Dodaj do ulubionych

Wątek antyliniowy.

24.08.05, 10:25
Jak donosi wczorajsza RZ polskie banki wypłaciły swoim udziałowcom 4 miliardy
złotych dywidendy za 2004. Bank Handlowy obniżył nawet swoje kapitały zeby
dogodzić akcjonariuszom. Pan prezes Kott (millenium) zarabia po 800.000 zł
mniesięcznie, inni prezesi też nie narzekają, jednocześnie zdobycie kredytu
inwestycyjnego w tym państwie jest czystą mżonką.
W Polsce brak jest inwestycji, bo przedsiębiorcy myślą tylko o gonieniu
europejskiej czołówki krezusów lub marzy im się kariera a'la Abramowicz.
W takim momencie osłabianie budżetu to rezygnacja z jakichkolwiek inwestycji.
Dodam że w Polsce podatek liniowy istnieje od dawna. Płaci go ponad 1,5 mln
najlepiej zarabiających podatników. Efekty są komentarzem mżonek o wybuchu
inwestycji.
Obserwuj wątek
    • przemek1975 Buehehehe 24.08.05, 10:50
      Pieniadze na inwestycje biora sie z oszczednosci obywateli. Oszczednosci
      obywateli sa niskie bo wielu z nich nie ma pracy a ci co maja prace oddaja 80%
      dochodow panstwu (ZUS, VATy, akcyzy, PIT, oplaty paliwowe). Panstwo nie
      inwestuje, panstwo przeznacza te pieniadze na cele glupie i kase marnotrawi
      (odsylam do ustawy budzetowej).

      Tego na I roku ekonomii ucza. To caly moj komentarz do Twoich wypocin, biedaku.
      • rpq Re: Buehehehe 24.08.05, 10:52
        Okej, wróć jak skończysz drugi rok ekonomii. Nastepny prosssze.
        • przemek1975 Zabraklo argumentow nieuku? /nt 24.08.05, 10:55
          • rpq Re: Zabraklo argumentow nieuku? /nt 24.08.05, 10:58
            Ale co ma odeprzeć mój argument?
            • przemek1975 Re: Zabraklo argumentow nieuku? /nt 24.08.05, 11:01
              Napisz skad sie biora inwestycje twoim zdaniem, bo ja napisalem, ale zdaje sie
              nie ogarniasz tego.

              A z twojego pierwszego postu widac wyraznie, ze jestes malym, zawistnym
              czlowiekiem, ktorego strasznie meczy to, ze ktos ma wiecej.

              A tak w ogole p. Kott to jest swietny znajomy twoich idoli np. Kwasniewskiego,
              ktory tak bardzo zaangazowal sie w kampanie na rzecz Cimoszewicza. Nie boj sie,
              jak wygra Cimoszewicz Kottowi nic sie nie stanie. Za duzo ludzi ma w
              kieszeni :))))))))

              Rozbawiasz mnie coraz bardziej.
              • rpq Re: Zabraklo argumentow nieuku? /nt 24.08.05, 11:04
                Znaczy napisałeś że I=S. Potem napisałeś, że S jest małe, bo ludzie są biedni.
                Na marginesie oszczędności polaków liczone są w miliardach, i mozna by za ne
                kupić Polskę.
                No więc zgadza się. Tego uczą na pierwszym roku ekonomii. Chcesz pogadać o
                innych przedmiotach z pierwszego roku. Ja na przykład na wuefie lubiłem pograć
                w kosza, a TY ?
                • przemek1975 Naprawde nie wiesz o czym piszesz 24.08.05, 11:15
                  O ekonomii nie masz zielonego pojecia, dlatego tez (nie dziwi mnie to),
                  przynalezych do elektoratu lewicowego. Oni zawsze mieli ciemnniakow.
                  Oszczednosci Polakow sa mizerne, a bardzo duzy procent gospodarstwa ma dlugi
                  (odsylam do rocznika statystycznego)

                  I teraz krotka kalkulacja:
                  MSP (Ministerstwo Skarbu Panstwa) podalo, ze majatek przynalezny mu wynosi
                  obecnie 500 mld PLN. Polakow jest 38 500 000

                  500 000 000 000 / 38 500 000 = 12 987,01 PLN

                  Zatem aby Polacy mogli wykupic ten majatek przecietny obywatel powinien miec na
                  konce prawie 13 tys. PLN nieobciazonych oszczednosci. Kazdy, niemowlak, emeryt,
                  rencista (ktorych sa miliony)

                  Wiec sam widzisz jakas bzdure napisales, ze Polacy moga kupic ten majatek.
                  • rpq Re: Naprawde nie wiesz o czym piszesz 24.08.05, 11:19
                    tak.
    • indris Wątek antyliniowy - ciekawostka 24.08.05, 11:04
      Koncepcje podatków progresywnych sformułował podobno J.S. Mill, Anglik uważany
      za jednego z klasyków liberalizmu.
      • ayran Re: Wątek antyliniowy - ciekawostka 24.08.05, 11:19
        indris napisał:

        > Koncepcje podatków progresywnych sformułował podobno J.S. Mill, Anglik
        uważany
        > za jednego z klasyków liberalizmu.
        >
        Pleciesz. Już ci to kiedyś wyjaśniałem a ty dalej swoje.
    • ayran Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 11:19
      rpq napisał:

      > Dodam że w Polsce podatek liniowy istnieje od dawna. Płaci go ponad 1,5 mln
      > najlepiej zarabiających podatników. Efekty są komentarzem mżonek o wybuchu
      > inwestycji.


      Mógłbyś wzbogacić tę rewelacyjną informację o jaieś wyjaśnienie?
      • rpq Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 11:22
        Wyjaśnieniem niech będzie ustawa o pdof. Samozatrudnieni płacą 19-to procentowy
        podatek liniowy. Z tej furtki korzysta rzesza ludzi.
        • ayran Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 11:23
          rpq napisał:

          > Wyjaśnieniem niech będzie ustawa o pdof. Samozatrudnieni płacą 19-to
          procentowy
          > podatek liniowy. Z tej furtki korzysta rzesza ludzi.

          Ok - rozumiem, że to według ciebie 1,5 miliona najlepiej zarabiających?
          • rpq Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 11:32
            No trochę w tym było zaczepki, ale wśród samozatrudnionych najlepiej
            zarabiający to nie mała grupa. Ustawodawca stworzył taką furtkę i podatnicy ją
            wykorzystali. Efektów nie widać.
            • ayran Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 11:38
              Jasne, trochę zaczepki. Trudno dyskutowac o konretach, skoro nie wiadomo czy
              rozmówca podając jakąś informację, podaje fakt czy tylko zaczepia. Np.
              pisząc "efektów nie widać".
              • rpq Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 11:40
                Konkrety. To poczytaj sobie konkrety u mojego poprzedniego rozmówcy, jak takiś
                spragniony konkretów.
                • ayran Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 11:44
                  Nic tam nie widzę w sprawie "efektów nie widać". To znaczy jakie efekty
                  (których nie widać) miały być?
                  • rpq Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 11:48
                    Wzrost inwestycji, a o czym gadamy?
                    • ayran Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 11:51
                      rpq napisał:

                      > Wzrost inwestycji, a o czym gadamy?

                      Nie wiem o czym gadasz. Wedle mojej wiedzy, obniżenie CIT-u miało słuzyć kilku
                      rzeczom. Jedną z nich jest wzrost wpływów budżetowych z tego podatku:

                      Rzeczpospolita

                      Są już pozytywne skutki obniżenia stawki podatku CIT dla dużych
                      przedsiębiorstw. Do kasy państwa i samorządów wpłynęło dodatkowo ponad 1 mld
                      zł - dowiedziała się "Rzeczpospolita". Do końca marca wszystkie duże
                      przedsiębiorstwa, które płacą podatek dochodowy CIT (m.in. spółki akcyjne i z
                      ograniczoną odpowiedzialnością), musiały ostatecznie rozliczyć się z tego
                      obowiązku.

                      (...) Jak wynika ze wstępnych danych Ministerstwa Finansów, w sumie firmy
                      wpłaciły dodatkowo 1 mld zł, z czego 800 mln zł trafiło bezpośrednio do budżetu
                      państwa. Reszta została przekazana do samorządów, głównie województw, które
                      mają największe udziały w CIT.

                      Wpływy do budżetu z podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) za cały ubiegły
                      rok wyniosły w sumie 13,7 mld zł. Dodatkowo 4,2 mld zł trafiło do samorządów.
                      Wysokie wpływy z CIT to efekt obniżenia podatku. W 2004 r. jego stawka została
                      zmniejszona z 27 do 19 proc.

                      Dodatkowe dochody z rozliczenia podatku od firm poprawiły bieżącą sytuację
                      finansową budżetu. Jak powiedziała "Rz" Elżbieta Suchocka-Ruguska, wiceminister
                      finansów odpowiedzialna za budżet, od początku roku do marca deficyt budżetowy
                      wyniósł 12,6 mld zł (36 proc. planu na cały rok), podczas gdy zakładano 13,4
                      mld zł.(...)


                      Nie wiem też na podstawie jakich danych stwierdzasz, że nie nastąpił wzrost
                      inwestycji - dysponujesz statystykami na ten temat, czy tak mówi się w twoim
                      otoczeniu?
                      • rpq Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 11:56
                        O braku wzrostu inwestycji trąbi się od lat. Również w telewizji, a jako że ja
                        w telewizji nie pracuję, to znaczy że mówi się nie tylko w moim środowisku.
                        Wątek założyłem, zeby powiedzieć o inwestycjach. Inwestycje są motorem wzrostu
                        zatrudnienia. Inwestycje są fundamentem trwałego rozwoju. Inwestycje.
                        Inwestycje. INWESTYCJE. DOTARŁO O CZYM JESTY KUR>>> WĄTEK?!
                        • ayran Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 12:00
                          rpq napisał:
                          .
                          > Inwestycje. INWESTYCJE. DOTARŁO O CZYM JESTY KUR>>> WĄTEK?!

                          "2005.08.16 15:39
                          Ministerstwo Finansów szacuje w swoim lipcowym raporcie makroekonomicznym, że
                          po wzroście o 2,1 proc. w I kwartale PKB, w II kwartale wzrósł o 2,5 proc., a
                          wzrost inwestycji przyspieszy do około 4 proc. po wzroście o 1 proc. w I kw."

                          Rozumiem, że chciałbyś sobie ogólnie pobluzgać, a zwłaszcza że podatek liniowy
                          nie spowoduje wzrostu inwestycji, bo nie ma wzrostu inwestycji, kiedy tego
                          podatku nie ma.
                          • rpq Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 12:05
                            Nie, chciałem aby w moim wątku ktoś wreszcie wypowiedział się na temat.
                            1 procentowy wzrost inwestycji to stagnacja, a wręcz regrresja skoro stale
                            rosną oszczędności.
                            A o prognozach MF pogadamy jak staną się cyferkami w roczniku statystycznym.
                            • ayran Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 12:45
                              rpq napisał:

                              > Nie, chciałem aby w moim wątku ktoś wreszcie wypowiedział się na temat.
                              > 1 procentowy wzrost inwestycji to stagnacja, a wręcz regrresja skoro stale
                              > rosną oszczędności.

                              Obniżona stawka CIT obowiązuje od 1.1.2005. Rozumiem, że wzrost inwestycji
                              powinien być natychmiastowy, żebyś był łaskaw go zauwazyć.
                              Tak w ogóle, to ten wątek rpzocząłeś od tekstu, że oto mamy w Polsce podatek
                              liniowy, obowiązujący od dawna, dotyczący 1,5 mln najbogatszych itp. Same
                              nieścisłości (pisownię słowa "mżonka" pomijam, gdyż to błąd niezwiązany z
                              tematem wątku". Nie chcesz podac żadnych konkretów z którymi się nie zgadzasz,
                              poza może zarobkami Kotta i czymś tam jeszcze. A do tego rzucasz k...ami


                              > A o prognozach MF pogadamy jak staną się cyferkami w roczniku statystycznym.

                              Czyli w przyszłym roku, bo w takim rytmie ukazują się - jak sama nazwa
                              wskazuje - roczniki.

                              • rpq Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 12:55
                                W moim zbiorze ustaw, ze stanem prawnym na 20.07.04 jest już 19% stawka. Ale to
                                pewnie jakaś antycypacja :P
                                Nie wiem czemu domagasz się od mnie argumentów, i mnie to irytuje, bo to jest
                                jakaś stała w dyskusji na tym forum. Wchodzi się, pieprznie jakąś głupotę, a
                                potem oczekuje argumentów ją obalających.
                                Nie wiem czy zauważyłeś, ale swoją krytykę liniowego oparłem nie na cit, a na
                                pit. Ty jednak postanowiłeś uczepić się citu. Nic nie napisałeś jeszcze w
                                temacie, ale już oczekujesz argumentów.
                                Za k przepraszam, tudzież za orto.
                                • ayran Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 13:00
                                  rpq napisał:

                                  > W moim zbiorze ustaw, ze stanem prawnym na 20.07.04 jest już 19% stawka. Ale
                                  to
                                  >
                                  > pewnie jakaś antycypacja :P

                                  A od kiedy weszła w życie?

                                  > Nie wiem czemu domagasz się od mnie argumentów, i mnie to irytuje, bo to jest
                                  > jakaś stała w dyskusji na tym forum. Wchodzi się, pieprznie jakąś głupotę, a
                                  > potem oczekuje argumentów ją obalających.

                                  Nie domagam się od ciebie argumentów, natomiast mile widziałbym pisanie prawdy.

                                  > Nie wiem czy zauważyłeś, ale swoją krytykę liniowego oparłem nie na cit, a na
                                  > pit.

                                  O ile dobrze zrozumiałem, jako przykład (obowiązującego od dawna) podatku
                                  linowego podałeś 19% stawkę płaconą przez przedsiębiorców. To twoim zdaniem pit
                                  czy cit? Trochę trudno zgodzić się z narzekaniem na to, że liniowy PIT nie
                                  pomógł we wzroście inwestycji, zwazywszy, że go jeszcze nie ma.

                                  > Ty jednak postanowiłeś uczepić się citu. Nic nie napisałeś jeszcze w
                                  > temacie, ale już oczekujesz argumentów.


                                  Nie oczekuję argumentów, jak juz napisałem powyżej.

                                  > Za k przepraszam, tudzież za orto.
                                  • rpq Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 13:06
                                    Dzizassssskrajst. może dajmy spokój. jak kiedyś skumasz czym różni się cit od
                                    pit, co oznacza stan prawny na dzień itp itd to wtedy może. Dziś zamykam ten
                                    wątek.
                                    • ayran Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 13:08
                                      rpq napisał:

                                      > Dzizassssskrajst. może dajmy spokój. jak kiedyś skumasz czym różni się cit od
                                      > pit, co oznacza stan prawny na dzień itp itd to wtedy może. Dziś zamykam ten
                                      > wątek.

                                      Bądź łaskaw dać jednak dowód wyższości twojej wiedzy w tym zakresie.
                                      • rpq Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 13:13
                                        www.mf.gov.pl/dokument.php?dzial=133&id=12276
                                        www.mf.gov.pl/index.php?wysw=2&sgl=2&dzial=134
                                        • ayran Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 13:32
                                          Coś na pewno sobie w ten sposób udowodniłeś.
                                          • rpq Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 13:34
                                            Udowodniłem? No nie wiem miała być debata, a wyszła gaworzenie.
                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28098239&a=28109497
            • login39 Efekty widac i to golym okiem 24.08.05, 21:33
              Tych poltora miliona MA prace.
    • rpq Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 12:13
      Innym aspektem podatku liniowego jest wzrost opodatkowania, jak sami twierdzą
      jego protagoniści. Twierdzą i pewnie mają rację, że obniżka stawek podatkowych
      doprowadzi do ujawnienia dochodów osiąganych dotychczas na czarno. Oznaczać to
      będzie jednak tyle, że z rynku zostaną ściągnięte przez państwo środki
      dotychczas chowane przed budżetem. Tym samym paradoksalnie chcąc zmniejszyć
      środki "marnotrawione" w opini zwolenników liniowego przez państwo, zwiększy
      się je.
      • zirby Uhahahahhaa! 24.08.05, 13:17

      • wylogowany1 Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 13:23
        rpq napisał:

        > Innym aspektem podatku liniowego jest wzrost opodatkowania, jak sami twierdzą
        > jego protagoniści. Twierdzą i pewnie mają rację, że obniżka stawek
        podatkowych
        > doprowadzi do ujawnienia dochodów osiąganych dotychczas na czarno. Oznaczać
        to
        > będzie jednak tyle, że z rynku zostaną ściągnięte przez państwo środki
        > dotychczas chowane przed budżetem. Tym samym paradoksalnie chcąc zmniejszyć
        > środki "marnotrawione" w opini zwolenników liniowego przez państwo, zwiększy
        > się je.

        To jednak zdumiewające, że można wypowiadać się na tematy, na które nie ma się
        bladego pojęcia. Ale absolutnie żadnego.
        To jest tak jak ja napisał bym coś z medycyny. Np. "Śledziona to bardzo wązny
        organ odpowiadający za sprawność mowy i słuchu." A wy teraz ze mną dyskutujcie
        i udowadniajcie mi że jest inaczej.
        O ekonomii można gadać nawet jeśłi nie ma się ekonomicznego wykstzałcenia. Ale
        trzeba mieć przynajmniej opanowane reguły poprawnego myślenia
        • zirby Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 13:25
          Jak uczyli reguł poprawnego myslenia to dzielny czekista rpq był na szkoleniu
          partyjnym.
        • kropekuk A moze obaj z zirby powiecie COS EKONOMICZNIE 24.08.05, 21:41
          MADREGO na temat podatku liniowego ze wskazaniem na rzeczywiste przyklady ze
          swiata?
          • mmkkll Można powiedzieć trochę więcej niż na temat 24.08.05, 21:45
            progresywnego. Tu mała ściąga, jeśli chodzi o typowe argumenty:
            en.wikipedia.org/wiki/Progressive_tax
            en.wikipedia.org/wiki/Flat_tax
            Jeszcze to:
            en.wikipedia.org/wiki/Income_tax#Nations_with_no_personal_income_tax
            Sam jestem zwolennikiem opodatkowania wyłącznie pośredniego, więc zwolennikiem
            podatku liniowego się nie nazwę.
            • kropekuk Popsules zabawe mmkkll - ja czekalem na te mity:( 24.08.05, 21:54

              • mmkkll Mitów nie ma. System ten jest sprawniejszy, bo 24.08.05, 22:00
                bardziej uproszczony i sprzyja szybszemu wzbogacaniu się.
                W takich dyskusjach należy jednak pamiętać o parapodatkach w rodzaju składki na
                ZUS. Jeśli chodzi o koszty pracy, to ten element jest być może nawet ważniejszy.
    • rpq Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 13:31
      W świetle tej jakże ożywczej wymiany myśli zamykam wątek i proszę o
      niedopisywanie się, jako i ja czynię.
      amen.
      • wylogowany1 Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 13:33
        rpq napisał:

        > W świetle tej jakże ożywczej wymiany myśli zamykam wątek i proszę o
        > niedopisywanie się, jako i ja czynię.
        > amen.

        A czemu nie? Być może wpadają tu jacyś ludzie co niespecjalnie znaja się na
        ekonomii, ale przynajmniej potrafią poprawnie rozumować. Być może tym osobom
        mozna wytłumaczyć na czym polega podatek liniowy i jakie sa jego zalety.
        • ayran Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 13:54
          Nie - w części rpq ma rację, pomyliłem się. Zapomniałem, ze podatek pobierany
          od osób fizycznych prowadzących działalność jest uregulowany zmianą ustawy o
          podatku osobowym od osób fizycznych i rozliczany na formularzach podatkowych z
          PIT w nazwie.
          • wylogowany1 Re: Wątek antyliniowy. 24.08.05, 14:08
            ayran napisał:

            > Nie - w części rpq ma rację, pomyliłem się. Zapomniałem, ze podatek pobierany
            > od osób fizycznych prowadzących działalność jest uregulowany zmianą ustawy o
            > podatku osobowym od osób fizycznych i rozliczany na formularzach podatkowych
            z
            > PIT w nazwie.

            Nie śledziłem waszej dyskusji dokładnie, ale to jest akurat bez znaczenia. Nie
            zmienia to istoty problemu.
            Wiadomo że podatek liniwoy ko0nsekwentnie stosowany jest:
            prosty w poborze
            sprawiedliwy
            efektywny
            a przy odpwoiednio niskiej stawce prorozwojowy.
            • kropekuk Tyle w teorii, ale CO z praktyka??? Cos z empirii, 24.08.05, 21:42
              please...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka