marcus_crassus 30.06.05, 07:07 A ja najbardziej cenie tate wielebnego Romana G;)ze te jego prawdziwa polskosc;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
demokratus MŁODZIEŻ GO POPIERA ZA TO KIM JEST. 30.06.05, 07:09 Ja Go cenię za myślenie o Polsce, za kompetencję polityczną, uczciwość, czyste ręce. I ładny jest, garnitur na nim leży wspaniale, zan języki obce, słowem nadaje się. I otacza go nimb nieprzeniknionej tajemniczości co dobrze rokuje na kontakty z mediami. Wygraj Włodku, dla nas, dla Polski! Odpowiedz Link Zgłoś
vitmik A NIE MOWILEM!!!!! 30.06.05, 07:20 wyborcza zrobi wszystko zeby cimoszko wygral te wybory. przeciez to jest ich srodowisko z wielkim palacem na czele. moze i cimoszko jest uczciwy ale jest z sld,ktore, jesli on zostanie przy wladzy,nadal bedzie duzo znaczyc w polityce naszego kraju a to po ich "wystepach" powinno byc zabronione. ciekawe czy polacy zdaza przejrzec na oczy. ps. no i ta super wielka grupa reprezentacyjna,cale 500 osob,pewnie sami znajomi i rodzina dziennikarzy z wyborczej Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: A NIE MOWILEM!!!!! 30.06.05, 07:38 vitmik napisał: > wyborcza zrobi wszystko zeby cimoszko wygral te wybory. przeciez to jest ich > srodowisko z wielkim palacem na czele. To było wiadomo. Mnie tylko inyteresuje jak wiele są w stanie postawić na Cimoszewicza. Czy znowu położą na szalę resztkę reputacji, jak w sprawie listy Wildsteina, i będą robić nachalną kampanię gdzie wszystkie chwyty dozwolone. > moze i cimoszko jest uczciwy ale jest z sld,ktore, jesli on zostanie przy > wladzy,nadal bedzie duzo znaczyc w polityce naszego kraju a to po > ich "wystepach" powinno byc zabronione. > ciekawe czy polacy zdaza przejrzec na oczy. > ps. no i ta super wielka grupa reprezentacyjna,cale 500 osob,pewnie sami > znajomi i rodzina dziennikarzy z wyborczej A sondaż telefoniczny, baaardzo wiarygodny. Tak się robi kampanię w Polsce. Teraz co dwa dni będziemy mieć telefoniczne sondaże na reprezentatywnych próbach 317 osób z pytaniem "Kto jest twoim idolem i dlaczego Cimoszewicz". Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: A NIE MOWILEM!!!!! 30.06.05, 08:14 kataryna.kataryna napisała: > vitmik napisał: > > > wyborcza zrobi wszystko zeby cimoszko wygral te wybory. przeciez to jest > ich > > srodowisko z wielkim palacem na czele. > > > To było wiadomo. Mnie tylko inyteresuje jak wiele są w stanie postawić na > Cimoszewicza. Czy znowu położą na szalę resztkę reputacji, jak w sprawie listy > Wildsteina, i będą robić nachalną kampanię gdzie wszystkie chwyty dozwolone. > > moze i cimoszko jest uczciwy ale jest z sld,ktore, jesli on zostanie przy > > > wladzy,nadal bedzie duzo znaczyc w polityce naszego kraju a to po > > ich "wystepach" powinno byc zabronione. > > ciekawe czy polacy zdaza przejrzec na oczy. > > ps. no i ta super wielka grupa reprezentacyjna,cale 500 osob,pewnie sami > > znajomi i rodzina dziennikarzy z wyborczej > > > A sondaż telefoniczny, baaardzo wiarygodny. Tak się robi kampanię w Polsce. Nie wiem co w tym zlego - przeciez pisze ze telefoniczny i ze 500 osob. Nokogo GW nie oszukuje. ( co sie czesto Tobie zdarza ). > Teraz co dwa dni będziemy mieć telefoniczne sondaże na reprezentatywnych > próbach 317 osób z pytaniem "Kto jest twoim idolem i dlaczego Cimoszewicz". Mowisz? No nic, rozlicze Cie z tego po dwoch tygodnia i biada Ci jezli sondaze beda co 3 dni, a proby licznijsze niz 317 osob. Swoja droga nie zastanowilo Cie przypadkiem ze popierajac Cimoszewicza Gazeta wlasnie potwierdza swoja wiarygodnosc, czy nie masz czasu na takie bzdety, bo wazniejsze jest manipulowanie, pomawianie i rzucanie kalumniami? O ile sie nie myle, Cimoszewicz nie jest zwolennikiem szerokiego otwarcia teczek, tak samo jak Gazeta ( ile piany przez to utoczylas ! ) Byloby wiec dziwne gdyby GW popierala np. Tuska ktory jest za "totalnym otwarciem teczek". Moim zdaniem w tej sytuacji popieranie Tuska podwazaloby wiarygodnosc Gazety, ale zeby to zrozumiec nie mozna byc tak jak Ty manipulatorem i klmczuchem kataryno.kataryno. Szkoda ze tego nie zauwazylas - w koncu jestes tutaj opiniotworcza. Odpowiedz Link Zgłoś
vitmik Re: A NIE MOWILEM!!!!! 30.06.05, 08:22 gdy tusk lub kaczynski wygra i otworza teczki,to mozliwe, mowie mozliwe, ze to gw straci wiarygodnosc a tacy jak ty,ktorzy im wierzyli i ufali obudza sie z kacem moralnym. gazeta byla (moze dalej jest) gazeta liberalna, wolnorynkowa wiec jej naturalnym kandydatem powinien byc tusk. nie jest za nim bo sie boja otwarcia przez niego teczek.jakie to proste. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: A NIE MOWILEM!!!!! 30.06.05, 08:45 vitmik napisał: > gdy tusk lub kaczynski wygra i otworza teczki,to mozliwe, mowie mozliwe, ze to > gw straci wiarygodnosc a tacy jak ty,ktorzy im wierzyli i ufali obudza sie z > kacem moralnym. Nieprawda - bledny tok rozumowania. GW starcilaby wiarygodnosc wtedy, gdyby Tusk lub Kaczynski wygrali i nie otworzyli totalnie teczek. Wtedy mialbym kaca moralnego ( a byc moze takze GW ). Jezeli otworza to nie widze powodow zebym mial kaca,( tak samo gdyby np. Giertch strzelil sobie w leb.) To by tylko potwierdzilo przewidywania - nic wiecej. > gazeta byla (moze dalej jest) gazeta liberalna, wolnorynkowa wiec jej > naturalnym kandydatem powinien byc tusk. nie jest za nim bo sie boja otwarcia > przez niego teczek.jakie to proste. Twierdzenie ze ktos sie boi otwardza teczek jest faktycznie prostym stwierdzeniem, ale niekoniecznie prawdziwym. Odpowiedz Link Zgłoś
dziesz_wm Re: A NIE MOWILEM!!!!! 30.06.05, 08:51 dr.kidler napisał: > vitmik napisał: > > > gdy tusk lub kaczynski wygra i otworza teczki,to mozliwe, mowie mozliwe, > ze > to > > gw straci wiarygodnosc a tacy jak ty,ktorzy im wierzyli i ufali obudza si > e z > > kacem moralnym. > > Nieprawda - bledny tok rozumowania. > GW starcilaby wiarygodnosc wtedy, gdyby Tusk lub Kaczynski wygrali i nie > otworzyli totalnie teczek. > Wtedy mialbym kaca moralnego ( a byc moze takze GW ). > Jezeli otworza to nie widze powodow zebym mial kaca,( tak samo gdyby np. > Giertch strzelil sobie w leb.) > To by tylko potwierdzilo przewidywania - nic wiecej. > > > gazeta byla (moze dalej jest) gazeta liberalna, wolnorynkowa wiec jej > > naturalnym kandydatem powinien byc tusk. nie jest za nim bo sie boja otwa > rcia > > przez niego teczek.jakie to proste. > > Twierdzenie ze ktos sie boi otwardza teczek jest faktycznie prostym > stwierdzeniem, ale niekoniecznie prawdziwym. Kuna i Zagiel moga to potwierdzic Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: A NIE MOWILEM!!!!! 30.06.05, 09:02 dziesz_wm napisał: > dr.kidler napisał: > > > vitmik napisał: > > > > > gdy tusk lub kaczynski wygra i otworza teczki,to mozliwe, mowie moz > liwe, > > ze > > to > > > gw straci wiarygodnosc a tacy jak ty,ktorzy im wierzyli i ufali obu > dza si > > e z > > > kacem moralnym. > > > > Nieprawda - bledny tok rozumowania. > > GW starcilaby wiarygodnosc wtedy, gdyby Tusk lub Kaczynski wygrali i nie > > otworzyli totalnie teczek. > > Wtedy mialbym kaca moralnego ( a byc moze takze GW ). > > Jezeli otworza to nie widze powodow zebym mial kaca,( tak samo gdyby np. > > Giertch strzelil sobie w leb.) > > To by tylko potwierdzilo przewidywania - nic wiecej. > > > > > gazeta byla (moze dalej jest) gazeta liberalna, wolnorynkowa wiec j > ej > > > naturalnym kandydatem powinien byc tusk. nie jest za nim bo sie boj > a otwa > > rcia > > > przez niego teczek.jakie to proste. > > > > Twierdzenie ze ktos sie boi otwardza teczek jest faktycznie prostym > > stwierdzeniem, ale niekoniecznie prawdziwym. > > Kuna i Zagiel moga to potwierdzic Hejmo sie nie bał - moze wiec potwierdzic cos przeciwnego. Odpowiedz Link Zgłoś
dziesz_wm Re: A NIE MOWILEM!!!!! 30.06.05, 09:06 dr.kidler napisał: > dziesz_wm napisał: > > > dr.kidler napisał: > > > > > vitmik napisał: > > > > > > > gdy tusk lub kaczynski wygra i otworza teczki,to mozliwe, mow > ie moz > > liwe, > > > ze > > > to > > > > gw straci wiarygodnosc a tacy jak ty,ktorzy im wierzyli i ufa > li obu > > dza si > > > e z > > > > kacem moralnym. > > > > > > Nieprawda - bledny tok rozumowania. > > > GW starcilaby wiarygodnosc wtedy, gdyby Tusk lub Kaczynski wygrali > i nie > > > otworzyli totalnie teczek. > > > Wtedy mialbym kaca moralnego ( a byc moze takze GW ). > > > Jezeli otworza to nie widze powodow zebym mial kaca,( tak samo gdyb > y np. > > > Giertch strzelil sobie w leb.) > > > To by tylko potwierdzilo przewidywania - nic wiecej. > > > > > > > gazeta byla (moze dalej jest) gazeta liberalna, wolnorynkowa > wiec j > > ej > > > > naturalnym kandydatem powinien byc tusk. nie jest za nim bo s > ie boj > > a otwa > > > rcia > > > > przez niego teczek.jakie to proste. > > > > > > Twierdzenie ze ktos sie boi otwardza teczek jest faktycznie prostym > > > > stwierdzeniem, ale niekoniecznie prawdziwym. > > > > Kuna i Zagiel moga to potwierdzic > > Hejmo sie nie bał - moze wiec potwierdzic cos przeciwnego. > Bo Hejmo ,to swiety czlowiek i szedl w zaparte Odpowiedz Link Zgłoś
hiob102 BUC w 3-częściowym garniturze na czele sondaży. 30.06.05, 09:31 Wyborcza ma już swojego kandydata. Cieszę się, że moi rodacy przestali traktować gazetę Michnika ja pismo święte. Dlatego ufam, że po tym sterowanym skoku popularności Cimoszewicza zajmie on miejsce swojej partii, czyli gdzieś w okolicach 5 %. Niemodnie ubrany buc najbardziej lubiany? Żarty sobie robicie. Odpowiedz Link Zgłoś
elefantino1 kto powiedział, że Cimoszko nie jest złodziejem 30.06.05, 11:58 temu pierwszy w łeb wypalę pod Św. Andrzejem Odpowiedz Link Zgłoś
elefantino1 [...] 30.06.05, 12:02 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek6665 Re: kto powiedział, że Cimoszko nie jest złodziej 30.06.05, 14:12 oj nieładnie tak mówić Odpowiedz Link Zgłoś
bolekzaja Re: BUC w 3-częściowym garniturze na czele sondaż 30.06.05, 14:56 Jakim ty musisz być wrednym osobnikiem ( celowo nie piszę człowiekiem) Odpowiedz Link Zgłoś
hegemon72 [...] 30.06.05, 09:31 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
quasimodos1 Re: A NIE MOWILEM!!!!! 30.06.05, 15:44 Szanowny dr.kilder - szkoła jest po to by oprócz kilku podstawowych umiejętności uczyła zrozumienia tekstu i wyciagania wniosków. Przeczytaj jeszcze raz posta vitmika i zastanów się, nie rób więcej z siebie irytującego imbecyla. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Drogi doktorze 30.06.05, 09:56 dr.kidler: > Swoja droga nie zastanowilo Cie przypadkiem ze popierajac Cimoszewicza Gazeta wlasnie potwierdza swoja wiarygodnosc, Gazeta Wyborcza powstawala w niepodleglej Polsce, jako najwieksze pismo sluzace demokracji, jako antyteza sluzebnej prasy totalitarnej, wychwalajacej bandycki komunizm i jego budowniczych. Wydawalo sie, ze wartosci demokratyczne bedzie gazeta reprezentowac i o nie walczyc. M.in. pamietajac - i przypominajac - o zbrodniach i niegodziwosciach komunizmu. I dlatego cieszyla sie olbrzymim kapitalem zaufania, wiarygodnosci. Stopniowe popieranie roznych komuchow, fraternizowanie sie z kiszczako- jaruzelami, krycie wspolpracownikow bezpieki, niechec do postaw i zachowan patriotycznych etc. spowodowalo, ze zaczela tracic wiarygodnosc. Wspieranie Cimoszewicza, widoczne golym okiem, wpisuje sie wlasnie w ten nurt pro- czerwony. I odziera GW z kolejnej porcji wiarygodnosci. W kazdym razie u uczciwych i myslacych. Teczki to jedynie maly wycinek. Z Twych tekstow wyciagam wniosek, ze jestes albo czerwony, albo przymulony. Wyboru mozesz dokonac sam. Daj jedynie znac na Forum. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: Drogi doktorze 30.06.05, 11:41 sceptyk napisała: > dr.kidler: > > > Swoja droga nie zastanowilo Cie przypadkiem ze popierajac Cimoszewicza Ga > zeta > wlasnie potwierdza swoja wiarygodnosc, > > Gazeta Wyborcza powstawala w niepodleglej Polsce, jako najwieksze pismo sluzace > > demokracji, jako antyteza sluzebnej prasy totalitarnej, wychwalajacej bandycki > komunizm i jego budowniczych. Wydawalo sie, ze wartosci demokratyczne bedzie > gazeta reprezentowac i o nie walczyc. M.in. pamietajac - i przypominajac - o > zbrodniach i niegodziwosciach komunizmu. I dlatego cieszyla sie olbrzymim > kapitalem zaufania, wiarygodnosci. > > Stopniowe popieranie roznych komuchow, fraternizowanie sie z kiszczako- > jaruzelami, krycie wspolpracownikow bezpieki, niechec do postaw i zachowan > patriotycznych etc. spowodowalo, ze zaczela tracic wiarygodnosc. Wspieranie > Cimoszewicza, widoczne golym okiem, wpisuje sie wlasnie w ten nurt pro- > czerwony. I odziera GW z kolejnej porcji wiarygodnosci. W kazdym razie u > uczciwych i myslacych. Teczki to jedynie maly wycinek. > > Z Twych tekstow wyciagam wniosek, ze jestes albo czerwony, albo przymulony. > Wyboru mozesz dokonac sam. Daj jedynie znac na Forum. Drogo sceptyku. Slusznie uwazasz ze Gazeta winna popierac wartosci demokratyczne, bo do tego zostala powolana. Dlatego to nie jest jej wina, ze nie moze poprzec Kaczynskiego, bo to Kaczynski a nie Cimoszewicz zakazal demonstrowania legalnej organizacji i podwaza kompetencje i wyroki sadow RP. Z tego samego powodu nie moze poprzec LPR-u, Samoobrony, czy innych niedemokratycznych ugrupowan. Niegdysiejsza przynalzenosc do PZPR nie oznacza ze mozna zmienic zdanie i zostac demokrata. Jozef Wissarionowicz tak samo Jak Karol Wojtyła studiowal niegdys w seminarium duchownym, ale pzeciez to nie przesadzilo ze JP II byl komunista, tak jak Stalin. Tak samo wybor ktry mi dales ( czerwony, lub przymulony ) nie jest propozycja demokraty. Raczej kojarzy mi sie to z faszyzmem, wiec nie skorzystam z Twojej propozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Drogi doktorze 30.06.05, 12:22 > Slusznie uwazasz ze Gazeta winna popierac wartosci demokratyczne, bo do tego > zostala powolana. > Dlatego to nie jest jej wina, ze nie moze poprzec Kaczynskiego, bo to Kaczynski I z tych samych powodow wykonczyla Unie Wolnosci, w ktorej "siedzialy" takie antydemokratczne typy, dyszace nienawiscia do sadow i do cna zdeprawowane jak T.Mazowiecki (ten od Grubej Krechy), jak Gieremek ( ten ziejacy nienawiscia facet z fajka ) i Balcerowicz (ten defraudujacy konta NBP). Masz racje: to jest wlasnie pokazuje wiarygodnosc GW. Przypadkiem, dzieki zniszczeniu Uni Wolnosci bardzo ladnie wyszla partia kontynuatorka tradycji polskiego czerwonego faszyzmu: SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler kolejny dubelt manipuluje 30.06.05, 13:00 fritz.fritz napisał: > I z tych samych powodow wykonczyla Unie Wolnosci, w ktorej "siedzialy" takie > antydemokratczne typy, dyszace nienawiscia do sadow i do cna zdeprawowane jak > T.Mazowiecki (ten od Grubej Krechy), jak Gieremek ( ten ziejacy nienawiscia > facet z fajka ) i Balcerowicz (ten defraudujacy konta NBP). > > Masz racje: to jest wlasnie pokazuje wiarygodnosc GW. O!! kolejny kataryniarski manipolator frizt.fritz. Nie mam racji wszarzu, bo to nie ja twierdze tylko TY. > Przypadkiem, dzieki zniszczeniu Uni Wolnosci bardzo ladnie wyszla partia > kontynuatorka tradycji polskiego czerwonego faszyzmu: SLD. > Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: kolejny dubelt manipuluje 30.06.05, 15:04 > O!! kolejny kataryniarski manipolator frizt.fritz. > Nie mam racji wszarzu, bo to nie ja twierdze tylko TY. > Kataryna, on mnie przezwal, on mnie przezwal, pobij go! Miau! Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Wielce Szanowny tow. Doktorze 30.06.05, 12:42 dr.kilder: > Tak samo wybor ktry mi dales ( czerwony, lub przymulony ) nie jest propozycja demokraty. Raczej kojarzy mi sie to z faszyzmem, wiec nie skorzystam z Twojej propozycji. -------------------- To, ze jestem faszysta, to dla mnie nie nowina. Tak sie przewaznie koncza moje polemiki z lewactwem, ktore z braku argumentow w dyskusji, miast rzeczowej odpowiedzi zarzuca mi wspieranie Hitlera (zapominajac zreszta przy okazji, ze on byl socjalista). I za to Was lubie i cenie. Oraz szanuje. Pozdrawiam serdecznie p. Sceptyk Odpowiedz Link Zgłoś
an9991 Re: Wielce Szanowny tow. Doktorze 30.06.05, 12:47 sceptyk napisała: > polemiki z lewactwem, ktore z braku argumentow w dyskusji, miast rzeczowej > odpowiedzi zarzuca mi wspieranie Hitlera (zapominajac zreszta przy okazji, ze > on byl socjalista). I za to Was lubie i cenie. Oraz szanuje. > jedna kwestia na marginesie to że ideologia hitlerowska to był narodowy socjalizm nie znaczy że to to samo co socjalizm sensu stricto; socjaliści byli pierwszymi ofiarami hitlera Odpowiedz Link Zgłoś
nonprofit Re: Wielce Szanowny tow. Doktorze 30.06.05, 12:53 > jedna kwestia na marginesie to że ideologia hitlerowska to był narodowy > socjalizm nie znaczy że to to samo co socjalizm sensu stricto; socjaliści byli > pierwszymi ofiarami hitlera Oczywiście. Łazanki od nazwania ich spaghetti nie zrobią się cienkie i długie. Przymiotnik "socjalistyczna" w nazwie NSDAP był tylko chwytem prop[agandowym, zmierzającym do wykorzystania bardzo zywych w Niemczech tradycji i skłonnosci lewicowych, ale w rzeczywistości z lewicowością nie miał nic wspólnego. Ci, którzy powołują się na "socjalizm" Hitlera to albo zwyczajne nieuki, albo polityczni blagierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
galba Non profit? 30.06.05, 13:12 > zwyczajne nieuki, albo > polityczni blagierzy. A trzeba było korzystać - najlepiej w szkole. NSDAP była do szpiku kości lewicowa - przejrzyj Mein Kampf, spróbuj się dowiedzieć coś o polityce zatrunienia, inwestycji i finansach publicznych III Rzeszy, dowiedz się co się stało z prywatnymi fabrykami, itd. G. Odpowiedz Link Zgłoś
an9991 Re: Non profit? 30.06.05, 13:32 narodowy socjalizm i socjalizm stały po zupełnie przeciwnych stronach barykady (teoria o ciosie w plecy w czasie IWŚ); po drugie narodowy socjalizm w swej zasadniczej yezie głosił rasizm, wyższość jednego narodu nad innymi a socjalizm wręcz przeciwnie; ekonomia według narodowych socjalistów zakładała interwencjonizm państwa ale nie wykluczała własności prywatnej co jest na sztandarach zwłaszcza komunistów; także było to coś zupełnie innego do tego stopnia że te dwa ruch szczerze się nienawidziły (nienawidzą) Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Mylisz się 30.06.05, 14:22 Narodowy socjalizm i socjalizm, dajmy na to, sowiecki, to dokładnie ten sam obóz - Lewicy. Podobnie zresztą jak faszyzm, stworzony przez prominentnego działacza Włoskiej Partii Socjalistycznej, Benito Mussoliniego. Narodowy socjalizm, gęsto podlany egogermańskim sosem, był, jak każdy inny ruch lewicowy, przepełniony socjalizmem, istota ustroju społeczno-gospodarczego nazizmu jest przecież w całości czerwona. Socjalizm narodowy i socjalizm internacjonalistyczny różniły się tym: naziści chcieli obrabować inne narody, a komuniści także swój własny (wiadomo, oni nie rozróżniali narodów, tylko klasy. A klasy nie są narodowe). Ekonomia narodowych socjalistów to socjalizm w postaci klinicznie czystej, zakamuflowany paraprywatnymi dekoracjami; konkretnie polegało to na tym, że szef nazistowskiej gospodarki, Hermann Goering, dyktował fabrykantom, co mają produkować. W razie sprzeciwu miał niezawodny argument rozstrzygający - groźbę nacjonalizacji. Przy okazji warto zauważyć, że bujdą na resorach jest twierdzenie, że kapitaliści popierali Adolfa, bo ten był prawicowy; było dokładnie przeciwnie - lewicowy Adolf gwarantował przemysłowcom monopol (przez zlikwidowanie wolnego rynku), a co za tym idzie - łatwą forsę. Wymagano jedynie posłuszeństwa w warunkach gospodarki planowej - jedynej takiej na świecie oprócz ZSRS. To samo działo się w rolnictwie - bauer formalnie był właścicielem ziemi, jednak miał siać to, co mu Partia nakazała. W razie oporu - rozkułaczenie. Do tego dochodzi rozdęty aparat biurokratyczny i socjalny, likwidacja wolnego rynku, zwalczanie indywidualizmu, kolektywizm - cały arsenał lewicowych środków oddziaływania na społeczeństwa. Wystarczy przekartkować "Mein Kampf" i zapoznać się z programem NSDAP, by nie opowiadać głupot o "rasizmie", który jakoby miał najistotniejsze znaczenie dla towarzyszy socjalistów narodowych. Rasizmem się wyprodukuje lokomotywę? A że socjaliści narodowi i socjaliści internacjonalistyczni się nienawidzili... A bo to jedna kłótnia w wielkiej rodzinie Lewicy? Kto zabił Trockiego? Kto rozgromił KPP? Jakie ustroje miały Wietnam i Chiny kiedy się wzięły za łby? Kto to byli według Stalina "socjalfaszyści", wróg nr 1 KPD? Do nauki, głupku. Odpowiedz Link Zgłoś
an9991 Re: Mylisz się 30.06.05, 18:45 czy ty sugerujesz że między gospodarką trzeciej rzeszy i zsrr w połowie lat trzydziestych nie było zasadniczych różnic? nie dostrzegasz różnicy między kolektywizacją i sytuacją kułaków a sytuacj bawarskiego bauera? w trzeciej rzeszy nawet poza czasem wojny nie istniał przymus kontyngentowania na rzecz państwa; chcę też przypomnieć że w trzeciej rzeszy istniało nawet coś na kształt przetargów na wyposażenie armii a zatem była to gospodarka z silnym interwencjonizmem państwowym ale nie pozbawiona ewidentnych cech wolnorynkowych; xiazeluka napisała: Socjalizm narodowy i socjalizm > internacjonalistyczny różniły się tym: naziści chcieli obrabować inne narody, a > > komuniści także swój własny (wiadomo, oni nie rozróżniali narodów, tylko klasy. > > A klasy nie są narodowe). nie wiem kogo chcieli obrabować a kogo nie ale wiem że trzonem ideologii nazistowskiej był elitaryzm pod postacią nacjonalizmu a komunizm jednak zakładał egalitaryzm wyrażający się również w formie władzy (inna sprawa że w praktyce było to jedynie hasło) w przeciwieństwie do faszyzmu czy nazizmu które zakładały wodzostwo i system całkowicie jednopartyjny; i jeszcze słowo o rasizmie którym rzeczywiście lokomotywy się nie zbuduje ale był jednak kluczowym spoiwem ideologii narodowo socjalistycznej o czym świadczą np te punkty wygłoszone przez hitlera na jednym ze spotkań nsdap w 1920 roku: Żądamy ziemi i nowych terytoriów (kolonie) aby wyżywić nasz naród i aby (w koloniach) osiedlić nadwyżkę populacji. Tylko członkowie Narodu mogą być mieszkańcami Państwa. Tylko ludzie niemieckiej krwi, niezależnie od wyznania, mogą być członkami Narodu. Stosownie do tego żaden Żyd nie może być członkiem Narodu. Nie-Niemcy mogą żyć w Niemczech jako goście, ale muszą podlegać prawom dla obcokrajowców. inną kwestią tak na marginesie jest też to że narodowi socjaliści dawali swobodę wyznania (poza judaizmem oczywiście) a komuniści niekoniecznie; no to by było tyle i że zacytuję klasyka > Do nauki, głupku. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Mylisz się nadal 01.07.05, 10:31 Nie sugeruje, tylko twierdzę wprost - nie było zasadniczych, ideologicznych róznić między socjalizmami towarzysza Stalina i towarzysza Hitlera. Wszystko sprowadza się do metod, będących konsekwencją przyjętej w obu państwach drogi do socjalizmu - w ZSRS walczono z klasami, w III Rzeszy z rasami; efekt docelowy miał być identyczny: podporządkowanie Partii gospodarki i społeczeństwa. To kwestie techniczne, a nie ideowe. Taką kwestią techniczną są kontyngenty - bauer miał obowiązek produkować na "swojej" ziemi to, co mu nakazał miejscowy przedstawiciel NSDAP, w Sowietach obowiązek taki, identyczny, miały kołchozy i sowchozy. Różnica sprowadza się więc do dekoracji pseudoposiadania swej ziemi przez niemieckich chłopów. W Sowietach również istniały procedury, które można było nazwać przetargami - konkurowały ze sobą biura konstrukcyjne, lotnicze, artyleryjskie, czołgowe; przedstawiały do konkursu swoje konstrukcje, po czym państwowe komisje decydowały, które biuro zwyciężało. Twierdzisz zatem, że w Sowietach zachowały się "ewidentne cechy wolnorynkowe"? Ideologia komunistyczna wprost zakłada wodzostwo i system jednopartyjny - na jakiej podstawie twierdzisz, że jest inaczej??? Czyżby w ZSRS istniały jakieś konkurencyjne wobec WKP(b) partie? Czyżby kolejni gensekowie nie posiadali pełni władzy? A i nacjonalizm, antysemityzmu nie wyłączając, bywał bardzo często obecny w komunistycznej propagandzie, przy czym wyższość Sowietów nad ich nazistowskimi kamratami polegała na tym, że Moskwa potrafiła inteligentnie korzystać z arsenału nacjonalistycznego, pragmatycznie, w odpowiedniej chwili; zresztą naziści nigdy nie dorośli komuchom do pięt w dziedzinie propagandy - ZSRS i III Rzesza wspólnie wszczęły II wojnę światową, ale to Niemcy robią za agresora, a Sowiety za biedną ofiarę...! Jeśli zaś już bierzesz się za czytanie programu NSDAP, to staraj się ogarnąć go całościowo, a nie po łebkach, tym bardziej, że mylisz nacjonalizm, rasizm i roszczeniowość - żądanie kolonii nie jest przejawem rasizmu, z trudem można je zakwalifikować jako nacjonalizm, zaś zasadniczo jest to ultymatywny postulat (skierowany nie wiadomo do kogo) złożenia Niemcom okupu w postaci niezidentyfikowanych terenów gdzieś na świecie. Co do czystości Narodu - gdyby podmienić "naród" klasą, a "Żydów" "burżujami", otrzymasz w rezultacie czysty, komunistyczny bełkot. Do tego właśnie, powtarzam, sprowadzała się róznica między tymi lewicowymi aberracjami - nazewnictwa i identyfikacji wroga, bez którego socjaliści żyć nie potrafią. Z tą "swobodą wyznania" również nie było lekko, szczególnie katolikom. Goebbels nie mógł się doczekać zakończenia wojny, by wreszcie rozprawić się z tymi wstrętnymi katolikami - przeczytaj sobie jego pamiętniki, katole to był dla Józka nieprzyjaciel nr 2, zaraz za Żydami. Komuchy natomiast gwarantowały swobodę wyznania w Konstytucji ZSRS - a że praktyka była inna, to kolejny dowód na to, że wyższość propagandowa komunistów nie podlega dyskusji. W III Rzeszy było pełno wrogów narodu, a konsekwencji obozy koncentracyjne, w Sowietach Konstytucja gwarantowała obywatelom tak szerokie prawa, że tylko psychiczni mogli je kwestionować - zamykanie nienormalnych do psychiatryków nie jest wszak represją... A Gułagi to naturalnie wymysł imperialistycznej propagandy. Do nauki, głupku. Odpowiedz Link Zgłoś
tonquelec Re: Wielce Szanowny tow. Doktorze 30.06.05, 13:17 > Przymiotnik "socjalistyczna" w nazwie NSDAP był tylko chwytem prop[agandowym, > zmierzającym do wykorzystania bardzo zywych w Niemczech tradycji i skłonnosci > lewicowych, ale w rzeczywistości z lewicowością nie miał nic wspólnego. > Ci, którzy powołują się na "socjalizm" Hitlera to albo zwyczajne nieuki, albo > polityczni blagierzy. ROTFL! Chłopie przeczytaj program NSDAP, postudiuj chociaż pobieżnie historie III Rzeszy i się nie ośmieszaj. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: Wielce Szanowny tow. Doktorze 30.06.05, 13:39 tonquelec napisał: blagierzy. > > ROTFL! Chłopie przeczytaj program NSDAP, postudiuj chociaż pobieżnie historie > III Rzeszy i się nie ośmieszaj. Nie ma tu zadnego osmieszania, poza osmieszeniem sie Korwina-Mikke, bo to on lansuje poglad, ze faszyzm to lewica. Owszem byly pewne punkty zbiezne w programach, ale roznil ich jeden decydujacy. Sacjalizm opowiadal sie za upanstwieniem srodkow produkcji, a faszym za pozostawieniem ich w rekach prywatnych. Celowo pisze w czasie przeszlyym, bo teraz zmienily sie poglady lewicy na kwestie wlasnosci srodkow produkcji, ale przez to wszyscy prawie twierdza, ze obecnie nie ma juz klasycznych podzialow na lewice i prawice. Odpowiedz Link Zgłoś
tonquelec Re: Wielce Szanowny tow. Doktorze 30.06.05, 14:20 > Nie ma tu zadnego osmieszania, poza osmieszeniem sie Korwina-Mikke, bo to on > lansuje poglad, ze faszyzm to lewica. Jest ośmieszanie, a ty dodatkowo je kontynuujesz. Mówiliśmy o faszyźmie czy o NSDAP? I co ma do tego wszystkiego Korwin-Mikke to już wogóle nie wiem. Dalej, faszyzm (jak i hitlerowski nazizm) to jest lewica. Wystarczy poczytać ich program, zkładający etatyzm i wszechobecną obecność państwa (czy to w gospodarce, czy oświacie, czy czymkolwiek). Totalitaryzm i zamordyzm jest cechą wybitnie chrakterystyczną dla lewactwa (zwłaszcza tamtych czasów). > Owszem byly pewne punkty zbiezne w programach, ale roznil ich jeden decydujacy. > Sacjalizm opowiadal sie za upanstwieniem srodkow produkcji, a faszym za > pozostawieniem ich w rekach prywatnych. O tak oczywiście, to zupełnie jak SLD. SLD to prawica!!! > Celowo pisze w czasie przeszlyym, bo teraz zmienily sie poglady lewicy na > kwestie wlasnosci srodkow produkcji, ale przez to wszyscy prawie twierdza, ze > obecnie nie ma juz klasycznych podzialow na lewice i prawice. Kiedyś lewica znaczyła to samo co i dzisiaj, jej rozmywanie z powodu tego, że wszyscy są mentalnie dotknięci zlewaczeniem i nie są wstanie przestawić się na prawdziwie prawicowe myślenie nie ma tu nic do rzeczy. Czasy Hitlera i NSDAP były czasami napierdzielania się jednych lewaków z drugimi. Całkiem normalnie wśród czerwońców. Odpowiedz Link Zgłoś
porter11 Systemy centralnego planowania 30.06.05, 16:50 > Owszem byly pewne punkty zbiezne w programach, ale roznil ich jeden decydujacy. > Sacjalizm opowiadal sie za upanstwieniem srodkow produkcji, a faszym za > pozostawieniem ich w rekach prywatnych. Otóż stosunek do prawa własności środków produkcji faktycznie odróżniał socjalizm stalinowski i socjalizm narodowy - niemiecki. Jednak czynnikiem decydującym o podobieństwie tych dwóch modeli jest centralne planowanie i system nakazowo rozdzielczy. Realizację planów w Sowietach zapewniano przez znacjonalizowanie środków produkcji, a w Niemczech przez ograniczenie praw właścicielskich. Każda większa firma miała swojego delegata ministerstwa przemysłu i on odpowiadał za wykonywanie przez firmę planów. A właściciele nie mieli nic do gadania w tej kwestii. Tak, że tu nie ma żadnej poważnej różnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Wielce Szanowny tow. Doktorze 30.06.05, 14:25 an9991 napisał: > jedna kwestia na marginesie to że ideologia hitlerowska to był narodowy > socjalizm nie znaczy że to to samo co socjalizm sensu stricto; A co to jest "socjalizm sensu stricto"? Kto bardziej był socjalistą u progu lat 30. - SPD czy WKP(b)?, serdecznie się nienawidzące nawzajem? > socjaliści byli pierwszymi ofiarami hitlera Podobnie zresztą jak i towarzysza Stalina? Czy z tego wynika, że w ZSRS rządziła prawica? Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Jak faszysta z lewakiem 30.06.05, 12:54 sceptyk napisała: > dr.kilder: > > Tak samo wybor ktry mi dales ( czerwony, lub przymulony ) nie jest propoz > ycja > demokraty. > Raczej kojarzy mi sie to z faszyzmem, wiec nie skorzystam z Twojej propozycji. > -------------------- > > To, ze jestem faszysta, to dla mnie nie nowina. Tak sie przewaznie koncza moje > polemiki z lewactwem, ktore z braku argumentow w dyskusji, miast rzeczowej > odpowiedzi zarzuca mi wspieranie Hitlera (zapominajac zreszta przy okazji, ze > on byl socjalista). I za to Was lubie i cenie. Oraz szanuje. No coz - faszysci wyzywali od lewakow osby, ktore nie potrafily dac rzeczowej odpowiedzi na pytanie czy wola byc zagazowni, czy powieszeni. Czyli potwierdzily sie moje skojarzenia niestyty. dr.kdler. P.S> Przykro mi ze mnie nie lubisz, nie cenisz i nie szanujesz. Wypada mi sie z tym pogodzic, bo nie moge Ci zarzucic ze wspierasz Hitlera. On dawno juz zmarl. Odpowiedz Link Zgłoś
zzzyziu Re: A NIE MOWILEM!!!!! 30.06.05, 10:12 > No nic, rozlicze Cie z tego po dwoch tygodnia i biada Ci jezli sondaze beda > co 3 dni, a proby licznijsze niz 317 osob. Wczoraj byl kolejny sondaz z ktorego wynikalo, ze Kaczor wygrywa z Cimoszewiczem 23 do 15 (bodajze..) a w drugiej turze 58:42 ale ten sondaz Gazeta przezornie przeoczyla :-) Glupio jakos tak pomylic sie o 20% no nie :-) > Swoja droga nie zastanowilo Cie przypadkiem ze popierajac Cimoszewicza Gazeta > wlasnie potwierdza swoja wiarygodnosc, czy nie masz czasu na takie bzdety, bo Obawiam sie, ze Gazeta w tym zakresie juz nie ma co potwierdzac. Poparla by nawet diabla wcielonego gdyby zapewnil jej pozycje, jaka miala jeszcze pare lat temu. Ale niestety wydawca Agory jako osoba prawna dusza nie dysponuje. > wazniejsze jest manipulowanie, pomawianie i rzucanie kalumniami? No jasne... powiedz jeszcze Katarynie ze jest faszystka. :-) To bedzie bardzo laskawe z Twojej strony zwolenniku umiaru i pojednania... > O ile sie nie myle, Cimoszewicz nie jest zwolennikiem szerokiego otwarcia > teczek, tak samo jak Gazeta ( ile piany przez to utoczylas ! ) Pewnie jest zwolennikiem waskiego otworzenia, tak, zeby tylko zaufane osoby i powszechnie szanowane autorytety mogly do nich zagladac. O tym kto jest autorytetem mozesz poczytac w stopce redakcyjnej Gazety. > Moim zdaniem w tej sytuacji popieranie Tuska podwazaloby wiarygodnosc Gazety, > ale zeby to zrozumiec nie mozna byc tak jak Ty manipulatorem i klmczuchem > kataryno.kataryno. Uwazaj! Kataryna jest przeszkolona przez Infidela i teraz moze cie pozwac o naruszenie dobr osobistych, nieszczescie Kaczora Cie nie nauczylo, zeby nie mowic za duzo? > Szkoda ze tego nie zauwazylas - w koncu jestes tutaj opiniotworcza. Zauwazyla pewnie z konsternacja, ze Gazeta jest wydawnictwem o rodowodzie postsolidarnosciowym uksztaltowanym w opozycji do komunistow, co powinno raczej oznaczac popieranie tej czesci spektrum politycznego. Jesli Gazeta robi wolte w kierunku postkomunistow, wbrew gloszonym przez siebie ideom, to znaczy ze ma w tym interes. Jaki? Przeciez wiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler kataryniarze prowokuja i manipuluja 30.06.05, 11:53 zzzyziu napisał: > No jasne... powiedz jeszcze Katarynie ze jest faszystka. :-) To bedzie bardzo > laskawe z Twojej strony zwolenniku umiaru i pojednania... BYŁOBY - BYŁOBY GDYBYM TAK NAPISAŁ, gowniany, wszawy, kłamliwy, kataryniarski manipulatorze i prowokatorze.!!! Ale nie napisze, wiec lepiej Ty przypomnij sobie "nieszczscie Kaczora", bo to Tobie sie moze zrobic goraco kolo tylka! Odpowiedz Link Zgłoś
zzzyziu Re: kataryniarze prowokuja i manipuluja 30.06.05, 12:20 > BYŁOBY - BYŁOBY GDYBYM TAK NAPISAŁ, gowniany, wszawy, kłamliwy, kataryniarski > manipulatorze i prowokatorze.!!! Nie jestem ani gowniany, ani wszawy ani klamliwy, kataryniarski tez chyba nie, chociaz nie bardzo wiem co to mialoby w tym kontekscie oznaczac. Jesli prowokacja jest zwrocenie Ci uwagi, ze podobnie jak w powyzszym poscie obazasz publicznie ludzi to mozesz nazywac sobie mnie jak chcesz. Ja tylko uprzejmie zwroce uwage czytelnikom tego forum - popatrzcie tacy sa wlasnie prawdziwi wyborcy Cimoszewicza. Jesli sie z nimi identyfikujecie, glosujcie na Wlodka. Z pewnoscia bedzie wam za to wdzieczny po wyborach. > Ale nie napisze, wiec lepiej Ty przypomnij sobie "nieszczscie Kaczora", bo to > Tobie sie moze zrobic goraco kolo tylka! Czyzbys mi grozil? Jesli na malo ofensywny zart w ktorym nazwalem Cie "zwolennikiem umiaru i pojednania" odpowiadasz grozba, to az boje sie co by bylo po wyborach wygranych przez Cimoszewicza... Zeslalbys mnie do lagru, czy od razu kulka w tyl glowy? Zwolennicy Cimoszewicza! Musicie bardziej ukrywac sie ze swoim swiatopogladem, bo moze sie okazac, ze nie jest on do zaakceptowania nawet przez lewicujaca czesc spoleczenstwa... A wtedy bedzie chryja i nie da sie schowac za plecami Marszalka z puszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: kataryniarze prowokuja i manipuluja 30.06.05, 12:44 zzzyziu napisał: > > BYŁOBY - BYŁOBY GDYBYM TAK NAPISAŁ, gowniany, wszawy, kłamliwy, katarynia > rski > > manipulatorze i prowokatorze.!!! > Nie jestem ani gowniany, ani wszawy ani klamliwy, kataryniarski tez chyba nie, > chociaz nie bardzo wiem co to mialoby w tym kontekscie oznaczac. Ja uwazam ze jestes, bo obraziles mnie, imputujac mi publicznie wypowiadanie takich kwestii, ktrorych nie wypowiedzalem i nie mam zamiaru wypowiadac. W zwiazku z tym nim oskarzysz innych o obrazanie Cie, upewnij sie czy przypadkiem Ty nie obraziles wczesniej kogos, bo najpewniej tak wlasnie jest. O czym zreszta dobrze wiesz. Przy okazji - nie jestem ani pawdziwym, ani nieprawdziwym wyborca Cimoszewicza, ale to juz Twoja sprawa. Skoro lubisz pisac nieprwade, to pisz sobie ile wlazie, dopoki mnie nie obrazasz. Odpowiedz Link Zgłoś
zzzyziu Re: kataryniarze prowokuja i manipuluja 30.06.05, 18:02 > Ja uwazam ze jestes, bo obraziles mnie, imputujac mi publicznie wypowiadanie > takich kwestii, ktrorych nie wypowiedzalem i nie mam zamiaru wypowiadac. Alez ja nie powiedzialem, ze ty to powiedziales! Jeszcze by tego brakowalo! Za to Ty obraziles mnie jak najbardziej! Chociaz prawde powiedziawszy raczej spodziewalem sie takiego zachowania z Twojej strony, wiec wlasciwie sam jestem sobie winien (tak jak kobieta jest zawsze winna spowodowania gwaltu :-). > Przy okazji - nie jestem ani pawdziwym, ani nieprawdziwym wyborca > Cimoszewicza, Jesli tak, to chcialbym wszystkich przeprosic, za nieswiadome wprowadzenie w blad - Tak wyglada ani prawdziwy ani nie prawdziwy wyborca Cimoszewicza! (Tak bedzie lepiej?) Odpowiedz Link Zgłoś
jamtoja Re: kataryniarze prowokuja i manipuluja 30.06.05, 13:15 > zwroce uwage czytelnikom tego forum - popatrzcie tacy sa wlasnie prawdziwi > wyborcy Cimoszewicza. Jesli sie z nimi identyfikujecie, glosujcie na Wlodka. Z > pewnoscia bedzie wam za to wdzieczny po wyborach. A jednak manipulujesz. Czy jeśli zagłosuję na Kaczkę to będę musiał się identyfikowac z tobą? A jeśli karzesz mi się identyfikować z dr ponieważ będę głosował na Cimoszewicza, to pomyśl z kim ty musisz się identyfikwać.. Poza tym ja uważam, że to najsensowniejszy kandydad. Najbardziej umiarkowany i jeden z bardziej liberalnych. Kaczki na pewno nie uważam za liberała, a Tusk, cóż, miałem dużo szacunku dla niego, ale z każdą jego wypowiedzią go tracę. Do dr: nie szafuj określeniem faszysta, bo nie wszyscy o konserwatywnych, czy czasem poglądach, czy nawet nitolerancyjni na to zasłużyli... Zdewalujesz to określenie tylko. Jak prawica zrobiła to z lewakiem :-) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: kataryniarze prowokuja i manipuluja 30.06.05, 13:33 jamtoja napisał: (..) > Do dr: nie szafuj określeniem faszysta, bo nie wszyscy o konserwatywnych, czy > czasem poglądach, czy nawet nitolerancyjni na to zasłużyli... > Zdewalujesz to określenie tylko. Jak prawica zrobiła to z lewakiem :-) > pozdrawiam To nie ja szafuje, lecz nieprzyjacóły moje, z braku rzeczowych argumnetow posuwaja sie do insynauacji i pomowien: "No jasne... powiedz jeszcze Katarynie ze jest faszystka. :-) " Dugi dal mi wybor miedzay dzuma a cholera ( miedzy przymulem a czerwonym). Co prawda widac tu retorke ze szkoly UPR-owskiej, ale, ale czytalem w pewnych wspomnieniach jak jeden faszysta dal autorowi wybor zastrzelenie lub powieszenie. Pytany nie dal rzeczowej odpowiedzi, daltego mogl napiac wspomnienia. :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: A NIE MOWILEM!!!!!, do kidlera 30.06.05, 12:14 > Swoja droga nie zastanowilo Cie przypadkiem ze popierajac Cimoszewicza Gazeta > wlasnie potwierdza swoja wiarygodnosc, czy nie masz czasu na takie bzdety, bo > wazniejsze jest manipulowanie, pomawianie i rzucanie kalumniami? GW potwierdza swoja wiarygodnosc dokladnie tak samo jak ja potwierdzala wykanczajac w kampanii Unie Wolnosci na korzysc komuchow. Unia Wolnosci zniknela, komuchy znikaja. ZOSTAL Cimoszewicz, ostatnia tratwa ratunkowa komunistycznym przetepcow i.. GW. Wlasciwie w kazdym wywiadzie na temat Cimoszewicza powinny byc jeszcze nastepujace, bardzo proste pytania z cala pewnoscia znakomicie wypuklajace walory kandydata Cimoszewicza, z jego zyciorysu: Kandydat "Cimoszewicz 1971 roku wstępuje do PZPR (Polska Zjednoczona Partia Robotnicza), a w 1972 r zostaje przewodniczącym ZMS na Uniwersytecie Warszawskim i wchodzi do władz Komitetu Uczelnianego PZPR", po nastepujacych wydarzeniach w Polsce i na swiecie: Rok 1968: czerowoni faszysci, SLD (jeszcze bez Cimoszewicza), pod nadzorem Moczara prawie ze zdobywaja wladze posluguajac sie miedzy innym antysemityzmem. Rok 1968: Wiosna Praska zduszona przez czerwonych faszystow (SLD, jeszcze bez Cimoszewicza). Rok 1970: Izolacja Wybrzeza. Dziesiatki, prawie stu robotnikow zostaje zamordowanych przez przez czerwona armie faszytowska (SLD jeszcze bez Cimoszewicza). Jak widac, szybko ocenil sytuacje i mozliwosci kariery PZPR przystepujac do niej wlasnie w 1971 roku. 2 pytania sadozawe: Czy w tym kontekscie rozumiesz i akceptujesz postepowanie mlodego i ambitnego Niemca wstepujacego do SS w Niemczech po Nocy Krysztalowej ( wtedy hitlerowcy SS, SD, napadly na Zydow palac miedzy innymi synagogi w Niemczech)? Czy uwazasz, ze Kanczyski postapil glupio i nierozsadnie nie przystepujac jak wielu innych dzialaczy przeciwnych dyktaturze komunistycznej do PZPR? P.S. Solidarnosc, zabijanie robotnikow, niszczenie i gnojenie wlacznie z mordowaniem inteligencji z KOR ( Komitet Obrony Robotnikow) stan wojenny: czerowoni faszysci ( SLD razem z Cimoszwiczem ). Odpowiedz Link Zgłoś
jamtoja Re: A NIE MOWILEM!!!!!, do kidlera 30.06.05, 13:17 czemu uważasz, że GW załatwiła UW? może jestem mało spostrzegawczy... W każdym razie mnie jakoś nie zraziła do środowiska UW, wręcz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: A NIE MOWILEM!!!!!, do kidlera 30.06.05, 15:06 W swoim czasie, tak okolo polowy lat 90-tych atakowala wszystkie posuniecia UW. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada fryc co ci jest? 30.06.05, 13:25 Czy fryc jest perfidnym kłamcą, propagandzistą gebelsowskim, ofiarą jakiegoś prawicowego ideologa, osobą psychicznie niezdrową, niedouczoną czy ma problemy z wydajnością intelektu? Kilka rzeczy trzeba sprostować. 1. SLD powstał jako koalicja wyborcza a potem partia w latach 90-tych. Zatem nie brał udziału w tych wydarzeniach. Gomułka, Kiszczak, Jaruzelski, Moczar, Gierek itp. nigdy nie należeli do SLD. 2. Pominąłeś ważne wydarzenie. Po sojuszu endeko-komunistami Moczara i masakrze na Wybrzeżu ekipa Gomułki (nacjonalisty komunistycznego)została odsunięta. W czasie, gdy Cimoszewicz wstępował do PZPR, była ona pod przywództwem Gierka. Trochę o Walce wewnątrz PZPR. Od 1948 roku po zjednoczeniu PPR i PPS były tarcia wewnątrz partii pomiędzy stalinowcami (Bierut, Berman), którzy chcieli Polskę całkowicie podporządkować ZSRR, a stronnictwem powołujące się na polską drogę na wzór niezależności Jugosławii od ZSRR (Gomułka, Światło). Gomułka był nawet w areszcie domowym. Po masowych protestach w 1956 "narodowcy" pod kierownictwem Gomułki doszli do władzy (przy entuzjażmie Polaków). Początkowo oznaczało to rehabilitację AK i odpuszczenie Kościołowi (m.in. wypuszczenie Wyszyńskiego) Byli też "natolińczycy", którzy w przeciwieństwie do Gomułki, swój nacjonalizm wymierzyli nie w podległość ZSRR, lecz w Żydów. Do nich dołączył wódz Falangi Piasecki. W 1965 po liście biskupów niemieckich narodowi komuniści byli silnie antyklerykalni. Powstała też skrajna forma narodowego komunizmu wokół Moczara (tzw. "partyzanci"), których bardzo niewiele różniło od ideologii Radia Maryja (silny nacjonalizm, tradycja wojskowa, obyczajowy purytanizm, niechęć do bogatych i uprzywilejowanych). Dążyli do sojuszu z katolickim PAX-em, emigracją oraz opozycją - przez co dodali jeszcze hasła antymasońskie i antysemickie. Z moczarowcami współpracował też "Znak", Bernard Tejkowski i Leszek Moczulski (pisywał w ich wydawnictwach). Prowodyrami antysemickich wystąpieć w 1968 byli sympatycy ONR. Moczar podzielił ich hasła ze względów koniunkturalnych (tak jak oni zaczęli chwalić komunistyczny system gospodarczy). Moczar chciał przede wszystkim zająć miejsce Gomułki. "Partyzanci" zostali rozbici w 1971 roku przez Gierka, który usunął Moczara ze stanowisk partyjnych. Gierek był zwolennikiem "eurokumunizmu", czyli był bliski KORowi. Nacjonaliści w PZPR odrodzili się dopiero w 1980, gdy Gierek słabł po powstaniu Solidarności. Cimoszewicz wstępując do partii za szefostwa Gierkanie mógł raczej być zwolennikiem Moczara i Gomułki, bo ci właśnie z hukiem spadli ze szczytów władzy. Sczególnie organizacje studenckie zawsze były przeciwnikami Moczara i jego sojuszników, bo poza Żydami zwalczali oni także inteligencję. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: fryc co ci jest? 30.06.05, 15:36 pandada napisał: > Czy fryc jest perfidnym kłamcą, propagandzistą gebelsowskim, ofiarą jakiegoś pr > awicowego ideologa, osobą psychicznie niezdrową, niedouczoną czy ma problemy z > wydajnością intelektu? > > Kilka rzeczy trzeba sprostować. > > 1. SLD powstał jako koalicja wyborcza a potem partia w latach 90-tych. Zatem ni > e brał udziału w tych wydarzeniach. Gomułka, Kiszczak, Jaruzelski, Moczar, Gier > ek itp. nigdy nie należeli do SLD. SLd jest kontynuatorka. Nigdy nie zdystansowala sie od PZPR. Przejela rowniez jej majatek. 2. Pominąłeś ważne wydarzenie. Po sojuszu endeko-komunistami Moczara i masakrze > na Wybrzeżu ekipa Gomułki (nacjonalisty komunistycznego)została odsunięta. > W czasie, gdy Cimoszewicz wstępował do PZPR, była ona pod przywództwem Gierka. Zgadza sie. Gdyby Cimoszewicz przystapil przed 1968, byloby to dla mnie absolutnie zrozumiale, on mogl wierzyc w system. W 1972 roku zaden inteligentny czlowiek, zwlaszcza w Warszawie, na Uczelniach Warszawskich gotowalo sie, nie mogl miec zadnych watpliwosci co do charakteru komunizmu. Bardzo duzo osob wystapilo, bardzo duzo jego kolegow ze studiow wyjechalo albo ucieklo. Wtedy to byl temat codzienny w Warszawie. Cimoszewicz przystepujac do wtedy do PZPR albo byl ideologicznie z doktrynizowany do szpiku kosci ( i jest do dzisiaj, tego jak choroby sie nie pozbywa), albo jest absolutnie amoralnym, zimnym typem, realizujace wlasne interesy, sposob zycia, nie majace nic wspolnego z Polska czy patriotyzmem czy podobnymi idiotyzmami. A propos " Czy fryc jest perfidnym kłamcą, propagandzistą gebelsowskim, .." Czy jestes zdania, ze Ribbentrop powinien byc kanclerzem Niemiec? > Trochę o Walce wewnątrz PZPR. Od 1948 roku po zjednoczeniu PPR i PPS były tarci Ah, ty to nazywasz zjednoczeniem. Po trzy razy TAK? tja, to musial byc Goebbels, tylko kogo znowu oszukal, ciebie czy mnie? > a wewnątrz partii pomiędzy stalinowcami (Bierut, Berman), którzy chcieli Polskę > całkowicie podporządkować ZSRR, a stronnictwem powołujące się na polską drogę > na wzór niezależności Jugosławii od ZSRR (Gomułka, Światło). Tja, Gomulka siedzial, Swiatlo prysnal, Bierut decydowal, Polska byla calkowiecie podporzadkowana. Prawie 300'000 tys osob zostalo zeslanych. Pare tysiacy zamordowanych w wymeczonym kraju. > Po masowych protestach w 1956 "narodowcy" pod kierownictwem Gomułki doszli do w > ładzy (przy entuzjażmie Polaków). Początkowo oznaczało to rehabilitację AK i o > dpuszczenie Kościołowi (m.in. wypuszczenie Wyszyńskiego) Zgadza sie. To byl ten moment nadziej, z "PO Prostu" na czele. Moment, w ktorym, po smierci Stalina ci "uczciwi" (to nie jest ironicznie) mysleli, jednak mozemy cos zmienic. Bedzie lepiej. AK nie zrehabiliotowano, przestano przesladowac. Tak, to byl moment nadziej. Po Prostu zostalo przez Gomulke uduszone. I to byl koniec "rewolucji" 1956. > Byli też "natolińczycy", którzy w przeciwieństwie do Gomułki, swój nacjonalizm > wymierzyli nie w podległość ZSRR, lecz w Żydów. Do nich dołączył wódz Falangi Piasecki. Nie pamietam, kiedy zaczeli, ale znacznie pozniej. Droga do socjalizmu znasz: "Z kociolkiem i motyka przez Moczary". Grupa ta miala w 1971 roku jeszcze bardzo duzo do powiedzenia. Gierek byl dopiero swiezym I. i wcale nie bylo pewne, czy dlugo zostanie. Antysemityzm: to byla po prostu otwarcie Moczara, aby przejac wladze. No i prawie mu sie udalo. > W 1965 po liście biskupów niemieckich narodowi komuniści byli silnie antyklerykalni. Zawsze byli. Wyszynski siedzial,przed tem, biskupi byli sterroryzowani. Smieszne, jedynym biskupem w kosciele polskim, ktory sie nie wystraszyl byl biskup narodowsci niemieckji. A list byl mentalnym przelomem, uderzal w podstawy polityki komunistycznej, ktorej celem byla wojna z zachodem. I nagle wrog przestawal byc wrogiem. Ten list jest nieprawdopodobnie wazny pod kazdym wzgledem. > Prowodyrami antysemickich wystąpieć w 1968 byli sympatycy ONR. Moczar podzielił > ich hasła ze względów koniunkturalnych (tak jak oni zaczęli chwalić komunistyc > zny system gospodarczy). Moczar chciał przede wszystkim zająć miejsce Gomułki. > "Partyzanci" zostali rozbici w 1971 roku przez Gierka, który usunął Moczara ze > stanowisk partyjnych. To jest dokladnie na odwrot. To Moczar robil muzyke, a reszta tanczyla. Moczara nie chciala Moskwa i wprowadzila Gierka z prostego powodu: Moczar byl w oczach Moskwy zbyt duzym nacjonalista. Co moze rowniez byc prawda. > Gierek był zwolennikiem "eurokumunizmu", czyli był bliski KORowi. > Nacjonaliści w PZPR odrodzili się dopiero w 1980, gdy Gierek słabł po powstaniu > Solidarności. Zabiles mnie. Poddaje sie. Tu roznimy sie absolutnie zasadniczo. Eurokomunizm: to byla droga wloskich komunistow do przejecia wladzy. W gruncie rzeczy to ciekawe, ze nic z tego nie wyszlo a byli blisko. Tow. Toligatti byl chyba dokladnie wtedy na placu boju. Cimoszewicz czym byl... paskudnym karierowiczem absolutnie zdemoralizowanym moralnie wstepujac w tamtym okresie do partii. Odpowiedz Link Zgłoś
adep1 Re: A NIE MOWILEM!!!!! 30.06.05, 17:16 Miło się czyta logiczne i obiektywne wypowiedzi (bardzo odbijające od tła). Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
wicurpix Re: A NIE MOWILEM!!!!! 30.06.05, 08:59 Dodam tylko, że nie zdziwiłoby mnie wcale gdyby były sondazowane te same osoby - tak jest przeciez prościej. Wystarczy zaprogramowac numery, nacisnąc guzik i juz mamy wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: A NIE MOWILEM!!!!! 30.06.05, 13:28 Zauważ, że korzystne dla Cimoszewicza badania wykonały kolejno Pentor, OBOP i PBS! Myślisz, że to tak naprawdę jedna grupa, która działa w oparciu o te same dane? Sprawdź inne sondaże OBOP, Pentora i PBS. Może znajdziesz elementy współdziałania i zawsze słabe wyniki prawicy. Odpowiedz Link Zgłoś
an9991 Re: A NIE MOWILEM!!!!! 30.06.05, 12:12 kataryna.kataryna napisała: > A sondaż telefoniczny, baaardzo wiarygodny. Tak się robi kampanię w Polsce. > Teraz co dwa dni będziemy mieć telefoniczne sondaże na reprezentatywnych > próbach 317 osób z pytaniem "Kto jest twoim idolem i dlaczego Cimoszewicz". > > ale kiedy w analogicznie robionych sondażach wcześniej prowadził kaczński czy prowadzą po lub pis to w ogóle ci nie przeszkadza; to się kataryno hipokryzja nazywa Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: A NIE MOWILEM!!!!! 30.06.05, 14:21 > > > A sondaż telefoniczny, baaardzo wiarygodny. Tak się robi kampanię w Polsce. > Teraz co dwa dni będziemy mieć telefoniczne sondaże na reprezentatywnych > próbach 317 osób z pytaniem "Kto jest twoim idolem i dlaczego Cimoszewicz". Swietnie to ujelas Kataryno. Mam propozycje dla naszej wyborczej - lubie chlopakow , sentyment mam i nie moge sie doczekac sondazu na temat sondazy zmajstrowanych przez "instytuty niezalezne badania opini publicznej" No a na temat wyborczej tak czy inaczej - oczekuje sondazu ;-) > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: A NIE MOWILEM!!!!! > listy Wildsteina,<!! :))) 30.06.05, 22:40 >Newsweek< Bacznie obserwuje polską politykę i przelewa swoje uwagi do sieci. "Lechu, odejdź od komputera" - wołała po liście Wałęsy o ojcu Rydzyku i nadal broni zażarcie Bronisława Wildsteina. Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm GW popiera Cimoszewicza??? 30.06.05, 23:32 a to ciekawe, jakoś nie zauważyłem tego. Równie dobrze można powiedzieć, że opowiada się za Religą. Ostatnie artykuły były o nim całkiem pozytywne. Na koniec i tak będzie kampania dla pedecji. Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytor_inkwizytor OXYMORON 30.06.05, 16:53 Manipulacji mediami nie wymyslil SLD, a GW nie jest pierwsza i jedyna "tuba" okreslonych politycznych interesow. Zreszta, wcale nie jestem nawet taki pewien, ze wlasnie Gazeta spelnia konsekwentnie taka role. Nie jest to tez zbyt wazne, szanowni panowie i panie (np. kataryno) - wazniejszym jest, by potrafic oceniac kandydatow merytorycznie. A wiec: 1. kogo, czyje interesy kandydat reprezentuje? Wbrew zapewnieniom o "niezaleznosci" jasnym jest, ze Cimoszewicz jest konsekwentnym reprezentantem interesow tzw. postkomuny. Przekreslac postkomune (SLD) i jednoczesnie wybierac Cimoszke - to typowy OXYMORON. Wynik swietnie i skutecznie przez ordynackich socjotechnikow przeprowadzonej manipulacji. 2. Wyglad, zachowanie, garnitur, krawat, "jezyki obce"... - to kosmetyka skrojonej przez tychze socjotechnikow maski na plastikowej marionetce. Mam nadzieje, ze nie wszystkie kobiety dadza sie na ta sexy-kukielke nabrac (np. Kataryna sie nie dala - chociaz jest, jak sama twierdzi, mala dziewczynka), 3. Przeszlosc kandydata - te zetemesy, pezetpeery, itp. - warto by kandydata spytac o to, o jego owczesne poglady, motywacje - zamiast samemu dywagowac. Jesli taki uczciwy, niech uczciwie odpowie. Np. poprzez opublikowanie w prasie artykulu - chetnie poczytamy. 4. Pochodzenie, rodzice - nie takie to znow wazne. Czesto stosuje sie jako temat zastepczy do ataku, gdy ten najwazniejszy (kandydat Ordynackiej), niewygodny do dyskusji. Skutecznie odwraca uwage od meritum. 5. Puszcza, zubry, swinie, oczerety - czarujace! Fajka i fujarka... Przerabialismy juz podobny motyw z tym naszym kanadyjsko - peruwianskim rodakiem. Socjotechnicy to lubia - czesc, ta bardziej naiwna, elektoratu - tez. Musimy wreszcie zrozumiec i zapamietac: WYBIERAJAC I GLOSUJAC NA CIMOSZKE, WYBIERAMY I GLOSUJEMY NA ORDYNACKA. Moze tego wlasnie wiekszosc chce?... Trzeba jednak ze smutkiem skonstatowac, ze sylwetki pozostalych kandydatow odstraszaja dosyc skutecznie od innych rozwiazan. Odpowiedz Link Zgłoś
wilczysko1 a ja do ukaranego przez Sąd w Stolicy kandydata na 30.06.05, 12:31 Prezydenta to zaufania nie mam, bo jak może kryminalista kandydować na taki Urząd a przy tym bez powodu pomawiać szlachetnych obywateli z Kancelarii Pana Prezydenta Wałęsy. Wstyd i buractwo cały ten PiS to Afera Telegrafu i inne przekręty. Odpowiedz Link Zgłoś
azael11 Re: MŁODZIEŻY CZAS STĄD SPADAĆ 30.06.05, 07:59 jak wygra człowiek pokroju cimoszewicza to trzeba będzie stąd wyjechać przynajmniej jak i obecny prezydent będzie się cieszył że młodzi wykształceni mogą pracować za granicą tylko niech ZUS sie odp... jeśli pracuje w niemczech np. co z tego że był kimś tam tu kimś tam tam dla mnie był nikim nie oceniam po wyglądzie czy też innych pierdołach liczą się czyny a tych jakoś niewidze tylko puste słowa jak "mgr" pinokia kwaśniewskiego Odpowiedz Link Zgłoś
baby1 Re: MŁODZIEŻY CZAS STĄD SPADAĆ 30.06.05, 08:20 jak wygra człowiek pokroju kaczynskiego to trzeba będzie stąd wyjechać przynajmniej jak i obecny prezydent będzie się cieszył że młodzi wykształceni mogą pracować za granicą tylko niech ZUS sie odp... jeśli pracuje w niemczech np. co z tego że był kimś tam tu kimś tam tam dla mnie był nikim nie oceniam po wyglądzie czy też innych pierdołach liczą się czyny a tych jakoś niewidze tylko puste słowa jak "mgr" pinokia kwaśniewskiego Odpowiedz Link Zgłoś
azael11 Re: MŁODZIEŻY CZAS STĄD SPADAĆ 30.06.05, 08:37 nawet nie stać cię na nic własnego Odpowiedz Link Zgłoś
wicurpix Re: MŁODZIEŻ GO POPIERA ZA TO KIM JEST. 30.06.05, 08:57 Jak na razie to Cimoszewicz w polityce nic wielkiego nie stworzył ani nie zainicjował. Migac sie od decyzji, owszem potrafi doskonale. Czy jest ładny? Spójrz na profil - nie pasuje on do człowieka silnej woli a cofnieta żuchwa świadczu o slabej woli i braku zdecydowania. Charakter mazgaja nadrabiającego pozami swoje słabości. W tej chwili potrzebni sa ludzie z charakterem a nie fircyki pałacowe. Odpowiedz Link Zgłoś
michr Re: MŁODZIEŻ GO POPIERA ZA TO KIM JEST. 30.06.05, 12:55 Jeżeli chodzi o Kaczyńskiego, to niestety nie widać jaką on ma żuchwę, ponieważ całość jest zakryta fałdami tłuszczu. Głosujcie na tłustego kaczora, jest to zapowiedź tłustych lat dla IV RP Odpowiedz Link Zgłoś
jola_dywity Re: MŁODZIEŻ POPIERA LEPPERA ZA UCZIWOŚĆ I PRAWDĘ 30.06.05, 10:45 Znowu sterowana kampania i robienie z Cimoszewicza człowieka jakim z pewnością nie jest,pomijając jego pochodzenie i tradycje rodzinne,podobne zresztą jak w rodzinie Michnika.Stąd zapewne przychylność GW. A nie jest z pewnością człowiekiem ,kompromisu,kompetencji oraz życzliwości.W porównaniu z Lepperem który jest propolski,charyzmatyczny i prawdomówny ,porównanie wygląda tak jak poglądy pana Cimoszewicza w sprawie powodzi. To człowiek który w obliczu tragedi ,zachował się poniżej krytyki. Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah15 Re: MŁODZIEŻ POPIERA LEPPERA ZA UCZIWOŚĆ I PRAWDĘ 30.06.05, 10:46 Cześć, Jolu! Już w pracy? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_dywity Re: MŁODZIEŻ POPIERA LEPPERA ZA UCZIWOŚĆ I PRAWDĘ 30.06.05, 11:11 Cześć lecz nie w pracy tylko w domu! Odpowiedz Link Zgłoś
jestemzewsi Re: MŁODZIEŻ POPIERA LEPPERA ZA UCZIWOŚĆ I PRAWDĘ 30.06.05, 11:23 No, pani Jolu, chyba pani - mówiąc delikatnie - przesadziła co do wodza Leppera, pisząc o nim, że "jest propolski, charyzmatyczny i prawdomówny". Od rana na haju? Odpowiedz Link Zgłoś
stagaz odp. jestemzewsi 30.06.05, 11:32 Bo zwolennicy Leppera bardzo wcześnie wstają; parafrazując znane powiedzenie:"Gentleman nie bierze przed ósmą rano" Odpowiedz Link Zgłoś
jola_dywity Re: MŁODZIEŻ POPIERA LEPPERA ZA UCZIWOŚĆ I PRAWDĘ 30.06.05, 11:35 Naprawdę rozumię twoje tęsknoty ? Wszak lider z ramienia NKWD moż być potrzebny ,by naród nie rozliczył. Odpowiedz Link Zgłoś
jestemzewsi Re: MŁODZIEŻ POPIERA LEPPERA ZA UCZIWOŚĆ I PRAWDĘ 30.06.05, 11:38 A nie ROZUMIĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
kolargolo Czy Lepper to polskie nazwisko? 30.06.05, 12:10 chyba nie... niepolskie nazwisko = niepolskie interesy. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Czy Lepper to polskie nazwisko? 30.06.05, 13:33 Lepper reprezentuje swoje interesy. Przecież taki jest rodowód Samoobrony - organizacja ludzi zadłużonych w bankach. Odpowiedz Link Zgłoś
jamtoja Re: MŁODZIEŻ POPIERA LEPPERA ZA UCZIWOŚĆ I PRAWDĘ 30.06.05, 13:21 A propo powodzi.. słyszałaś całą wypowiedź, czy fragment? Odpowiedz Link Zgłoś
jestemzewsi Re: MŁODZIEŻ POPIERA LEPPERA ZA UCZIWOŚĆ I PRAWDĘ 30.06.05, 13:24 jamtoja napisał: > A propo powodzi.. > słyszałaś całą wypowiedź, czy fragment? Nie, tylko nie o powodzi... znowu!!! Joa_dywity napewno zna ten temat i swoje wie. Był baaardzooo szeeeroookooo omawiany. Błagam, już nie! Odpowiedz Link Zgłoś
jamtoja Re: MŁODZIEŻ POPIERA LEPPERA ZA UCZIWOŚĆ I PRAWDĘ 30.06.05, 13:26 ok , zamykam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jestemzewsi Re: MŁODZIEŻ POPIERA LEPPERA ZA UCZIWOŚĆ I PRAWDĘ 30.06.05, 13:31 :-))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 07:17 Za co cenimy bankrutkę Jolkę ? i jej protegowanego TW " C A R E X A " ? Dzisiaj na pierwszej stronie The Irish Times pod tytułem "Polish first lady tells of donation by CRH" jest ciekawy artykół o Joli K. i Marku Dochnalu. Otóż w 1997 przy okazji podróży Olka do Irlandii pierwsza dama, za zorganizowanie spotkania między Dochnalem a przedstawicielem CRH złupiła w formia darowizny na fundację "Porozumienie bez barier" 500 tyś złotych (125 tyś euro). Chodziło o kupno fabryki cementu w Ożarowie. Taki artykół w irlandzkiej gazecie strasznie dziwi, bo tubylcy niewiele świata znają poza swoją wyspą i tą drugą obok. To już nawet w Irlandii o szwindlach Joli K. wiedzą a Cimoszka sobie ją szefową kampanii robi. Gdzie oni mają chociaż minimum godności? A także za to , ze jako premier niejaki TW " C A R E X" dał rządowe gwarancje SP bankowi dla niejakiego Wapińskiego kumpla Jolki i TW Alka nie ubezp[ieczając tej gwarancji, przez co teraz Polacy muszą wysłupać, że swej kieszeni 30 mln dolarów na długi kumpla Jolki niejakiego Wapińskiego ! Za co cenimy lewicę ? za to ,ze kupujemy od Gazpromu gaz po 160 dolarów , który to gaz Gazprom kupuje w Turkmenii po 44 dolary za to, ze miliardy dolarów rocznie zysku mają dwaj panowie z J&S z handlu ropą i jej przesyłu polskimi rurociagami i polskim Naftoportem a Polacy nie mogą się zając tym handlem bo nie mają źródłę ropy tak jak "je ma mają panowie z J&S " !!! za to , ze nie mamy rury z Norwegii , za to że nie mamy rury z Brodów za to , że za 1 mld złotych polskich podatników właśnie przez "przypadek" umacniamy monopol budując III nitke rurociągu Przyjaźń z Białorusi do Płocka ! Za to , ze Polacy mieli majatek a już go nie mają i mogą ewentualnie szukać sobie roboty w UE, gdzie jest duże bezrobocie ! Odpowiedz Link Zgłoś
chris12 "9111951u", ten ropny przypadek zgłoś Relidze 30.06.05, 10:57 Tobie potrzebny jest lekarz na tę ropę. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Nie zwalczajcie tak nachalnie Kaczora 30.06.05, 07:29 dajcie w wyborach jakieś szanse Włodkowi. Wiadomo, że pocałunek GW to polityczny pocałunek śmierci. "Cimoszewicz gwiazdą wtorkowego sondażu. Religa doceniony jako człowiek. Zaskakująco słabo wypada Kaczyński" Odpowiedz Link Zgłoś
karolarwd Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 07:32 A poważnie - na kogo zamierzacie głosować? Ja od pewnego czasu szukam kandydata odpowiedniego do postawienia obok jego nazwiska krzyżyka - wszak to pierwsze wybory, w których będę mogła wziąść udział.. - i co widzę..? Pomijam panie Szyszkowską i Bochniarz. M. Giertych ujął mnie swoim pomysłem walki z bezrobociem - będzie nakłaniał kobiety do pozostania w domach, aby zwolniły sie miejsca pracy dla mężczyzn.. :) Ale jednak wolałabym, aby nasz prezydent był 'nieco' młodszy i mniej zapatrzony w strukturę polityczną Rosji. Pan Religa również odpada, głównie z powodu swego sędziwego wieku. Przemilczę kandydatury takich 'oryginalnych' postaci jak panowie Lepper i Stan Tyminski, a także "nie chcę, ale muszę" - Lecha Wałęsę. .. na placu boju pozostaje czterech zawodników - spuścizna SLD - "prawy człowiek lewicy" M.Borowski oraz pan, który według prezydentowej Kwaśniewskiej zapewni nam życie w normalnym państwie - W. Cimoszewicz. Trudno jednak nie pokusić się o pytanie, czy panowie ci zdołają pod inną flagą diametralnie zmienić swoje dotychczasowe poglądy, odciąć się od 'byłych' przyjaciół, błędów, afer.. które może i nie z ich udziałem, a jednak pod ich dachem miały miejsce..? Pozostałych dwóch kandydatów, o ile nie przeoczyłam kogoś, kto najwidoczniej jest mało medialny, bo o nim nie słyszałam :) - panowie Tusk i Kaczyński. Nawet gdybym chwilowo zapomniała o mojej osobistej niechęci do jednego z nich.. ustrój nasz traktuje prezydenta jako funkcję w zdecydowanej mierze reprezentacyjną, wszak najważniejszą osoba jest premier.. i jak tu, patrząc na pozostałych dwóch kandydatów znaleźć odpowiedniego, z aktórego nie bedziemy musieli wstydzić się podczas oficjalnych wizyt, szczytów, itp. Może i czepiam sie szczegółów, ale nie widzę, ani prezencji, ani dykcji, ani - tym bardziej - znajomości języków obcych.. A teraz poważne pytanie - na kogo? Nasuwa mi się jedynie ludowe porzekadło - "gdzie kucharek sześć, tam .." być może jest ich zbyt wielu, bo nie widzę żadnego zdecydowanego lidera, na którego mogłabym z pełnym przekonaniem oddać swój głos. a chciałabym zagłosować - nie z powodu patriotycznych pobudek, ani z ciekawości - po prostu widzę realną groźbę, że większość 'światłych' obywateli :) odpuści sobie te wybory, na fali czego wygra ktoś pokroju.. yhm :/ .. liczę na poważne komenatrze :) pozdr. :) Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 07:39 karola,czy mozna się dziwić, ze wybiórcza z satysfakcją zapodaje "Polacy to funkcjopnalni analfabeci" ? po twoich dywagacjach na temat na kogo głosować lub nie głosować trudno zaprzeczyć twierdzeniu wybiórczej ! otóz masz wybór : - czerwoni - rózowi - tzw. lewicowi - prawicowcy - tzw. liberałowie dalej nie wiesz na kogo głosować ? Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek2005 Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 08:13 "Karolarwd" pyta, to i ja ją zapytam: a dlaczego ograniczasz się, poza dwoma ostatnimi, do kosmopolitycznej hołoty? Mam dla Pani dwie kandydatury ludzi, którzy w przeciwieństwie do proponowanych nam cieniasów, wiedzą co mówią i kiedy mówić. Nigdy się nie poniżyli do mijania się z prawdą, wiedzą co to jest i znaczy zachowywać, godność. Poza tym, o czym nikt tu nie wspomina, zacznijmy szukać i wybierac wśród prawdziwych POLAKÓW, a nie pomiędzy P.O. takowych. 1. prof Rafał Broda z Krakowa, 2. Stanisław Michałkiewicz, polski wieszcz narodowy. Odpowiedz Link Zgłoś
john_wayne Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 16:00 MichaLkiewicz, kolego. Wypadałoby znać poprawną pisownię nazwiska "wieszcza", jak twierdzisz. A Ty Karola zagłosuj jednak na prof. Giertycha. Poczytaj może Jego "Opokę w Kraju". opoka.giertych.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
holyboy_666 Re: cenna rada;-) 01.07.05, 02:04 "Obserwujemy, że na świecie coraz więcej krajów muzułmańskich powraca do szariatu. Muzułmanie wracają do modelu państwa wyznaniowego. Kontr-liberalizm jest w świecie muzułmańskim w natarciu. Łączy się toze wzrostem moralności, z dbaniem o przyzwoitość ubioru, z publicznym manifestowaniem religijności, zprzestrzeganiem postów (Ramadan) itd. [...] Czas na opamiętanie. Czas na kontr-liberalizm. Czas na walkę o katolickie państwo wyznaniowe. [...] Ufam, że nadchodzi czas kontr-liberalizmu, spóźniony, bardzo spóźniony, ale nadchodzi. Ufam, że powróci czas katolickiego państwa wyznaniowego, jak w średniowieczu. Ufam też, że właśnie Polska może być tym krajem, który rozpocznie proces odnowy - jak kiedyś kontr-reformację, jak niedawno Iran w islamie." Maciej Giertych, poseł na Sejm RP z ramienia LPR, poseł do Parlamentu Europejskiego, kandydat na prezydenta RP 2005, Pismo "Opoka", lipiec 2001 Odpowiedz Link Zgłoś
rsrh "Królewicz i Dobra Wróżka" robia was " W konia" !! 30.06.05, 07:48 Znakomicie przygotowana akcja poparcia dla człowieka który tak jak wiekszość z nas nie znosi polityków i zachowań swojej formacji do której czuje obrzydzenie ( ale z niej nie wystąpił),nie chce kandydować ale musi (skąd to znamy ??) bo miliony fanów tak chcą! Kampanii prowadził nie bedzie ( tak twierdzi) bo na czele jgo Komitetu stanie Jolanta K - gwarancja cnót wszelkich a zwłaszcza ochrony "danych osobowych" sympatyków tej kompanii rodem z Ordynackiej. I znowu u żłobu !! Odpowiedz Link Zgłoś
edwj Re: "Królewicz i Dobra Wróżka" robia was " W koni 30.06.05, 08:05 Tak się właśnie urabia opinię o politykach dla głupiego narodu! Tow. Gierek też się podobał, i co? Kaczyńscy od początku swojej działalności wiedzieli, gdzie leży przyczyna zła. I przez cały czas byli ośmieszani, wyszydzani, wrabiani w wydumane afery. A dlaczego? Bo tylko ich bali się i dalej boją się tzw. wielcy politycy ze starych układów. Szkoda Cimoszewicza (chyba jedyny uczciwy) - psuje swój wizerunek, nie dotrzymuje danego społeczeństwu słowa, no i będzie bronił "swoich". Narodzie, myśl! Odpowiedz Link Zgłoś
hiob102 W złodziejskiej partii uczciwi ludze? Nielogiczne. 30.06.05, 09:43 Co za czasy. Wystarczy kogoś nie okraść, by liczyć się w wyborach prezydenckich. Jeżeli jeszcze ogłoszą, że Cimoszewicz nikogo nie zabił to z pewnością wygra. Facet dystansuje się wobec swojej partii, ale jakoś z niej nie wystąpił. Czas zerwać z tą mitologią. Toż to zwykły PZPR-owski aparatczyk. Tow. Wiesław dzisiejszych czasów. Stawiam na prawicę. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: W złodziejskiej partii uczciwi ludze? Nielogi 30.06.05, 13:39 Jakiś ty nieroztropny. Żebyś powiedział, że Cimoszewicz przypomina Gierka, a jeszcze lepiej Rakowskiego... Ale Wiesław? Wiesław jest zdecydowanie bliższy Kaczyńskiego - umiarkowany nacjonalizm, dbanie o obyczaje... Odpowiedz Link Zgłoś
galba Ciekawa moda 30.06.05, 07:57 Gdy trzeba nadymać balon Cimoszewicza to zaczęły się pojawiać niestosowane dotychczas "sondaże telefoniczne" na "reprezentatywnej grupie... 500 osób". G. Odpowiedz Link Zgłoś
vitmik Re: Ciekawa moda 30.06.05, 08:06 dokładnie tak. takie cimoszko ma poparcie ale jakby spytac jego przyszlych wyborcow za co go cenia to ich jedyna odpowiedz zabrzmi - bo dobrze mowi po angielsku. no super moze i on jest uczciwy i ma zasady ale sam nie bedzie rzadzil w tym palacu tylko otoczy sie tymi @@%^^&^%#@@ ktorzy dotad rzadzili i wtedy nic sie nie zmieni Odpowiedz Link Zgłoś
inna57 Re: Zapomniałeś !!! 30.06.05, 10:07 WC-ta cenią jeszcze za to że ładnie na nim leży garnitur i że nosi okulary. argumenty takie że płakać się chce Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Zapomniałeś !!! 30.06.05, 13:41 A za co można cenić Kaczyńskiego? Że ma głodną i agresywną hołotę wokół siebie, która ślini się na posadki? Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Ciekawa moda 30.06.05, 08:06 galba napisał: > Gdy trzeba nadymać balon Cimoszewicza to zaczęły się pojawiać niestosowane > dotychczas "sondaże telefoniczne" na "reprezentatywnej grupie... 500 osób". > > G. > Nie czepiajmy się. To wszystko po to, by obniżyć koszty badań. Ankieter dzwoni na jeden numer centrali, a potem przełączają go na różne numery wewnętrzne. Tylko nie wiem dlaczego dzwonią głównie na Rozbrat. Może TP SA udziela jakichś zniżek? "Gdy pogadasz se z Rozbratem, uszczęśliwim Cię rabatem"? Odpowiedz Link Zgłoś
hiob102 Re: Ciekawa moda 30.06.05, 09:48 Nadymają go niestety sprawnie. Komuna dystansuje się wobec siebie (prawy człowiek lewicy). Jeżeli Cimoszewicz wygra to znaczyć będzie, że żyję wśród idiotów, którzy kupią wszystko, co im się wciska. Odpowiedz Link Zgłoś
kolargolo i tak zyjesz wsrod idiotow niezaleznie od tego kto 30.06.05, 12:13 wygra. Sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
oracz_prawdziwy Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 08:06 Ach te mądrale forumowe, kochane. Jak oni wszystko wiedzą, jak maja tę całą politykę w małym paluszku. Jakie to pawie i indory. Gulgulgul i gulgulgul. Lewica była zła ? No to będziecie mieli prawicę. Zobaczycie co to bractwo "zelaznej szczęki" potrafi. Pamięć u was krótka. Tylko przekręty ostatniej zmiany się liczą, a nie łaska pamiętać o "back seat drive'rze" Krzaklewskim, o TKMie, o przekrętach Piskorskiego et consortes... Wybierać można tylko z tego co się ma. Cimoszewicz naprawdę na tle innych prezentuje się nieźle. Ale prezydent to małe piwko. Waźniejsi są ci co naprawdę rządzą. I tu dopiero będzie klops. Czy nie bierzecie pod uwagę faktu, że Cimoszewicz będzie w tej sytuacji łagodził do pewnego stopnia rządy oszalałej prawicy ? Odpowiedz Link Zgłoś
vitmik Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 08:08 nie,bedzie hamował wszystkie dobre posuniecia prawicy ktore mialyby sluzyc wyplenieniu tego dziadostwa z polskiej polityki raz na zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
oracz_prawdziwy Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 08:14 vitmik napisał: > nie,bedzie hamował wszystkie dobre posuniecia prawicy ktore mialyby sluzyc > wyplenieniu tego dziadostwa z polskiej polityki raz na zawsze Naiwny człowieku chyba masz 15 lat. Życzę dalszego dobrego samopoczucia. No i gromadzenia doświadczeń życiowych. One zmodyfikują twój pogląd na politykę. Odpowiedz Link Zgłoś
vitmik Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 08:25 wyobraz sobie zarozumialy bucu ze nie tylko ty znasz sie na polskiej polityce. jak widze to lewe towarzycho z nalanymi mordami to mi sie rzygac chce. sqrwysyny zlodziejskie, ktore za akcje i czlonkostwo w radach nadzorczych moglyby zrobic loda kazdemu. z twoich postow wynika ze chcesz zeby tak bylo nadal. ty,moze ty jestes jakis agent? Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 13:45 Czy to znaczy, że chceszteraz rzucić na państwoe posadki młodych i głodnych, co żadnego majątku nie mają? Oby nie powyzdychali z przeżarcia - tak na pusty żołądek. Sejm nikogo nie będzie ustawami usuwał ze stanowisk. To rząd jest od tego, a prezydent w tym przeszkodzić nie może (oczym mogłęś sie dowiedzieć podczas przesłuchań ws. Orlenu). Odpowiedz Link Zgłoś
pcat [...] 30.06.05, 08:33 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
stagaz Jego Kwintesencja Cimoszewicz 30.06.05, 08:12 Cenię go za to, że jest spokojny i rozważny jak Szmajdziński, wrażliwy jak Kwaśniewska, doświadczony jak Oleksy, skuteczny jak Miller, inteligentny jak Czarzasty i słowny jak SLD. Niech nam żyje Jego Kwintesencja Włodzimierz Cimoszewicz. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 08:27 "A teraz Włodzimierz Cimoszewicz. Nasz sondaż pokazuje, że ludzie cenią w nim wiele - i uczciwość, i kompetencje, i format godny stanowiska, i zdolność do kompromisów. Twierdzą nawet, że jest wyjątkowo sympatyczny." Patrzcie państwo! Jeszcze nie tak dawno bardzo podobne cenzurki wystawiano Markowi Belce. No, może z jednym wyjątkiem – chyba nikt nie odważył się zasugerować, że Belka jest "wyjątkowo sympatyczny". Na pewno wielkim atutem Cimoszewicza jest to, że wielu ludzi coś tam w nim ceni, choć nie wszyscy cenią to samo. Elektorat szanuje go za "Czyste Ręce" (bo albo nie brał, albo robił to w rękawiczkach), koledzy z rządu Millera za "Brudne Uszy" i "Zaropiałe Oczy" (bo będąc ministrem nic nie widział i nic nie słyszał). I jak tu takiego gościa nie cenić? Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 13:53 A nie zauważyłeś, że był ministrem spraw zagranicznych i miał mnóstwo obowiązków dotyczących wchodzenia do UE? Niby co miał widzieć? Jak Jagiełło uprzedza samorządowców? Jak Miller, Piwnik, Siemiątkowski i Kaczmarek kombinują jak ściągnąć nieudacznika i kombinatora Modrzejewskiego? Jak Jakubowska z Czarzastym redagują ustawę? Jak Pęczak gada z Dochnalem? Wybacz, ale w odniesieniu do wchodzeniu do UE, te sprawy to pierdoły, a Cimoszewicz miał funkcję rządową a nie partyjną. Odpowiedz Link Zgłoś
pcat Błąd GW. Zbyt szybko wyjechali z tym sondażem. 30.06.05, 08:31 Minęły zaledwie dwa dni od ogłoszenia decyzji o kandydowaniu W.C. a tutaj GW prezentuje kolejny kompletnie przygotowany (pod Cimoszewicza oczywiście), solidnie przeprowadzony sondaż popularności. Dwie doby to za krótko, ale widocznie śpieszy się różowym. Zbyt wiele mają do stracenia. Walić GW, sprzedaż leci im w dół, coraz więcej Polaków widzi co się naprawdę dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Błąd GW. Zbyt szybko wyjechali z tym sondażem 30.06.05, 09:12 pcat napisał: > widocznie śpieszy się różowym. Zbyt wiele mają do stracenia. Walić GW, sprzedaż > leci im w dół, coraz więcej Polaków widzi co się naprawdę dzieje. Sprzedaż w dół? Z ostatnich danych wynika coś wręcz przeciwnego. Odpowiedz Link Zgłoś
kolargolo Re: Błąd GW. Zbyt szybko wyjechali z tym sondażem 30.06.05, 12:11 wlasnie, sprzedaz idzie w gore. Tym gorzej dla faktow, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Błąd GW. Zbyt szybko wyjechali z tym sondażem 30.06.05, 17:49 Nie wiem, w każdym razie z faktami się nie dyskutuje. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
czerwony_zlodziej Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 08:36 Już widać preferencje Wyborczej. Trochę dziwi, że nie popierają swoich, ale pewnie uznali, że kandydat PD i fafluniącego się chojraka Frasyniuka nie ma żadnych szans. Po wczorajszej paraliżującej informacji oż Belka pobierał wynagrodzenie za prywatyzację PZU w wysokości 300.000 zł jest kolejnym dowodem na "prawdomówność" premiera. Panie Frasyniuk gdzie ta odnowa moralności? Odpowiedz Link Zgłoś
vitmik Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 08:40 "oskarzam tego i tamtego,oskarzam elyty, oskarzam media,oskarzam spoleczenstwo. macie sie w tej chwili odpie..c od pana marka i glosowac na pede.amen" Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 13:57 300 tys. przez 4 lata. To wychodzi 6 tys. miesięcznie. Zapytaj Tadeusza Mosza i jego gości czy ta suma nie jest "bardzo niska", jak na specjalistów ich klasy w roli doradczej w wielkiej firmie. Poza tym: dlaczego Belka miał nie zarabiać? Odpowiedz Link Zgłoś
kochajacyinaczej Każdy ma jakieś doświadczenia z politykami. Ja 30.06.05, 08:42 wraz ze swym partnerem życiowym Stefanem doznałem nieopisanej rozkoszy spędzenia wspólnej nocy z Włodkiem. A było to tak: pewnego razu dostaliśmy ze Stefanem zaproszenie na garden party młodzieżówki SLD. Poszliśmy tam ażeby jak zwykle upolować jakieś mięsko na przyjemny wieczór. Jakżesz wielkie było nasze zdziwienie gdy zobaczyliśmy tam Włodzimierza C. poruszającego się zwinnie jak Adonis, był tam niby diament w wywrotce żużlu, świecił blaskiem i roztaczał aureolę dobra i tolerancji. Bardzo byliśmy zaskoczeni tym gdy to on sam wyłowił nas z kłębiącego się wokół niego tłumu i zaproponował nam kolację ze śniadaniem w hotelu. Oh, co to była za noc... Włodek był prawdziwym demonem seksu, mówił, że ludzie, którzy go znają "bliżej" mówią o nim krajzega. Wyjaśnił nam, że przydomek ten wywodzi się z czasów meetingów PZPRu, gdy był w stanie przerżnąć wszystko: i panią matematyczkę, i pana od wf-u, a i kolegę z klasy zajechał czasem w pupę. Tak więc po krótkiej konwersacji przystąpiliśmy do uprawiania pettingu. Mimo wieku dłonie Włodka były nader sprawne. Nie chciałbym się wdawać w szczegóły ze względu na bieżące rozgrywki polityczne - powiem tylko tyle: oral w wykonaniu Włodka był boski, a pupę miła wąską niczym dziewica. Tak oto zapamiętałem spotkanie z tuzem politycznym. Chciałbym aby wszyscy pamiętali, że jest człowiekiem, który chce wszystkim przynosić radość. Ja, Stefan i całe Stowarzyszenie Lambda ubolewamy, że stał się celem ataku katofaszystowskich kohort. Odpowiedz Link Zgłoś
werter-6 [...] 30.06.05, 09:05 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwnik1 Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 08:43 Wszyscy moi znajomi i członkowie rodziny (czyli pewna próbka statystyczna) nie wybierze Cimoszewicza a tu mi Gazeta rozpoczyna nachalną kampanię wyborczą jego osoby - fujj po raz kolejny zawiodłem się na GW. Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 08:54 Wiekszosc kandydatow cenie za to ze sa kandydatami . Nie potrafie sobie ich wyobrazic jako prezydentow a Polski jako kraju pod ich "panowaniem". Co do lidera tych "kandydatow to nachalna reklama Cimoszewicza wywoluje odruch wymiotny . Kto przy zdrowych zmyslach bedzie glosowal na komucha sponsorowanego przez aferzystke ??. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 16:09 Wśród mojej rodziny i znajomych Cimoszewicz ma poparcie około 70%. Nie znam osobiście żadnego zwolennika Kaczyńskiego ani Tuska. Znam za to trzech wyborców M. Giertycha, dwóch Szyszkowskiej i dwóch Religi. Odpowiedz Link Zgłoś
wicurpix Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 08:51 Cimoszewicz gwiazdą wtorkowego sondażu. Myslalem zawsze, że sondaze przeprowadzane są w celach statystycznych a Cimoszewicz jest politykiem a nie aktorem. Gwiazdy to okreslenie dla aktorów panie redaktorze. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 15:48 Gwiazdy są także w szołbiznesie i w sporcie. Skoro mówimy o wyścigu w wyborach i aktorach seceny politycznej, to czemu nie mamy nazywać tych znanych i skutecznych gwiazdami? Chociaż akurat wątpię czy takich zabiegów powinno się dokonywać w informacji. Tego typu zabiegi powinny raczej znaleźć miejsce w publicystyce. Podobnie jak "oblać maturę". Odpowiedz Link Zgłoś
kotekmru Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 08:56 Fani prawicy - czy naprawdę ideałem prezydentury jest marmolący (mówiący wyraźnie inaczej), ociekający nienawiścią i odwetem, kunktatorski i kłótliwy jak sto diabłów Lechu Kaczyński? Jako mieszkanka Warszawy odczuwam wątpliwą przyjmność prezydentury tego pana. I mówię mu "dziekuję, spieprzaj dziadu". Odpowiedz Link Zgłoś
wicurpix Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 09:12 Akurat "spieprzaj dziadu" nie ma tak pejoratywnego znaczenia jak jest to zaznaczane na kazdym kroku. Jako Warszawianka powinnas wiedziec, ze Praga mowi swoim językiem, zreszta cala Polska mowi tym samym językiem ulicy a nie salonow chociaż tam 'mieso' jest na porzadku dziennym. Wazna jest treść a nie forma chociaż idealna byłaby rownowaga. "Video killed the radio star". manipulowac publicznościa mozna na wiele sposobów i to jest wlaśnie to co stara sie czynić GW juz notorycznie. Zaśmiecanie prawdziwych informacji błahymi sprawami o nijakim znaczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 16:06 Człowieku, jesteś skrajnym relatywistą lub tylko agitatorem. Jek możesz pisać bzdury typu "'spieprzaj dziadu' nie ma tak pejoratywnego znaczenia jak jest to zaznaczane na kazdym kroku" Ciekawe czy mieszkaniec Pragi na takie coś z twojej strony zareaguje przyjaźnie. Poza tym mowa jest nie o przypadkowym przechodniu, lecz o poważnym kandydacie na głowę państwa. Nie uznaję tego za jakiś koronny argument przeciw Kaczorowi, ale jest to na pewno minus i niezapanowanie nad skłonnością do chamstwa w czasie pracy na wysokim stanowisku publicznej administracji. Inaczej byłoby, gdyby to powiedział w sytuacji prywatnej - w domu, na wakacjach itp. Wtedy byłby po prostu chamskim człowiekiem. W czasie urzędowania jednak obniżył tym powagę stanowiska i w konsekwencji Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 19:13 pandada napisał: > Człowieku, jesteś skrajnym relatywistą lub tylko agitatorem. Jek możesz pisać b > zdury typu > "'spieprzaj dziadu' nie ma tak pejoratywnego znaczenia jak jest to zaznaczane > na kazdym kroku" > > Ciekawe czy mieszkaniec Pragi na takie coś z twojej strony zareaguje przyjaźnie Wogole nie zareaguje , mieszkaniec Pragi. Tak samo jak nie zareaguje na "laskawy pan zechce mi nie przeszkadzac". Reaguja na: "Pie...lony sku....synie spier...laj na palme bo jak ci dopie....dole to cie kur....wo rodzona ku...wa mac nie rozpozna. Tak sie mowi na Pradze i to rozumieja . > . Poza tym mowa jest nie o przypadkowym przechodniu, lecz o poważnym kandydacie > na głowę państwa. A co to glowa panstwa to sie wk...wic nie moze ? > Nie uznaję tego za jakiś koronny argument przeciw Kaczorowi, ale jest to na pe > wno minus i niezapanowanie nad skłonnością do chamstwa w czasie pracy na wysoki > m stanowisku publicznej administracji. No , do ludzi trzeba mowic takim jezykiem jaki rozumieja. Inaczej byłoby, gdyby to powiedział w s > ytuacji prywatnej - w domu, na wakacjach itp. Wtedy byłby po prostu chamskim cz > łowiekiem. A co to za bzdury ? Znam "kulturalnych" ktorzy tylko "ladnie mowia" taki kwach i jolka oni tak piknie mowia z co ja z tego mam ? A mam ich za drobna szmire z pretensjami do ksiazatek. Jezyk jest srodkiem ekspresji - ja wole ludzi naturalnych z emocjami a nie malpy na sznurkach specow od PR. W czasie urzędowania jednak obniżył tym powagę stanowiska i w konsek > wencji Warszawy. No bo jakby okradl jakas spolke, po pijaku jezdzil, do kolesiow wysylal SMS-y "Ch..e precz" to byloby cos innego. Jak kwas ledwo sie na girach trzyma to co on robil ? Z powaga urzedu ? Jak siwiec ziemie calowal a kwas rozgrzeszal to gdzie byla powaga ? Odpowiedz Link Zgłoś
man_wise Ales ty madry i spostrzegawczy ;) 30.06.05, 22:26 Wiesz co.. jestem blondynem i jak komus nie podobaja sie blondyni, czy blondynki to nie ma to dla mnie najmniejszego znaczenia. Jak ktos nie lubi gejow to z punktu jest wrogiem nr 1. Ciekawe nie? Moze ktos tu ma swira na swoim pkt-cie. A ja lubie Kaczuszke :))) Odpowiedz Link Zgłoś
jola_dywity Re: Cimoszkę cenimy za pochodzenie-rodem z NKWD i 30.06.05, 11:12 no Odpowiedz Link Zgłoś
hiob102 Re: Kaczyński po równi pochyłej! to cieszy!!!!!!! 30.06.05, 09:50 Cieszy: gejów, lesbijki, antyglobalistów, feministki, faszystów, komunistów. I przestępców także. Odpowiedz Link Zgłoś
vitmik Re: Kaczyński po równi pochyłej! to cieszy!!!!!!! 30.06.05, 09:55 faszystow to nie cieszy Odpowiedz Link Zgłoś
hiob102 Re: Kaczyński po równi pochyłej! to cieszy!!!!!!! 30.06.05, 10:04 vitmik napisał: > faszystow to nie cieszy A właśnie, że cieszy, bo faszystom blisko do komunistów. Odpowiedz Link Zgłoś
vitmik Re: Kaczyński po równi pochyłej! to cieszy!!!!!!! 30.06.05, 10:07 do konca lat 70 do hiszpanii mozna bylo wwiezc wszystko oprocz:broni,narkotykow,pornosów i ulotek komunistycznych - hiszpania byla faszystowska a general franco wzorem faszysty. dalej twierdzisz ze faszyzm i komuna sa tym samym? Odpowiedz Link Zgłoś
hiob102 Re: Kaczyński po równi pochyłej! to cieszy!!!!!!! 30.06.05, 10:26 Wiesz dlaczego Mein Kampf jest na cenzurowanym? Dlatego, że to dzieło arcysocjalistyczne, a różowym, którzy rozdają na świecie certyfikaty tego, co poprawne, zależy, by nie odkryć związku faszyzmu z komunizmem. Sojusz Hitlera ze Stalinem powinien daś Ci do myślenia. A że później walczyli ze sobą. No cóż, oba te zbrodnicze systemy są równie żarłoczne, więc musiały się ze sobą zmierzyć. Jedyna różnica to taka, że komunistą można być legalnie, a faszystą nie. Dlaczego? Różowa polityczna poprawność tak orzekła. Odpowiedz Link Zgłoś
vitmik Re: Kaczyński po równi pochyłej! to cieszy!!!!!!! 30.06.05, 10:40 hitler byl nazista a to nie jest tozsame z faszyzmem. zrozumcie to w koncu do jasnej cholery Odpowiedz Link Zgłoś
an9991 hiob102 zdemaskowała historię XX wieku!!!!!!! 30.06.05, 13:12 hiob102 napisała: > Wiesz dlaczego Mein Kampf jest na cenzurowanym? Dlatego, że to dzieło > arcysocjalistyczne, a różowym, którzy rozdają na świecie certyfikaty tego, co > poprawne, zależy, by nie odkryć związku faszyzmu z komunizmem. Sojusz Hitlera > ze Stalinem powinien daś Ci do myślenia. A że później walczyli ze sobą. No cóż, > > oba te zbrodnicze systemy są równie żarłoczne, więc musiały się ze sobą > zmierzyć. Jedyna różnica to taka, że komunistą można być legalnie, a faszystą > nie. Dlaczego? Różowa polityczna poprawność tak orzekła. hitler był komunistą (sam o tym nie wiedział ale przecież nie musiał) a zsrr zaatakował dla niepoznaki bo wcześniej się umówił ze stalinem że najpierw atakuje i wygrywa a potem nagle zaczyna przegrywać żeby otworzyć drogę dla rewolucji komunistycznej na świecie; i samobójstwo też popełnił dla niepoznaki ale ty go zdemaskowałaś; a tak w ogóle to mein kampf jest biblią komunizmu (żaden szanujący się lewak nie czyta marksa czy engelsa tylko hitlera to oczywiste) Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Masz poważne braki w wykształceniu, an9991 30.06.05, 14:29 Towarzysz Adolf z zachwytem wypowiadał się o twórczości Marksa (mając mu za złe pochodzenie, ale nie treść twórczości), swojemu lewicowemu ruchowi dał czerwony sztandar, święcił z hukiem 1 Maja i rozbudowywał opiekę socjalną jak na prawdziwego socjalistę przystało. Sowiety zaatakował, ponieważ tylko w ten sposób mógł uprzedzić atak Stalina na Zachód. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Masz poważne braki w wykształceniu, an9991 30.06.05, 16:55 Był poniekąd socjalistą - ze względów koniunkturalnych. Kiedy zaczynał działalność polityczną komuniści dynamicznie zyskiwali popularność. Hitler dołączył jednak do partii antykomunistycznej założonej przez robotników nieźle sytułowanych (majstrów itp) o nazwie NSDAP. Mieli zamiar odciągnąć robotników od komunistów, ale nie byli popularni. Hitlera mało interesowały kwestie ekonomiczne, ponieważ wszystko sprowadzał do antysemityzmu i retoryki wojennej. Wyeliminowanie Żydów wraz z uwolnieniem się od spłat dla zwycięzców I WŚ miało dać dobrobyt. W tym samym czasie Hitler zaczął też współpracę z grupą byłych wojskowych i nacjonalistów. Po jakimś czasie przy ich pomocy przejął kontrolę nad NSDAP, którą skierował na tor wybitnie rasistowski. Tworząc flagę wziął pod uwagę krzykliwość czerwieni, a symbol swastyki wziął z najbardziej rasistowskiej kultury - kastowych Indii, gdzie wyższość kastowa wiązała się z jaśniejszym odcieniem skóry. Wkrótce Hitler rozpoczął też rozmowy z arystokracją, którą gardził, ponieważ obwiniał różnych "vonów" za poddanie się w poprzedniej wojnie, ale chętnie się z nimi sprzymierzył przeciw komunistom i socjalistom. Komunistów nienawidził za internacjonalizm. Głównym postulatem Hitlera była nierówność praw różnych ras, więc jest to oczywiste. Hitler socjalistą? Nigdy nie zwalczał burżuazji jako gnębicieli robotników. Zwalczał tylko burżuazję żydowską, a później zwalczał już wszystkich nieposłusznych. Bogacze idący na współpracę mieli się dobrze, a wielkie prywatne firmy obsługiwały nawet Auschwitz-Birkenau. Hitler korzystał z zamówień publicznych, ale tylko ze względu na przygotowania do wojny. Nie widział w nich celu, lecz środek do złupienia innych krajów, a wtedy każdy Niemiec byłby bogaty nie kosztem bogatych Niemców, lecz niewolniczej pracy podbitych i zagrabionych bogactw. Odnośnie pomocy słabszym... Hitler!? On masowo zabijał upośledzonych i psychicznie chorych. Nie miał też tolerancji dla inności (homoseksualiści, Cyganie, bezdomni, ulicznice, świadkowie Jehowy). Tym co łączy nazizm z komunizmem z czasów Hitlera i Stalina jest antydemokratyzm: władza totalitarna, regulowanie każdej sfery życia, militaryzm, fizyczna eliminacja opozycji, ciągła podejrzliwość i mania wielkości oraz akceptacja ludobójstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
xiazeluka Re: Masz poważne braki w wykształceniu, an9991 30.06.05, 17:25 Przede wszystkim - antykomunizm nie jest z definicji prawicowy. Tworząc flagę, mój drogi, nawiązał do barw Cesarstwa oraz sztandaru robotniczego - jest to jasno i wyraźnie opisane w "Mein Kampf", nie musisz wyważać otwartych drzwi. Hitler zwalczał burżuazję - wprowadzając socjalizm rękoma swego proletariackiego ruchu. Połowa "Mein Kampf" to lewicowe brednie o polepszeniu losu robotników, uwidocznione w programie NSDAP, a następnie wprowadzane w życie. Wielkie firmy w większości pozostały formalnie prywatne, jednak ich włąściciele nie mieli nic do gadania w kwestiach związanych z wolnością produkcji. Nazizm z komunizmem łaczy to samo jądro - antywolnościowe, antykapitalistyczne agresywne państwo socjalno-policyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah15 Re: Kaczyński po równi pochyłej! to cieszy!!!!!!! 30.06.05, 09:56 hiob102 napisała: > Cieszy: gejów, lesbijki, antyglobalistów, feministki, faszystów, komunistów. I > przestępców także. A także tych, dla których słowa: prawo i sprawiedliwość coś znaczą, a nie są tylko nazwą kolejnej partii. Odpowiedz Link Zgłoś
vitmik [...] 30.06.05, 10:05 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
1241re Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 09:03 Wszyscy oni: Cimoszewicz, Kwaśniewski, Belka, Oleksy mając po dwadzieścia lat wstępowali do PZPR, ZMSP. Wstępowali w latach siedemdziesiątych. Było to juz po czerwcu 56 czy grudniu 70. Do tych organizacji wstępowali przecież nie po to by budować socjalizm ( bo nie chyba nie byli takimi debilami) ale po to by realizować sowje drobne interesiki - wyjadz zagranice, posada, itp. Czy kiedykolwiek uwolnimy się od władzy tych drobnych cwaniaczków? Widzę że GW zrobi wszystko by te rządy trwały i trwały. Odpowiedz Link Zgłoś
elefantino1 [...] 30.06.05, 09:05 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kotekmotek Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 09:38 Masz rację. Wstąpienie do PZPR i organizacji satelitarnych dawało bardzo wymierne korzyści. Od samego początku. Np. już w szkole średniej, po maturze, kandydaci do PZPR byli typowani na studia (było coś takiego), a potem korzyści było coraz więcej. A swoją drogą Cimoszewicz jeszcze nawet nie zgłosił swojej kandydatury, a już prowadził w sondażach - komedia. Odpowiedz Link Zgłoś
signal Godnie reprezentowałby kogo ? 30.06.05, 09:15 SLD i obecny układ Prezydencki ? Odpowiedz Link Zgłoś
hiob102 Re: Godnie reprezentowałby kogo ? 30.06.05, 09:52 signal napisał: > SLD i obecny układ Prezydencki ? Oraz miłośników telewizyjnych reklam. Odpowiedz Link Zgłoś
zara_int Re: NOWA JAKOSĆ BADAŃ !!!!! 30.06.05, 09:17 można spaść z krzesła czytając - "PBS dla "Gazety", 28 czerwca, reprezentatywna próba dorosłej ludności Polski, 500 osób, sondaż telefoniczny" jak to się stało że jeszcze na poczatku czerwca dla tej samej gazety ta sama pracownia robiąc podobne badanie ..prosze link serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65648,2764839.html była święcie przekonana , że próba reprezentatywna to ponad 1000 osób???? "PBS dla "Gazety", 4-5 czerwca, reprezentatywna próba dorosłej ludności Polski, 1053 osoby"?????????????? No to ja się pytam czy od 4 czerwca populacja nam się zmniejszyła drastycznie dorosłych??? czy jakaś nowa pozycja z zakresu statystyki się ukazała , która pozwala na 2 krotne zmniejszenie próby przy zachowaniu jakości badania...ale idźmy dalej, skoro 500 jest reprezentatywne to dlaczego nie 250 ???? Od kiedy pamietam, lata całe lata, we wszytkich takich badaniach reprezentatywna próba była powyżej 1000 i nagle taki postęp ??? i tak bez komentarza???? Czekam na nowe badania proponuje próbe 100 spokojnie wystarczy to tylko zalezy czy umie się odpowiednio ją dobrać nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
doradca1 Re: NOWA JAKOSĆ BADAŃ !!!!! 30.06.05, 12:13 Zapewne odrzucili wszystkie blondynki i tych co mają mniej jak 3 cm we wzwodzie i stąd im wyszła ta reprezentatywna próba dorosłej ludnosci. I coś jeszcze. "Cimoszko uczciwy?" Tym z PBS chyba coś się pojordoliło... Odpowiedz Link Zgłoś
czereprubaszny Powinni dodać kryterium za dotrzymywanie danego 30.06.05, 09:21 słowa. Ciekawe czy Cimosz też byłby pierwszy. A ja i tak mówię, mimo nachalnej propagandy wybiórczej i telewizji publiczno-misyjnej, "CIMOSZ szans NIMOSZ"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah15 Re: Powinni dodać kryterium za dotrzymywanie dane 30.06.05, 09:23 Co do kryterium - obawiam się, że wtedy nikt nie mógłby kandydować... A hasło - świetne -))))))))))). Odpowiedz Link Zgłoś
chris12 Cimoszewicz dał "czereprubasznemu" słowo... 30.06.05, 10:53 a chciał się z toba ożenić czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Powinni dodać kryterium za dotrzymywanie dane 30.06.05, 16:25 Coś ci Cimoszewicz obiecał i nie dotrzymał? Nie. Zmienił swoją decyzję dotyczącą jego osoby. Zobacz ile Kaczyński warszawiakom naobiecywał i nie zrealizował. To jest niedotrzymywanie słowa! Odpowiedz Link Zgłoś
stagaz Opowiedz mi pandada o W.C... 30.06.05, 16:43 Jeśli Twój faworyt W.C. twierdzi w jednym zdaniu, że jest kandydatem niezależnym i nie podpiera się żadną partią, a w zdaniu następnym wylicza długi szereg prominenckich działaczy SLD na czele z żoną twórcy tej partii, to co on ma na myśli ? Naprawdę nie widzisz tu ordynarnej sprzeczności ? Do kogo on mówi ? Jakich elektorat on chce pozyskać taką pokrętną argumentacją ? Nie wierzę, że przechodzisz nad takim "dictum" do porządku bez refleksji. Odpowiedz Link Zgłoś
jozef6 Ale smutne kwakania... 30.06.05, 09:25 Kaczki w bajorku pisuaru wyszarpują piórka? Ano kombinują czy nie kandydować na szamana pigmejów... Odpowiedz Link Zgłoś
karol113 Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 09:28 Sondaż jest na prenumeratorach Nie i Gazety Wyborczej, którzy podali swoje numery telefonów. Odpowiedz Link Zgłoś
guest68 Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 09:33 Czy Wyborcza ma jakis uraz na punkcie Kaczyńskiego? A moze jest w GW wiecej Maleszków i strach zżera dusze Redaktorów? Odpowiedz Link Zgłoś
cheetah15 Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 09:35 Na punkcie Kaczyńskiego nie tylko "Wyborcza" ma uraz(?). Ja też. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 Sondaz telefoniczny hi, hi. 30.06.05, 12:42 Ciekawe jak pytano o wyksztalcenie Ö No comments... Jak zawsze tutaj -a najsmieszniejszy jest kukul tym razem w spodniczce w geparda ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ponury.szlifierz Re: Sondaż "Gazety": za co cenimy kandydatów? 30.06.05, 10:08 To jest jakiś rechot historii, żeby gazeta utworzona przez opozycję teraz bratała się z komuchami w dobre i była ich tubą propagandową. Adaś Michnik udowodnił, do której moralności tej jego Najczcigodniejszej Redakcji Najczcigodniejszych Autorytetów Moralnych po drodze. Beret, walonki i żenada... A miało być tak pięknie. Odpowiedz Link Zgłoś