre. O slabnacej roli Francji (na wlasne zyczenie) wszyscy rozsadni wiedza od dawna, tylko nikt oficjalnie nie mial odwagi tego wczesniej przyznac. Krytykow polityki Francji histerycznie wyzywano od "oslow trojanskich", slugusow USA itd. A KTO TERAZ WYSZEDL NA OSLA ??? TA SAMA FRANCJA, AUTORKA PROJEKTU GNIOTA, WYPIELA SIA SAMA NA SIEBIE. KTO TERAZ ZJE TA ZABE ? O rozbijackiej dzialalnosci Schrodera z kwestii tzw. jadra rowniez dopiero teraz zaczeto glosno mowic. I mamy - Europa egoizmow rodzi sie na naszych oczach - pod egida skompromitowanego blazna czyraka i uwiedzionego przez tego blazna, upadajacego Schrodera. Tandem rozpada sie - przypadek ? Pozytywna lekcja - lewacka, etatystyczna i socjalistyczna propaganda nie ma juz monopolu opiniotworczego w kwestii integracji. Nareszcie. Odpowiedz Link Zgłoś
olewin DOBRZE POWIEDZIANE - POPIERAM 04.06.05, 02:04 > mamy - Europa egoizmow rodzi sie na naszych oczach - pod egida > skompromitowanego blazna czyraka i uwiedzionego przez tego blazna, upadajacego > Schrodera. Tandem rozpada sie - przypadek ? I pomyśleć że nasz nadworny klakier z Pałacyku wciąż wzywa Polaków do rezygnacji z narodowych egoizmów ... Kwaśniewski musi się teraz czuć wyjątkowo podle .. Okazało się że mimo bycia najbardziej proeuropejskim patrnerem Schroedera i Chiraca pozostał poza nawiasem przy tworzeniu twardego jądra Unii .. Nie pierwszy raz dzięki politykom lewicy okazyje się że to tylko na nas spoczywa jakaś odpowiedzialność i wina za niepowodzenie zarazem !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bladatwarz Szczerze powiedziawszy bardzo liczylam, ze pozbedz 04.06.05, 02:07 pozbedziemy sie pary prezydenckiej i wyjada gdzies na jakies wyzsze stanowisko i nie beda juz w Polsce bruzdzic. A tu sie okazalo, ze wszyscy, ktorym wchodzil bardzo gladko, rownie gladko go odstawili. Odpowiedz Link Zgłoś
olewin Re: Szczerze powiedziawszy bardzo liczylam, ze po 04.06.05, 02:20 Jeśli ktoś poza służalczością nie ma nic do zaprezentowania to zawsze kończy w podobny sposób .. Takich ludzi się nie szanuje tylko wyrzuca na śmietnik historii .. Szkoda że ludzie o mentalności drobnych fircyków mają wpływ na politykę i postrzeganie roli naszego kraju .. Odpowiedz Link Zgłoś
bladatwarz NIczego nie musimy 04.06.05, 02:07 Powiemy tak, jak bedziemy uwazac. Ja powiem NIE. Odpowiedz Link Zgłoś
olewin Panie Cimoszewicz !!! cóż waść powiadasz ??!! 04.06.05, 02:14 Mówi Pan: Polska inteligencja, która przez całe dziesięciolecia miała odwagę wypowiadać się otwarcie i buntować w znacznie trudniejszych czasach i przy znacznie większym osobistym ryzyku, ostatnio na ogół milczy. Nie ma dostrzegalnych, masowych reakcji na to, co się dzieje. Ta część społeczeństwa bardzo się "sprywatyzowała" - ci ludzie siedzą w domach i co najwyżej ponarzekają. A ja odpowiadam: Polskiej inteligencji praktycznie nie ma .. wyginęła w Powstaniu Warszawskim czy też została zamęczona w katowniach UB .. Ocalałe jej resztki są przeświadczone o braku swojego wpływu na losy kraju a rządy Pana formacji doskonale utwierdziły w przekonaniu większość Polaków że partyjny beton zastąpiony obecnie układem kolesiów jest całkowicie poza społeczną kontrolą .. Odpowiedz Link Zgłoś
48matrix Re: Musimy powiedzieć "tak" 04.06.05, 06:56 I to zdecydowanie! To po prostu jest w interesie Polaków, czego wielu (większość) na tym forum nie może zrozumieć. Taka to uroda tych mędrków. Cała Europa Zachodnia obawia się Polaków z podanych poniżej powodów. Sytuacja <polskiego hydraulika> - jednej z przyczyn francuskiego <nie> - w Szwecji "Expressen" z 31.05 zamieszcza obszerny reportaż Dana Hallemara nt. Polaków wykonujących prace budowlane w Szwecji. Autor przypomina, że w opinii wielu, to tzw. "polski hydraulik" był przyczyną zwycięstwa przeciwników traktatu konstytucyjnego UE we Francji. Dlatego postanowił zbadać, jak ich sytuacja wygląda obecnie w Szwecji. Hallemar przeprowadził rozmowy z kilkoma Polakami, pracującymi w szwedzkich dzielnicach willowych. Wg. szacunków, obecnie w okolicach Sztokholmu jest ich ok. 5 tysięcy. Jedna z firm, która zajmuje się całościową renowacją domów, przyznała, że ok. 80% zleceń realizowana jest przez nią "na czarno". Stawki za godzinę wynoszą ok. 50 SEK. Większość osób pracuje przez wszystkie dni tygodnia, od 10 do 12 godzin dziennie. Mimo tego jest to opłacalne, ponieważ tygodniowe zarobki tutaj odpowiadają mniej więcej miesięcznej płacy w Polsce. Dla Szwedów zatrudnianie Polaków jest opłacalne. Szwedzka firma gotowa jest przykładowo przyjąć dane zlecenie za 200 tysięcy SEK i potrzebuje na to 2 miesięcy. Polacy natomiast wykonają tę samą pracę w 3 tygodnie i zażądają 50 tysięcy SEK. Reasumując cechą charakterystyczną "forumowiczów" na tym forum jest zupełny brak zrozumienia współczesnego położenia politycznego Polski w Europie, której obecność spostrzegana jetst jako zagrożenie!!!!!! Znaczaca większość ludności w krajach Europy Zachodniej jest przeciwna obecności Polski i Polaków w UE! Taka jest prawda. Nikt po prostu nie potrzebuje konkurencji. Czy to jest tak trudne do zrozumienia? Odpowiedz Link Zgłoś
sawa.com Re: Musimy powiedzieć "tak" 04.06.05, 09:54 48matrix napisał: > I to zdecydowanie! > To po prostu jest w interesie Polaków, czego wielu (większość) na tym forum nie Nie. Nie. Nie, matrix. Zawsze czułam głęboki wstyd słuchając lub czytając wypowiedzi naszych czołowych polityków kiedy to wskazywali na takie główne korzyści z przystąpienia do Unii jak to: - będziecie mogli jechać tam i pracować. Będzie praca. I będą dotacje. Jest to tak poniżające. Tak źle świadczy o tych, którzy kierują tym państwem, że gdyby mi nie było szkoda życia to usiadłabym i płakała. W POlsce jest tak dużo do zrobienia! Tylko tą pracę trzeba z sensem zorganizować. Nie dać się ogłupiać SLD, Lepperom, Teraz następny pajac chętny na posadę prezydenta. Kandydat z nikąd (Tymiński). Polsce jest potrzebne dobre prawo. Sejm, który wybierzemy jesienią jako główne zadanie powinien postawić sobie zweryfikowanie aktualnych ustaw. Co najmniej połowę przepisów wyrzucić do kosza. Co do UE. Sądzę, że nasi politycy padli ofiarą własnej iluzji. Nie tędy powinna wieść polska droga do Europy: dotacje i poszukiwanie miejsc pracy dla bezrobotnych. Nasza reakcja na powstanie tzw. twardego jądra Europy też nie powinien być tylko płacz. Środkowa Europa jest przed koniunkturą porównywalną z tą jaka była za Kazimierza Wiekiego. Ale czy ktoś widzi postać na miarę tego naszego średniowiecznego władcy? W sumie. Nie powinno być źle. Tyle tylko, że trzeba jak w tym kawale: mieć tu (w głowie), a nie tu (w bicepsach). Odpowiedz Link Zgłoś
janek007 Medrku powiedz dlaczego 'Musimy powiedzieć "tak"' 04.06.05, 20:06 Podaj mi kilka korzysci jakie Polska odniesie mowiac TAK dla 'zdechlej Konstytucji UE' tylko nie przytaczaj bredni jakichs pismakow czy politykow na temat pracy na czarno lub nie albo ile dostaniemy od UE pieniedzy ktore tak zwane 'polskie elity' beda mogly sobie ukrasc. W jednym masz racje ze: "Znaczaca większość ludności w krajach Europy Zachodniej jest przeciwna obecności Polski i Polaków w UE! Taka jest prawda." I tak pozostanie obojetnie czy bedzie referendum czy nie oni beda korzystac z dostepu do polskiego rynku Polacy nie beda mogli. To wszystko bylo wiadomo od dawna kiedy wprowadzano okresy protekcji dla francuzow, niemcow i innych w czasie negocjacji. Wydaje mi sie ze tak naprawde to francuskie i holenderskie NIE mialo bardzo malo wspolnego z Polska i Polakami to jest bardziej skomplikowane anizeli myslisz madralo. W tym wszystkim najistotniejsza jest odwieczna niechec a moze i nawet nienawisc francuzow do anglosasow. Obecni politycy jeszcze bardziej skompromiyuja Polske glosujac nad 'zdechla konstytucja UE'. Polscy politycy powinni budowac koalicje z tymi ktorzy sa przeciwni kontynuowania referendow a nie starac sie wlazic bez mydla w d..y franko-germanskie. Odpowiedz Link Zgłoś
smok5 Chłopie jedź już do tej puszczy. 04.06.05, 07:11 Tam namawiaj żubry do Europy. Ja wiem,że wy macie z tym kompleks jak się do Polski przylazło na sowieckich bagnetach z azji. Twój głos może oddziałuje na łuczywo, smoleńskiego itp ale podejrzewam że nie o to ci chodzi. Oni i tak polezą głosować. Odpowiedz Link Zgłoś
synziemi Re: Musimy powiedzieć "tak" 04.06.05, 08:04 Nigdy nie myslalem, ze powiem to o czlowieku pochodzacym z dawnego PZPR ale jego odejscie od polityki jest strata dla Polski. Zwlaszcza teraz, kiedy scena polityczna zdaje sie byc zdominowana przez intelektualne zera starajace sie zburzyc wszystko co bylo do tej pory i postawic ten kraj na glowie, utrata Cimoszewicza jako polityka ktory wplywal na rozwoj wypadkow jest szczegolnie bolesna. Gdyby kandydowal na prezydenta, prawdopodobnie oddalbym glos wlasnie na niego. Odpowiedz Link Zgłoś
robert2004 innym okiem 04.06.05, 08:14 zasmucajace jest w tej calej dwuletniej polskiej awanturze w UE te ciagle pragnienie 'posiadania silniejszej pozycji'. czyzby te wieczne polskie kompleksy? nie rozumiem naprawde. wszyscy w europie zadowalaja sie tym czym maja i dobrze im jest tak, a Polacy? otoz oni wciaz o cos walcza. zabawne ze te slowo: 'walczyc ' pojawia sie nawet w wypowiedziach powaznych politykow. ostatnio 'chciwi Polacy', jakby troszke sie opamietali, czyzby po dwoch latach machania szabelka przyszlo zmeczenie? a moze to odpoczynek przed kolejna 'polska awantura'. sorry ze tak ciezko i zlosliwie napisalem w ten ladny sobotni poranek. ale mam naprawde dosc tej niesluzacej Polsce 'rokitowej' polityki. maidenhead, anglia rob. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Re: innym okiem 04.06.05, 11:19 Ty chyba dales sobie wmowic, ze Zwiazek Socjalistycznych Republik Europejskich to kraina wiecznej szczesliwosci, gdzie wszyscy sie glaszcza po glowkach, a bogatsze kraje z ochota beda placic na biedniejsze. Otoz moze byc to dla ciebie szok ale UE to jak zawsze w polityce gra interesow. Polska bedzie miala w UE tyle, ile sobie wydrze i wynegocjuje. "wszyscy w europie zadowalaja sie tym czym maja i dobrze im jest tak, a Polacy?" Mieszkasz akurat w kraju, ktory dokladnie zaprzecza tej tezie i za to angolow podziwiam (maja funta, mniejsze skladki do UE). Przeraza mnie natomiast wlazidupstwo polskich politykow wobec Brukseli. Jednak oni maja to genetycznie zapisane. Kiedys sluchali z podobnym nabozenstwem wszystkiego co powiedziano w Moskwie. Moze uwazasz jednak, ze Polska traci szanse zeby w ogole siedziec cicho i czekac az laskawie Bruksela da nam po 1, moze 2 euro na twarz (zreszta z naszych podatkow). Rokita nie jest z mojej bajki, ale przynajmniej troche zmusil Millera do wysilku ... swego czasu Odpowiedz Link Zgłoś
chris12 Cimoszewicz, wiedza, umiarkowanie, doświadczenie 04.06.05, 12:13 Jeżeli ktoś nie widzi tych cech u niego to po co zabiera głos na powyższe tematy? Odpowiedz Link Zgłoś