Dodaj do ulubionych

faksymile: czy prokurator sie pofatygowal...

29.08.05, 22:29
1. by _ustalic_ ile bylo pieczatek z tego samego podpisu
2. by sprawdzic w jaki sposob faksymile bylo przechowywane w pkps
3. czy cimoszewicz dysponowal swobodnie pieczatka z pkps

bo cos mi sie wydaje ze po prostu prokuratura powtarza jak papuga wersje ktora
kiedys podsunal sztab nieomylnego ("skladalem jedno oswiadczenie w 2002")

swoja droga intryguje mnie czy chlopaki od bieszynskiego mieli to upowaznienie
w reku w czasie pamietnej rewizji u jaruckich

wreszcie - umorzenie sledztwa przeciw wc pod pretekstem ze podstawa zarzutow
byla kserokopia upowaznienia a nie wielokrotne zatajenie stanu majatkowego i
brak korekty oswiadczenia mimo pytan stefaniuka

pozostaja tez nieudokumentowane zrodla kapitalu wc i nie ma dokumentow
potwierdzajacych legalnosc transakcji

prokuratura swoim zachowaniem jednoznacznie potwierdza swoja dyspozycyjnosc
wobec tzw. politykow sld
Obserwuj wątek
    • rydzyk_fizyk Starczy chyba ekspertyza kryminalistyczna 29.08.05, 22:31
      Ksero dostarczonego przez Jarucką. Jeśli to fałszywka to Jarucka odpowiada karnie za przedstawienie tego dokumentu Komisji jako prawdziwego.
      • bush_w_wodzie Re: Starczy chyba ekspertyza kryminalistyczna 29.08.05, 22:39
        rydzyk_fizyk napisał:

        > Ksero dostarczonego przez Jarucką. Jeśli to fałszywka to Jarucka odpowiada karn
        > ie za przedstawienie tego dokumentu Komisji jako prawdziwego.
        >

        zgadza sie. jesli to falszywka. ale przedstawione argumenty nie sa przekonujace.
        • rydzyk_fizyk Re: Starczy chyba ekspertyza kryminalistyczna 29.08.05, 22:51
          Ale do stwierdzenia czy to fałszywka nie potrzeba analizowania faksymilek.

          Można stwiedzić czy to ksero/kompilacja z kilku pism. Jeśli to to jest fałszywe.
          Plus ciekaw jestem przesłuchania Jaruckiej w tej sprawie.
          • bush_w_wodzie Re: Starczy chyba ekspertyza kryminalistyczna 29.08.05, 22:55
            rydzyk_fizyk napisał:

            > Ale do stwierdzenia czy to fałszywka nie potrzeba analizowania faksymilek.
            >
            > Można stwiedzić czy to ksero/kompilacja z kilku pism.
            > Jeśli to to jest fałszywe.

            to dalej nie mowi kto to sfalszowal - jesli sfalszowal

            dorzuce jeszcze ze nalezalo ustalic koniecznie wiek tej kserokopii

            > Plus ciekaw jestem przesłuchania Jaruckiej w tej sprawie.


            tak. to moze byc bardzo interesujace.

            jak myslisz - zlamie sie pod ciezarem dowodow i `przyzna do wszystkiego'?
            obciazy miodowicza? to by bylo mocne.


            • rydzyk_fizyk Re: Starczy chyba ekspertyza kryminalistyczna 29.08.05, 23:14
              Ta eskpetyza zamykałaby oczywiście tylko pierwszy etap - materiał do postawienia Jaruckiej zarzutu o posługiwanie się fałszywką.

              Nie chodzi mi o obciążenie Miodowicza - sądzę że to raczej własny pomysł Jaruckiej (jeśli to rzeczywiście fałszywka) - ale ona może kąsać, więc fałszywe(?) oskarżenie Miodowicza też wchodzi w grę.

              Teorię tę potwierdza też wypowiedź Giertycha o kompilacji z innego upoważnienia.

              Mając dowody na fałszerstwo pisma prokuratura powinna oczywiście zadać Jaruckiej twoje pytania. Szczególnie jak to możliwe jeśli własnoręcznie wykonała ksero.
        • basia.basia Re: Starczy chyba ekspertyza kryminalistyczna 29.08.05, 22:53
          bush_w_wodzie napisał:

          > rydzyk_fizyk napisał:
          >
          > > Ksero dostarczonego przez Jarucką. Jeśli to fałszywka to Jarucka odpowiad
          > a karn
          > > ie za przedstawienie tego dokumentu Komisji jako prawdziwego.
          > >
          >
          > zgadza sie. jesli to falszywka. ale przedstawione argumenty nie sa
          przekonujace
          > .

          Mój nos mi mówi, że Jarucka jest osobą bardzo niewygodną (obecnie) dla WC.
          On się tak długo wahał czy babrać się w tej brudnej polityce ale w styczniu
          ktoś (on już był marszałkiem) nasłał na nią ABW; przesłuchali ją i przeszukali
          (bez nakazu, który to niby nie był potrzebny ale post factum prokurator papier
          wydał), bo jakoby znikły jakieś depesze, które wcale nie zginęły (jak
          zapewniała rzeczniczka MSZ). Sądzę, że po tym jak poroniła na drugi dzień po
          tej akcji to się nie ośmielili czepiać się jej znowu a wydaje się, że nie
          znaleźli wszystkiego o co im szło. WC się wahał i wahał ale musieli go
          przekonać, że ona jest niegroźna i jakby co to sobie poradzą. Posłuchał więc
          błagań i zgodził się kandydować. Okazało się jednak, że ta pani głupia nie
          jest i zachowała sobie jakieś kwity. W czasie przesłuchania wzdragała się
          mówić o rzeczach, które wg niej nie należą do sprawy ale jak będą z niej
          robić oszustkę albo wariatkę czy szantażystkę to ona może się przestać
          wzdragać. A już wiadomo, że będąc jego zaufaną od wielu lat bardzo dużo
          o nim wie. Sprawa nie jest skończona.
    • jethrox Wyjdź bush z tej wody bo tylko bańki lecą 29.08.05, 22:33
      Nie można tego bulgotu naprawdę zrozumieć.
      Myslisz, że tu na FK zabulgoczesz prokuraturę ?
      Daruj sobie.
      • bush_w_wodzie kawa na lawe 29.08.05, 22:44
        jethrox napisał:

        > Nie można tego bulgotu naprawdę zrozumieć.

        nie udawaj glupszego niz jestes.

        pytam sie ile bylo pieczatek z tego samego podpisu

        pytam sie czy wc mogl nosic ze soba faksymile z pkps

        pytam sie czy abw mialo w reku to upowaznienie w czasie rewizji

        pytam sie dlaczego koperte znaleziona u jaruckiej z materialami na temat wc
        rozpieczetowano z pominieciem procedur

        pytam sie co ma wspolnego upowaznienie jaruckiej z kwestia legalnosci transakcji
        wc i udokumentowaniem zrodel pochodzenia kapitalu

        pytam sie co zmienia problem wiarygodnosci dokumentu jaruckiej jesli wiemy na
        pewno ze wc zatail acje orlenu 4 razy i wiemy ze odmowil korekty mimo pytania
        stefaniuka


        dotarlo?

        > Myslisz, że tu na FK zabulgoczesz prokuraturę ?
        > Daruj sobie.

        mysle ze twoje uwagi potraktuje tak jak na to zasluguja :))))
        • jethrox Kawa na lawe: Kto manipulował Jarucką ? 29.08.05, 22:59
          w celu spreparowania fałszywych dowodów ?
          Kto z Platformy Obywatelskiej Tuska ?
          Czy Tusk to zaakceptował osobiscie ?
          Jeżeli tak powinien sie natychmiast wycofac.
          • kataryna.kataryna Re: Kawa na lawe: Kto manipulował Jarucką ? 29.08.05, 23:03
            jethrox napisał:

            > w celu spreparowania fałszywych dowodów ?
            > Kto z Platformy Obywatelskiej Tuska ?
            > Czy Tusk to zaakceptował osobiscie ?


            Podobno Tusk osobiście tę faksymilkę przybijał. A wcześniej podsunął Jarucką
            Cimoszewiczowi.
            • jethrox No cóż biorąc pod uwagę głupotę Tuska to mozliwe.. 29.08.05, 23:17
              Tylko mądry szef dobiera sobie mądrych współpracowników.
              Dlatego współpracownikiem Tuska jest Miodowicz.
              • kataryna.kataryna Re: No cóż biorąc pod uwagę głupotę Tuska to mozl 29.08.05, 23:19
                jethrox napisał:

                > Tylko mądry szef dobiera sobie mądrych współpracowników.
                > Dlatego współpracownikiem Tuska jest Miodowicz.



                A współpracownikami Cimoszewicza Jarucka, Nałęcz, Nikolski, Czarzasty,
                Kwiatkowski. Taki to on mundry.
                • jethrox Re: No cóż biorąc pod uwagę głupotę Tuska to mozl 29.08.05, 23:39
                  Tylko że Nałęcz, Nikolski, Czarzasty, Kwiatkowski nie są oskarżeni o
                  inspirowanie oszustów w celu oszukańczego wygrania wyborów prezydenckich.
                  To ludzie Tuska są o to oskarżeni.
                  Tusk powinien ich natychmiast zdezawuwoać albo przyjąć odpowiedzialnośc i
                  wycofac sie z wyborów.
                  A Jarucka to rzeczywista współpracowniczka Miodowicza i Tuska a nie
                  Cimoszewicza - jak okazało sie na posiedzeniu Komisji Sejmowej.
                  • kataryna.kataryna Re: No cóż biorąc pod uwagę głupotę Tuska to mozl 29.08.05, 23:46
                    jethrox napisał:

                    > Tylko że Nałęcz, Nikolski, Czarzasty, Kwiatkowski nie są oskarżeni o
                    > inspirowanie oszustów w celu oszukańczego wygrania wyborów prezydenckich.



                    Wymieniałam jeszcze Jarucką. Mądrą współpracownicę mądrego szefa. Ale rozumiem
                    dlaczego ją pominąłeś. A i te chłopaki o mądrości Cimoszewicza nie świadczą
                    najlepiej.


                    > To ludzie Tuska są o to oskarżeni.



                    Przez kogo są oskarżeni?



                    > Tusk powinien ich natychmiast zdezawuwoać albo przyjąć odpowiedzialnośc i
                    > wycofac sie z wyborów.



                    Albo potraktować oszczerstwa tak jak na to zasługują czyli zmilczeć.


                    > A Jarucka to rzeczywista współpracowniczka Miodowicza i Tuska a nie
                    > Cimoszewicza - jak okazało sie na posiedzeniu Komisji Sejmowej.



                    :)))))
                  • aron2004 Re: No cóż biorąc pod uwagę głupotę Tuska to mozl 30.08.05, 06:24
                    > Tylko że Nałęcz, Nikolski, Czarzasty, Kwiatkowski nie są oskarżeni o
                    > inspirowanie oszustów w celu oszukańczego wygrania wyborów prezydenckich.

                    jak to nie?
                    przecież Czarzasty z całą Ordynacką pisał listy inspirujące Cimoszkę do
                    kandydowania!!!
          • bush_w_wodzie Re: Kawa na lawe: Kto manipulował Jarucką ? 29.08.05, 23:04
            jethrox napisał:

            > w celu spreparowania fałszywych dowodów ?
            > Kto z Platformy Obywatelskiej Tuska ?
            > Czy Tusk to zaakceptował osobiscie ?
            > Jeżeli tak powinien sie natychmiast wycofac.


            nawet nie masz dowodow falszerstwa wolontariuszu a juz sie posuwasz do
            insynuacji o charakterze oszczerstw?

            odpowiedz lepiej na moje pytania
            • kuuba A co on ma Ci opowiedzieć??? 29.08.05, 23:06
              Że masz rację. Przecież on do tego w życiu się nie przyzna
              • iza.bella.iza Re: A co on ma Ci opowiedzieć??? 29.08.05, 23:29
                kuuba napisał:

                > Że masz rację. Przecież on do tego w życiu się nie przyzna.

                On na trudne pytania odpowie jak jego WCkandydat: "jest pan świnią":))))))

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28339080&a=28339120
                • kuuba Re: A co on ma Ci opowiedzieć??? 29.08.05, 23:32
                  iza.bella.iza napisała:

                  > On na trudne pytania odpowie jak jego WCkandydat: "jest pan świnią":))))))
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28339080&a=28339120

                  Jego kandydatowi coraz bardziej mięknie głos i zaczyna mlaskać jak Jaruzelski,
                  wysychanie w ustach to oznaka strachu.
            • jethrox Prokuratura już ma dowody. Poczytaj gazety. 29.08.05, 23:18
              • iza.bella.iza Re: Prokuratura już ma dowody. Poczytaj gazety. 29.08.05, 23:30
                Jakie gazety? Trybunę Wyborczą????
                • jethrox A więc to już pomroczność na własne życzenie. 29.08.05, 23:34
                  Gazety piszą o faktach ?
                  Tym gorzej dla gazet i faktów!

                  Okropna choroba
                  Jak ktoś ma zaj.ba...
                  • kuuba Re: A więc to już pomroczność na własne życzenie. 29.08.05, 23:37
                    To teraz prokuratura drukuje swoje protokoły z zeznań i dowody w gazetach??? No
                    pieknie to od tej demokracji już całkiem im się w dupach poprzewracało
                    • jethrox Okropna tademokracja:prawie wszystko jawne i kanty 29.08.05, 23:42
                      wyborcze prawicy są widoczne jak na dłoni...
                      • kuuba Re: Okropna tademokracja:prawie wszystko jawne i 29.08.05, 23:46
                        No żebyś wiedział a reszta w mojej sygnaturce. Zastanów się dwa razy, trzy razy
                        przeczytaj co napisałeś i tydzień nie zerkaj w lusterko.
                        No chyba, że wszystkie przekręty czerwonych to były jeszcze przed demokracją, a
                        jak tak to zwracam honor.
    • akserm Czy nie przypomina to wpadki Dana Rathera z rzekom 29.08.05, 22:37
      (nie udowodnionym jeszcze) pismem na temat sluzby wojskowej Busha w Teksasie.
      CBS wycofalo sie okoniem posrednio stwierdzajac falszywosc pisma, Rather
      wylecial z CBS no a Bush tylko na tym skorzystal.
      Czyzby i u nas nauczyli sie tej strategii wyborczej?
      • rydzyk_fizyk Re: Czy nie przypomina to wpadki Dana Rathera z r 29.08.05, 22:39
        Żeby dopełnić analogii to u nas PO musiałoby się odciąć od Miodowicza.
        • akserm Re: Czy nie przypomina to wpadki Dana Rathera z r 29.08.05, 22:46
          Tak, z tym , ze niektorzy od Rathera twierdzili, ze materialy te zostaly mu
          podlozone.
          Nie mysle, jednak, ze Jarucka bralaby udzial w jakiejkolwiek prowokacji
          politycznej. Wyszla z niej raczej msciwa, pozbawiona skrupulow , malo
          inteligentna osobka. Mysle tez, ze prawicowi czlonkowie komisji dali sie
          podpuscic i szczerze Jaruckiej zawierzyli.
      • trzecie.dno Re: Czy nie przypomina to wpadki Dana Rathera z r 29.08.05, 22:53
        tak, tak! To bardzo ciekawa sprawa. Miałem podobne skojrzenia.
        • bush_w_wodzie Re: Czy nie przypomina to wpadki Dana Rathera z r 29.08.05, 23:01
          ta mozliwosc jest interesujaca - ale na moj gust sztab wc popelnil tyle bledow
          ze na razie trudno mi w to uwierzyc. chyba ze to sa partacze albo ze bardziej im
          zalezy na uwaleniu komisji niz na wypromowaniu cimoszewicza


          jestem nadal przywiazany do wersji ze cala sprawa zawiaduje abw (z jarucka w
          roli siadomego lub ieswiadomego narzedzia) ale niekoniecznie slepo oddane wc.
          zgodnie z tym co pize kataryna - jesli ludzie bieszynskiego rozpieczetowali
          koperte jaruckiej i maja w rekach oswiadczenie wc (jak twierdzi jarucka) to maja
          w reku cimoszewicza
          • trzecie.dno Hakownia 29.08.05, 23:31
            Nie ująłby tak tego jednoznacznie. Ani ABW-era nie ma Cimoszewicza w ręku, ani
            Cimoszewicz ABW-ery. Układ musi mieć znamiona symetrii, żeby kazdy siedział
            cicho. Dla mnie to może być kolejny przykład subtelnej pomocy P-5.

            Zamieszanie w sprawie Orlenu Kawśniewskiego jest tak duże i co? Czy ktoś beknie
            za rurociąg norweski i rurociąg Odessa-Brody? Co się takiego dzieje, że na gwałt
            podpisuje się umowę o rurze pod Baltykiem? Rosja się spieszy, a nam przez 4 lata
            środki masowego przekazu wpajały informacje, że wszystkojest o.k. Trochę nie
            jest to bezpośrednio z tematem sprawa związana, ale sprawa z pewnością jest
            subtelniejsza niż tlko wiedza Bieszyńskiego na temat zawartości koperty
            podpisanej przez Jarucką.

            Jarucka to miniKaczmarek w spódnicy. Coś poszło nie tak.

            To jest układ. Siedzisz na gałęzi, to nie będzisz jej podcinać.
            • basia.basia Re: Hakownia 29.08.05, 23:40
              trzecie.dno napisał:


              >
              > Jarucka to miniKaczmarek w spódnicy. Coś poszło nie tak.
              >
              > To jest układ. Siedzisz na gałęzi, to nie będzisz jej podcinać.

              Przed chwilą Olejnik zadała WC kilka sprytnych pytań:
              - dlaczego po tym jak w trakcie przeszukania u Jaruckiej znaleziono dotyczące
              go dokumenty pan Jarucki nie został zwolniony z ABW (w domyśle - pani Jarucka
              z MSZ) - odpowiedział, że to nie do niego pytanie;
              - wcześniej zapytała dlaczego ona nie została zwolniona z MSZ po histroii z
              pomówieniem o kradzież; ta sama odpowiedź czyli nie do niego pytanie;
              - czy to nie była protekcja kiedy WC zadzwonił do szefa GUS by ten nie zwalniał
              Jaruckiego - to był ludzki odruch a nie protekcja:);
              - czy to w wyniku jego protekcji Jarucki dostał posadę szefa gospodarstwa
              pomocniczego ABW? Nie!

              Hakownia:)
            • trouble_maker W Twoich błyskotliwych wyjaśnieniach jest jednak.. 04.09.05, 21:10
              ...luka - w tym wszystkim dalej pozostaje niejasna rola plam na Słońcu ;-)
    • klip-klap prokur*atura 29.08.05, 22:39
      Kalwas na prozno z urlopu nie wracal

      * dotyczy rzecz jasna tylko dyspozycyjnych prokur.atorow
    • kataryna.kataryna Re: faksymile: czy prokurator sie pofatygowal... 29.08.05, 22:47
      bush_w_wodzie napisał:

      > 1. by _ustalic_ ile bylo pieczatek z tego samego podpisu
      > 2. by sprawdzic w jaki sposob faksymile bylo przechowywane w pkps
      > 3. czy cimoszewicz dysponowal swobodnie pieczatka z pkps
      >
      > bo cos mi sie wydaje ze po prostu prokuratura powtarza jak papuga wersje ktora
      > kiedys podsunal sztab nieomylnego ("skladalem jedno oswiadczenie w 2002")



      Czyli działa zgodnie z planem. Szybko i bezboleśnie oczyścić Cimoszewicza.



      > swoja droga intryguje mnie czy chlopaki od bieszynskiego mieli to upowaznienie
      > w reku w czasie pamietnej rewizji u jaruckich



      A mnie intryguje co chłopaki od Bieszyńskiego sobie od Jaruckiej zabrali i
      trzymają na czarną godzinę. Kto wie jakie niewygodne dla Cimoszewicza kwity
      miała Jarucka a teraz mają specsłużby? No i nadal nie jest wyjaśnione skąd i po
      co oświadczenie Cimoszewicza wylądowało w komodzie Jaruckiej.



      > wreszcie - umorzenie sledztwa przeciw wc pod pretekstem ze podstawa zarzutow
      > byla kserokopia upowaznienia a nie wielokrotne zatajenie stanu majatkowego i
      > brak korekty oswiadczenia mimo pytan stefaniuka



      To jest najlepszy numer. Zupełnie jakby był jakiś związek między upowaznieniem
      Jaruckiej a wielokrotnym złamaniem Ustawy o wykonywaniu... i Ustawy o
      ograniczeniu...

      Fałszywe upoważnienie nie znaczy, że Cimoszewicz nie złamał prawa. Nie znaczy
      nawet że Jarucka kłamała we wszystkim.



      > pozostaja tez nieudokumentowane zrodla kapitalu wc i nie ma dokumentow
      > potwierdzajacych legalnosc transakcji




      Wszystko wskazuje na to, że transakcja była nielegalna i tyle.



      > prokuratura swoim zachowaniem jednoznacznie potwierdza swoja dyspozycyjnosc
      > wobec tzw. politykow sld



      Zwłaszcza tempo jest imponujące. Nie minął tydzień a Cimoszewicz już
      rozgłaszał, że zaraz będzie oczyszczony. I żeby było śmieszniej zapytany skąd
      wie jaka będzie decyzja prokuratury powiedział, że przeczytał w Rzepie. Chyba
      podróżując w czasie bo mówił w piątek a Rzepa napisała w sobotę.
    • trzecie.dno Publiczne skróty myślowe 29.08.05, 22:49
      Celne uwagi. Prokuratura jesli cokolwiek ustaliła, to tylko fakt, że do
      wystawienia upoważnienia została użyta pieczątka uważana za tę pochodzącą z PKPS-u.

      Dopiero odpowiedź na pyt.1-3 mogą rzeczywiście dowieść, czy dokument zotał
      zfałszowany.

      Oczywiście opublikowne dokumenty w sprawie zaginiecia owej pieczatki w MSZ
      bardzo dobrze obrazują w jakim stanie była ta instytucja za czasów panownaia jej
      szefa. Nawet nie zrobić inwentaryczacji wszystkich używancy pieczęci!

      pzdr!
    • rydzyk_fizyk Szkoda że Komisja kończy prace 29.08.05, 23:43
      Bo może doczekalibyśmy się pierwszego przesłuchania przez nią własnego członka.

      Miodowicz odpowiadający pod przysięgą jak się skontaktował z Jarucką, ewentualnie konfrontacja z jej zeznaniami w tej kwestii byłaby bardzo ciekawa.

      Mogłaby się okazać próbą lojalności.
    • kropekuk NO I MAMY KANDYTATA NA PROKURATORA GENERALNEGO! 30.08.05, 02:09
      Busho na ten stolek! Hej ho ! Hej ho!
    • olewin mam podobne zdanie 30.08.05, 02:11
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28357437
      • kropekuk Drugi kandydat do Prokuratury Generalnej? Walka 30.08.05, 02:13
        bedzie na noze - zastapia nie tylko eKspertow, ale i policje. A nawet kata i
        grabaza. CO ZA OSZCZEDNOSCI !
        • aron2004 Re: Drugi kandydat do Prokuratury Generalnej? Wal 30.08.05, 06:25
          ja myślę że powinniśmy pójść w ślady Białorusi - zmienić konstytucję i niech
          Kwachu rządzi dalej tak jak Łukaszenko. Te wybory to niepotrzebny stres.
          • kropekuk Ja o tym, ze Polak "z ulicy" na wszystkim sie zna 04.09.05, 19:18
            Nawet na pracy dochodzeniowej i forensic medicine:)
    • douglasmclloyd Re: faksymile: czy prokurator sie pofatygowal... 30.08.05, 06:27
      bush_w_wodzie napisał:

      > 1. by _ustalic_ ile bylo pieczatek z tego samego podpisu
      > 2. by sprawdzic w jaki sposob faksymile bylo przechowywane w pkps
      > 3. czy cimoszewicz dysponowal swobodnie pieczatka z pkps

      Zadajesz za duzo pytan. Cimoszewicz zaufal prokuraturze, a prokuratura nie
      zawiodla zaufania.

      > bo cos mi sie wydaje ze po prostu prokuratura powtarza jak papuga wersje ktora
      > kiedys podsunal sztab nieomylnego ("skladalem jedno oswiadczenie w 2002")
      >
      > swoja droga intryguje mnie czy chlopaki od bieszynskiego mieli to upowaznienie
      > w reku w czasie pamietnej rewizji u jaruckich
      >
      > wreszcie - umorzenie sledztwa przeciw wc pod pretekstem ze podstawa zarzutow
      > byla kserokopia upowaznienia a nie wielokrotne zatajenie stanu majatkowego i
      > brak korekty oswiadczenia mimo pytan stefaniuka
      >
      > pozostaja tez nieudokumentowane zrodla kapitalu wc i nie ma dokumentow
      > potwierdzajacych legalnosc transakcji
      >
      > prokuratura swoim zachowaniem jednoznacznie potwierdza swoja dyspozycyjnosc
      > wobec tzw. politykow sld
    • bush_w_wodzie decyzja prokuratury 04.09.05, 17:19
      nadal nie znam odpowiedzi na moje pytania. nadal nie wiemy co ma wspolnego
      wiarygodnosc jaruckiej z faktem swiadomego zatajenia faktu posiadania akcji
      orlenu dnia 31.12.01 przez cimoszewicza. o tym ze bylo to swiadome zatajenie
      swiadczy jednoznacznie nie tylko ilosc `pomylek' ale i odpowiedz stefaniukowi na
      pytanie o akcje orlenu itp.

      z tego co mozna przeczytac w prasie prokurator nie zapytal o zrodlo pieniedzy i
      legalnosc transakcji oraz wiedze cimoszewicza o planowanym zatrzymaniu
      modrzejewskiego

      prokuratura nie badala zasadnosci dzialan abw przeciw jaruckiej. nie wyjasnila
      sprawy sprzecznego z procedurami rozpieczetowania koperty z dokumentami
      dotyczacymi cimoszewicza znalezionymi u jaruckich

      nikt nie przyjrzal sie kwestii zaleznosci sluzbowej niektorych swiadkow
      cimoszewicza - od cimoszewicza i ludzi wspierajacych jego kampanie

      nic nie zostalo prawidlowo wyjasnione a prokuratura warszawska po raz kolejny
      okazala sie dyspozycyjna. tylko po co sie tak ponizac panowie i panie
      prokuratorzy - skoro i tak prawie nikt nie wierzy w to ze prokuratura byla
      beztronna w sprawie cimoszewicza?
      • rydzyk_fizyk Pojawiły się za to nowe ciekawe wątpliwości 04.09.05, 17:26
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28585338&a=28585338
        • bush_w_wodzie owszem 04.09.05, 17:38
          watpliwosci sa ciekawe ale co one maja wspolnego z faktem zatajenia akcji orlenu
          przez cimoszewicza i legalnosci transakcji ktore on prowadzil?

          kwestie jaruckich sa niezwykle interesujace. zaufani ludzie cimoszewicza i
          barcikowskiego. zglaszajacy sie do brochwicza i miodowicza z (ponoc)
          sfalszowanym dokumentem i gotowoscia zeznan pod przysiega

          bardzo niejasna rola abw przewijajacej sie przez cala sprawe.

          tylko tak sie sklada ze abw jest pod komenda partyjnych towarzyszy cimoszewicza

      • wartburg4 trzeba pogrzebać w innych dokumentach MSZ 04.09.05, 19:15
        Przydałaby się jakaś nadprokuratura, która przyjrzałaby się temu, na co pozwala
        sobie prokuratura okręgowa w Warszawie. Być może sama świadomość, że taka
        kontrola jest realna, sprawiłaby, że warszawscy prokuratorzy zatroszczyliby się
        o logikę i wiarygodność swoich hipotez.

        Jeśli chodzi o faksimile pod dokumentem przedstawionym przez Jarucką, to na jej
        miejscu (a także na miejscu prokuratury usiłującej naprawdę wyjaśnić sprawę)
        pogrzebałbym w dokumentach MSZ z przedwiośnia 2002. Coś mi mówi, że znalazłby
        się niejeden z pieczęcią Cimoszewicza używaną przez niego jedynie w PKPS.

        W to, że Jarucka sfałszowała upoważnienie WC w tak dziecinnie naiwny sposób,
        nigdy nie uwierzę.
        • niewykorzystany Re: trzeba pogrzebać w innych dokumentach MSZ 05.09.05, 10:34
          A co z sobotą 20 kwietnia 2002?
          Wg prokuratury:
          "Inni świadkowie - sekretarki w MSZ - podkreślali fakt, że dzień na który
          datowane jest upoważnienie do zamiany oświadczenia majątkowego był wolny od
          pracy w MSZ. 20 kwietnia 2002 r. przypadł w sobotę."
          "Prokuratorzy za wątpliwą uznali też jej wersję, że pełnomocnictwo do zmiany
          oświadczenia wystawiono 20 kwietnia 2002. Była to sobota, i jak zeznali
          świadkowie, sekretariat ministra na pewno nie pracował."

          To cały MSZ nie pracował czy tylko sekrateriat ministra?
          Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że taka instytucja jak MSZ nie pracuje w
          sobotę. Jak świadkowie mogą, po trzech latach, pamiętać czy pracowali w jakąś
          sobotę? Czy nie lepiej sprawdzić księgi we/wy?

          A co z oświadczeniem majątkowym z 22 stycznia 2002?
          Wg prokuratury:
          "To, że Jarucka zajmowała się oświadczeniami majątkowymi, to nie ulega
          wątpliwości. Według informacji od prowadzących tę sprawę, druki te były
          rozdawane. Oczywiście, trzeba sobie zadać pytanie, w jaki sposób weszła ona w
          posiadanie oświadczenia majątkowego z 22 stycznia, ponieważ tam znajdowały się
          adnotacje Ministerstwa Spraw Zagranicznych i to oświadczenie zostało tam
          zarejestrowane" - poinformował (Kujawski)."

          No właśnie, jakim to cudem Jarucka wykradła z MSZ to oświadczenie? Na pasówkę?

          Czemu Jarucka się tak łatwo podkłada, przecież może urodzić dziecko w więzieniu?
          Czemu dziennikarze są tak mało dociekliwi?
          • wartburg4 Re: trzeba pogrzebać w innych dokumentach MSZ 05.09.05, 10:51
            niewykorzystany napisała:

            > > ?
            > Czemu dziennikarze są tak mało dociekliwi?


            Czyli dochodzimy do punktu wyjścia. Żadnego prokuratorskiego śledztwa z
            prawdziwego zdarzenia nie było, bo i pewnie nie było w tym względzie odnośnych
            życzeń z góry. Informacje, jakimi karmi dziennikarzy p. Kujawski zakrawają na
            farsę.

            Jeśli zaś chodzi o samych dziennikarzy, to pewnie im też nikt strzealać nie
            każe. Media są kierowane odgornie. To jest tylko jeden z powodów, że wolnej
            prasy w III RP mamy tyle, co kot napłakał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka