Dodaj do ulubionych

Kaczyński zaprzecza podatkowemu porozumieniu z ...

    • stromus Wybierzmy Korwina-Mikke 24.08.05, 13:24
      www.przekroj.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=293&Itemid=48&limit=1&limitstart=0
    • mlodygniewny1 Płk Miodowicz masz już kwit,że Kaczyński kłamie? 24.08.05, 13:32
      nie,ale już pracujesz z kolesiami z Firmy i z asystentką Tuska,że to kłamstwo
      co mówi Lech Kaczyński.Pułkowniku Miodowicz-nie zapomnij o kserokopii kwitu
      najlepiej z podpisem za pomoca faksimile.A jeszcze zapomniałem,mąż asystentki
      społecznej Tuska,by pracował w ABW,AW czy WSI.Do pomocy nie zapomnij zaprosić
      pułkowniku Miodowicz,b.szefie kontrwywiadu,pułkownika Nowka b.szefa UOP i
      generała Libere b.szefa wywiadu=sprawdzonych już w bojach wybitnych ekspertów.
      Kilka godzin temu pułkowniku Miodowicz,twój szef partyjny Tusk,kandydat na
      prezydenta i "człowiek z zasadami" mówił,że dogadał się wczoraj z Lechem
      Kaczyńskim.A już chwilę pózniej Lech Kaczyński zaprzecza tym ustaleniom.
      A zatem odpłać sie szefowi Tuskowi za pierwsze miejsce na liście do sejmu
      pułkowniku Miodowicz i czekam na kwit jakim będziesz wywijał przed kamerami z
      uśmiechem krzycząc do dziennikarzy"oto dowód",że Kaczyński kłamie a mój
      umiłowany kandydat na prezydenta i "człowiek z zasadami" Tusk,mówi prawdę.
      • uu1 Re: Skąd u Miodowicza ten "słodki" uśmiech? 24.08.05, 13:38
        • mangold Jakiś nowy kwit druknął ?? 24.08.05, 13:40

          • mlodygniewny1 tak,ale drukarka wysiadła.dajmy Miodowiczowi czas. 24.08.05, 13:45
          • uu1 Re:Z tego co wiem to majtki mu się palą. 24.08.05, 13:46
    • me-e LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 13:41
      ...oczarniaj wroga swego ile wlezie a badz pewien lud uwierzy...wybiela
      umoczonego ideologicznego przyjaciela swego a badz pewien lud uwierzy...
      • e.v.q.a Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 13:43
        eee kolego z tego co pamietam to jak na razie oczerniano tylko i wylacznie
        cimoszewicza...
        ojej taki 'czysty' Tusk okazal sie klamczuszkiem chlip chlip - dopiero teraz
        wylazla prawdziwa natura kaczorka, bo wczesniej poslugiwal sie plk Miodowiczem -
        nie zauwazyles tego? szkoda.
        • mlodygniewny1 Tusk to człowiek z zasadami"jaki tam "kłamczuszek" 24.08.05, 13:48
          • uu1 Re: Zasada pierwsza - nie mieć zasad. 24.08.05, 13:56
            • mlodygniewny1 Re: Zasada pierwsza - nie mieć zasad. 24.08.05, 13:58
              to bardzo dobra zasada=nie mieć zasad.przyjmuję.
            • qin Re: Zasada pierwsza MIEC ZASADY TUSK.PO!!!!!!!!!. 24.08.05, 16:33
              uu1 co ty piszesz jakie sa twoje poglądy nie głosujesz na SLD,głosujesz na
              Cimoszewicza.Atakujesz D.Tuska, Kaczynskiego.Jestes za Samoobroną?Borowskim ?
              Frasyniukiem?Kalinowskim?Tusk ma zasadu.a SLD Kwas!/niewski/
              • mangold Re: Zasada pierwsza MIEC ZASADY TUSK.PO!!!!!!!!! 24.08.05, 16:35
                qin napisała:

                > uu1 co ty piszesz jakie sa twoje poglądy nie głosujesz na SLD,głosujesz na
                > Cimoszewicza.Atakujesz D.Tuska, Kaczynskiego.Jestes za Samoobroną?Borowskim ?
                > Frasyniukiem?Kalinowskim?Tusk ma zasadu.a SLD Kwas!/niewski/

                Zawsze to samo...jakie sa twoje poglady? Na kogo głosujesz ? A czemu nikt nie
                pyta: czemu tak nie lubisz głupszych i zacietrzewionych... hehe :-))
        • me-e Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 13:50
          ...typowy przyklad lenninowskiej zasady...klamstwo powtarzane sto razy staje
          sie oficjalna prawda i atk ciagna bolszewicy juz 60lat...jest propozycja
          podzielic polske na cimosznkowska i kaczynskowska i wprowadzidz vizy przy
          przekraczaniu tej granicy podzialu ...wowczas sie przekonamy - to dla tych jak
          nizej po propagandzie lenninowskiej...)))


          ....v.q.a napisała:

          > eee kolego z tego co pamietam to jak na razie oczerniano tylko i wylacznie
          > cimoszewicza...
          > ojej taki 'czysty' Tusk okazal sie klamczuszkiem chlip chlip - dopiero teraz
          > wylazla prawdziwa natura kaczorka, bo wczesniej poslugiwal sie plk
          Miodowiczem
          > -
          > nie zauwazyles tego? szkoda.



          • e.v.q.a Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 13:52
            'klamstwo powtarzane sto razy staje sie oficjalna prawda' - troche zes nie na
            temat przywalil :) chyba ze chodzi Ci o to, ze sto razy klamal juz Tusk itd ale
            ja tego nie napisalam :D
            • me-e Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 13:58
              ...dzieki czemu istanialo kc pzpr- dzieki propagandzie lenninowskiej...dzieki
              czemu przekszatlcilo sie kc pzpr w tzw demokratow- dzis kc lsd w niemal jedna
              noc po okraglym stole ...dzieki propagandzie lenninowskiej ...)))
              • e.v.q.a Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 14:05
                no ale to nie na temat mojej wypowiedzi. w kazdym badz razie nie przecze
            • wylogowany1 Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 14:01
              W sumie jest coś obrzydlwiego w takim stawianiu sprawy jak ty to robisz. takie
              zakłamamie, taka manipulacja że aż rzygac się chce.
              napisz cos jeszcze o bolszewikach z prawicy, o tym jak Cimoszeicz z Oleksym
              obalali komunę etc. Z wami się nie da nawet dyskutować. Załgacie wszystko.
              K..wa nawet w sierpniu 80 to wy stawaliście.
              Ale to koniec . Koniec was. Oddacie uczicywm ludziom wszytskie stołki.
              Pójdziecie na bezrobocie i zanznacie biedy - tej samej w jaka wpedzaliście
              przez dziesiatki lat ten kraj. A za oszustwa i złodziejstwo pójdziecie
              siedzieć. We wronakch przecw..ują wam te wasze rumiane dupy. :)))))
              • uu1 Re: Opanuj się, frustracie. 24.08.05, 14:04
                • wylogowany1 Re: Opanuj się, frustracie. 24.08.05, 14:12
                  Ależ jestem bardzo opanowany i bardzo rozradowany na myśl że pederaści będą w
                  więzieniach cw..ować oszustów i złodziei z SLD
              • mangold Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 14:04
                wylogowany1 napisał:
                Koniec was. Oddacie uczicywm ludziom wszytskie stołki.


                Uczciwym ?? I Wam tylko o stołki chodzi ?/ Mogłem sie spodziewać...jak AWS - 4
                tys. do obsadzenia....
                • wylogowany1 Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 14:16
                  mangold napisał:

                  > wylogowany1 napisał:
                  > Koniec was. Oddacie uczicywm ludziom wszytskie stołki.
                  >
                  >
                  > Uczciwym ?? I Wam tylko o stołki chodzi ?/ Mogłem sie spodziewać...jak AWS - 4
                  > tys. do obsadzenia....
                  >
                  Do obasadzenia jest więcej. Jednym z fundamentów naprawy państwa będzie
                  obsadzenie uczciwymi ludźmi stanowisk państwowych. No przecież ktoś będzie w
                  końcu musiał zastąpić tych wszystkich woejewodów, ministrów, posłów, marszałków
                  ktorzy pójda siedzieć. To chyba oczywiste że jeśli chcemy by kraj był porządnie
                  rządzony tzn w taki sposób by słuzył swoim obywtelom to stanowisk nie moga
                  pełnić złodzieje, kłamcy i oszuści. A może masz jakiś inny pogląd na tę sprawę?
                  • sclavus Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 14:37
                    Musi, urwałeś się z bardzo wysoka....
                    • wylogowany1 Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 14:55
                      sclavus napisał:

                      > Musi, urwałeś się z bardzo wysoka....
                      A niby dlaczego. czy dlatego że wierzę, iż państwo ma słuzyc obywatelom. Iż
                      urzędnicy mają słuzyć obywatelom. Czy dlaetgo, że wierzę iz wraz z powierzoną
                      władzą nakłada się większą odpwoiedzialnośc. czy dlatego że wierzę że pełnienie
                      służby publicznej polega na pracy na rzecz państwa i obywteli a nie na
                      gromadzeniu przywilejów. czy dlatego że wierzę iż w polsce jest dość
                      kompetentnych i uczciwych ludzi by zastąpić złodziei oszustów i kłamców z SLD.
                      czy dlatego, że wierzę w cnoty republikańskie?
                      Wyjasnij mi o co ci chodzi
                      • sclavus Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 15:06
                        wylogowany1 napisał:

                        > sclavus napisał:
                        >
                        > > Musi, urwałeś się z bardzo wysoka....
                        > A niby dlaczego. czy dlatego że wierzę, iż państwo ma słuzyc obywatelom. Iż
                        > urzędnicy mają słuzyć obywatelom. Czy dlaetgo, że wierzę iz wraz z powierzoną
                        > władzą nakłada się większą odpwoiedzialnośc. czy dlatego że wierzę że
                        pełnienie
                        >
                        > służby publicznej polega na pracy na rzecz państwa i obywteli a nie na
                        > gromadzeniu przywilejów. czy dlatego że wierzę iż w polsce jest dość
                        > kompetentnych i uczciwych ludzi by zastąpić złodziei oszustów i kłamców z
                        SLD.
                        > czy dlatego, że wierzę w cnoty republikańskie?
                        > Wyjasnij mi o co ci chodzi

                        Wiara cuda czyni, więc morzesz wierzyć w Kaczeńce (eh Kaczeńce, złote Kaczeńce)
                        lub też w PO (PO czym łatwo dostaniesz niestrawności)
                        Możesz wierzyć we wszystko, w co tylko zechcesz...
                        MUSISZ jednak uwierzyć, że polityka to największa qrwa i żaden z polityków nie
                        będzie miał czystych rąk - będzie zawsze - często lub mniej często, te ręce
                        brudził i umywał....
                        Moje zdanie - choć mi to absolutnie wisi - najczystsze ręce ma właśnie
                        Cimoszewicz.... i nie lubię kiedy się kopie leżących a jeszcze mniej, kiedy się
                        po chamsku i od tyłu podstawia nogi...
                        • wylogowany1 Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 15:22
                          sclavus napisał:

                          > Wiara cuda czyni, więc morzesz wierzyć w Kaczeńce (eh Kaczeńce, złote
                          Kaczeńce)
                          >
                          > lub też w PO (PO czym łatwo dostaniesz niestrawności)
                          > Możesz wierzyć we wszystko, w co tylko zechcesz...
                          > MUSISZ jednak uwierzyć, że polityka to największa qrwa i żaden z polityków
                          nie
                          > będzie miał czystych rąk - będzie zawsze - często lub mniej często, te ręce
                          > brudził i umywał...

                          Nie muszę w to wierzyć. nie wychowywałem się na "Nie". Nie wychowałem się też
                          na załganej i zakłamanej ideologii nowego lewactwa - wnusiów pokolenia 68.
                          Wierzę że wszystko czym zajmuje się człowiek może być wykonane dobrze w trosce
                          o innych, a może też być brudne etc. Polityką to działalność qrewska wtedy gdy
                          zajmują się nią qrwy takie np. co wszem głoszą o swej lewicowości ale jak tylko
                          trafi się okazja to diluja na giełdzie cudzymi pieniędzmi
                          > Moje zdanie - choć mi to absolutnie wisi - najczystsze ręce ma właśnie
                          > Cimoszewicz.... i nie lubię kiedy się kopie leżących a jeszcze mniej, kiedy
                          się
                          >
                          > po chamsku i od tyłu podstawia nogi...
                          No widzisz - a ja akurat uważam że cimoszewwicz to kłamca i oszust
                          • sclavus Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 15:26
                            wylogowany1 napisał:

                            > Nie muszę w to wierzyć. nie wychowywałem się na "Nie". Nie wychowałem się też
                            > na załganej i zakłamanej ideologii nowego lewactwa - wnusiów pokolenia 68.
                            > Wierzę że wszystko czym zajmuje się człowiek może być wykonane dobrze w
                            trosce
                            > o innych, a może też być brudne etc. Polityką to działalność qrewska wtedy
                            gdy
                            > zajmują się nią qrwy takie np. co wszem głoszą o swej lewicowości ale jak
                            tylko
                            >
                            > trafi się okazja to diluja na giełdzie cudzymi pieniędzmi
                            > > Moje zdanie - choć mi to absolutnie wisi - najczystsze ręce ma właśnie
                            > > Cimoszewicz.... i nie lubię kiedy się kopie leżących a jeszcze mniej, kie
                            > dy
                            > się
                            > >
                            > > po chamsku i od tyłu podstawia nogi...
                            > No widzisz - a ja akurat uważam że cimoszewwicz to kłamca i oszust

                            No dobra! Widzę, że niczego więcej ksiądz z ambony nie dorzucił...
                            Powodzenia mimo wszystko...
                            wylogowuję się... od ciebie
              • e.v.q.a hmmmm 24.08.05, 14:07
                coz za argumenty :) tylko pozazdroscic :)
                z lewica to mam troche malo wspolnego, ale to pominmy tak jak Wy - ludzie bez
                krytyki zaptrzeni w Tuska pomijacie argumenty na temat, ze w koncu wypalil z
                klamstwem - tego przypudrowac sie nie da - nawet pulkowniczek nie pomoze...
        • wylogowany1 Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 13:52
          e.v.q.a napisała:

          > eee kolego z tego co pamietam to jak na razie oczerniano tylko i wylacznie
          > cimoszewicza...
          > ojej taki 'czysty' Tusk okazal sie klamczuszkiem chlip chlip - dopiero teraz
          > wylazla prawdziwa natura kaczorka, bo wczesniej poslugiwal sie plk
          Miodowiczem
          > -
          > nie zauwazyles tego? szkoda.

          A kto niby ostatnio oczerniał Cimoszewicza?
          Nie ma watpliwości że Tusk jest znacznie uczciwszy niz Cimoszewicz. Nie ma się
          nawet o co spierać
          • e.v.q.a kto oczernial? 24.08.05, 13:57
            eeee niech pomysle... awantura z roznorakimi argumentami (czesc prawdziwa
            czesc... sie okaze) zaczal chyba (o ile mnie pamiec nie myli...) plk Miodowicz,
            Wassermann Giertych & Co. czyli 'komisja'
            a wiesz kto to plk Miodowicz? jezeli nie to polecam przestudiowac jego kariere
            zanim wstapil w szeregi PO i stal sie prawa reka 'czystego'
            oczywiscie, ze mozna stwierdzic, ze Tusk jest uczciwszy (??) od Cimka bo brudna
            robote odwal za kaczora Miodowicz, 'prezio' siedzial w cieniu i twierdzil, ze od
            sprawy sie odcina (wierzysz w to??) - i w calym tym zamieszaniu liczyl
            przybywajace punkty procentowe...

            w pewnym momencie poczul sie za pewny (juz od jakiegos czasu) i wyszlo szydelko
            z worka - na razie szydelko, albo nawet mala igielka, ale pewna jestem, ze ten
            'pan' jeszcze troche swojej 'uczciwosci' nam pokaze - jak kazdy polityk zreszta
            • wylogowany1 Re: kto oczernial? 24.08.05, 14:11
              Co ty mi tu o Miodowiczu pitolisz za nałęczem.
              Cimoszewicz zataił fakt posiadania akcji Orlenu
              Cimoszewicz kłamał pod przysięga że sie pomylił
              Cimoszeicz dokonał nielegalnej transakcji zakupu akcji na rzecz córki
              Cimoszeicz kłamał pod przysięgą że nie poprawiał oświadczeń
              Cimoszewicz nielegalnie transerował pieniądze.
              Nie trzeba go oczerniać
              • e.v.q.a Re: kto oczernial? 24.08.05, 14:18
                'Cimoszeicz dokonał nielegalnej transakcji zakupu akcji na rzecz córki'
                eee wez no przeczytaj komunikat Komisji Papierow Wartosciowych... a nie tylko
                Zycie Warszawy lub podobne temu gazetki i sie przekonaj
                • wylogowany1 Re: kto oczernial? 24.08.05, 14:27
                  e.v.q.a napisała:

                  > 'Cimoszeicz dokonał nielegalnej transakcji zakupu akcji na rzecz córki'
                  > eee wez no przeczytaj komunikat Komisji Papierow Wartosciowych... a nie tylko
                  > Zycie Warszawy lub podobne temu gazetki i sie przekonaj

                  paradne. Komisja wypowiedziała się na temat zupełnie innej sprawya cimoszeiwcz
                  wykrzystuje to by kłamać kolejny raz. Wyjaśnie ci to. Otóż komisja potweirdziła
                  że rezydenci amerykańscy mogli nabyc akcje Orlenu na rynku wtórnym.
                  Problem polega na tym, że Cimoszeicz kupował akcje na rynku pierwotnym Robił to
                  jako klasyczny słup kupując dla rezydentki USA na rynku pierwotnym. Świadczy o
                  tym to że: brał kredyt na zakup akcji (oszukał bank bo środki pod kredyt nie
                  były jego) i ni9e kupł tylu akcji ile chciał bo była redukcja (o tym wszystkim
                  zeznawał) Potem dokupywał jeszcze na rynku wtórnym, ale to nie zmienia faktu że
                  wcześniej łamał prawo kupując na rynku pierwotnym.
                  Oczywiśćie nielegalnie transerował środki na zakup acji i ze sprzedaży i
                  nielegalnie transferował zystki ze sprzedaży. I tu nie ma co filozofować.
                  Tysiąc facetów może sobie przyjśc i mówić że to nie Tusk na linach wisi a to i
                  tak nie zmieni faktu, że cimoszeicz jest kłamca i oszustem.
                  • sclavus Re: kto oczernial? 24.08.05, 14:40
                    Tyś się urwał z jeszcze bardziej wysoka niż pierwotnie podejrzewałem a wtórny
                    uciebie, to tylko iwyłącznie... analfabetyzm...
                    • wylogowany1 Re: kto oczernial? 24.08.05, 15:01
                      sclavus napisał:

                      > Tyś się urwał z jeszcze bardziej wysoka niż pierwotnie podejrzewałem a wtórny
                      > uciebie, to tylko iwyłącznie... analfabetyzm...

                      No to pa. Do zobaczenia na wyborach i na niedzielnych widzeniach w areszcie na
                      smutnej w Łodzi (jakbys nie zrozumiał to wyjaśniam: TA ALUZJA TYCZY TWOICH
                      KUMPLI A NIE CIEBIE)
                      • yeellow Re: kto oczernial? 24.08.05, 15:23
                        a Ty bywasz na tych widzeniach z ktorej strony kraty?
                  • krakowiak47 Chyba masz problemy ze zrozumieniem tekstu 24.08.05, 18:07
                    Spróbuj raz jeszcze (jeśli już to robiłeś) przeczytać tekst komunikatu. Może
                    przesylabizowanie pomoże! Zwróć uwagę na różnicę między klientem indywidualnym
                    a instytucjonalnym.
                    Tylko po co ja to piszę? Przecież dobra katolicka zasada głosi: Jeśli fakty nie
                    zgadzają się z tezą, tym gorzej dla faktów.
                  • 4xl Re: kto oczernial? 24.08.05, 19:00
                    Dlaczego tak się podniecasz w ocenie Cimoszewicza. Czy nie prościej powiedzieć
                    po prostu - ja na niego nie zagłosuję, bo moim kandydatem jest ... . Przecież
                    zwolennika Cimoszewicza i tak nie przekonasz swoimi wywodami, tak jak i Ciebie
                    nikt nie przekona, że Twój kandydat jest "be". Kartka wyborcza zrobi swoje!
                    Zobaczymy po wyborach. Po co ta nienawiść.
              • sclavus Re: kto oczernial? 24.08.05, 14:36
                wylogowany1 napisał:

                > Co ty mi tu o Miodowiczu pitolisz za nałęczem.
                > Cimoszewicz zataił fakt posiadania akcji Orlenu
                > Cimoszewicz kłamał pod przysięga że sie pomylił
                > Cimoszeicz dokonał nielegalnej transakcji zakupu akcji na rzecz córki
                > Cimoszeicz kłamał pod przysięgą że nie poprawiał oświadczeń
                > Cimoszewicz nielegalnie transerował pieniądze.
                > Nie trzeba go oczerniać


                Nie zataił - nie posiadał w momencie deklaracji majątkowej - nie wpisał...
                Nie kłamał - jak na rarazie nikt mu kłamstwa nie udowodnił... wszelkie
                wątpliwości są na korzyść oskarżonego...
                Nie nielegalnej - dawno już podano do publicznej wiadomości, że mógł kupić i
                nie tylko na rzecz córki...
                Nie kłamał - nigdy nie poprawiał oświadczeń - dodawał nowe w związku ze
                zmieniającą się jego sytuacją jako osoby publicznej...
                Niczego nielegalnie nie transferował... Jest zarzut zupełnie nowy i tego
                zarzutu nawet Giertych jeszcze mu nie postawił choć tak lubi je stawiać...
                Rzeczywiście, nie trzeba oczerniać Cimoszewicza... Jest już dokładnie opluty...
                Tyle tylko, że KAŻDY kij ma - i to zawsze - dwa końce...
                • wylogowany1 Re: kto oczernial? 24.08.05, 14:49

                  Możliwość dyskutowania się urywa. Dlatego że tu nie chodzi o interpretacje
                  faktów tylko o to że jeden mówi że jest dzień, a drugi że jest noc. Nie
                  potrafię zrozumieć takiego sposobu myślenia, który każe przeczyć temu co jest
                  oczywiste. Ale jescze raz cierpliwie wyjasnie. Lubię jak inni prawdę poznają
                  > Nie zataił - nie posiadał w momencie deklaracji majątkowej - nie wpisał...

                  A powinien był wpisać. Nie zrobił tego, zataił. Wiedział że wypełnia wg stanu
                  na 31 grudnia 2001 bo wg tego stanu wpisał wszystko (oszczędności, Agorę) poza
                  akcjami Orlenu. Nie wpisał - zataił fakt ich posiadania w dn.31 grudnia 2001
                  > Nie kłamał - jak na rarazie nikt mu kłamstwa nie udowodnił... wszelkie

                  Wszyscy w kółko udowadniają mu kłamstwa
                  > wątpliwości są na korzyść oskarżonego...

                  To nie sąd. tak to się w sądzie będzie tłumaczył. przed opnią publiczną faceta
                  co chce objąc najwyższy urząd w kraju obowiązują inne reguły niz w sądzie.
                  jeszcze w sądzie będzie miał okazję się wykazać.
                  > Nie nielegalnej - dawno już podano do publicznej wiadomości, że mógł kupić i
                  > nie tylko na rzecz córki...

                  Nie mógł. Mógł na rynku wtórnym i o tym mówiła Komisja giełdowa, a nie mógł na
                  pierwotnym . kupił i na wtórnym i na pierwotnym
                  > Nie kłamał - nigdy nie poprawiał oświadczeń - dodawał nowe w związku ze
                  > zmieniającą się jego sytuacją jako osoby publicznej...

                  Poprawiał. Nie wpisał BMC potem dopisywał, potem wykreślał. Podobnie było z
                  oświadczeniami w sejmie o czym świadczy korespondencja ze sttefaniukiem.
                  oczywiście porawił w deklracjach wszystko oprócz Orlenu. kałamał mówiąc że
                  składa jedno podczas gdy złozył 3.
                  > Niczego nielegalnie nie transferował... Jest zarzut zupełnie nowy i tego
                  > zarzutu nawet Giertych jeszcze mu nie postawił choć tak lubi je stawiać...

                  Niech pokaże dokumenty z transfey 100 tys dolarów, a potem dokumenty transferu
                  zysków ze sprzeedazy Orlenu
                  > Rzeczywiście, nie trzeba oczerniać Cimoszewicza... Jest już dokładnie
                  opluty...
                  > Tyle tylko, że KAŻDY kij ma - i to zawsze - dwa końce...

                  Sam ma to na co zasłużył jako oszust i kłamca
                  • sclavus Re: kto oczernial? 24.08.05, 14:53
                    Służysz sobie całkiem nieźle.... wię i będziesz miał "wedle" służby ponieważ...
                    każdy kij - i to zawsze - ma dwa końce...
                    Tak jakoś trzymasz za jeden a drugim walisz.... pamiętaj o tym drugim końcu...
                    No i nie myl oświadczeń majątkowych z oświadczeniami o dochodach....
                    • wylogowany1 Re: kto oczernial? 24.08.05, 14:58
                      sclavus napisał:

                      >
                      > No i nie myl oświadczeń majątkowych z oświadczeniami o dochodach....

                      Absolutnie nie rozumiesz o co chodzi. w skład jego majątku na 31 grudnia
                      wchodziły akcje Orlenu o okreśłonej wartości. Cimoszewicz zataił fakt ich
                      posiadania, tym samym oszukał obywateli swojego kraju
                      • yeellow Re: kto oczernial? 24.08.05, 15:02
                        tak samo jak oszukali Tusk i Kaczynski w swoich oswiadczeniach. Klamcy niegodni
                        kandydowania...
                        • wylogowany1 Re: kto oczernial? 24.08.05, 15:07
                          yeellow napisał:

                          > tak samo jak oszukali Tusk i Kaczynski w swoich oswiadczeniach. Klamcy
                          niegodni
                          >
                          > kandydowania...

                          Oni się pomylili a nie ztajali. swoja pomyłkę sprostowali. Nie kłamali w tej
                          sprawie zeznając pod przysięgą etc. Nie zrobili tysięcy małych i podłych rzeczy
                          tak jak Cimoszewicz. Dlatego jeden z nich zostanie prezydentem a cimoszewicz
                          nie. i to by było tyle. wam zaś pozstanie niesutanne powtarzanie tego samego za
                          urbanem że wszsycy są świnie i chodzi tylko o to by świnia była nasza.
                          otóż nie wszyscy to świnie. Np. Tusk, kaczyński, religa Iliasz, Bochniarz,
                          Giertych to ludzie wyjątkowo pozrądni w porównaniu z takim kimś jak
                          Cimoszewicz
                          • sclavus Re: kto oczernial? 24.08.05, 15:11
                            wylogowany1 napisał:

                            > yeellow napisał:
                            >
                            > > tak samo jak oszukali Tusk i Kaczynski w swoich oswiadczeniach. Klamcy
                            > niegodni
                            > >
                            > > kandydowania...
                            >
                            > Oni się pomylili a nie ztajali. swoja pomyłkę sprostowali. Nie kłamali w tej
                            > sprawie zeznając pod przysięgą etc. Nie zrobili tysięcy małych i podłych
                            rzeczy
                            >
                            > tak jak Cimoszewicz. Dlatego jeden z nich zostanie prezydentem a cimoszewicz
                            > nie. i to by było tyle. wam zaś pozstanie niesutanne powtarzanie tego samego
                            za
                            >
                            > urbanem że wszsycy są świnie i chodzi tylko o to by świnia była nasza.
                            > otóż nie wszyscy to świnie. Np. Tusk, kaczyński, religa Iliasz, Bochniarz,
                            > Giertych to ludzie wyjątkowo pozrądni w porównaniu z takim kimś jak
                            > Cimoszewicz

                            Pieprzysz wylogowany...
                            Cimoszewicz podał za 2001, że ma akcje Orlenu... sprzedał- nie wpisał, bo w tym
                            momencie nie miał... Gdyby w momencie składania oświadczenia miał te akcje i
                            ich nie wpisał, to byu zataił...
                            Mówisz, że pisał na 31/12 - no to się pomylił... Nie uważasz, żeś się dorobił
                            dwóch miarek albo i więcej, do oceniania???
                          • yeellow Re: kto oczernial? 24.08.05, 15:13
                            haha, dobre. Cimoszewicz klamal, a oni sie pomylili. Smieszne.
                            Po prostu te same fakty interpretujesz tak jak Ci wygodnie, w zaleznosci od
                            tego, jakiego kandydata dotycza.
                            Ci Twoi porzadni ludzie to np. facet, ktory ignoruje wyroki sadowe, nie placi
                            zasadzonych pieniedzy, umoczony w FOZZ. Inny umoczony jest w bankructwo pewnego
                            banku. Itp, itd.
          • uu1 Re: Skoro nie ma wątpliwości.. 24.08.05, 13:58
        • tatonka ewqa dyplomacja 24.08.05, 13:59
          to wiedza o tym ze w zakladaniu kaganca glaskanie psa zupelnie nie pomaga..
          To mam znow pytac o plan B?
          Jaka jest twoja rola tutaj? :))))
          • e.v.q.a Re: ewqa dyplomacja 24.08.05, 14:03
            no wlasnie mylisz sie - cytat jest dobrze napisany i jak najbardziej prawdziwy.
            hmmm moja rola? niech no sie zastanowie...
            ale jezeli chodzi Ci o to, ze jestem 'platnym' forumowiczem (bo takich tu nie
            brakuje) to pudelko i to duze :)

            sorry, ale nie znam pytania o plan B :)
            • tatonka prawdziwe moga byc oba 24.08.05, 14:06
              na tym polega wlasnie twoja dyplomacja evciu..
              Oraz plan B..
              Fakt za to moze byc tylko jeden- ani Pis ani PO nie maja interesu w rozpadzie
              koalicji...
              Zgaduj zgadula dalej... i dyplomatuj....
              • uu1 Re: Dyplomatuj ....powiadasz? 24.08.05, 14:10
                • e.v.q.a Re: Dyplomatuj ....powiadasz? 24.08.05, 14:11
                  bo to taka nowomowa polska... cos w stylu angielski a la Tusk... :)
                  • uu1 Re:Czyli qua, qua francuski? 24.08.05, 14:13
                    • sclavus Re:Czyli qua, qua francuski? 24.08.05, 14:15
                      Ja się z tobą generalnie zgadzam, tylko to francuskie qua mi nie pasuje...
                      chyba że w nowomowie...
                      Po francusku QUOI... (CO)...
                      • uu1 Re:Czyli qua, qua francuski? 24.08.05, 14:25
                        Podstawowy dźwięk jaki wydają kaczki to kwa - n`est-ce-pas?
                        • sclavus Re:Czyli qua, qua francuski? 24.08.05, 14:26
                          uu1 napisała:

                          > Podstawowy dźwięk jaki wydają kaczki to kwa - n`est-ce-pas?

                          Si mon vieux, c'est vrai!! Absolument!!!
                        • tatonka uuuuu 24.08.05, 14:42
                          apostrophe nie w ta strona macius....
                          • sclavus Re: uuuuu 24.08.05, 14:49
                            tatonka napisał:

                            > apostrophe nie w ta strona macius....

                            Dupaś a nie tatonka...
                            We francuskim nie ma "apostrophe à gauche" ou "apostrophe à droite"
                            contrairement aux accents sur e "é" et "è"...
                            Pzdr..
                            • e.v.q.a Re: uuuuu 24.08.05, 14:56
                              no bleda zes zapodal niewybaczalnego ;) hehehehe
                              jak sie nie zna to sie czepia, a co - moze trafi :)
                            • tatonka sclavus ty siem licz 24.08.05, 14:56
                              nie ma bo sa tylko takie.
                              Ot i tyla.
                              Niech patrzy gdzie mu lapa poleciala. Musial specjalnie nacisnac shifta zeby mu
                              wyszedl inny. Kapisci?
                              • sclavus Re: sclavus ty siem licz 24.08.05, 14:59
                                tatonka napisał:

                                > nie ma bo sa tylko takie.
                                > Ot i tyla.
                                > Niech patrzy gdzie mu lapa poleciala. Musial specjalnie nacisnac shifta zeby
                                mu
                                > wyszedl inny. Kapisci?

                                E.V.Q.A ci już dopowiedziała, że: nie LA LANGUE DE DIPLOMATIE tylko LA LANGUE
                                DE LA DIPLOMATIE... też ci łapa poleciała???...
                                • tatonka a co to za roznica? 24.08.05, 15:06
                                  raczej tak bo pisze szybko. A nad prawidlowoscia sie tu nie zastanawiam bo to
                                  nie publikacja naukowa...
                                  Chyba ze ktos ma na tym punkcie fijola podwojnego...
                                  a moze ewcia ze sclavciem to marne wypotki pijarowe szmatlawca?
                                  Bo to tez mi cos przypomina....Np te powszechna opinie ze w tej gazecie
                                  dziennikarze a wiec osoby z wyksztalceniem humanistycznym nie potrafia pisac
                                  poprawnie po polsku...
                                  Zwlaszcza ze temat tak goracy...
                                  Plan B :)))))))
                                  • e.v.q.a buahahahahahaha 24.08.05, 15:09
                                    co za roznica?? GRAMATYKA!!!!!!!!!!! to gramatyka obowiazuje tylko w
                                    publikacjach naukowych? to tak jak by powiedziec 'my name be ewa' hehe
                                    niezly komentarz, nie ma co :)
                                    • tatonka nie to nie tak kotus 24.08.05, 15:14
                                      bo article defini to jest article defini. Gramatyki tez troche pamietam..Widzisz
                                      zlotko.
                                      Akurat tu czepiasz sie wisni. Bo jesli tak to ´zwaracaj´ tez gramatyka...
                                      Przykro mi kochanie.
                                      Ja sie ciebie pytam co Cimoch ma w zanadrzu a nie jak sie czujesz i w czym..
                                      Bo to mi - generalnie mowiac - jest calkowicie obojetne...
                                      • e.v.q.a łeeeeeee 24.08.05, 15:18
                                        blagam, bo za chwile nie wyrobie...
                                        akurat co do sprawy 'la' to sie nie myle :) i 'thank you from the mountain' hehe
                                        tez.

                                        a czy ja wrozka ? nie wiem, spytaj sie go, moze odpowie... ja za to mowilam o
                                        lgarstwach Tuska
                                  • sclavus Re: a co to za roznica? 24.08.05, 15:14
                                    tatonka napisał:

                                    > raczej tak bo pisze szybko. A nad prawidlowoscia sie tu nie zastanawiam bo to
                                    > nie publikacja naukowa...
                                    > Chyba ze ktos ma na tym punkcie fijola podwojnego...
                                    > a moze ewcia ze sclavciem to marne wypotki pijarowe szmatlawca?
                                    > Bo to tez mi cos przypomina....Np te powszechna opinie ze w tej gazecie
                                    > dziennikarze a wiec osoby z wyksztalceniem humanistycznym nie potrafia pisac
                                    > poprawnie po polsku...
                                    > Zwlaszcza ze temat tak goracy...
                                    > Plan B :)))))))


                                    Skoro uważasz, że w polskim można stosować dowolną deklinację bo inaczej to
                                    jakiś fioł językowy, no to gratuluję... szybkiego pisania...
                                    • tatonka nudny jestes i ciezki przytupku wlodzia 24.08.05, 15:17
                                      z prostego powodu. Kazdy kto zna francuski wie - ze akurat to co opuscilam nie
                                      ma nic wspolnego z deklinacja..
                                      A blad w opuszczaniu okreslnika w jez. angielskim robi nagminnie Kwasniewski a
                                      pewno i Cimoch..
                                      A wiec.
                                      Pozdr, Ci i wogole...
                                      Ha, ha.
                                      • tatonka ale, ale- robia jeszcze inne 24.08.05, 15:25
                                        np dodaja go tam gdzie nie trzeba.. To tez jest pikne...:))))))
                                        Niech zyje Cimoszko i jego jezyki... a wraz z nim pierwsza dama trzeciej
                                        kadencji u jego boku....
                                        Milego dnia....
                                • e.v.q.a Re: sclavus ty siem licz 24.08.05, 15:07
                                  no a nie ;) pewnie ze tak hehehehe :)
                                  musialby miec sporo tych palcow - i stad na slaba koordynacja - zezarla 'la' :)
                    • e.v.q.a no a jak inaczej ;) 24.08.05, 14:15

                      • tatonka uj, a czy welburger Cimoszenko 24.08.05, 14:45
                        zna tez francuski?
                        La langue de diplomatie?
                        C´est magnifique?
                        A greke zna? Bo niestety dla Francji dyplomata bez greki to jak krzykacz
                        gazeciarz ktory nie wie coz to jest debata...
                        • e.v.q.a hmmm 24.08.05, 14:52
                          hmmmm francuski nie jest moim ulubionym jezykiem (lepiej czuje sie w ang :P) ale
                          podstawy mniej wiecej chyba znam a Ty?
                          'La langue de diplomatie?'
                          • uu1 Re: hmmm 24.08.05, 14:54
                            Zna angielski ze słyszenia. Dużo dobrego o nim słyszał.
                          • sclavus Re: hmmm 24.08.05, 14:57
                            e.v.q.a napisała:

                            > hmmmm francuski nie jest moim ulubionym jezykiem (lepiej czuje sie w ang :P)
                            al
                            > e
                            > podstawy mniej wiecej chyba znam a Ty?
                            > 'La langue de diplomatie?'
                          • tatonka moja droga zabciu 24.08.05, 15:03
                            net nie jest miejscem do eksponowania wszystkich niezbednych articles...
                            Ja nie uzywam francuskiego na stale..
                            Twoje uzywania mnie tez nie interesuja. Ani to w czym sie dobrze czujesz
                            Najbardziej skompromitowala cie twoja malostkowosc- nie sadzisz? ze skromnoscia
                            w kazdym razie twoje pretensje nie maja nic wspolnego.
                            Jak ktos wciska specjalnie shifta zeby wyprodukowac inny niz zwykle apostrophe
                            to znaczy ze czegos nie wie na pewno...
                            A co do tego o czym piszesz- sprawdz czy takie uzycie jak ja zastosowalam w
                            niektorych sytuacjach nie jest uprawnione...
                            • e.v.q.a brrrr 24.08.05, 15:12
                              nie mow do mnie 'zabciu' bo ja jestem hetero i z dziewczynkami sie tak nie
                              spoufalam :)
                              no wiesz, moze i w mowie potocznej tak - ale nie pisanej :)
                              rozne dyrdymaly gramatyczne dopuszczane sa w mowie potocznej - np I dunno (I
                              don't know) ale nikt rozgarniety tego nie pisze... ewentualnie uzywa w mowie

                              pozdro
                              • tatonka owszem w mowie pisanej - i obowiazujacych zasadach 24.08.05, 15:23
                                gramatycznych. Ja cie tylko pytam o te inne zasady- bo bardzo chcesz je tu
                                przedstawic jak widze...
                                Ale cus nie moge sie doczekac. A ja sobie z checia przypomne..
                                Co jeszcze- a - ustalze wreszcie czy ten szmatlawiec to mowa pisana czy potoczna....
                                Szkoda mojego czasu. Gugiel o tym nie pisze?
                                Poza tym twoje lojrjentacje mnie nie interesuja. Ani to dlaczego o kims piszesz
                                (napisal) a potem mowisz o nim dziewczynka...
                                A teraz wybacz- mam inne zajecia...
                                Zycze milego wypuszczania bombelkuf z cimochem na dnie....
                                • e.v.q.a Re: owszem w mowie pisanej - i obowiazujacych zas 24.08.05, 15:29
                                  o wymienianiu napisalam w tym miejscu gdzie sie zapytalas powtarzac sie nie bede
                            • sclavus Re: moja droga zabciu 24.08.05, 15:24
                              tatonka napisał:

                              > net nie jest miejscem do eksponowania wszystkich niezbednych articles...
                              > Ja nie uzywam francuskiego na stale..
                              > Twoje uzywania mnie tez nie interesuja. Ani to w czym sie dobrze czujesz
                              > Najbardziej skompromitowala cie twoja malostkowosc- nie sadzisz? ze
                              skromnoscia
                              > w kazdym razie twoje pretensje nie maja nic wspolnego.

                              Odpuść!!!
                              Jeżeli ktoś mówi, że "francuski jest językiem dyplomacji" to MUSI
                              powiedzieć "français c'est la langue de la diplomatie"...
                              Chcesz powiedzieć, że "francuski jest językiem dyplomatów" to MUSI
                              powiedzieć "français c'est la langue des diplomates"

                              Inaczej rzecz ujmując, jeżeli tylko tak ci się tak podoba, możesz
                              powiedzieć "my name be tatonka"...
                              > Jak ktos wciska specjalnie shifta zeby wyprodukowac inny niz zwykle apostrophe
                              > to znaczy ze czegos nie wie na pewno...
                              > A co do tego o czym piszesz- sprawdz czy takie uzycie jak ja zastosowalam w
                              > niektorych sytuacjach nie jest uprawnione...
                              • tatonka Milego dnia :)))))))))) 24.08.05, 15:28
                                bul, bul, bul.
                                Bulbka....

                                To betka. Najgorzej jak ktos deklinuje czasowniki jak nasz sclavus..
                                To mysle juz powazniejszy problem jest.. He, he.
                        • sclavus Re: uj, a czy welburger Cimoszenko 24.08.05, 14:56
                          tatonka napisał:

                          > zna tez francuski?
                          > La langue de diplomatie?
                          > C´est magnifique?
                          > A greke zna? Bo niestety dla Francji dyplomata bez greki to jak krzykacz
                          > gazeciarz ktory nie wie coz to jest debata...

                          Całkiem nieźle wykombinowane ale... ani w programie ENA'y ani w programie
                          Science Pô, greki nie uświadczysz....
                          • tatonka Ale w programie Hattemer jest :) 24.08.05, 14:58
                            Mniejsza o to.
                            A tu odnosnik - przeslij zabci.
                            Z bledem uu- do ktorego pisalam..
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28105583&a=28112996
                  • tatonka no i juz dwa punkty dla mnie 24.08.05, 14:41
                    a dwa odkrycia..
                    jedno- garnituncio uu
                    drugie- evcia i angielski....
                    Hi, hi....

                    Hmmmm
                    A cimoch oprocz bulbki, angielskiego (za ktore placi coreczce akcjami Orlenu) i
                    garniturka- ktory nawet Lepper moze miec to co ma jeszcze w tym zanadrzu?
                    Hi, hi:))))))
                    • e.v.q.a ja i angielski? 24.08.05, 14:54
                      powiem Ci nieskormnie ze ja i angielski znamy sie bardz dobrze - a jezeli
                      jeszcze nie zrozumialas tego 'thank you from the mountain' to wspolczuje ale
                      jezeli mam Ci tak doslownie powiedziec to powiem - thank you in advance -->
                      skoro nie lapiesz pewnych rzeczy...
              • e.v.q.a Re: prawdziwe moga byc oba 24.08.05, 14:10
                moja dyplomacja? ciekawe, bo zadnej do tej pory nie uprawialam i nie
                zamierzalam, ale skoro mnie naklaniasz ;)

                'Fakt za to moze byc tylko jeden- ani Pis ani PO nie maja interesu w rozpadzie
                koalicji..' jak dla mnie te partie nie moga stworzyc koalicji (papierwoa
                owszem) bo sie za bardzo roznia, ale nie o tym pisalam

                pisalam o lgarstwie 'czystego' Tuska. niech sobie klammie, bo wszyscy tak robia,
                ale niech najpierw nie nazwyka siebie krysztalowym
                • mysz_polna5 Re: prawdziwe moga byc oba 24.08.05, 15:10
                  e.v.q.a napisała:


                  > 'Fakt za to moze byc tylko jeden- ani Pis ani PO nie maja interesu w rozpadzie
                  > koalicji..' jak dla mnie te partie nie moga stworzyc koalicji (papierowa
                  > owszem) bo sie za bardzo roznia, ale nie o tym pisalam


                  I oprocz pokrzykiwan na siebie oraz 'zatwardzialosci' naszych postaw;))) ~
                  trzeba tez miec krytyczne spojrzenie.
                  Moze az tak wielkich roznic pomiedzy PO i PiS nie ma ale, ot chocby w sprawach
                  podatkowych sie zasadniczo roznia.


                  > pisalam o lgarstwie 'czystego' Tuska. niech sobie klammie, bo wszyscy tak
                  robia
                  > ,
                  > ale niech najpierw nie nazwyka siebie krysztalowym


                  Nie rob cocktail'u z 'czystego' Tuska i 'niespotykanie uczciwego' Cimoszewicza.
                  Jak dla mnie ich 'zalety' czyms tam zasadniczym sie roznia.

                  Czy Tusk, faktycznie nazwal siebie krysztalowym, czy to raczej twoj
                  propagandowy zarcik?
                  • e.v.q.a Re: prawdziwe moga byc oba 24.08.05, 15:15
                    sam o sobie tego nie powiedzial (jaka propaganda na marginesie) ale gadaja o nim
                    tak wszyscy, za to nazwal sie juz 'preziem' na billboar'dach

                    ja koktajlu nie robie, to pod moje wypowiedzi o lgarstwie Tuska Cimke wciskaja,
                    nikogo na samym poczatku nie porownywalam
                  • sclavus Re: prawdziwe moga byc oba 24.08.05, 15:33
                    mysz_polna5 napisała:

                    > e.v.q.a napisała:
                    >
                    >
                    > > 'Fakt za to moze byc tylko jeden- ani Pis ani PO nie maja interesu w rozp
                    > adzie
                    > > koalicji..' jak dla mnie te partie nie moga stworzyc koalicji (papierowa
                    > > owszem) bo sie za bardzo roznia, ale nie o tym pisalam
                    >
                    >
                    > I oprocz pokrzykiwan na siebie oraz 'zatwardzialosci' naszych postaw;))) ~
                    > trzeba tez miec krytyczne spojrzenie.
                    > Moze az tak wielkich roznic pomiedzy PO i PiS nie ma ale, ot chocby w
                    sprawach
                    > podatkowych sie zasadniczo roznia.
                    >
                    >
                    > > pisalam o lgarstwie 'czystego' Tuska. niech sobie klammie, bo wszyscy tak
                    >
                    > robia
                    > > ,
                    > > ale niech najpierw nie nazwyka siebie krysztalowym
                    >
                    >
                    > Nie rob cocktail'u z 'czystego' Tuska i 'niespotykanie uczciwego'
                    Cimoszewicza.
                    >
                    > Jak dla mnie ich 'zalety' czyms tam zasadniczym sie roznia.
                    >
                    > Czy Tusk, faktycznie nazwal siebie krysztalowym, czy to raczej twoj
                    > propagandowy zarcik?

                    To może być faktem, ten brak różnic programowych... Ani PO ani tym bardziej PiS
                    przeciwko konkordatowi nie wystąpią... ani nawet nie będą prówowali go
                    renegocjować...
        • jerzy_w11 LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 14:02
          > eee kolego z tego co pamietam to jak na razie oczerniano tylko i wylacznie
          > cimoszewicza...
          > ojej taki 'czysty' Tusk okazal sie klamczuszkiem chlip chlip - dopiero teraz
          > wylazla prawdziwa natura kaczorka, bo wczesniej poslugiwal sie plk
          Miodowiczem
          > nie zauwazyles tego? szkoda.

          Z Cimoszewiczem to już wszystko chyba jasne jest. Tusk okazał się kłamczuszkiem?
          Na podstawie czego? Zdjęcia na wysokościach czy wypowiedzi Kaczyńskiego?
          Żenująca implikacja lewego rencisty.
          • uu1 Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 14:05
            Tusk okazał się kłamczuszkiem
            > ?
            > Na podstawie czego? Zdjęcia na wysokościach czy wypowiedzi Kaczyńskiego?
            > Żenująca implikacja lewego rencisty.
            Na podstawie swojej własnej książki.
          • e.v.q.a Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 14:12
            ej stary :) jak mozesz mnie tak postarzac !!!! ja jeszcze nawet nie pracuje :)
          • sclavus Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 14:18
            jerzy_w11 napisał:

            > > eee kolego z tego co pamietam to jak na razie oczerniano tylko i wylaczni
            > e
            > > cimoszewicza...
            > > ojej taki 'czysty' Tusk okazal sie klamczuszkiem chlip chlip - dopiero te
            > raz
            > > wylazla prawdziwa natura kaczorka, bo wczesniej poslugiwal sie plk
            > Miodowiczem
            > > nie zauwazyles tego? szkoda.
            >
            > Z Cimoszewiczem to już wszystko chyba jasne jest. Tusk okazał się
            kłamczuszkiem
            > ?
            > Na podstawie czego? Zdjęcia na wysokościach czy wypowiedzi Kaczyńskiego?
            > Żenująca implikacja lewego rencisty.

            Masz duże szanse na bycie Tomaszewskim PiSuaru... Duże możliwości i ...
            perspektywy...
            • jerzy_w11 Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 14:28
              > Masz duże szanse na bycie Tomaszewskim PiSuaru... Duże możliwości i ...
              > perspektywy...
              Hmm...no nie te poglądy, PiS nie ma nic przeciwko tym rentom...


              >ej stary :) jak mozesz mnie tak postarzac !!!! ja jeszcze nawet nie pracuje :)
              Implikacja skojarzyła mi się z tą grupą, bo mam wrażenie, że takie grupy boją
              się np. PO. Ale stary też nie jestem.
              • e.v.q.a Re: LENNINOWSKA STRATEGIA...ciagle tu zywa 24.08.05, 14:30
                hmmm a czy ja sie wypowiadalam o programie PO???????? nie :) (bo nawet za nimi
                glosuje, ale nie za kaczorem na prezia)
                Tusk zaczyna lgac jak kazdy i to jest niezaprzeczalne
    • krolroger Re: Kaczyński zaprzecza podatkowemu porozumieniu 24.08.05, 13:49
      Panie i panowie spokojnie. Prosze mi pokazac gdzie w tekscie jest zacytowany
      Tusk mowiacy z Kaczynskim o podatkach. Jest natomiast: "Dopytywany, czy oznacza
      to, że jeśli Platforma wygra, to wtedy PiS zgodzi się, żeby realizowana była
      polityka podatkowa PO, odpowiedział: - Rozmawiam o tym z PiS i vice versa. I
      wydaje się, że to jest reguła najsensowniejsza. " . Rozmawiał o tym z pis,
      prawdopodobnie miał więc na myśli jakieś inne rozmowy. Interpretacja jaka
      pojawiła się w pytaniu do Kaczyńskiego jest oczywiście tendencyjna i typowo
      debilnie dziennikarska. Kaczyński mogl wiec zaprzeczyc zgodnie z prawda, bo
      rozmawiali o ogolnikach a tu mu sie wyjezdza z fundamentalna roznica programowa,
      ktorej on teraz na etapie kampani wyborczej jako polityk zatrzec nie moze. Bez
      emocji, z kazdego w prasie mozna zrobic idiote.
      • mlodygniewny1 Tusk to "człowiek z zasadami" i gdzie mu kłamstwa 24.08.05, 13:56
        w głowie.rano w polskim radiu w Sygnałach Dnia to był klon Tuska,by oryginał
        się nie przemęczał,bo "tak bardzo lubi pracować",że nie widzi siebie po wyborach
        na żadnym stanowisku rządowym.
        krolroger:przeczytak sobie zapis dzisiejszej porannej rozmowy Tuska w
        PR1/sygnały dnia.
        • krolroger Re: Tusk to "człowiek z zasadami" i gdzie mu kłam 24.08.05, 14:25

          > krolroger:przeczytak sobie zapis dzisiejszej porannej rozmowy Tuska w
          > PR1/sygnały dnia.

          Dzieki za namiar. Przeczytalem. Cytuje :
          ale naprawdę jesteśmy bardzo mocno przekonani, że niezależnie od tego, że
          konkurujemy, obie partie konkurują, znajdziemy wspólny język we wszystkich
          istotnych sprawach, a tam, gdzie pojawiają się różnice trudne do wynegocjowania
          (no bo rzeczywiście podatek liniowy trudno pogodzić z podatkiem takim dość
          skomplikowanym, jaki proponuje PiS), tam będziemy słuchali tego, co wybiorą
          wyborcy."
          To faktycznie wskazywalo by na to, ze mogli rozmawiac. Kontekst tego jest jednak
          poszerzony. Tusk wydaje sie mowic ogolnie o ustaleniach PiS Platforma. Poza tym
          zdanie "tam bedziemy sluchali" to normalna spiewka politykow. Mozna wiec wziac
          pod uwage mozliwosc, ze tusk tu sie zapedzil w ogolnych rozwazaniach na temat
          kontaktu miedzy programami tych partii.
          Dziennikarz rozumiejac ogolny charakter odpowiedzie uscisla pytanie, chce miec
          news "Kaczynski zgodzil sie na... bla bla bla" zadaje pytanie:

          K.G.: Czy dobrze rozumiem, panie marszałku? Jeśli Platforma wygra, to wtedy PiS
          zgodzi się, żeby realizowana była polityka podatkowa Platformy Obywatelskiej?

          Czyli kawa na lawe. A co odpowiada Tusk:

          D.T.: Rozmawiam o tym z Prawem i Sprawiedliwością i vice versa. I wydaje się, że
          to jest reguła najsensowniejsze. Tak jak żeśmy dwa lata [temu] powiedzieli i tak
          żeśmy obiecali to opinii publicznej, że partia, która wygrywa, przedstawia
          swojego kandydata na premiera, to – moim zdaniem – w tych miejscach

          Rozamwial o tym z PRAWEM I SPRAWIEDLIWOSCIA (...)WYDAJE MI SIE (...)DWA LATA
          TEMU (...) TO MOIM ZDANIEM (...).

          Zanim zaczniemy wiec bic piane, przypatrzmy sie jak nam jakis niedouczany
          journalista robi wode z mozgu.
          • mlodygniewny1 Re: Tusk to "człowiek z zasadami" i gdzie mu kłam 24.08.05, 14:30
            po 14ej słuchałem w PR1 Lecha Kaczyńskiego i nie potwierdza tych ustaleń,które
            Tusk "człowiek z zasadami" rano podał opinii publicznej.tyle.
        • krolroger Re: Tusk to "człowiek z zasadami" i gdzie mu kłam 24.08.05, 14:28
          > krolroger:przeczytak sobie zapis dzisiejszej porannej rozmowy Tuska w
          > PR1/sygnały dnia.

          Dzieki za namiar. Przeczytalem. Cytuje :
          ale naprawdę jesteśmy bardzo mocno przekonani, że niezależnie od tego, że
          konkurujemy, obie partie konkurują, znajdziemy wspólny język we wszystkich
          istotnych sprawach, a tam, gdzie pojawiają się różnice trudne do wynegocjowania
          (no bo rzeczywiście podatek liniowy trudno pogodzić z podatkiem takim dość
          skomplikowanym, jaki proponuje PiS), tam będziemy słuchali tego, co wybiorą
          wyborcy."
          To faktycznie wskazywalo by na to, ze mogli rozmawiac. Kontekst tego jest jednak
          poszerzony. Tusk wydaje sie mowic ogolnie o ustaleniach PiS Platforma. Poza tym
          zdanie "tam bedziemy sluchali" to normalna spiewka politykow. Mozna wiec wziac
          pod uwage mozliwosc, ze tusk tu sie zapedzil w ogolnych rozwazaniach na temat
          kontaktu miedzy programami tych partii.
          Dziennikarz rozumiejac ogolny charakter odpowiedzie uscisla pytanie, chce miec
          news "Kaczynski zgodzil sie na... bla bla bla" zadaje pytanie:

          K.G.: Czy dobrze rozumiem, panie marszałku? Jeśli Platforma wygra, to wtedy PiS
          zgodzi się, żeby realizowana była polityka podatkowa Platformy Obywatelskiej?

          Czyli kawa na lawe. A co odpowiada Tusk:

          D.T.: Rozmawiam o tym z Prawem i Sprawiedliwością i vice versa. I wydaje się, że
          to jest reguła najsensowniejsze. Tak jak żeśmy dwa lata [temu] powiedzieli i tak
          żeśmy obiecali to opinii publicznej, że partia, która wygrywa, przedstawia
          swojego kandydata na premiera, to – moim zdaniem – w tych miejscach

          Rozamwial o tym z PRAWEM I SPRAWIEDLIWOSCIA (...)WYDAJE MI SIE (...)DWA LATA
          TEMU (...) TO MOIM ZDANIEM (...).

          Zanim zaczniemy wiec bic piane, przypatrzmy sie jak nam jakis niedouczany
          journalista robi wode z mozgu.
      • sclavus Re: Kaczyński zaprzecza podatkowemu porozumieniu 24.08.05, 14:21
        krolroger napisał:

        > Panie i panowie spokojnie. Prosze mi pokazac gdzie w tekscie jest zacytowany
        > Tusk mowiacy z Kaczynskim o podatkach. Jest natomiast: "Dopytywany, czy
        oznacza
        > to, że jeśli Platforma wygra, to wtedy PiS zgodzi się, żeby realizowana była
        > polityka podatkowa PO, odpowiedział: - Rozmawiam o tym z PiS i vice versa. I
        > wydaje się, że to jest reguła najsensowniejsza. " . Rozmawiał o tym z pis,
        > prawdopodobnie miał więc na myśli jakieś inne rozmowy. Interpretacja jaka
        > pojawiła się w pytaniu do Kaczyńskiego jest oczywiście tendencyjna i typowo
        > debilnie dziennikarska. Kaczyński mogl wiec zaprzeczyc zgodnie z prawda, bo
        > rozmawiali o ogolnikach a tu mu sie wyjezdza z fundamentalna roznica
        programowa
        > ,
        > ktorej on teraz na etapie kampani wyborczej jako polityk zatrzec nie moze. Bez
        > emocji, z kazdego w prasie mozna zrobic idiote.

        Giertych jak mówi, to mówi prawdę a kiedy ktoś mówi, że Giertych kłamie, to się
        Giertycha zniesławia...
        Stałożby się to zasadą generalną???... I dotyczącą tylko nazwisk
        prawicowych???...
    • robertpk Prywatnie obiecuje , publicznie zaprzecza 24.08.05, 13:53
      ..przypomina mi się z "POTOPU" rozmowa Ksiecia Janusza Radziwiłła z Bogusławem -
      gdy ten coś tam mu obiecywał - "...słowa danego prywatnie - dotrzymuję, co
      innego w polityce..."
      czyżby Pan Kaczyński tak się sku...., że już nawet tego nie dotrzymuje ?
      • janbezziemi Przeciw wybuchowej mieszance. 24.08.05, 14:11
        A ja jednak zaufam sld z nowym kierownictwem,odmłodzonym. TUSK czy KACZYNSKI to
        mieszanka wybuchowa.
        • a.gajewski1 To juz wogule poroniony pomysl 24.08.05, 14:23
          TO nowe kierownictwo to 2% SLD. Wejda do sejmu to wyrzuca olejniczaka. I zostana
          starzy dzialacze: Janik Szmajdzinski Lybacka Jaruga
        • sclavus Re: Przeciw wybuchowej mieszance. 24.08.05, 14:26
          janbezziemi napisał:

          > A ja jednak zaufam sld z nowym kierownictwem,odmłodzonym. TUSK czy KACZYNSKI
          to
          >
          > mieszanka wybuchowa.

          Nie Tusk czy Kaczor... Tusk i Kaczor to mieszanka groźna a nie tylko
          wybuchowa...
          Gdybyż była tylko wybuchowa - pal diabli; szybko by ich przeniosło w niebyt...
          Gorzej, kiedy ta mieszanka nie wybuchnie a panowie zaczną chodzić na
          kompromisy...
      • sclavus Re: Prywatnie obiecuje , publicznie zaprzecza 24.08.05, 14:23
        robertpk napisał:

        > ..przypomina mi się z "POTOPU" rozmowa Ksiecia Janusza Radziwiłła z
        Bogusławem
        > -
        > gdy ten coś tam mu obiecywał - "...słowa danego prywatnie - dotrzymuję, co
        > innego w polityce..."
        > czyżby Pan Kaczyński tak się sku...., że już nawet tego nie dotrzymuje ?

        Eh! Kaczeńce, te złote Kaczeńce...
    • e.v.q.a UWAGA SONDAZ ;) 24.08.05, 14:00
      jezeli juz POPiS dzieli skore to my tez sie tak zabawmy :)
      jak uwazacie kto zostanie nowym ministrem sprawiedliwosci w rzadzie POPiSu??
      stawiam na plk Miodowicza hehe :)
      • tatonka evcia a komu bardzo zalezy 24.08.05, 14:03
        zeby podzielil?
        Zgaduj zgadulcia....
        ----------------
        Dyplomacja to wiedza o tym ze glaskanie psa nie pomaga w zakladaniu kaganca...
        • e.v.q.a Re: evcia a komu bardzo zalezy 24.08.05, 14:14
          okulisty Ci poszukac dobrego? nie podzielili juz ??? :
          • tatonka evcia ty sie tak przyzwyczailas do klamstw 24.08.05, 14:38
            zwolennikow Cimocha, ze realny komentarz sytuacji nazywasz niedzwiedziem?
            To nie niedzwiedz. To fakty...
            Poparcie ma faktycznie on i Kaczynski. Bardzo dobrze dla kraju jak beda na
            siebie mieli baczenie. Nie istnieje lepsze wyjscie..
            Najlepsze byloby wywalenie do konca z sejmu wszystkich zlodzieji, ale to tez na
            dzisiaj raczej nierealne.. Jest za to bardziej niz pewne ze beda ´nawolywac do
            wspolpracy´ itp....
            • e.v.q.a Re: evcia ty sie tak przyzwyczailas do klamstw 24.08.05, 14:43
              niedziwedziem to ja w pierwszej kolejnosci nazwalam 'prezia' Tuska na
              billboard'ach...
              i nie mow mi do czego sie przyzwyczailam - dzieki z gory - thank you from the
              mountain (angielski a la Tusk...)

              jakby wywalili wszystkich zlodziei to dla nikogo z politykow nie byloby miejsca

              nie schodzmy na temty programowe bo akurat do tego mam najmniejsze zastrzezenia
              (jesli chodzi o PO) ale o to, ze nastepny kandydat zaczyna lgac i czuc sie za
              pewnie.
              • mangold Don't make village, Donald ..... 24.08.05, 14:44
                e.v.q.a napisała:
                thank you from the
                > mountain (angielski a la Tusk...)
                >
                >
              • yabool Krowo.niebianska ! Podsłuchiwałaś? 24.08.05, 14:49
                ...rozmowe tych panów? Skoro tak, to daj posluchac tasmy, bo na razie to ja
                slyszałem w radio "w zasadzie" Tuska, a Kaczyński odniósł się do "uroczych"
                pytan tluszczy dziennikarskiej - scierwojadów.
                Dlaczego wiec piszesz klamal?
              • tatonka dobra, dobra ewcia 24.08.05, 14:50
                odpowiem ci po polsku...
                Rozumiem ze matactwa z Orlenem to nie lgarstwa lecz pomylka...
                a bajki o wakacjach w roli zrodla upadku wlodzimierzowcow to taki ogorek
                dziennikarski.. Hi,hi....
                Nie boj nic Ewciu. Na razie to nie masz dowodow- a jak twoj kolektyw zgodnie
                twierdzi brak dowodow to niewinnosc...
                Nie Tusk to Kaczynski, nie Kaczynski to Tusk... A ja sie smieje. Bo i tak liczy
                sie Sejm.. A cimoch topi za soba cala swoja partyjke szubrawcow :))))))
                • e.v.q.a Re: dobra, dobra ewcia 24.08.05, 14:59
                  posmiej sie najpierw z Twojej niewiedzy jezykowej - zwaracaj kazdemu uwage nt
                  francuskiego i angielskiego... ale tylko wtedy gdy widzisz ewidentne bledy a nie
                  jak cos Ci sie wydaje, bo troche dajesz... popalic :)
                  • yabool A mówiłem że "erudytka"??! 24.08.05, 15:05
                    e.v.q.a napisała:

                    > posmiej sie najpierw z Twojej niewiedzy jezykowej - zwaracaj kazdemu uwage nt
                    > francuskiego i angielskiego... ale tylko wtedy gdy widzisz ewidentne bledy a
                    ni
                    > e
                    > jak cos Ci sie wydaje, bo troche dajesz... popalic :)
                    On nie pali!
                    Polski u ciebie wciąż kuleje. Idz do nalecza, on cie nauczy!!
                    • sclavus Re: A mówiłem że "erudytka"??! 24.08.05, 15:37
                      yabool napisał:

                      > e.v.q.a napisała:
                      >
                      > > posmiej sie najpierw z Twojej niewiedzy jezykowej - zwaracaj kazdemu uwag
                      > e nt
                      > > francuskiego i angielskiego... ale tylko wtedy gdy widzisz ewidentne bled
                      > y a
                      > ni
                      > > e
                      > > jak cos Ci sie wydaje, bo troche dajesz... popalic :)
                      > On nie pali!
                      > Polski u ciebie wciąż kuleje. Idz do nalecza, on cie nauczy!!

                      Znowu w bramie ...bul, bul, bul...
                      • yabool Re: A mówiłem że "erudytka"??! 24.08.05, 15:40
                        Brama duza. Chodźcie z nami!
                        • mangold Re: A mówiłem że "erudytka"??! 24.08.05, 15:42
                          yabool napisał:

                          > Brama duza. Chodźcie z nami!

                          Ja mam ubikację.....
                        • sclavus Re: A mówiłem że "erudytka"??! 24.08.05, 15:43
                          yabool napisał:

                          > Brama duza. Chodźcie z nami!

                          Jestem samiuśki i troszkę się boję... nawet chciałbym... i zbroję się..
                          A jednak boję się qrwa mać...
                          I jakoś tak nie lubię bramy...
                          • mangold Re: A mówiłem że "erudytka"??! 24.08.05, 15:46
                            sclavus napisał:


                            > I jakoś tak nie lubię bramy...


                            A może to brama na Lednicy...w kształcie ryby ...??
                            • sclavus Re: A mówiłem że "erudytka"??! 24.08.05, 15:58
                              mangold napisał:

                              > sclavus napisał:
                              >
                              >
                              > > I jakoś tak nie lubię bramy...
                              >
                              >
                              > A może to brama na Lednicy...w kształcie ryby ...??

                              Jak o rybie...
                              Z ryb to ja wolę najbardziej rypanie...
                              • uu1 Re: I złote "rypki". 24.08.05, 15:59
                        • uu1 Re: A mówiłem że "erudytka"??! 24.08.05, 15:43
                          Jedni już raz poszli. Do dzisiaj chodzą po śmietnikach.
                          • yabool Re: A mówiłem że "erudytka"??! 24.08.05, 16:21
                            uu1 napisała:

                            > Jedni już raz poszli. Do dzisiaj chodzą po śmietnikach.
                            Śmietnik dobra rzecz! Szczególnie historii. Tam gdzie miejsce czerwonego
                            tatałajstwa!
                  • tatonka ? 24.08.05, 15:09
                    Evcia jakiej mojej niewiedzy...
                    PS- czy aby towarzyszyc ci tu na tym forum musze zdawac egzaminy?
                    Buahhaha...
                    Evciu ja jestem skromnym biologiem....
                    A pamietasz jeszcze w jakich warunkach de la i na co sie wymienia?
                    No dawaj czadu ewcia....
                    • tatonka Ewcia na milosc, 24.08.05, 15:10
                      po polsku nie isze sie zwaracaj...Tylko zwracaj..
                      Jak taki blad sie kwalifikuje? Hi, hi.
                      • e.v.q.a ale obciach - literowka 24.08.05, 15:25
                        to tak samo jak to 'la' :)?? eee, chyba jednak nie :)
                    • e.v.q.a Re: ? 24.08.05, 15:24
                      de la.... na nic sie raczej nie wymienia a jezeli chodzi Ci o wymienianie to
                      ewentualnie DE LE wymienia sie na DU :)
                      o, biolog :) fajnie :) to mamy wspolne zainteresowania (chyba tylko to) bo ja
                      medycynka :)
                      • tatonka hi, hi. medycynka i cale dnie na forum 24.08.05, 15:44
                        und wenn Sie nicht verstorben sind, dann lieben Sie noch Heute...
                        Buahahahah..
                        a tymczasem Cimoch sle listy.. Oj sle....
                        • e.v.q.a Re: hi, hi. medycynka i cale dnie na forum 24.08.05, 15:50
                          if you were so genial you would know that i have holidays :) kongratulejszons hehehe
                          a zazdroscisz? bo ja bym zazdroscila jak cholera :) ale nie musze na szczescie :)
                      • tatonka efciu LA LANGUE DE LA DIPLOMATIE 24.08.05, 15:47
                        a Francuzi na jedno sa uczuleni.. Na dzwiek swojego jezyka...
                        La chatte qui vient de casser sa patte.
                        La langue est deja definie.
                        I nie deklinuj juz tych czasownikow w angielskim..
                        • e.v.q.a Re: efciu LA LANGUE DE LA DIPLOMATIE 24.08.05, 15:52
                          pozwol, ze bede nadal :) bo troche sie na tym znam a Ty? hmmm... no juz wiem,
                          nie musisz odpowiadac.
                          juz tak tym francuskim jezorem nie szpanuj bo widac, ze chcesz pokazac ze jednak
                          go znasz - tego nie neguje (nie znam Cie), ale do pomylki tez jest sie czasem
                          dobrze przyznac :) - tak jak dzisiaj lepper heheh
                        • sclavus Re: efciu LA LANGUE DE LA DIPLOMATIE 24.08.05, 15:52
                          tatonka napisał:

                          > a Francuzi na jedno sa uczuleni.. Na dzwiek swojego jezyka...
                          > La chatte qui vient de casser sa patte.
                          > La langue est deja definie.
                          > I nie deklinuj juz tych czasownikow w angielskim..

                          Tak mi chodzi po głowie... co też ten Jontuś łod mie fcioł?..
      • ppppppp6 Re: UWAGA SONDAZ ;) 24.08.05, 14:32
        Wc już był szefem MS. Marnie to wyszło wtedy EVciuuuu. O przepraszam,
        akcja "czyste ręce" miała miejsce. Super to wyszło widać dziś z akcjami BMC i
        Orlenu.

        "Państwo nie musi być tanie" - to hasło na miarę czasów. To W.Olejniczak
        walnął.
        • e.v.q.a Re: UWAGA SONDAZ ;) 24.08.05, 14:39
          ale ja pisalam o plk Miodowiczu i jego 'czystych' metodach :) jezeli usiadzie na
          tym stolku to bedziemy mieli powtorke z rozrywki
          a co do olejniczaka to niech sobie bredzi, szans nie ma i niech sobie gada -
          jest nieszkodliwy w tym momencie
          • ppppppp6 Re: UWAGA SONDAZ ;) 24.08.05, 14:54
            Czyli uwierzyłaś Nałęczowi, symbolowi wewnętrznej uczciwości, niezachwialności
            zasad i prawdomówności. Czy w w sztabie WC nie wiedzicie, że to TN Was
            kompromituje i ludzie się w Niego śmieją. Nawet na tych forach gdzie jest sporo
            sympatyków WC, nie na TN wielu obrońców.
            • e.v.q.a Re: UWAGA SONDAZ ;) 24.08.05, 15:05
              o naleczu sie nie wypowiadam, a o plk midowoiczu - roznica jest jak by nie
              patrzec... niewazne w ktora strone ale jest.
              no i nastepne pudelko - w zadnym sztabie, ewentualnie na wakacjach :)
              niech sie smieja a co mnie to obchodzi?? w gruncie rzeczy smiech to zdrowie
              • ppppppp6 Re: UWAGA SONDAZ ;) 24.08.05, 15:37
                dzięki za sympatyczą odpowiedź.
                Nie rozumiem, co znaczy "nie ważne w którą stronę ale jest" [różnica]? Chyba
                ważne w którą stronę. Hm?

                PS: Bardzo proszę, daruj sobie z tymi WC sympatiami. I sorry za ten sztab WC.
                • e.v.q.a Re: UWAGA SONDAZ ;) 24.08.05, 15:41
                  chodzilo mi o roznice w orientacji politycznej
                  no niestety tak sie zlozylo, ze z cimkiem 'sympatyzuje' jako z kandydatem na
                  prezia (zeby nie bylo, to poglady mam prawicowe, ale niektorym to sie w pale nie
                  miesci...roznie bywa)
                  a co do sztabu wyborczego :) nie ma sprawy hehe - oj gorzej mnie na tym forum
                  nazywano (kultura ludzka) :)
                  • ppppppp6 Re: UWAGA SONDAZ ;) 24.08.05, 16:01
                    Nie rozumiem tego także. Ale nie pytam, bo nic to nie da.
                    Natomiast warto by spróbować ten preziosko-ordynacji skorumpowany układ
                    wywalić. Przecież tylko można na tym zyskać. Pozdrawiam.
      • yabool Krowo.nebianska witaj nam! 24.08.05, 14:35
        e.v.q.a napisała:

        > jezeli juz POPiS dzieli skore to my tez sie tak zabawmy :)
        > jak uwazacie kto zostanie nowym ministrem sprawiedliwosci w rzadzie POPiSu??
        > stawiam na plk Miodowicza hehe :)
        Tu juz nawet nie ma czego komentowac
        • mangold Re: Krowo.nebianska witaj nam! 24.08.05, 14:37
          yabool napisał:

          > e.v.q.a napisała:
          >
          > > jezeli juz POPiS dzieli skore to my tez sie tak zabawmy :)
          > > jak uwazacie kto zostanie nowym ministrem sprawiedliwosci w rzadzie POPiS
          > u??
          > > stawiam na plk Miodowicza hehe :)
          > Tu juz nawet nie ma czego komentowac
          >
          Fakt..Miodowicza ciężko komentowac..wyjatkowo antypatyczna postać
          • yabool Re: Krowo.nebianska witaj nam! 24.08.05, 14:40
            mangold napisał:
            > Fakt..Miodowicza ciężko komentowac..wyjatkowo antypatyczna postać
            >
            Nie masz dzis dobrego dnia, proponuje bys se poszedl na piwo, czy cos
            Nawet WYPOWIEDZI wyjatkowo antypatycznych postaci jak Cimorro czy Nalecz mozna
            skomentowac.
            W przypadku Miodowicza nie probuj..., obawiam sie ze nie zrozumiales co
            powiedzial...
            • mangold Re: Krowo.nebianska witaj nam! 24.08.05, 14:42
              yabool napisał:


              > W przypadku Miodowicza nie probuj..., obawiam sie ze nie zrozumiales co
              > powiedzial...
              >
              Jak większośc...bez jabola ani rusz... :-))
              • yabool Re: Krowo.nebianska witaj nam! 24.08.05, 14:51
                mangold napisał:

                > Jak większośc...bez jabola ani rusz... :-))
                >
                A ty co/ Konkurencje mi robisz z tym jabolem? :-))
                • mangold Re: Krowo.nebianska witaj nam! 24.08.05, 14:53
                  yabool napisał:


                  > >
                  > A ty co/ Konkurencje mi robisz z tym jabolem? :-))
                  >

                  Nie bój żaby...hehe..siara szkodzi... zreszta sam chyba wiesz najlepiej... :-DD
                  • yabool Re: Krowo.nebianska witaj nam! 24.08.05, 15:01
                    mangold napisał:

                    > Nie bój żaby...hehe..siara szkodzi... zreszta sam chyba wiesz najlepiej... :-
                    DD
                    Ciekawe skad TY wiesz? Autopsja, czy zaszlyszana prawda objawwiona?
                    Wiem, ze siedzisz i piszesz bo musisz, ale powiedz szczerze: nie wstyd ci
                    czasem?
                    • mangold Re: Krowo.nebianska witaj nam! 24.08.05, 15:08
                      yabool napisał:

                      > Ciekawe skad TY wiesz? Autopsja, czy zaszlyszana prawda objawwiona?


                      Raz spróbowałem...ohyda....wątroba trzy dni sie buntowała..i nie tylko
                      watroba...bleeee.

                      > Wiem, ze siedzisz i piszesz bo musisz, ale powiedz szczerze: nie wstyd ci
                      > czasem?

                      A Tobie , jabolku...?? :-)) Zreszta ( w przeciwieństwie byc może do Ciebie) ja
                      ni nie muszę... lubie wqu..ać PiSklatka i im podobnych...dlatego klikam

                      GG 4066542 zapraszam :-))
                      • yabool A po co? 24.08.05, 15:09
                        mangold napisał:
                        • sclavus Re: A po co? 24.08.05, 15:47
                          yabool napisał:

                          Żeby ci w tej bramie było mniej smutno...
                          Głupio tak: w bramie i w bramie i...
                          Eh! Kaczeńce, złore Kaczeńce...
                          • yabool Re: A po co? 24.08.05, 15:57
                            sclavus napisał:

                            > yabool napisał:
                            >
                            > Żeby ci w tej bramie było mniej smutno...
                            > Głupio tak: w bramie i w bramie i...
                            > Eh! Kaczeńce, złore Kaczeńce...
                            Ładne!
                            Ale my niedługo z tej bramy wyjdziemy!
                            I co wtedy?
                            • mangold Re: A po co? 24.08.05, 15:59
                              yabool napisał:


                              > Ale my niedługo z tej bramy wyjdziemy!
                              > I co wtedy?
                              >
                              Zgarnie was patrol i wytrzeźwiałka wita !!!!
                            • sclavus Re: A po co? 24.08.05, 15:59
                              yabool napisał:

                              > sclavus napisał:
                              >
                              > > yabool napisał:
                              > >
                              > > Żeby ci w tej bramie było mniej smutno...
                              > > Głupio tak: w bramie i w bramie i...
                              > > Eh! Kaczeńce, złore Kaczeńce...
                              > Ładne!
                              > Ale my niedługo z tej bramy wyjdziemy!
                              > I co wtedy?
                              >

                              Nie wiedziałeś, że Kaczeńce też więdną????
        • e.v.q.a Re: Krowo.nebianska witaj nam! 24.08.05, 14:37
          wiec nie komentuj inteligentny.inaczej
          pozdro i idz do bramy :)
          • yabool Re: Krowo.nebianska witaj nam! 24.08.05, 14:42
            e.v.q.a napisała:

            > wiec nie komentuj inteligentny.inaczej
            > pozdro i idz do bramy :)
            kiedy ja wlasnie glaszcze pieska, ktoremu juz szykuja kaganiec... Zgadnij jak
            wyglada kaganiec na twoja mordeczke?
            • mangold Re: Krowo.nebianska witaj nam! 24.08.05, 14:43
              yabool napisał:


              > kiedy ja wlasnie glaszcze pieska, ktoremu juz szykuja kaganiec... Zgadnij jak
              > wyglada kaganiec na twoja mordeczke?
              >

              Znów cenzurę przywrócą...no co Ty ??
              • uu1 Re: Krowo.nebianska witaj nam! 24.08.05, 15:05
                Uważaj, bo skoro się obudził to Cię do admina zakapuje.
            • e.v.q.a kaganiec? 24.08.05, 14:47
              z pewnoscia jest wiekszy od Twojego, bo roznimy sie ilosci szarych komorek - nie
              mowiac juz o jakosci :)

              jest tu sporo osob (a Ty to juz chyba na czele) ktore nie rozumieje tego cytatu,
              ale sie nie dziwie, bo do zrozumienia nie wystarczy jedna szara komorka na karku
              i druga w dloni (tel. kom dla mniej inteligentnych)

              do bramy wstap!
              • yabool Krowa.niebianska i erudycja? 24.08.05, 14:57
                e.v.q.a napisała:

                > z pewnoscia jest wiekszy od Twojego, bo roznimy sie ilosci szarych komorek -
                ni
                > e
                > mowiac juz o jakosci :)
                Zajrzyj do jakiejs encyklopedii, slon ma duzy leb i malo komórek, ty tez,
                krowko?

                > jest tu sporo osob (a Ty to juz chyba na czele) ktore nie rozumieje tego
                cytatu
                A to trzeba jakies studia konczyc? Moze takie w kielcach, lub starachowicach?

                > ale sie nie dziwie, bo do zrozumienia nie wystarczy jedna szara komorka na
                kark
                > u
                > i druga w dloni (tel. kom dla mniej inteligentnych)
                Kula w plot! Twoj poziom mnie tak zniewala, ze zaczalem szukac po kieszeniach
                komorki. i wiesz co, nie mam! I nigdy nie mialem. Moze za stary jestem?
                A tej komorki NA KARKU to nie rozumiem, za indelpetne dla mnie...
                > do bramy wstap!
                Nigdy z niej nie wychodzilem!
                --
                pozdrowienia z bramy
                yabool
                ----
                • e.v.q.a Re: Krowa.niebianska i erudycja? 24.08.05, 15:03
                  jedyne z czym sie zgadzam to to ze nigdy z bramy nie wychodziles - widac :)
                  skoro moj poziom Cie tak zniewalil to juz sie nie odzywaj - thx
                  • yabool Re: Krowa.niebianska i cenzura? 24.08.05, 15:07
                    e.v.q.a napisała:
            • sclavus Re: Krowo.nebianska witaj nam! 24.08.05, 15:50
              yabool napisał:

              > e.v.q.a napisała:
              >
              > > wiec nie komentuj inteligentny.inaczej
              > > pozdro i idz do bramy :)
              > kiedy ja wlasnie glaszcze pieska, ktoremu juz szykuja kaganiec... Zgadnij jak
              > wyglada kaganiec na twoja mordeczke?
              >

              Nie wiem teraz: czy ty taki z natury niesympatyczny jesteś i tylko trochę się
              pilnujesz, czy też silny wiarą, stajesz się taki chamowaty...
              • yabool Moja nie umieć tak ładnie pisać! 24.08.05, 15:55
                sclavus napisał:

                > yabool napisał:
                >
                > > e.v.q.a napisała:
                > >
                > > > wiec nie komentuj inteligentny.inaczej
                > > > pozdro i idz do bramy :)
                > > kiedy ja wlasnie glaszcze pieska, ktoremu juz szykuja kaganiec... Zgadnij
                > jak
                > > wyglada kaganiec na twoja mordeczke?
                > >
                >
                > Nie wiem teraz: czy ty taki z natury niesympatyczny jesteś i tylko trochę się
                > pilnujesz, czy też silny wiarą, stajesz się taki chamowaty...
              • uu1 Re: To bełciarz umysłowy. 24.08.05, 15:57
    • pterodaktyl59 Re: Kaczyński zaprzecza podatkowemu porozumieniu 24.08.05, 14:00
      Panie Kaczyński - proszę zdeklarować, czy ma pan zamiar prowadzić rozsądną politykę i dogadać się z PO przed wyborami i poinformować o tych zasadach wyborców, czy lecieć w "bambuko"!!! Jeżeli nie będę znał porozumienia przed wyborami to głosuję na Samoobronę - jak ma być śmiesznie to niech będzie!!!
      • ppppppp6 Znowy GW kłamie .... 24.08.05, 14:23
        Przcież i Kaczyński i Tusk powiedzieli w zasadzie to samo. A tu GW robi aferę.
        Panie redaktorze tego artykułu, czy pan trochę myśli czy swobody nie ma wcale?
        • yabool Jak śmiesz! 24.08.05, 14:37
          ppppppp6 napisał:

          > Przcież i Kaczyński i Tusk powiedzieli w zasadzie to samo. A tu GW robi
          aferę.
          > Panie redaktorze tego artykułu, czy pan trochę myśli czy swobody nie ma wcale?
          ... kazac redaktorom GW ze maja myslec!
    • krakowiak47 Aż miło czytać -:) 24.08.05, 14:23
      To było do przewidzenia, że PO z PiS-em (i vice versa) nie wytrzyma. Ale żeby
      skończyć nim się zaczęło, to świetna wiadomośćdla Polski!
      Kampania wyborcza przybiera na.... wyrazistości. Prawa strona już nie tylko
      marszałkowi Cimoszewiczowi zarzuca kłamstwa, ale także v-ce marszałkowi
      Tuskowi. Ten powinien się odwdzięczyć, albo zlecić to płk od brudnej roboty, i
      wyciągnąćna jaw kłamstwa Kaczyńskiego.
      A co do "programu" gospodarczego Kaczyńskich to weź sobie do serca hasło:
      Tęsknisz za socjalizmem - głosuj na PiS!
      PS
      Nie wiem dlaczego GW "dopisała" mnie do PL bloch-bustera, ale nich im będzie...
      • sclavus Re: Aż miło czytać -:) 24.08.05, 16:04
        krakowiak47 napisał:

        > To było do przewidzenia, że PO z PiS-em (i vice versa) nie wytrzyma. Ale żeby
        > skończyć nim się zaczęło, to świetna wiadomośćdla Polski!
        > Kampania wyborcza przybiera na.... wyrazistości. Prawa strona już nie tylko
        > marszałkowi Cimoszewiczowi zarzuca kłamstwa, ale także v-ce marszałkowi
        > Tuskowi. Ten powinien się odwdzięczyć, albo zlecić to płk od brudnej roboty,
        i
        > wyciągnąćna jaw kłamstwa Kaczyńskiego.
        > A co do "programu" gospodarczego Kaczyńskich to weź sobie do serca hasło:
        > Tęsknisz za socjalizmem - głosuj na PiS!
        > PS
        > Nie wiem dlaczego GW "dopisała" mnie do PL bloch-bustera, ale nich im
        będzie...

        Jeszcze nikt nie wie ale pewien pułkownik już się przypadkowo spotkał z pewną
        panią, która przez czysty przypadek jest kochanką jego kumpla i która przez
        nieprzewidziane okoliczności zaszła w ciążę ale nie wiadomo jeszcze z kim choć
        niektórzy już się szykują do postawienia tego zasadniczego pytania... Uf!!!
        Biedny Giertych - tym razem wszystko odbywa się poza jego zasięgiem....
        • krakowiak47 Aż miło czytać -:) [do kwadratu] 24.08.05, 18:15
          sclavus napisał:

          > Jeszcze nikt nie wie ale pewien pułkownik już się przypadkowo spotkał z pewną
          > panią, która przez czysty przypadek jest kochanką jego kumpla i która przez
          > nieprzewidziane okoliczności zaszła w ciążę ale nie wiadomo jeszcze z kim
          choć
          > niektórzy już się szykują do postawienia tego zasadniczego pytania... Uf!!!
          > Biedny Giertych - tym razem wszystko odbywa się poza jego zasięgiem....

          A zapomniałeś dodać, że ta czcigodna matrona jest rozwódką, a jednak zdołała
          wyrosnąć na filar Polskich Rodzin, bo choć ABW zmusiła ją do poronienia, to
          znowu jest w ciąży i od ABW nie stroni, a może tylko odkryła jakże prosty
          sposób obejścia wiadomej ustawy tak obcej sercu i myślom i co tam jeszcze jego
          jest znanego Konia, który mówi. Więc nie wyłączaj a priori Giertycha, bo on
          swoje trzy grosze (jeżeli to trzema groszami godzi się nazywać?) wciśnie. I nie
          próbuj nawet suponować, że Giertych nic co ma ręce i nogi, wykreować nie
          potrafi.
          Grunt to rodzina, choćby i z ligi powiatowej...
    • zchalupniak Re: Kaczyński zaprzecza podatkowemu porozumieniu 24.08.05, 14:24
      Jeszcze nie wygrali wyborów, jeszcze nie zawarli formalnej koalicji, a już
      kręcą, kombinują, wyp[ierają się nawzajem... Będzie powtórka z AWS-u, ale w
      jeszcze gorszym wydaniu
      • krolroger Re: Kaczyński zaprzecza podatkowemu porozumieniu 24.08.05, 14:29
        > krolroger:przeczytak sobie zapis dzisiejszej porannej rozmowy Tuska w
        > PR1/sygnały dnia.

        Dzieki za namiar. Przeczytalem. Cytuje :
        ale naprawdę jesteśmy bardzo mocno przekonani, że niezależnie od tego, że
        konkurujemy, obie partie konkurują, znajdziemy wspólny język we wszystkich
        istotnych sprawach, a tam, gdzie pojawiają się różnice trudne do wynegocjowania
        (no bo rzeczywiście podatek liniowy trudno pogodzić z podatkiem takim dość
        skomplikowanym, jaki proponuje PiS), tam będziemy słuchali tego, co wybiorą
        wyborcy."
        To faktycznie wskazywalo by na to, ze mogli rozmawiac. Kontekst tego jest jednak
        poszerzony. Tusk wydaje sie mowic ogolnie o ustaleniach PiS Platforma. Poza tym
        zdanie "tam bedziemy sluchali" to normalna spiewka politykow. Mozna wiec wziac
        pod uwage mozliwosc, ze tusk tu sie zapedzil w ogolnych rozwazaniach na temat
        kontaktu miedzy programami tych partii.
        Dziennikarz rozumiejac ogolny charakter odpowiedzie uscisla pytanie, chce miec
        news "Kaczynski zgodzil sie na... bla bla bla" zadaje pytanie:

        K.G.: Czy dobrze rozumiem, panie marszałku? Jeśli Platforma wygra, to wtedy PiS
        zgodzi się, żeby realizowana była polityka podatkowa Platformy Obywatelskiej?

        Czyli kawa na lawe. A co odpowiada Tusk:

        D.T.: Rozmawiam o tym z Prawem i Sprawiedliwością i vice versa. I wydaje się, że
        to jest reguła najsensowniejsze. Tak jak żeśmy dwa lata [temu] powiedzieli i tak
        żeśmy obiecali to opinii publicznej, że partia, która wygrywa, przedstawia
        swojego kandydata na premiera, to – moim zdaniem – w tych miejscach

        Rozamwial o tym z PRAWEM I SPRAWIEDLIWOSCIA (...)WYDAJE MI SIE (...)DWA LATA
        TEMU (...) TO MOIM ZDANIEM (...).

        Zanim zaczniemy wiec bic piane, przypatrzmy sie jak nam jakis niedouczany
        journalista robi wode z mozgu.
      • sclavus Re: Kaczyński zaprzecza podatkowemu porozumieniu 24.08.05, 16:06
        zchalupniak napisał:

        > Jeszcze nie wygrali wyborów, jeszcze nie zawarli formalnej koalicji, a już
        > kręcą, kombinują, wyp[ierają się nawzajem... Będzie powtórka z AWS-u, ale w
        > jeszcze gorszym wydaniu

        Było TKM, szykuje się TKZM - teraz qrwa znowu my...
        • yeellow Re: Kaczyński zaprzecza podatkowemu porozumieniu 24.08.05, 16:08
          :-))) to dopiero ladne haslo.

          Alternatywnie:
          Tusk-Kaczynski-z-Maria-Rokita
    • wojtek2784 Re: Kaczyński zaprzecza i ma rację ... 24.08.05, 14:30
      Platforma nadużywa prawa do wyciągania wniosków z normalnej rozmowy. To jest
      tworzenie faktów . Nie wolno się zgodzić na podatek liniowy, który proponowała
      Platforma. To jest idiotyzm w warunkach polskich.
      • swoboda_t Re: Kaczyński zaprzecza i ma rację ... 24.08.05, 14:45
        Sprawdził się w biedniejszych krajach ościennych, które coraz bardziej
        dystansują ans gospodarczo, ale w Polsce to idiotyzm?? Hmm, w sumie masz rację-
        w Polsce cokolwiek, co może być dobre dla kraju, co się sprawdza gdize indziej
        to idiotyzm.
        • swoboda_t Re: Kaczyński zaprzecza i ma rację ... 24.08.05, 14:53
          W oóle jak czytam te komentarze, to mnie żal ogarnia i niemoc. zero poważnej
          analizy programowej. Nawet pod artykułami dotyczącymi programów gospodarczych,
          większość wpisów to opluwanie przeciwników politycznych, wysmiewanie, wyzywanie
          od czarnych lub komuchów, Balcerowicz musi odejść i wszystkiemu winna
          żydokomuna. Nie dorośliśmy jeszcze jako społeczewństwo do demokracji. Kolejne
          wybory to jak zabawa z granatem. Za kilka lat wybuchnie kryzys gospodarczy, nie
          daj Bozę do władzy dojdzie LPR z Samoobroną i dzisiejsza mizeria będzie nam się
          jawiął jako dobrobyt. Ide sobie po piwo, bo aż się zdenerwowałem. Szkoda
          Polski...
    • yeellow Re: chyba nie ja 24.08.05, 14:58
      > ale ten co odpowiedzial tak jak sie spodziewalam....

      ze niby ja? Ciekawe czego sie spodziewalas, jak nic nie trafilas...
    • the.bill1 FRASYNIUK ATAKUJE PO I PiS.... CHA, CHA!!!! 24.08.05, 15:12
      Uderz w stół, a nożyce sie odezwą...
      Jak PO i PiS zaproponowali w prywatnych rozmowach, że realizowany będzie program
      tej partii, ktora bedzie miala wiecej posłów, to od razu pokazał się w TVN24
      wkurzony Frasyniuk?
      Czemu wkurzony?
      Ano proste. Sensowny pomysł PO i PiS nie pozwoli bowiem rozbijać środowisku PD i
      GW koalicji rządzącej.
      Program ma to do siebie, że jest wewnętrznie spójny. Jeśli zaczynają sie
      kompromisy, to pojawiają się wewnętrzne sprzeczności, a ich uzgadnianie byłoby
      pożywka dla wrogów politycznych z PD i GW, którzy specjalizuja sie w sabotowaniu
      zdrowych propolskich pomysłów, bo - jak wiemy - zawsze musi rządzić Michnik,
      Kwaśniewski, Geremek, Soros, międzynarodówka wzajemnej adoracji itd.
      Pomysł PO i PiS jest więc świetny!
      Frasyniuk, nie poradziłeś sie Geremka, Michnika i wyskoczyłeś przed szereg, aby
      pokazać, że ten balon próbny PO i PiS był słuszny. Teraz juz są pewni, ze
      mieliście zamiar skłócać rozbijać etc
      Nic nowego...
      • yeellow Re: FRASYNIUK ATAKUJE PO I PiS.... CHA, CHA!!!! 24.08.05, 15:15
        to Kaczynskich i Rokite trzeba jeszcze zachecac dodatkowo do klotni? Nie
        doceniasz ich, sami sobie swietnie poradza :-).
        • yabool Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 15:18
          yeellow napisał:

          > to Kaczynskich i Rokite trzeba jeszcze zachecac dodatkowo do klotni? Nie
          > doceniasz ich, sami sobie swietnie poradza :-).
          Brednie wyglaszane po 100 razy nie staja sie prawda, lecz bredniami
          wygloszonymi sto razy.
          Ale mi wyszło powiedzonko!
          • mangold Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 15:21
            yabool napisał:


            > Brednie wyglaszane po 100 razy nie staja sie prawda, lecz bredniami
            > wygloszonymi sto razy.


            O właśnie...vide: Komisja d/s Udupienia Cimoszewicza, a przy okazji d/s Orlenu
            ......
            > Ale mi wyszło powiedzonko!
            Jabolki sie jednak na coś przydają ...:-))
            • yabool Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 15:25
              mangold napisał:

              > O właśnie...vide: Komisja d/s Udupienia Cimoszewicza, a przy okazji d/s Orlenu
              > ......
              To w koncu ile bylo tych oswiadczen, i dlaczego kazde inne, choc na ten sam
              dzien?

              > Jabolki sie jednak na coś przydają ...:-))
              Tym razem to kawa!
              • mangold Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 15:27
                yabool napisał:

                > To w koncu ile bylo tych oswiadczen, i dlaczego kazde inne, choc na ten sam
                > dzien?

                Sam juz się pogubiłem..trzeba by Kostka albo Romana spytac.... :-))
                >
                >
                • yabool Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 15:34
                  mangold napisał:

                  > yabool napisał:
                  >
                  > > To w koncu ile bylo tych oswiadczen, i dlaczego kazde inne, choc na ten s
                  > am
                  > > dzien?
                  >
                  > Sam juz się pogubiłem..trzeba by Kostka albo Romana spytac.... :-))

                  Taaaaa, teraz do Kostka, a wczesniej atakowales. Ni ma, sam sie dowiedz!
                  • mangold Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 15:37
                    yabool napisał:


                    >
                    > Taaaaa, teraz do Kostka, a wczesniej atakowales. Ni ma, sam sie dowiedz!
                    >
                    > Bo wqrwia mnie juz to rzucanie liczbami w te i we wte...nawet jak się zdaży
                    wytłumaczyć to krzyczą że nieprawda i znowu cos wyciągają to chore jest....
                    • yabool Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 15:45
                      mangold napisał:

                      > yabool napisał:
                      >
                      >
                      > >
                      > > Taaaaa, teraz do Kostka, a wczesniej atakowales. Ni ma, sam sie dowiedz!
                      > >
                      > > Bo wqrwia mnie juz to rzucanie liczbami w te i we wte...nawet jak się zda
                      > ży
                      > wytłumaczyć to krzyczą że nieprawda i znowu cos wyciągają to chore jest....
                      >
                      Nie wiem czy moge merytorycznie, zamiast urzadzać pyskówkę?
                      Nie wiem czy zauważyłeś, ale do tego chóru dołączyła ostatnio prokuratura...,
                      może to i przykre ale zgodne ze przysłowiem:
                      Nosił wilk razy kilka, poniesli i wilka.
                      A koalicja PO i PiS to chyba jedyna alternatywa, czy nam się to podoba, czy
                      nie, jakby było mniej szczekania, a wiecej dyskusji, to moze to nawet przyniesc
                      NAM jakas korzysc,,,
                      • yeellow Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 15:53
                        o, merytorycznie cos nowego. Ok, to merytoryczne pytanie. Gdzie i co zaspiewala
                        prokuratura w tym chorze? Bo z tego co slyszalem o nic jeszcze Cimoszewicza nie
                        oskarzyli. Cos sie zmienilo?
                        • yabool Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 16:10
                          yeellow napisał:

                          > o, merytorycznie cos nowego. Ok, to merytoryczne pytanie. Gdzie i co
                          zaspiewala
                          >
                          > prokuratura w tym chorze? Bo z tego co slyszalem o nic jeszcze Cimoszewicza
                          nie
                          >
                          > oskarzyli. Cos sie zmienilo?
                          Owszem, zmienilo sie. Prokuratura ma nowe watki, sledztwo jest rozwojowe, a
                          poniewaz i tak nie mozna o nic posla Cimoszewicza oskarzyc, wiec poczekajmy na
                          to posiedzenie sejmu co ma byc w sprawie vatu, moze wplynie wniosek z
                          prokuratury i wtedy sie przekonamy.
                          Bardzo bym sie zdziwil gdyby prokuratura nie chciala uchylenia... Przynajmniej
                          jedno oskarzenie bedzie na pewno (w sprawie skladania falszych zeznan).
                          Moze z mojej bramy wiecej widac, poczytaj portal GW w przerwach miedzy jednym a
                          drugim postem...
                          • yeellow Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 16:16
                            o, poczekajmy. Nareszcie cos sensownego. Do tej pory wylewales pomyje bez
                            czekania na prokurature.
                            Zobaczymy, czy sie nie zdziwisz. Portal czytam, jak inaczej trafialbym na te
                            fora? ;-)

                            Za to w sprawie Kaczynskiego nie trzeba czekac. Sad wydal prawomocny wyrok, a
                            Kaczynski sie nie podporzadkowal. "Zapomnial" zaplacic zasadzonych pieniedzy i
                            zapowiedzial, ze nie wykupi zasadzonych przeprosin. Tyle na temat "Prawa i
                            Sprawiedliwosci" :).
                            • yabool Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 16:26
                              yeellow napisał:

                              > o, poczekajmy. Nareszcie cos sensownego. Do tej pory wylewales pomyje bez
                              > czekania na prokurature.
                              Nie, to prokuratura wreszcie sie obudzila!

                              > Zobaczymy, czy sie nie zdziwisz. Portal czytam, jak inaczej trafialbym na te
                              > fora? ;-)
                              A nie mozna bez czytania?. Forum>kraj>dyskusja - podpowiadam

                              > Za to w sprawie Kaczynskiego nie trzeba czekac. Sad wydal prawomocny wyrok, a
                              > Kaczynski sie nie podporzadkowal. "Zapomnial" zaplacic zasadzonych pieniedzy
                              i
                              > zapowiedzial, ze nie wykupi zasadzonych przeprosin. Tyle na temat "Prawa i
                              > Sprawiedliwosci" :).
                              Masz racje. Nie zaplacil.
                              • yeellow Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 16:31
                                e, nie mozna komentowac artykulu bez jego przeczytania :-). (wiem, ze
                                technicznie, mozna, ale to bez sensu :)
                                • yabool Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 16:40
                                  yeellow napisał:

                                  > e, nie mozna komentowac artykulu bez jego przeczytania :-). (wiem, ze
                                  > technicznie, mozna, ale to bez sensu :)
                                  Dlaczego? Skoro w końcu i tak wychodzi pyskówka?
                                  A pyskować mozna nie czytając, niewiele osób odnosi sie do treści artykułu....
                                  • yeellow Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 18:24
                                    Takie mam zasady :-).
                              • yeellow Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 16:34
                                > > Za to w sprawie Kaczynskiego nie trzeba czekac. Sad wydal prawomocny wyro
                                > k, a
                                > > Kaczynski sie nie podporzadkowal. "Zapomnial" zaplacic zasadzonych pienie
                                > dzy
                                > i
                                > > zapowiedzial, ze nie wykupi zasadzonych przeprosin. Tyle na temat "Prawa
                                > i
                                > > Sprawiedliwosci" :).
                                > Masz racje. Nie zaplacil.


                                czyli co? oszust i kretacz?
                                • yabool Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 16:43
                                  yeellow napisał:

                                  > > > Za to w sprawie Kaczynskiego nie trzeba czekac. Sad wydal prawomocn
                                  > y wyro
                                  > > k, a
                                  > > > Kaczynski sie nie podporzadkowal. "Zapomnial" zaplacic zasadzonych
                                  > pienie
                                  > > dzy
                                  > > i
                                  > > > zapowiedzial, ze nie wykupi zasadzonych przeprosin. Tyle na temat "
                                  > Prawa
                                  > > i
                                  > > > Sprawiedliwosci" :).
                                  > > Masz racje. Nie zaplacil.
                                  >
                                  >
                                  > czyli co? oszust i kretacz?
                                  'Znaj proporcjum mocium panie'
                                  • mangold Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 16:44
                                    yabool napisał:

                                    > yeellow napisał:
                                    >
                                    > > > > Za to w sprawie Kaczynskiego nie trzeba czekac. Sad wydal pra
                                    > womocn
                                    > > y wyro
                                    > > > k, a
                                    > > > > Kaczynski sie nie podporzadkowal. "Zapomnial" zaplacic zasadz
                                    > onych
                                    > > pienie
                                    > > > dzy
                                    > > > i
                                    > > > > zapowiedzial, ze nie wykupi zasadzonych przeprosin. Tyle na t
                                    > emat "
                                    > > Prawa
                                    > > > i
                                    > > > > Sprawiedliwosci" :).
                                    > > > Masz racje. Nie zaplacil.
                                    > >
                                    > >
                                    > > czyli co? oszust i kretacz?

                                    z ust mi to wyjałeś....
                                    >
                                  • yeellow Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 18:26
                                    a to malo? To sa konkretne pieniadze i konkretne przeprosiny konkretnej osoby.
                                    A nie jakies malo wazne, odgrzebane po latach papierki.
          • yeellow Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 15:22
            o, zaczelo sie.
            • yabool Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 15:26
              yeellow napisał:

              > o, zaczelo sie.
              to nie szczekaj! żółty kolor ci daruje!
              • yeellow Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 15:30
                tak Cie boli, ze Kaczynski z Rokita to znani pieniacze i klotliwe typy?
                • yabool Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 15:47
                  yeellow napisał:

                  > tak Cie boli, ze Kaczynski z Rokita to znani pieniacze i klotliwe typy?
                  Wybacz, ale na tej zasadzie to Nalecz i Cimoszewicz to znani klamcy!
                  • yeellow Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 15:55
                    tak o nich ciagle piszesz i nie nazywasz tego szczekaniem :-)
      • yabool MRÓWKA CHCE ZABIĆ SŁONIA! 24.08.05, 15:16

      • wet3 Re: PO + PiS = AWS -bis 24.08.05, 15:20
        A to juz przerabialismy. SLD, PD, UW itd = PZPR. Czy Polacy wreszcie zmadrzeja?
        A swoja droga to mamy dzis nadzwyczajny urodzaj wszelkiej masci lewizny na tym
        forum.
        • yabool Re: PO + PiS = AWS -bis 24.08.05, 15:23
          wet3 napisał:

          > A to juz przerabialismy. SLD, PD, UW itd = PZPR. Czy Polacy wreszcie
          zmadrzeja?
          >
          > A swoja droga to mamy dzis nadzwyczajny urodzaj wszelkiej masci lewizny na
          tym
          > forum.
          I to jakie postaci: żółty piesek, krowa niebiańska, u2 - czyli łódź podwodna
          typu kursk!
        • sclavus Re: PO + PiS = AWS -bis 24.08.05, 16:13
          wet3 napisał:

          > A to juz przerabialismy. SLD, PD, UW itd = PZPR. Czy Polacy wreszcie
          zmadrzeja?
          >
          > A swoja droga to mamy dzis nadzwyczajny urodzaj wszelkiej masci lewizny na
          tym
          > forum.

          No i nie pomyliłeś się: co jaki chce pochwalić Kaczeńce albo i PO, to mu to
          jakos tak lewo wychodzi... Zupełnie jakby jakiś trzeci garniyur chwalców...
          Lewizna, ot co!
    • 2560a Re:Kaczor polityk bez granic.... 24.08.05, 15:24
      Kaczor to typ polityka ktory pojdzie na kazdy uklad z kazdym byle miec z tego
      korzysc. Zadne gowno nie stanowi przeszkody. Kaczki dobrze czuja sie w blotku.
      Kaczor -polityk bez granic....moralnych.
      • sclavus Re:Kaczor polityk bez granic.... 24.08.05, 16:22
        2560a napisał:

        > Kaczor to typ polityka ktory pojdzie na kazdy uklad z kazdym byle miec z tego
        > korzysc. Zadne gowno nie stanowi przeszkody. Kaczki dobrze czuja sie w blotku.
        > Kaczor -polityk bez granic....moralnych.

        Eh Kaczeńce, złote Kaczeńce...
    • ppppp7 Re: Kaczyński zaprzecza podatkowemu porozumieniu 24.08.05, 15:24
      Przy dzisiejszych sondażach koalicja PO i PIS to JEDYNA koalicja, która może
      mieć większość sejmową. Propozycja Tuska bardzo rozsądna. Jeśli PIS wygra
      wybory to zrealizuje swoje koncepcje podatkowe. Jeśli przegra to zgodzi się na
      propozycje PO. Na co liczy Kaczyński? Na to, że będąc mniejszościowym
      koalicjantem, wprowadzi swoje propozycje? A to palant. Mój pies ma więcej
      intuicji politycznej.
    • wredna2 Re: Kaczyński zaprzecza podatkowemu porozumieniu 24.08.05, 15:26
      Zgadzam sięm z Toba Jarosławie ;) na całej linii. Czy te ...no, ci politycy nie
      rozmieją, ze w taki własnie sposób podcinają gałąź na której siedza?!!
      Dzis słuchałam pani Bochniarz, mówiła całkiem rozsadnie, jak kobieta ;)
      z tego wszystkiego chyba na nią zagłosuje! I nie bedzie to tylko oznaka
      kobiecej solidarności!
    • yabool Re: Żólty pies szczeka na koalicje! 24.08.05, 15:32
      yeellow napisał:

      > 3 i kazde na inny dzien.
      Chyba jeszcze czwarte, sejmowe, pamietasz, te co Stefaniuk mu pisal, a on
      mu "odpieprz sie"!
      Od Kaczynskiego sie nie uczyl, to od kogo?
    • mangold I tu sie mylisz.. pod moim blokiem skasowałem 24.08.05, 15:39
      juz wszystkich... :-))
      • yabool Re: I tu sie mylisz.. pod moim blokiem skasowałem 24.08.05, 15:53
        mangold napisał:

        > juz wszystkich... :-))
        A ja sie dziwilem co meneli tak duzo w mojej bramie... :)
        Jest nas juz 52%
        A bedzie 70!
        • yeellow Re: I tu sie mylisz.. pod moim blokiem skasowałem 24.08.05, 15:54
          52%? To chyba spirytu dodajecie ;-)
          • yabool PO I PiS - 52 % razem 24.08.05, 16:29

            • mangold Re: PO I PiS - 52 % razem 24.08.05, 16:30
              Oj..to sie z duzym kacem obudzimy ....:-))
              • yabool BREDNIE !!! 24.08.05, 16:34

        • mangold Re: I tu sie mylisz.. pod moim blokiem skasowałem 24.08.05, 15:54
          yabool napisał:

          > mangold napisał:
          >
          > > juz wszystkich... :-))
          > A ja sie dziwilem co meneli tak duzo w mojej bramie... :)
          > Jest nas juz 52%
          > A bedzie 70!

          Z Twoich postów wynika raczej, że 40 i 4......
          >
          • yabool BREDNIE! czlowieczku złoty 24.08.05, 16:32

    • gniewek.113 Brzydko się Pan bawisz Panie Kaczyński.. 24.08.05, 15:39
      Wierzę Tuskowi. Ja wiem, że pokusa jest ogromna.. Pałac prezydencki, władza..
      ale niestety, musi się Pan pogodzić z tym, że to Tusk jest już praktycznie
      prezydentem. To najlepszy kandydat i szansa dla tego kraju.
      • sclavus Re: Brzydko się Pan bawisz Panie Kaczyński.. 24.08.05, 16:24
        gniewek.113 napisał:

        > Wierzę Tuskowi. Ja wiem, że pokusa jest ogromna.. Pałac prezydencki, władza..
        > ale niestety, musi się Pan pogodzić z tym, że to Tusk jest już praktycznie
        > prezydentem. To najlepszy kandydat i szansa dla tego kraju.

        A na co????
        TKZM w bliskiej perspektywie...
        • ciumcia Re: Brzydko się Pan bawisz Panie Kaczyński.. 24.08.05, 16:55
          TKZM? No tak, Teraz K*** Złapią za Mordy byłych UBeków i szpicli.
          Chyba się nie boisz?
          • sclavus Re: Brzydko się Pan bawisz Panie Kaczyński.. 24.08.05, 16:58
            ciumcia napisał:

            > TKZM? No tak, Teraz K*** Złapią za Mordy byłych UBeków i szpicli.
            > Chyba się nie boisz?

            Ani trochę!!! Szkoda, że ci się pomyliło znaczenie TKZM, to tylko taki dalszy
            ciąg od TKM... Ci sami panowie - nowe (stare) metody... nowe logo...
    • lukasito Apel do polslich politykow 24.08.05, 15:46
      Tusk: "Tak jak ż e ś m y dwa lata [temu] powiedzieli i tak ż e ś m y obiecali
      opinii publicznej, że partia, która wygrywa..."

      Politycy! Szanujcie jezyk polski i nie uzywajcie tej paskudnej konstrukcji
      z "zesmy", jak to brzmi w l. pojedynczej? "Jo zem mu powiedzial, ze poszlem na
      kompromitacje"???
      Rozumiem, ze gwara, dialektyzmy itd. ale dlaczego psujecie robote nauczycieli,
      ktorzy dzieciom tlumacza, zeby tak nie mowic?
      • pis.com-connect.pl Re: Apel do polslich politykow 24.08.05, 15:55
        się zgadzam:)
        • lukasito Re: Apel do polslich politykow 24.08.05, 16:51
          Nie tylko p. Tusk uzywa “żeśmy”. Oczywiscie nie twiewrdze, ze uzycie tego slowa
          jest zawsze bledne. Czesto w wypowiedziach poetyckich lub stylizowantch
          historycznie jest ono nieodzowne, ale w j. polskim standardowa konstrukcja jest
          dodawanie sufiksow na koncu czasownika, a nie uzywanie “żeśmy” rw roli czas.
          posilkowego.
          Zwlaszcza kandydaci na prezydenta powinni uzywac jak najbardziej poprawnej
          polszczyzny.

          “ale nie należy zapominać o drodze, którą żeśmy przeszli, bo może być ona dla
          nas źródłem otuchy i nadziei.” Z oficjalnej strony senatora Z. Romaszewskiego
          (www.romaszewski.pl/news.php?news=aktualne)


          Zapis stenograficzny (1421) z 71. posiedzenia Komisji Emigracji
          środków z inwestycji, bo wiemy, że w tym roku żeśmy przesunęli 1 milion 500
          tysięcy zł, upominania się o te 3 miliony zł, które żeśmy w wyniku pewnej
          kompresji zdjęli z działalności
          www.senat.gov.pl/k5/kom/ksep/2004/071epg.htm

          Sojusz Lewicy Demokratycznej
          przeciwko absolutorium dla ówczesnego zarządu, że źle gospodarzy. My na Klubie
          radnych żeśmy ustalili, że pozostawiamy (nie wprowadzamy dyscypliny) wolną rękę
          członkom naszego klubu
          www.sld.q4.pl/page.php?sit=5


          Unia Wolności wywiady, publikacje
          został zaatakowany, to po jego stronie stanęła PO, nie PD. - Nie rozumiem, co
          to znaczy, żeśmy się przyznawali do Wałęsy. Uważamy, że ataki na Wałęsę pod
          hasłem, że był agentem,
          www.uw.org.pl/archiwum/wywiady.php?id=595

          www.pietrzakjan.com.pl/recenzje.htm
          to wszystko, Janek odpowiedział - po to, żeby w tłoku zgubił portmonetkę. Zdaje
          się, żeśmy tej portmonetki jeszcze nie spłacili. Pamiętam też, jak w stanie
          wojennym, kilka tygodni
          www.pietrzakjan.com.pl/recenzje.htm

          Ministerstwo Zdrowia
          Chciałem tu wrócić do doświadczeń polskich z 85 roku, kiedy żeśmy wprowadzili
          też depenalizację posiadania narkotyków. Była to ustawa konstruowana i dużej
          mierze popierana przez
          www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=&ms=&ml...


          Ministerstwo Nauki i Informatyzacji
          terapeutyczne, nie unikniemy prędzej czy później klonowania reprodukcyjnego.
          Otworzymy bowiem drogę – jeśli już żeśmy tego nie uczynili – by człowieka
          potraktować jak przedmiot. Pytanie
          www.kbn.gov.pl/komorki_macierzyste/20040414....

          Liga Polskich Rodzin w Łańcucie
          Autor: Paweł, 21lat, Jaworzno Niestety, chyba takich czasów żeśmy dożyli, ale
          czy należy się z tym zgadzać? Chyba nie należy, bo to przecież jest nasza
          historia, kultura, tradycja,
          www.lpr.lancut.pl/Sonda/showanswer.php?&...


          Jarosław Kurzawa - Radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego PSL
          na tych ziemiach, które nam dano, które żeśmy odzyskali i które jeszcze
          niedawno, bo w jesteśmy i będziemy”, z takim patriotyzmem żeśmy to podkreślali
          nie dbając w ogóle o historię
          www.kurzawa.dolnyslask.pl/?a=1&id=36

          Wprost Online - Ueorgan Ludu
          przetarg, a potem go unieważnimy". A. Lepper (Samoobrona): "Panie redaktorze,
          to nie żadne ciężka dola rolnika! Jedyne co, to dobrze, żeśmy ze szwagrem nie
          zatankowali do pełna,
          www.wprost.pl/ar/?O=79285

          J. Kaczynski
          “jakieś osiem miesięcy temu myśmy się zrównali jako pierwsza partia z SLD w
          jednym z badań, no i po pierwsze te badania zostały tak skorygowane, że zostały
          przedstawione w ten sposób, żeśmy się nie zrównali, tylko jesteśmy procent z
          tyłu, a po drugie nikt wokół tego nie robił żadnej medialnej burzy.”
          www.pis.org.pl/aktualnosci/prasa/kaczynski-j-40.htm
          • mangold Piękne to jest..dzieki...ale bedę sqrwy******** 24.08.05, 16:55
            i wykorzystam tylko Kaczora...bo go nie lubię !! Hehe....
            • lukasito Re: Piękne to jest..dzieki...ale bedę sqrwy****** 24.08.05, 17:46
              wez co chcesz, ale na Boga nie wykorzystuj Kaczynskiego, bo jak sie Wasserman
              dowie to bedzie zazdrosny:-)
              • mangold Re: Piękne to jest..dzieki...ale bedę sqrwy****** 24.08.05, 17:47
                lukasito napisał:

                > wez co chcesz, ale na Boga nie wykorzystuj Kaczynskiego, bo jak sie Wasserman
                > dowie to bedzie zazdrosny:-)
                >

                "W komisji nie reprezentuję żadnej partii, tylko prawo i sprawiedliwość"-poseł
                Zbigniew Wassermann( Prawo i Sprawiedliwość) buahahahah....
    • niezapowiedziany ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 15:57
      DT.: Jestem po bardzo długiej rozmowie z Lechem Kaczyńskim wczoraj i na tyle
      istotnej, że nawet zarwaliśmy pierwszą połowę meczu Panatinaikos – Wisła, a
      więc rzeczywiście byliśmy obaj...

      K.G.: No, pierwsza była spokojna.

      D.T.: ...obaj przejęci, ale tego nie mogliśmy przewidzieć. To pół żartem, pół
      serio, ale naprawdę jesteśmy bardzo mocno przekonani, że niezależnie od tego,
      że konkurujemy, obie partie konkurują, znajdziemy wspólny język we wszystkich
      istotnych sprawach, a tam, gdzie pojawiają się różnice trudne do wynegocjowania
      (no bo rzeczywiście podatek liniowy trudno pogodzić z podatkiem takim dość
      skomplikowanym, jaki proponuje PiS), tam będziemy słuchali tego, co wybiorą
      wyborcy.

      K.G.: Czy dobrze rozumiem, panie marszałku? Jeśli Platforma wygra, to wtedy PiS
      zgodzi się, żeby realizowana była polityka podatkowa Platformy Obywatelskiej?

      D.T.: Rozmawiam o tym z Prawem i Sprawiedliwością i vice versa. I wydaje się,
      że to jest reguła najsensowniejsza. "

      i dalej nastepuje przypomnienie o przedstawieniu takiego rozwiazania juz dwa
      lata temu, ze kogo wybiora wyborcy, tego program bedzie realizowany.

      WYDAJE SIE i ROZMAWIAM sa tu slowami kluczowymi. Nie ma to jak szum
      informacyjny. Tusk nie powiedzial, ze LK powiedzial, ze PiS czy PO zgodzi sie
      na program zwyciezcy. Powiedzial, ze rozmawia i ze to wydaje sie
      najsensowniejsze. NIE WIDAC ROZNICY? Sluchajcie uszami!
      • yeellow Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 16:06
        och, jaki jestes precyzyjny, gdy chodzi o Twoich pupilkow :-). Szkoda, ze w
        innych sprawach dajesz poniesc sie emocja i roznym manipulacja... Ale tak juz
        jest. Kto mieczem wojuje, od miecza ginie :-)
        • niezapowiedziany Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 16:08
          ale jesli chodzi o Cimoszewicza tez jestem precyzyjny, wiec teza o roznych
          miarach odpada.
          • yeellow Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 16:09
            tak, z prezyzja cepa :-).
            • niezapowiedziany Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 16:13
              konkrety
              • yeellow Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 16:21
                Nazywasz Cimoszewicza klamca, chociaz na razie nikt mu tego nie udowodnil.
                Te same czyny Tuska wybielasz. Wystarczy siegnac do archiwum, ale tutaj to nie
                na temat.
                Bezrozumna nagonka na Cimoszewicza polaczona sie z czepianiem kazdego slowa
                szybko sie zemsci :). Tak mozna potraktowac kazdego, nawet Twojego
                ukochanego "Super Tuska" ;-).
                • x2468 Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 16:35
                  To jeszcze nie dotarlo do Twojej za przeproszeniem jazni?!Przciez Cimo
                  codziennie udowadnia ze jest malym plugawym klamczuszkiem.Tuska tak nie mozna
                  potraktowac.Po prostu niema powodu.Czy sie to jakiejs ubeckiej medzie podoba czy
                  nie.
                  • yeellow Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 16:38
                    hehe, mozna, mozna :-). Niebawem sie przekonasz.
                    Pamietam jak mowil, ze Katarasinska z partii wywali. Rozeszlo sie po kosciach.
                    Ale to tylko malutka sprawka :-).

                    Cale to blotko wyrzucane na Cimoszewicza wroci do Was niebawem i niezle utytla
                    Waszych pupilkow :). Kto mieczem wojuje, od miecza ginie.

                    Ubeckie mendy zajmuja sie preparowaniem kserowanych falszywek :-)
                  • sclavus Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 16:53
                    x2468 napisał:

                    > To jeszcze nie dotarlo do Twojej za przeproszeniem jazni?!Przciez Cimo
                    > codziennie udowadnia ze jest malym plugawym klamczuszkiem.Tuska tak nie mozna
                    > potraktowac.Po prostu niema powodu.Czy sie to jakiejs ubeckiej medzie podoba
                    cz
                    > y
                    > nie.

                    Tylko wspaniały popis POPiSu trwa i tam nikt nikomu niczego nie udowadnia...
                    narazie... jak ten chocholi taniec.. i tylko ciągle nie wiadomo, który cham
                    miał złoty róg... a ten ci już huka po lesie...
                • niezapowiedziany Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 17:47
                  " Nazywasz Cimoszewicza klamca, chociaz na razie nikt mu tego nie udowodnil."

                  hahahaha. a listy Stefaniuka? jesli ktos cie upomni zwracajac uwage na twoj "blad", a ty mowisz, ze nie ma prawa i nie poprawiasz tego, to jak mozesz potem mowic, ze to byla pomylka?

                  w zwiazku z tym uznaje, ze dalsza polemika z Toba, jako ze nie przyjmujesz do wiadomosci FAKTOW (ja nie mowie o niesprawdzonej sprawie z Jarucka, ale to jest sprawa DODATKOWA) jest bezcelowa.

                  Zwracanie uwagi na klamstwa jest czym innym niz tworzeniem nadinterpretacji i budowaniu na tej podstawie sporu i watpliwosci. sam sobie odpowiedz, gdzie jest manipulacja czy tez brak odpowiedzialnosci za slowo.
                  • mysz_polna5 Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 17:53
                    niezapowiedziany napisał:

                    > " Nazywasz Cimoszewicza klamca, chociaz na razie nikt mu tego nie udowodnil."
                    >
                    > hahahaha. a listy Stefaniuka? jesli ktos cie upomni zwracajac uwage na
                    twoj "bl
                    > ad", a ty mowisz, ze nie ma prawa i nie poprawiasz tego, to jak mozesz potem
                    mo
                    > wic, ze to byla pomylka?
                    >
                    > w zwiazku z tym uznaje, ze dalsza polemika z Toba, jako ze nie przyjmujesz do
                    w
                    > iadomosci FAKTOW (ja nie mowie o niesprawdzonej sprawie z Jarucka, ale to
                    jest
                    > sprawa DODATKOWA) jest bezcelowa.
                    >
                    > Zwracanie uwagi na klamstwa jest czym innym niz tworzeniem nadinterpretacji i
                    b
                    > udowaniu na tej podstawie sporu i watpliwosci. sam sobie odpowiedz, gdzie
                    jest
                    > manipulacja czy tez brak odpowiedzialnosci za slowo.



                    Hehehehehe,
                    nie badz takim nadwrazliwiec.
                    Tonacy lewoskretni brztwy sie chwycili, bo ida na dno. Wiec chocby resztka sil
                    maca. I tu sprawidliwie im przyznam. Jestescie w tym dobrzy :))))))))))))!!

                    • niezapowiedziany Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 17:55
                      kiedy mnie irytuje takie idiotyczne i bezczelne nazywanie bialego czarnym
                      • sclavus Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 17:57
                        niezapowiedziany napisał:

                        > kiedy mnie irytuje takie idiotyczne i bezczelne nazywanie bialego czarnym
                        >
                        Wychodzi na to, że nazywanie czarnego białym idiotyczne już nie jest...
                        Logika takiego myślenia żelazna jest...
                      • mysz_polna5 Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 18:00
                        niezapowiedziany napisał:

                        > kiedy mnie irytuje takie idiotyczne i bezczelne nazywanie bialego czarnym



                        Nie zwracaj na kolory: bialy i czrny. Moga cie nazwac rasista.
                        Zwracaj uwage na wszelkie odmiany koloru czerwieni ;))))
                        • doktorhabilitowany.1 Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 18:06
                          mysz_polna5 napisała:

                          > Nie zwracaj na kolory: bialy i czrny. Moga cie nazwac rasista.
                          > Zwracaj uwage na wszelkie odmiany koloru czerwieni ;))))

                          Zawsze sie wszystko musi sprowadzac do leppera? Czerwony mulat to naprawde
                          mieszanka rasowa:))
                  • yeellow Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 18:30
                    zwrocenie uwagi bylo po fakcie. A do bledu Cimoszewicz sie przyznal.
                    Nazywanie kogos klamca (w niewybrednych slowach) z powodu malo znaczacego (tak)
                    bledu jest przejawem zlej woli, zeby nie powiedziec dosadniej.
                    • doktorhabilitowany.1 Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 18:36
                      niewazne co sie mowi, ale sie mowi. Czy nie o to chodzi w naszej polityce? Kto
                      bedzie pamietal, ze sie gadalo bzdury, zwlaszcza, ze to taki belkot, ze sami
                      mowiacy sie nie rozumieja, albo sami sobie przecza. Wazne, ze wyborca pomysli:
                      aa tego to ja znam z TV, troch do konia podobny, ale czesto byl w TV. A tego to
                      pamietam, troche taki skwaszony, i czesto w TV, ale caly czas sie tlumaczyl.
                    • niezapowiedziany Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 25.08.05, 01:46
                      "zwrocenie uwagi bylo po fakcie."

                      nie rozsmieszaj mnie. zwrocenie uwagi ma to do siebie, ze na ogol wystepuje po fakcie. pytanie, dlaczego skoro to byla pomylka, Cimoszewicz jej nie naprawil, a wyslal Stefaniuka na drzewo?
      • ppppp7 Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 16:08
        Masz 100% racji. "WYDAJE SIĘ, ROZMAWIAM i MOIM ZDANIEM". Nie ma słowa, że
        zostało zawarte jakieś porozumienie. Droga GW. Chyba są jakieś granice
        manipulowania opinią publiczną? Wstyd i kompromitacja.
        • yeellow Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 16:09
          te granice niedawno zostaly mocno przekroczone, wiec teraz hulaj dusza :-)
      • ciumcia Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 16:36
        Wybiórcza zrobi wszystko, żeby zaszkodzić PO i PiS, w końcu nie w jej interesie
        leży rozliczanie złodziei z LSD i byłych UBeków.

        Wystarczy popatrzeć na tytuły: "PO nie zależy na debacie Sejmu ws. weta vat-u"
        (tak jakby to było coś złego), "Kaczyński zaprzecza podatkowemu porozumieniu z
        Tuskiem" (Tusk wcale nie stwierdził, że jest podatkowe porozumienie) itd...

        Żygać się chce, GW na pewno już nigdy nie kupię.
        • sclavus Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 17:03
          ciumcia napisał:

          > Wybiórcza zrobi wszystko, żeby zaszkodzić PO i PiS, w końcu nie w jej
          interesie
          > leży rozliczanie złodziei z LSD i byłych UBeków.
          >
          > Wystarczy popatrzeć na tytuły: "PO nie zależy na debacie Sejmu ws. weta vat-u"
          > (tak jakby to było coś złego), "Kaczyński zaprzecza podatkowemu porozumieniu z
          > Tuskiem" (Tusk wcale nie stwierdził, że jest podatkowe porozumienie) itd...
          >
          > Żygać się chce, GW na pewno już nigdy nie kupię.

          A według ciebie na czym polega "informacja"???
          No i ŻYGAJ sobie do woli - nikomu nie zaszkodzisz... Gdybyś zaś miał RZYGAĆ, to
          uważaj gdzie rzygasz, jeszcze zaszkodzisz swoim - obrzygani źle się prezentują
          na tle (do wyboru całe mnóstwo teł(?))....
          • ciumcia Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 17:52
            Nie denerwuj się tak, bo Ci żyłka pęknie. Rozumiem, że koniec państwa Millera
            to dla Ciebie tragedia, ale takie nerwy tylko szkodzą zdrowiu.
            A jak się do kogoś się zwracasz, to pisz zaimki z dużej litery. Choć może
            odrobina kultury, to za duże wymagania dla lewaka.
            • sclavus Re: ale o co chodzi?? znow ktos nadinterpretuje. 24.08.05, 18:03
              ciumcia napisał:

              > Nie denerwuj się tak, bo Ci żyłka pęknie. Rozumiem, że koniec państwa Millera
              > to dla Ciebie tragedia, ale takie nerwy tylko szkodzą zdrowiu.
              > A jak się do kogoś się zwracasz, to pisz zaimki z dużej litery. Choć może
              > odrobina kultury, to za duże wymagania dla lewaka.

              Wisi mi czy to jest koniec państwa Millera czy kogoś innego...
              Wkurza mnie tylko pełzające tumaństwo i jakoś tak nie mogę przejść obok
              obojętnie... A że to dotyczy czarnej strony tej sceny... no cóż, dopraszacie
              się i dopraszacie a ja jestem uczynny...
              Co zaś tyczenia mojej kultury... czy gdybym napisał "Ty sqrwysynu", to byłbyś
              usatysfakcjonowany dużą literką "T"???
    • zhk Co za bałwan 24.08.05, 16:21
      Co za dureń, indyczy siębez przerwy. Jak przegrają to niech będą honorowi. Tusk
      przecież wtedy by istąpił jkby przegrało PO.
      • lukasito Re: Co za bałwan 24.08.05, 17:42
        zhk napisał:

        > Co za dureń, indyczy się bez przerwy. Jak przegrają to niech będą honorowi.
        > Tusk przecież wtedy by istąpił jkby przegrało PO.
        Kaczynski honorowy? On predzej sie obrazi niz na centymetr ustapi. Jego musi
        byc na wierzchu, bo przeciez inaczej byc nie moze!
    • sclavus Re: Kaczyński zaprzecza podatkowemu porozumieniu 24.08.05, 16:29
      Jeszcze nikt nie wie ale pewien pułkownik już się przypadkowo spotkał z pewną
      panią, która przez czysty przypadek jest kochanką jego kumpla i która przez
      nieprzewidziane okoliczności zaszła w ciążę ale nie wiadomo jeszcze z kim choć
      niektórzy już się szykują do postawienia tego zasadniczego pytania... Uf!!!
      Biedny Giertych - tym razem wszystko odbywa się poza jego zasięgiem....
    • feliks-50 No to mamy probke tego co nas czeka !! 24.08.05, 16:30
      I tak bedzie przez 4 lata.
      Ogolny syf i dezorganizacja, same "nieporozumienia" i niedomowienia a poza tym
      wszystko normalnie tzn. okradanie panstwa z resztek po komunie i AWS oraz
      dobijanie spoleczenstwa, bo "elity" musza miec wszystko na zlotej tacy.
      • qin Re: No to mamy probke tego co nas czeka !! 24.08.05, 16:47
        Jest rozwiazanie wybrac ? PO !!Wybór miedzy rozwojem w stylu Wielkiej Brytani a
        stagnacją socjalizującej PIS Francji.Potrzebna mądra dobra lewica
        Borowski.Dobry program Frasyniuka szkoda ze take male poparcie ale z drugiej
        strony trochę dziwię sie jego podejściu do grubej kreski.Gdybyśmy z tym zrobili
        porządek pore lat wcześniej nie mielibyśmy tego g... teraz!
        • garbusol Re: No to mamy probke tego co nas czeka !! 24.08.05, 17:04
          Prawda, partia demokratyczna i Bochniarz mają bardzo dobry program, to jedni z
          tych ludzi , którzy potrafią jeszcze trzeźwo myśleć i zrobić coś na prawdę
          świeżego, co miałoby rację bytu. Takich ludzi nam potrzeba, szkoda tylko że tak
          mało osób zdaje sobie z tego sprawę. Rozwój gospodarki i walka z bezrobociem to
          kluczowe punkty ich programu.
      • yabool Dlaczego tylko 4? Ja licze na 12! 24.08.05, 16:52
        feliks-50 napisał:

        > I tak bedzie przez 4 lata.
        > Ogolny syf i dezorganizacja, same "nieporozumienia" i niedomowienia a poza
        tym
        > wszystko normalnie tzn. okradanie panstwa z resztek po komunie i AWS oraz
        > dobijanie spoleczenstwa, bo "elity" musza miec wszystko na zlotej tacy.
    • van-ivan No cóż AWS wraca 24.08.05, 17:03
      RATUNKUUUUUUU!!!!!
      • yabool TRZA BYŁO NIE KRAŚĆ!! 24.08.05, 17:10

        • sclavus Re: TRZA BYŁO NIE KRAŚĆ!! 24.08.05, 17:18
          yabool napisał:

          >
          A jednak to święta prawda z tym uszkadzaniem...
      • x-y-z AWS wraca !!!!!!! Nie pozwólmy na to !!!!!!!!! 25.08.05, 10:10
        Nasza jest Polska!!!! Narodzie Polski - obudź się, proszę !!!!!
        Nie dajmy rządzić Polską tym, którzy doprowadzili ja do bankructwa
    • tukan6 Kaczyński okazał się 24.08.05, 17:21
      Kaczyński już poraz kolejny okazał się zwykłym dupkiem, z którym nie można
      robić żadnych interesów. Logika wskazuje na to, że partia, która uzyska większe
      poparcie w wyborach, ta powinna realizować swój program. A nie tracić czasu i
      energii na bezsensowne dogadywanie się i spory o program. Natomiast czas ten
      poświęcić na dobór odpowiednich osób kompetentnych (bez względu na
      przynależność) do realizacji postawionych zadań.
      • studioturos Re: Kaczyński okazał się 24.08.05, 17:34
        > Kaczyński już poraz kolejny okazał się zwykłym dupkiem, z którym nie można
        > robić żadnych interesów.
        Interesów? Oni nie sprzedją uzywanych samochodów, tylko chcą rzadzić Polską!

        > Logika wskazuje na to, że partia, która uzyska większe
        > poparcie w wyborach, ta powinna realizować swój program.
        A co powiesz, jak to nie PO wygra? Oczywiste jest ze trzeba to jakos
        wyposrodkowac...

        > A nie tracić czasu i
        > energii na bezsensowne dogadywanie się i spory o program.
        Spory o program to chyba nic nowego w DEMOKRACJI? Wiem, jeszcze jej nie bylo,
        ale nadchodzi!

        > Natomiast czas ten
        > poświęcić na dobór odpowiednich osób kompetentnych (bez względu na
        > przynależność) do realizacji postawionych zadań.
        Skoro nie wiadomo kto wygra wybory i czyj program bedzie realizowany, to jak
        mozna dobierac ludzi "do realizacji". nielogiczne!
        • sclavus Re: Kaczyński okazał się 24.08.05, 18:14
          studioturos napisał:


          > Spory o program to chyba nic nowego w DEMOKRACJI? Wiem, jeszcze jej nie bylo,
          > ale nadchodzi!
          >
          Żeby się spierać o program, trzeba go mieć! Zapowiedź czwartej nie jest
          programem żadnym a podatek liniowy i jednolita stawka VAT też nie (to jest może
          dobre w USA ale w Polsce napewno nie)
          Czwarta zaś... może Kaczeniec zazdrości francuzom - oni mają już piątą...
          • doktorhabilitowany.1 Re: Kaczyński okazał się 24.08.05, 18:24
            Program PiS:
            godzina
            7.30 - poczatek programu
            8.25 - III RP
            9.00 - teleranek
            10.00 - XVII RP
            12.00 - Anilol Panski
            14.15 - przerwa obiadowa
            15.11 - I RP
            16.00 - III Rzesza
            17.00 - Dornowy blok reklamowy
            18.00 - II RP dwa
            18.30 - przypomnienie: Poczatek godziny policyjnej.
            19.00 - dobranocka, kreskówka z serii 'Spieprzaj dziadu'
            19.30 - Dziennik Telewizyjny
            20.00 - Codzienne oredzie Prezydenta L. Kaczynskiego
            20.30 - Codzienne oredzie prymasa J. Kaczynskiego
            21.00 - Film fabularny "O dwoch takich co ukradli ksiezyc', odcinek 241-267
      • lukasito Re: Kaczyński okazał się 24.08.05, 17:36
        ale 'logika' Kaczynskiego jest inna (alternatywna). Jak bedzie mial wiekszosc,
        to wtedy bedzie sie domagal realizacji swojego programu, a jak mniejszosc, to
        tez:-) pod szantazykiem zerwania koalicji. Zreszta jak PiS bedzie
        mniejszosciowym koalicjantem, to koalicja nie przetrwa dwoch lat. Kto sie
        zalozy?
      • sclavus Re: Kaczyński okazał się 24.08.05, 18:10
        tukan6 napisał:

        > Kaczyński już poraz kolejny okazał się zwykłym dupkiem, z którym nie można
        > robić żadnych interesów. Logika wskazuje na to, że partia, która uzyska
        większe
        >
        > poparcie w wyborach, ta powinna realizować swój program. A nie tracić czasu i
        > energii na bezsensowne dogadywanie się i spory o program. Natomiast czas ten
        > poświęcić na dobór odpowiednich osób kompetentnych (bez względu na
        > przynależność) do realizacji postawionych zadań.

        Aczkolwiek nie na tym polega trzymanie władzy...
        Eh! Kaczeńce, złote Kaczeńce...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka