Dodaj do ulubionych

Cienie nad Jarucką

28.08.05, 19:27
Czekam na wytoczenie przez pana kandydata procesu w trybie wyborczym
przeciwko Jaruckiej. Sąd sprawę by rozstrzygnął. Pozostanie tylko syf, ze
doktor prawa nie potrafi wypełnić zwykłego oświadczenia majątkowego. Wolę nie
myśleć jak sobie radzi z bardziej skomplikowanymi dokumentami. W sumie to
smutne, że pan kandydat nie potrafi stosować sie do przepisów prawa. Można
tylko współczyć i życzyć sobie, że nie zostanie pierwszym urzędnikiem RP, bo
jeśli byłby takim beznadziejnym urzednikiem jak widzimy, ze jest prawnikiem
to biedny nasz kraj.
Obserwuj wątek
    • ekopomoc CZY ISTNIEJE JAKIŚ POWÓD,ŻE JARUCKA PRACUJE DALEJ 28.08.05, 19:29
      CZY ISTNIEJE JAKIŚ POWÓD,ŻE JARUCKA PRACUJE DALEJ W MSZ MIMO ROZLICZNYCH
      ZARZUTÓW I REWIZJI?
      • mg2005 Już jest ekspertyza?.. 28.08.05, 19:46
        Jeszcze rano "pisało",że ma być jutro...

        Ale przeciez WCet znał jej wynik od początku...
        • vice_versa Nieoczekiwany wzrost notowań Giertycha w GW 29.08.05, 00:14
          Jakżeż gwałtownie wzrosła wiarygodność Giertycha w oczach Gazety! Fantastyczne!
          Kiedy Roman wygłasza tezę wygodną i zgodną z linią Gazety jego słowa traktowane
          są jak "podważenie wiraygodnośći" osoby a kiedy mówi rzeczy niewygodne staje
          się "oszołomem", "opluwającym inkwizytorem", Robespierrem itp, itd, etc...
          Skoro Giertych podważa wiarygodność Jaruckiej to jest swój chłopak i trzeba to
          koniecznie wykorzystać, uwypuklić i powołać się na niego jak na niezależnego
          eksperta w sprawie. Żałosne! Ale wiarygodność Jaruckiej nie ma tu NIC A NIC do
          rzeczy, bo to nie Jarucka występuje jako kandydat na Prezydenta, a matactw
          Cimoszewicza matactwa Jaruckiej nie przekreślają, tym bardziej że mataczyć
          mogła jako podwładna...
          • taziuta Czegoś nie zrozumiałeś! 29.08.05, 06:17
            Gazeta relacjonuje, a nie ocenia. A ty czytasz mało uważnie :-)
            W ZET-ce słowa Giertycha wywołały powszechny śmiech. Bo jego wcześniejsze
            zarzuty były tak miałkie (większość posłów popełniło różne pomyłki w
            oświadczeniach), że dopiero zeznania Jaruckiej nadawały im wagę.
            Teraz okazuje się, że Jarucka konfabulowała (trudne słowo, oznacza - kłamała).
            Czyli cała teza Giertych pada, a on wychodzi na idiotę, nie pierwszy raz.
            Wiemy o matactwach Jaruckiej. A o jakich matactwach Cimoszewicza (poza tymi
            insynuowanymi przez Giertycha) wiesz ty?
            • piotr228 Rozumiemy doskonale. Ta afere nakrecil WC 29.08.05, 08:44
              Moja teoria sie potwierdza. Urobili Jarucka tak, aby wierzyla w to co mowi.
              Teraz WC wystapi w roli pokrzywdzonego i oplutego przez wszystkich.
              Wiarygodnosc komisji, spada do zera - i o to chodzilo. Nawet za cene
              przejsciowego dolka w sondazach. Poza tym, teraz lewica odnajdzie swojego
              wroga. Wreszcie sie zjednoczy. Wiadomo przeciez, ze bardzo wielu wyborcow SLD z
              poprzednich wyborow, deklaruje ze na te wybory nie pojdzie. Wstyd im po prostu.
              Teraz mozna bedzie zwrocic sie do nich z apelem. Chyba nie zostawicie biednego
              WC na pastwe oszustow kserokopiarkowych.

              Poszlaki sa takie: uporczywie bledne oswiadczenie, korespondencja ze
              Stefaniukiem, absurdalne kontakty z Jarucka (przyjmowanie jej w domu,
              zalatwianie jej mezowi, Bog wie co jeszcze), kupienie akcji dla corki na tzw
              slupa (corce, jako rezydentce USA by te akcje nie przyslugiwaly). Do tego
              dochodzi wiedza o aresztowaniu. To znaczy nie wiemy czy wiedzial. Ale to jest
              polityk, ktory sie moze zawsze pomylic....
              • mojezdanie Wudze, ze wielbiciel teorii spiskowych 29.08.05, 12:08
                eh...
                • borsuuk jeśli nie teorie spiskowe, to... 29.08.05, 13:30
                  Jeśli założymy, że teorie spiskowe to w 99% wyssane z palca bzdury, to będziemy
                  musieli uwierzyć, że nasi politycy są dokładnie tak głupi za jakich próbują
                  uchodzić: niekompetentni, niedoinformowani i pozbawieni pamięci sięgającej
                  choćby miesiąca wstecz.
                  Łatwiej mi uwierzyć, że są cholernie cwani i każdy z nich nieźle kombinuje.
                  Oczywiście niektórzy są głupi... Wtedy kombinują nieudolnie i dają się przyłapać.
                • robert_powala CIMOSZENKA JEST CZYSTY JAK W.C. !!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.08.05, 19:06
                  ........
                  Sobotnia "Rzeczpospolita" napisała, że według źródeł w warszawskiej
                  prokuraturze Cimoszewicz ma być uwolniony od stawianych mu
                  zarzutów..............

                  TAK! TAAAK!
                  PRZECIEZ NIE MOŻE BYĆ
                  TUWARZYSZE INACZEJ !!!
              • mojezdanie Poza tym afera została nakręcona przez 29.08.05, 12:19
                nienawiść i zaślepienie Giertycha oraz knowania Miodowicza.
                • piotr228 WC nie ma kampanii bez Jaruckiej 29.08.05, 14:02
                  WC musi miec wroga. Szkola partyjna tak uczyla. Spoleczenstwem spolaryzowanym
                  lepiej sie manipuluje. Odpowiedzcie mi wszyscy: po co sie tak mylil. Poco
                  klamal Stefaniukowi. Wtedy dam spokoj mojej teorii.
                  • maureen2 Re: WC nie ma kampanii bez Jaruckiej 29.08.05, 14:44
                    przyznaję,że tego nie rozumiem.Pan marszalek Cimoszewicz to człowiek inteligen-
                    tny,kompetenty,rzeczowy,umysł ścisły,ale nie ciasny.Czasami ta rzeczowośc może
                    być przeszkodą u polityka (vide powódż),chociaż od strony formalnej miał rację.
                    W przypadku pomyłki w oświadczeniu,każdy po zwroceniu mu na to uwagi,prostuje
                    pomylkę,a nie idzie w "zaparte".Chyba cos z tymi akcjami jest nie tak.
                    • taziuta Jest trochę inaczej! 29.08.05, 15:01
                      Piszesz, że Stefaniuk zwrócił Cimoszewiczowi uwagę na pomyłkę (w jego
                      oświadczeniu majątkowym), a Cimoszewicz jej nie wyprostował. Tyle, że Stefaniuk
                      nie zwracał uwagi na żaden błąd, a jedynie pytał co Cimoszewicz zrobił z
                      akcjami Orlenu, które były w poprzednim oświadczeniu. I tutaj można się
                      zgodzić, że Cimoszko ciut arogancko mu odpowiedział, że to nie jego interes!
                      Ale jednocześnie poinformował Stefaniuka, że te akcje sprzedał (bo sprzedał).
                      Gdzie tu jest "iście" w zaparte?
                      Skoro Cimoszewicz błędnie założył, że w oświadczeniu podaje się stan na dzień
                      jego złożenia, to jego odpowiedź dla Stefaniuka, choć niezbyt grzeczna, to
                      jednak była prawidłowa (w świetle założeń Cimoszki).
                      Trzeba by teraz jeszcze udowodnić Cimoszewiczowi premedytację, zanim się potępi
                      akurat jego. Bo różnego rodzaju błędy w oświadczeniach popełniło większość
                      posłów :-)
                      • tricky2 Re: Jest trochę inaczej! 29.08.05, 15:17
                        Wyjaśnij mi - albowiem nie uczęszczałem na kursy marksizmu leninizmu i zaprawdę
                        nie czaję - jak facet mógł podawać stan konta dolarowego z dokładnoscią do
                        drugiego miejsca po przecinku takoż wartość akcji Agory na dzień 31.12 a
                        jednocześnie sądzić że akcje orlenu podaje się na dzień wypełniania
                        oświadczenia i może pisać Stefaniukowi że je sprzedał?

                        Mam dwie hipotezy, albo facet jest idiotą albo malutkim krętaczem. Ale
                        dialektyka marksistowska to dla mnie terra incognita więc może coś pomijam?
                        Jaka jest wykłądnia człowieka z dupą na czole w tej kwestii, on wszak profesor
                        zwyczajny?
                      • maureen2 Re: Jest trochę inaczej! 29.08.05, 15:21
                        skoro je sprzedał,to otrzymal pieniądze (miał zysk?) i one powinny być w oświad
                        czeniu majatkowym sporządzonym po sprzedaży akcji.
                        • dreurd Panie KONSTANTY koledzy TUSK i ROKITA wzywają. 30.08.05, 01:30
                          A pan KONSTANTY jak zwykle w zajewistym humorze.
      • incognitto Re: CZY ISTNIEJE JAKIŚ POWÓD,ŻE JARUCKA PRACUJE D 28.08.05, 19:53
        ekopomoc napisał:

        > CZY ISTNIEJE JAKIŚ POWÓD,ŻE JARUCKA PRACUJE DALEJ W MSZ MIMO ROZLICZNYCH
        > ZARZUTÓW I REWIZJI?

        jest w ciąży
        • ksiundz Zoszczenko żartował: Lenin uśmiechnął się dobrotl 28.08.05, 19:57
          iwie do niegrzecznego chłopczyka, a mógł przecież .... :)))))))))))

          > jest w ciąży
          • pantanal Robisz dobra mine do zlej gry? 28.08.05, 23:22
            Nie jestem zwolennikiem Cimoszki i nie chce, zeby ostal naszym prezydentem. Ale
            nuie znosze zasady "cel uswieca srodki". ktorej holduja "kon" Giertych i "cap"
            Macierewicz. A takze niektorzy internauci, wsrod nich ksiundz. Jarucka byla
            cacy, a teraz be, bo Giertych tak stwierdzil? Ludzie, miejmy swoj rozum. To od
            poczatku byla szyta grubymi nicmi prowokacja.
            • ksiundz A czyż ja napisałem że Ania jest beee ? ma miły 29.08.05, 07:23
              głos, jest ładna i sprawna :)))))))))
      • kropekuk Oczywiscie: ma na strychu pelno kserokopii:)))))) 28.08.05, 20:13

      • rozowykot Re: CZY ISTNIEJE JAKIŚ POWÓD,ŻE JARUCKA PRACUJE D 28.08.05, 21:32
        zgodnie z kodeksem pracy nie można zwolnić z pracy kobiety w ciąży z pracy,
        chyba żeby przyszła pijana i zagrażała w fizyczny sposób otoczeniu np chciała
        bić, demolowała,ale to też można spróbować podciągnąć pod "burzę
        chormonalną"obecnie bycie w ciąży czyni z kobiety świętą krowę.
        • dagmaranowicka Re: CZY ISTNIEJE JAKIŚ POWÓD,ŻE JARUCKA PRACUJE D 29.08.05, 12:49
          mozna/kobiete w ciazy mozna zwolnic dyscyplinarnie.zgodnie z kodeksem pracy/
        • minia1000 Re: CZY ISTNIEJE JAKIŚ POWÓD,ŻE JARUCKA PRACUJE D 29.08.05, 14:50
          "obecnie bycie w ciąży czyni z kobiety świętą krowę."
          już dawnmo nie czytałam czegoś równie głupiego.
          szkoda że ktos kiedys twoją matkę traktował jak 'święta krowę'. może nie byłoby
          cię na świecie...

      • stary.esbek Moze wplywy Cimoszenki w MSZ nie sa takie wielkie 28.08.05, 21:40
        Moze pracuje dlatego, ze Cimoszenko nie moze jej juz wyrzucic.
      • to_nie_my_toniemy Re: CZY ISTNIEJE JAKIŚ POWÓD,ŻE JARUCKA PRACUJE D 28.08.05, 21:49
        "CZY ISTNIEJE JAKIŚ POWÓD,ŻE JARUCKA PRACUJE DALEJ W MSZ MIMO ROZLICZNYCH
        ZARZUTÓW I REWIZJI?" - a czy istnieje jakiś powód dla którego skompromitowany
        Cimoszko nadal jest kandydatem na prezia???????Zastanów się i odpowiedz sobie
        sam...


        • btrynczuk Re: CZY ISTNIEJE JAKIŚ POWÓD,ŻE JARUCKA PRACUJE D 29.08.05, 13:47
          a ty zrob sobie przeswietlenie glowy bo chyba mozg ci wyparował
      • and-j1 PANIE płk KONSTANTY MAM KILKA KSERO......... 29.08.05, 14:53
    • avin Cienie nad Jarucką 28.08.05, 19:37
      Obroncom WC ze smutkiem donosze ,ze dychotomia : Albo Cimoszewicz klamie albo
      klamie Jarucka nie jest tautologia.
      • erg_samowzbudnik Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 21:20
        No to Konstanty ma ciepło. Gietrych też sie doigra jak bedzie tworzył teorie.
        • javart Przepraszaj teraz Cimoszewicza buraku 29.08.05, 11:17
          Giertych to palant
          • matol13 Re: Przepraszaj teraz Cimoszewicza buraku 29.08.05, 11:34
            Oj, żeby ten palant nie zrobił z Ciebie piłeczki palantowej
            lepiej pozostać burakiem
      • pandada Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 21:37
        No to nie ma tu chyba mowy o dychotomii :)) Prawda?
    • avin Cienie nad Jarucką 28.08.05, 19:38
      Obroncom WC ze smutkiem donosze ,ze dychotomia : Albo Cimoszewicz klamie albo
      klamie Jarucka, nie jest tautologia.
      • rydzyk_fizyk Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 19:47
        Jasne, tylko spróbuj to teraz wytłumaczyć ludowi. Ktoś kto się bawił w prowokacje z Jarucką zrobił dobrze jedynie marszałkowi.
        • avin Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 19:53
          W demokracji prawda jest to w co wierzy wiekszosc.
          • pandada Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 21:46
            To nie w demokracji tylko w dyktaturze większości.
    • ksiundz Hej tam cienie :))) Świadek ważny Cimokwasa podobn 28.08.05, 19:44
      o wyjechał do Brukseli na placówkę, pan Asystent Zmurszałka zresztą, mówią w
      TVP1, że być może w nagrodę za sprawność w świadkowaniu :))))
      • p.smerf Re: Hej tam cienie :))) Świadek ważny Cimokwasa p 28.08.05, 19:47
        Rozumiem, że zachwyca się język Twojego idola Miodowicza, ale czy mógłbyś
        przetłumaczyć na polski to co napisałeś.
        • ksiundz Strata czasu i atłasu :)))))))))))))) 28.08.05, 19:48

          • olany_klient Re: Jak to z Jankowskimz MSZ było..... 28.08.05, 19:50
            Nagroda za zwzniania, czy przypadek... ciekawą sprawę poruszyy dzisiejsze
            Wiadomości.
            • ksiundz Tekst Jankowskiego: szantażowała Cimokwasa nie 28.08.05, 19:55
              oddaniem materiałów na jego stronę ! :)))))))))
              Oczywiście, że chodziło o zapewne inne materiały :)))))
              • tricky2 Jacek Jankowski: Cimoszewicz zadzwonił do mnie... 28.08.05, 21:52
                Taa. A ciekawe jest też to co Jankowski powiedział, że to Cimoszenko do niego
                zadzwonił i zapytał czy nie zgodziłby sie zeznawać w sprawie Jaruckiej i listu.
                Szczególnie w kontekście wypowiedzi Nałęczo Pansy jakoby Cimoszenko nic nie
                wiedział o liście. Wypowiedź Jankowskiego jest na stronie TVP.
                • kataryna.kataryna Re: Jacek Jankowski: Cimoszewicz zadzwonił do mni 28.08.05, 22:01
                  tricky2 napisał:

                  > Taa. A ciekawe jest też to co Jankowski powiedział, że to Cimoszenko do niego
                  > zadzwonił i zapytał czy nie zgodziłby sie zeznawać w sprawie Jaruckiej i
                  listu.
                  >
                  > Szczególnie w kontekście wypowiedzi Nałęczo Pansy jakoby Cimoszenko nic nie
                  > wiedział o liście. Wypowiedź Jankowskiego jest na stronie TVP.



                  No i kolejne kłamstwo Cimochów. Mówili, że sensacyjny świadek sam się do nich
                  zgłosił.

                  Cimoszewicz jest śmieszny. I niestety wygra wybory :(




                  • quasimodos1 Re: Jacek Jankowski: Cimoszewicz zadzwonił do mni 28.08.05, 22:06
                    Rozmawiam z całą masą znajomych i jeszcze nikt nie powiedział, że zagłosuje na
                    Cimoszewicza, w takim razie kto go wybierze? Same sondaże nie zagłosują
                    • 4xl Re: Jacek Jankowski: Cimoszewicz zadzwonił do mni 28.08.05, 23:47
                      Zależy jakich kto ma znajomych. Nie uważasz?
                    • pralinka.pralinka Re: Jacek Jankowski: Cimoszewicz zadzwonił do mni 29.08.05, 00:15
                      Nie no aż tak źle nie będzie. Parę głosów dostanie - jest emerytka z Rzeczowa i tym podobne relikty :)
                  • ksiundz Na cymbałkach chyba - ech to czarnowidztwo, ja też 28.08.05, 22:18
                    bywam pesymistą ale Kisielkowym - Kisiel mawiał, że pesymista to dobrze
                    poinformowany optymista :)))))))

                    > Cimoszewicz jest śmieszny. I niestety wygra wybory :(
                  • bush_w_wodzie na szczescie nie 28.08.05, 23:27
                    kataryna.kataryna napisała:

                    >
                    > No i kolejne kłamstwo Cimochów. Mówili, że sensacyjny świadek sam się do nich
                    > zgłosił.
                    >
                    > Cimoszewicz jest śmieszny. I niestety wygra wybory :(
                    >

                    czym mialby wygrac? jakimi zaletami czy dokonaniami moze sie pochwalic?
                    osobowoscia? wdziekiem? charkaterem?


                    toz to urodzony nieudacznik pozbawiony zmyslu politycznego i charyzmy. w dodatku
                    nie potrafi krecic jak kwasniewski co dla postkomunisty jest szkoda niepowetowana.

                    przegra jak zwykle.


                  • pantanal Re: Jacek Jankowski: Cimoszewicz zadzwonił do mni 28.08.05, 23:28
                    kataryna.kataryna napisała:


                    > Cimoszewicz jest śmieszny. I niestety wygra wybory :(

                    Zwlaszcza jak przeciwna strona bedzie mu pomagac swymi prowokacjami.

                    "Kto mieczem wojuje, od miecza ginie!"
                  • tricky2 Re: Jacek Jankowski: Cimoszewicz zadzwonił do mni 28.08.05, 23:29
                    Cimoszewicz jest śmieszny. I niestety wygra wybory :(
                    >

                    Naprawdę śmieszna to byłą jego wypowiedź pod koniec tej informacji tvp kiedy
                    powiedział - uwaga istotny detal- w CIEMNYCH PRZECIWSŁONECZNYCH OKULARACH, że
                    prokuratura sama sobie wzywałą świadków czy coś w tym rodzaju.

                    A co do jego zwycięstwa. Nie postawiłbym na to pieniędzy. Spadek sondaży miał
                    miejsce już na początku sierpnia około 5-7 według www.ofbor.pl czyli przed
                    sprawą jaruckiej. Jego sztab nie ma żadnej koncepcji kampanii (poza
                    przekonaniem że ludzie boją się kaczora) i nie potrafi działać w sytuacji
                    kryzysowej. Kompletnie się pogubili poza sprawą faksymili, ale tu im ktoś
                    pomagał. Zwróć uwagę jak bardzo niespójne i sprzeczne są wysyłane przez
                    cimoszenkę, nałęcza i piekarską komunikaty. Nałęcz jest bardzo zdenerwowany
                    (tempo i ton głosu) kiedy mówi i widać że przygotowuje sobie te swoje sound-
                    bite'y o "przytępiałym pułkowniku" itp. wcześniej i powtarza je jak papuga.
                    Kiedy musi improwizować gubi się i opowiada głodne kawałki. To co mówi nałęcz,
                    cała ta mitolgia brudnej kampanii i jezyk jakim zaczął sie posługiwac trafić
                    może jedynie do twardego elektoratu lewizny to jest jakchs dwudziestu paru
                    procent. A gra idzie o elektorat centrowy i o niezdecydowanych. A oni juz
                    uwierzyli, że cimoszenko jest umoczony.

                    Kampania jest odzwierciedleniem osobowości kandydata i wyraźnie widać że
                    cimoszenko nie umie się po prostu komunikować nawet z najbliższymi
                    współpracownikami. Czekają teraz na jakichś francuzików magików spinu, ale
                    według mnie sztuczki żabojadów z czasów pierwszego kwasa nie zagrają. Ludzie
                    mają dość lewizny i bzdety ameby w garniturze o przyszłości nie zagrają.
                    Cimoszenko jest dużo słabszy od kwasa w tych gierkach pr-owych i kompletnie
                    nieplastyczny. Czasy się zmieniły, a Tusk i Kaczory to nie Wałęsa. A nade
                    wszystko odrobili lekcje. Kampania PiS jest naprawdę doskonała, a Donald też
                    sie podciągnał. Jeśli pograją mądrze to Cimoszenko nie wejdzie nawet do drugiej
                    tury. W drugiej ma szanse jedynie z Kaczorem ale i on się bardzo ociepla. Zwróć
                    uwagę jak sie odbywa gorączkowe poszukiwanie haków - coś wypłynęło na L.K. ale
                    słabe. Myślę, że na Donalda nic nie mają bo już byśmy o tym słyszeli. Jeśli
                    nawet, to o ile naprawdę odrobili lekcje to powinni być gotowi na taką
                    ewentualność.

                    Anyway wszystko to palcem na wodzie pisane w tej chwili. Będziemy wiedzieć na
                    pewno juz niedługo.

                • michr Re: Jacek Jankowski: Cimoszewicz zadzwonił do mni 29.08.05, 10:00
                  tricky2 napisał:

                  > Taa. A ciekawe jest też to co Jankowski powiedział, że to Cimoszenko do niego
                  > zadzwonił i zapytał czy nie zgodziłby sie zeznawać w sprawie Jaruckiej i
                  listu.
                  >
                  > Szczególnie w kontekście wypowiedzi Nałęczo Pansy jakoby Cimoszenko nic nie
                  > wiedział o liście. Wypowiedź Jankowskiego jest na stronie TVP.
                  Nałęcz mówił że ten list NIE TRAFIŁ do rąk Cimoszewicza, a to co innego.
                  Słuchaj na drugi raz uważniej.
                  • tricky2 Re: Jacek Jankowski: Cimoszewicz zadzwonił do mni 29.08.05, 12:04
                    A ty co z imm, masz transkrypcję?

                    Być może, nie ma tego w necie. Nie pamiętam dokładnie bo "człowiek z dupą na
                    czole" strasznie sie zapluwał i podniecał "przytępiałym pułkownikiem". Sens
                    jego wypowiedzi w tok fm był taki że jarucka napisała list bo nie śmiałaby
                    osobiście złożyć takiej prośby cimoszence bo on nikomu nie udziela protekcji
                    (co zresztą jest sprzeczne z tym co mówił cimoszenko na początku jak to jej i
                    jej mężowi pomagał). Tyle że ten list jest napisany jakby do kolesia z podwórka
                    a nie do groźnego marszałka który wywala każdego na kopach za prośbę o
                    protekcję. Ciekawe towarzystwo w każdym razie. Z tego co mówił jankowski prośba
                    zresztą zostałą złozona wcześniej ustnie w formie ultimatum że j. odda c.
                    materiały na stronę internetową jak ten pomoze jej mężowi. I kto tu kręci?


                    Jak będę miał chwilę to wyłapię te wszystkie kwiatki świętej trójcy w
                    cimoszence.
          • pantanal Jestes po prostu aroganckim kretynem 28.08.05, 23:26
            • taziuta Ksiundz kretynem? Nie, to tylko rasista-antykomuch 29.08.05, 06:54
              Ksiundz lubuje się w insynuacjach. Byle oczywiście dotyczyły czerwonych!
              Ma na nich alergię, która nie wypływa z żadnych przesłanek rozumowych. To
              zwykły rasista-antykomunista. :-)
            • ksiundz A Waść klonem tejziuty, albo odwrotnie :)))))))))) 29.08.05, 07:00

      • michr Re: Hej tam cienie :))) Świadek ważny Cimokwasa p 29.08.05, 08:56
        ksiundz napisał:
        > o wyjeździe do Brukseli na placówkę pan asystent Zmurszałek zresztą mówią w >
        >TVP1, że być może w nagrodę za sprawność w świadkowaniu
        Owszem mówił o tym w telewizji TVP Roman Giertych najbardziej wiarygodny
        polityk w tym całym cyrku co się nazywa komisja orlenowska. Tak właśnie
        mówił "być może". Ja z kolei słyszałem że "być może" Roman Giertych jest
        agentem KGB. Tak niektórzy mówią.
        • ksiundz Być może Pani Gawryluk to Roman Giertych bo tylko 29.08.05, 10:00
          ją widziałem we wczorajszych Wiadomościach no i tego przyjemniaczka, świadka
          koronnego Kryształowego, który to Cimokwas jak wszystkim wiadomo brzydzi się
          wysyłaniem na placówki protekcjonowanych :)))))))
    • historyk12 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 19:50
      Mam taką hipotezę, że Cimoszewicz nie wpisał do swojego oświadczenia trzech
      niewolników: 2 krasnoludków i gnoma, które znoszą mu zboże ze spichlerzy
      bogatych chłopów. Spisek ten Cimoszewicz uknuł z królową elfów, diabołem i
      Michnikiem.

      Roman Giertych
      • majka688 Re: historyk i bajki 28.08.05, 20:10
        I cimoszewicz kazał to wszystko opisać historykowi dwanaście i włożyć to między
        bajki
      • t-800 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 20:33
        historyk12 napisał:

        > Mam taką hipotezę, że Cimoszewicz nie wpisał do swojego oświadczenia trzech
        > niewolników: 2 krasnoludków i gnoma, które znoszą mu zboże ze spichlerzy
        > bogatych chłopów. Spisek ten Cimoszewicz uknuł z królową elfów, diabołem i
        > Michnikiem.

        Zataił akcje Orlenu i BMC (Agory wpisał).
    • mrrek qrwa, przeciez Jarucka nie kandyduje! 28.08.05, 19:56
      Istotne jest, że Komuszewicz SKŁAMAŁ w oswiadczeniach majątkowych, a to on
      kandyduje na następcę jaśnie nam panującego predzia! Istotne jest, że
      Komuszewicz skupował i sprzedawał akcje Orlenu na rzecz swoich dzieci, zatajając
      ten fakt i w ten sposób popełnił był przestępstwo. Bo, wg prawa, obywatele lub
      rezydenci obcych państw, w tym USA, NIE MIELI PRAWA skupować akcji Orlenu w
      obrocie pierwotnym. Istotne jest, że tow.Komuszewicz posiadał przez wiele
      miesięcy akcje BMC, pełniąc funkcje państwowe. A więc, można domniemywać, że
      tow.Komuszewicz jest wielokrotnym przestępcą, a w każdym bądź razie prokuratura
      i sąd sprawdzic to powinni. Wreszcie, tow.Komuszewicz sam sobie tę Jarucka
      dobrał, a jest ona typowym ministerialnym produktem, wartym kandydata na
      następcę predzia. Wreszcie, jej prawdomówność nie ma tu wogóle NIC DO RZECZY, i
      tylko Gazeta w Wybiórczości swojej wszetecznej zaciemnia wokół tow.Komuszewicza
      obraz. Tylko że "tą razą" ludzie się na ten numerek nabrać już nie dadzą! A
      Jarucka wraz ze swoim byłym szefem odejdzie na śmietnik historii!
      • historyk12 Re: qrwa, przeciez Jarucka nie kandyduje! 28.08.05, 20:02
        Nie tylko on. Jak naliczyła prasa w oświadczeniach popełniło błędy (po twojemu:
        skłamało) niemal 150 posłów!
        Np. Maciej Giertych zapomniał wpisać trzynastki. Po mojemu się pomylił, po
        twojemu pewnie skłamał. Ciekawe co to za spisek za tym stoi...
        Inny przykład: mieszkanie Maciorkiewicza zmniejszyło się o 5 m2. Skandal,
        straszny spisek
        • olany_klient Re: qrwa, przeciez Jarucka nie kandyduje! 28.08.05, 20:04
          historyk12 napisał:

          > Nie tylko on. Jak naliczyła prasa w oświadczeniach popełniło błędy (po twojemu:
          > skłamało) niemal 150 posłów!
          > Np. Maciej Giertych zapomniał wpisać trzynastki. Po mojemu się pomylił, po
          > twojemu pewnie skłamał. Ciekawe co to za spisek za tym stoi...
          > Inny przykład: mieszkanie Maciorkiewicza zmniejszyło się o 5 m2. Skandal,
          > straszny spisek


          Ale tylko on nie poprawił tej "pomyłki".
          • historyk12 Re: qrwa, przeciez Jarucka nie kandyduje! 28.08.05, 20:11
            a pozostali poprawili? Proszę o odsyłacz.

            Natomiast na pewno nie poprawił Lech Kaczyński, który w oświadczeniu za 2003 r.
            nie wpisał diet poselskich i wynagrodzenia prezydenta W-wy. Stanął za to przed
            sądem, ale postępowanie umorzono, bo uznano, że była to pomyłka a nie celowe
            działanie. Lech Kaczyński jest profesorem prawa
            • avin Re: qrwa, przeciez Jarucka nie kandyduje! 28.08.05, 20:39
              historyk12 napisał:

              > a pozostali poprawili? Proszę o odsyłacz.
              >
              > Natomiast na pewno nie poprawił Lech Kaczyński, który w oświadczeniu za 2003
              r.
              > nie wpisał diet poselskich i wynagrodzenia prezydenta W-wy. Stanął za to przed
              > sądem, ale postępowanie umorzono, bo uznano, że była to pomyłka a nie celowe
              > działanie. Lech Kaczyński jest profesorem prawa
              Czy mozesz podac jaki cel mialo zatajenie podawanych przez Ciebie faktow?
              WC nie wpisal akcji bo :
              a) byly trefne,
              b) chcial ukryc moment zbycia ich.
              • maaac Re: qrwa, przeciez Jarucka nie kandyduje! 28.08.05, 20:57
                G*** prawda panie avin.

                Jakoś nikt nie potrafił wytłumaczyć sprawy celowego zatajenia informacji w tym
                wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28262375
                Całe oskarżenie kupy się nie trzyma. Typowe obrzucanie kontrkandydata błotem
                jak się nie ma merytorycznych argumentów. PiS się boi że w dyspucie programowej
                by wyszło że niczym się prócz "lustracji" od SLD nie różnią. PO z kolei nie ma
                tak naprawdę czegokolwiek do zaoferowania, no bo to nie partia tylko
                jakaś "platforma". ;P
                • avin Re: qrwa, przeciez Jarucka nie kandyduje! 28.08.05, 21:17
                  maaac napisał:

                  > G*** prawda panie avin.
                  >
                  > Jakoś nikt nie potrafił wytłumaczyć sprawy celowego zatajenia informacji w
                  tym
                  > wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28262375
                  > Całe oskarżenie kupy się nie trzyma. Typowe obrzucanie kontrkandydata błotem
                  > jak się nie ma merytorycznych argumentów. PiS się boi że w dyspucie
                  programowej
                  >
                  > by wyszło że niczym się prócz "lustracji" od SLD nie różnią. PO z kolei nie
                  ma
                  > tak naprawdę czegokolwiek do zaoferowania, no bo to nie partia tylko
                  > jakaś "platforma". ;P
                  A u was murzynow bija!
                  Kaczynski nie jest obiektem zainteresowan sejmowej komisji badajacej afere
                  Orlenu, bo o te afere tu chodzi. Problemem WC jest to, ze nie potrafil
                  przekonac spoleczenstwa o swojej niewinnosci mimo ze dostal za dormo tyle
                  miejsca w mediach.
                  • pantanal Re: qrwa, przeciez Jarucka nie kandyduje! 28.08.05, 23:35
                    avin napisał:


                    > Kaczynski nie jest obiektem zainteresowan sejmowej komisji badajacej afere
                    > Orlenu, bo o te afere tu chodzi. Problemem WC jest to, ze nie potrafil
                    > przekonac spoleczenstwa o swojej niewinnosci mimo ze dostal za dormo tyle
                    > miejsca w mediach.

                    Przepraszam, a czy cale to zainteresowanie komisji osoba Cimoszewicza dotyczy
                    chocby w najmniejszym stopniu zatrzymania Modrzejewskiego. A przeciez psim
                    obowiazkiem komisji jest wyjasnienie TEGO
                  • pantanal Re: qrwa, przeciez Jarucka nie kandyduje! 28.08.05, 23:37
                    avin napisał:


                    > Kaczynski nie jest obiektem zainteresowan sejmowej komisji badajacej afere
                    > Orlenu, bo o te afere tu chodzi. Problemem WC jest to, ze nie potrafil
                    > przekonac spoleczenstwa o swojej niewinnosci mimo ze dostal za dormo tyle
                    > miejsca w mediach.

                    Przepraszam, a czy cale to zainteresowanie komisji osoba Cimoszewicza dotyczy
                    chocby w najmniejszym stopniu zatrzymania Modrzejewskiego. A przeciez psim
                    obowiazkiem komisji jest wyjasnienie TEGO watku. Komisja ds. Rywina i obecnie
                    dzilajaca komisja ds. PZU pracuja merytorycznie. No, ale tam nie ma "gwiazd" z
                    capia broda i konskim lbem.
                    Doprawdy, dzialalnosc tej komisji, to obraza dla narodu polskiego i jego
                    inteligencji!!!
                    • gaspardo Uwaga do zaślepionych wyznawców WC 29.08.05, 07:23
                      Jeżeli staracie się polemizować z jakąś wypowiedzią to odnoście się do całości
                      a nie jednej z tez. Ponadto nie odpowiadajcie według zasady "a murzynów w
                      Ameryce biją". W przciwnym razie wystawiacie sobie świadectwo braku
                      umiejętności merytorycznej dyskusji.
                      Przypomnę, że mrrek napisał m.in.:
                      "Istotne jest, że Komuszewicz skupował i sprzedawał akcje Orlenu na rzecz
                      swoich dzieci, zatajając
                      ten fakt i w ten sposób popełnił był przestępstwo. Bo, wg prawa, obywatele lub
                      rezydenci obcych państw, w tym USA, NIE MIELI PRAWA skupować akcji Orlenu w
                      obrocie pierwotnym. Istotne jest, że tow.Komuszewicz posiadał przez wiele
                      miesięcy akcje BMC, pełniąc funkcje państwowe. A więc, można domniemywać, że
                      tow.Komuszewicz jest wielokrotnym przestępcą, a w każdym bądź razie prokuratura
                      i sąd sprawdzic to powinni. "

                      Kto z wyznawców WC zadał sobie intelektualny trud zastanowienia się nad tym, że
                      bronią człowieka, który naruszył prawo? Jedyny ich argument jest taki, że np.
                      Kaczyński jest jeszcze gorszy, a Jarucka kłamie. Problem dotyczy poważnego
                      naruszenia prawa przez kandydata na najwyższy urząd Rzeczpospolitej. Nawet
                      jeżeli Jarucka złożyła fałszywe zeznania, nie zmienia to faktu naruszenia prawa
                      przez dr prawa WC, a tym samym wyklucza go z grona ludzi godnych piastowania
                      wysokich urzędów.

                      A może wyznawcy WC mają jakieś inne argumenty. Chętnie się z nimi zapoznam.
                      Byle nie była to grafomania typu, że Lepper i Kaczyński też nie zasługują na
                      na najwyższy urząd.
                  • michr Re: qrwa, przeciez Jarucka nie kandyduje! 29.08.05, 11:39
                    Trzeba powiedzieć że Kaczyński jest skazany przez sąd czyli z punktu widzenia
                    prawa jest przestępcą.
                  • maaac Re: qrwa, przeciez Jarucka nie kandyduje! 29.08.05, 14:55
                    No własnie udeż w lewaka a się z "murzynem" odezwie. Jakoś nikt nie potrafił
                    podać linka do POPiSowej krytyki programu SLD czy samego Cimoszki -
                    najwyraźniej taka nie istnieje. Istenieje za to mnóstwo stron i często są
                    podawane linki do obsmarowywania Cimoszki zgodnie ze UBecką szkołą. Widać
                    UBecko-lewackie towarzystwo, które się obecnie okopało w bastionie "prawicy"
                    inaczej nie umie. Demokracja to dla nich za trudne pojęcie ;P.
                    • tricky2 Re: qrwa, przeciez Jarucka nie kandyduje! 29.08.05, 15:20
                      Podaj najpierw jakis link do programu cimoszki albo do programu sld. Jak na
                      razie nie widzę poza lakonicznym ale jakze celnym i na czasie chwałą nam i
                      naszym kolesiom, ch..e precz.
                • milton.friedman Re: qrwa, przeciez Jarucka nie kandyduje! 29.08.05, 09:20
                  > Jakoś nikt nie potrafił wytłumaczyć sprawy celowego zatajenia informacji w tym
                  > wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28262375

                  Wiele osób potrafiło i zrobiło to, tylko pytający, albo nie potrafią zrozumieć
                  wytłumaczenia (przerasta ich możliwości umysłowe ;P) albo nie chcą (cynizm
                  typowy dla lewaków).


                  • mojezdanie Myślę, że najpierw dowiedz się co to znaczy cynizm 29.08.05, 12:35
                    a dopiero potem pisz głupoty.
                  • maaac Re: qrwa, przeciez Jarucka nie kandyduje! 29.08.05, 14:51
                    Tak? Jakoś nie widziałem, albo nie rozumiem naprawdę lewackiego podejścia do
                    prawa stosowanego przez krytyków Cimoszki. Bo na giełdzie i polskim prawie to
                    cos kiepsko się wyznają...
        • o2o2o6 mylisz się. 28.08.05, 21:30
          Dla takiego gatunku ludzi komuchy kłamią, a prawica co najwyżej mija się z
          prawdą.
        • trevik Re: qrwa, przeciez Jarucka nie kandyduje! 29.08.05, 14:26
          Tak - a ilu to z tych 150 poslow "zapomnialo" wpisac danych, ktore dla nikogo
          nie sa oczywiste? Bo jak ktorys tam zapomnial wpisac do oswiadczenia majatkowego
          diet poselskich a jest politykiem znanym kazdemu z sejmowych lat, to mozna to
          uznac za pomylke (co tez nie musi oznaczac, ze pewni ludzie np. prawnicy powinni
          sie tak mylic - to tez o nich swiadczy fatalnie). Ja uznam to za pomylke. Jak
          Giertych dostal gdzies trzynastke w instytucji publicznej, co mozna w ciagu 5
          minut sprawdzic, to tez to uznam za pomylke, jak jeden z drugi nie wpisze jakich
          dodatkow, albo sie pieprznie o 5m2 w przypadku mieszkania 100 m2 to tez uznam za
          pomylke (bo pomylka nie oddaje rodzaju ani skali dzialan - dalej to de facto ten
          sam majatek i choc ksiegowo sie nie zgadza to w pewnej tolerancji mozna uznac,
          ze jest wlasciwie i policzyc pomylke).

          Ale qrka nie wierze w pomylki w przypadku akcji na sume kilkuset tysiecy
          zlotych, ktore naleza do firmy nad ktora wlasciciel akcji sprawuje wladze,
          zwlaszcza, ze nie byl to "pomijalny" element w kwestii wartosci jego majatku,
          tudziez nasuwa podejrzenia, ze facet faktycznie chcial cos ukryc. To jest dla
          mnie jasne i _moze i jest_ to pomylka, ale nie ma takich przeslanek, aby jej
          bronic zaslaniajac sie pomylkami niemalze oczywistymi, bo to jest czysta sciema.
          Jak ja pomyle sie do skarbowki wyliczajac o 10 PLN kwote podatku do zaplacenia a
          inny pomyli sie o 5000 ukrywajac dane to tez wyskoczy jakis pajac broniac tego
          drugiego, ze i ja sie pomylilem?

          Gruss, T.
      • mojezdanie Proponuje zajrzec do oswiadczen Tuska i Kaczynskie 29.08.05, 12:30
        go. Jesli Cimoszewicz sklamal, to nie wiem, jak nazwac to, co zrobili ci dwaj
        kandydaci na prezydenta.
    • niezapowiedziany Jarucka podstawiona przez sztab WC? 28.08.05, 20:03
      Jankowski dla Wiadomosci TVP powiedzial, ze Cimoszewicz zadzwonil do niego i zapytal, czy nie zeznawalby z listem w prokuraturze. A podobno Cimoszewicz o liscie nie wiedzial (tak mowil Nalecz) i sprawa zaczela sie gdy TVN odnalazla ten list w prokuraturze (ciekawe jak na niego wpadli... codziennie dzwonia do prokuratury, czy jakis list nie dotarl? obstawiam informacje ze sztabu WC).

      sprawa z Jarucka wyglada na przygotowana przez sztab Cimoszewicza, zeby odwrocic uwage od prawdziwych wczesniejszych zarzutow.
      • erg_samowzbudnik Re: Jarucka podstawiona przez sztab WC? 28.08.05, 21:25
        sprawa z Jarucka wyglada na przygotowana przez sztab Cimoszewicza, zeby odwrocic uwage od prawdziwych wczesniejszych zarzutow

        Tylko szkoda ,że Konstanty za to beknie a G. dołączy jak będzie mataczył.
      • pandada Re: Jarucka podstawiona przez sztab WC? 28.08.05, 21:51
        > Jankowski dla Wiadomosci TVP powiedzial, ze Cimoszewicz zadzwonil do niego i za
        > pytal, czy nie zeznawalby z listem w prokuraturze. A podobno Cimoszewicz o lisc
        > ie nie wiedzial (tak mowil Nalecz)

        Cimoszewicz mówił, że o liście wiedział, ale go nie widział.
        • majka688 Re: Jarucka podstawiona przez sztab WC? 28.08.05, 22:10
          Pandada, ty wszystko wiesz o sztabie WC. Może nam powiesz, dlaczego tak młody
          Jankowski został już emerytem? Piekarska mówiła, że to emeryt. Pomyliło jej się
          z lewym rencistą? A może przepracował ileś tam lat w górnictwie?
          • pralinka.pralinka Re: Jarucka podstawiona przez sztab WC? 29.08.05, 00:26
            Pewnie emeryt nie chciał do Brukseli i zrezygnował z zeznawania na korzyść Cimoszki.
    • tyche_1986 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 20:03
      Człowiek jest tylko człowiekiem i może się mylic, nawet jak jest prawnikiem!
      Inni kandydaci też się mylili, ale o tym już nikt nie wspomina, bo przecież to
      nie jest taki istotne! Doprawdy śmiechu warta ta kampania, jedne już czuje się
      tak pewnie, że na bilbordach pisze: "prezydent ...". Drugi będzie zmieniał
      konstytucję itp. Tragedia...
      • niezapowiedziany Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 20:08
        inni poprawili swoje pomylki, a Cimoszewicz na zwrocona mu uwage w sprawie akcji Orlenu odpisal ze to nie jest sprawa zwracajacego uwage (Stefaniuka). co ciekawe, w przypadku stanu gotowki poprawil sie i to zgodnie z wymagana data - 31.12 co podkresla w liscie. ciekawe kombinacje wyczynia.
        nie mowiac juz o tym, ze nad Cimoszewiczem kraza jeszcze inne zarzuty:
        - sprawa BMC,
        - klamstwo przed komisja w sprawie tych oswiadczen
        - skad mial pieniadze (8 mln zl) na zakup akcji,
        - klamstwo w sprawie korespondencji ze Stefaniukiem.
        • historyk12 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 20:12
          na pewno nie poprawił Lech Kaczyński, który w oświadczeniu za 2003 r.
          nie wpisał diet poselskich i wynagrodzenia prezydenta W-wy. Stanął za to przed
          sądem, ale postępowanie umorzono, bo uznano, że była to pomyłka a nie celowe
          działanie. Lech Kaczyński jest profesorem prawa
          • niezapowiedziany Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 20:16
            ktos zwrocil mu uwage?

            (nie chce zajmowac sie sprawa Kaczynskiego - ja mam innego faworyta :).
            gdyby Cimoszewicz po listach Stefaniuka zmienil swoje oswiadczenie nie byloby zadnych watpliwosci. ale wiecej: on klamal teraz, ze nie wiedzial, ze to ma byc na 31.12, podczas gdy z listow ze Stefaniukiem wynika, ze dokladnie wiedzial.
            • pandada Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 21:57
              niezapowiedziany napisał:

              > ktos zwrocil mu uwage?
              >
              > (nie chce zajmowac sie sprawa Kaczynskiego - ja mam innego faworyta :).
              > gdyby Cimoszewicz po listach Stefaniuka zmienil swoje oswiadczenie nie byloby z
              > adnych watpliwosci. ale wiecej: on klamal teraz, ze nie wiedzial, ze to ma byc
              > na 31.12, podczas gdy z listow ze Stefaniukiem wynika, ze dokladnie wiedzial.

              Wynika? A z czego wynika ta jego wiedza?

              Nikt Cimoszewiczowi nie poprawił jego tezy o wypełnianiu oświadczenia na dzień złożenia.
              Stefaniuka wyjaśnienia Cimoszewicza zadowoliły.
              • quasimodos1 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 22:09
                A Cimoszewicza zadowolił żubr.
              • majka688 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 22:14
                Nie dezinformuj! Komisja etyki skierowała sprawę do Prezydium Sejmu. To tam
                ostatecznie sprawa utknęła, a przypomnijmy, że Borowski był wtedy marszałkiem
                Sejmu.
              • tricky2 stłucz termometr nie będziesz miał gorączki 28.08.05, 22:27


                Warszawa, 27 listopada 2002 r.

                Szanowny Pan Przewodniczący
                F.J. Stefaniuk

                (...)
                DNIA 31 GRUDNIA UBIEGŁEGO ROKU moje oszczędności dewizowe wynosiły 608 dolarów
                32 centy. Mam nadzieję, że tym razem poziom precyzji jest wystarczający.
                Natomiast byłem WTEDY posiadaczem 700 szt. akcji spółki Agora, które wedle
                ówczesnego kursu notowań giełdowych miały wartość 35 tys. 980 zł.


                91. posiedzenie Komisji Śledczej w dniu 30 lipca 2005 r.


                Pan Włodzimierz Cimoszewicz:
                Była to pomyłka. Zamieściłem tam stan informacji o moim majątku w momencie
                wypełniania tego oświadczenia.

                Poseł Roman Giertych:
                Chce pan powiedzieć, że zamieścił pan w 2002 r. posiadane akcje na dzień, na
                kwiecień 2002 r. Tak?

                Pan Włodzimierz Cimoszewicz:
                Ja nie miałem tych akcji w kwietniu 2002, więc o tym nie napisałem. Jak
                powiedziałem, sprzedałem je 4 i 9 stycznia 2002. Ja mogę w tej chwili – po tym,
                jak
                już pan oczywiście publicznie się na ten temat wypowiedział, a ja sięgnąłem z
                powrotem do przepisów i uzmysłowiłem sobie to, że powinienem był podać stan
                majątkowy na 31 grudnia 2001 r. – potwierdzić, że popełniłem pomyłkę, podając
                stan
                majątkowy na kwiecień 2002 r. Nawiasem mówiąc, wdawałoby mi się to logiczne. Ale
                to nie jest istotne, co wydawałoby mi się logiczne.
                No właśnie...

                • pralinka.pralinka Re: stłucz termometr nie będziesz miał gorączki 29.08.05, 00:34
                  tricky2 napisał:

                  >
                  >
                  > Warszawa, 27 listopada 2002 r.
                  >
                  > Szanowny Pan Przewodniczący
                  > F.J. Stefaniuk
                  >
                  > (...)
                  > DNIA 31 GRUDNIA UBIEGŁEGO ROKU moje oszczędności dewizowe wynosiły 608 dolarów
                  > 32 centy. Mam nadzieję, że tym razem poziom precyzji jest wystarczający.
                  > Natomiast byłem WTEDY posiadaczem 700 szt. akcji spółki Agora, które wedle
                  > ówczesnego kursu notowań giełdowych miały wartość 35 tys. 980 zł.
                  >
                  >
                  > 91. posiedzenie Komisji Śledczej w dniu 30 lipca 2005 r.
                  >
                  >
                  > Pan Włodzimierz Cimoszewicz:
                  > Była to pomyłka. Zamieściłem tam stan informacji o moim majątku w momencie
                  > wypełniania tego oświadczenia.
                  >
                  > Poseł Roman Giertych:
                  > Chce pan powiedzieć, że zamieścił pan w 2002 r. posiadane akcje na dzień, na
                  > kwiecień 2002 r. Tak?
                  >
                  > Pan Włodzimierz Cimoszewicz:
                  > Ja nie miałem tych akcji w kwietniu 2002, więc o tym nie napisałem. Jak
                  > powiedziałem, sprzedałem je 4 i 9 stycznia 2002. Ja mogę w tej chwili ? p
                  > o tym,
                  > jak
                  > już pan oczywiście publicznie się na ten temat wypowiedział, a ja sięgnąłem z
                  > powrotem do przepisów i uzmysłowiłem sobie to, że powinienem był podać stan
                  > majątkowy na 31 grudnia 2001 r. ? potwierdzić, że popełniłem pomyłkę, pod
                  > ając
                  > stan
                  > majątkowy na kwiecień 2002 r. Nawiasem mówiąc, wdawałoby mi się to logiczne. Al
                  > e
                  > to nie jest istotne, co wydawałoby mi się logiczne.
                  > No właśnie...
                  >

                  Problem jest nie tyle w "pomyłce" co w kłamstwie przed komisją - a kłamstwo to widać właśnie w przytoczonym fragmencie zeznań Cimokia.
              • rnrr Re: Cienie nad Jarucką - głupie do potęgi 29.08.05, 00:26
                "Nikt Cimoszewiczowi nie poprawił jego tezy o wypełnianiu oświadczenia na
                dzień złożenia." - rozumiem, ze Cimoszewicz to moze nie wybitny doktor prawa a
                prawniczyna jakaś, ale powinien tyle opanować by przepisy ustawy nie mylić.
                Naprawdę uważam, za wyjatkowo żałosne bronienie go w tej materii bo mam
                wrażenie, ze tym sposobem autor wypowiedzi po prostu siebie ośmiesza jak i jego
                wódz się ośmieszył
          • pralinka.pralinka Re: Cienie nad Jarucką 29.08.05, 00:29
            Myślisz, że jak powtórzysz to jeszcze parę razy to będzie jakis skutek?
        • rye_catcher Tiaa 28.08.05, 20:38
          A pan Donald to pomylił się tylko o jedno zero. Problem tylko, że to zero
          było "warte" 180 000 PLN.
          Co ja napisałem??????? Ale głupi jakiś jestem. Pomyłił się???? Skłamał z
          premedytacją, oszust jeden!!!!
          • niezapowiedziany Re: Tiaa 28.08.05, 21:52
            widziales mieszkanie za 18.000 zl? strasznie ten Donald chcial wszystkich oszukac. no po prostu perfidnie zanizyl wartosc mieszkania zeby nikt nie zauwazyl, ze je ma.
        • michr Re: Cienie nad Jarucką 29.08.05, 12:34
          niezapowiedziany napisał:

          > inni poprawili swoje pomylki, a Cimoszewicz na zwrocona mu uwage w sprawie
          akcj
          > i Orlenu odpisal ze to nie jest sprawa zwracajacego uwage (Stefaniuka). co
          ciek
          > awe, w przypadku stanu gotowki poprawil sie i to zgodnie z wymagana data -
          31.1
          > 2 co podkresla w liscie. ciekawe kombinacje wyczynia.
          > nie mowiac juz o tym, ze nad Cimoszewiczem kraza jeszcze inne zarzuty:
          > - sprawa BMC,
          > - klamstwo przed komisja w sprawie tych oswiadczen
          > - skad mial pieniadze (8 mln zl) na zakup akcji,
          > - klamstwo w sprawie korespondencji ze Stefaniukiem.
          >
          W liście od Stefaniuka było pytanie co się stało z akcjami Orlenu, Cimoszewicz
          napisał że sprzedał zgodnie z prawdą. Nie było wyjaśnienia że to chodzi o stan
          majątkowy na koniec roku 2001. I tu niestety Cimoszewicz został ofiarę swej
          arogancji, gdyby nie odpowiedział dość niegrzecznie wówczas prawdobodobnie by
          się wyjaśniła sprawa. Przykro mi to pisać jako zwolennikowi Cimoszewicza. I tak
          będę głosował na niego
          • tricky2 klapki na oczach? 29.08.05, 12:44
            tricky2 napisał:

            >
            >
            > Warszawa, 27 listopada 2002 r.
            >
            > Szanowny Pan Przewodniczący
            > F.J. Stefaniuk
            >
            > (...)
            > DNIA 31 GRUDNIA UBIEGŁEGO ROKU moje oszczędności dewizowe wynosiły 608
            dolarów
            > 32 centy. Mam nadzieję, że tym razem poziom precyzji jest wystarczający.
            > Natomiast byłem WTEDY posiadaczem 700 szt. akcji spółki Agora, które wedle
            > ówczesnego kursu notowań giełdowych miały wartość 35 tys. 980 zł.
            >
            >
            > 91. posiedzenie Komisji Śledczej w dniu 30 lipca 2005 r.
            >
            >
            > Pan Włodzimierz Cimoszewicz:
            > Była to pomyłka. Zamieściłem tam stan informacji o moim majątku w momencie
            > wypełniania tego oświadczenia.
            >
            > Poseł Roman Giertych:
            > Chce pan powiedzieć, że zamieścił pan w 2002 r. posiadane akcje na dzień, na
            > kwiecień 2002 r. Tak?
            >
            > Pan Włodzimierz Cimoszewicz:
            > Ja nie miałem tych akcji w kwietniu 2002, więc o tym nie napisałem. Jak
            > powiedziałem, sprzedałem je 4 i 9 stycznia 2002. Ja mogę w tej chwili ? p
            > o tym,
            > jak
            > już pan oczywiście publicznie się na ten temat wypowiedział, a ja sięgnąłem z
            > powrotem do przepisów i uzmysłowiłem sobie to, że powinienem był podać stan
            > majątkowy na 31 grudnia 2001 r. ? potwierdzić, że popełniłem pomyłkę, pod
            > ając
            > stan
            > majątkowy na kwiecień 2002 r. Nawiasem mówiąc, wdawałoby mi się to logiczne.
            Al
            > e
            > to nie jest istotne, co wydawałoby mi się logiczne.
    • t-800 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 20:05
      Co tam Jarucka? Cimoszewicz kłamał pod przysięgą i zataił akcje Orlenu i BCM w
      oświadczeniach majątkowych, a za to grozi 3 lata więzienia.
      • ksiundz Dokładnie - ale nie dla Kapuścianej prokuratury 28.08.05, 20:11
        warszawskiej :)))
        • kropekuk Bo "kapusciana prokuratura" musi miec DOWODY, 28.08.05, 20:15
          to tylko tej waszej, BOLSZEWICKIEJ, wystarcza samo prekonanie o winie
          podejrzanego:)
          • ksiundz Trzeba chcieć DOWODY zebrać a nie Kapustę sadzić : 28.08.05, 20:18

            • kropekuk A wy, bolszewicy, to byscie to dowody nawet 28.08.05, 20:21
              - wzorem pani Jaruckiej - osobioscie stworzyli: jak jest czlowiek, to i
              paragraf musi sie znalezc;)
              • niezapowiedziany przeczytaj moj post ponizej. obrazuje slowa ksiund 28.08.05, 20:24


                • ksiundz Dzięki, zwolniłeś mnie Waść z zużywania na daremno 28.08.05, 20:28
                  klawiatury :))))))))))
                  • niezapowiedziany prosze, odpracujesz przy urnie ;) 28.08.05, 20:35


                    • ksiundz Z przyjemnością :)))))))))) 28.08.05, 20:38

          • niezapowiedziany Re: Bo "kapusciana prokuratura" musi miec DOWODY, 28.08.05, 20:23
            to ja ci odpowiem na te dowody, jakie musi posiadac prokuratura i/lub policja.

            pare lat temu wlamali sie do mnie zlodzieje, a dokladnie raz sie wlamali a drugi raz probowali - ta sama droga (przez okno w piwnicy). za pierwszym razem zebrano odciski palcow itd. - znaleziono pare skradzionych rzeczy u paserow. my wstawilismy kraty w oknach. chyba tydzien pozniej akurat tak sie zlozylo, ze wszyscy bylismy w domu, bo chorowalismy a oni 20 min po tym jak zazwyczaj ostatnia osoba wychodzilia sprobowali ponownie. poniewaz byly kraty, nie udalo im sie (byly od wewnatrz zasloniete zaslona wiec ich nie widzieli), ale narobili rabanu. sasiad ich zlapal. policji doprowadzilismy sprawcow proby.

            wiesz co sie stalo? pierwsza sprawe umorzono - nie wykrycie sprawcow. druga sprawe umorzono - znikoma szkodliwosc spoleczna czynu. i jak ci sie podoba?
            • ksiundz Mnie kiedyś podprowadzili tzw. furę :))) Miałem 28.08.05, 20:31
              świadków itp., ale delikatnie i racjonalnie mi wytłumaczono, że im szybciej
              umorzy się śledztwo tym pewniej i szybciej dostanę odszkodowanie. Naturalnie
              dałem sobie spokój ze świadkami - władza ma zawsze rację :))))))))
            • kropekuk Jestem PRZERAZONY: nie odrozniasz SADU od 29.08.05, 00:08
              PROKURATURY...:((((((((
          • pralinka.pralinka Re: Bo "kapusciana prokuratura" musi miec DOWODY, 29.08.05, 00:37
            To niech przeczyta zeznania Cimoszki przed komisją, albo obejrzy nagranie, będzie miała dowody.
      • historyk12 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 20:13
        Kaczyński - profesor prawa - w swoim oświadczeniu zataił dietę poselską i pensję
        prezydenta W-wy. Łącznie prawie 150 tysięcy zł.
        • olany_klient Re: Cienie nad Cimoszewiczem 28.08.05, 20:19
          Ech ci dziennikarze, znowu coś wygrzebali i w dodatku w niedzielę w głównym
          wydaniu Wiadmości puścili! nie mają za grosz szacunku dla jedynego uczciwego
          kandydata...
          • erg_samowzbudnik Re: Cienie nad Cimoszewiczem 28.08.05, 21:28
            olany_klient napisał:

            > Ech ci dziennikarze, znowu coś wygrzebali i w dodatku w niedzielę w głównym
            > wydaniu Wiadmości puścili! nie mają za grosz szacunku dla jedynego uczciwego
            > kandydata...
            No to Konstanty musi odszczekac ,ale to nie wystarczy.
        • t-800 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 20:31
          historyk12 napisał:

          > Kaczyński - profesor prawa - w swoim oświadczeniu zataił dietę poselską i pensj
          > ę
          > prezydenta W-wy. Łącznie prawie 150 tysięcy zł.

          No... zataił. A do oświadczenia dołączył PIT z wyszczególnonymi dochodami (jak
          to w PIT-cie). No i nikt nie wiedział, że Kaczyński miał jakieś dowody, no nie?
          A jak dziennikarze wyciągneli, że nie wpisał zarobków, to od razu poprawił
          oświadczenie. Jak Cimoszewiczowi Stefaniuk zwrócił uwagę, że źle wypełnił
          oświadczenie, to powiedził mu, że jest to "niestosowne" i "wykracza poza
          kompetencje".
          • t-800 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 20:32
            t-800 napisał:

            > No... zataił. A do oświadczenia dołączył PIT z wyszczególnonymi dochodami (jak
            > to w PIT-cie). No i nikt nie wiedział, że Kaczyński miał jakieś dowody, no

            Oczywiście dochody nie dowody.
          • pandada Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 22:14
            Mały propagandzisto t-800:
            Gdzie STEFANIUK zwrócił uwagę NA BŁĘDNE WYPEŁNIENIA oświadczenia względem AKCJI ORLENU?????

            Odpowiedź: nigdzie. Zapytał czy te akcje zostały sprzedane i otrzymał odpowiedź : tak. Odpowiedź ta była zgodna z prawdą.
            Nigdzie nie był poruszony temat błędnej daty, na którą należy spisać stan majątku, ani daty sprzedaży akcji.
            • majka688 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 22:24
              Pandada, czy ty słyszałeś kiedyś o maksymach Grice'a? O kontekście wypowiedzi?
              Kontekst jasno wskazywał, o co Stefaniukowi chodziło. W tymże kontekście
              wypowiadał się WC, w 100% przekonany, że pisanie o jakichkolwiek uchybieniach z
              jego strony jest niestosowne. Reakcją normalnego człowieka, o przeciętnej
              inteligencji, jest wcześniejsze sprawdzenie, o co może chodzić przewodniczącemu
              Komisji, gdy pisze o uchybieniach. Gdyby ludzie nie działali wg "logiki
              konwersacji", to porozumiewanie się byłoby bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe.
              Wszyscy wiedzą, że należy zwracać uwagę na kontekst, tylko nie twój wybitny
              doktor prawa. Nie ubliżaj jego inteligencji.
              • t-800 Re: Cienie nad Jarucką 29.08.05, 00:02
                Thx. A gdyby Stefaniuk nie zwrócił mu uwagi, to by teraz mówili (i mieliby
                zresztą rację), że nie dopełnił obowiązku. Ale nie umniejszałoby to winy
                Cimoszewicza – zatajenia akcji Orlenu i BMC (przy jednoczesnym wpisaniu akcji
                Agory).
        • pralinka.pralinka Re: Cienie nad Jarucką 29.08.05, 00:41
          Biednyś - chyba zacięła Ci się płyta.
      • pandada Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 22:02
        t-800 napisał:

        > Co tam Jarucka? Cimoszewicz kłamał pod przysięgą i zataił akcje Orlenu i BCM w
        > oświadczeniach majątkowych, a za to grozi 3 lata więzienia.

        A ile grozi ci za pomawianie człowieka?
        Nie masz żadnego dowodu, ze Cimoszewicz kłamał. Masz tylko brudną walkę polityczną i chcesz zrobić dobrze sobie i swoim partyjnym wodzom - kosztem Cimoszewicza.
    • henryk.log Re: Cieńko! antyCimokwasy, cieńko!! ;( n/t 28.08.05, 20:27
    • maureen2 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 20:45
      wydajemi się,że informacje na stronę internetową są jawne.
      • ksiundz Powiem więcej są tak jawne, że niewiele warte :)) 28.08.05, 20:56
      • pandada Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 22:19
        I co z tego, że jawne?

        Cimoszewicz potrzebował jakichś materiałów na stronę. Posiadała je Jarucka. Chciała za ich udostępnienie protekcji przy wyjeździe na placówkę.

        Czego nie rozumiecie?
    • e.v.q.a oj Giertych Giertych... 28.08.05, 20:59
      roznych politykow nazywano juz choragiewkami - teraz czas na wielkiego
      sledczego. okazuje sie, ze Jarucka tak lgala, ze nawet jej zwolennicy i
      'odkrywcy' mowia o niezbyt duzej wiarygodnosci swiadka, tak wiec Romus zmienia
      poglady, ktore wczesniej z takim zapalem udowadnial hehehehe :) teraz
      dostosowuje wszystko do akcji BMC, o ktorych nie bylo za glosno a gdy i to okaze
      sie nietrafionym pomyslem wtedy Romus znajdzie inny argument... hmmm... pomyslmy
      co to moze byc... romans Jaruckiej z Cimkiem... a moze udzielenie przez Cimka
      prtoekcji przy wyjezdzie zagranice czlowiekowi, ktory ujawnil list Jaruckiej? no
      coz, jak widac po Romusiu mozemy sie WSZYSTKIEGO spodziewac, wiec poczekajmy
      troche na nowe 'odslony'
      • milo_1 Re: oj Giertych Giertych... 28.08.05, 21:25
        Gubisz się Romusiu i tracisz wątek-jak sam zauważyłeś spółka z Miodowiczem i
        specjalistą-ekspertem Nowkiem nie wychodzi ci na dobre.Żenadą były dzisiejsze
        Twoje wypowiedzi w 7 dniu tygodnia - ad rem czy ? ad persona trudny wybór
        -służby specjalne i ich praca to nie jest Twoja spcjalizacja.
    • radiomaryja1 no i co, parszywe mordy...??? 28.08.05, 20:59
      tyle klapania było przed kamerami, tyle uśmiechów szyderczych - a tu d..., szpicel ze slużb specjalnej troski próbował smiecia wcisnąć, odszczekaj teraz to wszystko, jak masz trochę chonoru debilu jeden
      • erg_samowzbudnik Re: no i co, parszywe mordy...??? 28.08.05, 21:32
        radiomaryja1 napisał:

        > tyle klapania było przed kamerami, tyle uśmiechów szyderczych - a tu d..., szpi
        > cel ze slużb specjalnej troski próbował smiecia wcisnąć, odszczekaj teraz to ws
        > zystko, jak masz trochę chonoru debilu jeden

        Jak mówił Dołęga Mostowicz "Waść jest chamem , a chamy honoru nie maja"'
        Mówiłem ,że Konstanty beknie.
    • o2o2o6 Giertych podważa wiarygodność Jaruckiej 28.08.05, 21:00
      Pajac.
    • ja.ja222 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 21:03
      rnrr napisał:

      > Czekam na wytoczenie przez pana kandydata procesu w trybie wyborczym
      > przeciwko Jaruckiej. Sąd sprawę by rozstrzygnął. Pozostanie tylko syf, ze
      > doktor prawa nie potrafi wypełnić zwykłego oświadczenia majątkowego. Wolę nie
      > myśleć jak sobie radzi z bardziej skomplikowanymi dokumentami. W sumie to
      > smutne, że pan kandydat nie potrafi stosować sie do przepisów prawa. Można
      > tylko współczyć i życzyć sobie, że nie zostanie pierwszym urzędnikiem RP, bo
      > jeśli byłby takim beznadziejnym urzednikiem jak widzimy, ze jest prawnikiem
      > to biedny nasz kraj.

      szanowny rnrr - o ile pamietam, to kilka dni temu tzw. środki masowego przekazu
      podniosly, że pan Tusk, pan Kaczyński, pan Giertych, może ktoś tam jeszcze
      także popełnili "podobno" p[omyłki w swoich oświadczeniach majątkowych. No więc
      jak to pan/i skomentuje? Cóż to za kandydat ( pan Tusk) który nie zapomina w
      swoim oświadczeniu dopisac kilku zer i wychodzi mu bardzo poważna kwota 10 i 20
      zł, a jak to jest, że pan Kaczyński zapomina wpisac swoich diet, swojego
      wynagrodzenia jako prezydent miasta? Czy to dla pana jest czyms innym niz
      pomyłki pana Cimoszewicza? Biedny będzie nasz kraj kiedy któryś z tych panów
      zostanie pierwszym urzędnikiem RP, bo jeśli ma byc tak beznadziejnym
      rachmistrzem i mieć tak słabą pamięć ( już w tym wieku ) to biedny ten nasz
      kraj.
    • jakarta Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 21:04
      Ludzie, kto wezwie wreszcie lakarza (psychiatrę) do członków tej żałosnej
      komisji śledczej?
      • e.v.q.a Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 21:05
        lekarz zwial gdy dowiedzial sie kogo ma leczyc - to beznadziejne przypadki,
        pisalam juz ;)
      • o2o2o6 właśnie, ciekawe 28.08.05, 21:16
        czy od wariatkowa immunitet też chroni?
      • avin Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 21:25
        jakarta napisał:

        > Ludzie, kto wezwie wreszcie lakarza (psychiatrę) do członków tej żałosnej
        > komisji śledczej?
        Kaftan ci rozwiazali?
    • quasimodos1 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 21:10
      Nawet jeżeli to prawda, to czy Stefaniuk również kłamie?
      A poza tym, o kim my mówimy? O komuniście, który chciał stłamsić Solidarność i
      dławił ruch niepodległościowy? Który otacza się takimi (w mojej opinii)
      karykaturami jak Nałęcz? Niech przypomni gdzie był 25 lat temu wraz z
      Kwaśniewskim, niech pokaże swoje zasługi dla Polski. Nie pokaże? A to szkoda.
      • indianski [...] 28.08.05, 21:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • quasimodos1 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 21:21
          zaniżasz poziom ;-))
          • indianski Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 21:23
            To niemozliwe
            • quasimodos1 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 21:27
              Z tym Żydem też nie trafiłeś... Za wymordowanie Żydów odpowiadała
              socjaldemokracja Niemiec NSDAP, a za wygnanie polskich Żydów w 1968 tacy
              właśnie Cimoszewicze, Kwaśniewscy tamtych czasów (Nałęcze nie, bo tacy się do
              niczego nie nadają i im nawet towarzysze nie wierzyli)
              • milo_1 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 21:33
                quasimodos1 napisał:

                > Z tym Żydem też nie trafiłeś... Za wymordowanie Żydów odpowiadała
                > socjaldemokracja Niemiec NSDAP
                -----------------------------------------
                oraz narodowcy Dmowskiego.............
                mając podatny grunt endecki w kresie międzywojennym Niemcy wykorzystali
                sprzyjające warunki -jak widzisz opcje polityczne są nieważne gdy wróg ten sam
                • quasimodos1 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 21:39

                  Masz chłopie skalę porównawczą...
                  Jeżeli to jedyny (zresztą fałszywy) argument, to idę myć zęby...
                  Aha, a w 1968 roku to zrobili poprzebierani prawicowcy za amerykańskie dolary,
                  tak?
                  W Gdańsku robotnicy strzelali do siebie nawzajem na wiwat, a w kopalni Wujek
                  zbyt hucznie obchodzono imieniny sztygara?
                  Ech...
                  • pandada Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 22:54
                    W 1968 PAX (w którego skład wchodzili m.in. przedwojenni działacze radykalnego prawicowego ONR), ale i ludzie z innych katolickich organizacji, wspierali Moczara w nagonce na syjonistów.

                    Natomiast twoje drwiny z masakry w 1970 czy pacyfikacji Wujka są zarówno bez związku z tematem (Żydzi) jak i nietaktowne. Nikt chyba nie kwestionuje tych zbrodni.
                    • quasimodos1 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 23:09
                      Nie bądź głupio irytujący. Chyba jako zwolennik komunistów powinieneś wiedzieć
                      co to było PAX z Dobraczyńskim i innymi ludźmi,którzy albo się komunie
                      zaprzedali albo zostali zastraszeni i zmuszeni do popierania "rządu" (vide
                      sprawa Jasienicy). Więc nie mów o wspieraniu przez prawicę.
                      Zresztą, gdyby nawet w twoich argumentach było chociaż trochę prawdy i zdrowego
                      rozsądku to potrafiłbyś rozróżnić działanie prywatnych osób a niszczenie
                      systemowe. Czy sam Moczar wygoniłby Żydów w pojedynkę, czy ten "facet, który
                      zawraca nam głowę swoją śmieszną kandydaturą" byłby kimś gdyby nie jego ojciec
                      i jego przeszłość, gdyby nie popracie partyjnych aparatczyków?
                      Co do moich rzekomych drwin - kandydatura Cimoszewicza to drwina.
              • pandada Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 22:38
                NSDAP socjaldemokracją? Człowieku nie kompromituj się!

                Partia Hitlera zniosła denmokrację, a socjalizmu nie wprowadzała. Nawet Auschwitz wykorzystywały prywatne koncerny. Burżuazja miała się dobrze za ich rządów (o ile nie byli to Żydzi).
                Za to NSDAP mordowała komunistów, mniejszości etniczne i seksualne.
                Wierzyła w genetykę i tradycję. Nie wierzyła w równosć ludzi

                NSDAP to skrajna prawica.

                Natomiast w 1968 Żydów wyganiali tak zwolennicy nacjonalistycznych komunistów Moczara jak i środowiska prawicowe i przykościelne.
                Endecy chcieli wygnać Żydów, moczarowcy odsunąć Gomułkę - i zawiazali sojusz.
                • quasimodos1 [...] 28.08.05, 23:30
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • rs_gazeta_forum Jaucka a NSDAP 29.08.05, 01:25
                    quasimodos1 napisał:
                    > Wiesz co, ...
                    > Hitler obiecywał ludziom pracę, wyżywienie wszelkie dobrocie - tak jak
                    > socjalizm, z prawicą nie miał nic wspólnego

                    Chłopie, po pierwsze wyluzuj, po drugie nie obrażaj ludzi skazanych w
                    Norymberdze, że nie mieli nic wspólnego z prawicą, bo ich krewni do tej pory
                    mają spore wpływy w niemieckim przemyśle i stać ich by wytoczyć ci proces o
                    zniesławienie.
      • jethrox I kto to mówi ? quasimodos1 28.08.05, 21:36
        Zwolennik prawicowej bandy oszustów, kótrzy za pomocą fałszywego świadka z
        fałszywem "dokumentem" chcą "wygrać wybory" dla Tuska ?
        Rządy POPiS to rządy oszustów, intrygantów i kanciarzy - nawet jeszcze zanim
        stały się faktem.
        I taki typ ma czelność oskarżąć o "komunizm" Cimoszewicza ?
        To taki sam "komunizm" jak "uczciwość" POPiSków.



        • quasimodos1 Re: I kto to mówi ? quasimodos1 28.08.05, 21:40
          No dobrze, a teraz może coś powiesz dla odmiany?
          • jethrox Re: I kto to mówi ? quasimodos1 28.08.05, 21:57
            Prawicową bandą oszustów zajmie się prokurator.
            Nominacja generalska byłego sbeka Libery (obecnie doradcy w CzKomisji)
            za "sprawę Olina", tym razem Miodowicza nie czeka.
            • quasimodos1 Re: I kto to mówi ? quasimodos1 28.08.05, 22:02
              Wierzę, że możesz mieć rację wystarczy, żeby tylko towarzysze ponownie dostali
              się do władzy, oni już mają metody na prawicowych oszołomów.
              Zastanawiam się co ludzi w komunizmie pociąga? Skoro nawet twórcy nurtu nie
              wierzyli w to co głosili?
              • jethrox A co przyciąga debili do Kaczyńskiego i Tuska ? 28.08.05, 22:10
                Chyba znajdują wreszcie przywódców, którzy potrafią sie z nimi porozumieć jak
                równy z równym.
                Podobny przykład łyse pały Weszpolacy Giertycha - prosto z siłowni.
                To samo u Leppera.

                -
                Obywatele: PIS-DA WAM!
    • jethrox Pomroczność niejasna u Giertycha 28.08.05, 21:23
      "Ten świadek skłamał nie to co potrzeba!"
      • hrabia.m.c Re:kocham Giertycha 28.08.05, 21:29

        • erg_samowzbudnik Re:kocham Giertycha 28.08.05, 21:36
          hrabia.m.c napisał:

          >
          To jest przewyborne.Spreparowali dowody a teraz zdziwieni ,że nieprawdziwe.:))))
        • o2o2o6 lepiej 28.08.05, 21:38
          oddać do ZOO
      • henryk.log Re:"Ten świadek skłamał nie to co potrzeba!"??? 28.08.05, 21:39
        czyje "to" P. jethrox ! ?? :-)))
    • tades1 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 21:34
      No cóż. Wielokrotnie Giertych dawał wyraz swej przenikliwości oraz politycznego
      rozsądku .Jego wybitna osobowość jest tak wybitna ,że bardziej wybitna już być
      nie może.Dlatego lubię o nim pisać. Jedynym , który tylko swoim wzrostem mu
      ustępuje ,jest waleczny Konstanty.Wprawdzie nie zawszę daję radę sprostać
      oczekiwaniom Konstantego ,ktory jako mówca ,wysoko stawia poprzeczkę
      ewentualnym odbiorcom ( co zrozumiałe ),ale wierzę szczerze ,iż dotyka to nie
      tylko mnie.Ech ,chłopaki. Wy się tak dla Polski zabijacie a inni chodzą na piwo.
    • s.flores O kreatywności w wybieraniu tytułów 28.08.05, 21:39
      "Giertych podważa wiarygodność Jaruckiej"

      Gdyby chodziło o zwykłe jajcarstwo, nie byłoby problemu. Sam mógłbym się zaoferować i wyrywać z
      kontekstu artykułu co zabawniejsze fragmenty. Np.: "Marszałek nie chciał mieć z Jarucką do czynienia
      po tym, jak odmówiła" albo co gorsza: "Jarucka pokazała posłom"

      Sęk w tym, że ten tytuł wprowadza w błąd i wpisuje się w pewien niepokojący trend, który zdaje się
      potwierdzać słowa samej Jaruckiej, że GW ma słabość do pana Marszałka.
      • kataryna.kataryna Re: O kreatywności w wybieraniu tytułów 28.08.05, 21:47
        s.flores napisał:

        > "Giertych podważa wiarygodność Jaruckiej"
        >
        > Gdyby chodziło o zwykłe jajcarstwo, nie byłoby problemu. Sam mógłbym się
        zaofer
        > ować i wyrywać z
        > kontekstu artykułu co zabawniejsze fragmenty. Np.: "Marszałek nie chciał mieć
        z
        > Jarucką do czynienia
        > po tym, jak odmówiła" albo co gorsza: "Jarucka pokazała posłom"
        >
        > Sęk w tym, że ten tytuł wprowadza w błąd i wpisuje się w pewien niepokojący
        tre
        > nd, który zdaje się
        > potwierdzać słowa samej Jaruckiej, że GW ma słabość do pana Marszałka.




        W końcu Michnik był w "grupie namawiającej", która pielgrzymowała do
        Kwaśniewskiego radzić jak Włodka z puszczy wyciągnąć po tym jak się niby
        wycofał. Gazeta lansuje Cimoszewicza i lansować będzie do ostatniej kropli
        farby drukarskiej, szkoda, że robi to tak ostentacyjnie i niechlujnie bo traci
        resztki wiarygodności. Jedyna nadzieja, że jak Gazeta kogoś lansuje to ten ktoś
        zazwyczaj przegrywa.
        • s.flores Re: O kreatywności w wybieraniu tytułów 28.08.05, 22:55
          > W końcu Michnik był w "grupie namawiającej", która pielgrzymowała do
          > Kwaśniewskiego radzić jak Włodka z puszczy wyciągnąć po tym jak się niby
          > wycofał. Gazeta lansuje Cimoszewicza i lansować będzie do ostatniej kropli
          > farby drukarskiej, szkoda, że robi to tak ostentacyjnie i niechlujnie bo traci
          > resztki wiarygodności...

          Traci też lojalnych czytelników. Zażyłość Michnika i Millera, prywatne spotkania i rady
          dla Jakubowskiej powinny dać mi do myślenia. Ale wtedy wydawało się, że te epizody
          wzbudzają zażenowanie w dziennikarzach Gazety. Właśnie straciłem resztki złudzeń.
          • t-800 Re: O kreatywności w wybieraniu tytułów 28.08.05, 23:00
            Tu dobry tekst (jeśli jeszcze w.s2 nie wyciął):
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=28262209
            Tak dobry, że aż wyleciał z FK.
            • s.flores Re: O kreatywności w wybieraniu tytułów 28.08.05, 23:15
              t-800 napisał:
              > Tu dobry tekst (jeśli jeszcze w.s2 nie wyciął):
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=28262209
              > Tak dobry, że aż wyleciał z FK.

              Jak to wyleciał? Wielokropek w nawiasie, czy po prostu zniknął?
              • t-800 Re: O kreatywności w wybieraniu tytułów 28.08.05, 23:18
                Przenieśli wątek na OL. Nikt nie zdążył się dopisać.
                • s.flores Re: O kreatywności w wybieraniu tytułów 28.08.05, 23:34
                  t-800 napisał:
                  > Przenieśli wątek na OL. Nikt nie zdążył się dopisać.

                  No tak, pozostaje nam uprzejmie podziękować, że chociaż tam się ostał.
                  Zatem dziekujemy uprzejmie.
        • pantanal Re: O kreatywności w wybieraniu tytułów 28.08.05, 23:59
          Jak wiadomo, wiarygodna Jarucka doniosla komisji, ze totalitrna Polska rzadzi
          triumwirat Michnik-Cimoszko-Barcikowski. Zapewne tuz po wyborach triumwirat ten
          wysle czolgi na ulice, by ukrocic wygrana prawicy
          • s.flores Re: O kreatywności w wybieraniu tytułów 29.08.05, 00:19
            > Jak wiadomo, wiarygodna Jarucka doniosla komisji, ze totalitrna Polska rzadzi
            > triumwirat Michnik-Cimoszko-Barcikowski. Zapewne tuz po wyborach triumwirat ten
            > wysle czolgi na ulice, by ukrocic wygrana prawicy

            Psst, psst, szepnę tylko, że nie dyskutujemy teraz o wiarygodności Jaruckiej tylko
            o wiarygodności GW...
    • kataryna.kataryna Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 21:41
      "Z moich informacji wynika, że wszystkie zarzuty pod moim adresem zostaną w
      najbliższym czasie odrzucone - mówił sobotę Cimoszewicz na spotkaniu z
      wyborcami w Kielcach."

      "Prokurator krajowy Karol Napierski powiedział, "Gazecie", że nie ma zwyczaju
      informowania o zamiarach prokuratury przed sformułowaniem wniosków, a wszelkie
      spekulacje na ten temat "są przedwczesne"."





      Ciekawe skąd Cimoszewicz wie, że wkrótce prokurator zrobi to co od początku
      było wiadomo, że zrobi, czyli zamknie sprawę. Pewnie od samego prokuratora.
      Brawa dla prokuratury za sprawne oczyszczenie Cimoszewicza - dopiero od
      tygodnia sprawa jest w prokuraturze a już wiadomo czym się skończyło śledztwo.
      • quasimodos1 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 21:46
        Kataryna nie bądź dziecko, przecież on to wiedział zanim sprawa trafiła do
        prokuratury. Wcale bym się nie zdziwił gdyby za kilka lat okazało się, że sam
        spreparował taką fałszywkę, aby odwrócić uwagę publiki od swojej przeszłości.
        • kataryna.kataryna Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 21:51
          quasimodos1 napisał:

          > Kataryna nie bądź dziecko, przecież on to wiedział zanim sprawa trafiła do
          > prokuratury.



          To było pytanie retoryczne, wynik tego pseudośledztwa był znany od początku. W
          końcu niedawno ta sama prokuratura okręgowa nie wstydziła się uznać, że Belka
          nie skłamał przed komisją choć cała Polska widziała jak było.



          Wcale bym się nie zdziwił gdyby za kilka lat okazało się, że sam
          > spreparował taką fałszywkę, aby odwrócić uwagę publiki od swojej przeszłości.



          To jest w stylu jego zaplecza.

          • jethrox Taki bełkot jest w stylu zaplecza Donalda Kaczyń- 28.08.05, 22:05
            skiego.
            Typowe "pukanie od dołu, po przebiciu dna".
            Wasze wpisy z maniackim majaczeniem będą ostrzeżeniem dla wyborów, jeżeli
            przeczytają ten wątek, przed "pomrocznością niejasną" zwolenników prawicy.
            • quasimodos1 [...] 28.08.05, 22:17
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • t-800 Re: Taki bełkot jest w stylu zaplecza Donalda Kac 28.08.05, 23:02
                On tak zawsze.
      • pandada Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 22:57
        A Rzeczpospolita o tym nie pisała - powołując się na swoje źródła?
        • holyboy_666 Re: Cienie nad Jarucką 28.08.05, 23:05
          to nie wiesz, ze rzeczpospolitą cytuje się tylko wtedy, kiedy pisze po jedynie
          słusznej linii?
    • mark6 Re: Giertycha do domu wariatow 28.08.05, 21:46
      • hrabia.m.c Re: Giertycha do domu wariatow a kataryna za 28.08.05, 22:16
        pielęgniarza>
        • henryk.log Re: Giertycha do domu wariatow a kataryna za 28.08.05, 22:28
          Panie hrabio!!.. jak tak można!!
          "goniąca kataryna":-((
          i jak to rozumieć?:
          ..za potrzebą
          ..za przybocznymi
          ..resztkami sił
          ..niedokończoną rewolucję
          ..............
          za "wiele" se Hrabio "pozwoliłeś" !!!
          by
          "Odnowić oblicze Tej Ziemi" - czyli o tym,
          co zmieniło moje zycie i dlaczego było to Radio Maryja.
          > the_dzidka <
    • ezpa7z9 Murzynka zrobiła swoje i może odejść... 28.08.05, 22:01
      LPR działa jak nowojorska mafia.Tylko Don Gertych na umysle słaby.Ale mamy
      palestrę!!! Adwokat Gertych pogrąży każdego klienta.
    • finish1 Re: Koń zdjął klapki zobaczył świat i je założył 28.08.05, 22:10
      giertych już prawie mądrze zacząłeś , ale jako giertych znowu spieprzyłeś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka