Dodaj do ulubionych

Jakie oczy posiada Kwas?

26.07.02, 23:40
Niepokoi mnie, ze nie wiem, jakiego koloru
oczy ma Prezydent RP.

Na pewnych zdjeciach i w telewizorze widac wyraznie
oczy myszowato-burakowate, a na plakatach wyborczych
i ostatnich zdjeciach z wizyty w USA ma
majtkowato-chabrowate.

O co tu chodzi?

Kameleon, czy co?
Obserwuj wątek
    • sceptyk Re: Jakie oczy posiada Kwas? 27.07.02, 00:00
      Kolor niewazny. Chodzi o to: Czy te oczy moga klamac, chyba...
      • llama kolor nieważny ? 27.07.02, 00:08
        sceptyk napisał:

        > Kolor niewazny. Chodzi o to: Czy te oczy moga klamac, chyba...

        Co ty, kolor oczu to czynnik pierwszorzedny,
        ja na ten przyklad mam slabosc do takich
        niebiesko-siwych. Jakis atawizm, albo cos
        sie wdrukowalo.

        Moze wyssalo z mlekiem matki?
        • sceptyk Re: kolor nieważny ? 27.07.02, 00:40
          Charakter sie liczy. Tak u kobiety, jak i u Kwacha. Kolor oczu se mozna
          zmienic. Co zreszta trafnie zauwazylas u naszego bohatera.
          • llama Komu chce sie podobac ? 27.07.02, 08:56
            sceptyk napisał:

            > Charakter sie liczy. Tak u kobiety, jak i u Kwacha. Kolor oczu se mozna
            > zmienic. Co zreszta trafnie zauwazylas u naszego bohatera.

            Jak to zmienić. To to nie jest przeklamanie na fotografii,
            on naprawde zmienia kolor oczu do wyborów na niebieskie ?

            Komu chce sie podobac?

            A w Ameryce ? Ze niby taki jest WASP-like, czy co ?
            • Gość: ''' Lewe --- Prawe IP: *.acn.waw.pl 27.07.02, 09:34
              llama napisała:

              > sceptyk napisał:
              >
              > > Charakter sie liczy. Tak u kobiety, jak i u Kwacha. Kolor oczu se mozna
              > > zmienic. Co zreszta trafnie zauwazylas u naszego bohatera.
              >
              > Jak to zmienić. To to nie jest przeklamanie na fotografii,
              > on naprawde zmienia kolor oczu do wyborów na niebieskie ?
              >
              > Komu chce sie podobac?
              >
              > A w Ameryce ? Ze niby taki jest WASP-like, czy co ?


              A moze on jest z tych, co jedno oko mają takie, a drugie
              inne?

              Jak trzeba to otwierają lewe, a jak trzeba to prawe?
            • sceptyk do llamy 27.07.02, 10:56
              Z pewnym niesmakiem wyobrazilem sobie scene, w ktorej zblizam sie do p. prez.,
              podchodze jeszcze blizej, po czym pochylam sie (choc specjalnie wysoki nie
              jestem) i gleboko zagladam mu w oczy, by wlasciwy kolor ustalic. Jesli chodzi o
              jego zmiane, to obilo mi sie o uszy przy poprzednich wyborach, ale to pewnie
              jakas plotka, ze mozna sobie jakies tam krople do oczu wpuscic, czy specjalne
              szkielko wsadzic i tak zmienic kolor. Ale pewny tego nie jestem. Najlepiej,
              sadze, byloby zadac wlasciwe pytanie redakcji GW. W koncu Adas i Olek to
              przyjaciele. Wprawdzie Wojtek i Czesiek chyba sa Adasiowi blizsi, ale z Olkiem
              tez trzyma sztame.
              • Gość: CCCP strategia marketingowa? IP: *.acn.waw.pl 27.07.02, 12:47
                sceptyk napisał:

                > Z pewnym niesmakiem wyobrazilem sobie scene, w ktorej zblizam sie do p. prez.,
                > podchodze jeszcze blizej, po czym pochylam sie (choc specjalnie wysoki nie
                > jestem) i gleboko zagladam mu w oczy, by wlasciwy kolor ustalic. Jesli chodzi o
                >
                > jego zmiane, to obilo mi sie o uszy przy poprzednich wyborach, ale to pewnie
                > jakas plotka, ze mozna sobie jakies tam krople do oczu wpuscic, czy specjalne
                > szkielko wsadzic i tak zmienic kolor. Ale pewny tego nie jestem. Najlepiej,
                > sadze, byloby zadac wlasciwe pytanie redakcji GW. W koncu Adas i Olek to
                > przyjaciele. Wprawdzie Wojtek i Czesiek chyba sa Adasiowi blizsi, ale z Olkiem
                > tez trzyma sztame.

                Czy zmiana barwy oczu to element strategii marketingowej?
                Jakie grupy docelowe (target groups, czy jakoś tak) chcą mieć
                polityka o niebieskich oczach, a jakie o brązowych?


                • Gość: CCCP Re: strategia marketingowa? IP: *.acn.waw.pl 27.07.02, 13:33
                  Gość portalu: CCCP napisał(a):

                  > sceptyk napisał:
                  >
                  > > Z pewnym niesmakiem wyobrazilem sobie scene, w ktorej zblizam sie do p. pr
                  > ez.,
                  > > podchodze jeszcze blizej, po czym pochylam sie (choc specjalnie wysoki nie
                  >
                  > > jestem) i gleboko zagladam mu w oczy, by wlasciwy kolor ustalic. Jesli cho
                  > dzi o
                  > >
                  > > jego zmiane, to obilo mi sie o uszy przy poprzednich wyborach, ale to pewn
                  > ie
                  > > jakas plotka, ze mozna sobie jakies tam krople do oczu wpuscic, czy specja
                  > lne
                  > > szkielko wsadzic i tak zmienic kolor. Ale pewny tego nie jestem. Najlepiej
                  > ,
                  > > sadze, byloby zadac wlasciwe pytanie redakcji GW. W koncu Adas i Olek to
                  > > przyjaciele. Wprawdzie Wojtek i Czesiek chyba sa Adasiowi blizsi, ale z Ol
                  > kiem
                  > > tez trzyma sztame.
                  >
                  > Czy zmiana barwy oczu to element strategii marketingowej?
                  > Jakie grupy docelowe (target groups, czy jakoś tak) chcą mieć
                  > polityka o niebieskich oczach, a jakie o brązowych?
                  >

                  Kto jest Piotrem Tymochowiczem Aleksandra Kwaśniewskiego?
                  • sceptyk Re: strategia marketingowa? 27.07.02, 21:37
                    Niebieskie oczka lepiej wygladaja w telewizorze i na plakatach (czy te oczy
                    moga klamac...). Kolor niebieski ogolnie jest zdaje sie zalecany przez
                    specjalistow od public relations, jako optymistyczno-wiarygodny. Natomiast przy
                    poprzednich wyborach Kwach wynajal sobie jakas francuska agencje od PR, ktora
                    robila jego 'image'. I trzeba przyznac, ze zainwestowal madrze. Kto mu teraz
                    doradza w tych sprawach - nie mam pojecia.
                    • Gość: CCCP Re: strategia marketingowa? IP: *.acn.waw.pl 27.07.02, 22:05
                      sceptyk napisał:

                      > Niebieskie oczka lepiej wygladaja w telewizorze i na plakatach (czy te oczy
                      > moga klamac...). Kolor niebieski ogolnie jest zdaje sie zalecany przez
                      > specjalistow od public relations, jako optymistyczno-wiarygodny. Natomiast przy
                      >
                      > poprzednich wyborach Kwach wynajal sobie jakas francuska agencje od PR, ktora
                      > robila jego 'image'. I trzeba przyznac, ze zainwestowal madrze. Kto mu teraz
                      > doradza w tych sprawach - nie mam pojecia.

                      Gdzie kończy się PR i polityczny marketing a gdzie zaczyna kłamstwo?

                      Czy polityk może dowolnie przeistaczać istotne cechy włanej
                      fizyczności, takie jak kolor oczu do stereotypowych wyobrażeń
                      potencjalnych wyborców?

                      Nigdy o czymś takim nie słyszałem. Odnoszę wrazenie, że to gorszy
                      rodzaj kłamstwa niż fantazje o wyższym wykształceniu.
                      • sceptyk Re: strategia marketingowa? 27.07.02, 23:13
                        Gość portalu: CCCP napisał(a):

                        > Gdzie kończy się PR i polityczny marketing a gdzie zaczyna kłamstwo?
                        >
                        > Czy polityk może dowolnie przeistaczać istotne cechy włanej
                        > fizyczności, takie jak kolor oczu do stereotypowych wyobrażeń
                        > potencjalnych wyborców?
                        >
                        > Nigdy o czymś takim nie słyszałem. Odnoszę wrazenie, że to gorszy
                        > rodzaj kłamstwa niż fantazje o wyższym wykształceniu.
                        ------------------------------

                        No co Ty, Kolego. Nie chcialbym wyjsc na cynika, bo jestem sceptyk, ale ty
                        jakims politykom wierzysz? Przeciez odpowiednie 'sprzedawanie' polityka jest na
                        swiecie rozwinietym biznesem. Bardzo rzadko ktorys z nich zostaje czyms, bo on
                        sam jest kims. Najczesciej sa to faceci (lub kobiety), ktorzy przedstawiaja
                        interesy jakiegos lobby. Im mocniejsze lobby, tym wyzej polityk zajdzie. A przy
                        wyborach na prezydenta, gdzieby to sie nie dzialo, musi taki kandydat
                        prezentowac soba interesy wielu lobbies. Czyli w sumie im mniej jest w tym jego
                        samego, tym wieksze szanse ma na poparcie roznych grup. Mysle, ze bez wiekszego
                        wysilku mozna zrobic prezydenta doslownie z niczego (no, moze nie w USA, choc
                        Carter byl mizerniutki jako osobowosc). Musi tylko byc na tyle inteligentny, by
                        mogl te rozne interesy skupic w swoim programie. Czyli program musi byc metny.
                        No i dobrze wygladac w TV. Bufetowe i profesorowie maja tyle samo glosow. A
                        wyglad w TV mozna podretuszowac. Buciki na obcasie, przy dyskusji siedzi wyzej,
                        ujecia tylko z lewego profilu it itd. No i niebieskie oczki. Koniecznie.

                        Blair podobno zaczyna swoj dzien od przegladania wynikow badan opinii
                        publicznej na swoj i rzadu temat. Bardzo malo jest na swiecie przywodcow-
                        wizjonerow, ktorzy narod dokads tam prowadza. Wiekszosc z nich to 'aby
                        przetrwac i wygrac nastepna kadencje'. A jak to zrobic? Przypodobac sie
                        wyborcom. Demokracja, Szanowny Kolego, demokracja.

                        Ja sadze, ze przeslanie Kariery Nikodema Dyzmy nie stracilo specjalnie na
                        aktualnosci. Doszla jedynie umiejetnosc tworzenia wizerunku medialnego.

                        A co do Kwacha-wizjonera i jego oczont, to nie moge zagwarantowac, ze to co
                        napisalem jest prawdziwe. Tak ino slyszalem.
                        • Gość: pollak Re: strategia marketingowa? IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.07.02, 23:19
                          sceptyk napisał:

                          Bardzo malo jest na swiecie przywodcow-
                          > wizjonerow, ktorzy narod dokads tam prowadza. Wiekszosc
                          z nich to 'aby
                          > przetrwac i wygrac nastepna kadencje'. A jak to zrobic?
                          Przypodobac sie
                          > wyborcom. Demokracja, Szanowny Kolego, demokracja.
                          >

                          Tak sobie myślę czasem, że demokracja z definicji jest
                          korupcjogenna. Wybierzcie mnie a ja wam to załatwię.
                          Ciekawe czy Saddam ('z osi zła') ma podobne problemy do
                          Blaira.

    • Gość: anioł Re: Jakie oczy posiada Kwas? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 14:47
      llama napisała:

      > Niepokoi mnie, ze nie wiem, jakiego koloru
      > oczy ma Prezydent RP.
      >
      > Na pewnych zdjeciach i w telewizorze widac wyraznie
      > oczy myszowato-burakowate, a na plakatach wyborczych
      > i ostatnich zdjeciach z wizyty w USA ma
      > majtkowato-chabrowate.
      >
      > O co tu chodzi?
      >
      > Kameleon, czy co?

      Zależy czy sie nawali kokainy, czy da w kanal.
      • Gość: ''' Re: Jakie oczy posiada Kwas? IP: *.acn.waw.pl 27.07.02, 16:22
        Gość portalu: anioł napisał(a):

        > llama napisała:
        >
        > > Niepokoi mnie, ze nie wiem, jakiego koloru
        > > oczy ma Prezydent RP.
        > >
        > > Na pewnych zdjeciach i w telewizorze widac wyraznie
        > > oczy myszowato-burakowate, a na plakatach wyborczych
        > > i ostatnich zdjeciach z wizyty w USA ma
        > > majtkowato-chabrowate.
        > >
        > > O co tu chodzi?
        > >
        > > Kameleon, czy co?
        >
        > Zależy czy sie nawali kokainy, czy da w kanal.

        Myślisz? Ale który kolor z czym?
        Z czym ma magistra a z czym nie ma?
        • Gość: anioł Re: Jakie oczy posiada Kwas? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 18:04
          Gość portalu: ''' napisał(a):

          > Gość portalu: anioł napisał(a):
          >
          > > llama napisała:
          > >
          > > > Niepokoi mnie, ze nie wiem, jakiego koloru
          > > > oczy ma Prezydent RP.
          > > >
          > > > Na pewnych zdjeciach i w telewizorze widac wyraznie
          > > > oczy myszowato-burakowate, a na plakatach wyborczych
          > > > i ostatnich zdjeciach z wizyty w USA ma
          > > > majtkowato-chabrowate.
          > > >
          > > > O co tu chodzi?
          > > >
          > > > Kameleon, czy co?
          > >
          > > Zależy czy sie nawali kokainy, czy da w kanal.
          >
          > Myślisz? Ale który kolor z czym?
          > Z czym ma magistra a z czym nie ma?

          Magistra ma po denaturacie (fachowa nazwa DYNKS)
          Oczka ma czerwone po BALTIC VODKA.
          Po kokainie ZIELONO-FIOLETOWE (chyba ze popije denaturatem odcien fioletowy sie
          redukuje (asymiluje) a zielen wybleknie.
          ITP ITD...
          • Gość: Leonid Re: Jakie oczy posiada Kwas? IP: 195.205.230.* 27.07.02, 22:16
            Jak pije z Siwcem, to oczy ma siwe.
    • Gość: pollak Re: Jakie oczy posiada Kwas? IP: *.jgora.dialog.net.pl 27.07.02, 22:21
      llama napisała:

      > Niepokoi mnie, ze nie wiem, jakiego koloru
      > oczy ma Prezydent RP.
      >
      > Na pewnych zdjeciach i w telewizorze widac wyraznie
      > oczy myszowato-burakowate, a na plakatach wyborczych
      > i ostatnich zdjeciach z wizyty w USA ma
      > majtkowato-chabrowate.
      >
      > O co tu chodzi?
      >

      Do niedawna można było spokojnie mówić na niego
      'szparkooki'. A teraz, chudnie, czy jak?
      A co do koloru, to trzeba spytać się jego cudownej,
      przedobrej, przemiłej żony. Jak ona je opisze, będzie
      można powiedzieć: 'tak wyglądają oczy (nie)szczerego
      człowieka'.
    • Gość: CCCP Re: Jakie oczy posiada Kwas? IP: *.acn.waw.pl 29.07.02, 15:11
      llama napisała:

      > Niepokoi mnie, ze nie wiem, jakiego koloru
      > oczy ma Prezydent RP.
      >
      > Na pewnych zdjeciach i w telewizorze widac wyraznie
      > oczy myszowato-burakowate, a na plakatach wyborczych
      > i ostatnich zdjeciach z wizyty w USA ma
      > majtkowato-chabrowate.
      >
      > O co tu chodzi?
      >
      > Kameleon, czy co?


      Podając definicję kłamstwa Słownik języka polskiego
      zwraca uwagę na werbalny aspekt odstępstwa od prawdy:

      ?twierdzenie niezgodne z rzeczywistością, wypowiedziane
      z zamiarem wprowadzenia kogoś w błąd; fałsz, łgarstwo,
      nieprawda?

      Czy nie należałoby wprowadzić do tej definicji także
      apektu wizualnego ? - fraza "wypowiedziane z zamiarem"
      wydaje się stanowczo za wąska, nie obejmuje bowiem
      praktyk takich jak np przebarwianie oczu z zamiarem
      wprowadzenia kogoś w błąd.


    • liama Re: Jakie oczy posiada Kwas? 30.07.02, 08:10
      Przepraszam Was, Drodzy PT Forumowicze za moje donosy do redakcji GW i administracji tego Forum!
      Zorro mial racje! Jestem stara qurva z burdelu Daily Planet w Melbourne, byla
      cenzorka obyczajowo-polityczna z ul. Mysiej (stad u mnie te ciagotki do
      cenzury)...
      Za zarazenie Adasia Michnika, mego ulubionego klienta AIDSem (podczas jego
      ostatniego pobytu w Melbourne), zostalam wywalona z burdelu i teraz jestem
      szefem kooperatywy zrzeszajacej ulicznice czyli "street sex workers" w
      dzielnicy portowej Melbourne (St. Kilda). Wszyscy polscy marynarze mnie znaja,
      bo me polskie przeklenstwa slychac nawet w Port Melbourne (obecnie elegancka
      dzielnica nad zatoka), a nawet w City (kilka minut jazdy
      szybkim tramwajem)...
      Obiecuje poprawe! No more donosow!
      • Gość: Leroy Re: Jakie oczy posiada Kwas? IP: *.acn.waw.pl 31.07.02, 07:19
        liama napisał(a):

        > Przepraszam Was, Drodzy PT Forumowicze za moje donosy do redakcji GW i administ
        > racji tego Forum!
        > Zorro mial racje! Jestem stara qurva z burdelu Daily Planet w Melbourne, byla
        > cenzorka obyczajowo-polityczna z ul. Mysiej (stad u mnie te ciagotki do
        > cenzury)...
        > Za zarazenie Adasia Michnika, mego ulubionego klienta AIDSem (podczas jego
        > ostatniego pobytu w Melbourne), zostalam wywalona z burdelu i teraz jestem
        > szefem kooperatywy zrzeszajacej ulicznice czyli "street sex workers" w
        > dzielnicy portowej Melbourne (St. Kilda). Wszyscy polscy marynarze mnie znaja,
        > bo me polskie przeklenstwa slychac nawet w Port Melbourne (obecnie elegancka
        > dzielnica nad zatoka), a nawet w City (kilka minut jazdy
        > szybkim tramwajem)...
        > Obiecuje poprawe! No more donosow!

        Tkaczuk tu był
    • Gość: leon Re: Jakie oczy posiada Kwas? IP: *.hpl.eu.honda.com / 207.129.53.* 31.07.02, 12:27
      Żeby nie sfotografowali go z zamkniętymi oczami na powiekach ma namalowane
      drugie oczy.
    • Gość: Gustlik Baby mowily ze niebieskie IP: *.proxy.aol.com 31.07.02, 12:31
      Baby tak gadaly, ze bedom na niego glosowaly, bo on mo takie piekne niebieskie
      ocy. Cemuz by jemu tak sie mialy posarzec, przecie lon jesce nie taki jest
      stary?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka