Dodaj do ulubionych

Raport ws. afery PKN Orlen - wstępne wnioski

24.08.05, 18:55
Posłowie sejmowej komisji śledczej ds. PKN Orlen wstępnie uzgodnili w środę
pierwszą część sprawozdania, dotyczącą zatrzymania b. prezesa PKN Orlen
Andrzeja Modrzejewskiego w lutym 2002 r.
Wśród osób, które ich zdaniem powinny ponieść konsekwencje za zatrzymanie
Modrzejewskiego, oprócz b. premiera Leszka Millera i b. minister
sprawiedliwości Barbary Piwnik, może znaleźć się Wiesław Kaczmarek, b.
minister skarbu, od którego wywiadu dla "GW" rozpoczęła się cała "afera
orlenowska" - poinformował Zbigniew Wassermann (PiS).

Wassermann podał, że komisja przyjęła jego wersję sprawozdania dotycząca
zatrzymania Modrzejewskiego, uzupełnioną o uwagi Konstantego Miodowicza (PO)
oraz wnioski Romana Giertycha (LPR) związane z marszałkiem Sejmu
Włodzimierzem Cimoszewiczem.
dalej:
wiadomosci.onet.pl/1153165,11,item.html#czytaj
Obserwuj wątek
    • homosovieticus Tajne obrady komisji ds. PKN Orlen 24.08.05, 19:01


      TVN24
      Sejmowa komisja śledcza ds. PKN Orlen kontynuuje prace nad końcowym
      sprawozdaniem. Posłowie omawiają poprawki zgłoszone do projektu raportu
      przygotowanego przez przewodniczącego Andrzeja Aumillera. Obrady komisji są
      tajne.
      Antoni Macierewicz (RKN) poinformował, że komisja zajmie się jego wnioskiem o
      przesłuchanie szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Andrzeja
      Barcikowskiego. Macierewicz uważa, że Barcikowski posiada dokument, który
      pozwoli postawić prezydentowi Aleksandrowi Kwaśniewskiemu zarzut zdrady stanu.

      Według Macierewicza, taki zarzut można postawić Kwaśniewskiemu za prowadzenie
      negocjacji z rosyjskim szpiegiem. W ocenie posła RKN, Kwaśniewski wystawił
      Janowi Kulczykowi pełnomocnictwo do takich rozmów w sprawie sprzedaży Rafinerii
      Gdańskiej i wiedział, że będą to kontakty z rosyjskim szpiegiem Władimirem
      Ałganowem

      Według Romana Giertycha, nie trzeba przesłuchiwać Barcikowskiego, by postawić
      taki zarzut prezydentowi. W jego ocenie, trzeba skończyć już prace komisji, a
      ewentualnie wystąpić o dokumenty do ABW.

      Giertych jest zdania, że sprawozdanie komisji może być gotowe w ciągu dwóch
      dni, a pozostałymi wątkami może zająć się komisja "o krótszej nazwie" w nowym
      Sejmie.

      Zdaniem Zbigniewa Wassermanna (PiS), do zakończenia prac nad raportem potrzebne
      są jeszcze dwa tygodnie, by uzyskać brakujące dokumentów, m.in. dotyczące
      przepływów finansowych na kontach bankowym i maklerskim Włodzimierza
      Cimoszewicza.

      Konstanty Miodowicz (PO) chciałby, żeby praca nad raportem skończyła się jak
      najszybciej. "Ja przygotowałem swoje uwagi do projektu przedstawionego przez
      przewodniczącego. Nie widzę żadnego powodu, by przygotować alternatywne
      wystąpienia. Traktowałbym je jako kawałek dywersji opóźniającej prace komisji" -
      dodał.

      Szef komisji zaplanował pracę na dwa dni - środę i czwartek. Rezerwowym dniem
      dla prac nad raportem jest piątek.

      TVN24

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka