marcus_crassus 10.06.05, 13:50 Hehe - do wyborow okaze sie ze w PO zostanie Tusk z Rokita :)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maleniczuk Trybuna jak zwykle łże 10.06.05, 13:55 bo komuchy inaczej nie umieją. Ciekawy też maja elektorat i czytelników, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
chejski Różnice między człowiekiem lewicy 10.06.05, 14:39 a człowiekiem prawicy... Lewicowiec rozwodząc się rozbija rodzinę, prawicowiec kończy związek bez perspektyw... Lewicowiec pije na umór, prawicowiec bywa zawiany... Lewicowiec wrzeszczy, prawicowiec akcentuje swoje racje... Lewicowiec jest niezdarą, prawicowiec bywa zagubiony... Lewicowiec jest skończonym chamem, prawicowiec bywa zmuszany do stanowczości... Lewicowiec się leni, prawicowiec regeneruje siły... Lewicowiec kłamie, prawicowiec stosuje dyplomację... Lewicowiec wyżywa się na bliskich, prawicowiec odreagowuje stres... Lewicowiec katuje dzieci, prawicowcowi czasami puszczają nerwy... Lewicowiec zaniedbuje rodzinę, prawicowiec realizuje się zawodowo... Lewicowiec przepuszcza pieniądze, prawicowiec musi czasami coś kupić także dla siebie... Lewicowiec, który dobrze wygląda, jest narcyzem, prawicowiec jest po prostu zadbany... Odpowiedz Link Zgłoś
tekameka Tusk robi czystkę jak Stalin, ciekawe komu szykuje 10.06.05, 15:07 to miejsce ? Odpowiedz Link Zgłoś
winetou74 Re: Różnice między człowiekiem lewicy re:chejski 10.06.05, 16:00 To Ci Ferdek kiepski czy Lepper napisał? Odpowiedz Link Zgłoś
konread Re: Różnice między człowiekiem lewicy re:chejski 10.06.05, 16:21 Raczej to język Tymińskiego;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kerebron Re: Różnice między człowiekiem lewicy re:chejski 10.06.05, 19:59 winetou74 napisał: > To Ci Ferdek kiepski czy Lepper napisał? ---------------- Subtelna aluzyjność tej wyliczanki wskazuje raczej na inspirację ze strony Żdanowa. Odpowiedz Link Zgłoś
aniaczepiel Re: Różnice między człowiekiem lewicy 10.06.05, 16:23 chamski ten tekst Odpowiedz Link Zgłoś
pro.filutek1 Re: Różnice między człowiekiem lewicy 10.06.05, 18:39 Ty chejski, zgapiłeś z dzisiejszej audycji o feminiźmie i różnicy między kobietą a mężczyzną. Odpowiedz Link Zgłoś
wilczysko1 jak jeździ po pijaku to konsekwencje musi ponieść 10.06.05, 21:10 i Tusk ma rację, nie można zachowywać się jak Renatka Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Donald z Marysią robią wielkie porządki 10.06.05, 13:55 Donald z Marysią robią wielkie porządki Płążyńskiego pozbyli się dawno, Olechowskiego zniechęcili później, Gilowska odeszła obrażona, teraz Katarasińska. Czekamy na dalsze czyszczenie szeregów z konkurencji. uhaha. Aha, kto chce być obrażony przez tą parę, niech głosuje na POpulistów. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Donald z Marysią robią wielkie porządki 10.06.05, 13:58 pan.nikt napisał: > Donald z Marysią robią wielkie porządki > Płążyńskiego pozbyli się dawno, Olechowskiego zniechęcili później, Gilowska > odeszła obrażona, teraz Katarasińska. > Czekamy na dalsze czyszczenie szeregów z konkurencji. uhaha. > > Aha, kto chce być obrażony przez tą parę, niech głosuje na POpulistów. A co powinien zrobić gdyby potwierdziło się, że była pod wpływem? Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Donald z Marysią robią wielkie porządki 10.06.05, 14:02 a była? Z informacji wynika, że raczej po soku jabłkowym, wcale nie fermentowanym Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Donald z Marysią robią wielkie porządki 10.06.05, 14:09 pan.nikt napisał: > a była? > Z informacji wynika, że raczej po soku jabłkowym, wcale nie fermentowanym Nie znam tej sprawy, tyle co z tej notki, a z niej wynika, że nie była. Ale gdyby była to czy można mieć pretensje, że Tusk nie chce takiej osoby w partii? Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Donald z Marysią robią wielkie porządki 10.06.05, 14:28 Gdyby byłą pod wpływem, to jak to swiadczy o partii. Taki TUZ i ma kłopoty ze sobą? To jak oni chcą rządzić POLSKĄ? Wywalenie z partii nic nie daje, bo w końcu kto tam zostanie? POzostaje wywalić PO w wyborach. Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Re: Donald z Marysią robią wielkie porządki 10.06.05, 15:37 I wlasnie przez takich jak Ty, ktorych jest wiekszosc w polskim spoleczenstwie wiekszosc partii w ten sposob postepuje, ze kryja swoich jak sie da (we wszelkich aferach) i tworzy sie jedna wielka sitwa. PO po prostu do takich ludzi w tym momencie nie przemawia, bo na takich nie ma szans; trzeba myslec realistycznie i szorowac partie z metow, jak na calym swiecie sie robi a nie kryc, bo jakies barany mysla, ze skoro jedna czarna owca sie trafila, to tak cala partia a partia to wielu ludzi nad ktorymi nie ma innej wladzy, jak ich tylko wywalic a kolo kazdej wplywowej partii kreci sie zawsze metow od metra i troche - nie ma partii idealnych. Poza tym te dzialania bardzo podnosza jakosc zycia politycznego w Polsce - po paru takich zagraniach gdy wychodzi inna afera, ktora ktos chcial kryc wyglada to _znacznie_ gorzej. T. PS: Wiem, ze ekipa SLD to wzor cnot wszelakich - staraja sie ograniczac pijanstwo (a teraz coraz to rzadziej m.in. na skutek takich inicjatyw jak teraz Tuska) u swoich kolegow kierowcow od strony policji/prokuratury/sadow a niektorym sie wciaz wydaje, ze tak jest ladniej. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Donald z Marysią robią wielkie porządki 10.06.05, 18:02 A ile musiała wypić, zeby mieć tyle ile miała we krwi? Bo włąsciwie to nie wiem z tego artykułu , ile miała... Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: Donald z Marysią robią wielkie porządki 10.06.05, 14:04 Tia!!! Najpierw wlewja swoim czlonkow gorzale do herbaty, a potem nasylaja na nich gliniarzy!:-))) - Stuknij sie w walek kataryno.kataryno. Odpowiedz Link Zgłoś
ironlord Re: Donald z Marysią robią wielkie porządki 10.06.05, 15:28 Nie ma sie co stukac, chyba ze Tobie za glupie gadanie. Nie zrozumiales pytania, i zachowujesz sie jak polaczek od razu do szabelki i z geba. Pytanie bylo jasne, "co powinien zrobic gdyby jednak sie okazalo ze byla pod wplywem alkoholu ?", a nie "co robią w PO zeby wykosić konkurencję?" albo "jak spijają posłów PO?". Pieniactwo i lepperiada... wrrr. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: Donald z Marysią robią wielkie porządki 10.06.05, 19:04 ironlord napisał: > Nie ma sie co stukac, chyba ze Tobie za glupie gadanie. Nie zrozumiales > pytania, i zachowujesz sie jak polaczek od razu do szabelki i z geba. > > Pytanie bylo jasne, "co powinien zrobic gdyby jednak sie okazalo ze byla pod > wplywem alkoholu ?", a nie "co robią w PO zeby wykosić konkurencję?" albo "jak > spijają posłów PO?". Pieniactwo i lepperiada... wrrr. Jest sie gdzie i za co stukac: Pytanie, a wlasciwie teza, na ktora odpowiedzialem zadana jest jeden post wczesniej przez jej pupila, a brzmi: "Donald z Marysią robią wielkie porządki Płążyńskiego pozbyli się dawno, Olechowskiego zniechęcili później, Gilowska odeszła obrażona, teraz Katarasińska. Czekamy na dalsze czyszczenie szeregów z konkurencji. uhaha. " Mam prawo uwazac ze _kazda jej odpowiedz jest ironiczna_, skoro nie daje zadnego sygnalu ktora taka jest a ktora nie. Sa do tego odpowiednie instrumenta. Wiec nie bron tak swojej pani, tylko wytlumacz ze "permanenta ironia" jet wygodna, bo pozwala pozniej wywinac sie z niewygodnego stwierdzenia, ale takze ma swoje zle strony. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Donald z Marysią robią wielkie porządki 10.06.05, 15:23 kataryna.kataryna napisała: > A co powinien zrobić gdyby potwierdziło się, że była pod wpływem? Przecież wyniki pomiarów podano. Średnia jest dużo poniżej 0,2 promila. Tylko hipokryzja naszych, pożal się Boże parlamentażystów, spowodowała obniżenie granicy uważanej za początek jakiegokolwiek niebezpiecznego wpływu na kierowcę z 0,5 do 0,2. Poziom 0,2, to niemal poziom fizjologiczny. Tyle można mieć po zjedzeniu jabłka, które zacznie fermentować w przewodzie pokarmowym. Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Donald z Marysią robią wielkie porządki 10.06.05, 15:41 > A i tak głosował będę na SLD. To bardzo wiele wyjaśnia... > Poziom 0,2, to niemal poziom fizjologiczny. Tyle można mieć po > zjedzeniu jabłka, które zacznie fermentować w przewodzie pokarmowym I wszystko jasne! Ot, lewica to ma głowę nie od parady! Okazuje się, że niegdyś pan Cieślik i inni posłowie SLD zjedli przed jazdą po 7-8 jabłek... To lepsze niż pomroczność jasna "syna byłego prezydenta". > Tylko hipokryzja naszych, pożal się Boże parlamentażystów, spowodowała > obniżenie granicy uważanej za początek jakiegokolwiek niebezpiecznego > wpływu na kierowcę z 0,5 do 0,2. Pominąwszy ortografię na poziomie przedszkolaka, to jeszcze zwyczajnie kłamiesz. Limity <= 0.2 obowiązują poza Polską jeszcze w Norwegii oraz 4 krajach UE. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Donald z Marysią robią wielkie porządki 10.06.05, 17:50 Jedyna rzecz z sensem, jaką napisałeś, to to iż wkradła sie do mojego postu literówka. Czy stawia mnie to na równi z przedszkolakami - nie wiem, może. Poza tym jednak - bredzisz. Skoro jestem "lewakiem", to czemu bronię posłankę z PO. Osobiście jej nie cierpię. Ale, jako człowiek juz starszy, patrzę na dziejące się sprawy z dystansu. Zagrywka Tuska, to albo podlizywanie się publiczności, albo jakis ciemny interes w usunięciu Katarasińskiej. O tym że w niektórych krajach skandynawskich też jest limit 0,2 promila wiem - ale czy ja napisałem coś przeciwnego? W Polsce był przez lata typowy limit 0,5 promila, ale to właśnie populistyczni posłowie ("popatrzcie jak się troszczymy o wasze bezpieczeństwo!") obniżyli go do 0,2. Badania naukowe (które opublikowano w UK, gdy tam własnie - jako przedszkolak - pracowałem na Uniwersytecie w charakterze visiting professor) pokazały, że sprawność całkowita kierowcy ROŚNIE, gdy w jego krwi jest odrobina alkoholu. Przy 0,5 osiągane jest maksimum, a potem szybki spadek. Przy 0,8 ogólna sprawność osiaga poziom początkowy, i dalej szybko spada. Dlatego w Wielkiej Brytanii przyjeto 0,8 promille, jako dopuszczalną granicę, powyżej której prowadzenie pojazdu jest wykroczeniem. Trochę ironicznie dodam, że kierowcy obowiązkowo przed wyruszeniem w drogę powinni wypić małego drinka, by umieścić się w przedziale 0,3 - o,7. Jazda z zawartością poniżej 0,3 powinna być karana obowiązkiem wypicia małej tekili z robakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
il_siciliano Re: Donald z Marysią robią wielkie porządki 10.06.05, 18:19 Podaj proszę linka do tych "badań naukowych", albo chociaż podaj autora lub uczelnie, gdzie były przeprowadzone. Coś nie chce mi się w nie wierzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Donald z Marysią robią wielkie porządki 10.06.05, 18:52 il_siciliano napisał: > Podaj proszę linka do tych "badań naukowych", albo chociaż podaj autora lub > uczelnie, gdzie były przeprowadzone. Coś nie chce mi się w nie wierzyć... Niestety, nie pamiętam dokładnie. To był rok 1976. Czytałem sobie po lunchu Guardiana, albo Times'a. Ale wbiło mi się w pamięć, bo jestem kierowcą. I nie jestem całkowitym abstynetem. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Limity alkoholu - ciąg dalszy 10.06.05, 18:59 W roku 1976 nie we wszystkich krajach europejskich obowiązywały ustawowe limity alkoholowe, ale je właśnie wprowadzano. Pragmatyczni Brytyjczycy, przed podjęciem decyzji zrobili właśnie badania. I zgodnie z nimi ustanowili 0,8. Ktos tu na Forum pisał o wartości 0,7. Może od tamtej pory zmienili? Jak pamietam, również Włosi (jedni z ostatnich zakazujący formalnie nadmiernrgo picia dla kierowców) wprowadzili limit 0,8. W większości krajów europejskich obowiązuje 0,5. A tylko w niewielu - mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Limity alkoholu - ciąg dalszy 10.06.05, 19:11 W Stanach Zjednoczonych normą do niedawna był limit 1,0 promila! Czyli 0,1%. A oto znaleziona informacja w Google na temat wprowadzanych ostatnio zmian: "Obniżenie dopuszczalnego BAC do 0,08% W większości stanów rozważa się obecnie obniżenie dopuszczalnej wartości wskaźnika stężenia alkoholu we krwi dla niezawodowych kierowców w wieku 21 lat i starszych do 0,08%. Zgodnie z danymi NHTSA w 27 stanach przyjęto już nowe przepisy. Wprowadzenie ich wiąże się z obniżeniem liczby wypadków śmiertelnych z udziałem pijanych kierowców. Wyniki jednego z badań ogólnokrajowych wskazują, że w tych stanach, w których obniżono dopuszczalny BAC do 0,08%, odnotowuje się mniejszy udział w wypadkach ze skutkiem śmiertelnym dorosłych kierowców z zawartością alkoholu we krwi od 0,01% do 0,09% oraz 0,1% i więcej [28]. " Nasze 0,02% to po prostu smiech na sali! Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Limity alkoholu - ciąg dalszy 10.06.05, 19:30 A oto jeszcze jeden wypis z Google: Figure 2 gives both ARs computed for different BAC classes. The AR of exposed drivers indicates for each BAC class the percentage of accidents attributable to alcohol. For BACs less than 0.06%, the AR is small, even negative. Hardly any accidents involving drivers with those BACs can be attributed to intoxication." Nadwyżka wypadków u tych co maja 0d 0 do 0,6 promila (0 d0 0,06%) BAC (blood alcohol content - zawartość alkoholu we krwi) jest mała, nawet ujemna! To właśnie znaczy, że kierowcy z niewielką ilościa alkoholu mają trochę mniej wypadków, niż tacy co mają dokładnie zero! Ostatnie zdanie znaczy: Nie można, W ŻADNYM WYPADKU (hardly) przypisywać kierowcom o takich wartościach BAC (do 0,6 promila czyli 0,06%)iż ich wypadki, spowodowane były alkoholem. Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm do Kataryny :) 10.06.05, 17:22 Katarasińską może i wyrzucą. A co powiesz na pomorskie kadry - radna zatrzymana pod wpływem na ulicy (przed wyborami sic!), przyjkty w sejmiku wicemarszałek rodem z Lpr, który zniszczył swoją firmę, wpędzając ją w długi. Na górze ofiary na dole wyciszanie. Co oczywiście nie oznacza, że kariera Katarasińskiej winna być zakończona. Odpowiedz Link Zgłoś
fa25 Re: Donald z Marysią robią wielkie porządki 10.06.05, 14:23 A pan Donald z panem Marią to nigdy nie słyszeli o fizjologicznym poziomie alkoholu na poziome 0,1 -0,2 promila. I ,że np. zwykłe zjedzenie jabłka może być tak odczytane ? I tak zaraz z armaty ? Do własnych ludzi ? To co będzie z innymi ? To ja tym Panom już dziękuję.... Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Donald z Marysią robią wielkie porządki 10.06.05, 16:02 Mowa jest o zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu. Tu granicą jest 0,25 promila - co jest prawnie równoważne 0,5 promila alkoholu we krwi. Zatem pani posłanka była bardzo skrupulatna w dozowaniu alkoholu, albo policjanci mieli specjalny aparat do pomiaru trzeźwości u VIPów. Odpowiedz Link Zgłoś
sem.mes Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 13:56 i wygrają we wszystkich okrękach ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoskacd eee tam, Rokita znajdzie coś na Tuska 10.06.05, 13:58 eee tam, Rokita znajdzie coś na Tuska, potem przyłączy PO do PiS :) Odpowiedz Link Zgłoś
util Pewnie kieliszek wina był... 10.06.05, 14:01 W innych państwach taka ilość alkoholu we krwi nikogo by nie zainteresowała, ale w Polsce to jest karane. Ciekawe, jak zachowa sie Tusk. Nie wyrzucałbym p. Katarasińskiej, ale Tusk może stwierdzić, że PO nie może sobie pozwolić nawet na taki incydent członkini partii. Odpowiedz Link Zgłoś
przemek1975 Re: Pewnie kieliszek wina był... 10.06.05, 15:07 W Czechach i na Slowacji dopuszczalny poziom to 0 promila. W Polsce do 0,2 promila nie ma zadnych konsekwencji - a tu zdaje sie, ze mam do czynienia z takim przypadkiem. Moim zdaniem bezsensowna, sztuczna sensacja. Odpowiedz Link Zgłoś
hubun Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 14:02 no ładnie, a przeciez to tylko w sld miały byc takie gorszące afery??? po wyborach jak dojdzie do władzy pis i po będzie to samo co przez ostatnią kadencję bo władza psuje Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 14:03 hubun napisał: > no ładnie, a przeciez to tylko w sld miały byc takie gorszące afery??? Na razie jeszcze nie ma przecież afery bo dwa kolejne badania wykazały, że nie przekroczyła norm. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 14:08 z tego co wiem jesli wyniki się różnią to bierze się pod uwagę korzystniejszy dla kierowcy 0,05, o,06mg alkoholu/dm - toż to ona była trzeźwa jak niemowlę, tyle to pewnie powąchania kielkisza po winie można mieć. Miejmy nadzieję że jej nie wyrzącą bo jak tak dalej pójdzie to platforma się skurczy do małego platforemki :) Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 14:10 Teraz już rozumim dlaczego tylu kierowców jeździ na "gazie". Każdy interpretuje po swojemu. Odpowiedz Link Zgłoś
zbychooo Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 14:26 kataryna.kataryna napisała: > hubun napisał: > > > no ładnie, a przeciez to tylko w sld miały byc takie gorszące afery??? > > > > Na razie jeszcze nie ma przecież afery bo dwa kolejne badania wykazały, że nie > przekroczyła norm. > > A czy to ważne, że badania wykazały że nie przekroczyła norm? Skoro Trybuna napisała że jest afera w PO, to czytelnikom Trybuny w zupełności wystarczy... Odpowiedz Link Zgłoś
protz Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 17:02 Boze , ile tłuków na tych forach... 2 kolejne wykazały niższe wartosci, bo były wykonane pozniej! Watroba przerabia alkohol, ot co. -- Protz Skargi i wnioski składać na: GG - 2186383 Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 18:07 to ta watroba ma fajne przyspieszenie. w dodatku regulowane... w ogole powyzsze posty swiadcza o tym, ze mnostwo osob pisze cos zanim zastanowi sie co czyta. po pierwsze sprawa z Katarasinska jest wyjasniana (a promile wskazuja, ze nie przekroczyla przepisow itd.). a mnostwo juz ja skazalo po jedynej notatce prasowej (oczywiscie anonimowy informator widzial, jak probowala uciec... i natychmiast zadzwonil do Gazety. dla Gazety to juz jest prawda objawiona co taka osoba mowi... bo wiecie, ja tez mam taki odruch, ze jak widze jakies zdarzenie to natychmiast dzwonie do GW albo Faktu. ;) po drugie Tusk powiedzial "JESLI"! a wszyscy juz uznali, ze Katarasinska wyrzucono. w ogole zastanawiam sie nad poziomem logicznego myslenia w Polsce... :( Odpowiedz Link Zgłoś
il_siciliano Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 14:09 Hubunku drogi, jeśli ty to nazywasz aferą to albo coś nie tak z rozumkiem albo celowo ściemniasz. Różnica jest taka, że: 1. Poseł SLD chamsko zasłoniłby się immunitetem, nawet zataczając się po pijaku, a posłanka PO bez problemu dała się zbadać. 2. Nawet gdyby u posła SLD stwierdzono istotną obecność alkoholu, to co najwyżej dostałby "upomnienie" od szefa partii, który bagatelizowałby sprawę. Posłance PO grozi wykluczenie z partii, za 0,24 promila! 3. To już moje subiektywne odczucie: posłowie SLD nie schodzą raczej poniżej 1 promila, tymczasem 0,24 Katarasińskiej mogło wynikać z 3 lampek wina wypitych poprzedniego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 14:16 Specyficzne podejście do prawa. Przecież to tylko 0,24 i nikomu się nic nie stało. Tylko dać medal za odwagę, że się poddała badaniom. Odpowiedz Link Zgłoś
juice99 Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 14:31 lennon1 napisał: > Specyficzne podejście do prawa. Przecież to tylko 0,24 i nikomu się nic nie sta > ło. > Tylko dać medal za odwagę, że się poddała badaniom. widzisz kolego, żyjemy w takim państwie, z takimi politykami, że właśnie dokładnie powinna dostać za to medal. ze szczerego złota. Co z tego że to powinna być norma, skoro dla większości normą to nie jest ? Trzeba dostosować reguły gry do rzeczywistości a nie bujać w obłokach... Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 18:11 To ja tylko napisze, ze wieczorem i we wcesnych godzinach nocnych widywalam na polskich drogach za kierownica takie ewenementy, jak facet, którego sama prowadziła kierownica, oraz facet, który kierował jedną ręką , a druja trzymał przed nosem- chyba żeby jechać tak prosto, jak jego palce przed nosem...No to chyba ze 3 promile mieli jak nic, albo i wiecej. I to sa problemy, a nie Katarasińskie po koniaku dzień wczesniej --------> Wiecie , że ?Japończycy rozkładają alkohol ze 3 dni? Taki mają organizm:P Moze ona nei jest jak typpowy Polak, co obali litra i rano do pracy jedzie.:P Odpowiedz Link Zgłoś
arturasyn Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 14:04 Donald nie szalej! Kim ty rząd obsadzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 14:10 acha, jeszcze jedna sprawa - to skandala że się od razu na wiadukcie nie zatrzymała !!! :) Wątpie czy inni kierowy mieli by w takiej sytuacji równie trzeźwe spojrzenie na przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
lennon1 Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 14:11 Ale to było przed wiaduktem Odpowiedz Link Zgłoś
mika113 Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 14:25 Trybuna coś się mocno zaangażowała w tropienie afer i aferek w konkurencujnym obozie w wyścigach do cielutkich sejmowych krzesełek. Moje gratulacje. Przejrzyjcie też swoje czerwone szeregi. Odpowiedz Link Zgłoś
olany_klient Re: ILE MIAŁA PROMILI? 10.06.05, 14:30 Jeżeli ilość promili była większa niż prawo dopuszcza, to jasne że powinna być ukarana, ale jeśli nie, to SPRAWY NIE BYŁO - chyba każdy normalny człowiek jest w tanie to pojąć? Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: ILE MIAŁA PROMILI? 10.06.05, 16:07 Przecież nie chodzi o odpowiedzialność karną, lecz polityczną. A tu PO samo sobie wyznacza standardy. POza tym - istotne jest, czy to posłanka spowodowała kolizję. Odpowiedz Link Zgłoś
olany_klient Re: ILE MIAŁA PROMILI? 10.06.05, 16:50 pandada napisał: > Przecież nie chodzi o odpowiedzialność karną, lecz polityczną. A tu PO samo sob > ie wyznacza standardy. > POza tym - istotne jest, czy to posłanka spowodowała kolizję. Oczywiście że istotne jest to, czy posłanka spowodowała kolizję i za razem oczywiste jest to, że jeśli wypiła więcej akloholu niż dopuszcza prawo - to powinna za to ponieść konsekwencjie nie tylko prawne, ale i polityczne - to chyba jest jasne nawet dla przeciętnie rozgarniętego obywatela... Odpowiedz Link Zgłoś
hiker05 E..to był duży kieliszek mocnego wina 10.06.05, 14:29 ale jak chce się być w porzadku i jeździ samochodem to się nie pije alkoholu. Jak się okaże, że była piana to musi wylecieć z PO. Tam nie ma miejsca na nepotyzm, prywate i alkoholizm. Odpowiedz Link Zgłoś
rudex1 Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 14:31 Niedługo panom Tuskowi i Rokicie zostanie w PO tylko 2 osoby. oni sami Odpowiedz Link Zgłoś
tadeuszosinski48 GAZETA WYBORCZA napisała to samo co TRYBUNA ! 10.06.05, 14:31 Gazeta Wyborcza - dodatek łodzki na stronie 3 napisała:(...)Według ŚWIADKÓW zdarzenia posłanka nie zamierzała sie zatrzymać.Dopiero przyblokowananprzez inny samochód zatrzymała się w zatoczce(...) A policja dotarła po ok.40minutach,badanie na miejscu dokonano po ok.godzinie i wykazało 0,24 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Policji nie było na miejscu zdarzenia.Policja zawsze chetnie w takich przypadkach szuka świadków. W TYM przypadku policja nie daje wiary świadkom - ciekawe podejście! To trzeba zestawić z zeznaniami samej zainteresowanej. Dodam co Gazecie Wyborczej powiedziała Katarzyna Zdanowska z komendy miejskiej policji w Łodzi - "Najprawdopodobniej wszczęta zostanie sprawa karna o kierowanie samochodem po spożyciu alkoholu". Dlatego na komendzie policji podjeto pózniej dodatkowe badania,bo już tam nie było świadków zdarzenia.Znając życie sprawie "ŁEB UKRĘCĄ",bo to przecież wybitna posłanka (sic)! Odpowiedz Link Zgłoś
rafal_koko Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 14:38 Dziwne to wszystko. Jeśli to było tak blisko granicy 0,2 promila, poniżej której nie stanowi to wykroczenia, to powinni po prostu zrobić badanie krwi. Około 0,24 to przecież może być 0,19 (albo też 0,3), bo "dmuchanie w balonik" nie daje zbyt dokładnego wyniku. Dochodzimy tu tak w ogóle do śmiesznego paradoksu. Jeśli to ma pociągnąć za sobą tak poważne skutki jak wyrzucenie z partii, która niebawem będzie współrządzić krajem, to należałoby postawić pytanie za co ta pani ma z PO wylecieć? Za pijaństwo? Nie, bo przy takim poziomie alkoholu na pewno była trzeźwa. Za samo spowodowanie kolizji? Też nie. No dobrze, za naruszenie pewnych standardów. Przy okazji każdej afery, niegodziwego zachowania polityka, podejrzeń etc. podajemy przykłady z innych krajów, które zawsze świadczą o tym, że tam nacisk mediów i opinii publicznej potrafi zmusić polityka do poniesienia surowszych konsekwencji danego zachowania. A tu proszę! Okazuje się, że mamy lepsze standardy niż np. w UK. Tam dopuszczalna norma wynosi bodaj 0,7 promila, a więc gdyby np. tamtejszy członek Izby Gmin spowodował kolizję mając we krwi tyle alkoholu co nasza pani posłanka, to poniósłby jedynie konsekwencje wynikające z faktu popełnienia wykroczenia. Nie mogłoby być mowy o wykluczaniui skądkolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
juice99 Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 16:15 mi się to podoba, że mamy wyższe standardy polityczne w NIEKTÓRYCH przypadkach Odpowiedz Link Zgłoś
pan_nilson Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 18:25 Ty twierdzisz, że gdyby członek Izby Gmin spowodował kolizję mając we krwi tyle alkoholu co nasza pani posłanka, to nie mogłoby być mowy o wykluczaniu skądkolwiek. A ja pytam, skąd taka pewność, że by go nie wykluczono? Mnie się raczej wydaje, że by się brytyjska prasa i tak rzuciła do gardła, w końcu alkohol to alkohol. Poza tym sam przykład nie jest chyba najlepiej skonstruowany. Myślę, że do sprawy promili trzeba podejść w sposób relatywny - żeby było sensownie, ów brytyjski poseł musiałby mieć około 0,7 promila; i o ile w przypadku 0,2 promila (tj. ponad trzy razy mniej niż wolno)o wylatywaniu skądkolwiek mogłoby nie byc mowy, o tyle przy 0,7 to by się raczej długo w tej Izbie Gmin nie uchował; analogicznie, nasza p. posłanka musiałaby mieć jakieś 0.08 promila, a wówczas możnaby rzeczywiście mówić o "poziomie fizjologicznym" (tylko, co to jest???) Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 20:52 Sprawdziłem w Google. W Wielkiej Brytanii zawartość alkoholu poniżej 0,8 promila nikogo nie interesuje. Jest całkowicie legalna. W St. Zj. do niedawna był limit 1,0 promila. W tej chwili prawie we wszystkich stanach (a od sierpnia 2005 we wszystkich) będzie limit taki jak w Wielkiej Brytanii. Nasze 0,02% czyli 0,2promila to jakaś głupota spowodowana hipokryzja posłów. Było przeciez 0,5promila. Obniżyli do 0,2, bo chcieli sie wykazać. Pragmatyczni Anglosasi wybrali limit najbezpieczniejszy. W granicach 0 - 0,08% kierowcy powodują albo tyle samo, albo nawet mniej wypadków na 1000 000 km niż całkowicie bezalkoholowi. Odpowiedz Link Zgłoś
bydgosc hi hi ale jaja 10.06.05, 14:43 "To prawda, że nie zatrzymałam się od razu, ale tylko dlatego, że szukałam dogodnego miejsca do zaparkowania samochodu" No ja tez jak komus przydzwonie to najpierw szukam miejsca do zaparkowania (najlepiej strzezonego parkingu) potem sie zastanawiam, co sie stalo.... To normalna reakcja jest. Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great I Balcera też wyrzućcie - z każdego miejsca! 10.06.05, 14:49 I Balcera też wyrzućcie - z każdego miejsca! On sprzedaje Polskę! Odpowiedz Link Zgłoś
randap TO KONIEC ! Pani poseł dziekujemy... 10.06.05, 14:50 Tłumaczenie pani poseł i odmienne zdanie u czterech świadków zdarzenia. Ciekawe ile zaważy immunitet ? Odpowiedz Link Zgłoś
szatek100 Tusk robi czystke w stalinowskim stylu... 10.06.05, 15:08 Wywali na zbity pysk kilka zananych nazwisk , które nie sa mu potrzebne , bo pokazac społeczeństwu , jacy to POwcy sa kryształowo uczciwi.NIe dajmy się nabrac.Wiadomo jek działaja partyjni aparatczycy majacy stołki w terenie.Korupcja , nepotyzm , chamstwo i głupota.Dzisiejsza opozycja nie rózni się w tym niczym od SLD.Nie mówie tu tylko o PO , Samoobronie , ale także wszechsparawiedliwym PiS. PS:0,24 promila ? To ma być jazda pod wpływem alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
bux prezydent gliwic i komendant strazy 10.06.05, 15:15 moze tu Tusk zrobi porzadek ze swoimi ludzmi? gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/485961.html Gdzie jest komendant? Gliwicki magistrat próbuje wyciszyć sprawę wywiezienia kostki brukowej przez szefa Straży Miejskiej. Gdyby nie to, że o bezprawnym wywiezieniu kostki brukowej przez Andrzeja Nowaka, komendanta Straży Miejskiej w Gliwicach i do niedawna kandydata do Sejmu z ramienia PO, napisały media, sprawie ukręcono by łeb już w ubiegły piątek. „Niestety” aferę ujawniono. Teraz w magistracie sztab ludzi zastanawia się, jak uratować wizerunek prezydenta Zygmunta Frankiewicza i co zrobić, żeby Nowak po urlopie mógł wrócić na stanowisko. Sam komendant skutecznie unika dziennikarzy. Andrzej Nowak jest dobrze znany Czytelnikom ∑. W 2004 roku został laureatem „Chrzanu”, niechlubnego wyróżnienia przyznawanego przez naszych dziennikarzy tym osobom publicznym, które lekceważą swoje obowiązki i mają za nic dobro ogółu. zdjęcia: Mikołaj Suchan Kontrola wywołała burzę Dokładnie tydzień temu około godz. 10.00 Leszek Gajdziński, powiatowy inspektor budowlany, kontrolował przebieg prac remontowych na terenie gliwickiego Centrum Ratownictwa (w którym ma także siedzibę Straż Miejska). Zauważył, że kilku robotników ładuje na ciężarówkę granitową kostkę brukową. Nie mieli dokumentów zezwalających na zabranie kostki. Inspektor wezwał policję. Wówczas robotnicy ujawnili, że zabierali kostkę na polecenie komendanta Nowaka, by zawieźć ją na jego działkę. Rozpętało się piekło. – Tak naprawdę komendant Nowak wcześnie rano w piątek przyszedł do dyżurnego Straży Miejskiej i powiedział mu, że koło południa przyjedzie samochód i zabierze kostkę. Gdy strażnik zaczął dopytywać, po co i dokąd, Nowak wrzasnął: „Nie interesuj się! Do budy!”. Traf chciał, że ten strażnik musiał wyjechać w teren. Jego miejsce zajął inny funkcjonariusz, który o poleceniu komendanta nic nie wiedział. Dlatego powiadomił policję i afera ujrzała światło dzienne – opowiada osoba znająca sprawę. Inspektor Gajdziński trafił na dywanik w magistracie. Dostał burę za nadgorliwość. Jego przełożony, prezydent Zygmunt Frankiewicz utrzymuje, że tak nie było. DZ potwierdził jednak tę informację w dwóch źródłach. Andrzej Nowak wyjaśnił policjantom, a także swoim podwładnym, że zgodę na zabranie kostki dostał od szefa Przedsiębiorstwa Remontów Ulic i Mostów Henryka Małysza. Miał to być rzekomo odpad. Owa droga granitowa kostka była składowana na terenie Centrum, a wcześniej koszar, od dwóch lat. Nie była jednak własnością PRUiM. Szef wykonawcy remontu nie mógł więc nią dysponować. W piątek po południu Marek Jarzębowski, rzecznik UM, rozmawiał z Henrykiem Małyszem. Przekazał dziennikarzom, że Małysz zaprzeczył, jakoby komukolwiek dawał zgodę na wywóz lub sprzedaż kostki. – Jeśli zarzuty się potwierdzą, to jak znam prezydenta Frankiewicza, nie popatrzy na to przez palce. Wobec Nowaka zostaną wyciągnięte daleko idące konsekwencje. Powiem więcej – tragiczne dla niego w skutkach – mówił wówczas Jarzębowski. Dymisja bez dymisji W tym czasie komendant Nowak jakby zapadł się pod ziemię. Nikt nie mógł się z nim skontaktować. W sobotę nie przyszedł do pracy. Nie pojawił się także na zawodach Grupy Kolarskiej, którą przed laty sam założył. Nie mogli się z nim skontaktować także jego przełożeni. Odnalazł się dopiero w poniedziałek. Wpadł do gabinetu prezydenta Frankiewicza. Rozmowa trwała kilka minut. Wieczorem około 19.00 na teren Centrum z powrotem trafiła wywieziona cztery dni wcześniej kostka. We wtorek na stronie internetowej gliwickiego magistratu ukazało się oświadczenie Frankiewicza. Prezydent informował w nim, że udzielił Nowakowi nagany, a komendant złożył dymisję. Nie dodał jednak, że owej dymisji... nie przyjął. Zawiadomienia o podejrzeniu przestępstwa nie złożył ani na policji, ani w prokuraturze. Gliwiccy funkcjonariusze prokuraturę musieli powiadomić na podstawie służbowej notatki spisanej po tym, jak wezwano ich do Centrum. – Chcę wierzyć, że cała sprawa jest nieporozumieniem, a nie próbą przywłaszczenia majątku gminy. Niezależnie od rzeczywistych zamiarów postępowanie Andrzeja Nowaka było naganne – napisał prezydent w oświadczeniu na stronie gliwickiego magistratu. Dodał także, że zwrócił się do policji i prokuratury o przekazanie ustaleń z prowadzonych w tej sprawie czynności. Ewentualne dalsze decyzje Frankiewicz uzależnił od informacji przekazanych przez te służby. – Wszyscy tutaj spodziewają się, w jaki sposób afera zostanie zatuszowana. W lipcu Nowak wróci z urlopu i będzie pracował dalej. Jeśli nawet jego dymisja zostanie przyjęta, to w krótkim czasie znajdzie pracę w jakiejś powiązanej z miastem spółce – mówi osoba znająca sprawę. Strażnicy się zdziwili We wtorek po południu w siedzibie Straży Miejskiej zorganizowano spotkanie. Funkcjonariusze, którzy wcześniej przeczytali oświadczenie prezydenta na stronie internetowej, byli przekonani, że dymisja Nowaka została przyjęta. Sądzili, że zostaną poinformowani, komu będą powierzone jego obowiązki. Wpadli w euforię. Kiedy usłyszeli, że Nowak jednak zostaje, wyszli z sali w milczeniu. – Jak media nam nie pomogą, to po powrocie Nowaka z urlopu będzie tu jeszcze większe piekło niż do tej pory. Jakie papiery na Frankiewicza ma komendant, że prezydent kolejny raz ratuje mu tyłek? – spekulowali strażnicy. Andrzej Nowak jest postacią kontrowersyjną. Przed laty pracował w gliwickiej policji (szefował III Komisariatowi, a następnie był oficerem dyżurnym). Odszedł ze służby na emeryturę m.in. dlatego, że skazano go prawomocnym wyrokiem na 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu za lżenie i pobicie strażnika miejskiego na zamku Książ w okolicach Wałbrzycha. W 2000 r. został komendantem gliwickiej Straży Miejskiej. Kiedy trochę później media ujawniły, że ciąży na nim prawomocny wyrok, prezydent Zygmunt Frankiewicz stwierdził, że o wszystkim wie, ale mu to nie przeszkadza. Szukajcie, a nie znajdziecie W oficjalnym liście do Komendy Głównej Policji we wrześniu 2002 roku Frankiewicz pisał, że wie, iż skazany nie może być komendantem. Obiecał odwołać Nowaka, gdy tylko znajdzie dobrego kandydata na jego miejsce. Nie znalazł. A może nie szukał? W końcu od napisania tego pisma minęło dwa i pół roku! Frankiewicz bronił Nowaka także wtedy, gdy jego dwaj podwładni w 2003 roku dotkliwie pobili Pawła Sypnia, mieszkańca Gliwic. Pewnego dnia mężczyzna wyszedł na spacer z psem. Zwierzę nie miało smyczy, a jego właściciel – dokumentów. Sypień został skuty kajdankami i skopany. Frankiewicz zapewniał wtedy, że Nowak jest najlepszym komendantem, jakiego do tej pory miało miasto. Podwładni Nowaka mają fatalne zdanie o komendancie. Kiedy gruchnęła wiadomość o wywiezieniu kostki, skomentowali ją następująco: „Rządził jak szmaciarz i odchodzi jak szmaciarz”. Teraz miny im zrzedły. Opowiadają o tym, jak byli rozliczani z ilości nakładanych mandatów. Gdy któryś nie wykonał normy, dostawał karę dyscyplinarną w postaci upomnienia na piśmie. Taki niepokorny podwładny nie miał szans na nagrody czy premie. Na odprawach strażnicy słyszeli od swojego szefa, że są głupkami i brudasami. Co najmniej dwa razy zdarzyło się, że komendant wzywał strażników do gabinetu i kazał im pisać prośbę o zwolnienie ze służby z powodów osobistych. Na dokumencie nie było daty. Prośbę Nowak chował w biurku i trzymał do „ewentualnego wykorzystania”, gdy pracownik nie będzie pokorny. Od czasu gdy DZ opisał sprawę kradzieży kostki, strażnicy i tak nie mają łatwego życia. – Kiedy jedziemy na interwencję, słyszymy od mieszkańców: – Lepiej pilnujcie swojego komendanta i jego kostki – opowiada funkcjonariusz. Urlopowany, ale wciąż zajmują Odpowiedz Link Zgłoś
kroczak Re: prezydent gliwic i komendant strazy 10.06.05, 20:56 Na forum sami abstyneci takich ludzi nalezy sie bac,To zwykle szuje i glizdolyki,To material na szpicli.Wracamy do roku 50 tak stalin wychowywal, na jedna rodzine jeden szpicel chleba niet tolko tiurma. Odpowiedz Link Zgłoś
neo1113 Re: prezydent gliwic i komendant strazy 10.06.05, 22:23 Jesli to prawda, to skunksy !!!!! Ale i tak zagłosuję na PO, powód prozaiczny, oni chyba jako jedyni mają sensowny program gospodarczy, a tylko to mnie interesuje, niech nikt mi nic nie daje, ale tylko pozwoli zarobić na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 Re: Katarasińska to dawny "Glos Robotniczy" 10.06.05, 15:14 Okropna paniusia z przeszloscia "przebieranca" jak cala czolowka obecnych politykow.Lepszy od niej jest tylko byly tow.Marek Borowski. Odpowiedz Link Zgłoś
witop Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 15:20 Taki procent alkoholu we krwi ma sie po zjedzeniu jabłka Odpowiedz Link Zgłoś
majki212 alkoholiczka 10.06.05, 15:22 Czy ktokolwiek ma watpliwosci, ze byla pijana? Jeśli alkomat pokazal 0.24 promila to nie rozumiem po co tu sie jeszcze zastanawiac. Od kiedy to powtarzane po kilku godzinach badanie jest wiązące?? Czy gdyby normalny czlowiek mial 0.24 to ktos by to jeszcze sprawdzal, potwierdzal itd... Jechała po pijaku i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
czerwony_zlodziej Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 15:25 Panie Tusk niech pan już nie przesadza bo wytnie pan całą swoją armię!!! Rozumię że kryteria muszą być wyższe od tych obowiązujących w SLD ale żeby były przynajmniej o połowę wyższe a nie całe niebo!!!Jak tak dalej pójdzie to szpiedzy z SLD (detektywi z Trybuny) będą jeździć za członkami PO i przy byle okazji będą używać swoich ulubionych metod: PROWOKACJI. Odpowiedz Link Zgłoś
synu Donald wyluzuj!!! 10.06.05, 16:01 500 metrowy poscig powinien dac ci do myslenia jak traktowac REWELACJE Trybuny. K R Odpowiedz Link Zgłoś
jakeww BRAKUJE 10.06.05, 16:37 mi jakoś informacj czy podane poziomy alkoholu łamały prawo bo jesli nie - wstyd GW i wstyd Tusk prawo trzeba respektować Odpowiedz Link Zgłoś
waszznak Re: BRAKUJE 10.06.05, 17:03 Po przeczytaniu opinii doszedlem do nastepujacych wnioskow: 1. Wszystkiemu jest winna Trybuna i jej czytelnicy. 2. Winni sa tez poslowie SLD, bo jezdza pijani i uciekaja z miejsca wypadku. 3. Tusk robi czystke w stalinowskim stylu, bo wsadzil pijana poslanke za kierownice i rozbil ja samochodem. 4. Poslanka PO byla trzezwa jak niemowle, bo co to jest 0,24. W przypadku poslow PO stosuje sie stawke UK 0,7. 5. Wszystkie te pomiary sa niewiarygodne, bo dlaczego pozniej miala mniej, a teraz mozna sprawdzic, ze jest juz zupelnie trzezwa. 6. A w ogole to Tarasinskiej nalezy sie medal, bo nie zaslaniala sie immunitetem, tylko chciala sie oddalic po angielsku (zeby zaparkowac i umyc szyby). 7. No i cala ta sprawa zupelnie niepotrzebnie odwraca uwage od afer na lewicy, teczek SB i dzialalnosci Jaruzelskiego 60 lat temu, co przeciez zadecyduje o naszej przyszlosci. Odpowiedz Link Zgłoś
synu Re: BRAKUJE 10.06.05, 18:40 > 1. Wszystkiemu jest winna Trybuna i jej czytelnicy. Tylko Trybuna. 500 metrowy "poscig" powinien kazdemu dac do myslenia. :-) 0,12 mg alkoholu w wydychanym powietrzu podobnie. Dla malo obeznanych (czyli Ciebie): Stan po spozyciu alkoholu zawiera sie w przedziale od 0,1 mg do 0,25 mg w wydychanym powietrzu. > 2. Winni sa tez poslowie SLD, bo jezdza pijani i uciekaja z miejsca wypadku. Bez zwiazku. > 3. Tusk robi czystke w stalinowskim stylu, bo wsadzil pijana poslanke za > kierownice i rozbil ja samochodem. Pijana?? ROTFL 0,12 mozesz miec po zjedzeniu jablek :-) Jak myslisz po co stan po spozyciu alkoholu zaczyna sie od 0,1 mg a nie od 0? > 4. Poslanka PO byla trzezwa jak niemowle, bo co to jest 0,24. W przypadku > poslow PO stosuje sie stawke UK 0,7. Nie myl promili mierzonych we krwi z mg mierzonymi w wydechu. > 5. Wszystkie te pomiary sa niewiarygodne, bo dlaczego pozniej miala mniej, a > teraz mozna sprawdzic, ze jest juz zupelnie trzezwa. Yyyy. Blad pomiaru? > 6. A w ogole to Tarasinskiej nalezy sie medal, bo nie zaslaniala sie > immunitetem, tylko chciala sie oddalic po angielsku (zeby zaparkowac i umyc > szyby). KATARASINSKIEJ > 7. No i cala ta sprawa zupelnie niepotrzebnie odwraca uwage od afer na lewicy, > teczek SB i dzialalnosci Jaruzelskiego 60 lat temu, co przeciez zadecyduje o > naszej przyszlosci. Na pewno odwraca uwage co poniektorych od uzywania szarych komorek. K R Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany Re: BRAKUJE 10.06.05, 18:18 > mi jakoś informacj czy podane poziomy alkoholu łamały prawo > bo jesli nie - wstyd GW i wstyd Tusk a dlaczego Tusk??? to on nakreca afere??? powiedzial "Jesli okaze sie, ze byla pod wplywem..." JESLI! no i jesli byla, to chyba takie zachowanie powinno byc pietnowane, nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś
pan_nilson Re: BRAKUJE 10.06.05, 18:34 Jak to "jeśli okaże się, że była pod wpływem" - toż to, co się miało okazać, już się okazało: 0,24 promila w wydychanym powietrzu. Cóż tu miałoby się, do licha ciężkiego, jeszcze "okazywać"? Z szacunkiem Pan_Nilson Odpowiedz Link Zgłoś
synu Re: BRAKUJE 10.06.05, 18:47 > Jak to "jeśli okaże się, że była pod wpływem" - toż to, co się miało okazać, > już się okazało: 0,24 promila w wydychanym powietrzu. Cóż tu miałoby się, do > licha ciężkiego, jeszcze "okazywać"? ROTFL. W wydychanym powietrzu nie mierzy sie promili. :-) K R Odpowiedz Link Zgłoś
pan_nilson Re: BRAKUJE 11.06.05, 09:57 Synu napisał: "W wydychanym powietrzu nie mierzy sie promili". Faktycznie, w wydychanym powietrzu mierzy się odporność człowieka na kretyńskie posty. Alkomat jest tak wyskalowany, żeby na podstawie zbadania składu chemicznego wdmuchniętego weń powietrza mógł podać szacunkową zawartość alkoholu we krwi, tą zaś podaje się w promilach, tzn. tysięcznych częśćiach na całość. Nie rozumiem, po co pisać, kiedy się nie ma nic do powiedzenia. Mógłbyś np. napisać, że oto mogłoby się okazać, że badanie krwi nic nie wykazało, a wtedy wynik badania wydychanego powietrza nie ma żadnej mocy prawnej; p. Tusk nie musiałby wówczas usuwać p. Katarasińskiej z patrtii... Pozdrawiam Pan_Nilson Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany Re: BRAKUJE 12.06.05, 13:48 powyzszym sobie sam odpowiedziales, co jeszcze moze sie okazac. czy Tusk musi bezkrytycznie wierzyc w doniesienia Gazety??? bo prawdopodobnie dowiedzial sie o tym od dziennikarza Gazety (albo jakiegos innego), ktory zapytal co Tusk na to, ze... :) no to odpowiedzial, ze jesli potwierdzi sie ze byla posd wplywem, to to i tamto.. proste. Odpowiedz Link Zgłoś
jonex Tusk nie wyglupiaj sie 10.06.05, 17:50 heh co ta PO i Tusk wyprawiaja najpierw sprawa Gilowskiej, ktora Tuskowi wyszla chyba bokiem (zamiast zyskac jako uczciwy polityk, to raczej stracil wypadajac sztucznie i malo przekonywujaco tracac przy tym silnego sprzymierzenca) teraz chca wywalac z partii kobitke bo miala gdzies pomiedzy 0,24 a 0,1... bez przesadyzmu. Pila czy nie pila, to nie bylo 1,5 promila ! 0,2 moze sie przytrafic czasem (sok, lampka wina do obiadu, zle obliczenie czasu potrzebnego do zupelnego wyparowania promili...) i trudno mowic ze stanowila zagrozenie na drodze. ciekawe jaka nowe afere wymysla by Donald mogl sie promowac jako jedyny uczciwy. Tusk chyba panikuje i łapie sie populistycznych zagrywek - tak moze jedynie stracic, tylko stawianie na zdrowy rozsadek moze go uratowac. Odpowiedz Link Zgłoś
ibir1 Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 17:58 Oto wizerunek polskiej elity politycznej. Wstyd i hańba. Nie brońcie nikogo kto jest winien ! Odpowiedz Link Zgłoś
1966p Re: Tusk grozi Katarasińskiej wyrzuceniem z PO 10.06.05, 18:03 0,24 promila??? Ta Pani była tylko PO kieliszku wina;) Odpowiedz Link Zgłoś